hedna 10.10.16, 07:02 Czy u Waszych dzieci zachowanie zmienia się raz na lepsze,raz na gorsze(okresowo) ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
little_fish Re: Mamy autystów 10.10.16, 07:29 Ja nie mama, ale "moi" autyści mają lepsze i gorsze okresy. Czasem trudno wyczuć od czego to zależy Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: Mamy autystów 10.10.16, 07:43 Jeśli dobrze pamiętam pracujesz z autystami,tak? Mój zuch przechodzi sam siebie ostatnio,jest ciężko i zastanawiam się czy inne dzieci też miewają takie okresy (mam nadzieję przejściowe)? Do tego dochodzi agresja. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: Mamy autystów 10.10.16, 09:18 Wiesz, ja w sumie nie jestem mamą autysty, ale zauważyłam, że wszystkie dzieci mają właśnie takie okresy gorsze i lepsze, coś jak skoki rozwojowe - moja córka tak ma, często przekłada się to u niej na wzrost , i pojawia się co kilka miesięcy, może to to? Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: Mamy autystów 10.10.16, 09:21 A jeszcze - zazwyczaj traw około miesiąca i w tym okresie mniej je. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Mamy autystów 10.10.16, 09:30 O dokładnie. Moje nieautystyczne dzieci też mają okresy lepszego i gorszego zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Mamy autystów 10.10.16, 10:21 każde dziecko ma lepsze i gorsze dni, ale mam wrażenia, że u autystów ta sinusoida jest bardziej "wygięta", ze często "lecą po bandzie". A wpływ na to mają tak różne rzeczy i tak indywidualne, że szok: pogoda, jedzenie, sytuacja domowa i szkolna/przedszkolna, znudzenie nauczanymi rzeczami, zbyt trudne do nauczenia rzeczy, przemęczenie, przestymulowanie, nabycie nowych umiejętności, skok rozwojowy. Często nasilają się te zachowania przy trudnościach z komunikacją, o czym pisała ichi. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Mamy autystów 10.10.16, 07:54 u mnie tak jest. j I ja mam takie wrazenie ze gorzej jest w okresach kiedy dziecko chce sie komunikowac nie moze gorzej gorzej gorzej ale jak juz sobie to rozkmini albo zrezygnuje jest lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: Mamy autystów 10.10.16, 08:30 Może Cię już o to pytałam,nie pamiętam,ale w jakim wieku jest Twoje dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
semella Re: Mamy autystów 10.10.16, 08:50 U mojego 7,5 latka zmienia się. Jest jak sinusoida. Z perspektywy lat uważam, że te gorsze okresy to problemy komunikacyjne. Coś go np. boli i nie może tego bólu zlokalizować i nam o nim zakomunikować. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_za_kolkiem Re: Mamy autystów 10.10.16, 09:12 U syna podejrzenie ZA jesteśmy jeszcze przed diagnozą. W dobre dni zastanawiam się, czy to diagnozowanie ma sens, w weekend był rewelacyjny, grzeczny, roześmiany, brykający, super porozumienie i super współpraca. W złe dni jest tragedia, zero współpracy, jeden bunt, agresja, rzucanie przedmiotami, artykułowanie dziwnych dźwięków i wszystko "nie, nie, nie" bez względu na zadawane pytanie. Sama się zastanawiam, czy to ZA czy moje błędy wychowawcze, jego trudny etap w rozwoju czy ki diabeł. Nie wiem, co masz na myśli pisząc "lepsze i gorsze okresy", tygodnie? Miesiące? Czy dni jak u nas? U nas to są lepsze i gorsze dni. Weekend był super, dziś była rano tragedia, minęła po 30 minutach, potem już było ok, ale spodziewam się wieczorem ciężkiego przebiegu. Jak wstaje i pierwsze zdanie jest wyjęczane, albo jest tylko krzyk "nie, nie, nie" to już wiem, że dzień będzie gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Mamy autystów 10.10.16, 09:29 "U syna podejrzenie ZA jesteśmy jeszcze przed diagnozą. W dobre dni zastanawiam się, czy to diagnozowanie ma sens, w weekend był rewelacyjny, grzeczny, roześmiany, brykający, super porozumienie i super współpraca. W złe dni jest tragedia, zero współpracy, jeden bunt, agresja, rzucanie przedmiotami, artykułowanie dziwnych dźwięków i wszystko "nie, nie, nie" bez względu na zadawane pytanie. Sama się zastanawiam, czy to ZA czy moje błędy wychowawcze, jego trudny etap w rozwoju czy ki diabeł." Aż sprawdziłam, czy to nie mój własny wpis. U nas to samo. Czasem jestem wręcz pewna, że syn ma ZA, czasem że sobie coś uroiłam i wymyślam problemy. Ile lat ma Twój syn? Od kiedy podejrzewacie ZA? Odpowiedz Link Zgłoś
baba_za_kolkiem Re: Mamy autystów 10.10.16, 09:46 Dwa tygodnie temu skończył 3 latka. Podejrzenie ZA postawiła pani psycholog do której poszłam, nie radząc sobie z dzieckiem, nie dawałam już rady i za namową siostry zaczęłam szukać pomocy, porady psychologa, co robić z szałem, w który dziecko wpada nieraz kilka razy dziennie. Pani psycholog wysłuchała mnie i zamiast zaproponować dalszą terapię, zasugerowała najpierw zdiagnozowanie pod kątek ZA. Było to ok m-c temu, może więcej. Gdy zaczęłam zgłębiać temat, wiele puzzli mi się poskładało w całość, ale nadal są dni, kiedy uważam, że to bzdura, żadnego ZA nie ma, że niepotrzebnie zawracam nam objgu gitarę tymi diagnozami. Ale diagnozy zaczynamy pod koniec października, zapisałam nas bo nie chcę żyć w niepewności tylko jak najszybciej mu pomóc, bez względu na to, czy ma ten ZA czy nie (ale w takim razie co mu jest???). Na forum Inny świat jest mój wątek całkiem świeży. A jak u ciebie? Ile lat ma dziecko? Co cię zaniepokoiło? Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Mamy autystów 10.10.16, 10:06 Mój 4 lata. Nerwus i złośnik był właściwie od urodzenia. Przez pierwsze miesiące całodzienne płacze z zanoszeniem się, później się trochę rozpogodził. Od wieku ok. 1,5 roku do teraz mamy nieustanny bunt dwulatka , zwłaszcza gdy jest choć trochę zmęczony, głodny itp. Niezbyt dobrze radził sobie w kontaktach z rówieśnikami, nie umiał się włączyć do zabawy. Długo miał zachowania autoagresywne gdy się złościł, ostatnio chyba wreszcie wyrósł. Opóźniał się u niego bardzo rozwój mowy - podobno to też mogło być przyczyną jego nieustannej frustracji. Ale od jakiegoś czasu zaczyna się trochę ogarniać. Bywają dni, że jest bardzo pogodny i współpracujący, innym razem jest wrzask o wszystko i ataki złości, płaczu z absurdalnych powodów. W przedszkolu nie sprawia większych problemów, jest lekko wycofany z kontaktów, wstydliwy i tyle. Spi ładnie, je w normie, jest sprawny ruchowo, szybko przyswaja nowe wiadomości, nie ma problemów z kontaktem fizycznym, chociaż kontakt wzrokowy bywa słaby (ale może tu mam nadmierne oczekiwania). Z opisu pasuje mi tez do niego HNB (High Need Baby). Jeśli miałabym pisać coś więcej, to wolałabym na prv. Zaraz aktywuję pocztę gazetową. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_za_kolkiem Re: Mamy autystów 10.10.16, 10:10 Wiele cech takich samych u nas. Moja poczta aktywna, napisz jak masz ochote, widze, że mamy podobne obserwacje, może podzielimy się doświadczeniem, jak postępować, jak sobie radzić. Odpowiedz Link Zgłoś