Dodaj do ulubionych

Ile razy trzeba dzwonić

17.06.17, 10:56
i być odrzucanym przez osobę do której się dzwoni, żeby się zorientować że nie może odebrać?
Jeszcze raz zadzwonią to oszaleję.
Przychodnia potwierdza badania. Prosiłam wielokrotnie, żeby nie dzwonić do mnie w weekend, tylko w poniedziałek rano. Gdzież tam.
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:02
      Wgraj info "nie moge odebrac, prosze o zostawienie wiadomosci lub telefon w poniedzialek" i wylacz aparat.
    • kaz_nodzieja Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:16
      A czemu nie możesz odebrać i potwierdzić? Badania robisz raz do roku.
      • isa1001 Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:23
        Fu! Jakie prostackie rozwiązanie. Od razu widać, że jesteś facetem. Kobieta, a tym bardziej wonska specjalistka ematka nie zniży się do odebrania telefonu w sobotę, jak sobie powiedziała, że w soboty nie odbiera. Autorka wątku pewnie właśnie medytuje, lewituje albo orbituje i nie może rozmawiać z jakąś tak rejestratorką z przychodni smile Za to znalazła czas, żeby swój problem opisać na forum.
        • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:34
          lewituję ze szczęścia bo jest piękna pogoda i patrzę na wodę leżąc na leżaku, podczas gdy mój mąż z dziećmi łowi pstrągi na obiad big_grin
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:44
          isa1001 napisała:

          > Autorka wątku pewnie wła
          > śnie medytuje, lewituje albo orbituje i nie może rozmawiać z jakąś tak rejestra
          > torką z przychodni smile Za to znalazła czas, żeby swój problem opisać na forum.

          1000/10

          Tym razem oczekuje na pstrągi....

          Xsioonc
        • tajemnicza.a.m Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 12:28
          Ha ha wink uwielbiam....
      • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:29
        no nie wink to są cotygodniowe wizyty. Nie ważne czego dotyczą.Zawsze wysylali sms, którym mogłam odwołać. Potem dzwonili w poniedziałek rano, ok. Teraz od miesiąca dzwonią w sobotę od 8 rano.
        Nie odebrałam bo spałam i miałam wyciszony. Kolejne dwa nieodebrane były minutę i 10 minut później.
        Jak się obudziłam to zadzwonili jeszcze 6 razy. Nie odebrałam bo mi się ciśnienie podniosło i nie chciałam tak przy sobocie być niemiła wink
        • 3-mamuska Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 12:44
          paszewa napisał(a):

          > no nie wink to są cotygodniowe wizyty. Nie ważne czego dotyczą.Zawsze wysylali sm
          > s, którym mogłam odwołać. Potem dzwonili w poniedziałek rano, ok. Teraz od mies
          > iąca dzwonią w sobotę od 8 rano.
          > Nie odebrałam bo spałam i miałam wyciszony. Kolejne dwa nieodebrane były minutę
          > i 10 minut później.
          > Jak się obudziłam to zadzwonili jeszcze 6 razy. Nie odebrałam bo mi się ciśnien
          > ie podniosło i nie chciałam tak przy sobocie być niemiła wink


          Jak ktoś mi dzwoni wiecej niz 3 razy to tez złośliwe nie odbieram.
          Ciśnienie mi sie podnosi.
          Poza tym co za debil dzwoni w sobotę o 8 rano.

          Mailam takiego znajomego dzwonił jak pier...dolniety po 2 razy a pozniej pisał obrazowe wiadomości czemu sie nie odbiera.
          Nie wazne ze ktoś mógł byc w szkole w pracy, spac, musiał odebrać bo on tak chciał.
          Ale to był bezrobotny alkoholik.

          Jeśli nie chcesz odbierać to nie odbieraj w soboty, albo blokuj na soboty ich numer w telefonie.
          • best_bej Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 10:24
            Bardzo czesto okreslasz ludzi jakos debile.
            Malo eleganckie.
            • 3-mamuska Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 14:05
              best_bej napisała:

              > Bardzo czesto okreslasz ludzi jakos debile.
              > Malo eleganckie.

              Bo ludzie sie tak zachowują ...

              Pani sama robiła adnotację żeby do mnie nie dzwonić w soboty bo jeszcze nie wiem. Na pytanie czy notka jest widoczna przy mnie potwierdziła, na pytanie czemu dzwoni nie potrafiła odpowiedzieć.
              I jak określić takiego człowieka? Który sam napisał sobie notkę a pozniej sie do niej nie stosuje No bezmózgi głupek.
        • jola-kotka Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 00:41
          To ze nie odebralas bo spalas ok ale tego ze nie odebralas jak juz nie spalas to nie ogarniam i wku... tez nie,ostatecznie dzwonia w twoim interesie nie swoim,no ale .... Hehe dobra jestes.
          • aankaa Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 00:58
            to są cotygodniowe wizyty. Nie ważne czego dotyczą.Zawsze wysylali sms, którym mogłam odwołać. Potem dzwonili w poniedziałek rano, ok. Teraz od miesiąca dzwonią w sobotę od 8 rano
            ===
            pewnie chcą cię zawiadomić, że warto zainteresować się wynikami
            • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 10:20
              tam nie ma żadnych wyników wink no nie powiem o co chodzi wink ale w sumie bardzo łatwo się domyślić
          • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 10:21
            a przeczytałaś wszystkie moje odpowiedzi w tym wątku?
        • anorektycznazdzira Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 10:24
          W takiej sytuacji poszłabym porozmawiać z rejestracją, jak by mi już trochę ciśnienie zeszło.
          To jednak nie jets normalne, co opisujesz.

          Z tym, że takich głupoli którym się wydaje, że jak oni w pracy to cały wszechświat w pracy jest więcej. Mój numer ma już sporo osób i firm, bo mam go baaardzo długo, więc w piątek wieczorem wyłączam aparat. Włączam jak mi się zachce, sprawdzam, kto dzwonił i oddzwaniam do tych, do których mam ochotę (czyli do przyjaciół i rodziny). I znowu wyłączam. Reszta niech se zadzwoni w poniedziałek.
        • aka10 Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 22:21
          I racja. W sobote i niedziele sie do ludzi nie dzwoni.
    • memphis90 Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:19
      A naprawdę nie możesz odebrać czy też złośliwie odrzucasz połączenia, żeby "nauczyć" rejestratorki...? Jak nie możesz odebrać, to wycisz telefon. Jak możesz, to odbierz, potwierdź badania i tyle. Fajnie, że dzwonią i że pracują weekend. W przychodni mają od kilku do kilkunastu tysięcy klientów, nie będą pamiętać, że pani Kowalska odbiera tylko w poniedziałki, a pani Nowak tylko po południu i do tego w środy.
      • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:32
        Prosiłam żeby dzwonili w poniedziałek bo dopiero w poniedzialek ja dostaję potwierdzone spotkania z klientami i w zależności od tego mogę potwierdzić wizytę czy też nie. Gdybym odebrała, to bym powiedziała: proszę zadzwonić w poniedziałek. Cztery razy, w cztery soboty tłumaczyłam pani na rejestracji zeby przy mnie zrobiła jakąś adnotację, że jakbym nie mogła sama odwołam. Albo zeby zadzwoniła w poniedziałek po 10.00.
        Nie da sie.
        • isa1001 Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:35
          A nie przyszło ci do głowy, że ktoś z szefostwa kazał tej pani za wszelką cenę dodzwonić się do ciebie dzisiaj? Jaką złośliwą maupą trzeba być, żeby nie odebrać, jak się odebrać jak najbardziej może? Tylko po to, żeby postawić na swoim. Bo ja tak chcę i tupnięcie nóżką!
          • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:40
            nie smile nikt jej nie kazał smile oni jak najbardziej mają okienko na uwagi i wszystkie inne prośby są świetnie realizowane, naprawdę potrafią się postarać, tylko ta pani co dzwoni (a jest to ta sama pani bo ma bardzo charakterystyczne nazwisko więc pamiętam) nie potrafi się dostosować. Jak jej mówiłam: ale już rozmawiałyśmy że ja nie wiem czy potwierdzę, to odpowiadała "a tak, tak, pamiętam". No to jak pamięta to po co dzwoni smile Może jej się przypomni wink
            • tt-tka Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:42
              A Ty siedzisz z wyciszonym telefonem i sie nakrecasz... doradzalam wylaczenie w przekonaniu, ze naprawde nie mozesz odebrac. Ale skoro nie chcesz i postanowilas pania nauczyc, to nakrecaj sie dalej.
              • isa1001 Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:44
                Może nie nadają dzisiaj nic fascynującego w TVPiS, więc Paszewa musi sobie podkręcić ciśnienie w innym sposób.
                • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:45
                  ale Ty jesteś durna big_grin
            • jola-kotka Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 00:42
              OJP
        • cosmetic.wipes Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:46
          paszewa napisał(a):

          > Gdybym odebrała, to bym powiedziała: proszę zadzwonić w poniedziałe
          > k.

          I miałabyś problem z bańki, a tak to ty się nakręcasz, a pani z rejestracji dostaje szajby, że nie może się dodzwonić.
          • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:56
            cztery razy prosiłam że dzwonienie do mnie w sobotę nie ma sensu gdyz nie uzyska ode mnie żadnych wiążacych informacji. Przecież to się mija z celem. Poza tym dzwonienie w weekend o 8 rano uwazam za niezłe przegięcie.
            Tak jak ktos napisał, nawet jak ktos zadzwoni to raz, niech wyśle sms, a nie wydzwania.

            Ale żeby wszystkim stało się zadość, właśnie odebrałam i powiedzialam pani że nie potrafię jej odpowiedzieć na to pytanie. Pani ta sama. Zapytałam czy w uwagach jest zapisane zeby w soboty do mnie nie dzwonić? Jest. To dlaczego Pani dzwoni? 9 razy? Cisza. Pani powiedziała przepraszam i się rozłączyła.
          • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:57
            odebrałam wink
            • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 12:15
              paszewa napisał(a):

              > odebrałam wink

              Bravo Ty! Co za akt poświęcenia i zarazem odwagi!!!

              Xsioonc
              • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 12:17
                brawo ja.
                Pani sama robiła adnotację żeby do mnie nie dzwonić w soboty bo jeszcze nie wiem. Na pytanie czy notka jest widoczna przy mnie potwierdziła, na pytanie czemu dzwoni nie potrafiła odpowiedzieć.
                • anorektycznazdzira Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 10:35
                  ojp...
    • ichi51e Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:43
      W takim wypadku powienni zadzwonic raz i zostawic sms z numerem kontaktowym
    • manon.lescaut4 Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:48
      Ale ta pani chyba dzwoni w Twojej sprawie i Tobie zależy na tych badaniach czy wizycie? Lol! Stopień egocentryzmu u ludzi nie przestaje mnie zadziwiać.
    • frey.a86 Re: Ile razy trzeba dzwonić 17.06.17, 11:58
      Ja kiedyś pracowałam z dziewczyną, której mąż wydzwaniał tak długo, aż ona odbierze telefon. Bywało, że 10 razy pod rząd, a ona była np. w toalecie lub w innym pomieszczeniu. Ta dziewczyna zwracała uwagę mężowi, że jest w PRACY i jak nie odbiera telefonu to znaczy, że nie może w danym momencie rozmawiać. Jak grochem o ścianę, i tak wydzwaniał, szału można było dostać. Inna rzecz, że laska też niereformowalna, bo prosiło się ja milion razy o wyciszenie tego telefonu i nigdy tego nie zrobiła.
    • aankaa Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 00:53
      Przychodnia potwierdza badania. Prosiłam wielokrotnie, żeby nie dzwonić do mnie w weekend, tylko w poniedziałek rano. Gdzież tam
      ===
      a inna ematka odstrzeliłaby personel, że nie informuje "natentychmiast"
    • capa_negra Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 00:58
      W trakcie tygodnia nie odbieram telefonu służbowego po 18, w piątki nie odbieram po 17, w weekend wcale. Oddzwaniam w poniedziałek po 9 .
    • anorektycznazdzira Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 10:33
      Oooo, widzę, że dyskusja poszła w stronę "Paszewa jest złośliwa maupą a biedna pani z rejestracji tak się stara, tak się stara, że no po prostu serce się kraje" i dlaczego miałaby przychodnia szanować czyjś weekend i nie wydzwaniać od rana, no dlaczego. W doopę z weekendem, niech do dziewczyny dzwonią w każdą sobotę 8 rano, to w końcu normalne a poza tym to jej powinno zależeć.
      Ja wiem, że w polskiej służbie zdrowia pacjent jest petentem, który powinien tryskać wdzięcznością, że ktoś mu w ogóle chce udzielić jakiegoś świadczenia,
      ale
      przypominam, że dla ogromu zap***cych ludzi sobota to pierwszy dzień licząc od poprzedniej niedzieli, kiedy nareszcie mogą się wyspać. Ustawianie kontaktu z rejestracją na 8 rano w ten dzień, i to jeszcze tak namolnie, to jakiś przejaw opóźnienia umysłowego.
      • asia_i_p Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 11:17
        Wiesz co, też mi się zdarza wkurzenie, kiedy rodzice ucznia dzwonią po dwudziestej albo kolega o siódmej trzydzieści w dniu, w którym mam na dziesiątą, ale zamiast to racjonalizować, przypominam sobie, że gdyby mi naprawdę zależało na świętym spokoju, to bym wyłączyła telefon.
        • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 11:26
          no przecie telefon był wyciszony jak spaliśmy.
          Ja tam myślę że wszystkim (większości) ucieka clou.
          Gdybym znała odpowiedź na pytanie, czy potwierdzam wizytę to bym odebrała i odpowiedziała pani i byłoby po problemie.
          Ale 4 razy (cztery) tej samej pani tłumaczyłam ze NIE znam odpowiedzi na jej pytanie. No chociażbym odbierała jej telefon co godzinę w sobotę i niedzielę to nie umiałabym jej odpowiedzieć. Dlatego już za pierwszym razem kiedy zadzwoniła w sobotę żeby zapisała w systemie zeby potwierdzać w poniedziałek i to najlepiej po 10.00. Pani zapisała, bo przyznała że jej się wyswietla w ramce przy moim nazwisku zeby w sobote nie dzwonić.
          Ale tydzień po tym telefonie, dwa i trzy i cztery ona dzwoni w sobotę i ja jej mówię to samo. No i wczoraj już mnie trafiło.
          Bo wydzwaniała jak oszalała. Jak w końcu odebrałam i się jej zapytałam dlaczego dzwoni mimo ze WIE ze nie potrafię jej odpowiedziec i czy dalej w systemie jest info o poniedziałku to nic nie potrafiła wyjasnić po co dzwoni bez sensu. A info dalej jest i to ona osobiście to zapisywała.
          Tyle wink
          • tt-tka Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 11:38
            Mnie tam nic nie ucieka i rozumiem, o co chodzi, ale nadal nie rozumiem, czemu nie odebralas od razu albo nie wylaczylas telefonu - koniec koncow i tak odebralas, a co sie przedtem nawsciekalas, to twoje. A bylo odebrac i od razu powiedziec pani to, co jej powiedzialas w rezultacie. Ba, mozna bylo w poniedzialek zlozyc zazalenie do przychodni, mnostwo mozna bylo - a ty sluchalas dzwonkow i nakrecalas sie. Glupio.
            • anorektycznazdzira Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 11:49
              Ja nie wiem, czemu ona się wścieka, ale powiem, dlaczego na pewno ja bym się wściekała: bo liczba telefonów wszelakich, w tym dupozawracaczy i nieograniających, którzy wydzwaniają bez sensu jest (w moim przypadku) bardzo duża. Nie wiem jak Paszewie, ale mi bardzo zależy, żeby osoby odpowiedzialne za kontakt z klientami oraz za załatwianie spraw różnych szanowały co nieco spokój tych klientów.
              To NIE jest tak, że "odbierasz telefon, mówisz, że nie i po sprawie". Każdy telefon, to odrywanie Cię od tego, co robisz, wyrywanie z odpoczynku, czy cokolwiek. Jak komuś zdarzy się 3 razy w tygodniu- rozumiem, że nie rozumie, w czym problem. Niektórym (tu mówię za siebie) zdarza się zbyt często.
              Telefon wyłączam, ale przecież nie zawsze się da- czasem czekam na kontakt od kogoś z rodziny, np. syna na wycieczce albo w mega ważnej sprawie służbowej. I ten jeden telefon chcę odebrać, więc nie wyłączę- ale to już moja sprawa i nadal mam prawo do poszanowania mojego spokoju w weekend czy popołudniu.
              Także tego.
              • tt-tka Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 13:57
                KAZDY ma prawo do poszanowania jego spokoju, tego przeciez nie kwestionuje. Problem w tym, jak sie zachowac, gdy ktos tego spokoju jednak uszanowac nie chce i wydzwania - wtedy najprosciej jednak wylaczyc aparat, jesli to mozliwe (dla rodziny i przyjaciol mozna miec inny numer niz interesantow/klientow) albo odebrac jak najszybciej i stanowczo sobie wyprosic. Przeciez ktos, kto twardo postanowil sobie z Toba porozmawiac, nie odpusci dlatego, ze nie odbierasz, bedzie wydzwaniac do skutku i zdenerwujesz sie wiecej razy i na dluzej.
              • memphis90 Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 14:26
                Może też od razu zapisać się na termin, który jej pasuje, zamiast zapisywać się zawczasu, a dopiero potem potwierdzać lub nie obecność na wizycie.
                • anorektycznazdzira Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 19:40
                  prawdę mówiąc nie sądzę, żeby to było możliwe, sądząc z opisu
            • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 11:52
              bo teraz to ona mnie zapamięta tongue_out co mi obiecała. Zobaczę za tydzień o 8 smile
              • pani_libusza Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 14:07
                Może więcej jest takich jak ty i pani ciężko was wszystkich spamiętać
          • memphis90 Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 14:24
            Ale w sumie piszesz, że masz wizyty regularnie tydzień w tydzień i nie możesz zaplanować zajęć tak, żeby w ten jeden dzień, o tej konkretnej godzinie być u lekarza? Skoro - jak rozumiem-
            możesz w pon przełożyć wizytę na inny pasujący termin, to czemu nie możesz umówić się dopiero w pon, zamiast zapisywać się zawczasu i robić cyrki z potwierdzeniem, przeglądaniem, odbieraniem i nie..?
            • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 14:47
              nie nie mogę wink bo to nie zalezy ode mnie wink wizytę mam ustawioną jako ostatnią czyli na 18.00 (tak żeby nie robic boże broń dziury w przychodni) natomiast w poniedziałek o 10 moja asystentka przynosi mi grafik i potwierdzone spotkania z klientami. Jeśli mam ostatnie spotkanie ustawione na np 16.00 to wiadomo ze nie zdążę i wtedy odwołuję, bo negocjacje trwają pi razy drzwi do 2 godzin. Jeśli ostatnie spotkanie mam o 13-14 to potwierdzam i jestem. Proste jak drut.
              • kanna Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 20:37
                Ustaw ostatnie spotkanie na 14 w poniedziałek, na stałe. Proste? :p
    • issa-a Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 16:06
      do mnie tak dzwoni dentystka, a właściwie rejestratorka z przychodni.
      Tez mnie szlag trafia bo zdarzało się, że wybiegałam spod prysznica, żeby potwierdzić wizytę. Nosz...
      W końcu "nauczyli się" wysylać smsy, chyba nie tylko mnie trafiało.
      • aka10 Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 22:32
        issa-a napisała:

        > do mnie tak dzwoni dentystka, a właściwie rejestratorka z przychodni.
        > Tez mnie szlag trafia bo zdarzało się, że wybiegałam spod prysznica, żeby potwi
        > erdzić wizytę. Nosz...
        > W końcu "nauczyli się" wysylać smsy, chyba nie tylko mnie trafiało.

        Ja sie zastanawiam, po co dzwonia i dlaczego trzeba wizyte potwierdzac. Ja np. dostaje konkretna date i godzine wizyty i jesli mi nie pasuje, to dzwonie, wysylam maila czy smsa. Oprocz tego dostaje smsa 48 godzin przed wizyta z przypomnieniem o wizycie i, ze jesli mi nie pasuje, to mam dac znac. Jako, ze za wizyty (nawet "panstwowe") place, to musze na czas odwolac, zeby nie musiec placic.
    • 18lipcowa3 Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 20:44
      OJP nie mozesz odebrac? Dziwna baba z ciebie.
      • paszewa Re: Ile razy trzeba dzwonić 18.06.17, 20:51
        a ty w ogole przeczytałaś wątek, czy tylko pierwszy wpis? i postanowiłaś się wyżyć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka