Dodaj do ulubionych

A mirabelki?

19.08.15, 19:35
Właśnie owocują jak dzikie, co fajnego z nich zrobię? Dżem? Czy coś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • baltycki Re: A mirabelki? 19.08.15, 19:37
      Kompot.
    • aurinko Re: A mirabelki? 19.08.15, 19:39
      Wino.
    • atena12345 Re: A mirabelki? 19.08.15, 19:41
      a1ma napisała:

      > Właśnie owocują jak dzikie, co fajnego z nich zrobię? Dżem? Czy coś jeszcze?
      >

      nalewkę
      zazdroszczę, u nas nigdzie nie ma sad
      • a1ma Re: A mirabelki? 19.08.15, 19:45
        Zapraszam, można braŚć wiadrami, tyle ich mam wink Na pewno nie przerobię nawet 1/4.
        • atena12345 Re: A mirabelki? 19.08.15, 20:16
          a1ma napisała:

          > Zapraszam,

          a dokąd ? wink
          • kochamruskieileniwe Re: A mirabelki? 19.08.15, 22:26
            u mnie też. I te fioletowe (lubaszki). Od groma. Wyrzucam, bo nie daję rady.
            Problemem jest to, ze wywóz odpadów zielonych mam raz na miesiąc.... te w worku sprzed 2 tygodni pięknie sfermentowaly.... musiałam je wynieść na drugi koniec ogrodu...

            • default Re: A mirabelki? 20.08.15, 07:49
              kochamruskieileniwe napisała:

              >te w worku
              > sprzed 2 tygodni pięknie sfermentowaly....

              No to przepędź je, będziesz miała śliwowicę - co prawda powinna być z węgierek, ale i z mirabelek może być niezła smile
              • kochamruskieileniwe Re: A mirabelki? 20.08.15, 10:41
                uj, ale tam śa jeszcze zgniłki papierówek plus część takich malutkich gruszek. Plus inne chwasty....
                Sztynk jest, o rany....

                W przyszłym roku bede zbierała do wora czyste....
                Moze już nawet w tym roku, na razie siatkę rozłożyłam na trawie na spady. Może będą czyste smile
                • default Re: A mirabelki? 20.08.15, 11:00
                  To że brudne w ogóle nie rzutuje... A że pomieszane z jabłkami ? To będzie śliwowico-calvados wink
                  Mam znajomego sadownika, który pędzi doskonały bimberek z wszelkich pomieszanych spadów i odpadów. "Zdrowsze i głowa nie boli" - jak powiada Pawlak w "Nie ma mocnych" smile
                  • kochamruskieileniwe Re: A mirabelki? 20.08.15, 11:25
                    no to sie muszę rozejrzeć za sprzętem...
                    do bimbru i cydru big_grin
              • nowaczek1 Re: A mirabelki? 20.08.15, 11:28
                > No to przepędź je, będziesz miała śliwowicę

                świetna rada, doprawdy.
                Żeby przepędzić, trzeba wiedzieć, jak zrobić zacier, trzeba mieć aparaturę i trzeba umieć z tej aparatury skorzystać. To wymaga naprawdę doświadczenia, żeby uzyskać dobry bimber/śliwowicę.
                To nie to samo, co zrobienie kompotu ze śliwek.
                • kochamruskieileniwe Re: A mirabelki? 20.08.15, 11:35
                  żeby zyskać doświadczenie - potrzebna jest praktyka. Każdy od czegoś zaczynał. Przynajmniej materiał wyjściowy jest w nadmiarze...
                  big_grin
    • mary_lu Re: A mirabelki? 19.08.15, 19:45
      Jeden z moich największych przysmaków z dzieciństwa to kwaśny dżem z mirabelek z dodatkiem jabłek. Teraz już nikt ze znajomych nie ma mirabelki, a z rynku boję się kupować, bo tylko u dziwacznych sprzedawców bywają, boję się, że to z jakiegoś drzewa przy ruchliwej ulicy...
    • beata985 Re: A mirabelki? 19.08.15, 20:03
      marzy mi się oryginalna mirabelka...
      z ałyczy to jedynie kompot, dżem też robiłam, nawet niezły jest tylko trochę zachodu kosztuje oddzielenie pestek, które nie chcą się odzielić....
      • kochamruskieileniwe Re: A mirabelki? 19.08.15, 22:27
        smażę, a potem przecieram przez sito...
        nie powiem.... upier....e to jest...
    • kocianna Re: A mirabelki? 19.08.15, 20:10
      Szybką konfiturę. Przesmażyć z cukrem w całości. Wystudzić. Wygrzebać pestki. Przesmażyć. Wystudzić, przesmażyć, i takie lejące, z kawałkami skórek nalać do słoików i postawić do góry dnem. Jak wystygną, można je schować do szafki - nie psują się smile Są wyraziście kwaśne, pyyyycha.
      • joa66 Re: A mirabelki? 19.08.15, 20:49
        Dzięki! Ja też mam mnóstwo mirabelek , drzewo owocuje jak szalone ale nie chce mi się drylować - przepis z wygrzebywaniem pestek bardziej mi się podoba!
        • andaba Re: A mirabelki? 19.08.15, 21:04
          Kompot.
          Pyszny jest.
    • aankaa Re: A mirabelki? 19.08.15, 22:38
      nalewka ?
    • joan_na1 Re: A mirabelki? 19.08.15, 23:06
      Sok. Absolutnie rewalacyjny do zakwaszania, zamiast soku z cytryny czy octu. Np. do barszczu czerwonego, duszonych buraków, sałatek, można dodawać do herbaty.
    • brak.polskich.liter Re: A mirabelki? 19.08.15, 23:17
      Z przetworow - konfiture albo nalewke.
      Na biezaco - tarta z mirabelkami jest bardzo zacna.
      Jesli masz duzy zamrazalnik i sporo w nim miejsca, mozesz zamrozic.
    • lady-z-gaga Re: A mirabelki? 20.08.15, 10:45
      sos do mięsa - pełno przepisow w necie
      • jatojagodnik Re: A mirabelki? 20.08.15, 11:09
        Kilka lat temu zabrałam się za przetwory z mirabelek. Były strasznie robaczywe, 3 dni zajeło mi pestkowanie i przegladanie robaków. Po miesiącu wszystkie kompoty były zapleśniałe. Nie wychodzą mi przetwory z kwaśnych owoców. Z mirabelek, z rabarbaru... Co robię źle?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka