olamad
11.10.04, 10:41
Idę dzisiaj na rozmowę kwalifikacyjną do pewnej firmy. Aplikuję na stanowisko
w administracji. W dzisiejszej Gazecie Wyborczej ukazało się ogłoszenie tej
samej firmy, że poszukuje pracowników obsługi klienta. No i mam problem.. O
wiele bardziej podoba mi się praca z ludźmi niż siedzenie w biurze. Teraz
pytnie, co byscie kochane Emamy zrobiły na moim miejscu?
a) siedzieć cicho i udawać, że nic o tym drugim ogłoszeniu nie wiem i mieć
nadzieję, ze po rozmowie sami mi tę drugą posadę zaproponują? Czyli próbowac
tak poprowadzic rozmowę, by wykazać, że obsługa klienta bardziej mnie
interesuje?
b) podczas rozmowy wprost powiedzieć, ze wolałabym na to drugie stanowisko?
c) rozmawiac tak, jakby praca administracyjna była moim marzeniem i miec
nadzieję, ze jeśli sprawdzę sie na tym stanowisku, to po jakimś czasie uda mi
się przeniesć na to drugie?
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat drogie eMamy? Moje doświadczenie w
rozmowach o pracę jest naprawdę niewielkie, i nie mam pojęcia, wypada, a co
nie.
I jeszcze jedno. Napewno padnie pytanie o wysokosć pensji - myślicie, ze
jeśli powiem 1000-1200 to nie zrobie złego wrażenia?
Mieszkam w duzym mieście wojewódzkim.
Pozdrawiam, i prosze o radę.