Dodaj do ulubionych

Wrzaskun w restauracji

22.07.15, 20:55
Wiem, że Ameryka, wiem, że daleko, ale i Europa, a nawet konkretnie i Polska nie jest wolna niestety od podobnych sytuacji.

Po czyjej stronie się opowiadacie? Właścicielki knajpy czy beztroskich rodziców?

foch.pl/foch/1,132039,18404394.html#MTstream
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 20:59
      Oczywiście, że po stronie właścicielki knajpy. Sorry, ale lubię jeść w spokoju, a nie przy wrzeszczącym bachorze, którego rodzice nie wpadli na to, że dzieci się wychowuje a nie puszcza wolno jak chcą.
    • bufo.bufo Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:06
      Nie wiadomo, ile z tego z artykułu to prawda, ale jeśli prawdą jest, że rodzice zamówili dziecku naleśniki i postawili je tak, by nie mogło ich dosięgnąć, to podpada pod sadyzm.
      Osobiście nie jestem w stanie wytrzymać płaczu dziecka nawet przez minutę, a co dopiero 40. Właścicielka knajpy widocznie też nie była w stanie.
    • 18lipcowa3 Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:08
      40 min wrzasku ? dobrze zrobiła.
    • heca7 Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:09
      Dziwni rodzice. Na jaką cholerę zamówili dziecku naleśniki a potem postawili poza jego zasięgiem? Może mamy dzieci autystycznych mają jakiś pomysł? Bo mnie żaden rozsądny nie przychodzi do głowy.
    • kjut Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:17
      Po pierwsze: pytanie w jakim wieku dziecko.
      Po drugie, co istotniejsze: nie rozumiem dlaczego ta kobieta wydarła się na dziecko zamiast podejść do rodziców i ich wyprosić. Zgadzam się zatem, że powinna zareagować, nie zgadzam się natomiast całkowicie z tym w jaki sposób to zrobiła.
      • amoreska Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:19
        Dziecko - o ile dobrze doczytałam - osiemnastomiesięczne.
        • kjut Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:21
          to tym bardziej reakcja bardzo nie na miejscu.
        • asia-loi Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:22
          Rodzice przez 40 minut nie potrafili/chcieli sobie poradzić z dzieckiem, a właścicielka krzyknęła raz, a porządnie i od razu był spokój.
          • lauren6 Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 13:25
            Zastraszenie 18-miesieczniaka to powód do dumy?

            Rodzice powinni byli uspokoić dziecko albo wyjść. Reakcja właścicielki restauracji skandaliczna. Zwraca się uwagę rodzicom, a nie wydziera ryja na dziecko, które w tym wszystkim jest niewinne i jego placz był winą rodziców.
            • asia-loi Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 20:13
              lauren6 napisała:

              > Zastraszenie 18-miesieczniaka to powód do dumy?
              >
              > Rodzice powinni byli uspokoić dziecko albo wyjść.


              Z artykułu wynika, że rodzice nic nie zrobili.

              Reakcja właścicielki restauracji skandaliczna. Zwraca się uwagę rodzicom, a nie wydziera ryja na dziecko, które w tym wszystkim jest niewinne i jego placz był winą rodziców.

              Jestem zdania, że właścicielka restauracji powinna wyprosić rodziców z dzieckiem, ale nie po 40 minutach tylko wcześniej, choćby w trosce o uszy innych klientów.
    • stara-a-naiwna Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:32
      dla mnie rodzice patologiczni - z serii tych którzy mają anty metody wychowawcze (co za sadysta nie daje głodnemu dziecku jedzenia? dla dziecka w tym wieku 40 minut to wieczność, że już nie wspomnę o tym, zę dziecko podobnież autystyczne)

      sama mam 2 małych dzieci(4m i 18m) ograniczoną tolerancje
      jeśli wiem, ze moje dziecko gdzieś się będzie drzeć staram się tam nie iść z nim (a jeśli już muszę załatwiam to najszybciej jak się da)
      i jeśli moje dziecko by sie gdzieś darło (z głodu, zimna, gorąca, itp - a nie buntu w sklepie - kładzenie się na podłodze, tupanie nogami i darcie się) a ja bym nie reagowała to... nawet sobie nie wyobrażam takiej sytuacji
      Bunt (z kładzeniem się na podłodze i darciem się, ze coś chce) trwa do 5 minut = chwilę i to jest już ; może być dość irytujące dla otoczenia.

      Dla mnie nie reagowanie = przyzwalanie na 40 minutowy płacz; darcie się dziecka jest tak samo patologiczne jak nie reagowanie na przemoc wobec niego (akuratnie w tym przypadku rodzice zastosowali przemoc psychiczną)


      właścicielka knajpy dobrze że zareagowała, niestety szkoda, że nie wytrzymałą i wydarła się na dziecko a nie na rodziców.
      Moim zdaniem mogła by nakarmić dziecko a rodziców wyprosić.

    • fomica Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:36
      O matko, jeżeli prawdą jest (mam nadzieję że nie) że to płakało rozpaczliwie dziecko głodne i autystyczne, to pani restauratorka nie mądrzejsza niż rodzice. Właściwie cała trójka zastosowała wobec malucha przemoc psychiczną.
      • asia-loi Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:41
        fomica napisał:

        > O matko, jeżeli prawdą jest (mam nadzieję że nie) że to płakało rozpaczliwie dziecko głodne i autystyczne, to pani restauratorka nie mądrzejsza niż rodzice.


        Dziecko miało na czole napisane, że jest głodne i autystyczne?
        • fomica Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:51
          Co to ma do rzeczy? Takie sprawy załatwia się z rodzicami a nie z małym, niewiele rozumiejącym dzieciakiem.
      • hukop Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 22:06
        A co miała podejść i może jeszcze po główce bachora pogłaskać?
        • fomica Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:54
          Nie, miała podejść i zwrócić się do rodziców a nie wydzierać jak wariatka na dziecko.
          • anorektycznazdzira Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 13:01
            właściwie nie wygląda, żeby wydarła się "na dziecko" bo nie wyobrażam sobie, żeby podeszła, stanęła i nachyliła mu się nad uchem albo przed nosem i ryknęła. Raczej wrzasnęła znad baru, co Mundrzy Niesłychanie rodzice powinni wziąć wprost do siebie.
            A że akurat dziecko było mądrzejsze niż oni i tylko ono zrozumiało...
            tongue_out
    • katnip Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 21:52
      Taaa, w Polsce tyle takich sytuacji, a polskie media się rozpisują o tej konkretnej, jakby to był pies z trzema głowami. Co za bzdura. Jadam z dziecmi bardzo czesto w restauracjach. Szczególnie, że są teraz wakacje i wieczne wyjazdy. Jem tam, gdzie jest często mnóstwo innych dzieci. I nigdy nie bylam swiadkiem sytuacji, zeby dziecko wyło dluzej niz minute, a rodzic nie reagowal. To chyba w twoich patolskich klimatach. Tam, gdzie ja jadam, rodzice na rzęsach stają, żeby dziecko uciszyć.. A jak się nie da, to wychodzą lub jedzą na raty.
    • hukop Re: Wrzaskun w restauracji 22.07.15, 22:04
      Powinien być zakaz rozmnażania się!
    • dziennik-niecodziennik Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 11:52
      no jesli dziecko naprawde sie darło przez 40 minut i rodzice NIC z tym nei robili to jestem za właścicielką.
      ale jakos nie wierze w to za bardzo.
      • niutaki Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:04
        A ja wierze, po lekturze watku o wyjsciu na spacer, ze mozna pozwolic drzec sie dziecku "bo tak".. wychodzi, ze czy w wozku na spacerze, czy w restauracji - nie wazne, niech wrzeszczysad
        • bufo.bufo Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:05
          Też czytałam ten wątek, a nawet w nim pisałam i nie doszłam do takich wniosków. Przybliżysz mi Twój tok myślenia?
          • niutaki Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:12
            a przeczytaj sobie wypowiedzi Ichi to zrozumiesz moj tok myslenia. Tez pisalam w tym watku.
            • bufo.bufo Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:22
              Doczytałam. Faktycznie, racja.
        • dziennik-niecodziennik Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:21
          powiem tak - na dworze, na swiezym powietrzu, takie wrzaski mniej ruszaja - i trudno, trzeba gdzies dojsc to sie idzie, nawet jak dzieciak ryczy. ale w restauracji, w zamknietym pomieszczeniu, mnie samej by głowa pękła i staralabym sie cos z dzieckiem zrobic.

          nie wierze w to ze rodzice wytrzymali 40 minut ryku osiemnastomiesięczniaka. po prostu nie wierze. to niemozliwe.
          chyba ze głusi oboje.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 11:54
      właścicielki.
      • 3-mamuska Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:19
        Nie diagnozuje sie dziecka tak małego, jedynie moze byc podejrzenie autyzmu.
        Do tego nawet jest dziecko jest autystyczne to nie pozwala mu sie krzyczeć 40 minut ,bo to złe wpływa na dziecko.
        Naleśniki pewnie odsunęli ,zeby nie rozwaliło albo czekali az sie uspokoi zeby nie dostało naleśników w nagrodę.

        W życiu bym nie pozwoliła zeby moj autysta tak sie darł , gdy jest z nim problem wychodzimy , bo sami nie mamy ochoty na słuchanie wrzasków.
        Owszem zdarz mu sie krzyknąć, czy rozpłakać i wtedy trzeba przetrzymac chwile, ale trwa to kilka minut 5 i oceniam sytuacje czy bedzie kończy lepiej dać sobie spokój.

        Powinni zabrać dziecko rodzicom jeśli stosują takie metody żal dziecka.

        Pani dobrze zrobiła widać podziałało, najwidoczniej widziała ze nawet zwrócenie uwagi matce/ojcu nic nie pomoże.

        Jeśli autysta krzyczy to moze nawet nie znosić tłumu, oświetlenia, dużej przestrzeni i należy wyjsć.
        Żal.
    • demonii.larua Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 12:22
      Czytałam wypowiedź matki tego dziecka. Najpierw 30 minut czekali na miejsce, potem 40 minut na posiłek. Czyli ponad godzinę im zeszło zanim zaczęli jeść. Pakowanie się do zatłoczonej restauracji z niespełna dwulatkiem to poroniony pomysł, podobnie jak wydzieranie się na płaczące dziecko. I rodzice i właścicielka knajpy bez wyobraźni.
      • 3-mamuska Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 13:19
        No rodzice mądrzy inaczej...


        To ewidentne wina rodziców właściciela no cóż skoro rodzice nie zrobili nic to zareagować musiała, to jest jej kasa i zycie.
        A jak rodzice debile to dobrze wiedziała zeby do nich nie podchodzić.
    • ichi51e Re: Wrzaskun w restauracji 23.07.15, 13:39
      40 min wrzasku w restauracji to nawet mnie przerasta. Czy ci rodzice znecali sie nad tym dziekiem czy jak? Glodne tam siedzialo? W 40min to juz by chyba czyms zapchali...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka