Dodaj do ulubionych

Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi?

07.08.14, 16:54
Córka ma 4 koleżanki i 1 kolegę z którymi spotykają się, czasem na mieście, czasem chodzą do kogoś do domu. Kolega i trzy koleżanki mieszkają w miejscowości oddalonej od naszej około 15 km. Kolega zaprosił je wszystkie na grilla w piątek i mają nocować w domku stojącym na podwórku przy domu. Mamy pozostałych koleżanek zgodziły się, mam numer do rodziców tego kolegi ale na razie nie dzwoniłam. Czy puściłybyście córkę? Ja co prawda już się zgodziłam ale mam obawy. I jeszcze takie pytanie: Czy zgadzacie się na prośby dzieci TYLKO wtedy gdy jesteście przekonane/ni do tej decyzji a w takim przypadku jaki mam teraz (nie jestem przekonana) stanowczo odmawiacie?
Obserwuj wątek
    • jak-nie-ja-to-kto Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 17:00
      A rozmawiałaś z rodzicami tych koleżanek?
      • verdana Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 17:00
        Jeśli to grupa znanych koleżanek - tak.
        • andaba Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 17:07
          W sytuacji takiej jak opisana raczej tak.
          • najma78 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 17:16
            Skoro sie znaja i koleguja to tak. Zadzwonilabym do rodzicow tego chlopaka aby sie upewnic ze oni sie zgadzaja.
          • una_mujer Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 17:17
            W sytuacji jak opisana, tak, ale... Sprawdziłabym, czy faktycznie tamtym koleżankom rodzice pozwolili. Ja tam jeszcze pamiętam, co mówiłam rodzicom mając 14 lat wink
    • mamma_2012 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 17:24
      Tak, nie widzę problemu (mam córkę w tym samym wieku)
      Mam rozsądna córkę, a jej obecni znajomi nie budzą obaw.
      • k1234561 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 18:21
        To zależy czy znasz te dzieciaki i czy rzeczywiście pozostałe matki się zgodziły.Ja raczej nie jestem pozytywnie nastawiona do wszelkiej maści nocowanek.Uważam,że dziecko powinno noce spędzać we własnym domu,ale to tylko moje zdanie.Dlatego też ja w tej konkretnej sytuacji,pozwoliłabym na wyjazd na tego grilla,ale ustaliła z córką,że jeśli już będzie chciała wrócić do domu,to ma zadzwonić i po nią przyjadę 15 km to nie tak daleko i mogłabym się spokojnie po dziecko przejechać nawet o 24 w nocy.I taką też godzinę ustaliłabym jako limit czasu,gdyby córka stwierdziła że wcześniej nie chce przyjeżdżać.Przy czym dla mnie osobiście powrót 14-latki o 24 z imprezy to i tak wystarczająco za dużo.Ale raz na jakiś czas i w dodatku w wakacje mogłabym oko przymknąć.
        • majenkir Re: 07.08.14, 18:30
          k1234561 napisała:
          >Ja raczej nie jestem pozytywnie nastawiona do wszelkiej maści nocowanek.Uważam,że dziecko powinno noce spędzać we własnym domu,ale to tylko moje zdanie.


          Ale czemu? Tak dla zasady? Nie bo nie, czy masz jakis powod?

          Pytam, bo ja tak bardzo chcialam miec sleepover z kolezanka, do dzis pamietam jak szczegolowo to planowalysmy, a moja mama sie nie zgodzila sad, mowila tak samo - "dziecko powinno spedzac noc we wlasnym domu". Ale dlaczego, tego sie juz nigdy nie dowiedzialam wink

          MOje dzieci maja sleepovers kiedy tylko chca, pod warunkiem, ze na drugi dzien nie ma szkoly. Tak, jakies zasady mam big_grin.
          • mamma_2012 Re: 07.08.14, 19:33
            Jesli śpi u koleżanki ze szkoły, to wiedzą, ze następnego dnia musza być przytomne i same sie pilnują.
            U nas jeszcze pretekstem sa rożne projekty szykowane do późnej nocy i wspólna nauka
            Poki ze szkoły nie słyszę, ze przychodzi nieprzytomna, poki wszystko w miarę ogarniete, to nie ma mojego "veta" i nie będzie. Zreszta śpią tez u nas i wiem co robią i jak sie zachowują.
    • aquella Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 18:29
      kompletnie nie rozumiem rozumowania stadnego - jak tamte mamy się zgodziły...
      a ktoś się pofatygował sprawdzić kolegę i warunki u niego ?
      ja bym z moim synem odradzała nocowania zdecydowanie
      • majenkir Re: 07.08.14, 18:35
        aquella napisała:
        > kompletnie nie rozumiem rozumowania stadnego - jak tamte mamy się zgodziły...
        > a ktoś się pofatygował sprawdzić kolegę i warunki u niego ?


        Sprawdzic warunki? big_grin Na Boga, nie wydajesz jej za maz przeciez!
        I naprawde nie rozumiesz roznicy miedzy nocowaniem czterech dziewczyn u chlopaka, a jednej?
        • aquella Re: 07.08.14, 18:40
          ja nie wydaję córki nie mam, ale zadurzona jedna może się wykraść z domku do niego - więc zależy jaki on ( i rodzice). Różnica jest taka, że się obawy rozmyły bo trzy mamy się zgodziły
          • sandra1301 Re: 07.08.14, 19:07
            No, i stąd się potem biorą teksty piosenek:
            Cztery osiemnastki tylko w moim samochodzie....
            To jest teraz trendy to jest teraz w modzie....
          • karisma_warusco Re: 07.08.14, 19:10
            Jeśli chodzi ci o seks to przecież dzieciaki mogą iść na wagary, nie przyznać się, że lekcje skrócone, bądź też po prostu skłamać, ze idą do kina i się do woli bzykać. W dzień.
            Naprawdę nie trzeba do tego niecnego czynu nocy, 3 koleżanek i powiadamiania wszytskich rodziców...
            • logi.nek Re: 07.08.14, 20:25
              karisma_warusco napisała:

              > Jeśli chodzi ci o seks to przecież dzieciaki mogą iść na wagary, nie przyznać s
              > ię, że lekcje skrócone, bądź też po prostu skłamać, ze idą do kina i się do wol
              > i bzykać. W dzień.
              > Naprawdę nie trzeba do tego niecnego czynu nocy, 3 koleżanek i powiadamiania ws
              > zytskich rodziców...
              >

              Właśnie też tak myślę.
    • pederastwa Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 19:18
      Zadzwoniłabym do rodziców kolegi, żeby ustalić szczegóły organizacyjne i puściłabym bez problemu.


      >Ja co prawda już się zgodziłam ale mam obawy

      A czego się obawiasz?
      • logi.nek Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 20:27
        pederastwa napisała:

        > Zadzwoniłabym do rodziców kolegi, żeby ustalić szczegóły organizacyjne i puścił
        > abym bez problemu.
        >
        >
        > >Ja co prawda już się zgodziłam ale mam obawy
        >
        > A czego się obawiasz?

        Właściwie to są takie nie sprecyzowane obawy smile Pewnie m.in. seksu, alkoholu ale tak jak ktoś wyżej pisał to (szczególnie seks) mogą robić kiedykolwiek nawet przed południem gdy ja jestem w pracy smile
    • yeerba Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 19:24
      Porażające są niektóre komentarze...

      Pytasz, bo nie ufasz córce?
      Niestety wypracowujesz efekt odwrotny do zamierzonego. Jak ją będziesz tak "dusić" w domu, to przy pierwszej okazji użyje wolności.
      Znasz przecież swoje dziecko, wypytaj ją czy ufa koledze, czy czuje się bezpiecznie w tym towarzystwie, czy przewidują picie alkoholu a jeśli tak, to czy zna reakcję kolegi po alkoholu.

      Przecież od tego jesteś matką, żeby rozmawiać, żeby wiedzieć i nie udawaj, że temat alkoholu nie istnieje i nie milcz o tabletkach gwałtu i innych dziwnych pomysłach młodzieży. Okaż zaufanie i powiedz jakie konsekwencje grożą za naruszenie zaufania. I nie rób tego w tonie umoralniającym.

      • majenkir Re: 08.08.14, 01:28
        yeerba napisał(a):
        > czy przewidują picie alkoholu a jeśli tak, to czy zna reakcję kolegi po alkoholu.



        Ze co?? O 14-latkach tu mowa big_grin
    • kannama Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 19:24
      Ja bym nie widziała problemu...Zdarzało mi się nieraz gdzieś nocować całą paczką i nawet moja przewrażliwiona mama nie miała nic przeciwko...
      Skoro rodzice obdarzali mnie zaufaniem- starałam sie zachowywac odpowiedzialnie. Gdyby mi bezpodstawnie nie ufali- pewnie czułabym, że i tak nie warto sie starać...
    • triss_merigold6 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 19:51
      Zadzwonilabym do rodzicow kolegi i upewnila się, że dorośli będą obok.
    • guderianka Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 20:30
      Jeśli znam całą ekipę, córka o nich opowiada, znam ze słyszenia lub osobiście rodziców-to tak
      • mamaoskarka18 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 20:42
        Zadzwoniłabym do rodziców koleżanek i kolegi aby się upewnić czy na pewno będą tam inne dziewczynki i czy będą rodzice chłopaka. Jeżeli tak to nie widzę problemu. Aczkolwiek moja matka mnie w wieku 20 lat na noc nie chciała puścić na nocną imprezę do mojego chłopaka ( który jest teraz moim mężem). I nie wiem dlaczego, zawsze byłam mądrą i odpowiedzialną osobą.
    • triss_merigold6 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 20:41
      Jeśli mała ma 14 lat to dymanie jej jest przestępstwem ściganym z urzędu, tak na marginesie.
      Autorka chyba pytała o zdanie rodzicow, a nie bezdzietne zapite stare panny?
      • baczyn_ska8 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 20:45
        Prędzej pod wpływem czego innego, jak już się czepiasz szczegółów.
        No i lepsza stara panna która może używac życia niż matka, która z racji dzieci musi się bardziej pilnować
      • pederastwa Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 20:46
        > Jeśli mała ma 14 lat to dymanie jej jest przestępstwem ściganym z urzędu, tak n
        > a marginesie.

        Tak na marginesie to dotyczy partnerów starszych od niej. Na dwoje czternastolatków uprawiajacych seks nie ma paragrafów.

        Ale ja bym się w ogóle w tej sytuacji podtekstów seksualnych nie doszukiwała.
        • triss_merigold6 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 20:52
          Ja też nie, ale chciałabym wiedziec, że obok będą dyskretnie czuwać rodzice zapraszającego. Nawet nastolatki, które na co dzień są dość rozsądne w grupie mogą mieć dziwne pomysły alkoholowo dopalaczowe.
    • sueellen Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 21:47
      Nie widzę przeciwwskazań, ematkom tylko seks, narkotyki i alkohol w głowie siedzi...

      Oczywiście zadzwoniłabym do rodziców kolegi, ale nie po to by potwierdzić wersję córki, ale dlatego, że tak kultura nakazuje. Podziękowałabym za zaproszenie, zapytałabym co przywieźć do jedzenia i dopytała czy do spania córka będzie potrzebowała np własną poduszkę albo śpiwór.
    • klamkas Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 07.08.14, 21:49
      Puściłabym, gdybym znała resztę towarzystwa i po kontakcie z rodzicami chłopaka (a już super by było, jakby ich znała).
    • rosapulchra-0 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 08.08.14, 01:35
      Twoja córka:
      1. nie będzie tam sama
      2. rodzice tego kolegi będą w domu obok
      Uważam, że nie się czego obawiać.
      Będąc na twoim miejscu zgodziłabym się.
      • tabakierka2 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 08.08.14, 07:57
        tak, puściłabym, chybawink
    • poppy_pi Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 08.08.14, 08:43
      W takiej sytuacji tak. Ale zadoowń do rodziców chłopaka i może którejś z koleżanek też. Tak na wszelki wypadek wink
      • agunia777 Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 08.08.14, 09:40
        Ja bym nie puściła, ale ustaliła godzinę powrotu (tzn. pojechanie po córkę) ok 24.00. Nie przeraża mnie fakt nocowanek ze znajomymi, jednak sama pamiętam ten czas 1,2,3 gimnazjum. Niektóre dzieciaki były rozsądne, jednak zawsze imprezy kończyły się jakimś dymem ze strony tych mniej rozsądnych: przyszedł ktoś dodatkowy, ktoś przyniósł alkohol. Nie znasz całego towarzystwa z miejscowości obok. Na grille z nocowankami zgadzałabym się dużo później, kiedy "grono" znajomych dziecka byłoby dużo bardziej przejrzyste - czyli ok 17,18 roku życia.
        • anusia_magda Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 08.08.14, 11:54
          uważam jak poprzedniczka ( i jej argumenty), też bym nie puściła na nocowanie, czternaście lat to jeszcze dziecko jakby nie było...
        • pederastwa Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 08.08.14, 12:33
          Ale jak rozumiem te dzieci nie idą na imprezę z alkoholem, tylko będzie ich pięcioro, pod nadzorem rodziców kolegi?
          • logi.nek Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 08.08.14, 13:12
            pederastwa napisała:

            > Ale jak rozumiem te dzieci nie idą na imprezę z alkoholem, tylko będzie ich pię
            > cioro, pod nadzorem rodziców kolegi?


            Dokładnie tak.
            • nisar Re: Puściłybyście 14-latkę na nocowanie u kolegi? 08.08.14, 14:09
              Zdecydowanie bardziej niż grupowego seksu w tym wieku obawiałabym się tzw. głupich pomysłów. Chocby podprowadzenia rodzicom kluczyków do auta i wybrania się na przejażdżkę. No i niestety - każdy z osobna w tej grupie może być idealnie rozsądny, piątka to już mieszanka wybuchowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka