kkalipso
24.01.15, 13:17
Poprosiła mnie bardzo bliska osoba żebym odwiedziła w szpitalu kogoś z jej rodziny. Jego mama umiera. Chłopak młody chyba 25 latek znamy się można powiedzieć że jesteśmy dalszą dalszą rodziną. Załamany. Od dwóch tygodni sam się nią opiekuje. Rodzina powoli się zjeżdża ale od jutra nadal będzie sam a ponoć liczą godziny. Nie wiem jak się zachować iść kupić mu coś do jedzenia i po prostu pogadać chwilę, nie iść bo jemu takie wizyty nie potrzebne.