Dodaj do ulubionych

czy taki facet miałby u Was szanse?

    • szalona-matematyczka Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 30.10.14, 11:48
      Jesli mi ten facet podobal sie z wygladu i bylby naprawde dobry w lozku a ja bym nie byla w zwiazku to spotykalabym sie z nim tylko i wylacznie dla seksu. Ale tylko gdzies w mieszkaniu/hotelu, bo nawet do kawiarni/kina itp., gdzie cie znajomi moga z nim zobaczyc to obciach jest pojsc z takim "atrakcyjnym Kazimierzem". Wszyscy by sie smiali, ze z takim wybrakowanym lowelasem sie zadaje i jestem jeszcze kolejna laska, ktora on zalicza. Oczywiscie bardzo ale to bardzo radze ci sie zabezpieczyc przed ciaza i doradzilabym tez uzywanie kondomow, bo jest wiele chorob przenoszonych droga plciowa, ktore skutecznie komplikuja zycie a wrecz sa nieuleczalne. Ktos tu napisal, ze mozna wykorzystac go jako dawce spermy - ja uwazam, ze on nawet do tego sie nie nadaje i to mimo duzej plodnosci. Balabym sie, ze niektore asocjalne cechy dziecko by po nim odziedziczylo.
    • brak.polskich.liter Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 30.10.14, 11:50
      Stado dzieci ze stadem kobiet - nie, nie i jeszcze raz nie.

      Nawet bzykac sie z takim rekreacyjnie strach, bo dwoje dzieci w podobnym wieku z dwiema roznymi paniami swiadcza o tym, ze pan cierpi na wstret do ogumienia, a to dosc ryzykowna przypadlosc.
      • echtom Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 30.10.14, 14:14
        > pan cierpi na wstret do ogumienia

        Może ma alergię na lateks? tongue_out
    • lelija05 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 30.10.14, 11:55
      Nawet jakby był super, mega sympatyczny, to z takim dupcynglem - nie, dziękuję, nie skorzystałabym.
    • ziarenko-piasku Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 30.10.14, 12:14
      Mój zdrowy rozsądek podpowiada - NIE!
      Poza tym między najmłodszymi dziećmi różnica roku i to z innymi kobietami...coś to śmierdzi big_grin
      • brak.polskich.liter Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 30.10.14, 12:45
        Mozna domniemywac, co bylo przyczyna zakonczenia malzenstwa nr 2, prawda? big_grin
    • swinkapeppa82 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 30.10.14, 22:07
      dzięki dziewczyny, macie chyba rację, że z niego taki Płodzimierz (ha ha). on mówi, że dzieci kocha, mówi, że spędza czas, mówi, że spędza wakacje, ale jak jest naprawdę nie wiem. z każdym z dzieci spotyka się raz na 2 lub 3 tygodnie, czyli bardzo rzadko. po Waszych postach, przeanalizowałam to, co mi mówił o sobie i o dzieciach i przypomniała mi się pewna sytuacja: ex żona prosiła go, żeby poszedł na zebranie do szkoły najstarszego dziecka. nie poszedł, bo w tym samym czasie szedł na basen z kolegą. ex małżonce powiedział, że ważna sprawa mu wypadła. zdziwiło mnie, że mi o tym opowiedział, bo to raczej stawia go w gorszym świetle. przypomniało mi się też, że mówił, że wszystkim trzem paniom mocno zależało na jego pieniądzach i chciały jak najwięcej wyciągnąć przy rozstaniu. nie wiem, może to prawda, zwróciłam jednak uwagę na jedną opowieść: żona nr 1 chciała kupić sobie autko. jakieś czteroletnie, miała uskładane pieniądze, marzyła o tym właśnie modelu. jak już zaczęła szukać okazało się, że uskładanej kasy wystarczy na auto tej samej marki, tylko, że starsze o rok czy dwa lata, ale stary model z innymi światłami czy czymś tam, ponoć brzydsze. no więc kupiła to starsze i brzydsze. na moje pytanie do pana, że mógł jej dołożyć, padła odpowiedź: no przecież ona zarabia! dodam, że pan ma samochód prosto z salonu z górnej półki. zatkało mnie.
      więcej jego grzechów, podczas naszej krótkiej znajomości nie pamiętam wink
      dzięki jeszcze raz za otworzenie oczu smile
      • sl-14 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 02.11.14, 12:57
        Nie dość, że dzieciorób, to jeszcze kasiasty sknera - taki typ, który uważa, że jeśli kupi kobiecie kwiaty, to jest wyzyskiwany. Blee, uciekaj.
    • anorektycznazdzira Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 30.10.14, 22:17
      U mnie nie miałby szans.
      Skreślam dobrze sytuowanych facetów wymieniających i zapładniających kolejne nowe modele nawet, jeśli dla mnie są akurat obecnie mili i używają wszystkich form grzecznościowych.
    • sl-14 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 02.11.14, 12:50
      > no wyglada to slabo

      Nie da się ukryć.

      > i teraz zastanawiam sie czy facet ma az takiego pecha, ze trafia na niefajne panie
      > zy to z nim cos nie tak.

      Ja bym obawiała się bardziej o nieumiejętności pana jeśli chodzi o korzystanie z antykoncepcji i o to, że z taką skutecznością lubego, mogę podzielić los poprzedniczek. suspicious
    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 02.11.14, 13:04
      Dzieciaty? No f.ing way.
    • allatatevi1 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 02.11.14, 15:03
      Hej, jeśli 82 w Twoim nicku to rok urodzenia to znaczy że masz 32 lata.
      Po co Ci facet w okolicach 40? Prawie o dekadę (!!!) starszy.

      Pamiętaj, że u mężczyzn 40 lat to już wiek spadającej kondycji seksualnej, a u kobiet 30 lat to wzrost libido.
      Po co Ci to?
      Chcesz mieć dom zawalony viagrą i turbo wibratorami?

      Poszukaj sobie faceta w wieku 32 lata. Oczywiście wśród plebsu faceci w tym wieku to już często rozwodnicy i inne patologie.
      Ale w klasie średniej są w tym wieku jeszcze faceci bez byłych żon i dzieci - oczywiście mający już na koncie jakieś dłuższe związki, albo chociaż jeden dłuższy związek.
      No ale jeśli to był związek bez ślubu, to nie ciągnie się za facetem smród a i jego rodzina nie będzie się z ciebie śmiać że jesteś kandydatka na żonę nr 2 czyli z braku laku.
      Możesz być normalną pierwszą żoną cieszącą się szacunkiem ze strony rodziny męża ogólnie szacunkiem społecznym.
    • rosapulchra-0 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 02.11.14, 15:40
      Bierz, na pewno nic nie stracisz wink
      • szalona-matematyczka Rosapulchra 02.11.14, 20:44
        rosapulchra-0 napisała:

        > Bierz, na pewno nic nie stracisz wink

        Rosapulchra zyczy kazdej kobiecie rozwodnika z oprzychowkiem. Sama takiego ma, to i inne kobiety musza sobie komplikowac zycie.
        • rosapulchra-0 Re: Rosapulchra 02.11.14, 21:17
          szalona-matematyczka napisała:

          > Rosapulchra zyczy kazdej kobiecie rozwodnika z oprzychowkiem. Sama takiego ma,
          > to i inne kobiety musza sobie komplikowac zycie.

          Dlaczego kłamiesz? Mój mąż nie ma żadnych innych poza tymi ze mną. A że rozwodnik, to co?
      • poiana Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 02.11.14, 20:54
        BĘDZIE miała tak, jak Ty? Skąpego rozwodnika, który przeżywa cenę płynu do kiblasmile?
        • rosapulchra-0 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 02.11.14, 21:17
          Żart, gdyby nawet walnął cię mocno w twarz, to byś go nie zauważyła suspicious
    • kota_marcowa Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 02.11.14, 21:24
      Nie miałby żadnych. A już zwłaszcza ojciec 3 dzieci, a już zwłaszcza każde z inną babą, a jakby do tego z rachunków wychodziło, że kolejne spłodził posuwając eksię i neksię, to jakbyśmy byli ostatnimi ludźmi na ziemi, to ludzkość by wyginęła tongue_out
      • mozambique Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 03.11.14, 13:19
        ej no czemu ???????????

        tak mi sie skojarzylo - dziewczyna z mojej wyszla za mąz - ona dobrze sytuowana singielka, dobra robota w korp, tam poznala ukochanego , najeszce wyzszym satnowisku, wiec jeszce lepsza robota w korpo ,

        no wiec pan ok 30-tki
        po jednym rozwodzie - syn 10-letni - kontakt utrudniony bo bo matka unimozliwia jak moze ( mieszka w innym miescie ) ,
        - z przypadkowej porozwodowej przygody pan ma drugiego syna, chyab 3 latka obecnie , tez w innym mieście , kontakt prawie nie istnieje bo matka uniemozliwa wrecz siłą ( przy ostatniej próbie wizyty facet zostal pobity przez aktulanego partnera matki albo jej brata, nie wiem dokładnie)
        w obu przypadkach alimenty płacone sumiennie, wrecz z naddatkiem bo pan na braki nie cierpi i absolutnie zobowiązan nie unika

        obecnie pan zonaty z tą dziewczyną z mojej rodziny, wlasnie urodizla im sie córeczka , oboje zakochani bardzo , na fejsie oboje sobei dziękują "za idealnego męża i iidealną żonę", całusy i serduszka wiadomo

        i teraz co ? porządny facet z okropnym pechem do jędzowatych bab ?
        czy jednak cos smierdzi skoro dwie matki jego dzieci uparcie , od wielu lat , uniemożliwiają kontakty z dziecmi ?
        jak obstawiacei ?
        • anorektycznazdzira Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 03.11.14, 18:37
          Są dwa bardzo istotne punkty różniące te dwa przypadki:
          1. starsze dziecko pana koło 30ki mające 10 lat sugeruje, że zaliczył wpadę jak był w ostatniej klasie liceum (lub przedostatniej technikum), co najdalej to na I roku studiów. Bycie niedorosłym czy rozpad związku w takim wypadku nie szokują. Ten drugi pan to 40-latek z najstarszym synem lat 7...
          2. u tego z Twojej opowieści nie występuje potomstwo z dwiema różnymi babami posuwanym z grubsza w tym samym czasie
    • myelegans Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 03.11.14, 20:07
      Dziwie sie, ze pan ma czas na randki przy 3 dzieciach. Kiedy on te dzieci widuje? Ma jedno dziecko w kazdy weekend, czy laczy przyrodnie rodzenstwo w zgodna gromadke i zabiera cale towarzystwo na weekend.

      NIc nie napisalas jakim jest ojcem. Ma kontakt z dziecmi, zna je, dba o relacje itp.

      Nie wiem, co bym zrobila, ale jak celowalam w takich bez bagazu i ogonow w postaci eksow i dzieci, ale znam patchworkowe rodziny, ktore jakos wspolzyja wespol wzespol
    • koronka2012 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 03.11.14, 20:27
      Mi by taki leżał - tyle, że ja potrzebuję faceta z doskoku, i zależy mi wyłącznie na fajnym spędzaniu czasu we dwoje od czasu do czasu z kimś, z kim iskrzy - i do tego facet się nadaje. Wspólna rodzinna przyszłość nie interesuje mnie w najmniejszym stopniu, więc o ile potrafi ogarnąć temat dzieci organizacyjnie, to why not. Tylko ja się nie zakochuję a ty brniesz w tę stronętongue_out
    • konczynka32 Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 08.11.14, 21:29
      forum.gazeta.pl/forum/w,14479,153193894,153193894,a_ktora_zaluje_.html
    • leanne_paul_piper Re: czy taki facet miałby u Was szanse? 08.11.14, 23:33
      Imho wszystko rozbija się o to, czy lubisz dzieci i chcesz spędzać z nimi czas. Bo prędzej czy później do tego dojdzie. Jeżeli odpowiesz sobie na to pytanie TAK, to to może się nawet udać. Aczkolwiek łatwo chyba nie będzie. Proponuję zacząć od forum macochywink.
      Ja osobiście bym takiego nie chciała, bo ta liczba dzieciaków by mnie odstraszyławink. Jak rozglądałam się dyskretnie za nowym partnerem, to szukałam przede wszystkim bezdzietnych. Ja nawet w rodzinie nie mam na szczęście dzieci - mam brata i bratową z doktoratami insteadwink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka