Dodaj do ulubionych

Chłopiec w męskiej ubikacji

10.10.14, 12:21
Ostatnio byłam z klasą mojego syna na wycieczce. Dzieci mają 7-8 lat. Poszliśmy do ubikacji i jak zwykle ja skierowałam się do kolejki do damskiej a syn do męskiej. Ale inna mama zwróciła mi uwagę, ze w męskiej są pisuary. Nic nie zdążyłam odpowiedzieć ale chyba zauważyła moją konsternację i wyjaśniła, że są "na wierzchu" i może skorzystać jakiś dorosły mężczyzna, więc ona bierze swojego syna do damskiej. Zgarnęła też resztę chłopców. Tak więc do damskiej był dłuuuugi ogonek a mój syn jako jedyny skorzystał z męskiej.
Dokładnie nie pamiętam ale zaczął sam chodzić do publicznych toalet jak miał 5-6 lat. A wasi chłopcy? Jakoś nigdy wcześniej mi nie przyszło do głowy, że to jakiś problem. A jeżeli tak, to jaki wiek jest odpowiedni, żeby chłopiec był gotowy na ten straszny widok mężczyzny korzystającego z pisuaru?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:25
      A cóż to za ubikacja z samymi pisuarmi?
      • makumi Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:30
        Nie z samymi, wiadomo były tez kabiny. Ale chodziło o to, ze jakiś mężczyzna może korzystać z pisuaru i dzieci by to zobaczyły.
        • melancho_lia Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:32
          No to straszne, jak 7 latek zobaczy sikającego faceta...
          Mój syn miał coś koło 6 lat jak zaczął korzystać z męskiej toalety. Traumy jakiejś nie ma.
          • makumi Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:37
            Na ja właśnie też byłam mocno zdziwiona reakcją tej mamy. Naprawdę nigdy mi do głowy nie przyszło że to jakiś problem. I zastanawiam się jak długo jej syn będzie chodził z mamusią do ubikacji.
            • kira02 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 20:57
              no tak, bo chłopiec jeszcze zobaczy, że inni faceci mają to samo big_grin zresztą nie sądzę, żeby jakikolwiek facet wymachiwał swoim wyposażeniem, z pisuaru naprawdę korzysta się dyskretnie, o ile mi wiadomo. Naprawdę, niektóre matki mają lepsze jazdy niż biskupi z gender big_grin big_grin
              • moofka Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 11.10.14, 08:51
                100 korzysta dyskretnie, a 1 niech bedzie walniety, malo zbokow na swiecie?
                ja tam nie jestem taka ufna i naiwna
                szczesliwie mnie gorsi zboczency omijali, ale mialam przygody z macantami i ekshibicjonistami
                i chociaz mialam sporo wiecej niz 6 lat to mi sie do dzis slabo robi
                malemu dziecku wole oszczedzic
                w publicznym miejscu kiedy nie ma ojca dziecko-chlopiec w wieku przedszkolnym czy wczesnoszkolnym idzie ze mna, ja czekam pod kabina
                • koralik12 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 11.10.14, 12:29
                  Ja postępuję tak samo jak moofka. Też nie jestem ufna i naiwna.
        • gryzelda71 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:33
          Co by zobaczyły?
        • jamesonwhiskey Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:33
          no jak by TO zobaczyly to rzeczywiscie tragedia
        • iziula1 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:38
          makumi napisała:

          > Nie z samymi, wiadomo były tez kabiny. Ale chodziło o to, ze jakiś mężczyzna mo
          > że korzystać z pisuaru i dzieci by to zobaczyły.

          Straaaaszne wink
          Trauma do końca życia, w końcu nie ma nic gorszego niż widok mężczyzny oddającego mocz uncertain W ŁAZIENCE!!!

          Czy my już zupełnie poszaleliśmy???
    • ichi51e Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:41
      Zaden czlowiek nigdy nie bedzie gotowy na widok faceta doroslego sikajacego do pisuaru uncertain
      Strach pomyslec co by bylo gdyby bbyla to wycieczka z tatusiami...
    • wegatka Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 12:57
      Po tym, jak usłyszałam, że znajoma wycierała tyłek swojemu dziewięcioletniemu wówczas synkowi (bo on sam sobie przecież nie wytrze dokładnie), to już nic mnie nie zdziwi ;-/
      Ciekawe, czy mamusia będzie synka do pełnoletniości zabierała do damskiego WC, czy też może wcześniej uzna, że jej chłopak jest już gotów na to straszne przeżycie big_grin
      • maanki Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 15:51
        Moja szwagierka tak robi. Młody III klasa SP. Bo nie umie podobno sam.
        • cosmetic.wipes Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 18:37
          Ojezusie uncertain
    • atena12345 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 13:12
      mój korzysta z męskiej, ma 5,5 roku
      wcześniej chodził ze mną jeśli nie było męża, ale tylko dlatego, że bałam się, że się zamknie w kabinie i nie będzie umiał otworzyć
      Raz miałam sytuację, gdy w galerii skręcił prosto do męskiej (miał ze 3 lata) zanim zdążyłam otworzyć buzię. Córka widząc moją konsternację i chcąc pomóc bratu weszła za nim ... ja już się powstrzymałam smile
      • mysz1978 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 13:18
        moj 7-latek od dawna korzysta z meskiej. Ostatnio zaczal sie buntowac moj mlodszy syn (4,5), ale niechetnei go puszczam z bratem ze wzgledu na syf panujacy czesto w toaletach; a wiadomo ze staly okrzyk "tylko niczego nie dotykaj" nie sprawi ze nie dotknie jakiegos obsikanego sedesu uncertain
        No ale 7-8 latki to jzu jak najbardziej sa rozumne...
        • bogusia1231 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 13:31
          Ja z tych przewrażliwionych, z tym , że mam problem nie z widokami, na której jest "narażone" dziecko, ale możliwością spotkania przez dziecko ludzi, którzy mogą zrobić mu krzywdę. Nie mam problemu jeżeli jest z bratem, ewentualnie kolegą , to wtedy jeden ma poczekać na drugiego. Zdaję sobie sprawę, że prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest bardzo małe, ale w moim mieście były akcje, gdzie nieznajomi, o niezbyt dobrych zamiarach odwiedzali szkolne toalety (jeszcze kilak lat temu wydawało mi się to zupełnie niemożliwe).
          • jamesonwhiskey Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 14:23
            cje, gdzie nieznajomi, o niezbyt dobrych zamiarach odwiedzali szkolne toalety


            tak bogusia tobie radze psychiatre odwiedzic
            • bogusia1231 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 15:05
              www.fakt.pl/Pedofil-w-szkole-Obmacal-dziewczynke-Od-18-lat-,artykuly,99206,1.html
              • tak_to_nowy_nick Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 15:15
                Na szczęście zazwyczaj pedofil jest zajęty, bo trzyma kredens big_grin
              • jamesonwhiskey Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 15:21

                gdzie ci wszyscy nie nzajmoi o ktorym piszesz ja tu widze jeden przypadek
            • bleuet Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 21:10
              > tak bogusia tobie radze psychiatre odwiedzic

              A ja nie. Sama widziałam ze dwa lata temu w Galerii Krakowskiej jak kobitka z obsługi wyganiała faceta z męskiej toalety drąc się wniebogłosy "ty zboczeńcu, wyp...ad stąd!" Facet szedł ze spuszczoną głową i specjalnie nie protestował, więc chyba miała dobry powód. A ja sama się spotkałam z gościem, który się zamelinował w damskiej toalecie na jednej z uczelni.
              • cosmetic.wipes Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 21:34
                A ja sama się spotkałam z gościem, który się zameli
                > nował w damskiej toalecie na jednej z uczelni.

                No właśnie. Tak naprawdę to w damskich toaletach czai się ZUO big_grin
    • mamma_2012 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 13:34
      Mysle, ze głównym kryterium powinien być wzrost chłopca, u mojego synka w przedszkolu sa mini pisuarki na wysokości dziecka, chociaz w sumie nie wiem, gdzie panie go prowadzaja (ma ciutke ponad dwa lata i potrzebuje wsparcia, zeby nie trzeba było go przebierać).
      Jesli wzrost pozwala niech chodzą do "męskiej", jedli chodzi o higienę siusiania w publicznych toaletach, chłopcy górawink
      • konsta-is-me Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 14:30
        Dwulatek , rozymiem ze moze sobie nie poradzic, ale 8-latek potrzebuje mamusi do pomocy?
        I czym.ma byc zszokowany?Tym ze mezczyzni ,tak jak i on zalatwiaja sie do pisuaru??
      • wtopek pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 14:31
        w domach ematek sika się na siedząco, więc jak chłopczyk zobaczy, ze można sikać w sposób normalny, to efekty tresury diabli mogą wziąć big_grin
        • konsta-is-me Re: pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 14:35
          I trauma na reszte zycia gotowa! big_grin
        • atena12345 Re: pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 14:36
          big_grin
          • slonecznik1981 Re: pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 14:39
            Też czytywałam te wpisy o sikaniu na siedząco. Wychodzi na to, że wiekszość facetów forumek ma Parkinsona big_grin
            • wioskowy_glupek Re: pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 15:22
              Sorry ale na miejscu kobiety która chciałaby skorzystać pogoniłabym bandę 8 latków z damskiego kibla.
              • noname2002 Re: pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 21:21
                Sorry ale na miejscu kobiety która chciałaby skorzystać pogoniłabym bandę 8 lat
                > ków z damskiego kibla

                Korzystasz z toalety przy otwartych drzwiach?!
                • cosmetic.wipes Re: pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 21:37
                  Może z takich korzysta:

                  https://m.natemat.pl/c308387f4db53b95347b7403f4755f30,640,0,0,0.jpg

                  No ja bym z takiego kibla nikogo nie wyganiała, bo i tak miałabym ostry skurcz zwieraczy big_grin
        • turzyca Re: pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 16:09
          wtopek napisał:

          > w domach ematek sika się na siedząco, więc jak chłopczyk zobaczy, ze można sika
          > ć w sposób normalny, to efekty tresury diabli mogą wziąć big_grin

          Siusianie do pisuaru na stojaco jest normalne, siusianie do klozetu na siedzaco jest normalne, nienormalne jest tylko robienie fontanny z moczu, obchlapywanie wszystkiego dookola i oczekiwanie, ze ktos inny po nas posprzata. Ale zasadniczo, jak sie komus chce wycierac caly klozet, sciany i podloge, to droga wolna.
          • feleedia Re: pisuary są niewychowawcze 10.10.14, 20:59
            U ciebie w domu tak się dzieje? Mają tego parkinsona?
            • turzyca Re: pisuary są niewychowawcze 11.10.14, 10:01
              A co parkinson ma do tego, ze strumien cieczy lany z wysokosci ca. 1,2 m na niezbyt rowna powierzchnie na wysokosci ca. 0,3 m odbija sie i bryzga kropelkami dookola?
        • woman_in_love pisuary są wychowawcze 10.10.14, 21:03
          gdyż w domu się sika na siedząco, a w "mieście" się sika na stojąco do pisuarów i korzysta do tego z lejków do sikania dla kobiet

          medsfera.pl/zdrowie-ze-swiata/lejek-do-siusiania-dla-kobiet
    • moofka Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 15:45
      nie puszczam malych dzieci samotnie do publicznych toalet bez nadzoru
      nie ma w ty przewrazliwienia
      grupe osmiolatkow puscilabym - ale grupe
      • maanki Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 15:57
        Jak moja 7-latka jest np. na zakupach w CH z ojcem i chce jej się do ubikacji to...
        1. idzie z ojcem do męskiej
        2. idzie z ojcem do damskiej
        3. idzie sama do damskiej
        ?
        Bo ja odpowiedź znam, ale ciekawa jestem innych.
        • lady-z-gaga Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:02
          idzie z ojcem do damskiej, ale ojciec czeka pod drzwiami smile
          po co niby ojciec miałby towarzyszyc 7-latce w toalecie?
          • lady-z-gaga Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:04
            lady-z-gaga napisała:

            > idzie z ojcem do damskiej, ale ojciec czeka pod drzwiami smile
            nie pod drzwiami do kabiny, tylko przed wejściem do toalet oczywiście smile
            • maanki Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:08
              No mniej więcej tak to wygląda, nie czeka pod samymi drzwiami tylko albo w korytarzu prowadzącym do toalet albo przed nim. Inaczej sobie nie wyobrażam.
        • mamma_2012 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:08
          Idzie sama fo dansk
          • mamma_2012 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:09
            Idzie sama do damskiej, czy to nie oczywiste?
      • jamesonwhiskey Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 15:58
        8 loatek kotego mamusia nie puszca do kibla
        to juz nawet nie jest zalosne
        • moofka Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:04
          puszczam do malych, jak wiem ze nikogo tam nie ma
          w restauracjach np
          albo tam gdzie prawdopodobienstwo spotkania psychola jest niewielkie
          np obiety sportowe podczas treningow itd
          do ogromnych publicznych toalet nie
          i uwierz mi, mam nadzwyczaj samodzielne dzieci
        • bogusia1231 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:10
          Wolę być nadopiekuńcza niż mieć wyrzuty sumienia. I masz rację, gwałty, molestowanie, wymuszanie itp. to jednostkowe przypadki i mam nadzieję, że ja i moja rodzina się nigdy z tym nie spotka, ale uwierz mi - niektórych to spotyka.
          • jamesonwhiskey Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:13
            to teraz wejdz pod koldre i stzez sie wszytkiego co najgorsze
            • moofka Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:17
              strzege i przestrzegam
              ale nie pod koldra
              jestem matka, taka moja rola
              widzisz w tym przesade, trudno
              urodzilam dwoje dzieci, nosze trzecie
              wiem, ile znaczy ich bezpieczenstwo
              mamy inna perspektywe
              jest wiele ciekawszych miejsc dla malych chlopcow niz publiczne sracze w ktorych nie wiadomo na kogo moga sie natknac
              • jamesonwhiskey Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:20
                zapewne 12st i 15sto tez bedzie malym chlopcem
                no czasem tak jest , jak pisalem juz sie nie dziwie skad te mameje wszedzie teraz
                • moofka Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:30
                  nie, 12 nie jest
                  juz 10 latek chodzil sam, ale wtedy kiedy bylam pewne, ze bedzie wiedzial jak zaregowac kiedy go cos zaniepokoi.
                  7-8 latek moze nie wiedziec

                  i jak zawsze odrobina zdrowego rozsadku - czysta pusta mala toaleta z ktorej wyszedl ostatni uzytkownik ok
                  ogromny moloch pelen przypadkowych ludzi - dworzec, centrum handlowe itd moze nie wydawac sie bezpieczny dla bezbronnego dziecka niezaleznie od plci
                  skad przekonanie ze siedmiolatek jest w czyms mocniejszy albo bardziej bohaterski niz siedmiolatka
                  ale cos przed czym chronimy mala dziewczynke np przed widokiem wlochatych cudzych jajec nad pisuarem
                  bedzie odpowiednie dla malego chlopca
                  • jamesonwhiskey [...] 10.10.14, 16:32
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • moofka Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:34
                      no robie, znam wrazliwosc malego dziecka
                      a moze ty masz przyjemnosc w eksponowaniu, ze sie tak pieklisz?
                  • konsta-is-me Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:40
                    Ale nikt nie kaze 7-latkowi biec samemu przez zatloczony dworzec.
                    Mozna poczekac przed toaleta.
                    Z tymi jajcami-przesada.
                    Jesli corka zobaczy matke/ojca przypadkiem w ubikacji, to co?
                    Psychoterapia?

                    • konsta-is-me Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:41
                      Corka lub syn*
                    • yasuko-yasuko Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 11.10.14, 02:20
                      Znam kobietę, która jako dziewczynka widywała nagiego partnera swojej matki. Cały czas tego samego partnera, który był jej ojczymem. W sytuacjach domowych, niby naturalnych.
                      Ale dziewczynka była na to za mała i szok został, przekształcił się w regularną pochwicę w wieku dorosłym. Kilka lat musiała chodzić na terapię, nie udało się osiągnąć sukcesu, nie jest zdolna do współżycia.
      • falka_85 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 20:12
        >nie puszczam malych dzieci samotnie do publicznych toalet bez nadzoru

        Dla mnie normalne jest, że dziecko szkolne zaprowadza się pod drzwi toalety właściwej do jego płci, a dalej radzi sobie samo.
    • heca7 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 15:58
      Moi synowie chodzą już do męskiej. Jeden ma 9 lat a drugi 7,5. Są zachwyceni pisuarami. Ten starszy już czasem dosięga big_grin A młodszy mu strasznie zazdrości.
    • rafa-kolorowa Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:47
      Mój ma 5,5 roku i chodzi sam - o zgrozo na ostatniej imprezie na narodowym verva street racing tez poszedł sam - i tez dal sobie rade
      • konsta-is-me Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 16:50
        Przywracacie mi wiare ze istnieja jeszcze normalne matki wink
    • franczii Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 18:32
      moj 7latek juz od kilku mcy nie wejdzie do damskiej toalety. w pewnym momencie zycia zaczal chciec wchodzic tam gdzie pan jest namalowany na drzwiach i koniec, od tamtej pory chodzi sam. To samo z szatnia na basenie.
    • paliwodaj Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 18:40
      no I chlopak by odkryl ze nie jest jedynym posiadaczem penisa na swiecie! Normalnie jak w Ice age mamuty smile
      • 3fanta Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 20:08
        Mój syn od 6 lat chodzi do męskiej toalety bo pewnego dnia się zbuntował,że on do damskiej nie wejdzie.Dopóki nie dosiegał pisuaru to sikał w kabinie
    • noname2002 Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 10.10.14, 21:29
      Oczywiście, że 6-7 latka puszczałam samego do męskiej ubikacji. Mam normalne, samodzielne dziecko.
      • myelegans Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 11.10.14, 04:38
        Mniej wiecej w wieku 5 lat odmowil wchodzenia do damskiej toalety. Jak jestesmy cala rodzina, gdzies wyjazdowo, imprezowo, koncertowo, to chodzil z tata, teraz idzie sam. Jako 8 latek chyba na lotnisku w Monachium matka czytala, a dziecko poszlo na poszukiwanie toalety. Po powrocie poinstruowal mnie gdzie mam isc za potrzeba wlasna.
    • aurita Re: Chłopiec w męskiej ubikacji 11.10.14, 10:13
      Powiem jedno: kocham e-matke i jej problemy i nie jest to sarkazm. Zawsze mnie zadziwicie, gdzie indziej przeczytalabym 50 postow o penisie???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka