21mada 01.07.18, 21:36 Co robicie w wakacje? Wyjeżdżacie na dwa miesiące czy siedzicie w domu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 01.07.18, 21:43 Chodzi Ci o urlop latem? Wyjeżdżam w tym roku na dwa tygodnie. Poza tym będę spędzała czas w domu i w okolicach, pewnie na spacerach brzegiem morza i u siebie w ogrodzie. Nigdy nie wyjeżdżam na urlop na dłużej niż dwa tygodnie. Może jeszcze w sierpniu wyjadę na weekend. Muszę w końcu zabrać się za pewne rzeczy, na które nie miałam czasu przez cały rok. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Pytanie do nauczycielek 01.07.18, 21:50 Podejrzewam że niezależnie od wymiaru urlopu mało kogo stać na 2 miesiące w trasie Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 01.07.18, 21:56 A już szczególnie nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 11:43 Zawsze można wyjechać do domku na działkę lub do cioci na wieś (lub do miasta, jak ktoś ze wsi). Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 12:17 Pewnie że można. Chociaż akurat nie mam takiej potrzeby bo od prawie 11 lat mieszkam w domu pod miastem, bardzo blisko miasta, tam pracuję, latem w ciągu 25 minut samochodem jestem nad morzem, a w domu wspaniale odpoczywam i w końcu nie muszę nigdzie się spieszyć. Nie lubię wyjeżdżać nigdzie na dłużej niż dwa tygodnie za jednym zamachem. Po przerwie na tydzień jest ok, jak najbardziej. Ja mam w domu jak na wczasach, blisko las i jezioro a nad morze też nie tak daleko. Gdyby jeszcze ktoś mi obiad ugotował Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 12:24 Ale to trzeba jeszcze tę działkę albo ciocię mieć 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 01.07.18, 22:04 Do tej pory urlop wyjazdowy dostosowywałam do wymiaru urlopu męża - czyli 10-14 dni. W zeszłym roku po raz pierwszy najpierw wyjechałam na 2 tygodnie z dziećmi, a potem na dwa kolejne dołączył mąż. W sumie miesiąc wyjazdu. W tym roku zamierzam to powtórzyć. Mam nadzieję że się uda Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 01.07.18, 22:12 Mnie się kiedyś też zdarzało w jednym roku latem tydzień tylko z córką, tydzień z całą rodziną i tydzień tylko z mężem. Teraz dzieci duże i wyjeżdżam w tym roku tylko z mężem. No i niestety są problemy z pracą męża, więc więcej wyjazdów akurat w tym roku nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 01.07.18, 22:18 No ja jeszcze dzieci nie zostawię, zwłaszcza młodszego, ale ten miesięczny wyjazd był super. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Pytanie do nauczycielek 01.07.18, 22:09 Jeden wyjazd rodzinny dwutygodniowy, jeden 4- dniowy, tylko dla mnie. Być może będą jeszcze jakieś weekendowe wyskoki do znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
bovirag Re: Pytanie do nauczycielek 01.07.18, 22:12 Ja mam "tylko" 6 tygodni wakacji letnich. I tak, wyjeżdżam na całe wakacje. Czasami zdarzało mi sie wrocic ostatniej nocy przed pojsciem do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 08:37 U mnie w szkole nauczyciele maja ok 5 tygodni, ja tez choc juz nie pracuje w klasie ani z uczniami, wyjezdzamy na 2 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 08:37 Dzieci tez maja 5 tygodni wakacji letnich. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 08:21 Dwóch miesięcy to raczej żadna z nas nie ma. Ja tez jak przedmówczynie dostosowuję wyjazdy do urlopu męża. Tak wiec i u mnie będzie tydzień, weekend i może znowu tydzień, jeśli uda mu sie wziąć wolne. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 09:49 Fakt, że aż tyle wolnego nie ma. Jeszcze pod koniec tygodnia idę na jeden dzień do pracy na dyżur. Nie jest to praca z uczniami. Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:48 2 mscy to moze ty nie masz. Moja siostra ostatnia rade miala 25 czerwca . Kolena wizyta w szkole wypada na poczatek roku szkolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 21:12 To fajnie ma, w warszawskich liceach rekrutacja trwa do 14 lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 22:49 Trójmiasto do 7 lipca Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 23:23 I to ma sens. Warszawskie kuratorium myśli że jest frontem do klienta i bez sensu przeciąga okres składania podań. Kiedy moje dziecko kilka lat temu było w rekrutacji terminy były krótsze i po pierwszym tygodniu lipca wszystko było jasne, pozamiatane i można było na wakacje jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 08:21 a we Wrocławiu przy elektronicznej rekrutacji wyniki 13 lipca. A II nabór 26 lipca do 31 lipca.... Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 08:28 10 dni wyjazd a reszta nauka do egzaminu CAE. Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 11:39 Syn spędza miesiąc ze mna, miesiac z tatą. Jak jestem sama, jedzie w domu. Ogarniam zaleglosci, typu pojsc do lekarza, posprzątać garaz, umyc okna, umówić się z wszystkimi możliwymi kolezankami Jak Młody jest ze mna, wyjezdzamy na 2 tygodnie nad morze - oboje to uwielbiamy. Plus okoliczne i miejskie atrakcje. Jak Mlody juz nie bedzie chcial ze mną jezdzic, to będę 2 miesiace w domu siedziec! Z Mlody uwielbiam spedzac czas na wyjazdach ale ja jako ja mam zerowa potrzebę wyjezdzania. Lubię byc w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewawzywa07 Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 16:48 Dlaczego pytasz akurat nauczycielki? Zazdrościsz im? P.S. Nie ejstem nauczycielka. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 17:05 Może dlatego, że urlop (czas i wymiar) akurat tej grupy zawodowej to temat powszechnie znany oraz szeroko dyskutowany 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
magda_konopka Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 19:32 Słabo znany... Żaden nauczyciel nie ma dwóch miesięcy wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 19:37 Jak to nie? Rok szkolny skończył się 22 czerwca, nowy rozpoczyna się 3 września.... 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
ewawzywa07 Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:24 Zakończenie roku szkolnego uczniów nie jest tożsame z wakacjami nauczycieli. Sa rady, są przygotowania do nowego roku szkolnego, są szkolenia ( tak, w czasie wakacji), są dyzury, są zajęcia w ramach akcji Lato w mieście. Nauczyciele maja mniej więcej 5-6 tygodni wakacji, nie więcej. P.S. Nie jestem nauczycielka, nie mam w rodzinie nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:28 Ciekawe, dlaczego większość myśli inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
ewawzywa07 Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:44 To znaczy jak? Po zakończeniu roku szkolnego są rady pedagogiczne - podsumowujące okres nauki. Jest proces rekrutacji ( licea, wczesniej gimnazja). Są dyżury w ramach akcji Lato w mieście. Sa kursy, szkolenia. Jest przygotowanie do rozpoczęcia roku szkolnego. Są rady poprzedzające nowy rok szkolny. Są egzaminy poprawkowe. Część nauczycieli wyjeżdża na obozy ze zdolna młodzieżą ( tydzień humanistów, matematyka w Tatrach itd). Wakcje dla uczniów trwają 9 tygodni. Nauczyciel rzadko ma więcej niż 5-6. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:51 To znaczy tak, że większość osób, również tu na forum, jest przekonanych, że nauczyciel ma 2 miesiące wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
ewawzywa07 Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 10:28 To niech zmieni przekonania . Dziś jest 3 lipca- rozdanie matur w liceach. Nie robi tego pani woźna. Trwa jeszcze rekrutacja. Specjalnie sprawdzałam na stronie internetowej zaprzyjaźnionego liceum. 6.07 ogłoszenie zakwalifikowanych do szkoły. Potem jeszcze przyjmowanie dokumentów ( też nie robi tego wyłacznie pani z sekretariatu a Szkolna Komisja Rekrutacyjna) i 12 lipca ogłoszenie wyników. a do 16.07 rekrutacja uzupełniająca - też zajmują sie tym nauczyciele. 29 sierpnia podanie do wiadomości ostatecznych list przyjetych. Potem Rady Pedagogiczne. Są też egzaminy poprawkowe, których nie zdaje się ani w czarwcu ani we wrześniu. Od 16 lipca do 29 sierpnia ile jest tygodni? Policz! A i po 16 lipca pewnie Komisja Rekrutacyjna musi sie spotkac i zapewne przed 29 sierpnia. A całe Lato w mieście- KTO zajmuje sie wtedy dziećmi? Rodzice czy nauczyciele? Bo , ze tego typu akcje są to chyba nie masz wątpliwości. KTO jest w komisjach na egzaminach poprawkowych ( w tym maturalnych)? Kto te matury sprawdza? Kto pisze protokoły? No odpowiedz uczciwie. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 10:48 Ale lato w mieście jest w ramach obowiązków nauczycieli? Czy jako dodatkowe zajęcie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewawzywa07 Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 18:46 Nauczyciel przez część wakacji musi pozostawac do dyspozycji dyrektora i jesli jest potrzeba to w ramach Lata.... pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 19:36 Nie więcej niż 7 dni wg karty nauczyciela... Odpowiedz Link Zgłoś
ewawzywa07 Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 19:48 7 dni roboczych. No to odejmij sobie jeszcze półtora tygodnia ( tak, bo sobote i niedzielę większość ludzi ma wolne). Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 19:50 Ale od czego jeszcze mam odjąć dwa i pół tygodnia? Te7 dni trzeba odjąć od 9 tygodni wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 19:51 A w tym roku to nawet od 10 tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
ewawzywa07 Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 21:06 Dla nauczycieli wakacje zaczynają się po rekrutacji czyli po 16-17 lipca. Zostaja 2 tygodnie lipca a nie cały miesiąc. Pod koniec sierpnia są egzaminy poprawkowe, rady pedagogiczne, prace związane z organizacja roku szkolnego. To nie jest tak, ze nauczyciel przychodzi, bierze dziennik i idzie na lekcje. Jeżeli jeszcze 7 dni nauczyciel musi byc do dyspozycji dyrektora to sobie policz. I nie upieraj się , ze twoje jest twojsze. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 21:22 To nie jest tak, że nauczyciel najpierw pracuje w rekrutacji, potem w egzaminach, bierze udział w radach i szkoleniach, a potem jeszcze musi być 7 dni do dyspozycji. Ta praca w rekrutacji liczy się do tych 7 dni, więc już nic odejmować nie trzeba. Podobnie jak rady pedagogiczne. "Art. 64. 1. Nauczycielowi zatrudnionemu w szkole, w której w organizacji pracy przewidziano ferie szkolne, przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze odpowiadającym okresowi ferii i w czasie ich trwania. 2. Nauczyciel, o którym mowa w ust. 1, może być zobowiązany przez dyrektora do wykonywania w czasie tych ferii następujących czynności: 1) przeprowadzania egzaminów; 2) prac związanych z zakończeniem roku szkolnego i przygotowaniem nowego roku szkolnego; 3) opracowywania szkolnego zestawu programów oraz uczestniczenia w doskonaleniu zawodowym w określonej formie. Czynności, o których mowa w pkt 1-3, nie mogą łącznie zająć nauczycielowi więcej niż 7 dni." A i w szkołach ponadpodstawowych nie wszyscy nauczyciele zaangażowani są do rekrutacji i egzaminów. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 21:32 Nie w każdym liceum rekrutacja kończy się 16 lipca. W Trójmieście tydzień wcześniej. Nie każdy nauczyciel co roku jest na rekrutacji, bywa co dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 21:36 A w podstawówce to już w ogóle ta rekrutacja praktycznie odpada.. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 23:44 Właśnie uświadomiłyście mi, że nie mam pojęcia jak to wygląda w podstawówce. Może te siostry, koleżanki i szwagierki pracują właśnie w podstawówkach. Zakończenie roku, być może rada i baj baj na lato? Rada na rozpoczęcie pod koniec sierpnia i to wszystko. Czy tak może być? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 23:46 Oczywiście, że tak. To bardzo prawdopodobny scenariusz. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 04.07.18, 11:47 No właśnie, też nie mam pojęcia jak to wygląda w szkole podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 04.07.18, 11:57 W szkole dziecka lista dzieci przyjętych, z podziałem na klasy wisiała już w czerwcu (przynajmniej w zeszłym roku, w tym nie patrzyłam), więc żadnej rekrutacji w wakacje nie ma. Ewentualnie egzamin poprawkowy, ale to przecież nie jest nagminne. I nie dotyczy całego grona Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:52 Bosz kolejna. Jest mnostwo nauczycieli ktorzy maja 2 msce wakacji . Nawet wiekszosc . Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 21:48 magda_konopka napisała: > Słabo znany... Żaden nauczyciel nie ma dwóch miesięcy wakacji. Bzdura. Moją najlepszą przyjaciółką jest nauczycielką. Ostatni raz była w szkole w tamten poniedziałek czyli 25.06, będzie musiała pojawić się ponownie 28lub 29.08. I tak jest zawsze, co roku bite 2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 22:14 No i znowu ongoing discussion. Ematki nauczycielki nie mają dwóch miesięcy, koleżanki nauczycielki ematek mają. Ematki nauczycielki kłamią. Wyjaśnienie jest proste- są różne szkoły, a w tych szkołach różne rzeczy się dzieją. Wszystkie zostały tu wymienione. Czasami mamy więcej zajęć w wakacje, czasami po radzie w czerwcu przychodzimy dopiero pod koniec sierpnia. Zależy od roku, terminów rekrutacji, egzaminów poprawkowych czy też innych pomysłów dyrekcji (obowiązkowe szkolenia, opracowanie dokumentów i takie tam). Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 22:21 Jeszcze dodaj do tego zaangażowanie pracownika. Dokładnie tak samo jak w ciągu roku szkolnego. Jeden trzaśnie drzwiami po skończonych lekcjach i pojawi się na drugi dzień 5 minut przed dzwonkiem, inny będzie zaangażowany w kilka projektów i zadań. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 22:48 julita165 napisała: > magda_konopka napisała: > > > Słabo znany... Żaden nauczyciel nie ma dwóch miesięcy wakacji. > > Bzdura. Moją najlepszą przyjaciółką jest nauczycielką. Ostatni raz była w szkol > e w tamten poniedziałek czyli 25.06, będzie musiała pojawić się ponownie 28lub > 29.08. I tak jest zawsze, co roku bite 2 miesiące. No i fajnie, a ja nie mam tak i jakoś z tym żyję Chociaż muszę przyznać, że bywały czasem takie lata, pracowałam wtedy w szkole niepublicznej i faktycznie miałam może nie całe, ale prawie dwa miesiące urlopu latem, płatnego oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
mildred.pierce Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 19:14 Moje znajome nauczycielki siedzą przez jakieś 6 tygodni jako opiekunki na koloniach. Resztę czasu wyjeżdżają gdzieś na 7-10 z rodziną. Koniec sierpnia to egzaminy poprawkowe i posiedzenia rady pedagogicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 19:22 Współczuję, ja bym oszalała. Potrzebuję resetu dłuższego niż tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
bo76 Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 19:34 U nas postępowanie rekrutacyjne i sprawy organizacyjne / układanie planu i różne przygotowawcze trwają jeszcze do 5 - lipca. Kllkanaście osób z grona jeszcze siedzi. Jutro rozdanie zaświadczeń maturalnych - kolejne 6 osób - byli wychowawcy. W sierpniu - po 20 już matury poprawkowe, potem egzaminy poprawkowe i konferencje - generalnie od 20 sierpnia musimy być do dyspozycji Dyrektora i już w szkole. U męża z kolei (podstawówka) - półkolonie dwa tygodnie teraz i dwa tygodnie na koniec sierpnia, większość grona zaangażowana ( w zakresie obowiązków, nie dodatkowo płatne itp.), także zawsze się zastanawiam, czy te ponad dwa miesiące w lecie, o których czytam, to ktoś z nas faktycznie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:09 Mam faktycznie wolne od 6 lipca do 20 sierpnia. Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:53 Tak mają. Moja siostra, sąsiadka i druga sąsiadka i ciotka😀 Odpowiedz Link Zgłoś
mildred.pierce Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 19:29 U mnie sekretarka wydawała świadectwa maturalne po okazaniu dowodu osobistego. Nie było nauczycieli. Na półkolonie podobno się nie opłaca finansowo, choć odpada pilnowanie 24/7 i są na miejscu. Nigdy nie byłam opiekunką, nie chciałam robić żadnych kursów. Odpowiedzialność jest zbyt wielka. Ale nawet moje koleżanki nie-nauczycielki chętnie jeżdżą na takie kolonie. Co roku mówią nigdy więcej, a i tak jeżdżą. Pokusa zarobku zbyt duża. A sam kurs dwudniowy za 100 zł to dla mnie żadna gwarancja jakichkolwiek kwalifikacji takiego opiekuna. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:07 little_fish napisała: > Współczuję, ja bym oszalała. Potrzebuję resetu dłuższego niż tydzień Też bym nie wyjechała jako opiekunka, ale ja nie pracuję z dziećmi i szczerze mówiąc nie przepadam za dziećmi. Mogłabym pouczyć dorosłych przez dwa tygodnie, bardzo chętnie. Ale też potrzebuję bardzo odpoczynku od codziennej pracy, co najmniej 4-5 tygodni, wtedy będę gotowa na pracę od września do 23 grudnia bez ani jednego wolnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:12 Nie przesadzaj, po drodze jest 1.11 i 11.11, nawet jeśli pracujesz w każdy weekend 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 22:53 O jak super Chociaż tyle. Nie wiem jeszcze co będzie od października, ale faktycznie prawdopodobnie będę pracowała w każdą niedzielę, ewentualnie co drugą. Odpowiedz Link Zgłoś
mildred.pierce Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 19:32 Za to jeżdżą w te długie przerwy Boże Narodzenie - Nowy Rok. Potem na majówkę też zawsze mają iluśdniowe przerwy i mogą na ten chociaż tydzień wyjechać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewawzywa07 Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 19:47 W tym roku ( 2018) ta dłuuuuga przerwa między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem jest raptem o 2 dni dłuższa ( 27 i 28.12). Majówka też super - zwłaszcza gdy trzeba przygotowywac matury. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 21:34 Na majówkę wyjechać? Na ile? 3-4 dni? Przecież są egzaminy maturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: Pytanie do nauczycielek 04.07.18, 07:53 ale jak na majówkę skoro 30 kwietnia i 2 i 4 maja szkoły pracowały. To jaka majówka? Odpowiedz Link Zgłoś
magda_konopka Re: Pytanie do nauczycielek 04.07.18, 11:34 W czasie przerw świątecznych i majówek wolne mają tylko uczniowie. Nauczyciele normalnie są w pracy, często dłużej niż wynika to z normalnego rozkładu zajęć. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 20:44 Byliśmy już parę dni nad morzem, wyjechaliśmy zaraz po zakończeniu roku szkolnego. Wyjeżdżamy jeszcze na dwa tygodnie w lipcu i na dwa tygodnie w sierpniu. Byliśmy też na tygodniowych wakacjach (wolna od szkoły majówka) w maju i planujemy wyjazd 4- dniowy we wrześniu (połączony z moim służbowym) Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 21:12 Przez 15 lat wyjeżdżaliśmy ( mąż też nauczyciel ) od rady końcowej do rady początkowej. Piękne czasy.. ale potem podchodziły egzaminy poprawkowe czy rekrutacje i inne sprawy i już się tak nie da. Jestem po 6 dniowym wypadzie typowo zwiedzajacym- teraz 2 tyg w domu i potem 2 tyg wyjazd na wypoczynek i znowu 5 dniowe zwiedzanie. Od 10.08 już siedzę w domu i klnąc na szybko upływający czas czekam na początek roku szkolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Pytanie do nauczycielek 02.07.18, 21:40 Dodam jeszcze, ze nauczyciel akademicki nie ma luzu i wolnego przez cale wakacje. Nie ma zajęć, nie musi jeździć do pracy, ale ma inne obowiązki, artykuły na konferencje, recenzje, opracowywanie nowych programów, przedmiotów, skryptów itd., itp. Ciągle coś nade mną "wisi" pomimo ze mam wakacje. Zdarza mi się wyjeżdżać z komputerem i książkami, choć staram się prace "odrobić" w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
choinka55 Re: Pytanie do nauczycielek 03.07.18, 19:43 Jak pracowalam w szkole to od 15.08 musialam byc dp dyspozycji dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś