paszczakowna1
28.02.16, 00:13
Mało nagłośnione medialnie, a niezwykle ciekawe: kogo to PiS obsadza na stanowiskach najbardziej podatnych na korupcje (w tym prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa).
Daniel Obajtek, były wujt Pcimia (serio!) oskarżony o łapówkarstwo i oszustwo.
lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,19673966,karki-i-chuderlak-proces-pis-owskiego-prezesa-arimr.html#BoxLokLodzLink
Z portalu money.pl:
Kierującego już od listopada (początkowo jako p.o. prezesa) rządową agencją Daniela Obajtka konsekwentnie i zdecydowanie broni prezes PiS Jarosław Kaczyński i czołowi politycy tej partii oraz ministrowie rządu Beaty Szydło, oskarżając prowadzącą sprawę prokuraturę o "prześladowanie uczciwego człowieka".
Najdalej w obronie Daniela Obajtka posunął się minister nauki Jarosław Gowin, który na Twitterze działania prokuratury porównał do szykan, jakie spotkały Romana Kluskę i wyraził pewność, że Obajtek "oczyści się". Mało tego, Jarosław Gowin napisał, że "jako były minister sprawiedliwości może poświadczyć", że wójtowi Pcimia "postawiono zarzuty kompletnie wyssane z palca".
[...]
Po kolejnych, wielokrotnych próbach kontaktu z biurem prasowym resortu nauki w celu uzyskania wyjaśnienia, czy Jarosław Gowin miał dostęp do akt sprawy, a jeśli tak, to w jakim trybie, 19 lutego otrzymaliśmy lapidarną odpowiedź:
"Jarosław Gowin nie mógł odwoływać się do swojej znajomości akt przedmiotowej sprawy. Jego wypowiedź opierała się tylko i wyłącznie na wiedzy i doświadczeniu, jako byłego ministra sprawiedliwości. Wyłącznie w ten sposób należy interpretować tę wypowiedź" - napisała w mailu do money.pl Katarzyna Zawada, rzeczniczka Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/proces-karny-prezesa-arimr-wciaz-nie-moze,37,0,2027045.html