semihora Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 20:51 Wiesz, najuczciwiej by było, gdybyście po prostu mieli z partnerem taki układ, no ale... Co do meritum - też oddzielam seks od miłości, nie mam z tym żadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 20:53 Ja bym tak miala jak ty, gdybym potrafila trzymac buzie na klodke i nigdy sie nie zdradzic,ze zdradzilam A ze wiem,ze nie potrafie, to pozostaje mi tylko byc grzeczna Odpowiedz Link Zgłoś
tereska.z.bombaju Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 20:54 Pod swoim własnym nickiem napiszę, że mam tak samo jsk autorka wątku i nieraz zsstanawism się czy coś jest ze mną nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
no_i_ja Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:07 Semihora, Fornitta69, Tereska - bardzo was szanuję bo piszecie po krótce to do czego ja potrzebowałam zmiany nicku. Potrzebowałam, bo musiałam napisać coś więcej niż jedno zdanie. Lubię seks jak miś miód i gdybym chciała szaleć to.... a tak to umiarkowanie, raz na jakiś czas. I myślcie sobie wszystkie świętojebliwe co chcecie. I tak was lubię Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:09 I myślcie sobie wszystkie ... a ja myślałam, że wolność myślenia jest? Odpowiedz Link Zgłoś
mail-na-gazecie Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:42 Kochana takich jak Ty jest multum, bez urazy ale mężczyzni zdradzają najchętniej z mężatkami a seks po 40 smakuje wyśmienicie zgadzam się! Odpowiedz Link Zgłoś
mapt Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:48 Jak możesz tak mówić! Na pewno takich kobiet jest niewiele a no_i_ja to jedna z niewielu wyjątkowych przypadków na tej planecie świętoszkowatości ! jakie multum? wypluj te słowa! nie pasują do wątku! Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:09 Ale co masz tak samo jak autorka,musisz zdradzac czy po prostu nie laczysz seksu z miloscia? Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:04 To, ze lubisz seks to jedna rzecz - swietnie, ze sie spelniasz. Ale druga rzecza jest to, ze oklamujesz meza. Nie mowie zdradzasz ale oklamujesz. O ile opis seksu i kochankow jest swietny i nawet godny pozazdroszenia o tylke jakos szkoda, ze nie mozesz po prostu mezowi o tym powiedziec. Moze by zaakceptowal? Odpowiedz Link Zgłoś
no_i_ja Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:14 Może.... Ja mu nie mówię i jego się nie pytam. Uważam, że człowiek jest słaby. Tak są tacy, którzy potrafią i mogą i są silni. Ja nie. Nie szukam, nie ma w moim działaniu premedytacji..... zdarza się, czasami. Przyznałam się tu i zapytałam czy tylko ja "jestem nienormalna" ..o ile, czy może inne też mają problem, mojemu mężowi nie mówię bo w jakim celu????? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:20 no_i_ja napisał(a): > Może.... Ja mu nie mówię i jego się nie pytam. Uważam, że człowiek jest słaby. > Tak są tacy, którzy potrafią i mogą i są silni. Ja nie. Nie szukam, nie ma w mo > im działaniu premedytacji Znaczy chuć cię spiera i lecisz? Wolność w związku - po to mi związek, żeby chłop był mój, a ja jego. Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:24 Nawet jesli jest was wiecej, nic nie zmieni faktu, ze oklamujesz drugiego czlowieka przez pominiecie pewnych faktow. Czy szukasz czy nie - tez nie ma znaczenia bo korzystasz zamiast stronic. Oby dla meza to nie mialo znaczenia, bo po co ranic drugiego czlowieka? Nad tym "po co" mozna sie zastanowic. Albo i nie. Nie zrozum mnie zle - nie oceniam. Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:29 Ok, wlasnie mnie oswiecilo, ze nie szukasz moralizowania a pokrewnych dusz Wiec sorki, za domorosla "analize". Ja kiedys tak mialam jak ty. Na pewno niewiele kobiet ma takie podejscie do seksu, ale to nie znaczy, ze jest z toba cos nie tak. Dobre jest to, ze przynajmniej wiesz, co ci przynosci satysfakcje. Z tym ma trudnosci wiekszosc kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
no_i_ja Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 22:01 lucerka cudowna jesteś. jest tak jak piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
montechristo4 Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 22:15 Wg mojej teorii: zaspokojone kobiety nie zdradzają, więc...😉 Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 00:28 Ale co zaakceptowal,ze bzyka sie na boku , o kurde takiego faceta to ja bym jednak nie chciala,z dwojga zlego niech ona go zdradza niz ma uslyszec ok idz do innego to chyba najgorsze co moze spotkac kobiete a nawet i mezczyzne. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:19 To ja, dla odmiany, nigdy nie zdradziłam. W żadnym ze związków, nawet na końcówce. Najpierw się rozstawałam zawsze, a dopiero potem "szukałam" sobie, czy to odskoczni, czy też następnego. Odpowiedz Link Zgłoś
mail-na-gazecie Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 21:27 Miałam swój dreszczyk emocji za młodu. Przy czym jak szlam do łóżka to byłam zakochana lub mocno zafascynowana przynajmniej, a że krótko no cóż.. Takie prawo młodości. Zdążyłam zatesknić za stałym gniazdem, którego nie narażę dla byle kogo. Mówię szczerze jakby ktoś się uparł i mnie uwiodł, to bym zaryzykowala, ale narazie mimo jakichś tam okazji -nie. Zauroczenia owszem platoniczne są i mijają. To jest chyba odpowiedź na Twoje pytanie. Mam extra wspomnienia z czasów gdy wolno mi było wszystko. Teraz inaczej patrzę na życie i trudniej mnie zbajerzyc Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 22:06 Wierność to nie "kobiece podejście do seksu". Pożądanie można czuć, okazje można mieć, a można nie chcieć sypiać z kimś innym, bo uważa się to za zdradę. Ja uważam. Nie zdradziłam (20 lat związku). Nie z braku okazji i w pewnym momencie bardzo dużo mnie ta wierność kosztowała - cieszę się, że tego nie zrobiłam. Po tym co napisałaś - nie tyle nie potrafisz, co nie czujesz potrzeby być wierna, a to dwie różne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
no_i_ja Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 22:58 klamkas - masz rację, nie czuje potrzeby być wierną Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 00:25 A to nie znaczy ,ze ty nie kochasz tego z ktorym zyjesz na codzien a jestes z nim z innych powodow nie wiem,dzieci,dom,kasa? Bo dla mnie to dziwne jest. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 22:14 troll nimfomanka ktora nie wie ze ja maz tez zdradza.... Odpowiedz Link Zgłoś
no_i_ja Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 22:21 może i nimfomnka, ale pewna jest jesteś???? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 22:23 no_i_ja napisał(a): > może i nimfomnka A co, chcesz się chwalić, żeś takowa? Z medycznego punktu widzenia - bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 22:29 Nimfomania to zaburzenie, a posiadanie związku otwartego to wybór życiowy. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:05 > a posiadanie związku otwartego to wybór życiowy. a gdzie pisala o otwartym zwiazku? cos przegapilam? wybor musi nalezec do obu stron i byc swiadomy bo w praktyce to jedna strona najczesciej nie wie o owym wyborze drugiej strony ktora sobie zgrabnie w glowie wszystko zracjonalizowala i stworzyla we wlasnej glowie " otwarty zwiazek" Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:11 princesswhitewolf napisała: > a gdzie pisala o otwartym zwiazku? cos przegapilam? Tak, pisała, że rozmawiała z mężem o swoim podejściu jeszcze przed ślubem. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:19 teoretycznie czy w praktyce tez go informuje: "czesc kochanie, zrobilam ci kolacyjke jest na stole. Nie, kochanie dzis nie mam sily na seks bo mnie ten nowy sasiad z pod 6tki juz wysciskal i nie mam sily nawet by zlozyc nogi". <= taaaa Znam pare takich osob i najczesciej ich funkcjonowanie opiera sie na duzej ilosci klamstw, unikow, racjonalizacji itd. W praktyce nie slyszalam o wieloletnim malzenstwie ktore otwarcie rozmawia o swoich kochankach albo sie nimi wymienia. Tylko Sartre i Simone)) ale to tez trwalo niezbyt dlugo Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:30 No, ale to, że nie słyszałaś, nie oznacza, że coś nie istnieje. Zresztą, nikt ci się nie musi zwierzać ze swojego życia seksualnego, więc może znasz, a nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:50 no 100 000 zwiazek sie takowy trafi. Obawiam sie ze o wiele wiele wiecej ludzi ktorzy klamia ze tak jest i tych oj to spotkalam... Malo to zon czy partnerek nagle sie czegos dowiedzialy o sobie: ze ona niby otwarte zwiazek preferujei nie ma nic przeciwko itd... A nowe babki to kupuja naiwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 00:00 Zgadza się, ale tu nie wiemy nic, więc niczego nie możemy być pewni. Z tego, że jest znacznie więcej par żyjących w kłamstwie nie wynika wcale, że nie istnieją pary, które są wobec siebie szczere. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: nie potrafię być wierna 24.11.17, 17:03 princesswhitewolf napisała: > > Tylko Sartre i Simone)) ale to tez trwalo niezbyt dlugo Nie jestem pewna czy to była Oriana Fallaci, Erica Jong, czy jakąś inna dziennikarka, ale Simone zwróciła jej uwagę, że ma za krótką spódnicę, jak na spotkanie z Sartrem. Na pewno chodziło o drobnomieszczańskie maniery Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 24.11.17, 17:22 Egzystencjaliści ogólnie nie uchodzili za wzór cnót drobnomieszczaństwa Chyba, że za taką cnotę uzna się długość wspólnego życia (pod tym względem Sartre i Beauvoir bili na głowę wiele statecznych małżeństw). Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: nie potrafię być wierna 24.11.17, 17:28 miss_fahrenheit napisała: > Egzystencjaliści ogólnie nie uchodzili za wzór cnót drobnomieszczaństwa Dlatego dałam uśmieszek. Po prostu Simone, mimo całej otwartości miała w sobie i zwyczajną, babską zazdrość i o Sartre'a i o piękne nogi innej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 24.11.17, 17:45 Tu się zgodzę. Z tego, co pisała, wynika, że walczyły w niej dwie postawy - z jednej strony zachwyt nad wolnością, w tym wolnością w związku, z drugiej - czysto ludzka zazdrość. Mimo wszystko wytrzymywali ze sobą wzajemnie i bez kłamstw. Swoją drogą trudno mi zrozumieć zazdrość o Sartre'a, zważywszy na jego fizyczność a intelektualnie - pozycja Beauvoir była nienaruszona w tym związku. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:15 miss_fahrenheit napisała: > Nimfomania to zaburzenie, a posiadanie związku otwartego to wybór życiowy. Bo oczywiście wybory życiowe NIGDY, ale to nigdy nie wynikają z zaburzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:24 Mogą, owszem, ale to nadal dwie różne rzeczy. Nie można można mylić skutku z przyczyną. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:27 Taaa Skutek nie ma zwiazku z Przyczyna a Demokryt i cala jego koncepcja determinizmu filozoficznego w leb bierze wg miss)) Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:34 "mogą" - to twierdzenie, nie zaprzeczenie. Jaśniej - to, że skutek wynika z przyczyny, nie oznacza, że skutek jest tożsamy z przyczyną. Zlituję się i nie poproszę o cytat z Demokryta, który udowadnia coś odwrotnego. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:57 miss nie bede o godzinie 22:51 wertowac Demokryta bo ktos na forum sobie zazyczyl. Sama sobie poczytaj go. Skutek ZAWSZE zalezy od przyczyny. To filozoficzny aksjomat wrecz i jesli wierzyc teorii ewolucji w biologii tez. Na tym polega drzewo decyzyjne i opcje matematyczne ( graf nieskierowany acykliczny i spojny). Skutek sie nie pojawia w przyrodzie sam z siebie. Zawsze jest energia kinetyczna ktora kulke porusza i przez ta ta wpada do celu- przyczyna To czego nie wiemy i dlatego robi sie to trudne to jest zlozonosc przyczyn/przyczyny. Moze byc pare czynnikow. I wlasnie dlatego trza wszystkie ogarnac i oszacowac prawdopodobienstwo procentowe,by widziec skutek/skutki bo to tez moze byc zlozny efekt. Niestety zmiennych czyli tutaj przyczyn czesto jest ogrom i sa bardzo subtelne i inne mocniejsze. Tak tez dziala genetyka i dlatego nie jestesmy przewidywalnymi klonami Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 00:06 Cos sie pogubilyscie w tych przyczynach i skutkach Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 00:16 fornitta69 napisała: > Cos sie pogubilyscie w tych przyczynach i skutkach Ależ przyczyny się odnalazły. Skutków trzeba poszukać Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 00:21 Juz moze nie szukajcie, bo trzeba bedzie siegnac po jakies nieistniejace pisma Demokryta, albo innego renesansowego ruskiego malarza Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 00:36 fornitta69 napisała: > Juz moze nie szukajcie, bo trzeba bedzie siegnac po jakies nieistniejace pisma > Demokryta, albo innego renesansowego ruskiego malarza Albo jakiegoś współczesnego amerykańskiego pisarza pachnie mi tu Dickiem (gra słów zupełnie niezamierzona ) Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 00:08 princesswhitewolf napisała: > Skutek ZAWSZE zalezy od przyczyny To dobrze, że to piszesz, żałuję, że nie przeczytałaś tego, co napisałam ja. NIGDZIE nie podważam związku przyczynowo-skutkowego, za to któryś raz już piszę, że związek między przyczyną a skutkiem nie oznacza tego, że przyczyną i skutek są jednym i tym samym. No naprawdę... > miss nie bede o godzinie 22:51 wertowac Demokryta bo ktos na forum sobie zazycz > yl. Sama sobie poczytaj go.. W zasadzie te słowa mi wystarczą. Demokryt zostawił po sobie jedynie pojedyncze zdania, a o jego spuściźnie wiemy z interpretacji i relacji osób trzecich. Odpowiedz Link Zgłoś
no_i_ja Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:00 a możesz sobie wyobrazić, że może być to zbędne? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:11 nie jaka jestes ale sposob w jaki dyskutujesz i jak co chwile okrecasz sie swiadczy o trollowaniu. Tu nie potrzeba wyobrazni Odpowiedz Link Zgłoś
domowapani Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 07:23 Lojezu to nie troll tylko bergamotka przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 19:40 Myślisz, że Bergamotka tak serio? Ja stwierdziłam, że po prostu trolluje dla rozrywki Gdzieś tam wyżej wspomniała, że nigdy nie kryła swojej dysleksji, stale tak odpowiada na uwagi o błędach. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:03 Albo nie masz komu - przysięga małżeńska, korale mecyje! Albo nie masz po co - zachowuję się lepiej od chwili gdy mam dziecko, bo po prostu boję się ryzykować. Albo masz problem z uzależnieniem. Może masz niewłaściwe wzorce bliskości, przywiązania. Może są inne powody. Pewnie dopóki nie niszczy Ci to życia nie traktujesz tego jako problem. Jeśli się rozmażesz na ścianie może coś się zmieni. A może nie. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:07 PS. Jednym z powodów dla których nigdy się nie paliłam do tego, żeby być żoną był fakt, że nie miałam pewności czy będę chciała być wierna. Ale rozumiem, że są tacy, którzy wolą Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:20 no i przynajmniej jestes konsekwentna i to sie chwali. Nie ma przymusu malzenstwa i monogamia nie jest dla kazdego Odpowiedz Link Zgłoś
zuzi.1 Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:08 Z podobieństw to:"do seksu nie jest mi potrzebna milosc" i uwielbiam seks, prawie nigdy nie boli mnie glowa😉 co do wierności, to trzymam sie w ryzach, ale gdybym sobie popuscila to ho ho ho😈 Odpowiedz Link Zgłoś
anberte1 Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:10 nie powinnam pisac bo nie lapie sie (nie mam okazji). nie mam pojecia czy zdradzilabym. z tego co piszesz - twoj wybor. a jezeli nie chcesz byc oceniana przez innych to naturalne, ze nie chwalisz sie na lewo i prawo. ale takie "oczyszczenie zwiazku Odpowiedz Link Zgłoś
anberte1 Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:13 chyba swiadczy o tym ze przytlacza cie ta stalosc? albo staly zwiazek szwankuje tj. nie zaspokaja potrzeb w sferze emocji, uznania, nie wiem..mysle ze moze na innym poziomie (nie seksualnym) zwiazek szwankuje. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 05:19 A ktory zwiazek nie szwankuje?... 😁 Sa takowe w ogole? Mowie o prawdziwym zyciu, nie idealnym. Odpowiedz Link Zgłoś
heheszki78 Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:37 e tam, temat nuda. Jeśli dwoje ludzi się zgadza na związek ze skokami w bok, to w czym problem?? Podstawą jest to, co myśli o tej niewierności Twój mąż. Z tego co piszesz to mu to lata. I super. Tobie też lata. Rozumiem, że maż ma jakieś fajne cechy, które powodują, że chcecie tworzyć coś razem. Super. Po co się tu produkować? Odpowiedz Link Zgłoś
mapt Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:47 No bo wieczór. Mąż olewa. Kochanka ni ma. To co szkodzi pomarzyć Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie potrafię być wierna 20.11.17, 23:58 mapt tym razem przyznam Ci ze to najlepsze podsumowanie watku. Odpowiedz Link Zgłoś
niu13 Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 00:02 A ile razy robiłaś test na HiV? Odpowiedz Link Zgłoś
heheszki78 Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 00:02 trza se ksiazke poczytac w oczekiwaniu na namietnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 07:32 Krótko: nie mam tak, mój mąż potrafi mnie zaspokoić. Kwadratowych jajek nie szukam, przygodny seks mnie nie kręci, uważam że to odróżnia człowieka od zwierzęcia, że potrafi nad sobą zapanować. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 09:18 Dobrze, że masz forum. Tu możesz pochwalić się swoją wyjątkowością. Bo ani psiapsiółom, rodzeństwu czy mężu nie poopowiadasz jaka to rozwiązła jesteś i jak to nic a nic nie koliduje z posiadaniem szczęśliwego małżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
regina-phalange Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 12:51 Mam podobnie, tyko że ja nie mam potrzeby emocjonalnej, finansowej i prokreacyjnej bycia, życia i mieszkania z kimś, dlatego moje związki trwają w porywach 2-3 lata, a kiedy się wypala, to po prostu dziękujemy sobie i się rozchodzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 16:52 Cóż, mogę tylko wzruszyć ramionami. Każdemu jego (nomen, omen) porno. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 16:56 Nie wypowiem się w temacie: czy takue zachowanie jest w porządku czy nie, bo to nie moja sprawa. Natomiast jestem więcej niż pewna, ze autorka watku jest właśnie przedmiotem pożądania dla naszych forumowych facetow Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 17:26 Byc przedmiotem porzadania Jozka, rikiego czy dynki to zadna radocha 😛 a wprost przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: nie potrafię być wierna 21.11.17, 21:02 Jestem monogamiczna z natury. Zawsze jeżeli miałam ochotę na innego faceta niż ten z którym byłam - kończyłam związek. Od 18 lat jestem z mężem i nie zauważam innych facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 00:22 Dla mnie seks bez uczuc jest jakis taki jak sport idziesz odbebnisz co swoje na silce i tyle. Ja do takich akcji sie nie nadaje zdradzalam pierwszego meza z facetem ktorego kochalam ale to bylo straszne,wracasz do domu i patrzec mezowi w oczy. Czulam sie z tym strasznie momentami myslalam o sobie szmata. Dlatego dos szybko sie wypucowalam i rozwiodlam. Zwyczajnie nie chcialam siebie meczyc i jego oszukiwac to bylo ponad moje sily. A jeszcze maz tez chcial seksu,drugiego kochalam,nie no dramat takie zdradzanie dwoch jednoczesnie. Ogolnie bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 02:49 Duży szacun Jola za to co napisałaś. Wlasnie w zdradzie najgorsze jest to ze taka osoba wraca i jest na tyle egoistyczna bezwzględna, ze patrzy w oczy partnera i udaje miało czułość. Sam aspekt fizycznej zdrady jest do przejścia. Ale ta zdradza emocjonalna kłamstwa. Brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 12:26 wiesz, tak naprawde to nikogo nie obchodzi. nie ty pierwsza i nie ostatnia. gdybys rzeczywiscie byla zadowolona ze swojego zycia, nie musialabys szukac wrazen na boku. jestes jedna z wielu, ktore skacza z kwiatka na kwiatek i tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 12:31 Jasne, ze nikogo to nie obchodzi. Pewnie dlatego tyle "zyczliwych" diagnoz i opini dostala w tym watku Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 17:32 Prawdę jej piszą. Nie ma sensu dorabiać do kurestwa ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
makinetka82 Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 17:48 Ja proponuję, by zdradzające osoby- skoro to nic złego- przyznały się swym partnerom do zdrady... skoro to takie fair i w ogóle, nie widzę powodu , by się z tym przed " najbliższą osobą" kryć , prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: nie potrafię być wierna 22.11.17, 20:49 Bosze popłaczę się! Ogólnie też uważam, że wiernosć jest bezsensowna. Jestem ładna, miła, wielu facetów wiesza na mnie oko ale ja wieszam na tych co nie zwracają na mnie specjalnie uwagi ... nie umiem się puścić z pierwszym lepszym, nie mam problemu z poderwaniem kogoś, przez ostatni rok całowałam się namię tnie z 3 obcymi facetami tylko jakoś tak do seksu nie mogłam przejść, no chyba że tu i teraz na podłodze . I tu moje zapytanie ... gdzie się umawiasz na ten seks ... jest spontan w samochodzie? Czy w hotelu na wyjeździe, na chwilę w ciągu dnia, u kogoś w mieszkaniu? Ja chyba za ostrożna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: nie potrafię być wierna 24.11.17, 12:50 Jak to czytam, to mysle jakie to strasznie smutne jest zyc w takim pustym zwiazku. A przede wszystkim, ze to obrzydliwie podle ku...stwo jest. Dosc pospolite zreszta. Byc w zwiazku, w ktorym jest milosc, super sex i wiernosc to jest jak prawdziwie szczesliwe zycie. Mysle, jak mozna byc tak podlym i umiec codziennie patezwc w lustro bez pogardy i obrzydzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alsk9 Re: nie potrafię być wierna 24.11.17, 13:25 uprzedź kochanków jakby co wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22691728,krakow-zastal-zone-w-lozku-ze-swoim-kolega-w-szale-urwal-mezczyznie.html#MTstream Odpowiedz Link Zgłoś