06.08.14, 18:58
Wchodzę dziś do pokoju syna ( jest na wakacjach z dziadkami), a tam na fotelu leży paczka, owinięta taśmą kurierską.
Do pokoju nie wchodziłam od niedzieli mniej więcej.
Przez chwilę pomyślałam, że mąż zamówił mi jakiś prezent i tak zmyślnie schowałwink
Ale coś mnie tknęło i podeszłam sprawdzić etykietę adresową, a tam imię i nazwisko jakiejś kobiety i adres w naszym bloku, ale inne mieszkanie.
Zadzwoniłam do męża, a on "O cholera, zapomniałem, zadzwonił kurier czy odbiorę dla sąsiadki, bo jej nie ma, schowałem u małego, żeby koty nie podrapały i zapomniałem na śmierć"
Bywa roztargniony, trudno, stało się.
Idę pod wskazany adres, aby oddać paczkę, otwiera mi kobieta i mówi, że ona się tak nie nazywa, że nie zna nikogo o tym nazwisku.
No i klops.
Nie ma przy adresie numeru telefonu, tylko same zera.
Zadzwoniłam do firmy kurierskiej i pani najpierw wypytała mnie, czy jestem nadawcą czy odbiorcą.
Jak się okazało, że ani jednym, ani drugim to się dowiedziałam, że nie jestem stroną i mogę na swój koszt zamówić kuriera i odesłać paczkę do nadawcy.
Super i świetniesad
Nawet jakbym się już wykosztowała, bo nie chcę trzymać czyjejś własności to adres nadawcy jest jakiś dziwny, bo bez numeru ulicy.
A jak paczka do mnie z tego tytułu wróci?
Co ja mam zrobić z tym kukułczym jajem??
Mąż ma rzecz jasna nauczkę, żeby takich uprzejmości nie wyświadczać jak kogoś nie zna...
Obserwuj wątek
    • owianka Re: Paczka 06.08.14, 19:05
      Zaraz, zaraz, a z nadawcą nie możesz się skontaktować?
      • karisma_warusco Re: Paczka 06.08.14, 19:12
        Też nie ma numeru telefonu.
        Adres jest przedziwny, a numeru wcale.
        Przy adresacie są wbite zera.
    • lauren6 Re: Paczka 06.08.14, 19:10
      Może to zaginiona paczka jolki? big_grin
      • karisma_warusco Re: Paczka 06.08.14, 19:13
        big_grin
        Przynajmniej mnie rozbawiłaś, bo już mi się na chwilę humor popsuł.
      • wegatka Re: Paczka 06.08.14, 21:17
        big_grin big_grin big_grin I ten dziwny adres nadawcy też do niej pasuje
    • dorenia20 Re: Paczka 06.08.14, 19:25
      Zrób zdjęcie paczki, opisz sytuacje i wrzuć na WYKOP. Tam CSI wykop rozwiąże zagadkę przesyłki : )
    • gazeta_mi_placi Re: Paczka 06.08.14, 19:31
      Nie rozumiem, nie ma imienia i nazwiska nadawcy?
      • karisma_warusco Re: Paczka 06.08.14, 19:33
        Jest.
        A jak znaleźć kogoś po samym imieniu i nazwisku?Hę
        • priszczilla Re: Paczka 06.08.14, 19:35
          Na facebooku można spróbować.
        • gazeta_mi_placi Re: Paczka 06.08.14, 19:38
          Ale jest nr bloku i mieszkania? Bo jak blok nieduży można by pogadać z sąsiadami czy znają Iksińską i pod którym numerem? Można też by zaczepić listonosza jak znasz godziny jego "chodzenia", może będzie wiedzieć pod jakim prawdziwym numerem mieszka Iksińska.
          Albo zdecydowanie porozmawiać jeszcze raz z firmą kurierską, najlepiej żeby mąż to zrobił bo opisze kiedy to było i o której, w razie próby spławienia niech poprosi o kontakt do przełożonego lub kompetentnego, bo nie sądzę żeby odpowiedzialność przejmował mąż w tej sytuacji, już prędzej kurier jak nie ustalił z Iksińską czy u tego a tego sąsiada zostawić.
          Czasem jak zadzwonisz drugi raz trafić możesz na inną Panią, bardziej kompetentną.
          • larrisa Re: Paczka 06.08.14, 19:41
            Nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z gazetą. Ty nie ponosisz odpowiedzialności za dostarczenie paczki tylko firma kurierska.
            Zupełnie nie rozumiem czym się przejmujesz?
            • karisma_warusco Re: Paczka 06.08.14, 19:44
              Że ta paczka 3 dni przeleżała.
              Że mąż nie powinien jej przyjmować.
              I, że teraz mam kłopot.
              Wywieszę ogłoszenia na klatkach w całym bloku.
              Tylko mój blok jest pod danym numerem ulicy, może tylko numer mieszkania pomylony, a nie miasto na przykład wink
              • larrisa Re: Paczka 06.08.14, 19:47
                karisma_warusco napisała:

                > Że ta paczka 3 dni przeleżała.
                > Że mąż nie powinien jej przyjmować.
                > I, że teraz mam kłopot.

                Kłopot istnieje tylko w twojej głowie.
                Nadawca ma obowiązek prawidłowo oznaczyć paczkę, firma kurierska ma ją dostarczyć.
                To jest ich kłopot.
                Jak już tak przeżywasz, to jedynie co bym zrobiła to poprosiła o nazwisko pani z firmy kurierskiej która odesłała cię z kwitkiem. Zapisujesz nazwisko datą i godzinę rozmowy i zapominasz o sprawie.
                • toxicity1 Re: Paczka 06.08.14, 20:43
                  Typowe.
                  Mąż odebrał trefną paczkę.
                  Kto ma z nią problem?
                  Żona.
                  Mąż ma... nauczkęwink
                  • bei Re: Paczka 06.08.14, 20:56
                    może wywies ogłoszenie na klatce, może ktoś pomylil nr mieszkania a pod tym inny numerem mieszka ktoś, kto wynajmuje, albo przyjechal na wakacje....
              • mika_p Re: Paczka 06.08.14, 21:00
                Nic nie wywieszaj.
                Bo jak sprawdzisz, że to właściwa osoba, skoro pod adresem nikt taki nie mieszka? Jak sie nadawca upomni u firmy kurierskiej, to będą tobie marudzić.
                Ty im marudź: wyślij maila z opisem sytuacji - doręczenie do sąsiadów, uprzejmie sprawdziłaś, sąsiadka nie jest właściwą osobą - i żądaniem odebrania paczki.
                • gazeta_mi_placi Re: Paczka 06.08.14, 21:33
                  Normalnie sprawdzi, poda w ogłoszeniu tylko, że paczka z UPC została omyłkowo dostarczona, po czym po odebraniu telefonu zapyta o imię i nazwisko, oszust chcący podszyć się pod właściciela paczki nie poda, a właściwa osoba poda.
              • cauliflowerpl Re: Paczka 06.08.14, 21:01
                > Że mąż nie powinien jej przyjmować.

                Nie. To kurier nie powinien był mężowi tej paczki wręczać. Szlag mnie trafia, jak do mnie dzwonią kurierzy i na moje "jestem w pracy" pytają, u którego z sąsiadów mogą zostawić. U żadnego, jestem duża dziewczynka, mogę sobie po moje zakupy podjechać do centrali a nie zawracać sąsiadom głowę moimi paczkami.

                Zawieź do centrali firmy przewozowej, zostaw tam i powiedz, że Cię guzik obchodzi, co z nią zrobią.
                • cauliflowerpl Re: Paczka 06.08.14, 21:05
                  ...pomijam fakt, że zawsze w zamówieniu wskazuję, że paczkę mają mi dostarczyć po siedemnastej. Albo jeszcze inaczej - siedzę jak kołek w domu po to, by wieczór na stronie firmy kurierskiej przeczytać, że przesyłka nie została dostarczona bo... adresata nie było w domu.
                  Jeśli oni mają to w nosie, to ja mam w nosie ich.
                  Naprawdę, takich chałturników jak firmy kurierskie, jak żyję w sektorze usług nie widziałam.
                • kamunyak Re: Paczka 07.08.14, 03:03
                  > Zawieź do centrali firmy przewozowej, zostaw tam i powiedz, że Cię guzik obchod
                  > zi, co z nią zrobią.

                  Firmy kurierskie mają swoje siedziby zwykle na obrzeżach miasta, ze względu na niższe koszty, u mnie to moze być nawet 50 km w jedna stronę (Warszawa). Biorąc dodatkowo pod uwagę korki, remonty itp to juz spora i kosztowna wyprawa, tak, że pomysł raczej kiepski, mówiac delikatnie.
                  Zarówno z zawiezieniem tytułowej paczki, jak i odbiorem własnej, zważywszy, że płacę za dostarczenie paczki pod drzwi a nie za jazdę po nią i ponoszenie dodatkowych kosztów oraz marnowanie czasu.
                  Na szczęście, ja nie spotkałam kuriera, który odmówiłby przywiezienia paczki do pracy. O ile, oczywiscie, wcześniej zadzwonił, bo z tym bywa różnie.
                  Natomiast co do wspomnianej paczki to jeśli mąż podpisał odbiór to niejako wziął za nią odpowiedzialność. Opisałabym sytuację w mailu do firmy kurierskiej i czekała.
                  Jesli nie podpisał to zadzwoniłabym do firmy kurierskiej, lub napisała, że jeśli paczki nie odbiorą to ją wyrzucisz. Ciekawe, jak by zareagowali.
                  Tak czy siak najlepiej spokojnie czekać. Na pewno sie zgłoszą jak adresat lub nadawca zaczną robic aferę.
                  • cauliflowerpl Re: Paczka 07.08.14, 09:44
                    > Na szczęście, ja nie spotkałam kuriera, który odmówiłby przywiezienia paczki do
                    > pracy. O ile, oczywiscie, wcześniej zadzwonił, bo z tym bywa różnie.

                    Tutaj niestety kurierzy mają swoje rejony, i jeśli paczka jest zaadresowana na dany rejon, to w inny go nie zawiozą. Sporo ludzi pracuje też poza miastem, gdzie wywalona jest większość firm.
                    A że są przeciążeni to widać właśnie w takich działaniach jak opisałam wyżej - nie zdążą dowieźć paczki w dany dzień, to kłamią, że adresata nie było w domu i przywożą nazajutrz. Nie mam nic przeciwko przywożeniu dzień później, ale jak widzę na stronie, że paczka jest już w samochodzie kuriera i czekam cały dzień w domu, to informacja o mojej nieobecności pojawiająca się wieczór, działa na mnie jak płachta na byka.

                    Co do odwożenia - masz rację, faktycznie, może do siedziby być daleko.
              • dziennik-niecodziennik Re: Paczka 07.08.14, 10:29
                > Że ta paczka 3 dni przeleżała.

                jeść nie wołała, śmierdzieć nie zaczęła, czym tu sie martwic.

                > Że mąż nie powinien jej przyjmować.

                nie powinien, ale przyjął. probujecie oddac - ok, wiecej zrobic nie mozecie.

                > I, że teraz mam kłopot.

                kłopot to ma nadawca, odbiorca i doręczyciel. nie Ty.
              • mozambique Re: Paczka 07.08.14, 13:25
                od grania w gry komputerowe sie głupieje

                jak widac
                • karisma_warusco Re: Paczka 07.08.14, 13:37
                  Aleś ty durna
    • klubgogo Re: Paczka 06.08.14, 21:09
      Otwórz ją.
    • ichi51e Re: Paczka 06.08.14, 21:10
      Zawsze tez mozesz zaniedc paczke na najblizszy posterunek policji.
      • spalona_gora Re: Paczka 06.08.14, 21:14
        To w przypadku, gdybyś uznała, że jeszcze masz z paczką za mało kłopotów smile
        • truscaveczka Re: Paczka 07.08.14, 07:25
          Dlaczego? "Znalazłam paczkę na ławce w parku, ktoś pewnie zgubił" i kuniec.
          • grave_digger Re: Paczka 07.08.14, 07:56
            bomba wink
            • truscaveczka Re: Paczka 07.08.14, 09:01
              Zależy, może jednak nie bomba, jak już poleżała trochę i nie wybuchła. big_grin
              • spalona_gora Re: Paczka 07.08.14, 09:35
                Tak, i policja to łyknie bez mrugnięcia okiem. Aha, już to widzę.
    • saszanasza Re: Paczka 07.08.14, 08:10
      Zdecydowanie zanotować datę i godzinę rozmowy z firmą kurierską.
      Jeżeli o paczkę ktoś się wreszcie będzie dopominać, firma kurierska albo przeprowadzi "śledztwo" i wtedy trafią na podpis twojego męża, albo z góry wypłacą odszkodowanie.
      Jeżeli ta pierwsza opcja poinformuj, o tym, że osoba pod wskazanym adresem nie mieszka, interweniowałaś w siedzibie firmy doręczającej i tam "cię pogonili". W związku z tym, że również nie jesteś adresatem tej paczki, a nie stać cię na ponoszenie kosztów odesłania paczki, paczkę postawiłaś pod śmietnikiem, aktualnie jej tam nie mabig_grin
      Swoją drogą, podawanie numerów telefonów naprawdę pomaga. Mnie kilka razy się zdarzyło, ze kurier zostawiał mi paczkę u sąsiada, ale zawsze dzwonił i informował pod jakim numerem.


      • afro.ninja Re: Paczka 07.08.14, 09:20
        Przeciez to wina kuriera, ze oddaje paczke w niepowolane rece!
        • wioskowy_glupek Re: Paczka 07.08.14, 09:32
          Poza zadzwonieniem ponownie do firmy kurierskiej i zanotowaniem danych osoby, która kazała paczkę odesłać nic nie rób.
          Nie bój się adresat się upomni wcześniej czy później.

          --
          "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
    • kall_inka Re: Paczka 07.08.14, 10:44
      Ja bym miała shizę, że tam są np. narkotyki albo coś nielegalnego i trzymanie paki w domu jest niebezpieczne dla mnie tongue_out

      W każdym razie nie bawiłabym się w szukanie ani nadawcy, ani odbiorcy, tylko oddała do firmy kurierskiej (kurier chyba nie może wydać paczki osobie nieupoważnionej, dodatkowo mieszkającej pod innym adresem - w razie czego wysłać maila do centrali).
      A zainteresowanych stron nie szukaj, bo jeśli to co jest w środku jest np. uszkodzone, obie strony solidarnie obwinią ciebie (bo będzie najłatwiej) wink
    • clk Re: Paczka 07.08.14, 13:22
      Zadzwonic raz jeszcze do firmy, ewentualnie opisac sprawe na Facbookowym profilu firmy.

      Wejsc na strone internetowa firmy, wpisac numer listu przewozowego i zobaczyc co wyjdzie?
    • agus-ka Re: Paczka 07.08.14, 13:33
      A ktora to firma kurierska. Moze bede w stanie pomóc.
      • karisma_warusco Re: Paczka 07.08.14, 13:39
        3 literki, na D.
        Ale już sobie poradziłam.
        Zadzwoniłam jeszcze raz i tym razem gadałam z inną osobą.
        Wysłała do mnie kuriera, paczkę zabrał, przeprosił za kłopot.
        Pani na infolinii powiedziała, że będą starali się rozwiązać sprawę.
        • agus-ka Re: Paczka 07.08.14, 13:50
          super. Oni sobie poradzą, nie martw sie smile
    • pederastwa Re: Paczka 07.08.14, 13:38
      Któraś tu czytuje Chmielewską?
      Czy tylko ja mam skojarzenia z paczką dla kacyka?
      wink
      • mozambique Re: Paczka 07.08.14, 13:43
        noooo.................
      • paskudek1 Re: Paczka 07.08.14, 14:18
        to by należało ustalić czy kurier pytał o kury smile
    • mynia_pynia Re: Paczka 07.08.14, 14:37
      Miałam podobnie z paczką z poczty polskiej. Po 2 tygodniach maż się zaniepokoił że coś długo nie przychodzi. Poszedł na pocztę a tam ze odebrał wink.
      Nim Poczta przeprowadziła śledztwo paczkę odniósł na pocztę sąsiad, który odebrał, wyjechał na tydzień i jak wrócił to zobaczył paczkę.
      • toxicity1 Re: Wspaniale... 07.08.14, 14:42
        Mąż ciamajda wreszcie uwolniony od problemu.
        Żona załatwiła sprawę.
        I chyba to żona "będzie miała nauczkę"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka