beataj1
20.09.18, 23:08
Musze przyznać że trochę nie rozumiem powodów dla których Avon rozpoczął współpracę z panią Małgorzata RM. Wiem, że liczba obserwujących, wskaźniki i statystyki ale tak z drugiej strony.
Mamy do czynienia z panią której wiek budzi wątpliwości, naturalność zaś wręcz przeciwnie.
W jaki sposób laska która na przestrzeni ostatnich lat naciągneła, nastrzykneła, wszczepiła i doczepiła do swojego ciała co się tylko da, może reklamować kosmetyki.
W sensie - użyj naszego kremu i wyglądaj jak Małgonia?
Wiem że celebrytki sprzedają złudzenie. Ale, że aż takie złudzenie?
Jak myślicie - Małgonia pomoże w sprzedaży kremów na zmarszczki czy najnowszego tuszu do dającego efekt sztucznych rzęs.