mozambique
28.07.14, 13:49
na fali wiadomych wątków
ja tak przyglądajać sie grubym rodzinom ( rodzice, dzieci, dziadkowie) zastanawiam sie czy to naprawde kwestia stylu zycia czy jednak kwestie wrodzone, metabolizm, geny ?
przyklad - Grycanki, - ojciec, matka i wszystkie córki w tym samym typie , tak samo tyją, w podobnych miejscach sie odkłada , rózny wiek, przeszle choroby ( matka po kilku porodach a, córki wrecz przeciwnie) a wyglądają jak swoje kopie -moze to jednak predyspozycje fizjologiczne powodują ze wyglądają tak a nie inaczej ,
i odwrotnie - sa całe rodziny wychudzone wręcz - rodzice i dzieci wychudzeni na wiór , jesc mogą wszystko i w kazdych i ilosciach - i co ? ktos powie ze to od zdrowej diety i biegania 100km tygodniowo?