Dodaj do ulubionych

jak to jest w 5 klasie szk.podst

21.09.14, 16:47
Tak z ciekawości pytam.
Czy to jest normalne żeby dziecko w 5 klasie uczyło się już drugiego wiersza od poczatku roku, pisało 5 wypracowanie - wszystko z j.polskiego. Nie mówiąc że już z każdego przedmiotu miało po 1,2 sprawdziany. Czy to normalne? Tak szybko jakoś dopiero zaczął się rok szkolny
Obserwuj wątek
    • czarna_kita Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 17:57
      Młody wiersza jeszcze nie ma za to czyta już lekturę (Anię z Zielonego Wzgórza). Sprawdziany już są ale z innych przedmiotów (powtórkowo-sprawdzające), wypracowanie z polaka było jedno.
      To już 3 tyg szkoły a więc wiesz... ileż można sie obijac? wink
      • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 18:05
        Wiem ze to juz 3 tydz, ale ja mówię ze po tygodniu to wszystko było, po 2.
        A teraz 3 dopiero.Lekturę do konca miesiaca też musza przeczytać. Ale w tym tyg juz 3 sprawdziany prawie ze wszystkiego, powariowali.
        • andaba Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 20:06
          Wszystko zalezy od szkoły.

          Ale... kiedyś była tu dyskusja, do ktorej szkoły zapisac dziecko, jako kryterium były podawane średnie wyniki egzaminu szóstoklasisty.

          Czyli jednak rodzicom zalezy na wynikach juz na tak niskim etapie edukacji. A zeby były wyniki potrzebna jest praca. W naszej szkole nie ma tyle pracy, mam dziecko w piatej i żadnego szału (inna sprawa, że jemu snu z powiek wypracowania ani sprawdziany nie spędzają), ale wyniki nie są na poziomie 38 srednio. I cale szczęście, na wyscig szczurów jest jeszcze czas, jak ktoś będzie miał chęci.

          Jak trafiliście na taką szkołę przypadkiem, to współczuję, jak szukałaś szkoły, która jest dobra - masz co chciałaś.
          • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 21:41
            To jest jesdna z gorszych szkol w okolicy. Nie slyszalam zeby poziom byl wysoki. To jest poprostu chory wymysl nauczycieli ze zadaja tyle.
            • semihora Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 21:49
              A tak zapytam z głupia frant: i cóż takiego złego się dzieciom dzieje?
              • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 21:54
                Semihora dzieciom nie dzieje sie nic zlego. Ale problem polega na tym ze oprocz szkoly i lekcji nie ma czasu na zajecia dodatkowe na zabawe na cokolwiek. Po szkole, odrabianiu lekcji idzie juz spac.
              • maeve_binchy Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 21:59
                Byly robione badania (amerykanskie i australijskie chyba, niezaleznie od siebie), w ktorych porownywanu 2 grupy uczniow: jedej zadawano prace domowe, drugiej nie. I lepsze wyniki w nauce osiagala grupa bez prac domowych. Wyszlo, ze mozna tak do 2 godz tyg, czyli kilkanascie minut dziennie - taka ilosc nie obnizala wynikow w nauce.
                • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 22:08
                  W glowie mi sie to juz nie miesci. Caly weekend ma nauke? z muzyki zadana piosenka pamiec, z polskiego wypracowanie i wiersz 50 wersow! Matematyka sa w polowie cwiczen? Pani codziennie zadaje po 4 strony minimum. Nie chce mowic co i ile z innych przedmiotow bo mnie glowa boli.
            • iwoniaw Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 21:52
              Cytat Nie slyszalam zeby poziom byl wysoki
              > . To jest poprostu chory wymysl nauczycieli ze zadaja tyle.


              Hm... Może po prostu nauczyciele chcą coś zmienić w tej beznadziei, w jakiej przyszło im pracować?
              U nas było już kilka kartkówek, zadania różnego typu (także z polskiego, w formie wypowiedzi pisemnej) są właściwie codziennie - no ale niby co innego mieliby robić w szkole o tej porze roku?
              • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 21:58
                Wydaje mi sie ze po 2 tyg mozna opanowac material i teraz dopiero robic sprawdziany. A nie po 4 dniach z materialu z poprzedniej klasy? Za to byla ocena na swiadectwie. Po tygodniu nastepne sprawdziany. Tylko ze przedmiot byl 2 razy w tyg i juz? Mpzna tak szybko przerobic material?
                • solejrolia Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 22:02
                  w pierwszym tygodniu w każdej szkole były sprawdziany dotyczące materiału z poprzedniego roku (oczywiście na lekcji nie powtarzali materiału do tych sprawdzianów),
                  tak mieliśmy w V klasie, tak i teraz w klasie VI, więc mnie nic a nic nie zdziwiło.
    • solejrolia Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 21:59
      u nas zawsze cisną na początku roku, bo potem, a to dzień nauczyciela, to w listopadzie wolne, potem to rekolekcje, swięta- ferie, zaraz potem znów ferie. tych dni wolnych zbiera się ogrom. więc kiedy, jak nie teraz?
    • kawad Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 21:59
      Ja chyba wolę taką szkołę, niż szkołę mojego syna, gdzie 6 dostaje się za byle pierdnięcie. 3/4 klasy (we wszystkich od IV do VI) świadectwo z paskiem ma ponad 3/4 klasy. I nie jest to szkoła elitarna, tylko ogromny moloch (1400 uczniów) z baardzo różnych środowisk. Wyniki testu 6klasisty nie odzwierciedlają tego genialnego poziomu dzieci. Wiele z nich pewnie przeżywa szok, gdy z 6 spadają na 3 czy 2 w gimnazjum. No ale szkoła chwali się wysokimi średnimi. Ja w każdym razie pilnuję, żeby syn naprawdę umiał (mam porównanie z drugą szkoła, do której chodzi starszy).
    • lukas.2004 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 21.09.14, 22:23
      Wiesz, jeżeli jesteś z mazowieckiego, to semestr kończy się nam praktycznie koło 20 grudnia, zatem mamy raptem 3,5 miesiąca do wystawienia ocen. Dletego te zaczynają od razu "z grubej rury", bez startu.
      • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 05:40
        U nas sem sie konczy przed feriami pod koniec stycznia. Tak bylo co roku i teraz tez. Po feriach oceny na nowy sem. Wiec 4,5 miesiaca pierwszy i 4,5 drugi czyli po równo.
        • k1234561 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 06:06
          Jak dla mnie taka sytuacja to norma.Ale moje dziecko chodziło do prywatnej podstawówki.Lekcje zaczynały się codziennie o 8:00 a kończyły o 14:30.Codziennie z czegoś kartkówka,sprawdzian lub test.Prace klasowe zwykle zapowiadane na poniedziałki aby dzieci i w weekend nie mogły odpocząć.Listę lektur na następny rok szkolny dzieci dostawały na koniec czerwca,aby przez wakacje się nie obijały tylko lektury czytały wink
          W dodatku w piątej klasie dzieci kończyły technikę i plastykę,bo w 6 klasie na te 2 godziny "wchodziły" ćwiczenia w rozwiązywaniu testów po 6 klasie.Efekt taki,że klasa mojej córki napisała najlepiej sprawdzian szóstoklasisty w mieście,a jako szkoła są na drugim miejscu w województwie.
          Tylko jakoś kompletnie mnie to ani nie cieszyło ani specjalnie nie interesowało.A córka ze szkoły przychodziła wymęczona i wypluta.O życiu prywatnym naszym jako rodziny,mogliśmy zapomnieć.Na nic nie było czasu,oprócz zawiezienia dziecka do szkoły,odebrania i potem już córka prawie zaraz siadała w domu do nauki na kolejnych kilka godzin.

          https://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png
        • agni71 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 08:39
          ja204 napisała:

          > U nas sem sie konczy przed feriami pod koniec stycznia. Tak bylo co roku i tera
          > z tez.

          co roku macie ferie w tym samym czasie? to chyba nie państwowa szkoła albo nie w Polsce?
          • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 09:02
            tak co roku w tym samym czasie czyli 2 rok z rzędu
          • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 09:03
            agni71 napisała:

            > ja204 napisała:
            >
            > > U nas sem sie konczy przed feriami pod koniec stycznia. Tak bylo co roku
            > i tera
            > > z tez.
            >
            > co roku macie ferie w tym samym czasie? to chyba nie państwowa szkoła albo nie
            > w Polsce?


            ty chyba sie urwałas z kosmosu
            • agni71 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 09:14
              W moim regionie (mazowieckie) co roku jest inny termin ferii.

              Czy ktos inny, z innych regionów Polski potwierdzi, że mają ferie co roku w tym samym czasie? Może zmiany dotyczą tylko dużych województw (zdaje się, że Śląskie też ma co roku inny termin)?
            • czarna_kita Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 09:18
              >> co roku macie ferie w tym samym czasie? to chyba nie państwowa szkoła albo nie
              >> w Polsce?


              >ty chyba sie urwałas z kosmosu

              Niby dla czego? Proste pytanie zadała przecież.
              • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 09:29
                czarna_kita napisał(a):

                > >> co roku macie ferie w tym samym czasie? to chyba nie państwowa szkoł
                > a albo nie
                > >> w Polsce?
                >
                >
                > >ty chyba sie urwałas z kosmosu
                >
                > Niby dla czego? Proste pytanie zadała przecież.


                pytania nie zadała tylko stwierdziła ze szkoła mojego dziecka jest nie w polsce
                • czarna_kita Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 09:35
                  I w zwiazku z tym czemu niby ma być z kosmosu?
                  • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 09:37
                    czarna_kita napisał(a):

                    > I w zwiazku z tym czemu niby ma być z kosmosu?

                    niby temu że się nie zna, więc musiała życ w innym świecie, no kosmos.
                    Ale co ja mam ci sie tłumaczyć? pa
                • agni71 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 11:16
                  > pytania nie zadała tylko stwierdziła ze szkoła mojego dziecka jest nie w polsce

                  A dokładnie to zapytałam tak: " to chyba nie państwowa szkoła albo nie w Polsce?"

                  a ty masz problem z odpowiedzią, czy kapnęłaś się, że nie masz racji?
    • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 09:33
      może źle się wyrazilam pisząc ze w tym samym czasie, ale to jest no 0d 19 stycznia, od 28 stycznia, powiedzmy. więc prawie tak samo co roku. Miałam na myśli że 2 semetr zaczyna się po feriach czyli poczatek lutego, albo połowa.Wiec każdy sem ma 4,5 miesiąca
      • iwoniaw Tak czy owak 22.09.14, 09:48
        w styczniu niektóre województwa zaczynają ferie, od świąt BN do 06.01 jest przerwa świąteczna, więc to stwierdzenie, że na naukę w I sem. to tak naprawdę jest wrzesień, październik (przerwa na Dzień Nauczyciela), w listopadzie znów dwie przerwy (Wszystkich Świętych i Święto Niepodległości), często jeszcze okraszone dodatkowymi dniami wolnymi z "puli dyrektorskiej" i półtygodniowe "długie weekendy" w efekcie - więc kiedy mają się te dzieci uczyć i pisać sprawdziany, jak nie teraz? Potem będzie "zadawanie na dni wolne" i "sprawdzian zaraz po przerwie, gdy dzzieci wybite z rytmu"?
        • korniz Re: Tak czy owak 22.09.14, 09:53
          podstawowka to pikus ,duzo zalezy od nauczycieliWidocznie ta z polskiego jest nawiedzona..W gimnazjum to jest dopiero szkola.Poziom jest taki jak kiedyś w liceum.Jest duża przepaść między podstawówką a gimnazjum.
          • iwoniaw Re: Tak czy owak 22.09.14, 09:55
            Myślę, że tu też dużo zależy od gimnazjum. No i od tego, z jakim liceum z "kiedyś" się je porównuje.
            • triss_merigold6 Re: Tak czy owak 22.09.14, 09:58
              Obecnie duża część programu liceum została upchnięta w gimnazjum i mają b. dużo materiału, jak nie zrobią w gimnazjum, to w liceum nie nadrobią - to nie moja opinia, tylko znajomego dyrektora jednej z bardzo dobrych szkół warszawskich.
              • ja204 Re: Tak czy owak 22.09.14, 10:02
                triss_merigold6 napisała:

                > Obecnie duża część programu liceum została upchnięta w gimnazjum i mają b. dużo
                > materiału, jak nie zrobią w gimnazjum, to w liceum nie nadrobią - to nie moja
                > opinia, tylko znajomego dyrektora jednej z bardzo dobrych szkół warszawskich.


                a ja się dowiedziałam od super uczennicy co studiuje dizennie na uniwerku że to co było kilka lat temu w gmnazjum to teraz dzieci mają w 5 klasie z przyrody. nie będę wymieniac co, ale przez przypadek się dowiedziałam.więc to dziwne.
                • triss_merigold6 Re: Tak czy owak 22.09.14, 10:09
                  Aż tak w program nie wnikam jeszcze, ale możliwe.
                  Nie będę obiektywna, bo szkoła mnie wk...ia do białego od początku września.
              • iwoniaw Re: Tak czy owak 22.09.14, 10:20
                Jak się nad tym zastanowić, to nawet niegłupie - przecież przez de facto 2 lata (bo 3 klasa to już głównie powtórki do matury) ciężko byłoby upchnąć materiał niegdysiejszych 4 klas licealnych, więc mam nadzieję, że faktycznie jest tak, jak piszesz i w gimnazjum zaczynają jakiś program serio realizować. Tyle, że pomiędzy różnymi gimnazjami to dopiero jest rozrzut i jak dziecko nie trafi do przyzwoitej szkoły, to właściwie może sobie drogę na sensowne studia bardzo utrudnić (bo zaległości w liceum, potem słaba matura, więc brak punków rekrutacyjnych na studia...) - co jest największą porażką obecnego systemu IMO, bo jednak za moich czasów, gdy biegały dinozaury, a podstawówka była 8-klasowa, w 6 klasie człowiek mógł jeszcze być kompletnie nieogarnięty, matołkowaty i bez jakichkolwiek planów i NICZEGO mu to nie eliminowało z potencjalnych możliwości (liceum, matura, studia) na tym etapie.

                No i wychodząc z tego offtopu powracamy jednak do wątku - jeśli zatem dziecku przydałoby się przyzwoite gimnazjum, to narzekanie, że w 5 klasie nauczyciele zaczynają od sprawdzenia, czy wiedza z kl 4 nie ulotniła się za szybko i zadają zadania, by ją sprawnie utrwalić/przypomnieć, jest nieco niepoważne. Zwłaszcza, że narzeka mamusia (narzekającego 5-klasistę bym zrozumiała big_grin ). A ilość dni wolnych w roku szkolnym też nie jest mała, już niezależnie od kalendarza ferii dla danego regionu.
                • triss_merigold6 Re: Tak czy owak 22.09.14, 10:24
                  Ta...
                  Kiedy miałam 15 lat i po ziemi chodziły dinozaury, wybierałam liceum kierując się kryterium nie mat-fiz i żeby nie było rosyjskiego, a mając lat 19 kierunek studiów wybrałam jakoś w maju. W VI klasie nie miałam bladego pojęcia, co chciałabym w życiu robić i wybór zwodu był odległy jak kosmos.
                  Z tej perspektywy patrząc, serdecznie współczuję swoim dzieciom.
                  • iwoniaw Re: Tak czy owak 22.09.14, 10:35
                    No otóż... I z tej perspektywy, to ja im też współczuję, bo czyż to nie prawdziwy bezsens, że jak źle wybierzesz profil w gimnazjum (a już na pewno w liceum), to nie dasz rady się na studia dostać z uwagi na brak odpowiednich przedmiotów na maturze?
                    Ech uncertain
        • ja204 Re: Tak czy owak 22.09.14, 10:00
          iwoniaw napisała:

          > w styczniu niektóre województwa zaczynają ferie, od świąt BN do 06.01 jest prze
          > rwa świąteczna, więc to stwierdzenie, że na naukę w I sem. to tak naprawdę jest
          > wrzesień, październik (przerwa na Dzień Nauczyciela), w listopadzie znów dwie
          > przerwy (Wszystkich Świętych i Święto Niepodległości), często jeszcze okraszone
          > dodatkowymi dniami wolnymi z "puli dyrektorskiej" i półtygodniowe "długie week
          > endy" w efekcie - więc kiedy mają się te dzieci uczyć i pisać sprawdziany, jak
          > nie teraz? Potem będzie "zadawanie na dni wolne" i "sprawdzian zaraz po przerwi
          > e, gdy dzzieci wybite z rytmu"?
          >

          a wdrugim sem można też wyliczac, śwęta, dzien matki, dzien dziecka a pózniej połowa czerwca wolnego po wystawieniu ocen.Czyli 2 sem trwa jeszcze krócej.
          Iwonia a ile u was dzieci mają wolnego w związku z przerwą dnia nauczyciela?
          bo u nas w szkole jest przedstawienie jednej godz lekcyjnej, 1 listopad wypada w sobotę, więc przerwy nie ma zadnej. 11 listopad tylko. Dopiero w grudniu święta.ty to naliczyłaś dziwnie, jak nie ma nic wolnego prawie.
          • iwoniaw Re: Tak czy owak 22.09.14, 10:33
            14 X jest dniem ustawowo wolnym od zajęć edukacyjnych (czyli nie ma lekcji, szkoła ma obowiązek zapewnić świetlicę i ew. organizuje jakieś eventy, ale z nauką wg harmonogramu, sprawdzianami, nowym materiałem etc. nie ma to nic wspólnego), w zw. z czym 13.X "nasz" dyrektor wykorzystał jeden z kilku przysługujących mu dni i moje dzieci też nie mają lekcji.

            10 XI mają drugi taki wolny dzień z puli "dyrektorskiej".

            Przed świętami ostatni raz idą do szkoły 19 XII w piątek i jest to dzień przewidziany na wigilie klasowe vel spotkania przedświąteczne. 2 i 5 I są znów dniami wolnymi z puli dyrektorskiej, więc wracają do szkoły w środę, 7 I. A potem to już klasyfikacja, zebranie śródroczne, ferie wink

            Czyli efektywnie pracują od 1. IX do 18. XII z dwoma "długimi weekendami" po drodze, jeszcze w tym czasie przypadają pojedyncze wyjścia gdzieś tam, a nauczyciele przedmiotów muszą w tym czasie zadbać zarówno o zrealizowanie materiału przeznaczonego na I semestr, jak i odpowiednią u każdego ucznia ilość ocen - więc ja tam rozumiem, że od początku ruszyli z robotą, a nie zaczęli od nawarstwiania zaległości.
            • ja204 Re: Tak czy owak 22.09.14, 11:14
              iwoniaw napisała:

              > 14 X jest dniem ustawowo wolnym od zajęć edukacyjnych (czyli nie ma lekcji
              >
              > 10 XI mają drugi taki wolny dzień z puli "dyrektorskiej".
              >
              > Przed świętami ostatni raz idą do szkoły 19 XII w piątek i jest to dzień przewi
              > dziany na wigilie klasowe vel spotkania przedświąteczne. 2 i 5 I są znów dniami
              > wolnymi z puli dyrektorskiej, więc wracają do szkoły w środę, 7 I. A potem to
              > już klasyfikacja, zebranie śródroczne, ferie wink
              >
              > Czyli efektywnie pracują od 1. IX do 18. XII z dwoma "długimi weekendami" po dr
              > odze, jeszcze w tym czasie przypadają pojedyncze wyjścia gdzieś tam, a nauczyci
              > ele przedmiotów muszą w tym czasie zadbać zarówno o zrealizowanie materiału prz
              > eznaczonego na I semestr, jak i odpowiednią u każdego ucznia ilość ocen - więc
              > ja tam rozumiem, że od początku ruszyli z robotą, a nie zaczęli od nawarstwiani
              > a zaległości.
              >

              u nas nigdzie dzieci nie wychodza bo jest biedna klasa i zawsze zgłasza się do płacenia moze 5 osób, a 20 nie. więc nigdy żadnych planów nie realizują.
              dzien nauczyciela nigdy nie bł wolny w szkole mojego syna.
              10 listopada też nie mają wolnego, właśnie pytałam.
              tak naprawdę 2 tyg grudnia/stycznia i 2 tyg ferii, więc zostaje 9 miesięcy i to podzielic na dwa sem.
      • agni71 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 11:18
        ach, więc jednak nie co roku tak samo?

        a wyobraż sobie, że u mnie w zeszłym roku ferie były w drugiej połowie lutego, a w tym są miesiąc wcześniej. Jest różnica czy nie?
        • ja204 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 11:34
          agni71 napisała:

          > ach, więc jednak nie co roku tak samo?
          >
          > a wyobraż sobie, że u mnie w zeszłym roku ferie były w drugiej połowie lutego,
          > a w tym są miesiąc wcześniej. Jest różnica czy nie?


          ale u ciebie, a ja pisze o sobie. Jest róznica u mnie? bo ja nie zauważayłam róznicy tygodnia, i tak juz nawet 3 rok z rzedu nie drugi. Mnie twoja szkoła nie interesuje, cały czas temat dotyczy mojej.
          • bogusia1231 Re: jak to jest w 5 klasie szk.podst 22.09.14, 13:56
            Tak na marginesie, u mnie termin rozpoczynania ferii nie jest tożsamy z terminem kończenie pierwszego semestru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka