Dodaj do ulubionych

Kalendarz adwentowy

05.11.14, 12:07
No to jak jedziemy ze świętamy to jedziemy...

Urządzacie kalendarze? Kupujecie gotowe czy robicie same. I np. dla takiego 3-letniego malucha jest sens powkładać od razu prezenty (czy co tam) do 24 "przegródek" czy lepiej każdego dnia dokładać po jednym - żeby uniknąć zbyt dużej pokusy i przy tym histerii?

I taka ciekawostka - w Norwegii a aptekach sprzedają małe prezenciki do kalendarzy, np. malutkie pasty do zębów z jakimiś bohaterami z bajek, breloczki-odblaski do plecaków albo pomadki do ust dla dzieci na mróz też jakimiś bohaterami z bajek. No nie zaserwowałabym mojej małej kalendarza z tylko i wyłącznie pastą do zębów ale tak dla odmiany, między słodyczami, dlaczego nie smile
Obserwuj wątek
    • eve-lynn Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 12:09
      I teraz googlam sobie co w NO dają i między właśnie słodyczami czy jakimiś drobiazgami dają:
      - dodatkową chwilę czytania z tatą
      - pieczenie pierniczków z mamą
      - dodatkowe 10 (czy ileśtam) minut oglądania bajki wieczorem
    • eliszka25 Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 12:20
      kalendarze adwentowe kupilam dla chlopakow kilka lat temu. sa to woreczki z filcu - jeden to woreczki na lince przypiete klamerkami, a drugi, to woreczki naszyte na balwana. nie wypelniam od razu wszystkich woreczkow. codziennie wieczorem, gdy chlopaki juz spia wkladam prezencik do woreczka z odpowiednia data, a rano w drodze z lozka na sniadanie chlopaki sprawdzaja, co tez w kalendarzu sie pojawilo. do ubieglego roku wkladalam jakies drobne slodkosci. rok temu kupilismy kalendarze adwentowe z lego i playmobil i przekladalam do naszych kalendarzy. od czasu do czasu byl jakis maly slodki dodatek. chlopakom takie prezenciki sie bardzo spodobaly, wiec mysle, ze w tym roku tez cos takiego wykombinujemy. zdrowiej dla zebow wink.
    • heca7 Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 12:22
      W zeszłym roku zrobiłam sama. Wygląda tak:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ac/ti/3iox/WBR4Gghs5ZbjZBtHgB.jpg
    • mayaalex Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 12:29
      kurcze, ja chcialam isc na latwizne ale jak zobaczylam jakie fajne te kalendarze to az mi szkoda... moze jednak sama cos wymysle smile
    • eo_n Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 13:40
      Mamy. Zwykle lego.
      • eve-lynn Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 13:44
        Lego mam już od pyty i ciut-ciut... Tzn Duplo, ze względu na wiek. Aż musiałam połowę schować, bo nie szło tego posprzątać potem. Tym bardziej, że mała zazwyczaj zbuduje 3 domki - jeden to przedszkole, drugi to dom a trzeci to praca i potem pół wieczoru prowadza te ludziki do przedszkola, mamusie do pracy, potem do domu i abarot to samo. Więc na tyle to jej wystarczy tego co ma smile
        • eo_n Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 13:58
          No tak... Ja kupiłam lego rok temu, jak wyczytałam, że czekoladowe są trujące wink Potem zaczęłam kombinować z wymyślaniem, ale to mi wychodziło za drogo. A że dziecko zadowolone, to w tym roku powtórka z lego właśnie.
          Raz miałyśmy taki odwrócony kalendarz, tzn. 24 puste pola na wielkim papierze i wpisywałyśmy, co robiłyśmy w związku ze zbliżającymi się świętami - od sprzątania pokoju, przez zobaczenie świątecznego filmu, po jakieś akcje charytatywne. To też było fajne. Może powtórzymy smile "Zadania" wymyślałyśmy obie na bieżąco.
    • kandyzowana3x Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 14:43
      Kalendarz robie sama, bo te kupne to na 24 dni tylko przewaznie, niezaleznie od dlugosci adwentu. U nas w tym roku oprocz prezencikow beda zadania adwentowe i czesci szopki do zlozenia. Na pintrest sa bardzo fajne pomysly.
    • neffi79 Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 14:49
      gdy córka była mała robiła sama, "cudo" z pudełek od zapałek, ja każde wypełniałam do pełna, czekoladki, haribo itp. To była największa dla niej frajda.
      Potem zaczęłam kupować, głównie produkcji niemieckiej z mleczną czekoladą, polskie były niedobre, wypełnione mini czekoladką deserową o smaku margaryny z kakao
    • slonko1335 Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 15:04
      Przetestowaliśmy już kilka kalendarzy adwentowych(slodyczowych i rzeczowych i zadaniowych też-do Niemiec specjalnie jechaliśmy takie wyczesane kupowac bo tam przecież do wyboru i koloru) i największym powodzeniem u moich dzieci cieszyły się jednak te z różnokształtnymi czekoladkami-w tym roku takie więc kupię zwracając tylko uwagę aby była to dobrej jakości czekolada.
    • agni71 Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 16:01
      Mam materiałowe z kieszonkami, w które wkładam slodycze (takie w światecznych kształtach np. małe miśki Lindt itp.) i małe zabawki, np. rozdzielony na 3 kalendarz Lego Friends.
    • gazeta_mi_placi Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 16:22
      A już adwent?
      • eve-lynn Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 16:55
        No popatrz - a ty z ręką z nocniku...tongue_out
    • atojaxxl Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 17:48
      Robię co roku sama, w tamtym była duuuża filcowa wisząca na ścianie choinka z naszytymi kieszonkami, w każdej "coś do zrobienia na dany dzień" i smakołyk, w tym roku robię taki : stylowi.pl/27053411
    • anetchen2306 Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 19:19
      Tak, mamy, bo w De nie miec kalendarza juz chyba z grzechem graniczy wink
      Mamy filcowy, w ksztalcie balwana, z kieszonkami.
      Kieszonki zapelniam sama: czasem jest to kartka z "zadaniem-przyjemnoscia", czasem slodycz, czasem jakas pie... (gumka do wlosow, spinka, cudaczny olowek, pachnaca kulka do kapieli ...). Na kazda kolejna niedziele adwentu jest czekoladowy aniolek (taka sobie sami tradycje nadalismy). Do takowego kalendarza jednak trzeba dorosnac. Gdy dzieciaki byly jeszcze wczesnymi przedszkolakami, to stosowalismy "gotowce" (zabawkowe lub slodkosciowe), ktore byly zamkniete i nie bylo sposobu spladrowania lub sprawdzenia wczesniej zawartosci kolejnych "okienek".
      • elske Re: Kalendarz adwentowy 05.11.14, 20:20
        U mnie kalendarze lego. Corka zamawia sobie lego friends , syn lego city. Jednego roku corka miala kalendarz little pet shop.

        Kolezanka w pracy , opowiadala mi ze kupowala dla syna jakis wiekszy zestaw lego , dzielila wszystkie klocki na 24 przegrodki i syn kazdego dnia dostawal kilka klockow i kartke z instrukcja
        skladania. 24 grudnia mial gotowy caly zestaw.
        Jednego roku , codziennie wieczorem czytala mu jeden rozdzial ksiazki. Mlody byl zadowolony.
        Za to ja pamietam jak 2lata (albo 3) temu telwizja nrk miala serial adwentowy: Julekongen . Kazdego dnia jeden odcinek. Siedzialam i ogladalam razem z dziecmi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka