aurinko
28.03.15, 20:11
Pytanie do osób, które z powodu bólu nie do wytrzymania były zmuszone do łykania poważniejszych leków przeciwbólowych (na receptę). Chodzi o ból kręgosłupa uniemożliwiający nawet ograniczone funkcjonowanie, np. dzisiaj wstaję z łóżka wyłącznie do wc i to z wielkim trudem, po prostu nie mogę się ruszać tak cholernie boli. Na co dzień biorę Tizanor (20mg w pięciu dawkach na dobę) i Febrofen (200mg), dodatkowo czasami (w takie dni jak dziś) Aulin lub Nimesil. Nie mogę brać niczego z tramadolem, ketonalu pod zwykłą postacią (mam na myśli pod nazwą Ketonal) również nie toleruję, z ketoprofenem jedynie ten Febrofen dobrze toleruję. Ale takiego mega bólu nie powstrzyma. Jakie macie doświadczenia z leczeniem długotrwałego bólu? Przyczyny w tej chwili nie wyeliminuję, dopiero po operacji i to nie wiadomo czy pozbędę się bólu.
Jakie macie doświadczenia z leczeniem długotrwałego bólu?