Dodaj do ulubionych

Problem z lekami przeciwbólowymi

28.03.15, 20:11
Pytanie do osób, które z powodu bólu nie do wytrzymania były zmuszone do łykania poważniejszych leków przeciwbólowych (na receptę). Chodzi o ból kręgosłupa uniemożliwiający nawet ograniczone funkcjonowanie, np. dzisiaj wstaję z łóżka wyłącznie do wc i to z wielkim trudem, po prostu nie mogę się ruszać tak cholernie boli. Na co dzień biorę Tizanor (20mg w pięciu dawkach na dobę) i Febrofen (200mg), dodatkowo czasami (w takie dni jak dziś) Aulin lub Nimesil. Nie mogę brać niczego z tramadolem, ketonalu pod zwykłą postacią (mam na myśli pod nazwą Ketonal) również nie toleruję, z ketoprofenem jedynie ten Febrofen dobrze toleruję. Ale takiego mega bólu nie powstrzyma. Jakie macie doświadczenia z leczeniem długotrwałego bólu? Przyczyny w tej chwili nie wyeliminuję, dopiero po operacji i to nie wiadomo czy pozbędę się bólu.
Jakie macie doświadczenia z leczeniem długotrwałego bólu?
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 20:23
      Bardzo współczuję.
      Kto Ci zapisał te leki? Lekarz pierwszego kontaktu? Ortopeda? Masz możliwość skonsultować sie z jakąs poradnia leczenia bólu?
      • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 20:32
        Leczę się u neurologa, do czasu operacji mam też kontrolne wizyty u neurochirurga (po świętach mam kolejną z nowymi wynikami i już wiem, że widać znaczne pogorszenie).
        Byłam w poradni leczenia bólu, anestezjolog zrobił mi blokadę zewnątrzoponową (centralnie), działanie przeciwbólowe było rewelacyjne i dość długie (ponad 4 miesiące), ale niestety na inne rzeczy zaszkodziło. Boję się powtórzyć blokadę ze względu na skutki uboczne, z którymi musiałam się zmagać sad
        • laquinta Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 22:09
          Boję się powtórzyć blokadę ze
          > względu na skutki uboczne, z którymi musiałam się zmagać sad

          Mozesz powiedzieć jakie to skutki uboczne?
          • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 22:18
            Ogólnie ujmując - miesiączki miałam co 17-20 dni przez 10-14 dni czyli prawie na okrągło i to tak intensywnie, że porządnie zabezpieczona nie przeszłam na sucho z pokoju do łazienki. Po dwóch miesiącach wylądowałam na izbie przyjęć, dostałam zastrzyk i potem pigułki od ginekolog, pigułki wywołały potężne bóle migrenowe, więc ogólnie była masakra. Pół roku trwało zanim mi się okres unormował.
            • laquinta Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 22:24
              Nie wiedziałam, ze tak może blokada zaszkodzić. Dziekuje za informacje. Zycze udanej operacji i szybkiego powrotu do zdrowia. smile
              • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 22:36
                Dzięki smileDo operacji jeszcze długie miesiące (chyba, że uda się przyspieszyć), trzeba jakoś wytrzymać. W moim przypadku blokada akurat tak zaszkodziła. Ale przeciwbólowo pomogła, naprawdę biorąc pod uwagę wyłącznie działanie przeciwbólowe to był raj. Będę jeszcze z moją gin. rozmawiać czy da się z góry zabezpieczyć przed powtórką z rozrywki jeśli zdecydowałabym się ponownie na taką blokadę.
                • laquinta Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 23:54
                  Slyszalam, ze blokadę można zrobić maksymalnie 3 razy. Ciekawe czy to prawda.
                  • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 00:01
                    Mi anestezjolog powiedział, że max 4 razy w roku, nie częściej niż co 3 miesiące i jeśli za pierwszym razem nie zadziała to nie powinno się powtarzać. Ale blokady są różne, pewnie to zależy od wstrzyknietych leków.
            • kadfael Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 13:43
              Ojej! Ja też miałam blokadę - jedyny skutek uboczny - i lekarz powiedział, że taki będzie - ból. Inna sprawa, że na wszelki wypadek mnie wtedy zatrzymali w szpitalu.
              Z czego Ci zrobili te blokadę? głowy następnego dnia. A potem jak ręką odjął
    • kill.emall Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 20:31
      Polecam znaleźć poradnię leczenia bólu. Mozna dostać się na wizytę w ramach NFZ i wcale się tak długo nie czeka (chyba miałam termin w ciągu tygodnia). W poradni dowiedziałam się wiecej o migrenie niż u neurologa prywatnie za cięzkie pieniądze.
    • stasiowa-marynia Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 20:33
      w przypadkach bardzo silnego bólu brałam tramal niestety-ale ty nie możesz. chyba,że doreta- to tramal z paracetamolem-nie zwala tak z nóg a jest skuteczny.
      czy możesz przyjmować leki w zastrzykach? tu jednak ketonal jest najlepszy.
      a doustnie mi pomaga jeszcze nimesil.
      a leki rozluźniające bierzesz? jakiś myolastan albo coś w tym stylu?
      po porodzie koszmarny ból umiejscowił mi się głęboko między odcinkiem krzyżowym a nerwem kulszowym. wtedy chodziłam do ortopedy i dostawałam w kręgosłup blokady,które stawiały mnie na nogi dosłownie po kilku minutach.
      • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 20:41
        Biorę zwiotczający mięśnie Tizanor. Mieszanek z tramalem nie mogę, próbowałam pod różnymi nazwami. Dobrze toleruję kroplówki z ketonalem, ale muszę jechać pół godz. komunikacją z przesiadką do mojej przychodni gdzie taką kroplówkę dostanę od ręki, ale kiedy nie mogę się ruszyć to i nie dojadę. Zastrzyków sama sobie też nie zrobię.
        • stasiowa-marynia Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:12
          aurinko napisała:

          >. Zastrzyków sama sobie
          > też nie zrobię.

          nie masz jakiejś koleżanki pielęgniarki,żeby cię nauczyła robić sobie zastrzyk? albo żeby ci ktoś w domu robił?
        • paszewa Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 26.08.16, 22:41
          jest ketonal forte, ktory bierze sie raz dziennie i sie powoli uwalnia przez kilka godzin. Na mnie działa. Po II ciąży mam tak rozwalony kręgosłup, ze gdyby nie rehabilitacja 2 razy w tygodniu i ketonal na wielki ból to pewnie nie wstawalabym z łózka
      • spicy_orange Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 10:39
        doreta to gó... - sorry ale zniszczysz sobie żołądek. Moja mama przy raku kości dostawała w szpitalu doretę i paracetamol - miała non stop mega bóle żołądka. Dopiero lekarz z poradni bólu zapisał jej inne leczenie (Lyrica i Transtec 35) i na tym leczeniu była do końca, mimo postępującej choroby nie było konieczności zwiekszenia dawki - przez 8 miesięcy leczenia mama miała tylko pojedyncze epizody bólowe. W twoim przypadku autorko wątku na pewno dobry lekarz z poradni bólu coś skutecznego ci dobierze
    • nowel1 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 20:46
      1.Nie mieszaj kilku NLPZ - czyli jeśli Febrofen, to nie Nimesil itp
      2.Dexketoprofen ( Dexak) ma silniejszą komponentęp/bólową
      3.Nietolerancja tramadolu najczęściej wiąże się z podaniem za dużej dawki na początku leczenia. Waro spróbować zacząć od małej dawki, najlepiej preparatu złożonego Tramadol+paracetamol na noc, i potem powoli co 2-3 dni zwiększac dawkę. To już możesz łączyć z którymś z leków z pkt 2. No i warto te mdłości czy też zawroty po tramadolu przetrwać, zwykle to kwestia pierwszych dni leczenia
      3. Jeśli to wszystko nie pomaga - słabe opioidy. Mądry rodzinny albo Poradnia Leczenia Bólu
      • joasia33 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 20:53
        Ad. 3. Słabe opioidy, czyli np. Bunondol 0,2. Znakomity na bóle neurogenne i wszelkie inne. Brałam prawie dwa lata, jedną dziennie tableteczkę i mogłam chodzić. Ma dwie zalety: świetnie się po nim śpismile, a po drugie, dla mnie akurat najważniejsze, nie jest tak niebezpieczny dla nerek, jak NLPZ, których brać nie mogę (jestem dializowana).
        Polecam też poradnię leczenia bólu.
        • rz2014 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 26.08.16, 19:18
          Witaj Joasiu.
          Bunondol (buprenorfina) jest już silnym opioidem. Słabe opioidy to tramadol i kodeina. Ja tez zażywam ten lek ale Bunondol 0,4 mg (na bóle przebijające) jest znakomity, działa niemal natychmiast (tylko stosować podjęzykowo!!!). Oprócz tego mam buprenorfinę w plastrach Transtec 52,5 mcg/h - naklejam na skórę co 3 dni. Dla mnie to wybawienie. Mam ZZSK - M45 sad
      • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:39
        Zapytam lekarza o ten Dexketoprofen. Tramal (plus różne mixy) w ogóle nie wchodzi w grę, nie mogę nawet najmniejszej dawki, kończy się zjazdem 3 dniowym (miałam tak po 10 kroplach), gdyby to były tylko nudności czy zawroty głowy to bym przetrwała.
        • nowel1 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:51
          Przy takim bólu, jak opisujesz, wskazana jest Buprenorfina.
          Nie należy bać się opioidów, jeśli są wskazania.
          Współczuję.
      • koran15 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.05.15, 01:58
        moja dziewczyna miewa baardzo bolesne okresy i czasem gdy już nie domaga bierze dexak. Apteka (warszawa) jest już zaopatrzona, moja luba zawsze stara się zrobić tak, by wziąć tego jak najmniej, bo nie cierpi leków i dopiero w takich kryzysowych sytuacjach sięga po cokolwiek. Dexak moze jest droższy od apapu czy ibupromu - np. tutaj kosztuje ponad 30 zł forum.gazeta.pl/forum/w,567,157123929,157124232,Re_Problem_z_lekami_przeciwbolowymi.html ale jej te leki nie pomagają, potrafiła zjeść pięć ibupromów i płakać, z dexakiem nie ma takich problemów, ale to są raczej jej osobiste uwarunkowania.
    • rosapulchra-0 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 20:52
      Nie poradzę ci. Przez kilka dobrych miesięcy byłam na morfinie.
      Ostatnio dobrze na mnie co-codamol 60/500. Tyle że mnie usypia. No i nie wiem, czy jest dostępny w Polsce.
      • kalina_lin Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:26
        Ten co-codamol to zwykły paracetmol z kodeiną. Jak najbardziej w Polsce dostępny, nawet w formie preparatów bez recepty, z tym, że w tych bez recepty zawartość kodeiny jest dość niska. Problem jest taki, że wg. ulotki te leki nie działają na ból o charakterze neurogennym. To są leki na ból zęba czy bolesne miesiączki.

        www.doz.pl/leki/p2528-Dafalgan_Codeine

        www.doz.pl/apteka/p6718-Solpadeine_tabletki_12_szt

        bazalekow.mp.pl/leki/item.html?id=11093
        • annakate Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 09:35
          Osobistych doświadczeń nie mam, ale moja mama, która tramal łykała już jak cukierki czuła się znacznie lepiej po efferalganie z kodeiną (na receptę). Być może zadziałal tez efekt zmiany leków.
    • a.va Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:07
      Co do leków nie pomogę, bo ja brałam po prostu najmocniejszy Tramal (wprowadzany od najsłabszej dawki stopniowo) i Lorafen (który ma takie działanie, jak twój Tizanor), ale czy masz do tego fizykoterapię? Pamiętam, że nagrzewanie, ultradźwięki i inne takie zabiegi wzmagały działanie leków.
      • a.va Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:49
        A, przypomniało mi się, że na początku, przed Tramalem, brałam też mieszankę paracetamolu z kodeiną i z pyralginą, a do tego przeciwzapalny Diclofenac i ten Lorafen, ale to pewnie będzie dla ciebie za słabe?
        • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:54
          Z tego co wymieniłaś brałam tylko zastrzyki z pyralginy i diclac (to diclofenac) też zastrzyki, przy mniejszym bólu były skuteczne.
          • a.va Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 22:00
            To może spróbuj to wziąć razem, kodeina wzmacnia działanie przeciwbólowe, a paracetamol dobrze się łączy z pyralginą, mi bardzo pomagało.
            • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 22:10
              Dzięki, to można kupić bez recepty i nie będę miała takich jazd jak po tramalu. Wyślę rano Nm do apteki, muszę się na poniedziałek postawić na nogi uncertain
    • klamkas Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:25
      Po wypadku brałam tramal + masaże ("lekko" rehabilitacyjne, czyli bardziej nastawione na ogólne rozluźnienie, niż rozwiązywanie problemu) + w najcięższym okresie medytacja i techniki relaksacyjne (samą mnie zdziwiło, że to pomaga, na początku byłam bardzo sceptyczna). Miałam mądrego lekarza rehabilitacji i świetny zespół rehabilitantów i od tego trzeba zacząć - próbowałaś konsultacji u kogoś innego?
      • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:52
        Jestem pod opieką rehabilitanta, staram się w miarę regularnie chodzić na zabiegi i ćwiczenia (m. in. mckenzie, krioterapia, laser, hydroterapia, prądy, ćw. izometryczne,) ale to jest możliwe tylko jak nie boli., albo jak ból na tyle zejdzie żeby można było w miarę funkcjonować.
        • a.va Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:57
          Dlaczego tylko jak ból zejdzie? Zabiegi się robi właśnie, gdy najbardziej boli. Co innego ćwiczenia - ćwiczeń nie wolno.
          • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 22:07
            Bo w takim najgorszym bólu jak dziś po prostu nie zejdę po schodach, nie stanę w ogóle na nogi. Musi na tyle odpuścić żebym mogła chodzić, przemieszczać się, wsiąść choćby do taksówki żeby dojechać do ośrodka reh. Tak to tylko leżeć mogę uncertain Na szczęście to tylko takie okresy napadowe, kilka do kilkunastu dni, potem jest trochę spokoju i jest nieco lżej.
            • klamkas Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 22:54
              A że tak brzydko spytam - nie jesteś w stanie wysupłać na wezwanie fizjo do domu w stanach nagłej konieczności? Dobry fizjoterapeuta tu pogłaszcze, tam uciśnie, tu podniesie ci rękę, tam zagada i od razu człowiekowi lepiej. Oszczędzisz i na lekach i na okresach całkowitej nieaktywności.
              • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 23:55
                Wiesz, trochę ciężko, biorąc pod uwagę to, że muszę około 15 tys wysupłać na częściowe pokrycie operacji (będzie na NFZ ale niektóre rzeczy chcę lepszej jakości, między innymi dynamiczny stabilizator za który NFZ nie zapłaci), jeszcze koszty takie jak utrata dochodu mojego bo nie będę miała jak pracować, mój nm musi na ten czas skorzystać z bezpłatnego urlopu żeby się dziećmi zająć, także w tej chwili wybulić 120pln za 30 minut nie bardzo wchodzi w rachubę sad
                • klamkas Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 00:31
                  Przelicz czy fizjoterapeuta nie wyniesie cię mniej niż wymyślne leki przeciwbólowe (uwzględniając koszty z tytułu twojego zwolnienia, leków, dojazdów do specjalistów chociażby po recepty itp.). Szczególnie, że w perspektywie operacji i rehabilitacji PO, lepiej mieć przygotowane mięśnie i wszystko inne niż zastałe. Dlatego dobrze mieć doświadczonego rehabilitanta (on dzisiaj wie co warto robić, a co odpuścić w kontekście czekającej cię operacji) - a ideałem byłoby gdyby rehabilitant miał kontakt z twoim lekarzem i razem przygotowywaliby cię do operacji.
                  • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 00:40
                    Nie wyniesie mniej, obliczalismy to juz. Za leki place grosze, do lekarzy dojezdzam komunikacja bezpłatnie, recepty odbiera mi nm po drodze z pracy, lekarze na NFZ . to akurat żaden koszt. Do operacji jeszcze wiele miesięcy, w czasie których na pewno będę jeździć na rehabilitację, w dni kiedy jest lepiej chodze na specjalny aqua aerobik taki na kręgosłup, to nie jest tak ze nic nie robię. Po prostu co jakiś czas mam kryzys bólowy i wtedy nie ma bata żebym cokolwiek zrobiła poza lezeniem.
                    • gauad Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 07:42
                      hmmm... byłam kilka razy na rehabilitacji z nfz -to, co rehabilitanci robią rękami (niezależne od sprzętu) na nfz jest dużo gorszej jakości niż w ramach zabiegów prywatnych... robią hurtowo na odwal się. niestety. No chyba że kwestia trafienia na kiepską osobę wykonującą..
                      • komorka25 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 13:31
                        gauad napisała:

                        >...-to, co rehabilitanci robią rękami (niezależne od sprzętu) na nfz jest dużo gorszej jakości niż
                        > w ramach zabiegów prywatnych... robią hurtowo na odwal się. ...

                        Obrażasz ludzi - zupełnie bez powodu. Im też zależy na opinii - nie po to kończą studia i różne kursy, żeby z tej wiedzy i umiejętności nie korzystać. Może chodziłaś do jakiegoś szarlatana, ale pretensje możesz mieć tylko do siebie. Po wypadku przez wiele tygodni korzystałam z rehabilitacji, przeważnie na NFZ, a tylko sporadycznie prywatnie. Rehabilitowali mnie ci sami ludzie, tak samo i przez tyle samo czasu na jedne zajęcia. Nie było żadnej różnicy w podejściu do ćwiczeń na NFZ i prywatnie.
                • beeranek Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 10:24
                  Hej, nie wiem czy wiesz, może choć w tym pomogę. Jeśli mąż jest na etacie a dzieci do 8rz to mąż może dostać opiekę (nie ZLA, zaświadczenie lekarskie, na tej podstawie jest wypłacane) nad zdrowymi dziećmi gdy osoba stale się nimi zajmująca jest chora, w szpitalu, ogólnie nie może się dziećmi zająć. 80% płatne ale zawsze coś
          • naomi19 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 23:59
            ava- nie wprowadzaj ludzi w blad, prosze
            • a.va Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 12:14
              Ale w czym wprowadzam w błąd? Wszyscy rehabilitanci i lekarze mi zawsze mówili, że w bardzo ostrych stanach bólowych nerwu kulszowego nie wolno ćwiczyć, bo można uszkodzić rdzeń kręgowy. Dopiero jak stan zapalny z krążka międzykręgowego odrobinę zejdzie (po kilku dniach od ostrego bólu), można zacząć ćwiczenia i to też ostrożnie, jak ktoś wcześniej nie miał wprawy, to zawsze z rehabilitantem, który najpierw obejrzy rezonans.
          • demonii.larua Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 00:35
            Jak nie wolno, jak wolno? Mi ćwiczenia przynoszą ulgę.
            • a.va Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 12:15
              Odpowiedziałam powyżej.
    • naomi19 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:34
      Mimo wszystko, pomimo tego, że Twój przypadek jest operacyjny, radzę skonsultować się z dobrym fizjoterapeutą. Chociażby po to, żeby sie z nim umówić na rehabilitację po operacji. Większość przypadków, kiedy to operacja się niby nie powiodła jest spowodowana złą lub brakiem rehabilitacji po operacji i wytworzeniem się zrostów, często dających gorsze objawy niż przed operacją. Dobrze pogadać z kimś, kto się zna na kręgosłupach, ale nie jest lekarzem.
      • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 28.03.15, 21:47
        Przez ostatnie lata funkcjonowałam dzięki fizjoterapeutom, rok temu miałam niedowład nogi, dzięki rehabilitacjom szybko postawiłam się na nogi (dosłownie wink ). Jednak przy tak nasilonym bólu i tak niewiele można zdziałać, bo ja po prostu się nie ruszę.
        • naomi19 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 00:00
          ja mówię o działaniach PO operacji
          • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 00:05
            Dla mnie to oczywiste, ze po operacji tez rehabilitacja, zresztą lekarze juz teraz mnie uprzedzali o takiej konieczności.
            • naomi19 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 10:23
              Ja Ci tylko mówię, że to co jest na fundusz po operacji jest niewystarczające i żebyś już była umówiona z kimś z dużym doświadczeniem na to, żeby nie powstały zbliznowacenia gorsze od tego, co przezywasz teraz.
              • a.va Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 12:17
                Jest wystarczające, jeśli będzie rehabilitowana w dobrym ośrodku, najlepiej stacjonarnie.
            • allut5 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 26.08.16, 20:17
              tia.. niedawno obdzwoniłam całe miasto bo mam skierowanie na kilka zbiegów, masaże i rehabilitację. Na ten rok nigdzie już miejsc nie mają. nie ma to jak rehabilitacja na nfz.
    • demonii.larua Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 00:32
      U mnie początkowo sprawdzała się mieszanka mydocalm + nimesil, działało jakieś 3 miesiące.
      Teraz mam spokój po depomedrolu z lidokainą, dla mnie rewealcja, na lędźwiową część jeden wystarczył mi na 5 miesięcy, jak zaczyna lekko ćmić wystarczy gimnastyka wciskająca wysuwającą się część na miejsce i jednak bezwględnie oszczędzam kręgosłup. W szyjny brałam już 3 razy, efekt krótszy i po zastrzyku muszę leżeć około 24 godziny, pierwszym razem zachwycona efektem olałam ostrzeżenie i w ciągu dwóch godzin po zastrzyku dorobiłam się takiej migreny, że miałam ochotę walić głową w ścianę. Moja neurolożka kłuje pod obraz z rezonansu, kocham jej ręce wink
      Generalnie trzymam się z dala od piguł od jakiegoś czasu, posiłkuję się akupunkturą jeszcze i kriokomorą (ale nie jestem w stanie wytrzymać dłużej niż 2 minuty), lata leczenia migreny zrobiły swoje i normalnie mam już odruch wymiotny jak muszę połknąć tabletkę.
      • aurinko Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 00:43
        Demonii, ty jesteś z trójmiasta, dobrze kojarze? Gdzie Chodzisz na akupunkture? Możesz na @ napisać jeśli nie chcesz tu.
        • demonii.larua Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 01:17
          Napisałam smile
    • kozica111 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 07:39
      Po porodzie jakies 2 -3 msc dostałam silnego bólu na wysokości szyi - takie nieustający kręcz.Początkowo tylko smarowanie bo karmiłam, potem jakieś leki, zastrzyki, ból nie minął przez rok.Ustał dopiero po tym jak przez 1,5 msc byłam na samych suchych bułkach i wodzie czekajac ze stanem zapalnym pęcherzyka na zabieg.
      • marzeka1 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 10:14
        Aurinkol zdrowia życzę i udanej operacji.
        Gdy mam (z reguły bywało to raz w roku) problemy ze swoim kręgosłupem (dyskopatia lędźwiowa), to gdy nie dawałam rady chodzić i bolało okropnie, mnie pomagała seria 10 zastrzyków, gdzie w jednym zastrzyku łączono B12 + Diclac- mnie to bardzo pomagało, z reguły już z bólu uwalniał 2 zastrzyk.
    • memphis90 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 10:42
      A plastry z fentanylem? Tylko za pierwszym razem trzeba uważać, bo może spadać ciśnienie.
    • dziennik-niecodziennik Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 29.03.15, 12:14
      masz jeszcze buprenorfinę (w plastrach jako Transtec lub tabletkach jako Bunondol) lub dihydrocodeinę (jako DHC).
    • rz2014 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 26.08.16, 19:35
      Ja na bardzo duże bóle przy ZZSK mam zapisywana buprenorfinę. Działa bardzo dobrze. Obecnie:
      - Plaster Transtec 52,5 mcg/h - na skórę co 3 dni oraz
      - Bunondol 0,4 mg na ból tzw. przebijający - szybko puszcza buprenorfinę. Stosuje się tylko podjęzykowo!!! (działa natychmiast)
      Plaster powoli puszcza buprenorfine do krwi przez 3 doby.
      Jak już Tramal, DHC, nie pomaga to już trzeba wejść na silne opioidy (najlepiej buprenorfinę). Dla mnie to zbawienie.
      Najlepiej zacząć od małych dawek np. sam Transtec 35 mcg/h co 3 dni na skórę lub same tabletki podjęzykowe Bunondol 0,2 mg 1x1 (działa b. szybko i długo).
      Pozdrawiam wszystkich, Grzegorz/Rzeszów
    • memphis90 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 26.08.16, 22:16
      Tramadol z paracetamolem?
      • memphis90 Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 26.08.16, 22:16
        cholera, znów staroć... uncertain
    • paszewa Re: Problem z lekami przeciwbólowymi 26.08.16, 22:38
      rehabilitacja, rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja.
      A jak nie pomaga to operacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka