Dodaj do ulubionych

STRAJK KOBIET - 3.10

    • bella_roza Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:51
      mam wrażenie że idea została wypaczona... w Irlandii chodziło o coś zupełnie innego. ja już dawno wcieliłam w życie ideały feministyczne i taki strajk w moim wykonaniu nie różniłby się od zwykłego dnia wink
      • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:36
        W moim również. Tyle tylko, że po raz pierwszy nie byłabym sama z tymi ideałami jak głupia.
    • eve-lynn Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:53
      A w sumie czemu praw kobiet a nie praw człowieka. Kobieta to człowiek przecież... No i - ta sprawa z aborcją dotyczy nie tylko kobiet ale i ich dzieci już urodzonych oraz mężów/partnerów, a także rodziców, rodzeństwa - bo w razie czego jej śmierć/kalectwo, urodzenie ciężko chorego dziecka, czy choćby popadnięcie w tarapaty finansowe dotknie całą rodzinę najbliższą (czyli partnera i dzieci), ale w przypadku kalectwa czy śmierci również i rodziców, dziadków i tak dalej.
      To w sumie wszyscy powinni te "gary" lub "biurka" rzucić i protestować. Tylko kto będzie wtedy wnioski o 500+ przerabiał? Wypłaty się opóźnią i awantura gotowa...
    • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 09:55
      Cel słuszny, natomiast metoda z doopy. W jaki sposób ma to zadziałać niby?

      Juz pomijam, że mnie byłoby trudno odejść od garów (najcześciej syn gotuje), pieluch (dzieci duże, a my jeszcze zdążamy do toalety) i sprzątania (chłop pedant).
      • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:08
        Żadna akcja, która dzieli społeczeństwo na "my" (kobiety) i "oni" (mężczyźni) w obecnej sytuacji politycznej nie jest dobra. Akcja ma być wymierzona w tych, którzy prawo chcą wprowadzić, a przecież to nie są tylko mężczyźni. Solidarność powinna dotyczyć wszystkich, których to prawo dotknie, albo którzy sa przeciw, a nie wykluczać. To strajk przeciw wyimaginowanemu, a nie realnemu, wrogowi.
        • konwalka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:37
          Wiecie co? Tu już zostało powiedziane - protest Musi dotrzeć do tych, którzy robią gownoburze polityczna. Czyli do zboczeńców z sejmu, którzy pasjami taplają sie w tematach okolomacicznych. Ze to seksualna zastepczosc, to kir mam watpliwości. Ale szukam w głowie pomysłu JAK tych debili zmusić fo zamknięcia pysków. Na pewno nie protestem tych kobiet które maja normalnych facetów obok. I myśle ze wiecej dobrego zrobi dzisiejszy felieton Marty Kaczyńskiej z sieci niż tysiące kobiet na ulicy. Gdybym
          Miała charyzmę i sile przebicia, to pewnie coś bym zorganizowa. Nie wiem, co, ale wiem, pod jakim hasłem. To Zdanie mojej nieżyjącej już mamy, która słuchając przed Laty spierdzielalych tetryków stękających do mikrofonów o rozrywanych w łonie matczynym dzieciakach, powiedziała: odpie...ie sie od mojej dupy. Amen
        • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:37
          Oczywiście. Organizacja Ordo luris to zarówno mężczyźni, jak i kobiety, którzy chcą zgotować horror polskim rodzinom. Rodzinom, bo np konsekwencje śmierci matki w ciąży dotkną wszystkich w rodzinie : męża, dzieci, dziadków.

          Dlatego takie akcje trzeba celować w utrudnienie życia ruchom pro lajf. Pikiety powinny stać pod siedzibami Ordo luris i kancelariami np obrońców Chazana. To oni chcą skrzywdzić nas, nasze rodziny. Niech oni poznają nasz gniew.
          • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:40
            I to mi się podoba. Pikiety pod siedzibą, na okrągło.
            • konwalka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:52
              Umocnią sie, śle nie odpuszcza. To nie jest ten cel. PiS do rozpracowania, bo tl ich głosy doprowadza do zaistnienia ustawy dw facto
              • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:01
                Wróciłaś już do kraju?
                • konwalka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:09
                  A skąd wiesz, ze wyjeżdżałam? Aaaa.... Gazeta ci musiała coś napomknąć
          • lady-z-gaga Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:50
            >Pikiety powinny stać pod siedzibami Ordo luris i kancelariami np obrońców Chazana.

            Dokładnie. Kto może i chce, niech bierze na ten cel dzień wolny, a nie po to, by spacerowac ulicami z sąsiadką.
          • minor.revisions Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:57
            > Dlatego takie akcje trzeba celować w utrudnienie życia ruchom pro lajf.

            oni nie sa pro lajf, one są anty choice. Lepiej tego pilnować, język tworzy rzeczywistość.
            • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:15
              Oni są też prowegetacja.
            • lellapolella Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:25
              Bardzo słuszna uwaga.
        • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:37
          Verdana, ale co ty tworzysz -potworzysz. GDZIE jest napisane , że akcja jest przeciw mężczyznom ? Że nie moga brać udziału ? Że TYLKO kobiety ? Że jest zakaz angażowania sie mężczyzn ? Gie wiesz ale gadasz swoje jak zdarta płyta. I szkodzisz wypisując bzdury.
          • verdana Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:48
            Na samym początku. Strajkują tylko kobiety, strajkują także w domu, nie zajmując się niczym.
            Tak. TYLKO kobiety w tym wypadku mają strajkować. I własnie uważam, że to jest idiotyzm. Zamiast się pienić, sprawdź jednak, do czego wzywa sie 3 X.
            • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:42
              Idiotyczny jest twój upór i nie dostrzeganie faktów. Strajkują wszyscy o prawa kobiet.
    • edelstein Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:24
      Poroniony pomysl.Pomijajac,ze moj facet robi wszystko bez mojego strajku to dorzucenie mu dodatkowych obowiazkow mimo,ze calym sercem popiera polskie kobiety byloby mocno nie fair.Beznadziejny strajk,ktory przyniesie wiecej szkody niz pozytku. Duzo lepszym pomyslem byloby zaproszenie kobiet z calego swiata,by wyrazily swoj Protest przeciwko dzialaniom polskiego rzadu.Niech wiedza,ze caly swiat patrzy.
      • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:32
        Kobiety powinny pójść pod Sejm, ale z kamieniami i zrobić tam drugi Majdan lub drugie Powstanie Warszawskie. Manifestacjami które po maksymalnie dwóch godzinach się rozejdą do swoich ciepłych domków i dziwacznymi "domowymi" strajkami nic nie zdziałają. Już prędzej (ale to mało wykonalne) gdyby w ramach strajku przez tydzień nie przychodziły do pracy.
      • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:32
        Ale to chyba chodzi o to, żeby politycy zobaczyli, co się stanie, jeśli jednego dnia zabraknie kobiet. Bo jeśli ta ustawa wejdzie, to każda z nas może umrzeć, bo zamiast ratować ją, lekarze będą czekali az się wykrwawi. Bo tak, nawet usunięcie martwego zarodka będzie problemem. Czyli każda z nas lub naszych córek może umrzeć gdy ta ustawa weszłaby w życie. Może tak trzeba sobie wytłumaczyć sens tego protestu.
        • edelstein Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:57
          Mnie ta ustawa nie dotyczy,ale Chetnie popre polskie kobiety w jakis sensowny sposob.
          • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:55
            Możesz na przykład przez miesiąc (może dołączyć jeszcze Rosa) nie udzielać się na forum.
            • iwoniaw Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 16:13
              A ty nie przewidujesz przypadkiem dania dobrego przykładu w temacie? big_grin
              • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 16:22
                Pisałem w innym wątku, jeżeli faktycznie ustawa całkowicie zakazująca aborcji przejdzie (a nie jak do tej pory przez całe lata - dużo szumu i tyle, najczęściej przykrywającego inne afery i przekręty niezwiązane w ogóle z tym tematem) zamilknę na wieki. Albo chociaż rok smile
                • iwoniaw Bardzo pocieszające, że uchwalenie takiej ustawy 26.09.16, 16:25
                  będzie miało choć jedną dobrą stronę big_grin
                • konwalka Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 22:00
                  albo chociaz na godzine
    • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 10:30
      Ja mam tak codziennie. Może zatem dla odmiany podczas strajków będę gotować i sprzątać, a od sąsiadki z dzieckiem wypożyczę córeczkę by zmieniać pieluchy? Zwłaszcza jeśli będzie brała udział w strajku.
    • kanna Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 11:48
      Czy pani Janda też nie będzie grać tego dnia?
      • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:37
        Pani Jando, proszę wystąpić publicznie przed kobietami i dać parę scenek z Shirley Valentine!
      • maslova Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:19
        Z tego, co wiem, w poniedziałki przeważnie nie ma spektakli teatralnych.
    • ummamir Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:06
      A propos sąsiedniego wątku o posyłaniu dzieci na katechezę.
      Strajk kobiet to nic więcej jak gadanie dla gadania i bicie piany, wiadomo że nic nie da. Natomiast jeśli chodzi o ograniczenia praw kobiet wynikające z wtrącania się kk (wiadomo z grubsza o co chodzi) to wystarczy aby wszysci ci, którzy sie nie zgadzają z nauka kk w tej kwestii jednego dnia wypisali swoje dzieciątka z religii, odwołali chrzty, śluby, przestali chodzić do kościoła. Założe się, że efekt będzie piorunujący, Po trzech miesiącach nawet nikt nie piśnie o jakiś ustawach stop aborcji itp., a urzędnicy kk stana się cisi, pokorni, przymilni dla ludu a nie polityków i baaaardzo liberalni.
      • iwoniaw 100% racji 26.09.16, 12:14
        I faktem jest, że dopóki ludzie tego nie robią (a powiedzmy sobie szczerze, wypisanie dziecka z religii czy wyjście z kościoła to nie są jakieś heroiczne gesty narażające życie i zdrowie), to dają legitymację temu, co się dzieje. I widocznie im to nie przeszkadza.
      • rannala Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:21
        Zgadzam się z ummamir i lellapola. Wymierzony protest w kk. ale jak dotrzeć do tych tysięcy kobiet zmierzających co niedziela do kosciola? Wczoraj zrobiliśmy sobie wycieczkę objazdową, głównie po wsiach, akurat w porze mszy. Widok tlumów młodych dziewczyn, starszych kobiet i starowinek wiernie i posłusznie maszerujacych do kościola i z koscioła do domu. Czy jest jakakolwiek szansa, aby dotarł do nich przekaz: w niedzielę 2 pazdziernika zostajemy w domu???
        • kolpik124 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:47
          mają zastrajkować przeciwko Bogu?

          tu was boli towarzyszki, w porównaniu z tymi kobietami chodzącymi do kościoła, was można czapką nakryć big_grin

          zaapelujcie do kobiet chodzących do galerii i na fitness big_grin


          rannala napisała:

          > Zgadzam się z ummamir i lellapola. Wymierzony protest w kk. ale jak dotrzeć do
          > tych tysięcy kobiet zmierzających co niedziela do kosciola? Wczoraj zrobiliśmy
          > sobie wycieczkę objazdową, głównie po wsiach, akurat w porze mszy. Widok tlumó
          > w młodych dziewczyn, starszych kobiet i starowinek wiernie i posłusznie maszeru
          > jacych do kościola i z koscioła do domu. Czy jest jakakolwiek szansa, aby dotar
          > ł do nich przekaz: w niedzielę 2 pazdziernika zostajemy w domu???
          • ummamir Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:53
            nie, nie mają zastrajkowac przeciwko Bogu. Niech sobie wierzą na zdrowie.Mają jedynie rozluźnić kontakty z funkcjonariuszami kk.Nie sądzę aby bóg sie tym przejął specjalnie jeśli istniejesmile
            • kolpik124 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:09
              Bóg istnieje, a niedzielna Msza jest kontaktem z Bogiem

              a wy się ośmieszajcie dalej, cała Polska z was rży big_grin
              • lellapolella Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:20
                Strasznie się irytujesz w obliczu naszego ośmieszania się;P
                Nikt tu nie dyskutuje na temat, czy Bóg istnieje, jakbyś nie zauważył. Mówimy o tym, że polski kk przekracza kompetencje w pogoni za władzą.
                • kolpik124 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:26
                  lellapolella napisała:

                  > Strasznie się irytujesz w obliczu naszego ośmieszania się;P
                  > Nikt tu nie dyskutuje na temat, czy Bóg istnieje, jakbyś nie zauważył. Mówimy o
                  > tym, że polski kk przekracza kompetencje w pogoni za władzą.
                  >

                  czymże jest moja irytyacja w obliczu twojej histerii i niezdrowego podniecenia się big_grin
                  • lellapolella Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:45
                    Wierzę, że stać cię na coś więcej niż przypisywanie kobietom histerii. To takie anachroniczne.
                    A coś nt przekraczania kompetencji przez kler jesteś w stanie?
                    • majaa Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:00
                      O jakie "kompetencje" Ci chodzi? To KK wprowadza ustawy, czy sejm?
              • edelstein Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:30
                Jakies dowody?
      • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:23
        I to jest super pomysł smile Moja młodsza i tak już nie chodzi na religię, sama nie chciała.
        Do kościoła nie chodzę, ale jeśli jeszcze kiedykolwiek miałabym tam się pojawić jakiegoś powodu, to na tacę nigdy im już nie wrzucę - w końcu sami chcą zakazu handlu w niedzielę. I to samo radzę tym, którzy nie popierają tego projektu.

      • julita165 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:42
        Marzenia ścietej głowy. Pomysł od czapy.
        Z sondazu zamieszczonego tu
        wiadomosci.wp.pl/kat,1027191,title,Wymowne-wyniki-sondazu-dotyczacego-zaostrzenia-aborcji-w-Polsce,wid,18363459,wiadomosc.html?ticaid=117cc4&_ticrsn=5
        wynika, że 58 % popiera zakaz aborcji z wyłączeniem przypadków zagrożenia życia matki
        A tu informacja ilu Polaków uczęszcza do kościoła
        wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/509696,kosciol-ujawnia-dane-prawie-40-procent-polakow-uczestniczy-w-niedzielnych-mszach-swietych.html
        Jak myślicie ilu z tych chodzących do kościoła jest jednoczesnie w tej mniejszości sprzeciwiającej się zaostrzeniu prawa aborcyjnego ? Czy jak na 100 osób z kościoła wyjdą 3 to sukces czy można liczyć na 5 ?
        • iwoniaw Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:49
          Szczerze mówiąc, też się nad tym zastanawiałam. Bo może istotnie większość lubi i akceptuje bycie pod butem i nie przeszkadza im XIX wiek w XXI? A jeśli je dosięgnie to, co jest "statystycznie nieistotne", to może na własnym przykładzie się nauczą i będzie to kara słuszna? Przecież te wszystkie demonstrantki nie walczą "o siebie" - w tym sensie, że one osobiście znalazłyby takie czy inne wyjście. Więc co? Narażają się na obelgi i ostracyzm dla "robienia dobrze" komuś, kto wcale tego nie chce? No, walka dla idei słuszna rzecz, ale zwolennikom ustaw ograniczających wolność wyboru bardziej niż racjonalne argumenty przydałaby się raczej terapia behawioralna.
          • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:19
            Myślenie magiczne. Ja się modlę, ja się nie puszczam, mi nic nie grozi, bozia mnie ochroni. Potworki rodzą się bezbożniczkom, konsumentkom środków antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych.
            • iwoniaw Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:29
              No więc właśnie.
            • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:55
              Sorry, ale takimi tekstami pokazujesz, że kompletnie nie rozumiesz tych kobiet chodzących do kościoła. One chodzą bo wierzą w Boga, nie dla księdza, nie dlatego, że ktoś im truje w kościele nad głową. Wiele z nich jest za utrzymaniem tego kompromisu co jest. Całkowitego zakazu chce zdecydowana mniejszość.
              Rzecz w tym, żeby nie zniechęcać do działania kobiet, które chcą utrzymania kompromisu.
              Rzucanie takimi tekstami jak wyżej nie spowoduje, że te kobiety będą chciały dołączyć do protestu.
              Akcja powinna łączyć, a nie dzielić. A bredzenie z wyższością jakie te inne są głupie i otumanione tego nie ułatwia.
              • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:17
                Znam jedną bardzo wierzącą kobietę. Jest przemiła dla mnie i córeczki. Zdaje się, że modli się za nas. Jakiś czas tamu pojawiłam się u niej i powiedziałam, że dziecko mojej koleżanki zmarło na raka mózgu. Od razu stwierdziła, że to przez tabletki "po".

                Nie ma jednej grupy kobiet chodzących do kościoła. Nie ma.

                Sama nie rozumiem, czemu miał służyć projekt Ratujmy kobiety. Ktoś fajnie powiedział: albo całkowity zakaz albo będę się skrobać ile wlezie. Tego się nie da pogodzić.

                Ale myślenie magiczne działa u każdego w jakimś zakresie. Problemy dotyczą nas tylko wtedy, gdy rzeczywiście nas dotkną. Inaczej nie dałoby się żyć.
                • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:19
                  Ale masz rację - tak, kompletnie ich nie rozumiem. Wiem kim byłam gdy sama chodziłam i do czego to doprowadziło. Skończyłam z tym.
                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:24
                    Twoja postawa pokazuje, że nie potrafisz szanować tych co mają odmienne zdanie.
                    • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:34
                      W którym miejscu?
                      • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:51
                        Choćby to zdanie wyżej czy jeszcze wyżej, w którym wypowiadasz się o kobietach i ich podejściu.
                        • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:02
                          Teraz to chyba Ty uderzasz w wysokie C. Dopuszczanie różnic, dopuszczanie myślenia magicznego jako jednego z mechanizmów obronnych, to jest brak szacunku?
                          • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:55
                            Owszem, bo Ty uważasz, że wiesz dlaczego one myślą tak a nie inaczej. A tego nie wiesz, tylko sobie sama to tłumaczysz, w dodatku tak, że to Ty jesteś ta mądrzejsza, bo przecież zrezygnowałaś z bycia w kościele.
                            • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 18:13
                              Zrezygnowałam z bycia w kościele z powodów osobistych, o których tutaj nie napiszę, ale zapewniam, argument nie do podważenia. Nawet prof. Dębski w niedawnym wywiadzie dla Onetu stwierdził, że jak się pojawi problem w rodzinie, to zmienia się i perspektywa i argumentacja.
                              weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20721842,zakaz-aborcji-prof-debski-to-co-lezy-w-sejmie-to-proba.html

                              Ale skoro tak głęboko w tym siedzisz, zamiast czepiać się mnie podaj mi powody, dla których są kobiety, które chcą, by inne narażały się na śmierć.
                              • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 18:58
                                Ty dalej nie rozumiesz. Kwestia aborcji to nie jest albo legalizacja, albo całkowity zakaz. A Ty widzisz, albo tak, albo tak.
                                I Dębski też mówi w tym wywiadzie, że aborcja za kasę, bo ktoś nie zadbał o antykoncepcje, to nie jest dobry pomysł. I ja się z nim w pełni zgadzam.
                                • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:30
                                  Czyli ma być bezpłatna skoro "za kasę" to nie jest dobry pomysł?
                                • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:45
                                  Dlaczego niedobry?

                                  Realizowanie praw prokreacyjnych w pełni, to również możliwość zakończenia ciąży, w którą kobieta zaszła w nieodpowiednim dla niej momencie.
                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 20:30
                                    Po to jest antykoncepcja, po to wcześniej edukacja, aby takich ciąż w nieodpowiednim momencie uniknąć.
                                    • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 20:41
                                      A po to jest aborcja gdy się zapomniało bądź też antykoncepcja trzasnęła po nader namiętnym stosunku.
                                      • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 00:40
                                        Jak trzaśnie to jeszcze jest tabletka po, dzięki... dzięki.
                                        • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 07:15
                                          Też. Sama też skorzystałam z pigułki po.
                                    • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 21:01
                                      Znasz może jakiś 100% sposób antykoncepcji? Poza szklanką wody zamiast oczywiście.
                                      • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 21:30
                                        A znasz skuteczny sposób na niezarażenie się aids lub jakąś chorobą weneryczną?
                                        • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 21:35
                                          Nie odpowiada się pytaniem na pytaniem.
                                          • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 21:46
                                            OK. Nie ma skutecznego sposobu aby się nie zarazić, poza powstrzymaniem się od seksu lub kontaktami z wiernym partnerem. Skoro zatem w takim wypadku, zagrożenia zdrowia i życia, pada argument, że można się powstrzymać, to i w przypadku ciąży nie widzę w nim nic złego.
                                            I dla jasności, bo zaraz znów ktoś zrobi ze mnie oszołoma. Jestem za edukacją seksualną od najmłodszych lat, za edukacją w szkole, za dostępem do antykoncepcji, bez konieczności latania od lekarza do lekarza i od apteki do apteki. Jestem za tym by kobieta mogła zdecydować czy chce urodzić dziecko, gdy to zagraża jej życiu i zdrowiu, gdy zostanie zgwałcona, czy dojdzie do przestępstwa, gdy płód będzie nie w pełni rozwinięty czy z wadami, czy chce aborcji.
                                            Ale jestem przeciwna aborcji na życzenie, bo ktoś nie zadbał o antykoncepcję, nie pomyślał przed seksem itd.
                                            • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 22:16
                                              A jeśli ktoś zadbał o antykoncepcje, a ona zawiodła?
                                              • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 07:29
                                                Pisałam o edukacji i antykoncepcji. Edukacji, która nie jest suchym podawaniem faktów, ale która uczy faktycznie, że seks to też konsekwencje, ciąży, zarażenia się. Że ciąża może skomplikować życie. Jakie są sposoby antykoncepcji, kiedy zawodzi. Itd.
                                                Cytowałam wywiad z prof. Dębskim, bo on podawał przykład państwa, w którym dostęp do antykoncepcji, do edukacji wpłynął na liczbę niechcianych ciąż i aborcji.
                                                Dla jasności. Poruszamy się w określonej sytuacji prawnopolitycznej. Rzucanie haseł o liberalizacji przepisów odnośnie aborcji, gdy edukacja leży i kwiczy, gdy ciąża uważana jest za tragedię, jest bez sensu.
                                                Jeśli chcemy zmian, zacznijmy od edukacji, od dostępu, szerokiego do antykoncepcji.
                                                Piszę o tym jak ja do tego podchodzę. Wiem, że dla niektórych zapewne jestem oszołomem, bo kobieta powinna moc zawsze skorzystać z aborcji.
                                                Tutaj było wiele dyskusji o aborcji, o edukacji itd.
                                                Z jednej strony ma byś dostęp do aborcji, z drugiej jest sprzeciw jeśli idzie o edukację choćby w szkole i ciągłe przekonanie, że dzieci seksem się nie interesują i o nim nie rozmawiają. I do tego jeszcze dochodzi, że jeśli jakaś małolata wpadnie to przecież ciąża traktowana jest jako wstyd i tragedia.
                                                Dla mnie w tym wszystkim jest jakaś hipokryzja.
                                                • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:52
                                                  Małolata rzadko chce mieć dziecko, więc ciąża jak dla każdej kobiety w takiej sytuacji jest niechciana, zatem jest tragedią.
                                                • claudel6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 23:40
                                                  Pokaz mi czlowieka, ktory jest za pelnym dostepem do aborcji i przeciw edukacji seksualnej w szkolach oraz pelnej dostepnosci antykoncepcji. No prosze pokaz. Znasz tresc ustawy akcji Ratujmy kobiety? Wiesz, ze tylko fragment dotyczy aborcji?
                                            • migona Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 22:22
                                              "Ale jestem przeciwna aborcji na życzenie, bo ktoś nie zadbał o antykoncepcję, nie pomyślał przed seksem itd. "
                                              wiem, że już dyskutowałyśmy, ale ciągle nie wiem właściwie dlaczego nie może być tej jeszcze jednej furtki awaryjnej w tym nieidealnym świecie? Dlaczego nie chcesz, żeby była możliwość aborcji na życzenie?
                                              • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 07:35
                                                Wyżej napisałam.
                                                • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:53
                                                  Napisałaś dużo, ale nadal poza hasłem "nie zgadzam się na aborcję dla kogoś, kto nie zadbał o antykoncepcję" nie widzę odpowiedzi na moje pytanie.

                                                  Antykoncepcja czasem zawodzi - i zadna edukacja tego nie zmieni. Czy kobieta, która bardzo odpowiedzialnie się zabezpieczyła, a tylko przypadek sprawił, że jest w ciąży (jak najbardziej niechcianej, skoro zadbała o to, żeby w niej nie być) ma urodzić, bo wiedziała, że seks wiąże się z ryzykiem? Na tej samej zasadzie niech rodzi kobieta chora, albo mająca uszkodzony płod - przecież wiedziała, że seks to rosyjska ruletka.

                                                  Twoje poglądy to jakaś chora cheć karania kobiet za to, że im się seksić chce, jak się głupie zdziry puszczaja to niech cierpią, nieprawdażuncertain
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:09
                                                    Widzisz, jak mam dyskutować i wyjaśniać o co mi chodzi, gdy nawet nie chcesz zrozumieć mojego punktu widzenia, tylko zaraz oskarżasz o chęć karania kobiet itd. Edukacja o jaką mi chodzi to nie tylko nauka o tym jak się zabezpieczać, ale też uświadomienie, że seks nawet przy zabezpieczeniu może skończyć się ciążą. Że czasem lepiej się powstrzymać. A jeśli ktoś nie chce, to może dziecko urodzić i je oddać, do adopcji. Ma róże wyjścia, niech podejmuje decyzje, świadomą, czy chce ryzykować, czy nie.
                                                    Aborcja na życzenie nie sprawi, że kobiety zaczną bardziej świadomie podchodzić do seksu. Jeśli wiesz, że w razie czego pójdziesz i sprawę załatwisz, to po co się zabezpieczać? Po co uczyć młodzież, że seks może mieć konsekwencje? Przecież mama lub ojciec da kasę i idę sprawę załatwić.
                                                    Dlatego uważam, że najpierw edukacja i antykoncepcja, a dopiero potem jeśli i to nie pomoże, można rozważyć wprowadzenie aborcji na życzenie.
                                                  • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:30
                                                    > . Edukacja o jaką mi chodzi to nie tylko nauka o tym jak się zabezpieczać, ale
                                                    > też uświadomienie, że seks nawet przy zabezpieczeniu może skończyć się ciążą. Ż
                                                    > e czasem lepiej się powstrzymać.

                                                    Powstrzymać się? Na przykład będąc w stałym związku i mając zaplanowana liczbę dzieci - powstrzymywac się do menopauzy? Jesteś pewna, że właśnie to miałaś na mysli? Jesli tak, to podtrzymuję swoje zdanie o twoich dziwnych motywacjach.

                                                    > Jeśli wiesz, że w razie czego pójdziesz i sprawę załatwisz, to po co
                                                    > się zabezpieczać?

                                                    Nie wierzę, że piszesz poważnie takie kocopoły.
                                                    Zabezpieczanie się jest tańsze, wygodniejsze, bezpieczniejsze i wymagajace dużo mniej ekwilibrystyki organizacyjnej niż aborcja. Idziesz ta drogą, co oszołomy - "jak pigułka po bedzie bez recepty, to nastolatki będą ją łykać bez opamiętania" - wiadomo, bo kazda nastolatka woli i może wydać paręnaście razy po sto zeta, niż kupić gumki za grosze big_grin

                                                    Zapytam może inaczej - każda kobieta może zajść w ciążę powikłaną, nawet młoda i zdrowa. Dlaczego babka, której płód jest letalnie uszkodzony moze (wg ciebie) zrobić skrobankę, a ta, której zdarzyło się zajść mimo stosowania zabezpieczenia nie może? Przecież obie wiedziały jakie jest ryzyko. Ta od nieskutecznych antyków, ze moga nie zadziałać, a ta od chorego płodu, że nie każda ciąża jest idealna?
                                                    Możesz wyjaśnić dlaczego wartościujesz te dwa przypadki?
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:45
                                                    Jestem w stałym związku, z powodów zdrowotnych nie mogę stosować stale pigułek, stosujemy prezerwatywy. Mam jedno dziecko i nie chcę więcej. Przez 12 lat był jeden przypadek, kiedy musiałam wziąć pigułkę po, na którą receptę wypisała mi znajoma dentystka. Więc mi nie pisz, że się nie da. Najczęściej antykoncepcja zawodzi, gdy się ją niewłaściwie stosuje.
                                                    Nastolatki mogą kupić gumki za grosze teraz, dlaczego jednak tego nie robią? Dlaczego jest tyle wpadek?
                                                    Sama stosowałam pigułkę po i jestem jak najbardziej za ich dostępem także dla nastolatków. Więc mi nie wmawiaj czegoś czego nie napisałam.
                                                    Kobieta, która zajdzie w ciążę i okaże się że płód jest uszkodzony, ma wady itd. stoi przed zupełnie innym wyborem, niż kobieta, która zajdzie w zdrową normalną ciążę. Jeśli płód jest uszkodzony, jeśli ciąża zagraża życiu, niech decyduje kobieta.
                                                    Uważam, że w normalnej zdrowej ciąży nic nie stoi na przeszkodzie by dziecko urodzić i je oddać do adopcji.
                                                  • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:49
                                                    > Uważam, że w normalnej zdrowej ciąży nic nie stoi na przeszkodzie by dziecko urodzić i je oddać do adopcji.

                                                    Każda ciąża i poród związane są z ryzykiem śmierci matki lub ryzykiem operacji (cc). Dlaczego chcesz zmuszać kobiety do podjęcia takiego ryzyka? Za kogo ty się uważasz, by mówić innym co mają robić ze swoim ciałem?
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:53
                                                    Napisałam wyraźnie, że w przypadku zagrożenia życia nie mam nic przeciw aborcji.
                                                    Seks wiąże się też z zagrożeniem zarażenia się różnymi chorobami i nie ma 100 % zabezpieczenia przed tym, poza abstynencją. Tylko wtedy pada argument, nie trzeba się bzykać, można się powstrzymać, trzeba było myśleć itd.
                                                    A dlaczego uważasz, że seks nie powinien być obarczony konsekwencją w postaci ciąży?
                                                  • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:07
                                                    Jeszcze raz, bo chyba nadal nie ogarniasz o czym jest rozmowa:

                                                    Tak, seks jeste zwiazany z wieloma ryzykami:
                                                    - ciążą
                                                    - uszkodzonż ciążą
                                                    - chorobą

                                                    Dlaczego kobieta, która (przez zrządzenie losu) nosi chory płód (i nie chce donosić ciąży, bo chore dziecko zmusi ją reorganizacji zycia rodziny) może zrobić aborcje, a kobieta, która się zabezpieczała, ale (przez zrządzenie losu) antykoncepcja zawiodła i zaszła w ciążę (której nie chce donosić, bo kolejne dziecko zmusi ją do reorganizacji życia rodziny) nie może zrobić aborcji?
                                                  • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:16
                                                    Każda ciąża to ryzyko dla matki. To po pierwsze.

                                                    Po drugie dzieci powinny rodzić się jako chciane i planowane, a nie jako kara za seks. Jaka będzie jakość życia tego dziecka, gdy zostanie wychowane przez osobę, która go nie chciała i nie kocha.

                                                    Uprzedzając odpowiedź o adopcji. Wasniewska też chciała oddać Madzie do adopcji, ale rodzina jej to wyperswadowala, bo to wstyd porzucic wlasne dziecko. Tyle teorii, a praktyka sobie.
                                                  • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:23
                                                    Skąd w ogóle pomysł by obce kobiety narażały swoje życie i zdrowie i prawie rok (9 miesięcy plus połóg) wyjęty z życia i normalnego funkcjonowania dla obcych ludzi, którzy są niepłodni? I to w dodatku za darmo. Zdarzają się usługi surogatek i one zwykle dostają godziwe wynagrodzenie za noszenie płodu dla kogoś innego. Ale zdaje się adopcja wyklucza nawet opłacenia tych niewygód? Mam za darmo użerać się z ciążą całe 9 miesięcy, znosić później nieludzki ból przy porodzie i zazwyczaj mniejsze lub większe trwałe konsekwencje zdrowotne jak nietrzymanie moczu czy blizny dla obcej pary, która w dodatku nic mi za to nie odpali? To podły szczyt wykorzystania jednostki ludzkiej, gorszy niż szwaczek w Bangladeszu.
                                                  • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:18
                                                    Ciekawe czy sama jest choć honorowym krwiodawcą ...
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:53
                                                    Jestem. oddaję krew regularnie.
                                                  • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:00
                                                    Z trollami przecież nie gadasz? To w końcu jak? big_grin
                                                  • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:57
                                                    > Więc mi nie pisz, że się nie da.

                                                    Nie wszyscy stosuja prezerwatywy, a kiedy zawiedzie pigułka lub sprala, to nie dowiesz się o tym 30 sekund po wytrysku.

                                                    > Nastolatki mogą kupić gumki za grosze teraz, dlaczego jednak tego nie robią? Dl
                                                    > aczego jest tyle wpadek?

                                                    Brak edukacji i syndrom "co ludzie powiedzą". Z tym, że niedouczona i wstydząca się nastolatka nie wyskrobie się, bo a. nie wie gdzie i jak (brak edukacji), b. nie powie rodzicom (wstyd). Przy czym przypominam, że cały czas próbuje się od ciebie dowiedzieć dlaczego odmawiasz prawa do aborcji kobietom STOSUJACYM ANTYKONCEPCJĘ.


                                                    > Sama stosowałam pigułkę po i jestem jak najbardziej za ich dostępem także dla n
                                                    > astolatków. Więc mi nie wmawiaj czegoś czego nie napisałam.

                                                    Wyraźnie piszesz, że kobiety zachodzące zdrową, choć niechcianą ciąże nie powinny mieć prawa do aborcji. Jak wczesniej napisałm nie zawsze można skorzystać z antykoncepcji awaryjnej.

                                                    > Kobieta, która zajdzie w ciążę i okaże się że płód jest uszkodzony, ma wady itd
                                                    > . stoi przed zupełnie innym wyborem, niż kobieta, która zajdzie w zdrową normal
                                                    > ną ciążę.

                                                    A nie, nie. Stoi przed dokładnie takim samym wyborem - kompletną rewolucją w życiu.

                                                    > Uważam, że w normalnej zdrowej ciąży nic nie stoi na przeszkodzie by dziecko ur
                                                    > odzić i je oddać do adopcji.

                                                    A co stoi na przeszkodzie, żeby urodzić chore dziecko i oddac je do adopcji?
                                                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:42
                                                    To bardzo proste.
                                                    Poszukiwania stosownych pigułek (odpowiednika RU) czy sam zabieg nie są bezkosztowe i przyjemne więc niewiele kobiet stosuje aborcję jako alternatywę dla antykoncepcji.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:46
                                                    Teraz, a ja pisałam o tym by dostęp do takich pigułek po był prostszy. Nie obarczony lataniem po lekarzach, który nie stosuje klauzuli i po aptekach, bo pani aptekarka też ma klauzulę.
                                                  • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:44
                                                    > Aborcja na życzenie nie sprawi, że kobiety zaczną bardziej świadomie podchodzić do seksu.

                                                    A zakaz aborcji to sprawił? Kobiety skrobią się w tych ilosciach co przed wprowadzeniem zakazu, tyle że powstała w Polsce szara strefa. Nie lepiej to kontrolować, pobierać podatki, niż dalej żyć w fikcji? Jeśli jakaś kobieta ma jedną skrobanke za druga (są takie panie) dzięki jawnemu systemowi można by jej przyjść z pomocą i ograniczyć jej kolejne aborcje - zaproponować zalozenie spirali itd. Teraz nie wiadomo nic.

                                                    Udawanie, że tematu nie ma nie sprawi, że problem zniknie.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:49
                                                    Moim zdaniem lepiej jest edukować i ułatwić procedurę adopcji.

                                                    Oczywiście, dzięki jawnemu dostępowi do aborcji mogłaby sobie pani wykupić abonament i korzystać z zabiegów jak z wypełniania botoksem czy kwasami. Tylko czy faktycznie o to chodzi?
                                                    Ja bym chciała, żeby jednak ludzi edukować, a nie zostawiać tabu, nie pozwalać na edukację, a jednocześnie wprowadzać aborcję na życzenie.
                                                  • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:09
                                                    > Oczywiście, dzięki jawnemu dostępowi do aborcji mogłaby sobie pani wykupić abonament i korzystać z zabiegów jak z wypełniania botoksem czy kwasami.

                                                    W tym momencie zakonczylas dyskusję i rozpoczelas trolling. Gratuluję zejścia poniżej parteru.
                                                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:13
                                                    To właśnie argumenty mizoginistyczne i okołokościelne - że jak tylko państwo zdejmie sankcje, to głupie zaczną szaleć non stop i z kim popadnie i bezmyślnie latać na zabiegi.
                                                    Bardzo antykobieca, bo zakłada, że nad kobiecą seksualnością ktoś mądrzejszy musi panować.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:59
                                                    Bzdura. Zupełnie nie o to chodziło.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:57
                                                    To była tylko reakcja na to co sama opisałaś, czyli kobietę, która stosuje aborcję raz za razem. Ty możesz opisać coś takiego, ja pisząc, że zapewne przy ogólnej dostępności, rynek usług medycznych odpowiedziałby na zapotrzebowanie, jestem oskarżana i traktowana za trolla. Super.
                                                  • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:11
                                                    > Oczywiście, dzięki jawnemu dostępowi do aborcji mogłaby sobie pani wykupić abon
                                                    > ament i korzystać z zabiegów jak z wypełniania botoksem czy kwasami.

                                                    Mogłabyś rzucim jakimś linkiem, który potwierdzi, ze w krajach dających dostęp do aborcji na życzenie takie abonamenty sa zjawiskiem masowym?

                                                    Odnosze wrażenie, że zanurzasz się w bardzo gęstych oparach absurdu...
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:58
                                                    Wyżej wytłumaczyłam co mam na myśli powtarzać się nie muszę.
                                                    Absurdem jest żądanie dostępu do aborcji i jednoczesne trwanie w średniowieczu jeśli idzie o edukację.
                                                  • iwoniaw Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:23
                                                    Absurdem jest żądanie dostępu do aborcji i jednoczesne trwanie w średniowieczu
                                                    > jeśli idzie o edukację.


                                                    A KTO KONKRETNIE z osób postulujących możliwość dostępu do aborcji jednocześnie chce trwania w średniowieczu, jeśli idzie o edukację?

                                                    Wiesz, ustawić sobie chochoła i w niego bić oczywiście można, tylko nie dziw się, że coraz mniej osób chce w ogóle podejmować z tobą polemikę w tym wątku...
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:31
                                                    Żadnego chochoła nie ustawiam, widzę jak wygląda dyskusja choćby w wątku o tym, że dzieci zobaczyły porno. I to usilne przekonywanie, że przecież moje dziecko się seksem nie interesuje, a blokada na komputer i telefon wystarczy. A rozmowa sprowadza się, to jest dla dorosłych, tak seks nie wygląda.
                                                    Wkurza mnie hipokryzja, bo część mówi o dostępie do aborcji, o decyzji kobiety, ale jakby córka zaszła w ciążę, to by nie słuchały protestów, tylko zaciągnęły na fotel.
                                                    Brakuje mi w tym wszystkim konsekwencji.
                                                  • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 12:16
                                                    > Absurdem jest żądanie dostępu do aborcji i jednoczesne trwanie w średniowieczu
                                                    > jeśli idzie o edukację.

                                                    A ktoś żąda dostępu do aborcji i równocześnie postuluje, żeby nie było edukacji (lub była na tak żenującym poziomie jak teraz)?

                                                    Możesz wskazać jakąś grupę/organizację, która tego chce?
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 12:20
                                                    To jest mój ostatni wpis w tym temacie, bo nie mam ochoty dalej odpowiadać na manipulacje moimi wypowiedziami.
                                                    Jeśli chcemy coś zmienić, zacznijmy od zmian w edukacji, a nie w rozszerzaniu dostępu do aborcji, bo to jest załatwianie sprawy od d... strony. Najpierw edukacja, profilaktyka, a potem dajmy ludziom większy dostęp, jeśli faktycznie będzie potrzebny.
                                                    Teraz edukacja tkwi w średniowieczu, ale na sztandarach dostęp do aborcji.
                                                  • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:25
                                                    > To jest mój ostatni wpis w tym temacie,

                                                    Słusznie, bo twoje durne tezy w stylu "niby jestem światła i opowiadam o edukacji, ale i tak należy kontrolować damskie krocza" jest nie do obrony.
                                                  • m.cam Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 11:52
                                                    Jeśli już, to dokładnie na odwrót... Najpierw w miarę szroki dostęp do aborcji, równolegle edukacja, łatwy dostęp do taniej antykoncepcji, możliwość podwiązywania jajowodów/nasieniowodów, wsparcie psychologiczne i skuteczna systemowa pomoc dla kobiet w ciąży/matek w trudnej sytuacji materialnej/życiowej, a potem, ewentualnie, rozmowy o ograniczeniu dostępu do aborcji...
                                                  • sumire Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:34
                                                    Wow. Czekam niecierpliwie dnia, gdy to nastąpi - wykupię sobie abonament i będę chadzała regularnie, między fryzjerem a pedicure.
                                                    Bo oczywiście przeciwniczki zaostrzania przepisów o niczym innym nie marzą, jak o regularnym usuwaniu ciąży dla funu.

                                                    Z całym szacunkiem, proponuję rozpędzić się w kierunku najbliższej ściany, nim znowu napisze się coś tak głupiego.
                                                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:55
                                                    Dla funu to tylko Kasia Bratkowska.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:01
                                                    Rozumiem, że Twoim zdaniem rynek usług medycznych nie odpowie na zapotrzebowanie? Skoro jak lauren twierdzi, są kobiety, które i tak robią sobie regularnie aborcje, to dlaczego im tego nie ułatwić? Jeśli ona pisze o tych kobietach, to jest ok, jeśli ja piszę, że rynek odpowie na to zapotrzebowanie, to nie jest ok. Proponuję wrócić do szkoły i zacząć od nauki rozumienia tego co jest napisane a nie dopowiadanie sobie.
                                                  • sumire Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:09
                                                    Odpowie. Ale nie popadajmy w przesadę - "regularne" aborcje, cokolwiek to oznacza, dotyczyłyby ułamka kobiet i nie ma sensu histeryzowanie o abonamentach, bo to sprowadzanie całej sprawy - która robi się naprawdę poważnym problemem w tym kraju obecnie - do absurdu.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:17
                                                    Ale to Wy to odbieracie jako histerię. I tak jak wpadka po antykoncepcji to ułamek przypadków, tak i kobiety, które traktują aborcję jak zabieg u kosmetyczki to też nie więcej niż promil.

                                                    Pisałam wyraźnie, że jestem przeciwna całkowitemu zakazowi aborcji. Okazuje się, że nie można powiedzieć jakie się ma spojrzenie na tę kwestię, bo nagle okazuje się, że nawet jak człowiek dopuszcza w określonych sytuacjach aborcję, a nie jest za jej całkowitą dostępnością, to jest oszołomem. Ok. Mogę być. W nosie mam to co kto o mnie myśli.
                                                  • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:21
                                                    > Skoro jak lauren twierdzi, są kobiety, które i tak robią sobie regularnie aborcje, to dlaczego im tego nie ułatwić? Jeśli ona pisze o tych kobietach, to jest ok, jeśli ja piszę, że rynek odpowie na to zapotrzebowanie, to nie jest ok.

                                                    Wiesz, ty albo nic nie zrozumiałaś z mojego posta, albo udajesz głupią. Tym paniom nic nie musisz ułatwiać : one i tak się skrobią, gdy chcą. Legalna aborcja oznacza objęcie tych kobiet systemową opieką i zapobieganie kolejnym aborcjom. O to chyba wam pro lajferom chodzi - by kobiety się rzadziej skrobaly, czyż nie? Czy może o poczucie kontroli i władzy nad cudzym życiem suspicious
                                                  • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:02
                                                    Albo kliniki połączone z salonami piękności w tym samym budynku.
                                                    "Przez cały luty promocja - do każdej aborcji manicure gratis."
                                                    "Robiąc u nas botoks całej twarzy dostajesz bezterminową zniżkę 50% mniej na aborcję."
                                                  • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:04
                                                    Plus wycieczki do Czech i Niemiec, Ukrainę i Słowację. Ile przygranicznych klinik reklamuje się tym, że personel mówi po polsku?
                                                  • atena12345 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 14:07
                                                    czy ty nie rozumiesz, że antykoncepcja bywa zawodna, czy po prostu chcesz powiedzieć, że kobieta zachodząca w ciążę pomimo właściwego zabezpieczania się jest sama sobie winna, bo powinna zdawać sobie sprawę z "ryzyka" uprawiania sexu i z niego zrezygnować ?
                                            • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:58
                                              Dlaczego chcesz zmuszać kobiety do kontynuowania niechcianej ciąży? Nawet jeśli faktycznie zaniedbały jednorazowo antykoncepcję? Czy to ma być dla nich i ich partnerów kara? To może nie wzywać karetek do pieszych, którzy celowo przeszli na czerwonym świetle licząc, że zdążą albo kierowców którzy złamali przepisy i w efekcie wylądowali w rowie? Nie leczyć też spaślaków jeśli choroba jest efektem wieloletniej otyłości. Ani palaczy.
                                              • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 09:10
                                                Z trollami nie dyskutuję
                                                • iwoniaw Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:03
                                                  To kto jest godzien otrzymać odpowiedź na zadane pytania - bo mnie w sumie też to interesuje, jak i kilka ewidentnie nie-trolowych nicków powyżej? Skąd w ogóle pomysł, że dopuszczalność prawna wykonania aborcji spowoduje rezygnację z antykoncepcji? Przecież to jest zupełnie absurdalny koncept, wyżej wytłumaczyły co najmniej dwie osoby dokładnie, dlaczego.
                                                  A jeśli zakładamy, że człowiek ZAWSZE powinien ponosić konsekwencje swych zaniedbań/wyborów, to dlaczego leczyć nałogowców, niefrasobliwych pieszych/kierowców, nie dbających o higieniczny tryb życia amatorów czipsów i glutaminianu sodu oraz czekolady? Gdyby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała - idiotka uprawiająca seks bez gumy jest bardziej idiotką od idiotki wciągającej jakieś dopalacze? A jeśli zajdzie w ciążę, to jest bardziej idiotką niż gdy złapie rzeżączkę?
                                                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:08
                                                    Strasznie mi się nie podoba takie represyjne podejście.
                                                    Dopuszczalność wykonywania aborcji nie powoduje nigdzie - przy dostępności nawet podstawowej antykoncepcji - beztroskiego stosowania jak w ramach abonamentu.
                                                  • iwoniaw Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:18
                                                    Oczywiście, że nie powoduje, to jeden z durniejszych wymysłów środowisk anty-choice, że "każda marzy tylko, żeby się nałykać hormonów, skrobać raz na tydzień i podpalić świat".
                                                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:20
                                                    Tu o tyle parszywie sprzedawany, że pod płaszczykiem troski o priorytet edukacji seksualnej, edukacji i samokontroli.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:13
                                                    Może raczyłabyś czytać co ja piszę, a nie dopowiadać sobie to co Tobie pasuje.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:09
                                                    Wyjaśniłam, o co mi chodziło. Strasznie mi się nie podoba, że manipulujesz moją wypowiedzią.
                                                  • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:11
                                                    W tym wypadku konsekwencje ponosi niechciane dziecko, bo to ono za kilka lat usłyszy od matki: "zmarnowales mi życie ".
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:08
                                                    Wy uparcie nie chcecie zauważyć, że napisałam wyraźnie. Najpierw zadbajmy o właściwą edukację, dostęp do antykoncepcji, a potem rozważajmy, czy aborcja na życzenie jest potrzebna.
                                                    A tymczasem nawet zwolenniczki aborcji na życzenie jak mowa o edukacji ich dzieci to są przeciw.
                                                  • lauren6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:15
                                                    > A tymczasem nawet zwolenniczki aborcji na życzenie jak mowa o edukacji ich dzieci to są przeciw.

                                                    Skąd ty bierzesz takie durne teorie?
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:20
                                                    Z tego forum. Pamiętam dyskusję o edukacji seksualnej, która miałaby wejść do szkół. I byłam szczerze zdziwiona, kto jest przeciw.
                                                  • miedzymorze Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:22
                                                    A Ty uparcie nie przyjmujesz do wiadomości, że na zawodność antykoncepcji (to nigdy nie jest 100%) żadna edukacja ani pigułka po nie zadziała.
                                                    po prostu jakiś tam odsetek (niezbyt duży, ale niezerowy) kobiet zajdzie w ciąży pomimo stosowania regularnej antykoncepcji. mają brac 'pigułke po' profilaktycznie po kazdym stosunku ?

                                                    pozdr,
                                                    mi
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:41
                                                    Na każdym opakowaniu środka antykoncepcyjnego jest napisane, że nie jest 100% skuteczny. Każdy powinien sobie zdawać sprawę, że mimo wszystko może dojść do ciąży. Jeśli podejmuje ryzyko, to jest jego ryzyko.
                                                  • kropkacom Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:50
                                                    Seks powinien być odpowiedzialny, ale na Boga, nie powinien być pojmowany przez dorosłych ludzi i w stałym związku na przykład jako ryzyko. big_grin No ludzie... A wpadki chodzą po ludziach. Tez takich dorosłych i ułożonych, co mają jednego partnera. To, że są tabletki tak zwane "po", tabletki anty, prezerwatywy i tak dalej (nie czepiać się kolejności) świadczy o tym, ze jesteśmy świadomi, ze seks może skutkować ciążą. Wczesna aborcja to czasami ostatnia deska ratunku przed nieplanowana ciąża.
                                                  • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 12:13
                                                    > Na każdym opakowaniu środka antykoncepcyjnego jest napisane, że nie jest 100%
                                                    > skuteczny. Każdy powinien sobie zdawać sprawę, że mimo wszystko może dojść do ciąży.
                                                    > Jeśli podejmuje ryzyko, to jest jego ryzyko.

                                                    Każdy powinien zdawać sobię sprawę, że istnieje ryzyko uszkodzenia/wad płodu. Jeśli podejmuje to ryzyko, to jest to jego ryzyko.

                                                    Zgadzasz się z tym twierdzeniem czy nie?
                                                  • atena12345 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 14:27
                                                    oqoq74 napisał(a):

                                                    > Na każdym opakowaniu środka antykoncepcyjnego jest napisane, że nie jest 100% s
                                                    > kuteczny. Każdy powinien sobie zdawać sprawę, że mimo wszystko może dojść do ci
                                                    > ąży. Jeśli podejmuje ryzyko, to jest jego ryzyko.

                                                    serio podchodzisz do seksu, jak do skoku ze spadochronem?
                                                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 14:53
                                                    Qrde, współczuję nerwicy w takim razie. Nie dziwne, że ma tylko jedno dziecko i więcej nie chce.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 15:09
                                                    Kolejny raz pokazujesz swoje chamstwo.
                                                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 15:14
                                                    To logiczny wniosek.
                                                    Kobieta, która w każdym zbliżeniu widzi przede wszystkim ryzyko ciąży musi być koszmarnie znerwicowana.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 15:17
                                                    Twój wniosek z logiką nie ma nic wspólnego.

                                                  • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 15:20
                                                    Więcej niż wniosek, że dopuszczalność przerywania ciąży z powodów tzw. społecznych spowoduje masowe ignorowanie antykoncepcji przez kobiety.
                                                  • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 15:16
                                                    Serio tyle zrozumiałaś? Ok.
                                                  • migona Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 14:48
                                                    "Jeśli podejmuje ryzyko, to jest jego ryzyko."
                                                    światełko w tunelu, idźmy dalej. Kobieta podejmuje ryzyko - po seksie może w ciąży być albo nie być. Czyli jest ryzyko. I konsekwencje. I teraz uważaj, bo najważniejsza część: konsekwencją może być ciąża, tak? Tak.

                                                    Ale co wg ciebie stoi na przeszkodzie, żeby tę ciążę usunąć?
                                                    To są jej konsekwencje - np. połknięcia tabletek - ew. skutki uboczne poniesie kobieta, wyprawa do szpitala, ew. wzięcie wolnego dnia, ew. kłótnia z przyszłym ojcem przyszłego dziecka, który ma inny pomysł na rozwiązanie tego problemu - to są konsekwencje. To cały czas są konsekwencje dla jej osoby.
                                                    Ona podejmie decyzję, ona zmierzy się z konsekwencjami tej decyzji.
                                                  • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 12:18
                                                    > A tymczasem nawet zwolenniczki aborcji na życzenie jak mowa o edukacji ich dzie
                                                    > ci to są przeciw.

                                                    Które?
                                                    Tylko proszę o konkrety, a nie omijanie tematu.
                • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:23
                  I wnioski wysnuwasz na podstawie tego, że znasz jedną kobietę. Brawo.
                  • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:33
                    Ty znasz wiele, za to wszystkie wierzące jak jeden mąż w Boga a nie katolicki Kościół.
                    To tak jakbyś Ty znała jedną i ja jedną. Z czego wyciągam wniosek, że do Kościoła chodzą różni ludzie kierujący się różnymi przesłankami.
                    Gdzie tu błąd?
                    Zresztą, jak napisałam, znam drugą, siebie z przeszłościwink
                    • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:53
                      Chodzą różni i mają różne poglądy, ale większość nie jest tak ograniczona jak Ty to przedstawiasz.
                      • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:05
                        Gdzie napisałam, że tak ma większość? Zresztą jak, bo już nie wiem do czego pijesz.
                      • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:14
                        Ja wiem oqoq, że Ty jesteś nieograniczona. Dla Ciebie sam fakt, że nie używam określenia "grzeczny" w relacjach z dzieckiem oznacza, że mam rozwydrzonego, (nie)wychowanego bezstresowo bachora. Po prostu nie bierz tego co piszę o kobietach chodzących do Kościoła do siebie i od razu Ci ulży. Co ja na to poradzę, że nawet u ginekologa wpadłam na kobitę taką 55+, która powiedziała, że jest dopiero drugi raz w życiu u gina, bo teraz to są takie dziewczyny co się puszczają to chodzić muszą? Nie podawała opcji wyznaniowej, ale ta magia!
                        • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:59
                          Hahaha, i po co wyciągasz jakieś dyskusje z innych wątków? Zabrakło sensownych argumentów?
                          Jak ktoś jest tak nakręcony, że wszędzie widzi nawiedzone kobiety, to je będzie widział i do każdej uwagi jakieś jednej kobiety dorabiał ideologię do całej grupy. Słabe to. Dla mnie koniec dyskusji, bo jest bez sensu.
                          Chętnie poprę sensowny projekt.
                          • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 18:15
                            Tak. Groch mi się skończył.
        • ummamir Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 12:49
          ale tu nie chodzi głównie o chodzenie do kościoła tylko właśnie posyłanie na religię, chrzty i komunie, śluby. Jest to więcej niż 40 %. I tak, sądze że jeśli wszyscy z tych rzekomo 48%, którzy nie popierają zastrzenia prawa aborcyjnego by zrezygnowała z wyżej wymienionych aktywności to byłby spory sukces i coś co by dało do myslenia panom w sukienkach.
          • kolpik124 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:13
            ummamir napisała:

            > ale tu nie chodzi głównie o chodzenie do kościoła tylko właśnie posyłanie na re
            > ligię, chrzty i komunie, śluby. Jest to więcej niż 40 %. I tak, sądze że jeśli
            > wszyscy z tych rzekomo 48%, którzy nie popierają zastrzenia prawa aborcyjnego b
            > y zrezygnowała z wyżej wymienionych aktywności to byłby spory sukces i coś co b
            > y dało do myslenia panom w sukienkach.

            jakich sukienkach? co ma do tego celebryta Piróg?

            https://czerwonedywany.pl/wp-content/uploads/2011/07/jama_020711_57-crop-horz-560x399.jpg
            • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:19
              Ty niekonsekwentny jesteś. Piróg w sukience ci sie nie podoba, ale księżulowi, też w sukience, to byś laskę zrobił bez szemrania big_grin
              • kolpik124 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:29
                cosmetic.wipes napisała:

                > Ty niekonsekwentny jesteś. Piróg w sukience ci sie nie podoba, ale księżulowi,
                > też w sukience, to byś laskę zrobił bez szemrania big_grin
                >

                napisz więcej, jak to było w latach 70-tych w toalecie disko-klubu, miałaś ksywę Gosia Słoik? big_grin
                • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:59
                  W latach 70-tych, będąc kilkulatką, korzyłam z toalety w przedszkolu, ale nie działo sie tam nic, przy czym mógłbyś fapać, maciusiu big_grin
                  • kolpik124 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:14
                    mój błąd, starsze panie w okolicach 50 to lata 80-te big_grin
                    • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 21:04
                      Lata 80-te, 90-te czy współczesne - dla ciebie bez różnicy. Wciąż używasz tylko z własną łapką big_grin
                      • kolpik124 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:28
                        łapak, laska...dużo fachowej wiedzy i specjalistycznego słownictwa w temacie, babciu big_grin

                        i te projekcje...
                        • cosmetic.wipes Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:37
                          Ty i tak masz większą wiedzę, wszak ciągle i niezmiennie praktykujesz. Szkoda, że nie będzie ci dane popraktykować z żywą kobietąbig_grin
          • julita165 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:28
            Moim zdaniem obecne nastroje społeczne w Polsce są zdecydowanie antyaborcyjne, większość, nawet zdecydowana, rzeczywiście nie zyczy sobie totalnego zakazu bez żadnych wyjątków ale tez jest jak najdalsza od postulatów liberalizacji prawa. W związku z tym problemy są trzy. Pierwszy to taki, że dla wielu ludzi nie do końca jest jasne przeciwko czemu mają się buntować. Czy chodzi o protest przeciwko dalszemu zaostrzaniu prawa czy tez o protest przeciwko odmowie jego liberalizacji. Najbardziej aktywni w tej sprawie wcale tak do końca jasno tego nieokreślają. Jeżeli chodzi tylko o niezaostrzanie prawa to kolejnym problemem jest fakt, że za organizacją wszelkich aktualnych marszów, protestow i innych eventów stoją osoby/środowiska, którym tak naprawdę nie tyle zalezy na utrzymaniu status quo ( choć mopą protest w tej chwili formalnie organizować w tym celu ) ile na liberalizacji prawa aborcyjnego. Nawet jeżeli nie jest to do końca prawda to taki jest społeczny odbiór. Większość, ktora tym postulatom jest przeciwna, to czuje i obawia się że przypadkiem zostanie włączona w ruch z ktorym zupełnie sie nie identyfikuje więc na wszelki wypadek woli się trzymać z daleka. Należałoby więc "schować" wszystkie aktywistki kojarzące się z manifami itp., wszystkie osoby znane z publicznych wypowiedzi popierających "prawo wyboru", a na organizatora , twarz ruchu wykreować ludzi, którzy byliby wiarygodni w twierdzeniu że chodzi tylko o niezaostrzanie obecnego stanu prawnego a nie jego liberalizację. I to jest cel realny obecnie do osiagnięcia. No ale jeżeli celem miałoby być zliberalizowanie prawa aborcyjnego to trzeba byloby odwrocić społeczne nastroje a to jest zadanie na lata ( wystarczy porownać co sądzono o aborcji na początku lat 90-tych i obecnie ) i nie załatwi się tego jednym, drugim, czy nawet 10-tym najbardziej pomysłowym eventem.
            • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:58
              Zgadzam się.
              • julita165 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:17
                Problemem najbardziej zaangazowanych w sprawy "prawa wyboru" jest też to że z uporem maniaka odmawiają przyjęcia do wiadomości, że większość ludzi w Polsce nie chce "wolnego wyboru", chce poważnych choć nie calkowitych ograniczeń w dostepie do aborcji, uważają ich za durniów, którzy zostali ogłupieni i wystarczy im wytłumaczyć, "odglupić ich" przy pomocy kilku dyzurnych autorytetów, a na pewno z ochotą rzucą się protestować. Tak nie jest i dlatego protesty trafiają w próżnię, przekonują przekonanych. Trochę jak na tym forum gdzie większość, jest za "prawem wyboru" i nakręca się co tu za akcję, happening wymysleć. Co by to nie było to będzie adresowane do osób o już ugruntowanych poglądach, zbieżnych z poglądami pomysłodawców akcji. Można oczywiście pracować nad zmianą preferencji większości ( co jak juz pisałam jest wg mnie zadaniem na lata a nie na "akcję") ale nie można tego zrobić wbrew woli większości. Najpierw zmiana preferencji, potem zmiana prawa, chyba że przypadkiem zostanie wybrana taka większość sejmowa ktora liberazliację przegłosuje. Piszę przypadkiem bo te osoby mogą i mieć na tą sprawę liberalne poglądy ale na pewno nie zostaną wybrane z ich powodu a raczej pomimo takich poglądów. W każdym razie potrzebne są dwie rzeczy -albo większość parlamentarna albo przytłaczająca większość w opinii społecznej. Obecnie nie ma ani jednego ani drugiego i się nie zanosi.
                • oqoq74 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:27
                  Mogę kolejny raz napisać, że się zgadzam.
                • claudel6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 00:04
                  Oczywiscie, ze da sie to zrobic wbrew woli wiekszosci. Tak to przeciez zostalo zrobione, to jest clue propagandy. Tylko trzeba miec edukacje mlodych w rekach, i won z religia ze szkol. Czyli nierealne w tej chwili.
          • claudel6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 23:58
            Tak, to jest ta masa niewierzacych praktykujacych (odwrocenie zamierzone), ktora stoi za magicznym 95%.
    • bib24 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:27
      Zgadzam się że forma protestu do bani i na pewno się nie przyłączę. Zamiast tego proponuję na przykład nie pojawiać się w kościele przez co najmniej 3 miesiące. To by może ktokolwiek zauważył.
      • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 13:47
        Po 3 miesiącach wejdzie Ci w krew. Wolność jest taka uzależniającawink
        • bib24 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 14:14
          Dla mnie to nie problem bo i tak tam nie chodzę. Jak można klękać przed facetami, którzy próbują cię zabić (tak traktuję zakaz albo utrudnianie aborcji w przypadku zagrożenia życia kobiety)?
      • kalina_lin Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 22:34
        Gdyby to potraktować serio, to byłby najskuteczniejszy sposób. Nie pojść na komunię czy chrzciny w rodzinie, uprzednio wyjaśniając wszystkim powody swojej decyzji. Nie przyjąć księdza po kolędzie. Nie polecieć ze święconką. Napisać pismo do dyrekcji przedszkola czy szkoły z prośbą o zmniejszenie liczby godzin religii. Czyli w praktyce uderzyć KK po kieszeni.
        Wymagałoby to przekroczenia granic wku..rzenia wszystkich tych praktykujących "na wszelki wypadek", oraz osób dla których ważna jest tradycja, obrzedowość itp.
        • triss_merigold6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:43
          W pełni popieram. Czynem, czynem i portfelem, a nie zdjęciem na fejsiku czy rozsyłaniem petycji w necie.
        • ewa_mama_jasia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 10:04
          Po raz kolejny przypominam, że nie KK ustanawia prawa w Polsce. Prawo ustanawia sejm na podstawie propozycji z ministerstw, silnych organizacji społecznych/religijnych, polityków. To sa ludzie świeccy. Że "pod wpływem", to prawda. Ale to w nich trzeba uderzyć. Jeśli będzie sprzeciw przeciwko religii w przedszkolu / szkole, nie będzie wiernych w kościele, nie pójdzie się na komunię / chrzciny do rodziny, to nie dostanie bezpośrednio ten, który te prawa uchwala - oszołom z mających wpływ organizacji, poseł, minister. Jego to nie sięgnie. Za to sięgnie tych, którzy nie mają ze sprawa uchwalania prawa nic wspólnego - lokalny proboszcz, przedszkolanka / dyrektorka w placówce.
          • bib24 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 11:31
            żartujesz. jak politycy zobaczą, że ludzie do kościołów przestali chodzić to migiem im się poglądy odwrócą.
            • ewa_mama_jasia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 11:50
              No to tym lepiej. Mam wrażenie, że wcale najwyższemu klerowi nie w smak zaostrzanie ustawy.
    • migona Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:37
      eh...ten cały strajk w tym momencie wygląda mniej więcej tak: coś se tam gwiazda Janda na parówkowym portalu napisała, ktoś stwierdził, że wow jednoczmy się, pokazujmy, powstało trochę stronek na fb, w tym jedna facetów, którzy łaskawie na jeden dzień "pomogą" w obowiązkach big_grin. Tym samym - protest na hurra, w sumie w ogóle wymierzony nie w te osoby, w które rzeczywiście powinien być, z zasięgiem żadnym, z przygotowaniem żadnym, sensem niewielkim i żadnym efektem, jak sądzę. Skończy się na tym, że może 1000 kobiet w kraju powie do swojego misia: ty dzisiaj zmywasz gary (wow!), a ze 200 weźmie urlop tego dnia...
      • naomi19 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:53
        W jednoczeniu się nie ma nic złego. A od czegoś trzeba zacząć. Nie robienie niczego, nie pokazanie swojego wkurzenia, tylko z obawy, że to za mało, to się nazywa lenistwo. Ja wychodzę na ulicę, na razie tylko tyle. I aż.
        • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 14:16
          zgadzam się z tobą naomi.
          i dodam jeszcze, że..maszyna ruszyła po szynach ospale.. czcze gadanie, choć może do jakiś wniosków doprowadzi ale niewiele zmieni..protest/strajk się odbędzie. można się do niego przyłączyć, wspomóc swoją obecnością.

          albo nie,,
          • migona Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 20:47
            wiecie co...tak pomyślałam (po lekturze różnych wpisów i generalnej dyskusji), że skoro mogę sobie na to pozwolić, żeby protestować (w sensie mogę spokojnie wziąć dzień urlopu i nikt mnie za to z pracy nie wyrzuci oraz mogę spokojnie przejść się na protest), to co mi szkodzi.
            • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 21:06
              Lubie to smile
    • antychreza Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:46
      Wszystko spoko i w zasadzie to nawet słuszna idea (i przy innym splocie okoliczności pewnie nawet bym się przyłączyła), ale 1. dlaczego one chcą żeby w ten dzień wziąć opiekę nad dzieckiem 2. nie rozumiem jak wzięcie opieki ma się do strajku 3. jak wezmę tę opiekę, to przecież będę zajmować się dzieckiem, a nie strajkować.
      Ale ja wychodzę z założenia, że mam tak mało czasu dla mojego synka, że nie będę go okradać nawet z sekundy, którą mogę mu poświęcić.
      • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 15:53
        Potem zajdziesz w ciążę pozamaciczną lub w inny sposób zagrażającą Twojemu życiu i synek nie będzie się cieszył Mamą nawet jednej sekundy.
        • naomi19 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:55
          Ma synka, to nie musi się matrwić. Miałaby córkę, inaczej by na to patrzyła. Niektórzy nie chcą/ nie potrafią spojrzeć szerzej, zobaczyć cokolwiek więcej niż czubek własnego nosa. Bez sensu zmieniać ich na siłę.
          • kotradykcja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 09:48
            Mam synów, biorę udział w strajku. Bo poza synami mam bliskie kobiety. A synowie będą mieli kiedyś partnerki, żony.
      • koralina.jones Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 21:18
        słuszność leży po twojej stronie. cała ta akcja aż poraża głupotą. ależ faceci muszą się z nas, kobiet, śmiać...
        • naomi19 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 21:34
          Mężczyźni przyłączają się do tej akcji. Podczas protestu w Katowicach w niedzielę, mężczyźni bili nam brawo, uśmiechali się przyjaźnie, podczas gdy kobiety nie biorące udziału w proteście rzucały pogardliwymi spojrzeniami, a dwie stare baby krzyczały: taaaaakie rzeczy chcecie robić w Polsce?!
          Także może nie wypowiadaj się w imieniu mężczyzn.
    • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 26.09.16, 19:33
      1. Nie wiem dlaczego uparcie piszesz do mnie w liczbie mnogiej. To coś związanego z boskością czy jak ? Są trzy osoby boskie..itd

      2. Znamienne, jeśli poczułaś się obrażona.

      3. Szkoda, że obrażona, i nadal bez zrozumienia.

    • asia-loi Re: Odstawić od łoża 26.09.16, 19:41
      Może to byłby sposób na "naszych" panów, którzy chcą nam zafundować całkowity zakaz aborcji?
      Tych, którzy są za nami, możemy wpuścić do łóżka, całej reszty nie. Co e-matka powie na taki pomysł?
      • kalina_lin Re: Odstawić od łoża 26.09.16, 22:02
        Ja na co dzień nie wpuszczam do łóżka całej reszty facetów.
        • lellapolella Re: Odstawić od łoża 26.09.16, 22:24
          Zakładając, że żaden środek antykoncepcyjny nie jest stuprocentowo pewny, podejrzewam, że partnerzy kobiet z grupy wiekowej, w której ryzyko jest największe i tak mogą liczyć na problemy...Wyobraźnia może okazać się doskonałym antidotum na podniecenie.
        • kaz_nodzieja Re: Odstawić od łoża 27.09.16, 09:01
          big_grin
    • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 00:29
      Bo pisze też do mnie.
      Myślę, że nie ma o co się obrażać.
      • wapaha Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 08:41
        Się nie obrażam. Wyjaśniam co dla mnie niejasne. Skoro pisze do mnie i do Ciebie zarazem , to ok.
        • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 14:34
          Sorry, wapaha, zmieszałam odpowiedzi. To o zbiorczym pisaniu było do Ciebie, ale to o obrażaniu - do oqoq.
    • greeneyedgirl Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 10:17
      Ja nie rozumiem czemu jesteście przeciwne? Życie Wam niemile?Czy któraś zajrzała do źrodła akcji? Nie idziesz do pracy, wychodzisz na ulice...
      • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 11:45
        Już wiem, ze idę. W różnych miastach są akcje, w moim demonstracja w określonych godzinach, mocno popołudniowych, także no problem, idę na 100 proc.
    • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 12:29
      Dla wahających się wink

      www.rp.pl/Zdrowie/309259958-Rodzinny-wybierze-ginekologa---zmiany-w-ustawie-o-podstawowej-opiece-zdrowotnej.html

      Coraz to ciekawsze pomysły...
    • naomi19 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 13:47
      Od garów nie muszę sobie robić wolnego, bo gotuję dla siebie, więc nie jest to jakaś tragedia, o pieluchach już na szczęście zapomniałam, praktycznie nie sprzątam, więc jak w poniedziałek nie posprzątam to świat się nei zawali. Ale będę na akcji w Katowicach, nie wyobrażam sobie inaczej, to sprawa moja i mojej córki, naszej przyszłości i naszego zdrowia. W niedzielę byłam na proteście z nią, 8-latka krzyczała hasła, robiła zdjęcia, szłą w marszu itp. Myślałam, że nie będzie zainteresowana, ale jak jej opowiedziałam o projekcie ustawy, była przerażona i powiedziała, ze nie chce być kobietą w takim kraju big_grin Także mam małą aktywistkę wink A ja sama byłam po raz pierwszy na jakiejkolwiek demonstracji. Tu się jednak przelało. To był mój, pewnie nic nie znaczący, protest przeciw PiS-owi, Kościołowi Katolickiemu i braku wolności do decydowania kobiet o samych sobie. Nienawidzę tłumów, ale było fantastycznie!
    • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 19:07
      Dziewczyny, nie dam rady wszystkiego przeczytać. Nagłówek - wolne od garów pieluch - to oczywiście skrót myślowy i przenośnia.
      Oczywiście chodzi o zwrócenie uwagi na prawa kobiet, na projekt barbarzyńskiej ustawy aborcyjnej.

      Piszecie że to kara dla mężów i dzieci - no bez przesady- jeden dzień nie dadzą rady? A jakby was grypa złapała? Mój powiedział że nie ma sprawy - ja znikam z kumpelami na demo. Kto da radę - super. Kto nie - niech potem nie płacze jak ta ustawa przyjdzie w sejmie.
      • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 19:10
        Od kiedy to ustawa przechodzi (lub nie) od ilości osób na demonstracjach?
        • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 19:18
          Gdyby zastrajkowało pół Polski nie odważyliby się.
          • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 20:19
            Połowa Polski nie zmieści się pod Sejmem ani nawet w całej Warszawie.
            • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 20:34
              Ale demonstracje są w całej Polsce, właśnie na tym polega ten protest poniedziałkowy. U mnie już zapisało się kilkaset osób. A można zrobić demonstrację i w 10 osób, dogadać się z sąsiadkami, matkami, córkami, koleżankami, no nie wierze że nawet w małej miejscowości nie znajdzie się grupka osób, które nie akceptują tego ze np. 13-latka zgwałcona będzie MUSIAŁA urodzić dziecko i nie będzie wyboru.
              • 1234wxyz Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 21:14
                I gdzie ta mini demonstracja w małej mieścinie miałaby się odbyć? I jaki miałby być efekt?
                • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 21:22
                  W małym mieście nawet łatwiej. Jak by się udało włączyć społeczność i pozamykac punkty usługowe - napewno zwróciłoby uwagę na problem. Od razu info do lokalnych mediów.
                  Chodzi o to zeby o sprawie dowiedziała się cała Polska, a jak nam dobrze pójdzie to i Europa.
                  • 1234wxyz Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 21:45
                    W małych mieścinach punkty usługowe jeżeli są, to są zwykle są to jednoosobowe biznesiki. A ludzie z reguły dość biedni. Pokaż mi teraz kobietę, która prowadzi sklep albo zakład fryzjerski, która go zamyka w imię idei i przez ten dzień nie zarabia. Pomijam ogromne grona kobiet, które pracują na śmieciówkach, bez prawa do urlopu i po takim "strajku" mogą sobie strajkować przez kolejne tygodnie bo pracodawca wywali je na zbity pysk. Idea jest słuszna ale forma beznadziejna.
                    • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 21:55
                      Jakby wszystkie zastrajkowały to by nie wyrzucił... dlatego ważna jest solidarność.
                      A co do utargu - czasami lepiej zrezygnować w ważnej sprawie - szczególnie dla biednych aborcja to duży koszt.
                      • 1234wxyz Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:01
                        Prawda jest taka że ogromnej większości kobiet problem nie dotyczy bezpośrednio i nie będą robiły sobie problemów w pracy czy w swojej firmie dla idei. Już widzę jak te wszystkie 50-letnie panie z warzywniaków uznają "a co tam, jeden dzien utargu to nic, najwyżej nie zapłacę któregoś rachunku". Dodam ze sama pracuję normalnie na umowie i mogłabym wziąć wolne ale nie widzę sensu - komu niby zrobiłabym tym na złość? Chyba samej sobie bo następnego dnia miałabym więcej roboty.
                        • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:06
                          Akurat tu się myślisz, każdego to pośrednio dotyczy. Każdy ma matkę lub córkę lub siostrę, lub chociaż przyjaciółkę. Ale jasne, szkoda jednego dnia, najwyżej ktoś tam umrze, bo dostanie w ciąży krwotoku a jakiś tam lekarz rozłoży ręce i powie : boję się Pani dotknąć, mam rodzinę, nie chcę iść do więzienia.
                          • 1234wxyz Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:19
                            Wiesz, jak ktoś ma wybór: tu i teraz: problemy z płynnością finansową, problemy z szefem, wizja zwolnienia i w efekcie np. komornika, utrata klientów itd itd. TU I TERAZ, to nie dziwi mnie że to są dla niego jednak rzeczy ważniejsze niż to że być może kiedyś w przyszłości ktoś ze znajomych będzie miał córkę, której córka będzie ofiarą gwałtu. Tutaj jest klasyczna sytuacja typu: "syty głodnego nie zrozumie". Mówisz o solidaryzowaniu się, a równocześnie nie możesz pojąć że dla kogoś olanie jednego dnia w pracy może być kwestią być albo nie być.
                            • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:34
                              No ludzie - jak dla kogoś dzień nieobecności w pracy to komornik - to zrozumiałe że nie weźmie wolnego. Ale może wspomóc akcję inaczej - rozwiesić wcześniej ulotki, namówić sąsiadki, siostry, choćby na czarno się ubrać wyrażając wsparcie. Nie szukajmy wymówek, tylko pokażmy solidarność smile
                              • 1234wxyz Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:56
                                Całkiem niedawno, no, powiedzmy rok temu mi osobiście zdarzyło się zostać zwolnioną za PYTANIE o możliwość wzięcia kilku wolnych godzin, nawet nie dnia. Żadna mieścina, miasto 200 tys, umowa o pracę. Więc tym bardziej jestem skłonna uwierzyć że jak najbardziej dla kogoś skutki olania jednego dnia mogą być katastrofalne. Na szczęście etap pracodawców - skrajnych chamów mam za sobą, ale nigdy nie ośmieliłabym się powiedzieć że co tam, to tylko jeden dzień, no przecież to nic - bo sytuacje naprawdę są różne i nie zawsze wyższa idea jest ważniejsza niż przyziemne sprawy.
                              • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 05:51
                                Nic to nie da. A tylnymi drzwiczkami gdy społeczeństwo podnieca się rzekomym zaostrzeniem aborcji wchodzi właśnie jakiś okropny projekt, niezwiązany z aborcją.
                          • 1234wxyz Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:23
                            Swoją drogą: napisałam wyraźnie: "(...) nie dotyczy BEZPOŚREDNIO". A Ty mi na to że się mylę bo POŚREDNIO dotyczy każdego... Tak, pośrednio dotyczy większości, tego nie kwestionuję.
                            • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 00:52
                              Tak, przepraszam, faktycznie źle coś zrozumiałam.
                              Wiadomo, ze jak nie możesz wziąć wolnego, to nic na siłę. Ale zawsze można jakoś pokazać solidarność z innymi.

                              Mnie przeraziły komentarze pod tym artykułem : pikio.pl/internautka-przeanalizowala-ustawe-zakazujaca-aborcji-jej-post-podbil-internet-tysiace-udostepnien/

                              Skąd tyle ciemnoty u nas, skąd? Przerażające. Dlatego wesprzyjcie tą akcję, choćby krótka obecnością.
                      • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 05:55
                        Jasne, fajnie strajkować na cudzy koszt, pracodawcy. To Was po kieszeni nie uderzy bo tak samo dostaniecie pensję jak zwykle. Gorzej ma pracodawca.
                        • iwoniaw Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 10:05
                          Gorzej ma pracodawca.

                          Biedny i uciemiężony, ojojoj. Ktoś go tu pod pistoletem trzyma? Może się wszak zatrudnić jako pracownik najemny i zakosztować luksusu "dostawania pensji jak zwykle" oraz "fajnie tak strajkować". big_grin
                          • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 11:51
                            W Polsce bardzo często tak. I nie pójdzie w swojej sprawie pod Sejm i nie weźmie wolnego w dzień powszedni w tej sprawie bo musi pracować na Wasze stanowiska pracy i ich utrzymanie.
                    • mai-ra3 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:02
                      Spora cześć tych demonstracji jest popołudniu, także w sytuacji bez wyjścia, tzn. brak jakiejkolwiek możliwości urlopu, można uczestniczyć chociaż częściowo w akcji. A poza tym nawet w małej mieścinie tak od razu właściciel wszystkich nie zwolni, bez przesady.
                      • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 05:53
                        Po co brać urlop, skoro akcja jak dobrze rozumiem nie ma dotyczyć sprzeciwu wobec pracodawców? Jak ktoś sam jest pracodawcą niech bierze urlop bo działam tylko na swoją szkodę i za swoje pieniądze. Pracownik działa na cudzy koszt.
                  • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 05:57
                    To zamykaj swój własny punkt usługowy i swoją własną firmę. Znając życie jesteś etaciara i łatwo Ci szafować cudzą własnością.
                    • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 06:44
                      Napisałam - jeśli dla kogoś to faktycznie jest problem - to zawsze może wesprzeć akcję w inny sposób.
                      Jeśli chodzi o urlop - pracownikowi przysługują 4 dni na żądanie i jeśli faktycznie pracodawca jest taki dziad - to tym bardziej bym nie miała skrupułów.
                      • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 06:48
                        Dziad bo dziad, ale sama aplikowałaś do tej "dziadowskiej" firmy i zapewne co miesiąc nie odmawiasz "dziadowskiej" pensji, prawda?
                        • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 08:34
                          Ale nawet dziad musi przestrzegać kodeksy pracy. Warto mu to przy tej okazji przypomnieć. Ważną jest solidarność - wszystkich kobiet nie zwolni, bo zatrudniając na ich miejsce mężczyzn musiał by sporo więcej zapłacić.
                          • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 09:28
                            Głupia solidarność to nie solidarność i obróci się przeciwko Wam. Pracodawca nie jest Waszym wrogiem tylko ci co chcą (podobno) zaostrzenia ustawy, to im utrudniajcie życie jeśli już, a nie Bogu ducha winnemu pracodawcy.
                            Wyobraź sobie, że Twoje dziecko akurat zachoruje, Ty z jakiegoś powodu (zepsuty samochód chociażby) nie może je zawieźć do lekarza. Nie zamówisz żadnej taksówki bo wszystkie w imię solidarności strajkują, nie pojedziesz tramwajem ani autobusem bo jak wyżej, do lekarza zamiast niech będzie do godziny czasu czekasz 5 godzin bo większość personelu strajkuje. Ktoś jeszcze przed Ciebie wpycha się w kolejkę, niestety recepcjonistki która zwykle pilnowała kolejki nie ma, bo strajkuje. Po wyjściu od lekarza długo szukasz jakiejkolwiek otwartej apteki, a jak w końcu znajdujesz jest w niej kilometrowa kolejka jak łatwo przewidzieć bowiem większość aptekarzy to kobiety, więc wszędzie zamknięte apteki. Dochodzisz w końcu do okienka. Pan mówi Ci, że masz pecha, lekarstwo dla Twojego dziecka miało być nawet dziś rano i by było, ale właścicielem hurtowni z którą współpracują jest kobieta, a ta dzisiaj z powodu strajku zamknęła hurtownię i przedstawicielom też dała wolne.
                            • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 09:41
                              Wolę ten dzień jakoś przetrwać niż potem całe życie (dopóki ew. ustawa miałaby obowiązywać) żyć w lęku o zdrowie i życie moje i moich córek.
                              • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 09:44
                                Pod warunkiem, że ktoś się tym przejmie.
                            • danaide Re: STRAJK KOBIET - 3.10 28.09.16, 10:23
                              Spytaj tych, które mieszkają we Francji. Tam zawsze strajkuje ktoś, ale nigdy wszyscy razem. Niekiedy i śmiesznie i straszno - tracisz lot, bo strajkują pracownicy producentów opakowań jednorazowych.

                              A poza tym nie przesadzaj. Większość nie zastrajkuje przecież. No gdzie. Po co? W imię czego? Budki aborcyjnej? A w ogóle to o co chodzi?

                              Zastanawiam się zawsze o co chodzi z tymi pieluchami na kasach. Naprawdę, trzeba się godzić na upodlenie? To się zawsze zaczyna od małych rzeczy. Niższe stanowisko, niższa pensja, pielucha na kasie, gó...ana emerytura.

                              Osobiście nikogo nie zmuszam do protestu tak jak nie zmuszam do zatrzymania niechcianej ciąży. Ja zrobię tak jak zechcę.
                • paszczakowna1 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:12
                  >I gdzie ta mini demonstracja w małej mieścinie miałaby się odbyć? I jaki miałby być efekt?

                  Pod biurem poselskim, jeśli takowe istnieje. Ratuszem. Urzędem gminnym. Z fotorelacją w sieci i jeśli się da w lokalnych mediach. By można było nanieść Nową Wólkę na mapę protestów i powiedzieć - patrzcie, prostesują nie tylko największe miasta, ale też Nowa Wólka.
    • solejrolia Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 20:32
      Po lekturze tego watku, lekturze kilku wpisów na FB, oraz po dogłębnym przemyśleniu problemu postanowiłam, że dołączam w poniedziałek 3X do tego strajku.
      Mało tego, robię to razem z moją 14 letnią córką.
      • mum2004 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 27.09.16, 22:35
        Super smile
    • tully.makker Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 09:09
      TAK. U nas w pracy nie bedzie prawie nikogo, tylko ci, którzy muszą być ze wzgledów logistycznych.
    • koralina.jones Re: STRAJK KOBIET - 3.10 29.09.16, 21:16
      straszna ta akcja...
    • dorota.mk Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 11:16
      Jeżeli to jest strajk to ja w tym roku strajkowałem już 17 dni. W Chorwacji.
    • javall Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 12:28
      Trzeba ludowi organizowac igrzyska.
    • tytus14 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 14:54
      strajkujemy a jak to nie pomoże uzbrojone w szpilki , pasy do pończoch, w szlafroki i wiele innych przedmiotów ruszymy Warszawę odbić ją z rąk imperatora Kaczafiego. Każdy komu cipiki nie są obojętne ruszy razem z nami
    • kagrami Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 20:24
      Nieee hahaha smile Jak będę potrzebować do do Czech wyskoczę, po drodze się zaopatrzę w zabronione w PL zioła smile
      Ja nie wiem, jak wy ale ja mam poczucie że w wolnym świecie żyję... Kobiety uciśnione? Nie kupuję tego.
    • jnd Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 21:09
      To tak absurdalne, ze az trudno sie o tym wypowiadac. Strajkuja przeciwko sobie, bo przeciwko wlasnym rodzinom. Faceci tez zajmuja sie dziecmi, ale gdy ciezko pracuja na utrzymanie rodziny i jak fizycznie ciezko pracuja to ciezko im jest zajmowac sie dziecmi w czasie gdy pracuja i w czasie gdy musza troszeczke odpoczac. Nieprzychodzenie do pracy to juz nie wiadomo czemu to ma sluzyc. Pani Kopacz moze sobie do sejmu nie przyjsc bo nie musi ale wiele kobiet pracuje w firmach prywatnych i tam poglady kobiet malo kogo interesuja musza pracowac.
      • claudel6 Re: STRAJK KOBIET - 3.10 30.09.16, 22:56
        O temat trafil na glowna? Ze zlazly sie biedne misie? Sio!
      • kaz_nodzieja Re: STRAJK KOBIET - 3.10 01.10.16, 09:50
        Tak, muszą pracować bo pracodawca wypłaci im pensję. Za pracowanie właśnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka