Dodaj do ulubionych

Mam za swoje

25.07.18, 14:38
No i bombki się stłukły. 158 cm i 65 kilo na wadze. Czyli - nadwaga.

Żarło się hamburgery, fryteczki, piło się słodkie i gazowane, leżało, leniło się i życie było piękne. A teraz - trzeba zrzucić. Przyszedł ten czas w Krainie Zabawek, że lenie i obżartuchy zamieniają się w osiołki...

Ematki, problem jest tego rodzaju - jaką dietę wybrać, żeby przy okazji nie rozwalić sobie nerek albo innej części organizmu? Bo byłam u dietetyka, ale z tymi przepisami jest masa roboty i drogie są, a walory smakowe mają żadne. I zmywania w cholerę, bo tu blender, tam jakieś inne ustrojstwo... No i te pięć posiłków dziennie z dokładnością co trzy godziny... Nie, ja nie chcę żyć z zegarkiem na lodówce, a pięć razy dziennie, jak zwykle jem dwa (obiad i kolację) to dla mnie dużo za dużo.

Pomożecie coś?
Obserwuj wątek
    • salinas Re: Mam za swoje 25.07.18, 14:46
      marusia_ogoniok_102 napisała:

      > Żarło się hamburgery, fryteczki, piło się słodkie i gazowane, leżało, leniło si
      > ę i życie było piękne.

      Po kij ci cudowne diety? Odstaw syfne żarcie ( patrz wyżej), zacznij jeść normalne posiłki i ruch, ruch, ruch !
      • bergamotka77 Re: Mam za swoje 25.07.18, 14:54
        Dokładnie w tym wieku chudnie się łatwo i przyjemnie. Faceta sobie znajdź i się zakochaj (ja tak schudłam najszybciej) plus jest wtedy dużo seksu co też pomaga.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 14:57
        Ale ja lubię te syfne żarcie! Za to nienawidzę się ruszać sad na tym problem polega. Zresztą, czego nie przygotuję, to internet zaraz mi powie, że trucizna - makarony tuczą, ziemniaki tuczą, jajka - cholesterol, nawet owoce nie, bo cukier... w tym problem, że ja już sama nie wiem, co jeść, żeby było nietuczące i zjadliwe przy okazji.
        • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:01
          Odstaw internet smile Trudno lubisz to lubisz, ale zdrowie jest ważne. Dla zdrowia chyba przeżyjesz rezygnację z napojów gazowanych? Jedz normalne obiady takie jak lubisz, byle nie w macdonaldzie i tyle. A ruch to nie musi być katowanie się. Wystarczy trochę się przejść.
        • agonyaunt Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:06
          No to jedz syfne, tylko mniej. Jednego hamburgera zamiast dwóch w fast foodzie pół godziny od Ciebie, a nie tym na najbliższym rogu. Będziesz miała mniej kalorii w posiłku, za to spalisz więcej idąc w obie strony pieszo.
        • bergamotka77 Re: Mam za swoje 25.07.18, 18:53
          marusia_ogoniok_102 napisała:

          > Ale ja lubię te syfne żarcie! Za to nienawidzę się ruszać sad na tym problem pol
          > ega. Zresztą, czego nie przygotuję, to internet zaraz mi powie, że trucizna - m
          > akarony tuczą, ziemniaki tuczą, jajka - cholesterol, nawet owoce nie, bo cukie
          > r... w tym problem, że ja już sama nie wiem, co jeść, żeby było nietuczące i zj
          > adliwe przy okazji.
          >


          TO syfne żarcie nie te. O rodzajach się uczyła? wink
        • pepsi.only Re: Mam za swoje 26.07.18, 11:52
          marusia_ogoniok_102 napisała:

          > Zresztą, czego nie przygotuję, to internet zaraz mi powie, że trucizna - m
          > akarony tuczą, ziemniaki tuczą, jajka - cholesterol, nawet owoce nie, bo cukie
          > r... w tym problem, że ja już sama nie wiem, co jeść, żeby było nietuczące i zj
          > adliwe przy okazji.
          >

          Oj....

          Makarony nie tuczą
          Ziemniaki nie tuczą
          Jajek można jeść do woli, bo są zdrowe.

          i tylko niektóre owoce w diecie należy ograniczać,
          ale nie rezygnować z nich zupełnie .

          Nie czytaj w internetach tylko idź do dietetyka, inaczej nic z tego nie będzie.
      • babcia.stefa Re: Mam za swoje 25.07.18, 18:41
        Sport ma bardzo niewielki wpływ na wagę i bez diety nic nie da.
        • marusia.00 Re: Mam za swoje 25.07.18, 19:39
          To naprawdę zależy od organizmu. Niczego na stałe nie uprawiam ale jak tylko mam "zryw" i regularnie przez kilka tyg ćwiczę i chodzę na siłownię (bieżnia) to od razu waga mi spada. U mnie właśnie ruch najlepiej działa.
          • triss_merigold6 Re: Mam za swoje 25.07.18, 20:01
            Przecież to jest śmiertelnie nudne. Znajdź sobie aktywność sportową, która daje konkretne umiejętności i można ją wykorzystać towarzysko i w plenerach.
            • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 20:07
              Nie jest nudne, co kto lubi.
    • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 14:49
      Masz 3 kg nadwagi. Po co Ci jakaś konkretna dieta? Jedz normalnie, zrezygnuj ze słodkich napojów tylko i fastfoodów, ogranicz słodycze. Idź na spacer - pogoda jest ładna. Na rower, albo na basen. Też nie musisz mieć konkretnego treningu, troszkę się rusz i tyle. 3 kg to zrzucisz szybko.
      • triss_merigold6 Re: Mam za swoje 25.07.18, 14:54
        Bez jaj, przy 158 cm wzrostu i wadze 65 kg, ma z 10 kg nadwagi spokojnie.
        • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 14:56
          Bez jaj, zobacz sobie na normy BMI. Maksymalna prawidłowa waga przy tym wzroście to 62 kg.
          • chloe30 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:12
            ja mam 165cm wzrotstu (czyli więcej niż autorka) i waże w tej chwili 63kg (czyli ciut mniej) - nadwaga to nie jest (wg BMI) no ale szczupło na pewno nie wyglądam.
            Jestem na tej wyklinanej przez autorkę diecie z 5 posiłkami co 3 godziny, nie słodzę, piję dużo wody - fakt, że roboty z tym w cholerę, ale waga powoli, powoli idzie w dół, już 9 kilo za mną.
            Autorko, trzeba się zaprzeć i próbować
            • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:19
              I nie musisz wyglądać szczupło. ważne, że nie masz nadwagi. To znaczy jak chcesz to sobie dietuj dla szczupłości, ale nie jest to niezbedne dla zdrowia.
          • yennefer.00 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:30
            Co Wy z tym BMI? Przecież to nie jest miarodajne
            • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:35
              Na pewno bardziej niż prywatne opinie Triss.
              • triss_merigold6 Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:19
                Cóż, autorka nie napisała, że regularnie ćwiczy cross fit i ma zrobione mięśnie, które mają prawo ważyć.
                Mam 160 cm wzrostu, przy tym 65 kg to za gruba baba i nie ma się co czarować.
                • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:20
                  Napisałam, że ma nadwagę, ale nie 10 kg tylko znacznie mniej. Nie każdy musi mieć rozmiar 34.
                • bigzaganiacz Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:06
                  Mam 160 cm wzrostu, przy tym


                  I ty chcialas prowadzic "otwarta konfrontacje fizyczna"?

                  Ogarnij sie bo cos z toba jest mocno nie tak
                  • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:10
                    Ja mam 160 cm i jak trzeba było to się obroniłam przed atakiem faceta.
                    • bigzaganiacz Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:37
                      gratulacje
          • jola-kotka Re: Mam za swoje 26.07.18, 01:10
            Tylko ze przy gornej wartosci bmi nie jest sie szczuplym.
        • araceli Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:27
          triss_merigold6 napisała:
          > Bez jaj, przy 158 cm wzrostu i wadze 65 kg, ma z 10 kg nadwagi spokojnie.

          Przy wzroście 158 nadwaga zaczyna się przy 62kg.
          • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:28
            Ale nie na ematce big_grin
          • triss_merigold6 Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:19
            Pomarzyć dobra rzecz.
            • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:21
              Tak wynika z pewnych norm, które jak to normy może nie są doskonałe, ale np. lekarze do bmi się odwołują.
        • ingaki Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:56
          Przynajmniej 10kg. Ja mam 160 cm i jeszcze za dużo po ciąży ważę, 53 kg do 50 muszę zrzucić żeby bylo ok. Przy końcówce ciąży ważyłam 65 kg to sobie mogę wyobrazić że to jest duża nadwaga.
          • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:16
            Nie musisz tylko chcesz. 53 kg to jest normalna i zdrowa waga przy tym wzroście.
            • ingaki Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:40
              Racja, pisząc muszę miałam na myśli, że wtedy będę się dobrze czuła że swoim ciałem.
              • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:47
                I ok, ale nie wmawiaj innym ludziom, że mają dużą nadwagę, w sytuacji kiedy mają małą. To, że ja przy 160 cm wzrostu ważę 48 kg nijak nie zmienia faktu, że jest to tak samo dobra waga przy tym wzroście jak 53 czy 60 kg. Zakres normy jest bardzo szeroki. Ciążą to co innego, to nie jest tak że ważąc w ciązy 60 kg czujesz się jak osoba bez ciąży o takiej wadze.
                • milva24 Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:51
                  Ja kiedy ważyłam 48 kg nie wyglądałam dobrze. Zapominamy, że przy tej samej wadze i wzroście można mieć różne sylwetki.
                  • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:08
                    Wyglądanie dobrze to sprawa subiektywna. W sumei ja mam w nosie jak ktoś ocenia moją sylwetkę. Nie będę się ani odchudzać ani tuczyć dopóki mam wagę w normie.
                    • milva24 Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:11
                      Ja Ci się tuczyć nie każę.
            • milva24 Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:43
              Dokładnie. Ja też mam tyle wzrostu, ważę 54 kg i wyglądam ok.
      • nolus Re: Mam za swoje 25.07.18, 18:33
        No raczej więcej. Nie chcę być niemiła, ale ja mając 171 cm wiem jak mogę wyglądać przy wadze 65 kg i dla mnie to jest DUŻO. Ciężko mi sobie wyobrazić, jak to wygląda 158 cm wzrostu, bo niskie znajome o podobnym wzroście na pewno ważą mniej, ale to musi już być nadwaga.
        • milva24 Re: Mam za swoje 25.07.18, 18:37
          To ile Ty ważysz przy 171 cm wzrostu?
        • psiamama6 Re: Mam za swoje 25.07.18, 19:03
          U mnie identycznie, mam 171 i jeden jedyny raz podczas studiów ważyłam 65 kg i byłam spora baba- poważnie. I nie była to tylko moja własna opinia. W tym monecie wazę 53 kg i jest ok, ale najlepiej czuje się przy 51/52 i wcale nie wyglądam wtedy chudo ,czy niezdrowo. BMI to dla mnie żaden wyznacznik prawidłowej wagi.
          • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 20:09
            Dla Ciebie nie, dla lekarzy tak. Ja tam wolę lekarza posłuchać. Ty masz niedowagę, ale to Twoja sprawa, tylko nie wmawiaj ludziom o prawidłowej masie ciała, ze mają nadwagę.
            • psiamama6 Re: Mam za swoje 25.07.18, 20:30
              Nic nikomu nie wmawiam, pisałam o sobie- pod wpisem Nolus, a nie Marusi.
          • zasiedziala Re: Mam za swoje 25.07.18, 20:19
            psiamama6 napisała:

            > U mnie identycznie, mam 171 i jeden jedyny raz podczas studiów ważyłam 65 kg i
            > byłam spora baba- poważnie.

            Przecież waga to tylko jeden z wyznaczników. Ja mam 175 cm. i ostatnio chudnę <niestety nie na własne życzenie>, chociaż do 65kg jeszcze mi parę kg zostało, za to w talii za chwilę zejdę poniżej 60tki. Przy obecnej wadze wyglądam jak kupa kości z nogami, sporą babą to pewnie byłabym od 80tki wzwyż.
          • kropkacom Re: Mam za swoje 26.07.18, 11:41
            To jest niedowaga i nie ma cudów abyś wyglądała dobrze. To, ze ty siebie jakoś oceniasz to żaden wskaźnik. Jak na kobietę nie jesteś niska i stąd może twój błąd w osadzie. Bez urazy oczywiście. Taką wagą szkodzisz sobie.
            • kropkacom Re: Mam za swoje 26.07.18, 11:44
              Nie zapytam nawet czy tracisz włosy, a owłosienie na nogach ruszyło lub czy masz okres, bo nie napiszesz prawdy.
    • same-old_mona Re: Mam za swoje 25.07.18, 14:54
      Najlepiej zmienić nawyki żywienia we I jeść zdrowo. Odstawić te hamburgery, fryteczki i cole i zastąpić chudym mięsem, rybami, warzywami( duuużo warzyw) i owocami. Zamiast coli woda :p brzmi strasznie, nie? Ale da się przyzwyczaić :p a w połączeniu z ruchem daje rezultaty.
      Ja w taki sposób schudłam 25 kg i ta waga nie wraca już 3 lata z ciążą po drodze. Schudłam zdrowo, zajęło mi to rok i nie było to męczące jak te wszystkie diety cud gdzie człowiek albo głodny albo mu się wszystko wywraca na widok jajek/ grejpfrutów/ kapusty itp
    • bombalska Re: Mam za swoje 25.07.18, 14:55
      kalkulatorkalorii.net
      vitalia.pl/www.ilewazy.pl/

      Musisz nauczyc sie kontrolowac ilosc zjadanych kalorii. Nauka trwa 3 miesiace. Zimny prysznic przychodzi szybko, a swiadomosc zostaje do konca zycia.
      • lady-z-gaga Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:51
        swiadomosc zostaje do konca zycia.


        chyba skaza uncertain
        Jesli patrząc na swoj talerz widzisz kalorie, a nie posiłek, to znaczy, ze jestes za pan brat z zaburzeniami odżywiania i Twoja psychika nie wyzwoli się już od poczucia winy za to, co jesz.
        Niektórzy ludzie muszą, bo ich organizm nie funkcjonuje prawidłowo. Inni powinni sobie odpuścić wyliczanki i kierowac się zdrowym rozsądkiem. Przeciętny zdrowy człowiek sam czuje, kiedy się obżera ponad miarę.
    • ala.maciejka Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:00
      Nie wybierać żadnej diety.
      Jeść MNIEJ, jeść zdrowo, nie słodzić, nie jeść słodyczy.
      Trwale zmienić nawyki, inaczej znów utyjesz.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:04
        Mniej - ale ja wcale dużo nie jem. Niezdrowo, ale niedużo. Dlatego przeraża mnie to pięć posiłków.

        Nie słodzić - dla mnie brzmi jak koszmar sad
        • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:07
          To nie jedz pięciu posiłków tylko np. trzy. Zacznij słodzić mniej. albo przyznaj po prostu uczciwie, że nie zamierzasz nic robić i tyj dalej.
          • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:10
            Na razie rozpaczliwie szukam sposobu, żeby zjeść ciastko i mieć ciastko - czyli schudnąć bez wysiłku tongue_out
            • ala.maciejka Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:15
              Nie da się chudnąć jedząc za dużo.
              Nie ogólnie "dużo" tylko za dużo dla Ciebie. Skoro tyjesz to nie jesz mało.
            • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:17
              Zjedz ciastko z tasiemcem smile
              • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:23
                Dobrze, dobrze.... narzekam, ale w końcu coś zrobię, już bez tej złośliwości wink
                • jemgluten Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:29
                  My chude jestesmy zlośliwe suki, wiadomo smile
            • joa66 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:57
              Na razie rozpaczliwie szukam sposobu, żeby zjeść ciastko i mieć ciastko - czyli schudnąć bez wysiłku tongue_out

              Naucz sié robic w domu kilka ulubionych smieciowych potraw. Więcej smaku, mniej kalorii.
            • nenia1 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:58
              Na razie to ty jesteś uzależniona od jedzeniowego syfu. Odstawiaj stopniowo, przestaw się na zdrowe, naturalne produkty, i sama się będziesz dziwić za jakiś czas że mogłaś jeść coś tak chemicznego i przesłodzonego.
        • ala.maciejka Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:14
          To słodź. I pogódź się z nadwagą i cukrzycą.
          • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:24
            Nie godzę, tylko narzekam, no..
        • agonyaunt Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:17
          Policz sobie ile kalorii zjadasz - okaże się, że niedużo oznacza objętość, za to kaloryczność kosmiczna. Hamburger wygląda na niedużo, a wypasiony może mieć nawet 1000 kalorii. Popij to szklanką coli za jakieś 120 kcal, przegryź garścią frytek za 300 i już masz 1/2-3/4 dziennego zapotrzebowania.
        • misterni Marusia, możesz słodzić, tylko... 25.07.18, 20:53
          marusia_ogoniok_102 napisała:

          > Mniej - ale ja wcale dużo nie jem. Niezdrowo, ale niedużo. Dlatego przeraża mni
          > e to pięć posiłków.
          >
          > Nie słodzić - dla mnie brzmi jak koszmar sad
          >
          Marusia, możesz słodzić, tylko np erytolem.
    • tanebo2.0 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:00
      Pierwsza która nie zwala na tarczycę...
      • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:03
        Tarczyca zdrowa tongue_out
        • tanebo2.0 Re: Mam za swoje 25.07.18, 18:13
          No co ty! Badaj do skutku. To nie możliwe żeby kolejne ciach szło w boczki...
      • wkurzo-namama Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:25
        big_grin
      • bombalska Re: Mam za swoje 26.07.18, 11:18
        tanebo2.0 napisał:

        > Pierwsza która nie zwala na tarczycę...

        Super big_grin
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:04
      Wyeliminuj z diety tyle cukru ile możesz i słone, tłuste przekąski. Do tego więcej warzyw, i trochę mniej produktów typu pieczywo, ryż, makaron, itp. No i najlepiej zamienić np. białe pieczywo na ciemne, zwykły makaron na ryżowy, zamiast ryżu - kasz. Ale to już są takie detale. Najważniejsze, to nie jeść słodkiego. No i trochę ruchu do tego wszystkiego się przyda.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:04
        Makaron miał być razowy smile
        • muchy_w_nosie Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:59
          A czemu chcesz wątrobę razowym dobić?
          • milva24 Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:08
            Co jest nie tak w razowym makaronie?
            • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:46
              O widzicie, w tym problem - że jeden rabin mówu, że to i to zdrowe, a drugi - że nie bierz do ust nawet, bo trumna.
              • jola-kotka Re: Mam za swoje 26.07.18, 01:13
                Wszystko co ciemne jest zdrowsze ale trudniejsze do przerobienia dla organizmu.
          • bombalska Re: Mam za swoje 26.07.18, 11:23
            muchy_w_nosie napisał(a):

            > A czemu chcesz wątrobę razowym dobić?

            ??

            A to co za zabobon? Z tego co wiem, to watroba ma pod gore gdy sie najesz czosnku albo po pół litrze. Chleb żytni co najwyzej jest nieco ciezej strawny od pieczywa pszennego. Pelnoziarniste pieczywo zawsze bedzie wartosciowsze od oczyszczonego.
    • leni6 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:06
      Nie jeść słodyczy, nie pić słodkich napojów, nie podjadac między posiłkami (mogą być 2 posiłki). Jak nie wystarczy to dieta z niskim ig.
    • chocolatemonster Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:13
      Az mi sie glupio zrobilo bo ja mam te same wymiary i uwazam to za sukces. Ale tez chcialabym okolo 10 kg zrzucic (zrzucilam 20 i dlatego mi dziwnie, ze moj sukces to czyjas 'rozpacz').
      • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:18
        A to całkiem inna sytuacja i możesz sobie pogratulować smile
      • ira_08 Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:05
        Ale choco, co w tym dziwnego ☺? Nie sadze, zeby Marusia rozpaczala doslownie, wyjac do ksiezyca i rwąc wlosy z glowy. Dla kogos Twoja stara waga to tez moze byc sukces, jesli wazy wiecej.

        Marusia - mniej fastów, a jeśli już musisz to prawdziwy burger z wolowiny, nie z maka. I raz na 2 tygodnie, nie co 2 dni. Ochota na słodkie mija po jakimś czasie. Do picia rob sobie lemoniady z odrobiną miodu albo z pomarańczą. I jedz do syta, a nie podjadaj co chwila!
    • chocolatemonster Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:16
      Hamburgera zjedz tylko bez buly, z dobrego miesa , upieczonego z domowym sosem tzatziki i warzywami. Skodkie i gazowane zastap zielona herbata i woda z cytryna i z mieta. Frytki- pieczone warzywa np bataty. Da sie. Zreszta zadna dieta cud tylko zdrowe, racjonalne odzywianie i taki rodzaj ruchu,ktory sprawia tobie przyjemnosc.
    • wkurzo-namama Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:24
      żadnej diety.
      zmień sposób odżywiania / życia na zdrowy. diety to zuoooo.

      jakie kuśwa pięć posiłków z zegarkiem w ręce?
      weeeeź...
      ogranicz cukier i węglowodany

      a najprostsza metoda, która zawsze skutkuje - spisuj przez tydzień WSZYSTKO co jesz i pijesz w ciągu dnia.
      na koniec tygodnia przejrzyj i przelicz i wyeliminuj to, co a) nie jest zdrowe b) stanowi puste kalorie

      Do sylwestra będziesz lasencja wink
      • miss_fahrenheit Re: Mam za swoje 25.07.18, 21:28
        wkurzo-namama napisał(a):

        > żadnej diety.
        > zmień sposób odżywiania / życia na zdrowy. diety to zuoooo.

        Czyli - zmień dietę. Dieta to także sposób odżywiania się.
    • diona78 Re: Mam za swoje 25.07.18, 15:44
      Nie musisz liczyć kalorii. Nie musisz jeść 5 razy dziennie. Wywal całkiem cukier: w tym napoje i soki. Ogranicz owoce, wywal banany i winogrona. Jedz zdrowe tłuszcze do każdego posiłku (zdrowe to nieusmażone) najadaj się do syta przy każdym posiłku. Jeśli musisz coś poslodzic użyj ksylitolu. Jako słodycze jedz orzechy, kokos, gorzką czekoladę (można czasem zrobic z tego deser), nie pij alkoholu, szczególnie piwa i drinków. Jedz ciemne pieczywo i kasze, ogranicz ziemniaki i mleko. Jedź dużo jajek, są bardzo zdrowe, obniżają cholesterol i zapychają. Grzesz czymś nieslodkim max raz w tygodniu.
      • bazia8 Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:55
        A w okresie przejściowym pij colę zero smile
      • miruka Re: Mam za swoje 25.07.18, 16:57
        Mi pomogło:
        rezygnacja za słodkich śniadań na rzecz niesłodkich,
        Zjadam to co wcześniej na 4 kanapkach, ale tylko z jedną kromką,
        Słodkiego dość jest choćby w owocach,
        Naucz się pić wodę, metoda Marioli Bojarskiej z bransoletkami jest ciekawa,
        5 posiłków, a pomiędzy nimi tylko woda lub herbatka bez cukru,
        Kawa bez cukru,
        Zamiast uwielbianej przeze mnie słodkiej szarlotki, jabłko z owsianką lub jaglanką
        I jak już ma być słodkie to suszone owoce ostatecznie
        Pół roku 10 kilo mniej
        Rezygnujesz ze słodyczy przemysłowych, wyjątek robisz dla domowych wypieków, najlepiej nie swoich
        Słodkie przestaje smakować, za to chce się innych smaków
      • bazia8 Re: Mam za swoje 25.07.18, 21:51
        Z owocami nie byłabym taka restrykcyjna, jest sezon, mało w nich chemii. Dla kogoś, kto zjadał dużo cukru mogą być wybawieniem - ostatecznie lepiej zjeść śliwkę niż wsypać łyżkę cukru do kawy smile
      • bombalska Re: Mam za swoje 26.07.18, 11:34
        diona78 napisała:

        > Nie musisz liczyć kalorii.

        Musi.

        > Nie musisz jeść 5 razy dziennie. (...) najadaj się do syta przy każdym posiłku.

        Odnosze wrazenie, ze to autorka wlasnie robila dotychczas.

        > Jako słodycze jedz
        orzechy, ~ 600 kcal w 100 g
        kokos, wiórki 660 kcal w 100 g
        gorzką czekoladę ~ 600 kcal w 100 g

        Nie da sie zmienic nawykow zywieniowych bez liczenia kalorii.
        Tyle ze wiekszosc z was nie jest tego swiadomym. Bo murzynska robote z liczeniem odwala dietetyk, ktory na koncu sypie dobrze wam znanymi poradami i sprzedaje harmonogram diety za 3 stowy. I tak sie biznes kreci.
    • tsaria Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:08
      Witaj w klubie smile
      Ja tez zaczynam walkę ze zbędnymi kg. Mam 165cm i 65kg jak ty, wiem że to nie nadwaga, ale już blisko górnej granicy bmi. Boli mnie to, bo całe życie byłam szczupła, a po drugim dziecku nie potrafię schudnąć, a jeszcze utyłam 3 kg, bo zaraz po porodzie ważyłam 62kg. Moją zgubą jest siedzenie w domu najpierw na macierzyńskim, a teraz na wychowawczym i podjadam z nudów. Tyle, że już za od września idę do pracy.
      Zaczęłam od detoksu płynnego, po 3 dniach będę wprowadzać nabiał, a potem chude mięso. Potem będę jeść 4 posiłki dziennie w miarę zdrowe. Lodówkę zaopatrzyłam w szpinak, sałatę, jaja i serki. I zero słodyczy i chipsów, bo mnie wciągają i nie potrafię przestać.
    • wapaha Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:31
      A czemu trzeba zrzucić ?
      - zdrowie ?
      - wygląd ?
      - garderoba ?


      Mam swoje ( pewnie niezbyt popularne) zdanie na temat dietetyków. Naroiło się ich tylu co trenerów personalnych tongue_out Przepisy dietetyczne rozpisane bez dokładnych badań i wywiadu, 0bserwacji pacjenta - są do banii. W ogóle wszystkie diety są do bani- bo zakładają pewien okres czasowy
      A jeśli chcesz coś zmienić- to musisz zmiany wprowadzić na stałe- czyli mają być one takie jakie twój organizm zaakceptuje , nie będą na siłę, nie będą powodowały że nocami śnisz np. o frytkach.

      Co do ruchu- kurde, nie doradzę, mało znam takich osób big_grin
      Może cos jednak lubisz robić ?

      • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:44
        Jeździć na rowerze lubię. Ale jest problem - nie mam roweru... a na miejskim ciężko o wojaże jednak.

        Ja już ze dwa lata temu byłam na diecie i efekt był taki, że cały tydzień czekałam na swój "cheat meal". I biegałam. Powiem tak: nie przyzwyczaiłam się, a euforia biegacza to bujda. Jedno, że satysfakcja z coraz dłuższych tras.
        • wapaha Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:48
          Jeździj na początek miejskim. Nie dla wojaży na razie - ale dka higieny

          No i właśnie tego nie lubię w dietach - są tak skonstruowane, że człowiek myśli tylko o...jedzeniu zamiast przekonstruować głowę i sprawić, że człowiek naprawę zrozumie siebie, swoje potrzeby, swoje motywacje i swoje ciało.

          Może NW ?
          Może pływanie ?
          Może ćwiczenia siłowni ?
          Może jakiś taniec ?
          Tenis stołowy ?

          Nie wyobrażaj sobie od razu poziomu mistrzowskiego - ma być fajnie
    • mamablue Re: Mam za swoje 25.07.18, 17:41
      Biedna. Przytulam i niestety doskonale rozumiem.
    • szarsz Re: Mam za swoje 25.07.18, 19:02
      Fasty won, frytki won, slodzone napoje i jogurty won. Podjadanie won.
      Diety won. Jesteś młoda i każda dieta rozwala Ci przemianę materii, za każdym podejściem kilogramy wracają z dodatkiem i za każdym razem coraz ciężej je zrzucić. Więc jeszcze raz: diety won.

      Jeśli jesz fast foody, to nie jesz mało, zestaw z big makiem i colą ma ponad 1000 kcal, a człowiek po nim głodny jest dość szybko.
    • klamkas Re: Mam za swoje 25.07.18, 19:39
      Marusia brzmisz jak ideał trolla (wątek główny i odpowiedzi).
      • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 20:55
        No co ja poradzę, że i chciałabym, i boję się tongue_out
    • mid.week Re: Mam za swoje 25.07.18, 20:14
      Omg jakie dwa posiłki? Ja dzisiaj zjadłam:
      Grahamke z pomidorami i serem
      Pudełko 0,25l owoców i jogurt naturalny
      Obiad z kateringu
      Loda waniliowego z truskawkami
      Kotlety z kalafiora

      I myślę co by tu jeszcze....

      Można rzec że jem 1xdziennie - od rana do wieczora.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 25.07.18, 20:56
        Fast-food na obiad i kanapka na kolację tongue_out
        • triss_merigold6 Re: Mam za swoje 25.07.18, 21:00
          To nie jedzenie tylko śmietnik. Nie rozumiem jak można słodzic, przecież to idzie się porzygać. Ogarnij się, przestań słodzic i pić napoje gazowane, zacznij gotować i jeść regularnie to schudniesz.
          • nickbezznaczenia Re: Mam za swoje 25.07.18, 21:13
            Nie przesadzaj. Słodzę od zawsze i nie mam z tego powodu problemów. Co więcej, kawa jest smaczniejsza.

            triss_merigold6: Nie rozumiem jak można słodzic, przecież to idzie się porzygać
        • mid.week Re: Mam za swoje 25.07.18, 21:22
          Czyli tluszcz na obiad i węglowodany na kolację. Jest fatalnie ale mogłoby być gorzej jakbyś jadła to w odwrotnej kolejności 😁 czyli dno do odbicia się ciągle przed tobą!
    • qs.ibidem Re: Mam za swoje 26.07.18, 00:57
      Marusia, nie wiem czy zazdrościć Tobie czy sobie.
      Gdybym jadła i piła "hamburgery, fryteczki, słodkie i gazowane" cierpiałabym katusze żołądkowe. Dziś byłam w hamburgerowni (oczko wyżej od Maca) i mam nauczkę na przynajmniej miesiąc...
      Ciało mądrzejsze od głowy wink
    • minniemouse Re: Mam za swoje 26.07.18, 01:21
      marusia_ogoniok_102 napisała:
      > Ematki, problem jest tego rodzaju - jaką dietę wybrać, żeby przy okazji nie roz
      > walić sobie nerek albo innej części organizmu? Bo byłam u dietetyka,

      ja ci poradze - po prostu dieta bardzo nisko tlusczowa i bez cukrowa.
      proporcje na talerzu: od dzisiaj twoja biblia
      naucz sie jesc zdrowo, po prostu z zachowaniem powyzszych proporcji
      na przyklad - jak kurczak to bez skory, bez tluszczu, robiony na grillu albo na takim czyms
      zreszta wszystko co smazysz, pieczesz na takim czyms z czego scieka tluszcz. dotyczy to tez ryb. jesli lyzka oleju to lyzka nie pol kubka. ziemniaki to pieczone bez tluszczu, najwyzej posmarowane lyzeczka tluszczu pedzelkiem nie polane, lub z wody. frytki? rzadko lub wcale i osaczone na reczniku papierowym.
      cukru do niczego nie dodajesz co nie jest deserem - po co?? warzywa maja naturalny cukier w sobie, takie buraki na przyklad, marchew, cebula. cukier tu niepotrzebny. naucz sie jesc bez cukru surowki z kapusty swiezej i kiszonej a dobrze na tym wyjdziesz. i schudniesz, a do tego tak gotujac nie będziesz nigdy głodna i co najwazniejsze - nie będziesz tyla.
      desery - owocowe z polowa cukru w przepisie. a najlepiej same owoce smile

      Minnie
      • tairo Re: Mam za swoje 26.07.18, 02:18
        Tak, tak, dieta bardzo nisko tłuszczowa, świetny pomysł. Na rozwalenie sobie hormonów w drzazgi.
        • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 26.07.18, 02:42
          Właśnie to jest pytanie - chciałam dziś kupić książkę kucharską, patrzę na te diety i tak: o tej słyszałam, że rozwala nerki, o tej, że wątrobę, o tej, że hormony, ta to w ogóle, cały internet się śmieje... no i co? W końcu nie wzięłam nic. Najbliżej byłam do tej z przepisami z niskim indeksem glikemicznym, ale tam zobaczyłam przepisy na łososia jakiegoś tam albo coś z jakichś serów dla bogatych ludzi...
          • minniemouse Re: Mam za swoje 26.07.18, 03:19
            ale zauwazcie ze dieta niskotluszczowa to nie jest dieta calkowicie BEZ tluszczowa, w miesie jest tluszcz, w kanapkach masz maslo, w salatach oliwe (b zdrowa!) a nerkom wiecej szkody narobia frytki, potrawy smazone, w sosach i przede wszystkim SLONE niz niskotluszczowe.
            good luck z takim mysleniem jak wasze - malo tluszczu = choroby? lol pewnie, to sobie jedzcie duzo tluszczu.

            a ty Marusia wymyslasz wszystko byle nie wziac sie do roboty - zamiast lososia nie marudz tylko kup zwykla biala rybe i nie rob "z serem dla bogatych ludzi" tylko z tanim serem, a najlepiej z zadnym tylko z warzywami i tyle.
            szukasz tylko, widze, wymowki zeby dalej opychac sie slonymi frytkami (pewnie, pewnie, jakie zdrowe dla nerek lolol) i burgerami i tyle. nie pisz tyle tylko rob smile

            Minnie
            • marusia_ogoniok_102 Re: Mam za swoje 26.07.18, 03:36
              Zaczynam od dzisiaj, pewnie dlatego nie śpię tongue_out
              • mid.week Re: Mam za swoje 26.07.18, 09:08
                I dobrze, bo przy twoich innych dolegliwościach robisz sobie krzywdę. Masz organizm systematycznie okradany z witamin a nie dostarczasz ich w jedzeniu. To pogłębia twoje samopoczucie sad
    • go-jab Re: Mam za swoje 26.07.18, 04:11
      My fitness pal w telefonie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka