Dodaj do ulubionych

Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))))

07.07.05, 16:02
Kochane,
mam na imię Agata,28 lat.
Od niedawna jestem mamą trójkismile))))))). Pierwsza córka Ola ma 5 lat, druga
Julka 3 latka i Małgosia aktualnie skończyła miesiacsmile.
Dzieci sa cudne, tylko: choruja, caly czerwiec wciaz katar, kaszel i
najmlodsza tez sie w koncu zaraziła, a do tego starsze niby nie zazdrosne, bo
uwielbiaja siostre ale staly sie nie do wytrzymania, strasznie balagania,
krzycza i wcale nie sluchaja, kiedy do nich mówie.
Przyznam , ze padam ze zmeczenia ( maz stale w pracy ), NON STOP W BIEGU, ale
jest super!!!!!!!!!!!!!!
Wpisujcie sie potrójne mamy.

Agata.
Obserwuj wątek
    • joanka741 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 11.07.05, 08:31
      Witam smile) dopisuje się smile Tez jestem mama 3 gadziorków. Zapraszam na linka w
      sygnaturce, tam jesteśmysmile. Dokładnie mam taka róznice wieku jak Ty u swoich
      dzieci. Kiedy rodziłam najmłodszą, synek miała prawie 3 lata, a córeczka prawie
      5 lat. Fajna róznica wieku. A ja pisze ponieważ ten HIB mnie zainteresowal. Czy
      to na cała Polskę jest ważne??? Ja mieszkam na pokarpaciu i niestety kupowałam
      sobie szczepionke, ale czeka mnie jeszcze 1 dawka więc chętnie oświece
      lekarza!!!!.Prosze o informacje na ten temat .smile)
    • mamuska_03 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 12.07.05, 20:36
      Cześć! Pezedstawię się bo jestem tu po raz pierwszy. Mam na imię Iza, mam 29
      lat i jestem mamą 3 dziewczynek (5lat, 4lata i 14 miesięcy).Jak czytam wasze
      wypowiedzi to wydaje mi się, że to ja napisałam. Wszystkie problemy jakie macie
      ze swoimi pociechami są identyczne tak jak moje. W domu spotykam się ciągle z
      bójkami, kłotnią o zabawki itp., a także z tzw. lękami średniego dziecka. Moja
      druga córcia odkąd pojawiła się najmłodsza jest niemożliwa, czasami zdarza
      się, że robi jej krzywdę niby nieumyślnie ale w oczach widzę ten jej uśmieszek.
      Starsze dziewczynki chociaż kłócą się ze soba nieustannie to tworzą taki
      zamknięty krąg, do którego nie chcą dopuścić najmłodszej. Ale pomimo tego przy
      dorosłych, a także przy dzieciach chwalą się, że to jest ich maleńka
      siostrzyczka. I to jest pocieszające, bo przynajmniej wiem, że ją kochają i na
      swój sposób akceptują. Jeżeli macie podobny problem ze średniakiem co ja, a
      znalazłyście sposób jak go rozwiązać poradźcie, bo mnie już ręce opadają.
      Dzięki, pa.I.
      • lula11 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 13.07.05, 09:54
        U nas takie zachowanie pojawiło się niedawno: srednia córa wprawdzie najmłodszej
        nic nie robi, ale stale zwraca na siebie uwage negatywnym zachowaniem i jak
        prosze by przestała, np. krzyczec , kiedy spi malutka, ona krzyczy jeszcze
        głosniejsad(((((, nie wiem , co robic...............

        Agata.
        • mamuska_03 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 13.07.05, 12:16
          Agatko. W jakiejś mądrej gazecie czytałam artykuł właśnie o tym problemie.
          Opisano tam, że pierwsze dziecko to zawsze jest to pierworodne, wyczekiwane nie
          tylko przez rodziców ale również przez dziadków , ciocie itd., średnie dopóki
          nie pojawia się te trzecie jest kochanym najmłoszym bobo, ale gdy pojawia się
          trzecia kruszyna to ona przejmuje tę rolę i wowczas średniak pozostaje
          bez "przywilejów". Podobno trzeba mu poświęcić więcej uwagi ze względu na to,
          ale jak tu poświęcić więcej uwagi jednemu, jak pozostali (tak jak w moim
          przypadku malutkie dzieci) też jej tyle samo potrzebują. Ze starszą muszę
          trochę przysiąść do "nauki", bo w końcu zaniedługo będzie miala 6 lat, a to już
          niestety "szkoła". Najmłodsza jest na etapie zainteresowania wszystkim i co się
          z tym wiąże ciągle psoci. No to jak mogę większą uwagę poświęcić tylko jednej.
          Osoba, ktora pisała ten art. nie wzięła pod uwagę też tego, że poza dziećmi
          jest też dom, mąż, a doba ma tylko 24 godz.!
          • lula11 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 13.07.05, 13:00
            Własnie, jstem sama, bo mąz stale w pracy ( i dobrze, bo on nerwowo nie
            wytrzymuje z dzieciami), musze zrobić wszystko, a moje córki strasznie bałagania
            i jak na razie nei znalazłam na nei sposobusad(, a do twego jeszcze dzieci,
            każde potrzebuje mnie inaczej a ja tez potrzebuję samej siebie choć przez 10
            minut dziennie, ale i to niemożliwe, bo one asystuja mi nawet w toalecie( krzyk
            przeogromny jak chcę zamknąc drzwi), staram się każda ukochać, popieścić, z
            każda pobawić się tak jak ona lubi, ale nie radzę sobie tak jak bym chciała, bo
            często czuje się bezradna, jak one krzyczą, poraz setny powywalają zabawki albo
            ciuchy, poraz kolejny obudzą malutką, a ja znów przez kolejną godizne musze ja
            usypiać i tak w kółko...wieczorami popłakuję sobie, bo siła mi braksad((((((

            Wiem,ze średniak ma najtrudniej, ale mam nadzieje, ze zbiegiem czasu czujac moja
            miłosc bedzie mu łatwiej zrozumiec , ze jest potrzebny i bardzo kochanysmile)).

            Agata.
            • mamuska_03 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 13.07.05, 21:27
              Własnie wróciłam z urodzin mojej mamy i postanowiłam, że zostawię u niej do
              jutra najstarszą i najmłodszą, a średnią zabiorę ze sobą- dodam,że rzadko tak
              właśnie robię. I co się okazało-stał się cud. Moja córcia mówiła do mnie
              mamusiu, grzecznie trzymała się za rękę nie biegała po sklepie, a w domu
              okąpała się w ciągu 5 min. i równie szybko po przeczytanej bajce zasnęła.
              Wydawało mi się, że to nie może być moje dziecko,które jeszcze przed trzema
              godzinami po kolejnej kłotni nagle powiedziało do mnie <ty głupia mama
              jesteś>.I to jest właśnie odpowiedź na jej zachowanie. Ona poprostu potrzebuje
              czasami być sama ze mną, spędzić z nią dzień, mieć mnie poprostu tylko dla
              siebie. Agatko jeżeli masz kogoś takiego jak moja mama, która rozumi tą
              sytuacje i chętnie pomoże opiekując sie dziećmi to skorzystaj z tego. A tak
              odbiegając od tematu, mojego męża mam tylko góra 2 godz. dziennie, bo też
              pracuje głównie po 15 godzin (poł. dnia i całą noc). A w weekend też dostaje
              szału z dziećmi chociaż ma więcej cierpliwości od mnie ale też srogie podejście
              do wych.)Pa. Iza.
              • lula11 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 14.07.05, 07:37
                To tak jak mój maz, on jest bardziej stanowczy ode mnie i szybko draznia go zle
                zachowania dzieci.
                Ja niestety nie mam nikogo takiego jak twoja mama, bo moja jeszcze pracuje, a
                tesciowa emerytka nie zajmie sie nimowlakiem, a do tego moja najmlodsza ma
                dopiero 6 tygodni, jest karmiona piersia i nie moge sie z nia rozstac nawet na
                chwilke, bo zaraz to wyczuwa i budzi siesad(.
                Ale mam nadzieje, ze za kilka misiecy, jak zacznie jesc inne pokarmy bedzie sie
                umiala chwilke pobawic pozwoli mi na krótkie chciaz wyjscie ze srednia corasmile).

                Agata.
          • maryna4 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 28.10.05, 13:09
            Mam podobną obserwację. Środkowe dziecko ma najgorzej. U mnie ( mam dwóch
            chłopaków 8,5 i 7 i małą córeczkę 10 mieś) środkowy synek zachowuje sie
            ostatnio tak, że czasem mam ochotę go rozszarpać. Budzi małą gdy tylko ta
            zaśnie, wpada w histerię jak tylko coś jest nie po jego myśli, terroryzuje nas
            wszystkich. Jest płaczliwy, głośny, nieposłuszny.
            Oszaleć mozna czasem
        • nata76 Re: a co z róznicą wieku???? 15.07.05, 15:07
          Witajcie KOchane,
          fajnie,że taki wątek powstał. Ja co prawda ,dopiro dwójeczka,jak wiecie,ale
          Trzecie w planach i ciagle w moich myslach.
          Napiszcie mi coś o róznncy wieku:2 większe dzieci i po przerwie nastepne. Czy
          to rzecie nie czuje sie jakby "bez pary"???
          Zawsze chciałam mieć róznice wieku, co dwa lata,ale jednak z trzecim poczekamy
          jeszcze trochęsad
          W optymistycznej wersji w przyszłym roku zajdę w ciążę,czyli urodzę za dwa lata-
          dziewczynki bedą miały wtedy 6 i 4 lata......
          I boję się,czy to trzecie nie bedzie osamotnione???
          pozdrawiam,nata
          • mamuska_03 Re: a co z róznicą wieku???? 15.07.05, 21:12
            A czy ty czasami nie masz tak jak ja miałam, gdy jeszcze na świecie były dwie
            moje dziewczynki(5 i 4 lata), a mianowicie chodzi o to,że kiedyś chciałam mieć
            trójkę dzieci ale patrząc na mieszaninę w mojej rodzinie sądziłam, że będę
            miała i syna i córkę, a tu okazało się, że mam dwie dziewczynki. Wówczas
            sądziłam, że skoro chciałam trójkę to te trzecie to napewno będzie syn(jak to
            się mówi do trzech razy sztuka). A tu mamusia natura spłatała mi figla i mam
            już roczną córcię. Ale bardzo się z tego cieszę, a jeszcze bardziej mój mąż,
            który od razu mi powiedział, że on robi tylko córcie.
            P.S. Mój ginekolog odkrywszy na USG, płeć mojego trzeciego dziecka powiedział
            tylko tak <kto ma licencje na cegły nigdy nie zrobi pustaka>hmmmm?Pa. Iza
            • lula11 Re: a co z róznicą wieku???? 16.07.05, 07:58
              To tak jak u mnie, chciałam miec synka, bardzo, robilismy "na syna" stosujac
              testy owu, wstrzemiezliwosc seks. i diete "meska" i co?......wyszla trzecia cora
              i nie zamieniłaby jej na nikogo innego!!!!!!!!!!!! maz tez!!!!!!!!!!

              A u mnie : miedzy pierwsza a druga cora 2 lata, miedzy druga a trzecia 2,5.

              Agata.
              • nata76 Re: a co z róznicą wieku???? 16.07.05, 13:16
                Wiecie,ale raczej chodzi mi o to,czy po 4-5 latach mozliwy jest dobry kontakt?
                Po prostu starsze dzieci tworzą już "ekipe", czy to młodsze nie czuje sie
                odrzucone?Nie macie czasem ochoty "dorobić" mu towarzyszawink????
                a o planowaniu płci.....tez czytam, nawet juz kupiłam testy owulacyjne, ja to
                bym mogła mieć dziewczyny same,ale jednak mąż marzy o chłopaku....ale,nie
                przesadzam....
                jesescie zywym przykładem,że co ma być, to bedziesmile)))
                pozdrawiam,nata
              • lula11 planowanie płci:-))))))))))) 17.07.05, 08:33
                Nata,
                my planowalismy, bardzo chciałam syna, kupilam testy od ewy.analityk ( ma swoje
                forum na gazecie: testy owulacyjne, jakos tak, jest tez na allegro), ona udziela
                rad jak zaplanowac plec i wg tych jej rad niemal na 100% miał byc syn, bo
                wszystkie warunki spełnilismy, wszystko sie udało, ciaza od razu. Byłam niemal
                pewna, ze teraz syn, az tu na usg lekarz powiedził ze córa....od razu
                zapopmnielismy i domniemanym synu, licza sie teraz tylko nasze trzy dziewczynkismile).
                Takze planowac mozna, ale i tak Pan Bóg zdecyduje.
                I tak na koniec, moja znajoma, mama piatki, pierwsze trzy miała córy i przy
                czwartej ciazy ona i jej maz byli pewni, ze i to córa( przyzwyczaili sie) a tu 4
                i 5 dziecko to chłopcy, bez planowania, po prostusmile.
                Mnie połozna powiedziała, ze chłopiec bedzie dopiero przy 7 ciazysmile))))))))).

                Agata.
    • marzek2 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 18.07.05, 17:09
      To i ja się dopiszę w tym wątku smile Marzek, mama dwóch córeczek i trzeciej
      męskiej niespodzianki z grudnia 2004. U nas to wpadkowy synek, po dwóch
      zaplanowanych ściśle córeczkach. To znaczy, ja zawsze chciałam mieć synka, ale z
      "produkcją" to się tak śpieszyliśmy, żeby nie przegapić owulacji, że najpierw
      trafiły się dwie "przedowulacyjne" dziewczynki smile A najmłodszy Samuel jest
      efektem naszej duuuużej otwartości wobec metod naturalnych smile I tego, jak
      zawodne może być przekonanie o znajomości swojego organizmu ("Kochanie, terazn
      na pewno jest bezpieczny czas"....).
      Nie mogę uwierzyć dziewczyny, w to co piszecie o średniakach, jakbym czytała o
      mojej córeczce, też daje nam nieźle w kość, ale fakt przypominam sobie, że jak z
      nią idę gdzieś sama to jest dużo lepsza, wyraźnie widać, że czuje się wtedy
      dowartościowana... Teraz nasza zbuntowana 3 latka jest na etapie "tego nie
      chciałam robić, to mi się nie podoba itp". Dostaję szału, bo np ubiera coś,
      jakąś sukienkę bez problemu, a za chwilę oznajmia mi z ponurą miną, że nie
      chciała ubierać tej sukienki... Albo najpierw koniecznie chce iść ze mną sama do
      sklepu, by w drodze powrotnej powiedzieć, że ona nie chciała iść z mamą do
      sklepu. Trudne to z nią, oj trudne. W dodatku ma stanowczy, dominujący
      charakter, a z drugiej strony czasem wydaje mi się, że jest bardziej wrażliwa
      niż jej radosna, uległa starsza siostra... Chyba trudno być średnim...
      Mamom trójki polecam koniecznie książkę "Wszystkich was kocham najbardziej" o
      trzech misiach, które to zastanawiały się, jak to możliwe, że wszystkie są
      kochane przez rodziców tak samo... Moje córeczki bardzo lubią to czytać, synek
      też pewnie kiedyś będzie słuchał... Podaję Wam link do księgarni, gdzie można to
      kupić, ale na pewno jest w każdej większej księgarni "stacjonarnej" smile
      Pozdrawiam, potrójna mama Marzek
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/380655
    • piastka Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 21.07.05, 15:08
      O to forum dla mnie!
      Mam trzy córy: 11 lat, 8 lat i 10 m-cy i łatwe macierzyństwo. No, może ta
      ostatnia jest najbardziej wymagająca, ale jest coraz lepiej. Starsze mają ze
      sobą świetny kontakt, a tą trzecią traktują jako najcudowniejszą maskotkę.
      Staram się ich nie obarczać obowiązkami związanymi z maluszkiem, ale i tak są
      bardzo pomocne. To w kontraście do poprzednich wypowiedzi mam młodszych dzieci,
      gdzie na pewno jest znacznie trudniej.
      Pozdrawiam Trójdzietne
      z Trójmiasta
      • mamuska_03 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 21.07.05, 20:47
        Czytam sobie różne wypowiedzi na tym forum i dochodzę do wniosku, że łączy nas
        tyle wspólnego, znamy się tak dobrze jakbyśmy się znały osobiście. Martwi mnie
        tylko jedna rzecz, dużo mam jest np. z Krakowa, Warszawy,a np. z woj. śląskiego
        skąd jestem nie zauważyłam żadnej wypowiedzi(a może niektóre nie ujawniają
        tego).Czytałam nawet o spotkaniach mam z Krakowa- fajnie tylko dla mnie za
        daleko (1,5 godz.drogi). Może są tu jakieś mamy z okolic Katowic,Mikołowa itp.?
        Pozdrowienia.I.
    • mareszka5 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 22.07.05, 10:06
      Już długo nie pisałam, ale jako mama trójki muszę się wpisać obowiązkowo...smile
      Mam trzech chłopaków...12...8...4 lata. Ja mam 30 lat.
      W najbliższym czasie nie planuję więcej dzieci, ale jeśli będzie, to mam
      nadzieję, że dziewczynka...smile. Obecnie nie pracuję, ale studiuję pedagogikę.
    • madziaost Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 25.07.05, 08:55
      niniejszym ośmielam się podłączycsmile)
      19 lipca urodziła trzeciego dzidziusia. mam już Ulę 11 lat, Stasia 1 rok i
      Antosię. jeszcze nie wiem, jak będzie mi się za nimi biegało, bo Ula jest na
      wakacjach, a Stas u babci (bo miałam cc i nie mogę narazie go podnosic, a on
      się bardzo garnie do mnie, no i wtedy mam łzy w oczach, że muszę go tzrymac z
      dala od siebie).jesteśmy w domu od wczoraj, więc dopiero się przyzwyczajamy na
      nowo.
      pozdrawiam.
      magda.
    • martiqa Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 28.07.05, 18:21
      Hej!Podczytuję już od dosć dawna forum dzieciatesmilesmilesmile
      Mam na imię Marta i też jestem mamą trójeczkismilesmile tongue_outatryczek ma 9 lat,Filipek 4
      a Igutka 2 latka.Też często padam ze zmęczenia tym bardziej,że pracuję!
      Natomiast wszystkie obowiązki domowe dzielimy z mężulkiem równo!Nasze dziecaki
      to alergiki jesienno-zimowe sadsad!Są cudowne zresztą same to wiecie bo też macie
      takie szczęścia w domach!Pozdrwiamsmilesmile
      • milena1 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 19.09.05, 10:15
        Watek odżył, więc napiszę też o sobie:
        Najstarszy Maciuś-teraz zerówkowicz rocz.1999
        średnia Milenka-czterolatka-rocz.2001
        najmłodszy Marcelek-trzymiesięczniak-rocz.2005

        Oj problemów z tą gromadą też mam sporo, najgrzeczniejszy to jest najmłodszy, a
        starsze dzieciaki w kość mi dają, zwłaszcza jak jest weekend i nie idą do
        przedszkola. Dlatego uwielbiam poniedziałki rano.
            • lula11 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 24.09.05, 08:23
              Kochana,
              nie bój się, bycie potrójna mama tylko w pierwszym miesiacu jest trudniejsze, ze
              wzgledów organizacyjnych, a potem jest tak jak z dwójka tylko lepiej!!!!!!!!
              DUUUZO LEPIEJ I CUDOWNIEJ, mi tak dobrze, ze zaczynam myslec o czwartym, moze
              wreszcie bylby synsmile)), ale to tylko niesmiałe marzenia...
              Agata.
            • barbamama Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 24.09.05, 11:16
              Mamoanieli z moich dośw. wynika, ze trzecie macierzyństwo jest
              najspokojniejsze. Doświadczenie, starszaki zajęte sobą - można się rozkoszować
              dowoli Maleństwem bez konieczności trzęsienia się nad każdą krostą. Wspominam
              bardzo mile, mimo iż od pierwszego dnia przyjazdu że szpitala byłam z dziećmi
              sama (akurat środek wakacji). Trzymam kciuki!
              • milena1 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 25.09.05, 10:58
                Mamoanieli teraz już wiemy że tulisz już w ramionach maleństwo...
                zobaczysz, nabierzesz wprawy, minie połóg, nawał mleczny itd. zostanie
                szczęście.
                Potwierdzam, że z trzecim jest dużo łatwiej. Moi uwielbiają Małego i zawsze są
                chetni do popilnowania. Zwłaszcza najstarszy Maciuś bo Marcel stanowi dokładną
                jego kopię sprzed 6,5 lat.
    • redudek Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 02.11.05, 09:09
      Czesć wszystkimsmile
      Jestem mamą trójki dzieci,świadomie zaplanowanych i bardzo chcianych.Mam dwóch
      synów:Krzysia 13 lat,Piotrusia 10 lat i mam upragnioną córeczkę Paulinkę 15
      miesięczną.Różnica wieku między synami a córką duża ale opłacało się tyle
      czekać.Chłopcy są w stanie już mi trochę pomóc,są duzi więc mają już swoje
      prywatne sprawy a ja mogę więcej czasu poswięcić Pauli i chowa się prawie jak
      jedynaczka.Jest rodzynkiem w kręgu najblizszej rodziny,więc jest rozpieszczona
      na maksa(co już niestety daje się odczuc).Kocham moje dzieci najbardziej na
      świecie,więcej już nie planujemysmileNie jestesmy bogaci,ale chcemy dac swoim
      dzieciom to co najlepsze.Jednego jestem pewna nigdy nie zabraknie im miłosci i
      mojego wsparcia i pomocy w zyciu.
      Pozdrawiam wszystkie rodziny z trojgiem dzieciakówsmile
    • przeciwcialo Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 16.11.05, 08:27
      Chyba jeszcze mnie tu nie ma. Więc Asia-8 lat, Szymek- 3 lata i Miłosz - prawie
      4 mce. Fajnie mieć trójeczkę. Ale na perfekcjonizm juz mnie nie stać. Gary
      stoją w zlewie do wieczora- czasem mąz sie nad nimi lituje. No i po mieszkaniu
      to slalomem pomiędzy zabawkami chodze. Ale jak mały podrośnie to może zapanuje
      nad bałaganem.
      • mama_trojki_28 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 26.01.06, 12:16
        Witaj,
        ja urodziłam najmłodsza kruszynke 1.06.2005 roku, wiec tez byłam czerwcóweczkąsmile).
        Zresztą lula11 to ja tylko pod nowym nickiemsmile.
        ( weszłam niefortunnie na stronkę o bieliźnie damskiej i tam został zapisany,
        nie wiem jak, mój adres z gazety i zaczełam otrzymywac sprosne postysad((((,
        stad zmiana nicka i poczty...).

        Buzki.
        • karolina_w_gazecie Wartburgo :) 08.03.06, 11:33
          Przepraszam, że nie wcześniej - ale dopiero teraz zauważyłam Twój wpis.
          Jak jest z trójką? Super! Oczywiście - TERAZ łatwo mi tak mówić, bo mam
          fantastycznych zbójów i już okrzepłam w tej "niemalwielodzietności". Zanim
          pojawił się Ignac - (a zwłaszcza gdy okazało sie że jestem w trzeciej ciąży)
          nastroje były zgoła odmienne wink.
          „Technicznie" właściwie niewiele się zmieniło: pracuję tak jak pracowałam,
          starszych do przedszkola odwozi/przywozi mąż, mały jest z nianią. Wracam ok 17
          i po prostu zamiast dwu mam trzyosobową załogę dziecięcąsmile. Starszaki się
          leją/bawią/jedzą a Ignaś ich obserwuje.
          Nie odczuwam też zbyt dużych różnic "organizacyjnych" jeżeli chodzi np. o
          poranne wyprawianie do przedzkola/pracy czy inne czynności (ot – zamiast 40 mam
          do obcięcia 60 paznokci wink)).
          A reakcja na nowego brata? Chłopcy ucieszyli się bardzo, razem byliśmy na USG.
          Po narodzinach – mówiąc w skrócie – starszy zupełnie OK., interesuje się
          maluszkiem, próbuje nawet pomagać przy nim. Gorzej było ze środkowym – obecnie
          też deklaruje miłość do małego, ale miał trudny okres, ogromną, ogromną
          potrzebę dopieszczania, akceptacji itp.
          Ha! Rozpisałam się, a w żadnej mierze zapewne nie wyczerpałam tematu smile)
          Gdybyś miała jakieś pytania – chętnie odpowiem. Pisz albo tu albo na priv.
          Pozdrawiam.
          Karolina
    • dorgrze.apm Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 22.02.06, 16:54
      Cześc.Pomyślałam sobie,że mogłabym się tu dołączyc,no i jestem.
      Mam na imię Dorota i troje bąbelków:Adrian-7 lat,Paulinka-5 lat i Milenka-
      prawie 3 lata.
      Widzę,że mamy wiele wspólnego,te ciągłe choroby i problemy.
      Ale ogólnie to jestem szczęśliwa i za nic nie oddałabym mojej gromadki.
      Pozdrawiam wszystkich ,których tu ciągnie.Dorota.
    • mada110 Re: Mamy trojga dzieciaczków :-)))))))))))))))))) 08.03.06, 05:27
      Wpisuję sie do klubu. Aczkolwiek większość z was to małolaty. Moje dzieci mają
      17, 12 i 8 lat. Wyrosły dawno z pieluch. Kłócą się niemiłosiernie. Był spokój,
      dopóki najmłodszy rodzynek nie zaczął mieć swojego zdania. A był czas, że
      martwiłam się zbyt spokojnymi dziećmi. Najstarsza córka w piaskownicy wszystko
      po prostu oddawała dieciom, gdy jej zabierały zabawki. Młodsza też jakoś była
      spokojna, posłuszna. Dopiero gdy podrósł mój diabełek, wiem co to znaczy mieć
      dzieci. Rozruszał mi dziewczyny. Ale on potrafi być taki kochany.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka