logi.nek
07.08.14, 16:54
Córka ma 4 koleżanki i 1 kolegę z którymi spotykają się, czasem na mieście, czasem chodzą do kogoś do domu. Kolega i trzy koleżanki mieszkają w miejscowości oddalonej od naszej około 15 km. Kolega zaprosił je wszystkie na grilla w piątek i mają nocować w domku stojącym na podwórku przy domu. Mamy pozostałych koleżanek zgodziły się, mam numer do rodziców tego kolegi ale na razie nie dzwoniłam. Czy puściłybyście córkę? Ja co prawda już się zgodziłam ale mam obawy. I jeszcze takie pytanie: Czy zgadzacie się na prośby dzieci TYLKO wtedy gdy jesteście przekonane/ni do tej decyzji a w takim przypadku jaki mam teraz (nie jestem przekonana) stanowczo odmawiacie?