wheels.of.steel
15.08.16, 22:27
Zazwyczaj wśród freelancerów na umowie o dzieło lub osób robiących w 100% na czarno przeważa pogląd, że zamiast płacić składkę na NFZ wolą sobie wykupić prywatny abonament medyczny lub płacić za prywatne wizyty u lekarza, jak jest taka potrzeba.
Dziwnym trafem, jak odpukać, zdrowie się sypie, taka osoba nagle rejestruje się w urzędzie pracy i korzysta z publicznej służby zdrowia.
Tak samo jak na budowie robiący na czarno Heniek łamie nogę, to najpierw jedzie do pobliskiego "pośredniaka" się zarejestrować i dopiero potem na SOR.
Takie buty.