capa_negra Re: Mój pies i jego historia 31.10.14, 21:57 Odkąd mieszkam na wsi wszystkie moje psy to znajdy podrzutki. Najstarszy Fafik biegał wzdłuż drogi i obszczekiwał wszystkie samochody, a "słodkie dzieciaczki" waliły w niego kamieniami. Wyglądał na starego psa, a po domyciu, od kleszczeniu, wyczesaniu i odkarmieniu okazało się, że ma 2-3 lata i padaczkę co jak sądzę było powodem, że ktoś się go pozbył. Teraz ma atak raz na kwartał wiec nie ma tragedii. Druga Wera - mamy ja od szczeniaka tyle że "przejęliśmy opiekę" jak już była spakowana w worku razem z siostrą..... Dla siostry znaleźliśmy dom. Była zbyt mała żeby coś pamiętać wiec ona jedna nie ma żadnych deficytów. Trzeci pies Tofik miał ok pół roku gdy sam przyszedł pod bramę - nie wiem jakim cudem bo wyglądał jak chodzący szkielet, z krzywicą. Miał na szyi drut zakręcony na ciasno, 50 kleszczy i bał się własnego cienia. Jest z nami 1,5 roku i dalej boi się obcych, hałasu i sika ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: capa_negra 31.10.14, 23:42 Straszna psiara ze mnie i pokocham każde nieszczęście. Rodowodowe rasowce też przerabiałam razem z całym dokładnie wyselekcjonowanym wachlarzem chorób właściwych dla danej rasy. Kiedy żegnasz wiekowego psa boli, ale wiesz że przeżył swoje. Kiedy patrzysz jak umiera młody.... dla już mnie nie do ogarnięcia Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Mój pies i jego historia 31.10.14, 22:17 Moi rodzice przygarnęli Nadię w grudniu 2012r. Miała jakieś 1,5 roku. Została znaleziona w lesie z matką. Prawdopodobnie nigdy wcześniej nie miała kontaktu z człowiekiem, a jak miała to zły Rodzie wzięli ją z hoteliku. Niby tam miało być jej lepiej niż w punkcie. Nie wiem jak tam było, ale ona bała się własnego cienia. Do tej pory głośniejszy dźwięk i się chowa. Uwielbia mojego tatę i za nim pójdzie w ogień. a tak wyglądało na początku www.facebook.com/media/set/?set=a.396303833775780.92103.341541309252033&type=3 Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Mój pies i jego historia 31.10.14, 22:25 Nie ma rady, poryczałam się. Życze Ci duzo szcześcia, Felek juz je znalazl Odpowiedz Link Zgłoś
hanka20074 Re: Mój pies i jego historia 31.10.14, 22:46 Felek uroczy, Wy wspaniali. Wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
escollo Re: Mój pies i jego historia 31.10.14, 23:19 Wzruszylam się, piękna historia. Jesteście wspaniali - Felek jest fantastyczny i jest szczęsciarzem, że trafil na Was. Tez zawsze się zastanawiam jak takie zero, które mogło zrobić coś tak potwornego bezbronnemu zwierzęciu może funkcjonować - co, wraca do domu, je kolacje, kladzie się spać, idzie do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: Mój pies i jego historia 31.10.14, 23:29 escollo dobrze powiedziane, do tego jeszcze patrzy w lustro... Odpowiedz Link Zgłoś