• berdebul Re: Finanse 09.01.19, 21:15
      zamknięty
      Nie, bo łatwo wpasc w spirale długów.
      Mops? Macie wszystkie mozliwe dodatki? Dopłaty do czynszu?
      Znajomi? Rodzina? Nikt nie poratuje?
      • karme-lowa Re: Finanse 09.01.19, 21:44
        zamknięty
        Hedno, czy oprócz koni, córka interesuje się czymś jeszcze?
        • berdebul Re: Finanse 09.01.19, 21:47
          zamknięty
          Hedna pisała wielokrotnie, że to ukochana przyjemność i że jeżdżą na hipoterapie z synem, więc okrucieństwem będzie odciąć córkę od koni (i dalej jezdzic z synem).
          • hedna Re: Finanse 09.01.19, 21:52
            zamknięty
            jest tak jak piszesz
            • taki-sobie-nick Re: Finanse 09.01.19, 22:35
              zamknięty
              hedna napisała:

              > jest tak jak piszesz

              A nie można załatwić hipoterapii córce?

              Jak często te konie i ile kosztują?
              • bergamotka77 Re: Finanse 09.01.19, 22:40
                zamknięty
                taki-sobie-nick napisała:

                > hedna napisała:
                >
                > > jest tak jak piszesz
                >
                > A nie można załatwić hipoterapii córce?
                >
                > Jak często te konie i ile kosztują?

                Czy ty myslisz? Hipoterapia jest dla chorych dzieci i jest chyba refundowana dla Tusia a corka hedny jest zdrowa.
                • taki-sobie-nick Re: Finanse 09.01.19, 22:44
                  zamknięty

                  > >
                  > > Jak często te konie i ile kosztują?
                  >
                  > Czy ty myslisz?

                  Hipoterapia jest dla chorych OSÓB i raczej kombinuję, czy owej córce dałoby się załatwić jakieś wskazania. Hipoterapia przydaje się nawet przy nieprawidłowej postawie, a wachlarz wskazań jest szeroki.

                  A skoro nie myślę, nie popieraj mojego wpisu. tongue_out
                  • bergamotka77 Re: Finanse 09.01.19, 22:48
                    zamknięty
                    Do kretactwa ja namawiasz?
                    • taki-sobie-nick Re: Finanse 09.01.19, 23:02
                      zamknięty
                      bergamotka77 napisała:

                      > Do kretactwa ja namawiasz?

                      Jakiego krętactwa? Nie ma ludzi chorych, są tylko źle zdiagnozowani. tongue_out

                      • taki-sobie-nick Nie ma ludzi ZDROWYch 09.01.19, 23:03
                        zamknięty
                        rzecz jasna. Nie ma ludzi zdrowych, są tylko źle zdiagnozowani. tongue_out
                      • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 00:16
                        zamknięty
                        Brawa. Hipoterapia dla wszystkich! <3
                • hedna Re: Finanse 09.01.19, 22:52
                  zamknięty
                  Syn miał 2x serię hipoterapii ze stowarzyszenia ,miejscowego zajmującego się osobami niepełnosprawnymi. Raz w 2017roku 6x i raz jesienią 6x, albo 5. Resztę płacimy my.
                  • brajka Re: Finanse 09.01.19, 23:08
                    zamknięty
                    Hedna, ale wielu ludzi nie stać na prywatną rehabilitację, w tym regularne np drogie masaże kręgosłupa. I co proponujesz? Też cierpią, też nie zawsze mają możliwość dorobić. Dlaczego zakładasz, że ciebie musi być stać na wszystkie terapie??? No może być nie stać i na konie dla syna, i dla córki. Co im z tych koni przyjdzie jak ty wylewu dostaniesz ze zmartwień i niemożności dopięcia budżetu?
                  • mikams75 Re: Finanse 09.01.19, 23:44
                    zamknięty
                    ale tak z reka na sercu - skuteczna jest hipoterapia? czy nie ma innych tanszych a rownie skutecznych terapii?
                    • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 00:07
                      zamknięty
                      Śmiem twierdzić, że z połowa tych kosztownych "terapii" to fikcja.
                      • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 00:08
                        zamknięty
                        Tzn. nie dają nic, prócz drenowania kieszeni.
                      • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 00:14
                        zamknięty
                        cruella_demon napisała:

                        > Śmiem twierdzić, że z połowa tych kosztownych "terapii" to fikcja.

                        To prawda. Myślę że trudno im się z mezem pogodzic z sytuacją syna i liczą, że terapie ulecza go z autyzmu a to niestety niemożliwe.
                    • impala Re: Finanse 10.01.19, 00:09
                      zamknięty
                      >ale tak z reka na sercu - skuteczna jest hipoterapia?

                      z ręka na sercu - skuteczna.
                      Skuteczne jest to, co pomaga konkretnemu dziecku.
                      Mojemu konie akurat pomogly. Mąż twierdzi, że wyprowadziły nasze dziecko z (lekkiego) autyzmu.
                      A zaczęło sie przypadkiem, na wakacjach na Mazurach, gdzie były konie. Kilkuletni wtedy syn, pokochał, jeździł na oklep, pod opieka męża. Potem załatwiliśmy stadninę obok domu.
                      Dziś syn jest dorosły, pracuje, doskonale daje sobie radę (jest informatykiem i zarabia więcej niż mąż, czy ja, kiedykolwiek) Choć lekkie zawirowania ma np. rzeczy muszą byc zawsze na swoim miejscu a kubek do herbaty tylko ten właściwy.
                  • nutella_fan Re: Finanse 10.01.19, 14:23
                    zamknięty
                    Nie chcę być okrutna, ale w zaistniałej sytuacji odcięłabym hioterapię obydwu dzieciom. To nie jest leczenie typu antybiotyk vzy insulina, że jest bezwzględnie potrzebne.
              • bergamotka77 Re: Finanse 09.01.19, 22:42
                zamknięty
                taki-sobie-nick napisała:

                > hedna napisała:
                >
                > > jest tak jak piszesz
                >
                > A nie można załatwić hipoterapii córce?
                >
                > Jak często te konie i ile kosztują?

                Pisała ze karnet 10 jazd to 450 zł czyli pojedyncza jazda prawie 50 zł. Jeździ pewnie min. 3-4 razy w miesiącu.
                • hedna Re: Finanse 09.01.19, 22:53
                  zamknięty
                  hipoterapia jest trochę tańsza ,ale tez trwa krócej
                  • taki-sobie-nick Re: Finanse 09.01.19, 23:03
                    zamknięty
                    hedna napisała:

                    > hipoterapia jest trochę tańsza ,ale tez trwa krócej

                    Nie jest za darmo? Bez urazy.
                    • mikk25 Re: Finanse 09.01.19, 23:18
                      zamknięty
                      A suma z fundacji z podatku 1% nie pomaga opłacić terapii. Rozreklamuj wasz numer wśród znajomych, nawet jakieś ulotki, internet.
                      • hedna Re: Finanse 09.01.19, 23:42
                        zamknięty
                        Nie,hipo nie jest za darmo.
                        Wieść o 1% niesie się jak co roku.Uzyskana kwota pozwala na pokrycie części wydatków "około synowych" na jakiś czas.
                        Środki zbierane do kwietnia *rozliczać można się do końca kwietnia( do nas trafiają pażdziernik/listopad
                        • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 00:35
                          zamknięty
                          czyli dostając w listopadzie teraz masz kasę ze środków z poprzedniego roku
          • katja.katja Re: Finanse 10.01.19, 18:50
            zamknięty
            Zgadza się, zwłaszcza, że zdrowe dziecko zwykle i tak jest w rodzinach z drugim chorym spychane ze swoimi potrzebami zazwyczaj.
    • asia-loi Re: Finanse 09.01.19, 21:59
      zamknięty
      Hedna, też odradzam branie chwilówek w jakiś parabankach czy różnej maści kasach pożyczkowych.
      Jeżeli już musisz pożyczyć, to otwórz sobie w swoim banku, przy swoim koncie debet. Ile bank Ci przyzna, będzie zależało od Twoich dochodów. Taki debet jest bardziej opłacalny niż chwilówki. W takim debecie jest ileś dni bez odsetkowych (w moim np. 10 dni). Wpływa coś na konto np. pensja i debet się spłaca sam. Znowu możesz korzystać i znowu się po wpływie na konto debet spłaca i tak w kółko. Płacisz tylko za te dni, kiedy był minus na koncie, a nie były to dni bez odsetek.
      Lub wystąp do banku o kartę kredytową. Tylko trzeba umieć się posługiwać kartą kredytową, żeby było tanio. Kartą kredytową nie wypłaca się pieniędzy z bankomatu (duża prowizja za to jest). Możesz korzystać z pieniędzy na karcie (limit przyzna bank na podstawie Twoich dochodów) tylko jak przychodzi dzień ustalony na spłatę, kasa musi być na koncie - inaczej są duże odsetki.
      Do wypłat z bankomatu służy karta debetowa do konta.
      • aankaa Re: Finanse 09.01.19, 22:17
        zamknięty
        asia-loi napisała:
        > wystąp do banku o kartę kredytową. Tylko trzeba umieć się posługiwać kartą
        > kredytową, żeby było tanio. Kartą kredytową nie wypłaca się pieniędzy z bankoma
        > tu (duża prowizja za to jest). Możesz korzystać z pieniędzy na karcie (limit pr
        > zyzna bank na podstawie Twoich dochodów) tylko jak przychodzi dzień ustalony na
        > spłatę, kasa musi być na koncie - inaczej są duże odsetki.


        w przypadku Hedny kk nie zda egzaminu - wymaga dyscypliny finansowej, której u niej zupełnie brak
    • daniela34 Re: Finanse 09.01.19, 22:00
      zamknięty
      Taką pożyczkę można wziąć tylko i wyłącznie wtedy, kiedy jest pewność, że będzie ją można spłacić w okresie bezodsetkowym (zwykle pozyczkę do jakiejś tam kwoty maksymalnej można spłacić bez odsetek w ciągu 30 lub 45 dni) albo że rata jest bardzo niska i faktycznie przy normalnych miesięcznych dochodach nie stanowi żadnego obciążenia (Czyli była jakaś awaryjna jednorazowa sytuacja, ale normalnie dochody swobodnie wystarczają na wydatkui chociaz wtedy to raczej korzysta się z debetu albo kredytu w ROR) Masz pewność, że że 30 dni będziesz miała taką sumę, żeby spłacić całą pożyczkę? Jeśli nie, to nie pakuj się w to. Pożyczka w normalnym banku nie wchodzi w grę? To też kiepskie rozwiązanie w Twojej sytuacji ale oprocentowanie jest mimo wszystko niższe. Jeśli weźmiesz chwilówkę, to powiem Ci jak to się dalej potoczy. Spłacisz kilka rat, potem w budżecie domowym pojawi się kolejna dziura i kolejna awaryjna sytuacja, nie będzie na ratę, weźmiesz w innej firmie kolejną chwilowkę i wpadniesz w spiralę.
    • taki-sobie-nick Re: Finanse 09.01.19, 22:07
      zamknięty
      Hedna, znowu forsy nie masz i planujesz pożyczki u jakichś podejrzanych typów.

      Lepiej jeść suchy chleb.
    • taki-sobie-nick Hedna, a nie mogłabyś 09.01.19, 22:09
      zamknięty
      zorganizować sobie poduszki finansowej?

      Ileś złotych na koncie, których nie ruszamy, a w razie ruszenia NATYCHMIAST UZUPEŁNIAMY.

      Jak wygląda twój budżet, a głównie stosunek dochodów do wydatków?

      I nie budżet z tego miesiąca, ale średni budżet? Jak się wydatki mają do dochodów?
      • bergamotka77 Re: Hedna, a nie mogłabyś 09.01.19, 22:18
        zamknięty
        Moim zdaniem powinnaś odpowiedzieć na te pytania to może coś podpowiemy. Bo ile może kosztować terapia? A paliwo? Musicie jezdzic autem skoro mieszkacie w mieście? 450 zł za 10 jazd to droga impreza w waszej sytuacji, mój synek chodzi na piłkę i za 70 zł ma 12 zajęć w miesiącu. Nie stać was na te konie odpuść je do lata a potem może córka odpracuje jazdy. Z terapii które nie przynoszą efektu gym zrezygnowała. Nie moze byc tak ze nie macie co jesc i brakuje wam na leki bo terapie syna. Chyba że macie jeszcze inne kredyty i pożyczki do spłacenia....
      • taki-sobie-nick Zalecam jeszcze 09.01.19, 22:34
        zamknięty
        podział budżetu na konkretne działy.

        Przykładowo

        "Jedzonko"

        "Kosmetyki i środki czystości"

        "Ubrania"

        "Konieczna terapia"

        "Konieczne leki"

        "Rozrywki dorosłych" (i tu wpisujemy nie tylko owe konie, ale wszystko, co ich dotyczy, w tym odzież na konia, dojazdy do koni etc.)

        "Rozrywki dzieci"

        itd.
        • mikams75 Re: Zalecam jeszcze 09.01.19, 23:35
          zamknięty
          ok, ale co konkretnie daje taki podzial?

          Zgoda, ze trzeba zapisywac doslownie kazdy wydany grosz, bo sporo wydatkow nawet sie nie rejestruje, zapomina w moment. Tu kupiony drobiazg, tam cos kupione po drodze, a ta koszulka taka atrakcyjna na wyprzedazy, a kupie kilka drobiazgow w drogim sklepie, bo nie chce mi sie dalej isc itp.
          Po mieaiacu trzeba usiasc i sie uczciwie zastanowic, czy dany wydatek byl konieczny i ile bylo tych niekoniecznych wydatkow.
          Zsumowac. Inna kolumna w arkuszu kalkulacyjnym - ile bym oszczedzila zamieniajac cos z czyms, czy robiac zakupy gdzie indziej. Po to, zeby sie samemu przekonac, czy warto/nie warto wprowadzac zmiany.
          • taki-sobie-nick Re: Zalecam jeszcze 10.01.19, 02:14
            zamknięty
            mikams75 napisała:

            > ok, ale co konkretnie daje taki podzial?

            Informację, na co idą wydatki. I czy są adekwatne do efektów, bo jeśli np. kupujemy dużo ubrań, a i tak nie wiemy, w czym wyjść...
            • mikams75 Re: Zalecam jeszcze 10.01.19, 07:29
              zamknięty
              albo, ze w rubryce zdrowie sa najwieksze wydatki a dziecko nadal chore.
              Same rubryki nic nie dadza, trzeba kazdy wydatek osobno przeanalizowac.
    • cruella_demon [...] 09.01.19, 23:19
      zamknięty
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • rosapulchra-0 Re: Finanse 11.01.19, 21:05
        zamknięty
        Nie osądzaj innych, bo sama też będziesz odpowiednio osądzana. Kto dał ci prawo osądzać hednę i jej wydatki, tj?
        • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 21:46
          zamknięty
          Rosa ten watek nosi tytulfinanse i jest o finansach hedny
        • 7katipo Re: Finanse 12.01.19, 00:15
          zamknięty
          Jedna dała to prawo. Zakładając niniejszy wątek.
    • sineado Re: Finanse 09.01.19, 23:20
      zamknięty
      Wiem że nie takie było pytanie, ale piszesz że wizyty lekarskie muszą być prywatne bo na NFZ jest kolejka. Ja czekałam z córką 5mcy na alergologa. Fakt, nie spieszylo mi się. Ale jak już dostałam się na pierwszą wizytę, to na kolejne nie mam terminu tylko idę kiedy potrzebuje. Wystarczy być tego dnia rano i poczekać na swoją kolej. Skierowanie zanosi się tylko raz. W listopadzie miałam już 2 czy 3 wizyty bez czekania, komplet badań, 2testy alergiczne skórne, jeden z krwi, 2 spirometrie, badania odpornościowe. Żadene lekarz na prywatnej wizycie nie poświęcił tyle czasu na wywiad, ile ten alergolog na NFZ. A w listopadzie myślę że ok 1tys zl został mi w kieszeni przez to. Czekasz tylko raz, do tego czasu jak musisz, to korzystasz z prywatnego specjalisty.
      • hedna Re: Finanse 09.01.19, 23:44
        zamknięty
        u nas się spieszyło niestety i jeśli np miałam czekac ok. 1,5 roku to poszłam prywatnie
        • sineado Re: Finanse 09.01.19, 23:58
          zamknięty
          Rozumiem. Też bym tak zrobiła. Ale możesz czekać w kolejce i chodzić prywatnie do czasu wizyty na NFZ. A jak już minie półtora roku, pójść na fundusz. Teraz czekam na jedno jeszcze pismo od alergologa do naszej pediatry, i leki będę mieć też taniej. Zamiast płacić za nebbud 70 zł będę mieć za nawet 5zl bez konieczności odwiedzania alergologa. Inne leki też taniej. Testy. A to nic nie kosztuje. Tylko pamiętać o terminie trzeba. Szczególnie jak to nie jest jednorazowa potrzeba tylko stałe wizyty, regularne warto spróbować.
        • iberka Re: Finanse 10.01.19, 09:21
          zamknięty
          A sprawdzasz terminy NFZ online? Czasami ( nawet często) są dostępne w mniejszej miejscowości przy dużym mieście. Operację dla babci wyznaczali mi w Krakowie za 6 m-cy, w mieście obok wizyta kwalifikująca na drugi dzień, a tydzień później operacja.
          Czas kiedy jesteś sama w domu wykorzystaj konstruktywnie i nie mam tu na myśli poszukiwania pożyczek.
          • berdebul Re: Finanse 10.01.19, 09:51
            zamknięty
            ojp. Babci pewnie było wszystko jedno kto operuje, ale przy np. leczeniu padaczki jest kilku specjalistów w Polsce i dobić się do nich nawet prywatnie jest trudno.
            • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 10:09
              zamknięty
              Tak . I na całym świecie każdy ma dostęp do wybranego, najlepszego specjalisty. A reszta lekarzy nic nie robi i dłubie w nosie.

              I zauważ - hedna nie napisała "chodzimy prywatnie bo to najlepszy specjalista" tylko 'chodzimy prywatnie, bp na NFZ się czeka". To są jej argumenty, nie trzeba sobie wymyślać własnych.
            • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 10:13
              zamknięty
              Nie jest, mam w najblizszej rodzinie osobe z padaczka i lekarze zwykli rozkladali w jej przypadku rece.Termin do specjalisty w Warszawie dostala na NFZ za 1,5 miesiaca.
              Mialo to miejsce 4miesiace temu,wiec swieza sprawia, a nie Info sprzed 10lat
      • 098qwerty Re: Finanse 11.01.19, 09:36
        zamknięty
        Sineado ma rację, sprawdź gdzie na NFZ pracują lekarze do których teraz chodzicie prywatnie, weź potrzebne skierowania od rodzinnego i zapisz syna do tych przychodni na NFZ do tych konkretnych lekarzy. W ten sposób już będzie ci kolejka biegła a do tego czasu chodzisz prywatnie jak do tej pory. Przed wizytą na NFZ prosisz o skserowanie karty i z nią idziesz na wizytę w celu kontynuacji leczenia. To w przyszłości duża oszczędność i na wizytach lekarskich i na badaniach.
        A obecnie chwilówek u lichwiarzy bym nie brała tylko może w ostateczności otworzyłabym kredyt odnawialny na ROR ale niewielki aby nie kusiło do wydawania i w razie czego abym mogła szybko spłacić w waszym przypadku taki do 500 zł max.
        • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:51
          zamknięty
          Pomysł dobry,dzięki
    • mikams75 Re: Finanse 09.01.19, 23:26
      zamknięty
      nie pakuj sie w pozyczki, nie majac pewnosci, ze bedziesz miala z czego splacic, a patrzac na twoja sytuacje - nie bedziesz miala.
      Moze masz kogos zaufanego, kto moglby sie przyjrzec twojemu budzetowi i wydatkom? Tu na forum to tylko kazdy naskakuje itp. i sa rozne domysly, ale moze faktycznie gdzies jest blad w planowaniu.

      Podam Ci jeden przyklad.
      Mialam kiedys taka kolezanke - wiecznie w dlugach, kolezanki juz nie chcialy pozyczac, wiec nabrala pozyczek, nie miala na oplaty itp. Owszem, pensje miala niziutka, ale i nie miala duzych wydatkow i na pierwszy rzut oka nie zyla ponad poziom. Skonczylo sie to tak, ze ojciec ja wyprowadzil z dlugow (bez dawania kasy, zreszta sam zyl bardzo skromnie). Po prostu co miesiac oddawala mu cala swoja pensje, on robil oplaty, jechali razem po zakupy do marketu z przemyslana dokladnie lista, zrobil plan splaty dlugow, wyplacal co tydzien drobne kieszonkowe. Wszelkie zakupy (ciuchy, kosmetyki) musiala z nim uzgadniac. Generalnie straszna sytuacja dla doroslej dziewczyny, trwalo to chyba rok, ale okazalo sie, ze da sie zyc z tej pensji, jesc przyzwoicie i nie chodzic obdartym i jeszcze da sie zrobic drobne remonty w bardzo zaniedbanym mieszkaniu. Byla to bardzo porzadna lekcja gospodarnosci.
      • fornita111 Re: Finanse 09.01.19, 23:36
        zamknięty
        Na poczatek mozna by wypisywac przez miesiac na kartce doslownie KAZDY wydatek a potem sie temu przyjrzec i przeanalizowac. Sporo sie da oszczedzic na jedzeniu (sposob wg wiekszosci ematek idiotyczny), na chemii, kosmetykach tez. Jest zdaje sie cos takiego jak "forum oszczedzamy" na gazecie?
        • bergamotka77 [...] 09.01.19, 23:45
          zamknięty
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • hedna Re: Finanse 09.01.19, 23:58
            zamknięty
            o nic Cię nie proszę i nie mam do spłat pozyczek.
            • bergamotka77 [...] 10.01.19, 00:10
              zamknięty
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • hedna Re: Finanse 10.01.19, 00:29
                zamknięty
                W moim odczuciu nie obrażam się i nie nadymam,ale czytam Twoją postawe jako sugerującą,że jestem totalnie nieogarnięta,winna wszystkiego i jeszcze powinnam przepraszać
                • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 00:39
                  zamknięty
                  Nieprawda. Dumamy tylko gdzie leży przyczyna, ze kasy jest za mało. Gdzie odjąć żeby wam starczyło na te leki chociaż. Czy do odpłatnych lekarzy chodzicie co miesiąc? O tych terapiach pisałas kiedyś, że mlody ma ich dużo, może przesadzacie z ilością? Jest duża poprawa po nich? Lepiej funkcjonuje? Może tylko wy uważacie że ich tyle musi być? Poza tym masz pół dnia wolnego bo dzieci w szkolach. Można dorobić w tym czasie np.sprzątaniem czy wyprowadzaniem zwierząt jeśli jest tak źle.
                • taki-sobie-nick Re: Finanse 10.01.19, 02:33
                  zamknięty
                  hedna napisała:

                  > W moim odczuciu nie obrażam się i nie nadymam,ale czytam Twoją postawe jako sug
                  > erującą,że jestem totalnie nieogarnięta,winna wszystkiego i jeszcze powinnam pr
                  > zepraszać

                  Nie wiem, jak się nazywa taka argumentacja, ale stosujesz następującą metodę: kiedy rozmówca sugeruje Ci, że mogłabyś nad sobą popracować, ty natychmiast sugerujesz, że miał na myśli wyłącznie totalną i w dodatku bezpodstawną krytykę.

                  Czy w wątku znalazł się ktoś, kto polecałby chwilówki?
            • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 00:12
              zamknięty
              Więc ponowię pytanie, które już kilkakrotnie tu padło, a ty uparcie je ignorujesz.

              Z czego masz zamiar spłacać pożyczkę, skoro nie masz pieniędzy na bieżące niezbędne opłaty?
              • hedna Re: Finanse 10.01.19, 00:34
                zamknięty
                Sytuacja finansowa w moim gospodarstwie domowym jest niestety zmienna i chwiejna. Pytasz z czego? Ze złudnych nadziei ,że będzie lepiej.Wiem,że chwilówki to na serio gó...,ale kiedy stajesz pod ścianą ....... Nie wiem.Gdzieś,kiedyś musiałam zrobić coś źle.Później już takim torem poszło.
                Ktoś pytał też o terapię.Np. SI. Wiele dobrego daje. Staramy się tez robić część takich rzeczy w domu choćby masaże różnymi fakturami, szczoteczkami, rolerami itd.
                • cruella_demon [...] 10.01.19, 00:43
                  zamknięty
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 00:45
                    zamknięty
                    Otóż oczywiście.
                  • hedna Re: Finanse 10.01.19, 00:48
                    zamknięty
                    Chamstwo
                    • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 00:56
                      zamknięty
                      Chyba nie zaprzeczysz, że to nie pierwszy raz?
                      Bo tego typu wątków stworzyłaś już trochę i pomoc uzyskałaś.
                      Albo więc jesteś osobą skrajnie nieodpowidzialną albo żerującą na cudzej dobroci.
                    • sabek81 Re: Finanse 10.01.19, 15:55
                      zamknięty
                      Nie, to nie jest chamstwo, ja się nigdy w twoich wątkach nie udzielałam , ale po kolejnych dochodzę do wniosku jak większość forumek, że nie oczekujesz pomocy w formie rad i życzliwości tylko żywej gotówki bez dodatkowych pytań, tyle rad dostajesz i czy z którejś skorzystałaś? Nawet nie potrafisz wymienić na co idą Wam pieniądze a oczekujesz pomocy,cokolwiek podpowiedzą Ci dziewczyny Ty od razu negujesz, że się nie da to podaj nr konta od razu w poście startowym kto chętny i naiwny to Ci wpłaci a nie mamisz ludzi, i nie chciałabym się nigdy z tobą zamienić, współczuje Ci chorego dziecka ale kręcisz cos z Waszymi wydatkami.
                      • hedna Re: Finanse 10.01.19, 18:03
                        zamknięty
                        sabek81 - rzeczywiście dotychczas nie udzielałaś się w moich wątkach. Bardzo łatwo mnie oceniłaś.Mam nadzieję,że Ci przez to lepiej. I wiesz, nie masz racji. Zastosowałam w życiu część rad,które uzyskałam z forum i cieszę się,bo z powodzeniem. Niczego nie neguję,nie piszę,że się NIE DA. Oczekujesz,jak grupa innych osób ,że przedstawię tu całomiesięczny spis wydatków ?? To zacznij od siebie,śmiało. Nie kręcę, bo byłoby to najgorsze ciulostwo jakie mogłabym zrobic.
                  • hedna Re: Finanse 10.01.19, 11:02
                    zamknięty
                    Strasznie to przykre.
                    • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 11:04
                      zamknięty
                      Przykro to jest,ze robisz forumki w bambuko
                      • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 11:31
                        zamknięty
                        Ty, edel, to tak sobie wyszukujesz ofiary do hejtowania, czy to przypadkiem ci tak wychodzi?
                        • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 11:34
                          zamknięty
                          Ty rosa sobie poczytaj co to jest hejt, bo kazdemu to zarzucasz
                          • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 12:09
                            zamknięty
                            Ale zobacz, jak bardzo się uaktywniłaś w tym wątku. I nie zostawiasz suchej nitki na autorce.
                            • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 12:30
                              zamknięty
                              A musze zostawiac jesli widze, ze autorka robi ludzi w konia
                              • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:43
                                zamknięty
                                Chciałabym Cię kiedyś spotkać, żebyś mogła mi te wszystkie zarzuty powiedzieć w twarz. W necie anonimowo jesteś gwiazdą
                                • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 13:04
                                  zamknięty
                                  Nie mam z tym problemu, przestan obrazam sie na innych, ze ci mowic iz jestes niezaradna i nie umiesz zarzadzac kasa. Nie jestes jedyna ksiezniczko,ktora ma problemy z plynnoscia finansowa.Jedyna roznica to taka, ze ci ktorzy ten problem maja zaciskaja pasa, a ty szastasz kasa jakbys byla Rockefelerem
                              • rosapulchra-0 Re: Finanse 11.01.19, 21:08
                                zamknięty
                                Masz dowody, twarde dowody na to, że hedna robi ludzi w konia? Podejrzewam, że to jednak tylko twoja nadmiernie pobudzona wyobraźnia.
                • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 00:43
                  zamknięty
                  Nie mozecie wydawac wszystkiego do spodu tylko zostawić choc minimum oszczędności na nagle sytuacje.
                  • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 00:44
                    zamknięty
                    Żeby zostawić minimum czegokolwiek, trzeba to jeszcze mieć tongue_out
                    • iberka Re: Finanse 10.01.19, 09:04
                      zamknięty
                      Przecież coś muszą mieć zatem odłożenie chociażby 50 pln/ MSC nie jest niewykonalne.
                • betty_bum Re: Finanse 10.01.19, 01:36
                  zamknięty
                  Jeśli raz jest lepiej raz gorzej, to wtedy, kiedy jest lepiej odkładaj pieniądze. Rodzice chorych dzieci często opowiadają, że nauczyli się prowadzić terapię w domu, skorzystaj z ich doświadczeń i ogranicz ilość spotkań do minimum, przyglądaj się proś o zalecenia do pracy na jakiś okres.
                  Dlaczego Twój syn nie jest w przedszkolu czy szkole integracyjnej albo specjalnej? Tam miałby zapewnione darmowe zajęcia. Hipoterapia to nie jest rodzaj terapii, w której nie można robić przerw, jeśli jest trudny okres zrezygnuj z zajęć dla obojga, córce łatwiej będzie pogodzić się z sytuacją.
                  Jeśli tak nie zrobisz komornik za Was podejmie decyzję i nauczy Cię gospodarności.
                  Brutalne, ale tak się kończą chwilówki przy powtarzających się ultratach płynności. Poczytaj blogi ludzi, którzy drastycznie ograniczyli wydatki, chętnie dzielą się poradami, piszą książki, podpowiadają rozwiązania. W przyszłym roku zgłoś się do szlachetnej paczki.
                  I znajdź sposób na zwiększenie przychodów, przy życiu na styk każdy przypływ gotówki się liczy.
                  • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 01:40
                    zamknięty
                    Nie można się samemu zgłosić do szlachetnej paczki.
                    A nikt nie zgłosi tam rodziny, która ma 900 zł na osobę po opłatach. Nawet jeśli po odjęciu stałych leków (bo tylko takie odejmują) wyszłoby 800 zł na osobę to wciąż duże pieniądze jak na paczkę.
                    • betty_bum Re: Finanse 10.01.19, 01:56
                      zamknięty
                      Wiem, że samemu nie, ale można poprosic kogoś, żeby zasygnalizował sytuację rodziny. Co do dochodów, to niech już sobie weryfikują wolontariusze, spróbować można, na pewno nie będą najbardziej kontrowersyjnym przypadkiemwink
                      Nie wiem jakie ma intencje, ale w podejściu do życia i do finansów wiele musi zmienić.
                      • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 01:59
                        zamknięty
                        Nawet jeśli jej mąż zarabia najniższą to oni się do paczki nie kwalifikują, nikt ich nie zgłosi.
                        A jak zarabia więcej to tym bardziej nie ma o czym mówić.
                  • iberka Re: Finanse 10.01.19, 09:08
                    zamknięty
                    Szlachetna Paczka ma być pomocą dla tych, którzy w ostatnim roku ( niedawno, przejściowo) znaleźli się w trudnej sytuacji. Tutaj nie ma takiej przesłanki.
                    Jeśli po opłatach mają 800 PLN/ od, to nawet żaden mops/ops itp nie pomogą, bo rodzina ma niezłe fundusze.
                  • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 11:51
                    zamknięty
                    W zwykłym przedszkolu lub szkole przy orzeczeniu o potrzebnie kształcenia specjalnego też jest dostępna terapia. Czasem na miejscu, czasem w innej placówce, nie wiem tylko, czy da się w rodzimej placówce zlecić godziny specjaliście.
                    Jeżeli Tuś jest jeszcze w wieku przedszkolnym, to może mieć jeszcze WWR, wtedy należą mu się zajęciach w poradni psychologiczno-pedagogicznej i do tego nie musi chodzić do przedszkola.
                • taki-sobie-nick Re: Finanse 10.01.19, 02:11
                  zamknięty
                  hedna napisała:

                  > Sytuacja finansowa w moim gospodarstwie domowym jest niestety zmienna i chwiejn
                  > a.

                  To niedobrze.
                • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 06:57
                  zamknięty
                  Hedna, w jakim wieku jest Tuś i czy ma orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego? orzeczenie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju?
                  Mój syn ma terapię SI w ramach KS, pomimo tych nowych przepisów - da się w ramach współpracy między placówkami.
                  • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 07:00
                    zamknięty
                    Miałam na myśli, że ma terapię SI w nie swoim przedszkolu.
                  • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:45
                    zamknięty
                    8,5 roku, ma orzecz.
                    • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 13:37
                      zamknięty
                      hedna napisała:

                      > 8,5 roku, ma orzecz.

                      9 lat i w przedszkolu? Sa przecież szkoly specjalne.
                      • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 16:12
                        zamknięty
                        A ma to SI wpisane w orzeczenie? Bo jeśli ma, to szkoła powinna zorganizować. Wiem, że te przepisy są teraz bardziej ograniczające niż były, ale tak jak pisałam, u nas się udało w ramach współpracy między placówkami. To by pewnie była konkretna ulga.
                      • hedna Re: Finanse 10.01.19, 18:04
                        zamknięty
                        do 9go roku życia dziecko może byc w przedszkolu.Nie jest to mój wymysł, mamy badania i konsultacje w poradni, nie martw się o to.
                • iberka Re: Finanse 10.01.19, 08:59
                  zamknięty
                  Dzieci mojej siostry mają terapię SI i jeszcze inne zupełnie za darmo (NFZ), ale ona wychodzi wszystko. Pisze, pyta, chodzi i załatwia sama.
                  • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 12:25
                    zamknięty
                    U mnie to załatwiła dyrektorka przedszkola. Ktoś na grupie wsparcia dla rodziców dzieci z afazją napisał mi, że się da, ona mi uwierzył i zadzwoniła do kuratorium do wizytatorki, która wcześniej kontrolowała przedszkole. Wizytatorka jej powiedziała, jak to zrobić, żeby było OK w razie kontroli. Opisuję ścieżkę, bo niestety nie pamiętam, który konkretnie to był przepis.
                • iberka Re: Finanse 10.01.19, 09:00
                  zamknięty
                  Zmienna i chwiejna, bo mąż nie ma stałego zatrudnienia? Nie ma szans na zmianę tego?
                • rosa-fira Re: Finanse 11.01.19, 20:57
                  zamknięty
                  Czy syn jest pod opieką poradni? W poradniach publicznych terapia SI jest bezpłatna. Podobnie logopeda, psycholog, pedagog.
                  • osia83 Re: Finanse 11.01.19, 21:00
                    zamknięty
                    Syn jest w przedszkolu specjalnym. Tam powinien mieć wszystkie te terapie bezpłatnie.
            • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 01:00
              zamknięty
              To na co idą Wasze pieniądze? Co tyle kosztuje?
    • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 00:20
      zamknięty
      Sprawa jest prosta - nie możesz myśleć o chwilówkach jeżeli masz chociaż cień podejrzeń że nie dasz rady spłacać. Nie odpowiadasz na pytania forumek, więc nie będę zadawała kolejnych, napiszę tylko że lektura tego i poprzednich wątków sugeruje że w Twoim przypadku pomysł z chwilówkami to prosta droga do czystej tragedii.
      • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 00:37
        zamknięty
        Hedna, przecież jest wyjście w Waszym przypadku, na szybsze kolejki do lekarzy z synkiem.
        Czytałaś o projekcie Ustawa za życiem?
        Przecież Wy się na to łapiecie.
        Kolejki masz max do 3 tygodni.
        • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 00:39
          zamknięty
          Ustawa "Za życiem".
          • hedna Re: Finanse 10.01.19, 00:49
            zamknięty
            A ja czytałam,że nie przysługuje
            • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 07:49
              zamknięty
              hedna napisała:

              > A ja czytałam,że nie przysługuje
              Tuś choruje od urodzenia? Czy Jego choroba zagraża Jego życiu?
              Wystarczy iść do pediatry.
              I sądzę, że nasza neurolog by Ci to wypisała. Zwłaszcza jakbyś jej trochę powiedziała o Waszej sytuacji.
              • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 08:07
                zamknięty
                Byłaś? Pytałaś? Czy od razu zakładasz, że się nie da?
    • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 01:28
      zamknięty
      Tylko, że to pytanie pojawia się od paru lat, jak wątki Hedny.
      tak samo jak pytania o MOPS, zasiłki, dopłaty do czynszu itd.
      Wiele osób chciało pomóc pisząc jej o co może się ubiegać.
      Wiele pyta o terapie, bo niektóre są bez sesnu a niektóre być może można mieć za darmo.
      Sama pytałam na co idzie 1%.
      A Hedna milczy.
      I to budzie we mnie dwa podejrzenia:
      Albo mąż Hedny zarania znacznie więcej niż nam się wydaje i zwyczajnie te wszystkie zasiłki, stypendia, wyżywienie w szkole itd im nie przysługują.
      Albo faktycznie te wątki służą temu by znów kilka osób przesłało parę złotych na konto.
      Innego celu nie widzę, bo hedna jest zawsze na nie, odmawia rozmowy i z konkretnej pomocy skorzystać nie chce.
      Założyłaby tymczasowy nick, opisała finanse tutaj lub na oszczędzaniu i ludzie by jej pomogli nad budżetem popracować.
      • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 01:46
        zamknięty
        Ja się nie mogę nadziwić, że są w ogóle osoby wysyłające kasę jakimś przypadkowym internetowym bytom. Jak już pokazało życie i forum, łzawą historyjkę to sobie każdy może wymyśleć. Już nie takie kreacje forumowe okazywały się całkowicie zmyślone, a internet jest pełen wyłudzaczy. Np. konkretną pomoc zawsze można było uzyskać na pomocnych emamach, ale tam i wszędzie indziej się trzeba UWIARYGODNIĆ.
        • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 01:48
          zamknięty
          No niestety, człowiek się całe życie uczy, sama się za pierwszym razem na historię Hedny nabrałam.
          • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:47
            zamknięty
            Wiesz osia, bezw względu na to co o mnie myslisz, nie oszukiwałam i nie oszukuję na forum ani w życiu. Uważasz,że się nabrałaś?? Jest mi przykro,że tak mnie widzisz. Chyba nie moge nic na to zaradzić.
            • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 19:45
              zamknięty
              Tak, po twoich kolejnych wątkach tak właśnie uważam.
              Myślałam wtedy, że jesteś w chwilowych kłopotach, że nawet do głowy Ci nie przyszło zakładając wątek, że ktoś pomoże finansowo, że to samo tak wyszło.
              Teraz, po iluś tam kolnych wątkach, Twoich decyzjach (choćby wzięcie zwierzaka, gdy brakuje na rachunki) myślę inaczej.
              A to, że nie chcesz odpowiedzieć czy dostajecie wszelkie zasiłki z MOPS pokazuje wyraźnie, że nie chcesz o tym pisać, bo mąż za dużo zarabia i się nie łapiecie na zasiłki. Tylko co w takim razie robicie z pieniędzmi? I dlaczego ktoś miałby Wam pomagać?
              Sama się zastanów.
      • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 11:33
        zamknięty
        Może jeszcze ma ci podać rozmiar majtek?
        • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 11:44
          zamknięty
          Rosa, ale po co te ataki? Dziewczyny chcą pomóc. Czasem naprawdę jest łatwiej, jak twojej sytuacji przyjrzy się ktoś z boku. To, co forumki piszą o terapiach brzmi bardzo sensownie. Jasne jest, że Hedna zrobi wszystko dla dzieci i może właśnie ktoś to wykorzystuje. Może warto się przyjrzeć wydatkom bez emocji.
          • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 12:10
            zamknięty
            Wypytyjąc szczegółowo i agresywnie o finanse hedny? Naprawdę uważasz, że w ten sposób chcą pomóc?
            • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 12:15
              zamknięty
              Hedna nie pierwszy raz pisze o swoich problemach finansowych. Nie da się pomóc nie znając szczegółów. Dziewczyny "przyczepiły" się do koni, bo to jest jeden z niewielu wydatków, o którym Hedna wspomniała, a nie jawi się jako niezbędny w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej. Może jakby podała więcej informacji o finansach ktoś by jej pomógł obciąć koszty. To niełatwe, więc spojrzenie z boku się przydaje.
              • aqua48 Re: Finanse 10.01.19, 15:31
                zamknięty
                black.emma napisała:

                > Hedna nie pierwszy raz pisze o swoich problemach finansowych. Może jakby podała więcej informacji o fina
                > nsach ktoś by jej pomógł obciąć koszty.

                Tyle, że ja po jej wątkach odnoszę wrażenie, że Hednie wcale NIE ZALEŻY na obcinaniu kosztów, na sprawniejszym zarządzaniu budżetem domowym, na szukaniu jakiegokolwiek dodatkowego doraźnego zajęcia choćby - w postaci upieczenia komuś tortu urodzinowego czy umycia okien przed świętami. Nie próbuje poszukać kawalątka ziemi w okolicy by uprawiać na niej krzewy owocowe czy choćby pomidory, paprykę i buraki. Może ktoś by nieodpłatnie odstąpił w użytkowanie małą działeczkę czy choćby część większego ogródka? Weki z własnych warzyw byłyby jak znalazł w trudniejszych chwilach podreperowaniem budżetu posiłków domowych. A na działce można też i kilka królików na własne potrzeby uhodować. Nie zależy jej też na tym by omówić z mężem sprawę wydatków domowych i wspólnie podjąć jakąś decyzję dotyczącą przyszłości. Zależy jej na tym żeby utrzymać status quo i mieć lepiej. A na forum uzyskać pochylenie i pobiadolenie nad swoją nieszczęsną sytuacją. Jeśli ktoś coś sensownie próbuje radzić to Hedna unika konkretów lub odpowiada że.. nie da się, labo że ona z niczego nie zrezygnuje. I zaczyna narzekać jak to ona ma źle. Tyle, że wiele, naprawdę wiele matek w Polsce ma dużo gorzej, mając po kilkoro ciężko chorych dzieci i bez wsparcia męża w postaci choćby w miarę regularnej pensji. Doprawdy nie rozumiem też dlaczego nie można obojgu dzieciom na pół roku tych jazd konnych ZAWIESIĆ. Ze względu na przejściową trudną sytuację całej rodziny. Do czasu gdy córka skończy 12 lat i będzie mogła własną pracą w stajni zarobić na swoją rozrywkę. Sorry w trudnych sytuacjach ogranicza się wydatki do niezbędnego minimum. Nie rozumiem też sytuacji gdy dziadkowie opłacają wnuczce 400 zł karnet na konie, a nie mogę w zamian wesprzeć ta sumą CAŁEJ rodziny. Dodając im po 100 zł miesięcznie do niedomykającego się budżetu. Czyżby z obawy jak te pieniądze byłyby wydatkowane?
                • hedna Re: Finanse 10.01.19, 18:08
                  zamknięty
                  pojechałaś z grubej rury
                  bardzo boli ,kiedy obce osoby wiedzą lepiej i utwierdzaja innych w przekonaniu,że ich opinia jest jedyną słuszną. To rzeczywiście nie jest miejsce dla mnie. Wyszłam na zrzędę, idiotkę i naciągaczkę. Kurna, nie potrafiłabym tak kogoś skopać.
                  • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:25
                    zamknięty
                    Przestan sie osmieszac,pamietam swietnie watek gdzie wyzywalas forumki w tym mnie.To, ze twoje wpisy skasowano nie oznacza,ze tu wszyscy cierpia na amnezje niewinna lejlo
                  • aqua48 Re: Finanse 10.01.19, 21:14
                    zamknięty
                    hedna napisała:

                    > pojechałaś z grubej rury
                    > bardzo boli ,kiedy obce osoby wiedzą lepiej i utwierdzaja innych w przekonaniu,
                    > że ich opinia jest jedyną słuszną.

                    Nie. Pokazałam Ci schemat jaki PO RAZ KOLEJNY pojawia się w Twoich własnych wypowiedziach i czego skutkiem jest taki, a nie inny ich odbiór przez innych.

                    > bardzo boli ,kiedy obce osoby wiedzą lepiej i utwierdzaja innych w przekonaniu,
                    > że ich opinia jest jedyną słuszną.

                    I jaki również tą wypowiedzią bezrefleksyjnie kontynuujesz. Ja - biedna, skrzywdzona kontra reszta świata. Ktoś coś próbuje doradzić, zmienić Twój punkt widzenia - a Twoja jedyna reakcja zamiast - ok, zastanowię się, rozważę, przedyskutuję z mężem to:
                    "To rzeczywiście nie jest miejsce dla mnie. Wyszłam na zrzędę, idiotkę i naciągaczkę". I zrobisz zapewne znowu to co już robiłaś kilkukrotnie - obrazisz się na forum i zamilkniesz.
                    Nikt nie napisał Ci że jesteś zrzędą, idiotką czy naciągaczką. To Twoje widzenie samej siebie i radziłabym się nad tym dlaczego tak sama siebie postrzegasz zastanowić. Ludzie ( w tym ja) piszą natomiast, że nie przyjmujesz konstruktywnych uwag dotyczących wykorzystania wszelkich możliwości by sobie i swojej rodzinie pomóc, nie masz żadnego planu na choćby najbliższą przyszłość, a Twoje zachowania nie zmierzają do rozwiązywania problemów, tylko do.. no właśnie, nikt nie wie czego.. Nikt nie pisze że nie jesteś biedna i nie jest Ci ciężko, tylko no, normalnie człowiek jak już sobie popłacze w kątku, coś z takim poczuciem robi - jest to dla niego zazwyczaj impuls do działania, a nie do siedzenia i narzekania jaka ja biedna.
                    Dlaczego nie założysz wątku - dziewczyny pomóżcie? Podpowiedzcie gdzie się udać, jak zorganizować pomoc, jak sensownie zaplanować i oszczędzić, z czego mogę zrezygnować na krótki czas z czego na dłuższy. Zakładasz jedynie wątki wyżalne i masz pretensje, że nikt nie chce już w nich uczestniczyć.
                    • hedna Re: Finanse 10.01.19, 21:37
                      zamknięty
                      W części masz rację, muszę to przyznać.Mam zamiar wykorzystać kilka sugestii przeczytanych tu od wczoraj.Zacznę od podzwonienia jutro rano w kilka miejsc.
                      Mam jednak nieodparte wrażenie,że część z Was musi (po prostu musi) pokazać jakie są mądre,zaradne,wspaniałe. Gratuluję,że Wam się dobrze wiedzie. Mam nadzieję,że u mnie tez kiedyś zaświeci słońce. Piszesz m.in,ze nie przyjmuję konstruktywnych uwag. Powinnam napisać : HALO! PRZYJMUJĘ KONSTRUKTYWNE UWAAGI???.....
                      • aqua48 Re: Finanse 10.01.19, 21:50
                        zamknięty
                        hedna napisała:

                        > Powinnam napisać : HALO! PRZYJMUJĘ KONSTRUKTYWNE UWAAGI???.....

                        Tak, dokładnie tak powinnaś pisać Hedno o sobie, ale także i myśleć. Jesteś dzielna i dasz radę, przyjmujesz konstruktywne uwagi, pomalutku wprowadzasz je w życie i patrzysz czy u Ciebie się sprawdzają, a złośliwości puszczasz mimo uszu. Dasz radę!
                      • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 22:37
                        zamknięty
                        No i widzisz jaka jestes uszczypliwa i niemila?
                    • agniesia331 Re: Finanse 10.01.19, 22:20
                      zamknięty
                      Ona ja się nie zgodzę.Jeśli Jedną zostaje te 3,5 tyś na życie to te konie to tylko 160 zl. Wydaje się.ze lepiej ograniczyć ilość wizyt prywatnych.Co taka 1 wizyta więcej pomoże? To nie ucinanie np. 400 jedynych złotych na rehabilitację, ale zdaje się o wiele więcej wydawanych na wizyty prywatne. Wizyta prywatna to np. rehabilitacja.nagła pomoc w chorobie czy nagły dentysta. Ale jeśli oprócz rehabilitacji jest kilka wizyt to jest to pole do oszczędzania. Przy 3,5 tyś na życie na buty nie powinno brakować. Jeśli brakuje.a na wizyty idzie np 1 tyś to tu należy ciąć. Jaką część hobby córki stanowi wydatki na syna? 15 procent? Czyli 1 dziecku 85 procent.a drugiemu 15. Wizyty prywatne to zwykle konsultacje.a nie zabiegi ratujący życie. Można wziąść na NFZ.postać w kolejce i syna zapisać. Tylko trzeba wyjść pewnie ok.7 i stanąć w kolejce. Niewygodne.wiem.Ale mnostwo osób tak robi. I juz od razu taniej. Nie oszukujmy sie.wygodniej wydac te 100'200 zl. Ale w tej sytiacji patrzec na wygode to glupota. Poprosić babcie.dziadka niech rano ogarnia dzieci. Wolałabym zaoszczędzić na kuchni.te 5 razy w miesiącu narobic pierogow za 2-3 dni.nalesniki.placki ziemniaczane.leniwe..placki z jablkami. Corka nawet nie zauwazy.a to dania tanie.I pracochłonne.Hedna ma czas przeciez. czy nauczyć się robić pizzę domowe. Tak.by dzieciaki nie zauważalny tej biedy. Jest mnóstwo fajnych oszczędności.Ale wymagają trochę wysiłku i pomyślenia. Wszystko córce odmawiać.bo brat chory to nie jest postępowanie.które bym proponowala. Życie w ciągłej biedzie dzieciom nie służy, są nawet najnowsze badania,że to źle wpływa na ich mózg i późniejsze odczucie własnej wartości.
                      Praca na czarno? Oj tam.W tej sytuacji nie należy mieć skrupułów. Jeśli to ma ratować wasz tyłek. Czy Panie sprzątające.dorabiajace.korepetytorzy wszyscy mają swoją działalność? Wyjścia nie ma.wzielabym nawet te kilka godzin.A córka za 2 lata może spróbować coś pomyśleć np. opieka nad koniem, sprzatanie.
                      • taki-sobie-nick Re: Finanse 10.01.19, 22:39
                        zamknięty
                        Jaką część hobby córki stanowi wydatki na syna? 15 procent? Czyli 1 dziecku 85 procent.a drugiemu 15.

                        Ty jej nie szantażuj moralnie, jedno dziecko jest chore, drugie nie.
                      • taki-sobie-nick Re: Finanse 10.01.19, 22:48
                        zamknięty
                        Jaką część hobby córki stanowi wydatki na syna? 15 procent? Czyli 1 dziecku 85 procent.a drugiemu 15

                        Liczyć nie umiesz.


                        Z PIERWSZEGO zdania wynika, że:

                        Jeśli wydatki na córkę stanowią 15% wydatków na syna, to znaczy przykładowo, że na syna wydajemy 100 zł, a na córkę 15 zł. Razem na OBOJE DZIECI wydajemy 115 zł.

                        Z DRUGIEGO zdania wynika, że na OBOJE DZIECI razem wydajemy 100 zł, z czego na córkę 15 zł, na syna 85.

                • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 19:52
                  zamknięty
                  W punkt!
            • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 12:23
              zamknięty
              Wez przestan, chyba zadna forumka na tym forum nie dostala tyle wsparcia takze materialnego i tylu rad Co hedna.
              Wiem, ze zawsze musisz byc w opozycji, ale idz przeczytaj wczesniejszy watek o pozyczkach i wysnuj wnioski
    • fabryka.lodow.napatyku Re: Finanse 10.01.19, 02:31
      zamknięty
      To nie Twoja wina Hedna, wina kraju, w ktorym mieszkasz, ze nie ma kasy na leczenie swoich dzieci, na lekarstwa dla nich, na terapie I lekarzy. Na to musza znalezc rodzice, ktorzy nie moga zarobic, bo musza opiekowac sie chorym dzieckiem.
      Otworzcie oczy, co sie dzieje, co sie dzieje na portalach spolecznosciowych, gdzie codziennie ktos zbiera pieniadze na leczenie DZIECKA!!!! To nie jest jednego dziecka, to sa setki !!! Czy w Polsce wogole sie leczy darmowo dzieci? Chyba tylko na katar, albo I tez nie. Otworzcie oczy I zaprotestujcie a nie wincie matek tych dzieci, ze sa nieporadne, bo musza zaplacic za wizyte u lekarza. Jestescie okrutne, bo chcecie jej wmowic, ze wydatek 100 zl dla drugiego dziecka to luksus!!!
      • taki-sobie-nick Re: Finanse 10.01.19, 02:35
        zamknięty

        > Otworzcie oczy, co sie dzieje, co sie dzieje na portalach spolecznosciowych, gd
        > zie codziennie ktos zbiera pieniadze na leczenie DZIECKA!!!!

        Rozumiem, że poza Polską nikt nie zbiera pieniędzy na leczenie DZIECKA!!!! (pisownia i interpunkcja oryginalna), a tamtejsze NFZ-y refundują absolutnie wszystko, jeżeli chodzi o dziecko.
        • fabryka.lodow.napatyku Re: Finanse 10.01.19, 02:59
          zamknięty
          w krajach cywilizowanych raczej nie, nie na taka skale jak to jest w Polsce. Otworz oczy, bo jest zle, nie szukaj, ze inni maja gorzej, maja lepiej I do takich nalezy mierzyc. Lekarstwa platne, wizyty platne, terapie platne.
          • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 07:38
            zamknięty
            A byłaś w USA? Tam to dopiero wszystko jest platne a leki i badania horrendalnie drogie, nawet te podstawowe.
            • mikams75 Re: Finanse 10.01.19, 08:09
              zamknięty
              nie trzeba patrzec tak daleko, wystarczy popatrzec na Europe, bo tu jestesmy i porownac do opieki medyczne w UE.
              Poznalam kiedys lekarke, ktora lata po calym swiecie i szkoli personel medyczny. I sama powiedziala, ze Polska ma mnostwo swietnych lekarzy, ale wyposazenie szpitali i generalnie system na bardzo niskim poziomie, szokujaco niskim jak na kraj europejski.
              • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 08:14
                zamknięty
                Szkoda że na Ukrainę nie pojechała czy do Rumunii. Państwo przeznacza o wiele niższe nakłady na służbę zdrowia niż Niemcy, Szwajcaria czy nawet Francja, która wydaje bodaj najwięcej w Europie na ten cel. Chyba nie porownujemy zamożności tych krajow z Polska? Tak krawiec kraje jak mu materii staje.
                • mikams75 Re: Finanse 10.01.19, 08:36
                  zamknięty
                  ale te zamozne zachodnie kraje nie stac np. na 500+, personel medyczny kosztuje tez duzo wiecej i generalnie koszty utrzymania szpitali sa duzo wyzsze. Polska nie jest wcale takim biednym krajem.
                  • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 08:40
                    zamknięty
                    No tak w porównaniu do Szwajcarii wręcz zamożnym 🤣
                    • natalia.nat Re: Finanse 10.01.19, 15:24
                      zamknięty
                      Chyba jednak jesteśmy zamożnym krajem, skoro stać nas na rozdawnictwo 500+ z publicznych pieniędzy wszystkim jak leci bez kryterium dochodowego. 25 miliardów złotych rok w rok, byłyby pieniądze i na droższe terapie lekowe, i na dofinansowanie służby zdrowia.
                  • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 08:42
                    zamknięty
                    Stac, stac. Blagam Francję.stac nawet na bezpłatne przedszkola z wyżywieniem.
                    • mikams75 Re: Finanse 10.01.19, 08:53
                      zamknięty
                      A Szwajcarie nie stac. I co?
                      • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 08:58
                        zamknięty
                        No tak Szwajcarii na nic nie stać. Blagam co ty chcesz udowodnic?
                        • mikams75 Re: Finanse 10.01.19, 09:17
                          zamknięty
                          to, ze w Szwajcarii nie kwitnie takie rozdawnictwo jak w tej niby biednej Polsce. Dlatego Szwajcarie stac na wieksze doplaty na sluzbe zdrowia.
                • natalia.nat Re: Finanse 10.01.19, 15:32
                  zamknięty
                  Dokładnie. Tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Niech nasze państwo przeznacza więcej na służbę zdrowia, bo to jest pierwsza i pilna potrzeba, a nie rozdaje publiczną kasę według swojego widzimisię.
          • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 08:22
            zamknięty
            Wiele złego można powiedziec o polskim systemie wspomagania rodzin gdzie występuje niepełnosprawność.

            Ale tutaj jest inny problem - hedna nie korzysta z tego co jej przysługuje, z niewiadomych powodów. Nawet jeżeli na wizytę u lekarza specjalisty czeka sie u niej rok, to gdyby się zapisała to już dawno byłaby w systemie i odpadłyby koszty prywatnych wizyt lekarskich. A to tylko jeden przykład. Gdyby skorzystała z tego co może mieć za darmo być może starczyłoby im pieniędzy i na te konie. Z tajemniczych powodów hedna woli rozważać chwilówki niż skorzystać z tego co mogłaby mieć za darmo tu i teraz - ignoruje wszytskie wskazówki forumek, które mają doświadczenie w tych sprawach. Jeżeli problemem jest np depresja to też nikt nie wykona za nią pierwszego kroku.
            • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 08:31
              zamknięty
              No ja też nie ogarniam jej toku myślenia. Jezy się na kazde pytanie i uwagę. No skoro wymaga pomocy to niech przyjmie rady a nie tylko histeria "uważacie mnie za nieogarnieta, ja mam stale wydatki!" A za chwilę "pewnie popełniłam błąd ale gdzie...ratujcie". Z tym że ona nie daje sobie pomóc, bo z uporem maniaka nie chce wędki tylko ryby.
            • triss_merigold6 Re: Finanse 10.01.19, 08:38
              zamknięty
              Dokładnie. System świadczeń dla dzieci z orzeczeniami, w tym zajęcia terapeutyczne i rehabilitacyjne jest na tyle rozbudowany, że wiele rzeczy można załatwić na miejscu, w przedszkolu integracyjnym i w szkole integracyjnej lub specjalnej. Poza tym jak pisano - odczekać do specjalisty na NFZ i potem kolejne wizyty są bez skierowania, regularnie + dostaje się recepty na leki z dużą zniżką. Hedna nie ma kasy na fanaberie pt. leczenie i terapie poza systemem i nie powinna oczekiwać, że ktoś jej to sfinansuje.
              • wapaha [...] 11.01.19, 20:03
                zamknięty
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • cruella_demon Re: Finanse 11.01.19, 20:14
                  zamknięty
                  Bredzisz to ty. Skierowanie jest ważne do zakończenia leczenia. Póki leczysz tą samą jednostkę chorobową nikt NIE MA PRAWA żądać od ciebie kolejnego skierowania.
                  Do psychiatry w ogóle nie trzeba skierowania.
                  • osia83 Re: Finanse 11.01.19, 20:21
                    zamknięty
                    Poza tym długo czeka się na pierwszą wizytę u specjalisty, kolejne wizyty są już w miarę potrzeby.
                  • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:14
                    zamknięty
                    Nieprawda - skierowanie nie jest wazne do zakończenia leczenia-które w przypadku dziecka niepełnosprawnego trwa kilkanaście lat.
                    Co więcej - jeśli potrzebne są wizyty u specjalistów ( laryngolog, okulista ) doraźne , to za każdym razem trzeba mieć skierowanie


                    • taki-sobie-nick Re: Finanse 11.01.19, 21:19
                      zamknięty
                      wapaha napisała:

                      > Nieprawda - skierowanie nie jest wazne (...)

                      Takie cyrki?

                      Co do mojej wypowiedzi o znacznym stopniu niepełnosprawności - zawsze zapominam, że nieletnim nie ustala się stopnia (dlaczego?).
                      • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:31
                        zamknięty
                        TO nie są cyrki. To jest od dawna. A od ok 3 lat wprowadzono przepis, który obliguje do stawiennictwa ze skierownaiem-osobistego. NIE MA skierowań na telefon. Owszem, można zadzwonić i "zająć" kolejkę, wpisac się na termin ale w ciągu 10-14 dni trzeba osobiście dostarczyć skierowanie. Z jednej strony- słusznie, bo wielu ludzi rejestrowało się w kilku miejsach, zajmowało je i nie odmawiało wizyt, na które sie nie przychodziło. Z drugiej- gdyby w Polsce istnia zintegrowany system w opiece zdrowotnej- skierowanie wystawiałby tylko lekarz rodzinny/pediatra i automatycznie ukazywałyby się placówki które mają wolne miejsca i teerminy i rezerwowałoby je

                        Co do drugiej części wypowiedzi - NIE WIEM dlaczego tak jest, ale tak jest. Co też jest bzudra systemową, bo w polskim prawie małoletni/dziecko funkcjonuje w różny sposób- inaczej widzi jest kk jeśli chodzi o odpowiedzialność -i 13rż i 16 rż i obcowanie płciowe chyba od 15rż, inaczej ustala sie dorosłość -18 rż, niepełnosprawnych orzeka się jak dorosłych od 16 rż. I" ma "niepełnosprawność dorosłego mimo że nie jest pełnoletni
                        • taki-sobie-nick Re: Finanse 11.01.19, 21:33
                          zamknięty
                          wapaha napisała:

                          > TO nie są cyrki.

                          Ależ mój komentarz wyrażał oburzenie takim stanem rzeczy. "Cyrki", czyli potworne utrudnienia w leczeniu osób niepełnosprawnych.
                          • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:46
                            zamknięty
                            Tak zrozumiałam, rozpisałam się tylko wink
                        • taki-sobie-nick Re: Finanse 11.01.19, 21:34
                          zamknięty

                          >
                          > Co do drugiej części wypowiedzi - NIE WIEM dlaczego tak jest, ale tak jest.

                          Z ciekawości pytałam, nie chciałam ci dokuczyć, uspokój się.
                          • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:47
                            zamknięty
                            Nie dokuczyłaś. Włączyłam capsa bo to bardzo dobre pytanie było i na nie NIE MA chyba odpowiedzi, ja jej bynajmniej nie znalazłam.
                        • cruella_demon Re: Finanse 11.01.19, 21:38
                          zamknięty
                          Pamiętaj jednak, że Ty również masz określone obowiązki. W przypadku świadczeń udzielanych na podstawie skierowania jesteś zobowiązany do dostarczenia oryginału skierowania nie później niż w terminie 14 dni roboczych od dnia dokonania wpisu na listę oczekujących. Oryginał skierowania możesz dostarczyć osobiście, za pośrednictwem osób trzecich lub przesłać pocztą.

                          No i w dalszym ciągu, nie musisz donosić nowego skierowania, póki nie zakończyłaś terapii.
                          www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/listy-oczekujacych/
                          • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:49
                            zamknięty
                            Przecież wyżej właśnie o tym napisałam, że to kolejne utrudnienie ( zwłaszcza dla rodzica ON )
                            Możesz dokładnie wkleić zapis, o zakończeniu terapii ? ( cytat )- bo nie mogę znaleźć
                            • cruella_demon Re: Finanse 11.01.19, 22:04
                              zamknięty
                              To utrudnienie zawdzięczamy niestety samym pacjentom, ponieważ ludzie nagminnie zapisywali się do kilku przychodni, co generowało jeszcze o wiele wiele dłuższe kolejki, a potem buracko szli do jednej, równocześnie nie odwołując pozostałych wizyt, które po prostu przepadały, a mógł skorzystać ktoś inny, powstał ten przepis i zły nie jest, bo dzięki temu musisz się zdecydować i nie blokujesz terminu innym.

                              www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/informacje-o-swiadczeniach/informacje-o-pozostalych-swiadczeniach/

                              Wiem, że żądania nowego skierowania w nowym roku to częsta praktyka przychodni, ale jest to bezprawne i w razie skargi fundusz interweniuje.
                              • cruella_demon Re: Finanse 11.01.19, 22:05
                                zamknięty
                                zakładka "ambulatoryjna opieka specjalistyczna".
                                • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 22:15
                                  zamknięty
                                  To też wyżej właśnie napisałam. Cyt " Z jednej strony- słusznie, bo wielu ludzi rejestrowało się w kilku miejsach, zajmowało je i nie odmawiało wizyt, na które sie nie przychodziło. Z drugiej- gdyby w Polsce istnia zintegrowany system w opiece zdrowotnej- skierowanie wystawiałby tylko lekarz rodzinny/pediatra i automatycznie ukazywałyby się placówki które mają wolne miejsca i teerminy i rezerwowałoby je"

                                  JUż przczytałam że zacytowałaś to nizej i się odniosłam
                                  "Słowo klucz KONTYNUUJESZ terapię. Jeśli jest przerwa i nie ma kontynuacji bo : wypadł wyjazd kolejka, wypadła, skręciła się druga noga, w międzyczasie była operacja, wada się zmieniła/pogłębiła/ doszło coś nowego.
                                  A sformułowanie KOLEJNY ROK kalendarzowy nie oznacza KOLEJNYCH KILKUNASTU LAT"
                                  Dalej- zwróć uwage na sformułowanie -"W czasie pierwszej wizyty, lekarz specjalista stawia diagnozę i ustala dalsze leczenie. " Jeżeli mamy dziecko, które trafia do lekarza bo ma zwichnięte biodro, lekarz kieruje je na operację, operacja sie odbywa, lekarz zaleca kontrolę za 3 mce, kontrola sie odbywa. Leczenie zakończone. Jednakże lekarz mówi, ze dobrze będzie jeżeli dziecko stawi sie do kontroli za pół roku. Koniec etapu, koniec leczenia, koniec terapii. Nowa wizyta, nowy kod w druczku do nfz.

                                  I ostatnia rzecz- dobrze , że napisałaś o tym NFZ bo wielu ludzi nie wie. Jednakże wiesz, że to tylko teoria jest ? Życie ustala swój własny rytm, zwłaszcza w naszym zwariowanym kraju..
                                  • cruella_demon Re: Finanse 11.01.19, 22:24
                                    zamknięty
                                    No skoro leczenie zakończono, to zakończono, sprawa jasna. Ale są schorzenia, np. dobrym przykładem jest nadciśnienie tętnicze, których nie wyleczysz do końca życia, ale przez dłuższy czas możesz mieć spokój. Niżej napisałam, jak NFZ odniósł się do skargi pacjentki.
                                    Co do tego biodra, lekarz powinien zalecić kontrolę za pół roku po prostu, skoro "dobrze by było" przyjść do kontroli, to znaczy, że leczenie nie jest zakończone i nie powinien wpisywać, ze jest.
                    • cruella_demon Re: Finanse 11.01.19, 21:26
                      zamknięty
                      Na doraźne i owszem. Skoro wyleczysz zapalenie ucha lewego, trudno żebyś na to samo skierowanie szła z niedosłuchem, czy zapaleniem ucha prawego, bo wydane ono było na konkretne schorzenie.
                      Natomiast w przypadku schorzenia nie przewlekłego jest tak jak piszę. Jak nie wierzysz, to możesz zapytać w NFZ i oficjalnie złożyć skargę jeżeli przychodnia czegoś takiego od ciebie wymagała.
                      Aż się wysiliłam i weszłam na stronę NFZ
                      Skierowanie

                      Udając sie do poradni specjalistycznych powinieneś posiadać skierowanie od lekarza POZ lub innego lekarza udzielającego świadczeń w ramach umowy z NFZ. Skierowanie jest ważne dopóty, dopóki istnieją przesłanki wskazujące na potrzebę podjęcia działań diagnostycznych lub terapeutycznych. Jeśli kontynuujesz terapię w kolejnym roku kalendarzowym, nie musisz dostarczać nowego skierowania.
                      • cruella_demon Re: Finanse 11.01.19, 21:27
                        zamknięty
                        Schorzenia przewlekłego, miało być. Więc owszem, na jedno skierowanie nawet i kilkanaście lat.
                        • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:53
                          zamknięty
                          Słowo klucz KONTYNUUJESZ terapię. Jeśli jest przerwa i nie ma kontynuacji bo : wypadł wyjazd kolejka, wypadła, skręciła się druga noga, w międzyczasie była operacja, wada się zmieniła/pogłębiła/ doszło coś nowego.
                          A sformułowanie KOLEJNY ROK kalendarzowy nie oznacza KOLEJNYCH KILKUNASTU LAT
                          • cruella_demon Re: Finanse 11.01.19, 22:18
                            zamknięty
                            No nie do końca, w praktyce lekarz powinien wpisać w historii choroby "leczenie zakończono".
                            Przecież są schorzenia, które nie przechodzą, ale nie wymagają częstych wizyt. Powiedzmy masz w miarę ustawione leczenie, w między czasie byłaś na wizycie prywatnej i tak 2 lata przerwy mija niezauważenie. Ale po tych 2 latach leki przestają na ciebie dobrze działać, zaczyna cię boleć i idziesz dokładnie z tym samym, z czym byłaś wcześniej, bo przecież leczenia nie zakończyłaś, jak najbardziej masz prawo korzystać w ramach tego samego skierowania.
                            Sama byłam świadkiem tego typu skargi, przerwy chyba nawet dłuższej, dla funduszu kontynuacja to kontynuacja, a zakończone leczenie to zakończone leczenie.
                            Oczywiście nie wiem jak interpretują to NFZty w innych województwach, ale tam w piśmie z funduszu wyraźnie było, że nie ma jasno określonych norm czasowych.
                            • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 22:24
                              zamknięty
                              I często tak pisze- zwłaszcza że ksero dokumentacji z takim stwierdzeniem jest potrzebne by móc ubiegać się o ubezpieczenie

                              Piszesz o wizycie osoby dorosłej prawda ?>
                              • bazia8 Re: Finanse 11.01.19, 22:28
                                zamknięty
                                Wapaha - dziękuję Ci za ten głos rozsądku i za Twoją postawę.
                    • karme-lowa Re: Finanse 12.01.19, 00:05
                      zamknięty
                      wapaha napisała:

                      > Nieprawda - skierowanie nie jest wazne do zakończenia leczenia-które w przypadk
                      > u dziecka niepełnosprawnego trwa kilkanaście lat.
                      > Co więcej - jeśli potrzebne są wizyty u specjalistów ( laryngolog, okulista ) d
                      > oraźne , to za każdym razem trzeba mieć skierowanie
                      >
                      Święta prawda.
                      Leczę dziecko 10 lat. Co 2-3 lata muszę przynosić nowe skierowanie, jako kontynuację leczenia.
                • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 20:21
                  zamknięty
                  Nieprawda - lecze dzieci m.in u laryngologa i alergologa na NFZ i skierowanie potrzebne jest tylko na pierwsza wizytę a potem już się zapisujesz sie ponownie jesli tego sytuacja wymaga. Bzdury piszesz i tyle. Tylko panience hednie sie nie chce.
              • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:17
                zamknięty
                No cóż, moderację uraziło nieprawidłowo i przez kilka "o" napisane określenie kału - bo tak nazwałam wiedzę Triss w tym temacie.
                Więc jeszcze raz, cierpliwie
                System terapeutyczny i rehabilitacyjny nie jest rozbudowany - jesli twierdzisz że wiele rzeczy można załatwić na miejscu podaj co masz na myśli
                Kolejne wizyty u specjalisty -trwają dokładnie tyle ile trwa obłożenie- dziecko niepełnosprawne nie ma wielkich przywiejów w tym temacie. Czasami uda się pójść do specjalisty 2 razy w roku. Wow...regularność
                Leki z dużą zniżką - powiedz to TERAZ rodzicom dzieci, które biorą leki psychiatryczne na które od stycznia NIE MA refundacji
            • berdebul Re: Finanse 10.01.19, 10:03
              zamknięty
              O ile ten konkretny lekarz przyjmuje na NFZ. Bo nie ma takiego obowiązku, a jak znajdziesz lekarza, które umie ustawić leki, to się go trzymasz pazurami.
              • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 10:35
                zamknięty
                berdebul napisała:

                > O ile ten konkretny lekarz przyjmuje na NFZ. Bo nie ma takiego obowiązku, a jak
                > znajdziesz lekarza, które umie ustawić leki, to się go trzymasz pazurami.
                Ten lekarz, do którego chodzi syn Hedny, nie przyjmuje na NFZ.
                A jest naprawdę dobrym specjalistą.
                • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 10:44
                  zamknięty
                  To dlaczego hedna o tym nie napisała tylko o czekaniu? I wizyta u lekarza NFZ, który da skierowanie na bezpłatne terapie i tanie /bezpłatne leki (byc może takie które wskaże specjalista prywatny - nie sądzę, żeby lekarz na NFZ upierał się przy zmianie terapii, która dziala) nie wyklucza wizyty prywatnej a pozwala oszczędzic na terapii , lekach itp.

                  W zasadzie nie musi nieczego pisać, jej świeto prawo -ale z tego powodu odzew jest jaki jest.
                  • princess_yo_yo Re: Finanse 10.01.19, 12:50
                    zamknięty
                    i to jest bardzo sensowne podejscie do tego jak ustawic terapie - rozumiem chec trzymania sie specjalisty nawet jesli jest to wydatek i nie da sie tego przeniesc w system panstwowy ale jest bardzo mozliwe ze czesc zalecen mozna przeniesc na monitorowanie i leki/ terapie refundowane przez system panstwowy. jesli mozna to zrobic bardziej lokalnie to tym lepiej bo odpadaja koszty i czas na dojazdy.
            • iberka Re: Finanse 10.01.19, 10:42
              zamknięty
              Czasami ktoś rezygnuje i kolejka mija szybciej tylko jeśli ona nie spróbuję nawet, to nikt za nią tego nie zrobi.
              Jak autorka spędza kilka wolnych godzin kiedy dzieci nie ma w domu? Co wtedy robi?
          • taki-sobie-nick Re: Finanse 11.01.19, 01:09
            zamknięty
            fabryka.lodow.napatyku napisał:

            > w krajach cywilizowanych raczej nie, nie na taka skale jak to jest w Polsce. Ot
            > worz oczy, bo jest zle, nie szukaj, ze inni maja gorzej, maja lepiej I do takic
            > h nalezy mierzyc.

            Równać do takich należy.
            • taki-sobie-nick Re: Finanse 11.01.19, 01:09
              zamknięty
              taki-sobie-nick napisała:

              > fabryka.lodow.napatyku napisał:
              >
              > > w krajach cywilizowanych raczej nie, nie na taka skale jak to jest w Pols
              > ce. Ot
              > > worz oczy, bo jest zle, nie szukaj, ze inni maja gorzej, maja lepiej I do
              > takic
              > > h nalezy mierzyc.
              >
              > Równać do takich należy.

              "Równać", nie "mierzyć".
        • mikams75 Re: Finanse 10.01.19, 07:27
          zamknięty
          nie wiem czy wszystko, ale faktycznie w cywilizowanych krajach nie widuje sie takiej ilosci prosb i zbiorek pieniedzy na leczenie dzieci jak w Polsce.
          • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 07:36
            zamknięty
            Bo sa zamozniejsze? Bo są dostępne nowoczesne metody leczenia i terapie? Bo państwo finansuje rehabilitację i specjalistów w rozsądnym terminie? Plus leki?
            • mikams75 Re: Finanse 10.01.19, 08:04
              zamknięty
              a nie - bo ludzie oplacaja co miesiac duze skladki?

              a nawet jesli panstwo cos tam dorzuca - czemu w Polsce panstwo ma kase na inne mniej piorytetowe wydatki, a na leczenie dzieci nie ma?
              • triss_merigold6 Re: Finanse 10.01.19, 08:15
                zamknięty
                Ależ jest tylko nie zawsze w modelu, który wymyślili sobie rodzice. Szereg terapii, na które pchają dzieci z autyzmem ich rodzice, po prostu nie działa, nie ma sensu, to modne wydumki cwanych fundacji i stowarzyszeń z internetow.
            • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 08:06
              zamknięty
              Hedna, czy ośrodek do którego uczęszcza Tuś, zapewnia jakieś terapie?
              Bo tu mam jeden znak zapytania.
              Dzieci od moich koleżanek, też chodzą do przedszkoli itp. Mają tam liczne terapie, np SI, dogoterapię, rehabilitację. Czesto jest tak, że po zajęciach w ośrodku, nie muszą już z dziećmi dodatkowo jeździć na terapię.
              Jak jest u Was?
              • pade Re: Finanse 10.01.19, 10:48
                zamknięty
                Podepnę się bo zadałaś ważne pytanie i mam nadzieję, że Hedna na nie odpowie.
                Hedna, dlaczego Ty milczysz?
                Dlaczego nie pytasz: czy da się inaczej gospodarować taką a taką kwotą mając takie a takie wydatki?
                Dlaczego z uporem maniaka zakładasz wątki o braku pieniędzy a nigdy wątku o gospodarowaniu nimi? Chyba Cię nie dziwi, że to budzi podejrzenia o cel wątku? i nie tylko
                • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 11:46
                  zamknięty
                  Przecież to jest oczywiste, z czegoś trzeba by zrezygnować. Nie trzeba być wilkiem z Wall Street, żeby wiedzieć, że przy niedopinającym się budżecie w pierwszej kolejności tnie się koszty.
          • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 07:50
            zamknięty
            Może najpierw popatrzcie na co są te zbiórki. Bo nie na konwencjonlane leczenie, akurat dzieci w Polsce mają refundowane bardzo wiele.
            Zwykle to są ekstremalnie drogie eksperymentalne operacje zagraniczne, czy eksperymentalne leki.
            Albo jakieś dodatkowe udziwnione terapie. Już dziewczyny, które same korzystają napisały, że większość z wymienionych przysługuje na NFZ.

            A trudno żeby państwo finansowało bezrefleksyjnie wszystko jak leci, bo ktoś wierzy, że mu wlewy z lwoskrętnej witaminy C pomogą.
            • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 07:59
              zamknięty
              W rodzinie jest chore dziecko i rodzice sami muszą opłacać terapie (codzienne). Zbierają rachunki i potem z jednego procenta dostają jakieś pieniądze. By dziewczynka mogła chodzić, na przykład, musieli dać zrobić specjalne usztywnienia na nogi (nie wiem jak to się fachowo nazywa) i tak dalej. To nie jest tak, że ludzie zbierają tylko na udziwnione terapie.
              • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 08:06
                zamknięty
                Tutaj też jest pokazane na co zbierają rodzice: hantek.blox.pl/2018/02/Najlepsi-Wiecie-doskonale-jak-Wasza-pomoc-ulatwia.html
                • lauren6 Re: Finanse 10.01.19, 08:27
                  zamknięty
                  Wydaje mi się, że obecnie w Polsce największe są koszty sprzętu rehabilitacyjnego, protez, wózków inwalidzkich itd. PFRON refunduje coś koło 30%, a to są bardzo małe pieniądze gdy mówimy o sprzęcie za dziesiątki tysięcy złotych. W przypadku dzieci protezy trzeba wymieniać co rok, bo przecież z nich wyrastają.

                  Jeśli chodzi o terapie to standardowe są w zasadzie w 100% refundowane w ramach orzeczenia o kształceniu specjalnym. Dodatkowo można się postarać o SUO, co w przypadku rodzin o niskich dochodach kosztuje grosze. Problematyczne są faktycznie wymyślne terapie.
                  • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 08:49
                    zamknięty
                    No te terapie o których pisze nie są wymyślne. Były prowadzone w domu ze względu na wiek i stan dziecka.
                    • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 09:12
                      zamknięty
                      No i? To tylko potwierdza słowa pozostałych forumek. Akurat na forum bardzo wiele dziewczyn korzysta z tych terapii i wszystkie jak jeden mąż piszą, że przysługują bezpłatnie.
                      • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 09:16
                        zamknięty
                        No ja nie mam interesu kłamać a krewna nie ma interesu mi kłamać. Terapia ruchowa i terapia mająca stymulować aparat mowy dla dziecka prowadzona w domu nie była darmowa. Zbierali rachunki aby fundacja z jednego procenta zbieranego na ich dziecko mogła im jakąś sumę zwrócić. Podobnie z tymi usztywnieniami na nogi.
            • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 08:01
              zamknięty
              To prawda ale nie tylko. Zbiera się też na rehabilitację i leki dla dzieci np.na mające padaczkę itp. Ale hedna kiedyś opisywała na co chodzi ten Tuś i bylo tego bardzo dużo. Plus jej mąż chyba jej nie wspieraw tym wszystkim czy nie akceptuje choroby syna. No na pewno ma w zyciu bardzo trudno ale nie wiemy ile z budzetu idzie na te terapie a ile na zycie i czy da sie cos przyciąć dlatego nie doradzimy nic więcej ponad to, co już napisano.
    • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 08:25
      zamknięty
      Znow to samo, rad przez te wszystkie watki bylo 1500.
      Dofinansowania z MOPSu/GOPSu milczysz, wiec albo nie chce ci sie zalatwiac, albo faktycznie maz zarabia tyle,ze sie nie lapiecie.Przewijal sie temat pomocnych mam,ale tam sie trzeba uwiarygodnic,wiec cos jest na rzeczy.Nawet jakby cie nie wsparly kasa,to wyslalyby 10kg ryzu czy innej mąki.
      Konie, bylo milion rad, by zastapic je bezplatnymi zajeciami,teraz okazuje sie,ze hipoterapia syna tez jest prywatnie oplacana i ogolnie w temacie terapii milczysz, podejrzewam,ze wiesz doskonale iz sa zbedne i ze forumki by ci to walnely miedzy oczy
      Pisano ci,ze moglaby swiadczyc wsrod sasiadow jakies drobne przyslugi nawet jakbys za to mialam dostac kure czy Kope jajek to juz jest mniej wydatkow na jedzenie
      Skoro i tak nie czekasz na terminy z NFZ to taniej wychodzi pakiet medyczny ,a nie placenie za kazda wizyte
      Twoim podstawowym problemem nie jest kasa,a niegospodarnosc , bo jak ktos wydaje na konie, a rachunek z gazowni lezy az przychodza panowie i chca odciac to cos jest mocno nie halo.
      I Tak forumki wyjatkowo dlugo mialy cierpliwosc, ale z watku na watek Co raz wiecej watpi w twoje dobre zamiary i zla sytuacje, bo pokazujesz cala soba , ze zalezy ci na wspolczuciu i wplatach na Konto, Sama nie robisz nic, by swoje sytuacje zmienic.
      • pade Re: Finanse 10.01.19, 10:55
        zamknięty
        Hedna nie jest sama. Ma męża. Czy jego w ogóle budżet nie interesuje? Nie widzi, ze brakuje pieniędzy? Zazwyczaj ludzie dobierają się w ten sposób, że jedna strona jest gospodarna.
        • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 11:03
          zamknięty
          Nie zdziwilabym sie gdyby Hedna ukrywala przed nim czesc wydatkow.Nie wierze,ze nie zauwazylby listow z gazowni, chyba,ze sie je gdzies zabunkrowala.Mozesz byc gospodarzy,ale jak ci druga strona mydli oczy to tez stracisz przejrzystosc finansow
          • pade Re: Finanse 10.01.19, 11:15
            zamknięty
            Jest inna opcja. Mąż Hedny raz ma pracę, raz jej nie ma. Albo relaksuje się codziennie piwem przed tv.
            Albo uważa, że kobieta jest od ogarniania domu i finansów. A Hedna nie chce się nawet sama przed sobą przyznać, że jej to ogarnianie nie wychodzi.
            • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 11:31
              zamknięty
              pade, opcji może byc tysiące.

              Sama jestem matką i naprawdę rozumiem pragnienie hedny, żeby córce te konie zapewnić. Rozumiem, że rodzic chwyta się każdej nadziei na podreperowanie stanu zdrowia dziecka, nawet tej nieracjonalnej. Gdybym miała chore dziecko i gdyby ktos powiedział, że jak się przejde Marszałkowska na czworakach w majtkach w grochy na głowie, to pomoże to dziecku - byc może bym to zrobiła.

              Ja naprawdę rozumiem takie rzeczy. Nie rozumiem tylko tego, ze hedna wydaje się odrzucać to co może mieć za darmo a brnie w długi i planuje także te niebezpieczne.

              Tak jak pisałam -nie musi nic mówić , ale wtedy każdy sobie może napisac własna dowolną wersje, jeżeli będzie mu się chciało.
              • pade Re: Finanse 10.01.19, 11:35
                zamknięty
                "Nie rozumiem tylko tego, ze hedna wydaje się odrzucać to co może mieć za darmo a brnie w długi i planuje także te niebezpieczne".

                Też tego nie rozumiem. Dlatego uważam, że musi być drugie dno, wstydliwe, do którego Hedna się publicznie nie przyzna, a bez tego wszelkie rady są o kant pupy potłuc.
                • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 11:39
                  zamknięty
                  A Co jest wstydliwego w pojsciu do mops jak sie nie ma?
                • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:05
                  zamknięty
                  nie ma drugiego dna
                • lily_evans11 Re: Finanse 11.01.19, 09:46
                  zamknięty
                  Bo pewnie żadne z nich nie jest ubezpieczone i tyle, stąd koszty wizyt lekarskich nawet przy jakiejś infekcji, leki bez refundacji itp.
                  • pade Re: Finanse 11.01.19, 10:23
                    zamknięty
                    Lauren, po co takie kocopały piszesz? Dzieci są ubezpieczone z urzędu.
                    • pade Re: Finanse 11.01.19, 10:23
                      zamknięty
                      Sorry, Lily.
                  • hedna Re: Finanse 11.01.19, 10:35
                    zamknięty
                    ubezpieczeni jak najbardziej jesteśmy
                • asia_i_p Re: Finanse 11.01.19, 10:53
                  zamknięty
                  Drugie dno jest w dostępności.
                  Kiedy załatwiałam, żeby SI syna było w ramach dofinansowania na kształcenie specjalne, usłyszałam 9 "nie da się", zanim padło końcowe "a jednak można". Czyli te 9 razy musiałam przełamać się, stanąć w roli petenta, i to jeszcze takiego, który niesłusznie domaga się, żeby państwo zapłaciło, zamiast grzecznie zapłacić samemu.

                  I jeszcze trzecie dno w społecznym odbiorze. Przeczytałam tu na forum, że terapia specjalna jest od usunięcia deficytów, wara od tego, żeby w jej ramach np. uczyć dziecko czytać metodą sylabową przed czasem, bo to mu daje jakieś fory przed "normalnymi" dziećmi.

                  Nie wiem, ile Hedna ma lat. Ja już jestem 40+, więc się wkurzę, potem uśmiechnę i idę dalej. Dodatkowo do pionu stawia mnie mąż, mniej niż ja podatny na manipulacje. Młodsza, mniej pewna siebie i wrażliwsza, jeszcze 5-10 lat temu, pewnie bym się ugięła i starała za wszystko zapłacić sama.

                  No i weź pod uwagę, że u mnie mówimy o załatwieniu 1-2 zajęć, u Tusia jest tego więcej, więc i przełamywać się trzeba częściej.

                  Ja oczywiście nie postuluję, żeby się nie przełamywać i niepotrzebnie płacić, zwłaszcza pakując się w długi, po prostu wydaje mi się, że to nie jest żadne demoniczne drugie dno, tylko zwykłe wyczerpanie materiału w zetknięciu z niezbyt życzliwym i niezbyt wydolnym systemem.
                  • hedna Re: Finanse 11.01.19, 10:55
                    zamknięty
                    Dziękuję za to co napisałaś.
                  • pade Re: Finanse 11.01.19, 11:13
                    zamknięty
                    Akurat z tymi dnami, które wymieniłaś, stykam się od lat. I zgadzam się, trzeba mieć twardy charakter i ogromną determinację, żeby się w którymś momencie nie załamać.
                  • maaria33 Re: Finanse 11.01.19, 11:27
                    zamknięty
                    Ja uważam, że to jest normalne , że rodzic robi dla dziecka "wszystko", że próbuje nawet mało racjonalnych terapii, rozumiem, że opada z sił. I uważam za normalne, że prosi się o pomoc ludzi. Ale terapie i inne wydatki trzeba planowac jednak w ramach swojego budżetu, nawet tego budżetu z 1% czy innych zrzutek. Jeżeli jest jakiś zarys wizji jaki budżet miesięczny plus "poduszka" byłby optymalny, to należy o niego walczyć - zbiórki, fundacje, może dodatkowe zlecenia męża, nie wiem.

                    Nie można zbliżać się do granicy "chwilówka" i to w bardzo dziwnym stylu (hedna informacje miała z wątku rok temu - czemu służy ten wątek - nie wiem)
                    • hedna Re: Finanse 11.01.19, 11:37
                      zamknięty
                      z tymi chwilówkami to był zły pomysł,jestem tego juz pewna. Zacznę skrupulatnie zapisywać wszystkie wydatki i po 2-3 miesiącach może da mi to jasność ,co robię źle.
                      • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 11:52
                        zamknięty
                        A to rok temu nie byłaś tego pewna? wtedy też o nie pytałaś i dostałaś takie same odpowiedzi na takie same pytania i tak samo odpowiadałaś.
          • mikams75 Re: Finanse 11.01.19, 18:02
            zamknięty
            akurat jesli chodzi o rachunki to u nas tak jest, ze ja sie nimi zajmuje i maz nie ma zielonego pojecia, nie zauwaza w ogole listow, rachunkow itp. i bunkrowac nie musze. Owszem, jakby mu sie chcalo to moglby poprzegladac segregator ale nie robi tego. Wiec to mnie akurat nie dziwi.
        • kruche_ciacho Re: Finanse 10.01.19, 11:25
          zamknięty
          Kiedys Hedna pisala ze maz popija. Nie wiadomo czy problem trwa nadal ale moze byc tak ze jest po prostu sama z tym wszystkim bo maz ucieka w ten sposob od problemow.
          • pade Re: Finanse 10.01.19, 11:26
            zamknięty
            No to wszystko jasne.
            • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 11:38
              zamknięty
              Nic nie jest jasne na tym forum kieliszek wina czesciej niz na miesiacu jest juz popijaniem, 3razy to juz Alkoholizm.
              Z jakiegos powodu jedna nie chce ist ani do mops ani sie uwiarygodnic na pomocnych.Jakbym mialam taka sytuacje to bin pierwsza leciala do urzedow by mi pomogli.
          • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:05
            zamknięty
            sytuacja nie ma już miejsca
        • hedna Re: Finanse 10.01.19, 11:40
          zamknięty
          Mój post rozrósł się do ogromnych rozmiarów, często powielanych tych samych fraz. Przeczytałam wszystko i nie wiem od czego zacząć.Część z Was ma rację,dziękuję za mądre sugestie. Forum w moim odczuciu powinno byc miejscem,gdzie można pogadać, zapytać,opowiedzieć. Popłakałam się. Nie sposób odpowiedzieć na każdy zrzut, na każdą wypowiedź. Nie siedzę tu cały czas. Tym sposobem wątek poszedł w jedną stronę, bo "milczy,unika odpowiedzi,na pewno kręci,no to jej dowalmy,a co". Czy ja wyciągam do kogoś rękę? Czy ja proszę o ocenę mojego postępowania? Czy ja się "obrażam i mam fochy" , ale tak serio?? Pewne jest to,że mogłabym nauczyć się lepiej gospodarować pieniędzmi.Pewne jest to,że chwilówki są złe i daj Boże nigdy nie będę musiała ich wziąć.Pewne jest to,że nie zrezygnuję z jazdy konnej córki,bo odebrałabym jej największą radość i pasję.Pewne jest to,że życie z niską wypłatą i zasiłkami nie jest luksusowe. Jak równiez to,że macie zdumiewającą lekkość w ocenianiu obcych ludzi. Po krótce to co zapamiętałam- mąż pracuje na stałe. Syn chodzi do przedszkola specjalnego ,ostatni rok,później zmiana szkoły.Ma tam terapie,ale mało. Nie cudujemy z zajęciami typou k.. delfiny i inne małpy,ale hipoterapia, zajęcia integracji sensorycznej to podstawa.Tak, to coś daje.Przewijała się propozycja ,żeby dorobić. Żeby mnie ktoś podkablował do mopsu?? Próbowałam różnych rzeczy, ale z avonu czy innego oriflame co dorobię? To małe miasteczko i tu nikt nie szuka odpłatnego wyprowadzacza psów, pierogów domowych czy co tam jeszcze. Sa 2-3 osoby mające małe firemki piekące ciasta i torty, działalność zarejestrowaną. Tu się wszyscy znają, kojarzą. Ktoś pisał o SUO. Mamy kolejny rok,ale cały czas 1h tygodniowo.Na naszym terenie jest więcej potrzebujących niż terapeutów i nie ma opcji na więcej.Mąż załatwił ostatnio ,że możemy w weekend korzystać z sali na hali sportowej, nieodpłatnie.Piłki, materace,bieganie, ile uciechy dzieci miały. Ktoś pisał,że my tylko prywatnie.Nie, czekamy tez na terminy na NFZ.I nie poszłam prywatnie bo mam takie widzi mi się, tylko dlatego,że dla mojego dziecka czekanie 1.5 roku na wizytę u lekarza to kosmos.Bardzo łatwo mnie oceniłyscie. Znowu ta roszczeniowa hedna... Tak nie jestem mistrzynią organizacji.Tak,żyję we wielkim stresie,leczę nerwicę. Moje dziecko,choć jest wspaniałe potrafi rozbić szybę w drzwiach kuchenki, wybić szybę w meblościance czy oderwać listwę przy panelach. Zrywanie firanki z karnisza to w nerwach norma.Jak i szczypanie, kopanie ściany itd. Nie będę opowiadała wszystkiego bo nikt by nie uwierzył. Czy się użalam? czuję się bezsilna i bardzo zmęczona.Często słyszę od ludzi,że mnie podziwiają za spokój, opanowanie, za to jak sobie radzę w tej sytuacji. Nie o to chodzi. Ktoś pisał,że nie pogodziłam sie z chorobą syna. Wiecie, nie znam słów ,żeby powiedzieć jak bardzo mi przykro,że mój Tuś nie jest taki jak zdrowi rówieśnicy.Że jak go zapytam co słychać to słyszę...ciszę. Że w patologicznych rodzinach mają po 7 zdrowych dzieci. Że... Kochamy go bardzo,tak córkę. Czego jeszcze nie napisałam,a powinnam? Bez wzglęgu na to co napiszę -jestem juz z góry oceniona. Każdy jest inny,ja osobiście w podobnej sytuacji nie odważyłabym się tak jeździć po obcej dziewczynie. Tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono, tak ? Jeżeli dla kogoś jestem wymyślnym,pazernym na kasę tworem, to odezwijcie sie na priv, umówimy się na kawę. Ja nie mam nic do ukrycia.
          • edelstein [...] 10.01.19, 11:49
            zamknięty
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:02
              zamknięty
              Na marginesie edelstein co Cię to obchodzi?
              To są wybiórcze sytuacje,które miały miejsce,syn dostaje leki wyciszające bo niestety taka już była potrzeba. Nikt o szpitalu nie mówi. Twoje zdanie w żadnym temacie nie ma dla mnie żadnego znaczenia.
              • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 12:11
                zamknięty
                Na marginesie hedna to po co tutaj piszesz i opisujesz Co robi dziecko skoro cie rady innych nie interesuja? Oczywiscie, ze nikt nie mowi, bo leczenie stacjonarne kosztuje i sie Nfz nie oplaca.
                Dla mnie w sumie tez nie ma znaczenia czy skonczysz pod mostem z dlugami , tylko dzieci szkoda.Bierz te pozyczki na zdrowie
                • rosapulchra-0 Re: Finanse 12.01.19, 00:15
                  zamknięty
                  edelstein napisała:

                  > Na marginesie hedna to po co tutaj piszesz i opisujesz Co robi dziecko skoro ci
                  > e rady innych nie interesuja? Oczywiscie, ze nikt nie mowi, bo leczenie stacjon
                  > arne kosztuje i sie Nfz nie oplaca.
                  > Dla mnie w sumie tez nie ma znaczenia czy skonczysz pod mostem z dlugami , tylk
                  > o dzieci szkoda.Bierz te pozyczki na zdrowie
                  >

                  Pisze, bo chce. Bo jej wolno. A tobie nic do tego. Udzielasz się w tym wątku i tylko jadu ulewasz. A żebyś coś mądrego, poza ujadaniem, napisała, to nie.
              • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 12:14
                zamknięty
                "To są wybiórcze sytuacje,które miały miejsce"
                "Zrywanie firanki z karnisza to w nerwach norma.Jak i szczypanie, kopanie ściany itd."

                Okeej...
                • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 12:17
                  zamknięty
                  Bo piekarnik jest u reguly jeden😏
                • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:53
                  zamknięty
                  tak, jest to coś co wybitnie go drażni i kiedy jest zły to często obrywa firanke w swoim pokoju. Często to nie znaczy codziennie.
                  • princess_yo_yo Re: Finanse 10.01.19, 13:08
                    zamknięty
                    zdejmij firanke skoro go denerwuje - firanka na prawde nie jest konieczna do zycia.
                    • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 20:03
                      zamknięty
                      Ja zrozumiałam, że nie firanka go denerwuje, tylko firanka jest do wyżywania się, kiedy coś innego zdenerwuje.
                      • hedna Re: Finanse 10.01.19, 21:38
                        zamknięty
                        tak to czasem wygląda
                        • aqua48 Re: Finanse 10.01.19, 21:55
                          zamknięty
                          hedna napisała:

                          > tak to czasem wygląda

                          To spróbuj uczyć go innego sposobu wyładowania agresji. Nie wiem czy taki byłby dobry dla dziecka z problemem Tusia, warto sprawdzić u psychologa, ale popytaj czy gdzieś w jakimś ośrodku sportowym nie mają starego worka treningowego, może na OLx ktoś ma do oddania, a może uszyjesz sama i niech w niego wali jak jest zły.
          • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 11:50
            zamknięty
            Wszystko ok, ale z tymi terminami to przesadzasz. Pierwsza wizyta może jest odległa (ok 8 miesięcy), ale następne mamy co 2, 3 miesiące. Jeśli potrzebujemy częściej to są i co 2 tygodnie.
            Więc tu się z Tobą nie zgodzę.
            Piszę o GCZD.
            • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:03
              zamknięty
              ja w ogóle nie o tym miejscu piszę
              • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 12:13
                zamknięty
                hedna napisała:

                > ja w ogóle nie o tym miejscu piszę
                Ale tam masz dobrych lekarzy, różnych specjalizacji.
                Można załatwić 2 wizyty różnych lekarzy w ciągu jednego dnia.
                Byłaś - widziałaś.
          • fornita111 Re: Finanse 10.01.19, 12:09
            zamknięty
            Nie, Hedna. Jak chcesz sie wyzalic (zrozumiala potrzeba) to zaloz watek "bardzo mi ciezko" a nie z pytaniem o chwilowki. Jak przeczytalam, ze to powtorka z rozrywki i juz taki watek zakladalas, to mi autentycznie rece opadly. To takie pisanie "strzele sobie w leb" i oczekiwanie, ze forum po raz kolejny pospieszy na ratunek. Zastanow sie, czy szukasz na forum glaskow, czy jatki, bo twoje odpowiedzi raczej na to drugie wskazuja. Ja ci napisalam, ze jestes nierozsadna a ty na to od razu, ze ci sugeruje, ze jestes glupia. Serio: pomogl ci ten watek czy zaszkodzil, jesli chodzi o samopoczucie? Po co sie podkladasz? A problemy z kasa masz notorycznie i ktos ci powinien pomoc ogarnac finanse- wiele osob o tym tutaj pisalo i maja racje. I to sobie wez do serca, bo w totka nie wygrasz, musisz sobie sama pomoc.
            • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 12:15
              zamknięty
              Zbluzgala kazdego kto smial jej zwrocic uwage iz jest niegospodarna. Jej watki wygladaja zawsze Tak samo
              -zale
              -pretensje
              -bluzgi
              -proby wzbudzenia wspolczucia
              -zale
              Po czym znika do nastepnego razu
            • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 12:15
              zamknięty
              O to, to...
          • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 12:12
            zamknięty
            Nie jesteś oceniana "bez względu na to co napiszesz", tylko na podstawie tego co napiszesz.
            Ja np. nie rozumiem jak w Twojej sytuacji można napisać "pewnie mogłabym się nauczyć lepiej gospodarować pieniędzmi".
            MOGŁABYŚ? Dlaczego po prostu nie zaczniesz tego robić? Rad dostałaś tysiąc pięćset, a i tak Twój post sprowadza się do "nic się nie da zrobić, nie mówcie do mnie". No ok, tylko w takiej sytuacji po co w ogóle te wątki?
          • princess_yo_yo Re: Finanse 10.01.19, 12:33
            zamknięty
            dobrze by bylo zrobic przeglad terapi pod wzgledem skutecznosci i efektywnosci i zastanowic sie nad tym jakie alternatywy sa dostepne w systemie panstwowym albo jakie sciezki dostepu w systemie panstwowym mozna wykorzystac - ktos wyzej wspominal o czyms co odrzucilas na miejscu ale warto najpierw sprawdzic nawet jesli nadzieja ze sie kwalifikujecie jest nikla. nie wiem jaki masz dostep do zrodel medycznych, zwlaszcza w jezyku angielskim bo tam bedzie najwiecej informacji ale dobrze by bylo sie powaznie zastanowic nad tym jak zbalansowac koszty terapi i jej efektywnosc. piszesz o agresji - to jest powazna sprawa i warto jednak sie zastanowic czy specjalistyczna opieka pod ktora jestescie teraz jest wlasciwa.
            rozumiem konie corki i tez uwazam ze jest to wydatek ktory akurat nie jest az tak bardzo dyskusyjny zwlaszcza jesli od wakacji corka bedzie w stanie koszty obnizyc pracujac w stadninie.
            leczysz nerwice i bardzo dobrze ale w jaki sposob - nie wiem jakie mozliwosci daje nfz ale sprawdz jaki masz dostep do terapi depresji czy pomocy psychologicznej w tym wypadku - to dotyczy tez twojej corki. odbieranie czesci wpisow tutaj jako atak wyglada dosc dramatycznie ale jest calkiem normalne w przypadku kogos z depresja i nerwica. cala sytuacja wymaga przemyslenia i przeorganizowania a bedziesz to w stanie zrobic tylko wtedy kiedy dasz sobie szanse zeby dobrze sie przyjrzec jak wyglada rzeczywistosc teraz i zaakceptowac bez wzgledu na to jak beznadziejnie to wyglada. wlasnie po to zeby byc w stanie zobaczyc inne wyjscia i drogi niz to co do tej pory wydawalo sie jedynym mozliwym.

            wiem ze sytuacje sa rozne i twoja jest bardzo trudna ale siedze teraz w szpitalnym lozku z zimnym helmem na glowie i podlaczona do chemi - i jak najbardziej to co napisalam na temat terapi i racjonalnego podjescia do sytestemu i jak wykorzystac panstwowe i prywatne srodki jest mi bardzo dobrze znane mimo ze dzieje sie w innym kraju. wiem tez bardzo dobrze jak bardzo lekarze moga byc zapatrzeni w drzewo decyzyjne i tekstbook i jak bardzo duzo wysilku trzeba wlozyc w dostosowanie terapi do indywiduanych potrzeb pacjenta - i tym niestety pacjent musi wszedzie zajac sie sam.
            • aqua48 Re: Finanse 10.01.19, 12:48
              zamknięty
              Princess - dużo zdrowia życzę.
              • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 12:50
                zamknięty
                aqua48 napisała:

                > Princess - dużo zdrowia życzę.
                Ja również. Trzymaj się kochana.

                Ps: to ten chełm, który zapobiega wypadaniu włosów?
                • princess_yo_yo Re: Finanse 10.01.19, 12:51
                  zamknięty
                  dziekuje, tak chlodzenie glowy ma dosc duza skutecznosc w zapobieganiu wypadania wlosow podczas chemi - nie zawsze dziala ale sprobowac zawsze warto.
                  • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 12:57
                    zamknięty
                    Moja koleżanka to miała. I nadal ma piękne, długie włosy. Tobie też się uda👍👍👍.
                  • jola-kotka Re: Finanse 10.01.19, 18:34
                    zamknięty
                    O matko. Zdrowia.
              • princess_yo_yo Re: Finanse 10.01.19, 12:53
                zamknięty
                dziekuje!
                • bazia8 Re: Finanse 11.01.19, 16:49
                  zamknięty
                  Trzymaj się Princess!!!
            • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:57
              zamknięty
              Dziękuję, życzę Ci zdrowia!!
            • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 13:54
              zamknięty
              Dużo zdrowia życzę, princess_yo_yo.
            • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 14:13
              zamknięty
              Zdrowia yo_yo
            • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 14:17
              zamknięty
              princess - zdrowia.
            • kura17 Re: Finanse 10.01.19, 14:20
              zamknięty
              zdrowia, Princess_yo_yo!
            • szeera Re: Finanse 10.01.19, 17:37
              zamknięty
              Princess - szybkiego powrotu do zdrowia życzę
            • peonka Re: Finanse 10.01.19, 17:51
              zamknięty
              O rany Princess, dużo zdrowia życzę i siły!!!
          • kadfael Re: Finanse 10.01.19, 12:35
            zamknięty
            Hedna. Ja Ci bardzo, bardzo współczuję i rozumiem, że musi być Ci bardzo ciężko. Ta ciągła walka o zdrowie Tusia, całość rodziny. Finanse. I pewnie to, że mieszkacie na prowincji też wiele utrudnia. I jeszcze ciągle zmęczenie.
            Ale popatrz. To już kolejny wątek, że masz dramatyczną sytuację finansową. I kolejny raz nie piszesz o jakiejś próbie naprawy sytuacji, tylko pytasz o chwilówki. Chyba sama widzisz, że coś nie pasi? Naprawdę musisz zacząć inaczej zarządzać finansowymi. Innego wyjścia nie ma. Zarżniesz się dziewczyno, jeśli tego nie zrobisz.
            A z innej strony - masz Ty jakieś wsparcie, rodziny, przyjaciół, jakiejś fundacji, która mogłaby Ci pewne rzeczy doradzić? Nie powinnaś być w tym wszystkim sama.

            • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 12:49
              zamknięty
              Czy 107 tys miasto, jest naprawdę takie małe?
              • kadfael Re: Finanse 10.01.19, 14:12
                zamknięty
                Ja nie wiem gdzie dokładnie mieszka Hedna. W którymś z wątków tu zalinkowanych przeczytałam że w okolicach Tarnowa
            • hedna Re: Finanse 10.01.19, 13:00
              zamknięty
              Widzę i ja ,że te chwilówki to głupi pomysł i mam nadzieję,że nigdy nie będę do tego zmuszona. To chyba takie dno dna ,u mnie pogorszyłoby to wszystko.Czy mam wsparcie? Tak, rodziny,znajomych. Do fundacji nigdzie nie należymy.
              • aqua48 Re: Finanse 10.01.19, 15:35
                zamknięty
                hedna napisała:

                > Do fundacji nigdzie nie należymy.

                A dlaczego? Spróbuj poszukać jakiejś w Twojej okolicy.
                • hedna Re: Finanse 10.01.19, 15:40
                  zamknięty
                  Spróbuję. I chciałam Ci tu serdecznie podziękować za Twoją radę kiedyś udzielona na forum. Staram się mieć zawsze jakies zapasy spożywcze,to dużo .Dziękuję.
                  • aqua48 Re: Finanse 10.01.19, 21:24
                    zamknięty
                    hedna napisała:

                    > Spróbuję. I chciałam Ci tu serdecznie podziękować za Twoją radę kiedyś udzielon
                    > a na forum. Staram się mieć zawsze jakies zapasy spożywcze,to dużo .Dziękuję.

                    Cieszę się, że moja rada się przydała. Spróbuj skorzystać też z rad innych forumek, zamiast brać wszystko do siebie i sądzić, że myślimy na Twój temat jedynie złe rzeczy, bo tak nie jest.
                    Zrób sobie zeszyt wydatków podzielony na działy - transport, spożywcze, kosmetyki, przyjemności, leki, terapia Tusia, gaz, prąd, woda i prowadź sumiennie codzienne wpisy przez trzy miesiące. A potem podsumuj ile na co wydajesz i zobaczysz z czego możesz zrezygnować, na czym oszczędzić co kupować takiej. Zrób sobie kilka pudełek oznaczonych dom, życie, leki, opłaty i wkładaj do nich po wypłacie pieniądze podzielone na kupki - będziesz jasno widziała czym gospodarujesz i ile Ci zostało.
                    Idź do swojej poradni PPP i poproś o poradę psychologa jak masz (wszyscy macie) reagować na napady agresji synka, tak aby je wyciszać działaniem nie tylko lekami. Z tego co wiem to takie poradnie prowadzą też terapie rodzinne, a Wam w Waszej sytuacji może by się przydała?
                • jola-kotka Re: Finanse 10.01.19, 18:38
                  zamknięty
                  Zaloz sobie zbiorke na jakims pomagam.pl i daj tu linka do niej. Opisz tam dokladnie sytuacje.
            • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 13:06
              zamknięty
              Prowincja z przedszkolem specjalnym,ekhm.
              Fakt jedna twierdzi, ze mieszka w malej miescinie; a to Spore miasto
              • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 13:55
                zamknięty
                Bo Tarnów to jest spore miasto, tak się składa, że znam tamte okolice. Kiedyś było miastem wojewódzkim.
                • hedna Re: Finanse 10.01.19, 14:33
                  zamknięty
                  Ja nie mieszkam w Tarnowie,mieszkam w okolicach
                  • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 14:43
                    zamknięty
                    Zmieniałoby to coś, gdybyś do najbliższego miasta miała 40km i brak komunikacji publicznej.
                    • hedna Re: Finanse 10.01.19, 15:40
                      zamknięty
                      ok 20km
                      • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 16:07
                        zamknięty
                        hedna napisała:

                        > ok 20km
                        Też mam tyle do wiekszego miasta.
                        Czy Tusia do szkoły dowozi autobus "gminny"?
                        • hedna Re: Finanse 10.01.19, 18:10
                          zamknięty
                          tak, busik z innej gminy
              • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 16:26
                zamknięty
                Większość miast powiatowych ma.
                Ja jestem z Trzebnicy, 12 tys. mieszkańców, przedszkola specjalnego nie ma, ale jest integracyjne, bardzo porządne, oraz zespół szkół specjalnych.
          • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 13:31
            zamknięty
            No i znowu napisałaś dużo i zero konkretów. No i mamy rację- nie akceptujesz faktu, że syn jest chory i inny nie będzie. A ile kosztuje SI prywatnie? Nie wierze ze nie na tych zajęć refundowanych. Pisałaś kiedyś że i na dogoterapie chodzi i coś jeszcze...i po cholerę mu firanka, ja nie mam w domu firanek bo nie lubię.
            • mikams75 Re: Finanse 10.01.19, 16:32
              zamknięty
              a hedna lubi firanki; piekarnik tez chce miec (zaraz sie tu wpisze ktos, ze zyje bez piekarnika od lat) i listwy przy podlodze (pewnie tez sie znajdzie ktos, kto listew nie ma) itd. Bez sensu sa takie argumenty.
              • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 17:02
                zamknięty
                No sorry jak jest dziecko niepełnosprawne to trzeba dom dopasowac do jego potrzeb. Co do tego że prywatne lekarz zawsze lepszy- niekoniecznie.
                Ja też zrezygnowałam z okulisty prywatnego - byli dwaj i obaj beznadziejni - na rzecz państwowego w przychodni przyszpitalnej. Mam super pediatriw, laryngologa i ortopede na NFZ choc mam abonanent w prywatnej klinice to wole tych państwowych.
                • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 17:39
                  zamknięty
                  Przede wszystkim stany przewlekłe nie wymagają wizyt co chwilę. Już pomijając, że na kolejne wizyty specjaliści zwykle sami wyznaczają terminy. Recepty przedłuża rodzinny. Czasem wystarczy się trochę wysilić i popytać w różnych przychodniach, często ludzie rezygnują i dzwoniąc cyklicznie można się wbić w termin, czasem fundusz dorzuci do kontraktu i miejsca są na już. Zwłaszcza mając do dyspozycji całe wolne dnie, tylko trzeba włożyć w to odrobinę wysiłku i dobrej woli.
                  • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 17:50
                    zamknięty
                    Mówimy o "stanie przewlekłym" dziecka, które się rozwija i zmienia, a choroba/niepelnosprawność razem z nim. Naprawdę nie polega to na tym, że w ustalonych terminach chodzisz na kontrolę, a w miedzyczasie rodzinny wypisuje ci lekarstwa.
                  • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 17:56
                    zamknięty
                    Następny tj. Tia. Hedna nic w ciągu dnia nie robi, może więc sobie zawisnąć na telefonie, bo tak sobie cruella wymyśliła.
                  • agniesia331 Re: Finanse 10.01.19, 18:05
                    zamknięty
                    Jeśli dzieci jest 2 to jedno z nich nie może być kosztem brata pozbawione wszelkich przyjemności. Zwracam honor, córce należy się odskocznia od choroby i problemów w domu. Podejrzewam.ze i tak w przyszłości może mieć przerabane z opieką nad bratem.Rodzice nie są wieczni. A i sama moze w koncu na stale w zyciu doroslym uciec od brata i rodzicow.bo bedzie pamietac,ze jedynie brata potrzeby byly wazne.Nie powinno się poswiecac całej kasy na 1 dziecko. Synowi i tak tak się spektakularnie nie poprawi.i tak cudu nie bedzie chociażby Hedna kazała całej rodzinie jeść chleb ze smalcem. I myślę.ze tu jest problem.Bo nawet w bogatych rodzinach nie zabiera się innym pieniędzy.by dać tylko jednemu. Podejrzeaam.ze corka i tak widzi.ze brat najwazniejszy.Gdyby była potrzebna operacja raz ratujaca stan zdrowia.to ludzie się majątku też nie pozbywają.bo jak zyc po operacji? A tu jest stan nie do wyleczenia. Ja mówiąc brutalnie stawialabym na służbę zdrowia. Masz Hedna czas.by stać w kolejkach do orzychodni.chodzić po NFZ tach.pisac pisma do fundacji.Masz czas by tanio gotowac. A w domu rodzice też często się bawią w rehabilitanta.może czas się pod uczyć od rehabilitanta z NFZ.popatrzeć.jakie ćwiczenia syn robi.
                    • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:12
                      zamknięty
                      Skad pomysl, ze ta dziewczyna ma sie opiekowac bratem ? Od opieke nad takimi ciezkimi przypadkami sa specjalne domy, a nie rodzenstwo
                  • hedna Re: Finanse 10.01.19, 18:11
                    zamknięty
                    nie martw się, dzwonię co jakiś czas i pytam czy cos się nie zwolniło
                • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 17:54
                  zamknięty
                  Nie dociera do ciebie, tj, że ty masz zdrowe dzieci, a hedna nie? I zupełnie ona ma inne możliwości, niż ty i twoje dziubdziusie.
                  • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:11
                    zamknięty
                    Hedna ma jedno chore dziecko tak jak miliony innych matek na swiecie.Wiekszosc ma gorzej, bo ojciec sie zmyl
              • jola-kotka Re: Finanse 10.01.19, 20:12
                zamknięty
                Jak lubi niech wiesza tam gdzie moze w kuchni, sypialni nie u dziecka w pokoju.
          • igge Re: Finanse 10.01.19, 13:56
            zamknięty
            Hedna.
            Uściski i wyrazy zrozumienia oraz współczucia. Chwilówki nie. Konie w pełni rozumiem i popieram.
            Błądzisz myśląc, że forum w czymkolwiek pomaga. Dodało Ci stresu i tyle. Emamy piszą tzn pseudopomagają bo takie myślenie o swoich odpowiedziach im pomaga poczuć się lepiej, przecież pomaganie cieszy i uszczęśliwia. Tak naprawdę odpisując czy czytając Twoje wpisy dostarczają sobie po prostu rozrywki i zabijają nudę.
            Zastanów się czy sens tutaj pisać bo o życiu z niesprawnością i innych Twoich problemach niewiele osób tutaj ma jakiekolwiek pojęcie i często powstają raniące wątki. Fakt, że sama trochę się podkładasz pytając o chwilówki.
            Twoje problemy nie są powszechne ale jednak istnieją rodziny podobne do Twojej, też borykające się z chorobami, niesprawnością, chwiejną sytuacją finansową etc
            Przepraszam, że nie pomogę ale forum to TYLKO forma rozrywki
            Czasem lepiej poszukać rozwiązań swoich problemów w jakiejś sensownej książce, pomoc najpewniej zapewni rodzina. W końcu kto Wam zapłacił za konie? Dziadkowie.

            • lauren6 Re: Finanse 10.01.19, 14:08
              zamknięty
              > Emamy piszą tzn pseudopomagają bo takie myślenie o swoich odpowiedziach im pomaga poczuć się lepiej

              Gdybym chciała poczuć się lepiej to zapytałabym ile hednie brakuje pieniędzy, potem z innymi forumkami zrobiłybysmy zrzutkę na jej konto, a potem pławilybyśmy się we własnej chwale jak to dobre pańcie z forum uratowalysmy biedną kobietę z prowincji przed spiralą długów, a jej niepełnosprawne dziecko przed eksmisją. Czyli powtórka z rozrywki, bo już wcześniej forum spłacało długi hedny. Aż w końcu pewnego pięknego dnia Agora pozamyka fora gazetowe. I co wtedy zrobi hedna? Może warto zacząć myśleć o racjonalizacji wydatków zamiast po cichu liczyć, że obce osoby z sieci w magiczny sposób rozwiążą problemy finansowe?
              • hedna Re: Finanse 10.01.19, 14:32
                zamknięty
                Spłacało długi???????
                • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 14:46
                  zamknięty
                  Lauren się niezręcznie wyraziła.
                  Niemniej jednak forum już przynajmniej raz, a można podejrzewać, że co najmniej dwa, zrobiło ci spory prezent finansowy.
                  Niby nie żebrzesz, ale kaskę chętnie przytulasz.
                  • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 17:58
                    zamknięty
                    A kto ci o tym powiedział? Masz jakieś dowody na swoje konfabulacje? Bo jeśli to są tylko twoje domysły (i tobie podobnych), to lepiej ich artykułuj. I tak nie sprawiasz wrażenia zbyt mądrej.
                    • cruella_demon [...] 10.01.19, 18:12
                      zamknięty
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • berdebul Re: Finanse 10.01.19, 19:17
                        zamknięty
                        Lepiej, niż kopać kogoś z problemami. Twoje posty to dno dna.
                      • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 19:47
                        zamknięty
                        Poproszę te linki.
                  • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 06:32
                    zamknięty
                    Ale pistoletu do glowy nikomu nie przystawiala i nie kazala wplacac. Jesli ktos wplacal to z wlasnej woli prawda? Wiec o co chodzi?
            • princess_yo_yo Re: Finanse 10.01.19, 14:37
              zamknięty
              akurat wpisy hedny generuja bardzo duzo konstruktywnych rad i tego jak sobie pomoc. wymagaja jednak pewnej zmiany i tutaj niestety wyjscie z rutyny i jednego schematu myslenia jest konieczne bo inaczej cala rodzina cierpi i idzie to wszystko w bardzo nieciekawym kierunku.
          • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 15:33
            zamknięty
            Czyli jak zawsze: milion słów, taka jestem biedna i nieszczęśliwa i żadnych konkretów. (zasiłki, MOPS, 1%, na co idzie kasa i gdzie jest problem).
            • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 17:59
              zamknięty
              Lubisz zaglądać ludziom do portfela. Podnieca cię to, prawda? uncertain
              • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 18:14
                zamknięty
                Ciebie podnieca robienie szamba na forum.
                Jak widać każdemu według potrzeb.
                • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 19:50
                  zamknięty
                  Za to poziom twoich agresywnych i chamskich postów to dno dna.
        • aga_mon_ber Re: Finanse 11.01.19, 09:36
          zamknięty
          pade napisała:

          > Hedna nie jest sama. Ma męża. Czy jego w ogóle budżet nie interesuje? Nie widzi
          > , ze brakuje pieniędzy?


          Mąż hedny być może gospodaruje kasą ze swojej wypłaty sam, ponieważ żona jest rozrzutna. Facet być może się wkurzył i doszedł do wniosku, żeby radziła sobie "sama".
          Wiesz, mężczyźni nie lubią rozrzutnych kobiet i już nie chcą robić za bankomaty.
          • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:52
            zamknięty
            Nie masz racji w tym co piszesz
            • aga_mon_ber Re: Finanse 11.01.19, 10:09
              zamknięty
              Nie wiem, ale jest tu ktoś, kto dobre cię i twoją rodzinę, zna. Prawda to, że masz więcej kasy od zwykłego zjadacza chleba? Chyba ta osoba nie wyssała sobie tego z palca? Naiwnych tutaj szukasz?
              • hedna Re: Finanse 11.01.19, 11:00
                zamknięty
                Bardzo wątpie ,że jest tu ktos kto DOBRZE ZNA mnie i moją rodzine. Jak zapewne widziałas w życiu nie raz i nie dwa, ludzie są różni. W moim odbiorze ktoś dobrze się bawi jeżdżąc po innych. Znałam kiedyś jedna dziewczynę stąd, która teraz się tu nie udziela,. Czyżby nowy nick? Mam nawet typ który. I też mogłabym wiele napisac, tylko po co. Aga, Agnieszka tak? Słuchaj Agnieszko, nie szukam naiwnych. Jeżeli uważasz,że ściemniam na maxa z kosmosu to uważaj, możesz przecież. Jeżeli masz silną potrzebę czegoś wyjaśniać, możesz się odezwać na priv, zapraszam. I kolejny raz- nie mam nic do ukrycia.
                • aga_mon_ber Re: Finanse 11.01.19, 12:56
                  zamknięty
                  Na forach i przez telefon, można ściemniać do bólu. Trochę za duża jestem na te bajeczki, które tu pociskasz, więc oszczędź sobie trudu. Mnie nikt nieznajomy na litość nie weźmie . Nawet w realu by ci ze mną nie wyszło. Ja z tych, co serca mają twarde i nieczułe, poza paroma wyjątkami wink
                  • hedna Re: Finanse 11.01.19, 13:23
                    zamknięty
                    Nawet bym, kochana nie próbowała smile
    • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 09:01
      zamknięty
      Przysyłał jej ktoś pieniądze?
      • aankaa Re: Finanse 10.01.19, 10:11
        zamknięty
        w tym wątku pojawiła się tylko jedna chętna
      • lauren6 Re: Finanse 10.01.19, 10:47
        zamknięty
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,164204320,164204320,Czarna_d_radzcie.html

        A nie?
        • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 10:57
          zamknięty
          Wrzuciłaś cały wątek.
          • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 11:17
            zamknięty
            Kropka, nie trolluj.
            • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 11:23
              zamknięty
              Sama nie trolluj.
      • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 19:55
        zamknięty
        Tak, na przykład ja.
        I wiele innych foremek.
        • hedna Re: Finanse 10.01.19, 21:38
          zamknięty
          przypomnij mi prosze jeśli tak było ile i zaraz Ci odeslę
          • sortfort Re: Finanse 10.01.19, 22:36
            zamknięty
            To jednak masz kasę na koncie? czy po chwilówkę pójdziesz?
            • hedna [...] 10.01.19, 22:53
              zamknięty
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • hedna Re: Finanse 10.01.19, 22:54
              zamknięty
              a tak serio, masz tyle czasu ,żeby czytać każde moje słowo???
    • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 09:13
      zamknięty
      Gdyby to forum umiało odpowiadać na zadane pytania to nie byłoby sprawy. Hedna pyta o chwilówki, czy wiemy jak to działa. Ja nie wiem więc nie piszę. No ale jak to ematki muszą jej napisać rzecz oczywistą, że to niefajna sprawa. Potem chcą uporządkować jej wydatki... Ten wątek mógł umrzeć śmiercią naturalną.
      • triss_merigold6 Re: Finanse 10.01.19, 09:22
        zamknięty
        No więc, chwilówki działaja tak, że korzystający bardzo ryzykuje szybkie znalezienie się w spirali długów i utratę mieszkania, bo pożyczył 5 tysięcy w parabanku.
        • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 09:25
          zamknięty
          Myślę, ze chodziło jej o to jak technicznie wygląda taka pożyczka triss. Jeszcze można było napisać jak z tych 5 tysięcy traci się dom. Przydatna wiedza, a nie hasło rzucone w eter.
          • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 09:38
            zamknięty
            Wyżej masz podlinkowany wątek sprzed roku. Pytała dokładnie o to samo, dostała odpowiedzi łącznie z przykładami z życia. Zacytuję: "Znam osobę z bardzo bliskiego otoczenia która wziela taką pożyczkę. I od chwilówki do chwilówki, zaczela jedną spłacać drugą, bo było źle ale zrobiło się jeszcze gorzej . W tej chwili ma 120 tysięcy długu, jest niewyplacalna a upadlosci konsumenckiej juz nie mozna przeprowadzić, przez chwilowki jest na dnie i w sytuacji totalnie bez wyjścia. Prawnicy rozłożyli ręce..." (sorejrolia)
            I inne podobne. Dalej nie kuma.
            • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 09:50
              zamknięty
              Nie wiem czy pytała o to samo. Chodzi o to, że ten wątek mógł szybko i naturalnie umrzeć gdyby forumki uznały, że skoro nic nie wiedzą o chwilówkach technicznie to nic nie napiszą.
              • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 09:57
                zamknięty
                Mysle ze wiedza az za duzo i dlatego staraja sie ja odwiesc od tego pomyslu.
                • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 10:07
                  zamknięty
                  Wątpię. Wiedzą to co wie w temacie większość. Ktoś na chwilówkach popłynął. Czemu nie napisać jak konkretnie?
                  • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 10:40
                    zamknięty
                    Wkleiłam powyżej jedną z wielu wypowiedzi. Jakich konkretów Ci brakuje?
                    • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 10:54
                      zamknięty
                      Od jakiej pożyczki zaczęła? Jakie było oprocentowanie? Na jakiej zasadzie była przyznawana i tak dalej.
                  • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 10:52
                    zamknięty
                    Kropko, bardzo prosto. Chwilówki biorą ludzie, którzy nigdzie indziej nie dostaną pożyczki. Umowa jest bardzo niekorzystna, bo prawdopodobieństwo, że nie będą mieli z czego spłacić jest ogromne (patrz komentarz Hedny w tym wątku, ona kalkuluje na podstawie "jakoś to będzie"). Po pewnym okresie (nie wiem dokładnie ile to jest, nie brałam, informacje jak to działa czerpię z ogólnodostępnych źródeł) zaczyna się naliczanie bardzo wysokich odsetek. Z długu w wysokości np. 5000 narasta dług w wysokości kilkudziesięciu tysięcy. Przychodzi komornik i licytuje to, co można, czyli często np. mieszkanie po babci, które było jedynym majątkiem dłużnika. Mam nadzieję, że pomogłam.
                    Takich pożyczek nie powinien brać nikt, zwłaszcza Hedna, która nie potrafi ogarnąć rachunku za gaz, mimo, że przychodziły zawiadomienia o zaległościach. Firmy typu "bocian" żerują dokładnie na takich ludziach.
                    • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 10:56
                      zamknięty
                      Jak wygląda taka umowa? Jakie jest oprocentowanie. Na jakiej zasadzie przyznawana a potem egzekwowana. Im więcej szczegółów tym człowiekowi łatwiej jest podjąć właściwą decyzję. Tak myślę.
                      • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 11:05
                        zamknięty
                        Oczywiście. Ale to juz Hedna musi się tym zająć, ja nie mam na to czasu. Wszystkie te firmy działają na tej samej zasadzie. Wierz mi Kropko, że nie trzeba znać szczegółów umowy, żeby wiedzieć, że chwilówki to nic dobrego. Ale oczywiście możesz się upierać przy swoim, że ematki złośliwie odradzają Hednie skorzystania z rewelacyjnej okazji podreperowania domowego budżetu.
                      • daniela34 Re: Finanse 10.01.19, 11:06
                        zamknięty
                        kropkacom napisała:

                        > Jak wygląda taka umowa? Jakie jest oprocentowanie. Na jakiej zasadzie przyznawa
                        > na a potem egzekwowana. Im więcej szczegółów tym człowiekowi łatwiej jest podją
                        > ć właściwą decyzję. Tak myślę.
                        A jak może być egzekwowana? Przy zwłoce w płatnościach dzwonią, wysyłają smsy i maile, potem wypowiadają umowę pożyczki, co powoduje, że cała kwota podlega zwrotowi (Zamiast rat) i idą z tym do sądu, nakaz zapłaty, komornik, zajęcie pensji albo rachunku bankowego. Oczywiście można przedłużać postępowanie, składać apelację od wyroku, ale to wszystko pociąga za sobą koszty, wymaga czasu, pilnowania terminów, a na końcu i tak nic nie da, a tylko obciąży dodatkowymi kosztami sądowymi. Autorka nie ma realnych możliwości spłaty, sama o tym piszę w tym wątku.
                    • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 11:04
                      zamknięty
                      "Po pewnym okresie (nie wiem dokładnie ile to jest" - różnie, w zależności od firmy i regulaminu/umowy pożyczki.
                      Nie wiem o co chodzi kropce, przecież to jasne że firm, które dają te pożyczki jest masa, każda z innym regulaminem, ale zasada jest jedna - chore odsetki / kary za każdy dzień zwłoki.
                      • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 11:09
                        zamknięty
                        Ja nie twierdzę, ze wszystkie firmy mają identyczne regulaminy. Jednak warto poznać szczegóły. I chyba o nie autorce chodziło. I mam wrażenie, że one (te szczegóły) powiedziały by więcej niż stwierdzenie, że taka pożyczka to zła droga. Ja nie brałam nigdy takich pożyczek i nie wiem jak działają (poza tym co wie każdy) dlatego siedziałam cicho.
                        • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 11:14
                          zamknięty
                          Nie, te szczegóły nie mają większego znaczenia. Jakby Hedna miała jak spłacać, to by brała pożyczkę w banku. Przeczytaj jeszcze raz cały wątek i zastanów się, czy lepiej Hednie doradzić alternatywne rozwiązania, jak to robią forumki, czy siedzieć cicho albo zachęcać ją do zapoznawania się z regulaminami. Bądź spokojna, jak się Hedna wybierze do handlowca takiej firmy zapoznawać się ze szczegółami, to na pewno wyjdzie z pożyczką. A co dalej to już nikogo nie będzie interesowało.
                        • lauren6 Re: Finanse 10.01.19, 11:24
                          zamknięty
                          kropkacom postanowiłeś zabawić się w araceli w tym wątku? Ona też wiecznie niczego nie rozumie.

                          Nie trzeba się wczytywać w regulamin chwilówki czy np. unit linka by wiedzieć, że są to produkty finansowe bardzo wysokiego ryzyka, które powstały po to by pod płaszczykiem pomocy/oszczędności orżnąć klienta z ostatnich pieniędzy. Przeklejenie regulaminu Providenta i porównanie go z regulaminem Vongi niczego nie zmieni w temacie: to jest to samo guano, ale zapakowane w inne sreberko. Hednie wystarczy informacja, że ma się trzymać z dala takich produktów finansowych, chyba że do pełni szczęścia brakuje jej tylko regularnych spotkań z komornikiem.
                          • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 11:28
                            zamknięty
                            Nadepnęłam wam na odcisk, czy co? Wychodzę za założenia, że liczby zrobiłby na niej konkretniejsze wrażenie niż pisanie, że chwilówki są złe. Jeśli nadal uważałby, że chce wziąć? No cóż...
                            • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 11:31
                              zamknięty
                              Przecież odmawia odpowiedzi na pytanie ile jej potrzeba i jakie ma możliwości spłaty, więc jak można jej podac liczby, jezeli ona nie podaje danych? Śpisz jeszcze, czy co?
                              • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 11:34
                                zamknięty
                                A ty spisz? Czy głupio pytasz? Skoro każda tu zna kogoś kto na nich popłynął to zamiast pisać, że ma dom do licytacji niech napisze od czego zaczął i na jakich sumach się skończyło.
                                • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 11:38
                                  zamknięty
                                  Myślisz, że nawet, jak ktoś zna dłużnika, to zna konkretne zapisy umowy, kwoty itd.?
                                  • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 11:43
                                    zamknięty
                                    Wygląda, że wszyscy to wiedzą wszystko poza szczegółami właśnie. Zresztą nieważne, może hedna sobie weźmie bardziej do serca oburzenie forumek. Miłego dnia.
                            • daniela34 Re: Finanse 10.01.19, 11:35
                              zamknięty
                              Proszę bardzo - przykład z jednej ze stron firm pożyczkowych -kwota pożyczki 1400 zł na 12 miesięcy, rata wyniesie 189,18 zł, kwota do zwrotu 2 270,16 zł, oprocentowanie (tzw.RRSO) 163,14 %. Oczywiście można spłacić bez oprocentowania w 4 m-ce ale wtedy rata to 350 zł, wątpię, że autorka, której się budżet nie spina co chwilę będzie w stanie zapłacić taką ratę miesięczną
                              • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 11:37
                                zamknięty
                                No. I to już jest coś.
                                • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 11:42
                                  zamknięty
                                  Znam osobiscie taka osobe 300zl pozyczki, 480 albo 470 do splaty.dlug rozlozony na 6tyg.
                                • daniela34 Re: Finanse 10.01.19, 11:49
                                  zamknięty
                                  kropkacom napisała:

                                  > No. I to już jest coś.
                                  Kolejny przykład znany mi "służbowo": 3000 pożyczki, do zwrotu - prawie 6000 zł (bez paru zł) Oprocentowania chyba nie muszę podawać
                            • lauren6 Re: Finanse 10.01.19, 12:02
                              zamknięty
                              > Wychodzę za założenia, że liczby zrobiłby na niej konkretniejsze wrażenie niż pisanie, że chwilówki są złe.

                              To nie są proste liczby: pożyczysz 1000 zł, oddajesz 1500 zł. To są procenty, jeszcze więcej procentów naliczanych kar itp itd. Większość ludzi nie umie tego policzyć. A nawet jeśli umie to nie weźmie pod uwagę kar naliczanych za opóźnienie raty, bo przecież jemu/jej opóźnienia się nie zdarza.

                              W przypadku hedny, która regularnie ma problemy z finansami, wystarczy jedynie informacja: trzymaj się od chwilowek z daleka.
                      • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 11:10
                        zamknięty
                        Ależ ja to wiem. Nie wiem, w jakiej rzeczywistości trzeba żyć, żeby nie słyszeć tragicznych historii związanych z chwilówkami. Ale skoro ktoś pyta, to odpowiadam.
                        • bazia8 Re: Finanse 11.01.19, 16:45
                          zamknięty
                          Procentowanie to nie wszystko, te firmy opierają się też na karach, opłatach za monity. Co z tego, że pożyczasz 2000 zł, jak później koszty upomnienia mogą wynosić 50 zł (wysyłanego sms).
                          Przykłady: mam dwa - jeden to bardzo młody chłopak, który dopiero rozpoczął pracę - zaczęło się od 3000 zł na wyjazd wakacyjny i drobny remont. Skończyło się na pożyczkach branych na spłatę poprzednich, potem pętla kredytowa i teraz - tadam - do spłaty 90 000 zł.

                          Drugi przykład zakończony upadłością konsumencką około 300 000 zł. Zaczęło się od zwykłego kredytu w banku, potem kk, później chwilówki, potem koledzy z szemranego towarzystwa.
                          Człowiek żyje, ale niewiele brakowało, by ze sobą skończył (a zarabia obiektywnie nieźle, do tego przez długi czas dorabiał w każdej wolnej chwili, by spłacić wcześniejsze pożyczki).
                      • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 11:10
                        zamknięty
                        Nie trzeba byc dremonem intelektu by wiedziec,ze te pozyczki nie sa dawane z dobroci serca tylko, by zarobic na naiwnych.
                        • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 11:15
                          zamknięty
                          Tak, wiem, że Kropka mnie wkręca wink
                        • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 11:22
                          zamknięty
                          Nie ma w ogóle pożyczek z dobroci serca. No chyba, że w rodzinie ale tez nie zawsze. Jak trzeba budżet latać pożyczką to ze spłatą jakiejkolwiek będą mniejsze czy większe problemy.
                          • black.emma Re: Finanse 10.01.19, 11:30
                            zamknięty
                            Lepiej mieć mniejsze, bo większe to mogą cię kompletnie pogrążyć. Naprawdę tego nie wiesz?
                            • kropkacom Re: Finanse 10.01.19, 11:36
                              zamknięty
                              Wiem i dlatego wychodzę z założenia, że konkretne dane miałyby szansę trafić do autorki wątku.
                              • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 13:44
                                zamknięty
                                Naprawdę użycie googla niektórych przerasta?

                                chwilówki umożliwiają pożyczenie niewielkich kwot, od 50 zł do 2000 zł, na krótki okres, na przykład na miesiąc. Po upływie tego czasu klient musi zwrócić całość pożyczonej kwoty wraz z odsetkami. Niektóre firmy pozwalają przedłużyć okres spłaty, jednak wiąże się to z wysokimi opłatami, np. za przedłużenie spłaty pożyczki w wysokości 2000 tys. zł o tydzień trzeba dodatkowo zapłacić ponad 160 zł, zaś o miesiąc – 300 zł.
                                Dla przykładu, wg danych zamieszczonych w porównywarce Comperia.pl całkowity koszt kredytu w wysokości 2 tys. zł udzielony na 2 lata waha się w granicach 2200-2500 zł w zależności od oferty danego banku. Oznacza to, że zaciągając kredyt gotówkowy klient w ciągu dwóch lat musi oddać bankowi taką kwotę, płacąc co miesiąc ratę w wysokości około 100 zł. W przypadku chwilówek, za pożyczenie 2 tys. zł na miesiąc musimy zapłacić co najmniej 200 zł. Gdyby ktoś chciał korzystać z tej pożyczki przez dwa lata, całkowity koszt wyniósłby 6800 zł przy założeniu, że całość pożyczonej kwoty jest spłacana co miesiąc lub 9200 zł, w przypadku przedłużenia spłaty o kolejne 30 dni.


                                nto.pl/chwilowki-czym-sie-roznia-od-pozyczek-bankowych/ar/10192540?fbclid=IwAR2NoTFnRcBbWfDlWN2zca6lFOgSueoBQhapwouc1Yyz89-3G9YqIbqI0QE
                                A to pierwszy link z brzegu.

                                Jednym słowem, chwilówki są dla ludzi, których na pożyczenie pieniędzy (z żadnego źródła) absolutnie NIE STAĆ, bo główny zarobek firm pochodzi właśnie z narastających odsetek, czyli firma traci te 2 000, które pożyczyła, ale w efekcie końcowym komornik licytuje mieszkanie.

                                O czym ty kropko doskonale przez cały czas wiedziałaś, ale lubisz sobie przytrolować.
    • 35wcieniu Re: Finanse 10.01.19, 09:36
      zamknięty
      W pierwszym odruchu miałam nawet ochotę w jakiś sposób pomóc, ale przeczytałam jej odpowiedzi, fochy że kogoś stać na manicure, obrazę majestatu bo ktoś o coś spytał, później sobie przypomniałam wątek, który ktoś tu podlinkował i moim zdaniem z nią jest coś nie tak, nie wiem - wypiera pewne rzeczy nieświadomie, nie umie gospodarować pieniędzmi, świadomie wprowadza w błąd - bez różnicy, grunt że jak na propozycję założenia debetu na karcie odpisała: "to się jakoś w banku załatwia?" uznałam że szkoda czasu i energii nas wszystkich.
      Nie Hedna, nie w banku. Spróbuj w kasie teatru.
    • kosmos_pierzasty Re: Finanse 10.01.19, 11:44
      zamknięty
      A może Ty się spróbuj pobawić w crowdfunding?
      Wprost napiszesz, jakie masz oczekiwania i kto chce, to Cię wesprze?

      W kwestii chwilówek forum jednomyślne, i słusznie. Nigdy w życiu!
    • swinki_trzy Re: Finanse 10.01.19, 12:23
      zamknięty
      Może zamiast siedzieć na forum gdy dzieci w szkole poczytaj sobie jak można wyjść z czarnej d.:
      godnezycie.blogspot.com
      • wilan.an Re: Finanse 10.01.19, 12:30
        zamknięty
        Tu masz wprowadzenie godnezycie.blogspot.com/2015/07/siadem-lat-nieszczesc-przez-idiotyczne.html?m=1
        Wiele lat podczytywałam, olbrzymia determinacja.
      • hedna Re: Finanse 10.01.19, 13:01
        zamknięty
        Dziękuję za ten link!! Na pewno będę śledzić
        • iberka Re: Finanse 10.01.19, 13:18
          zamknięty
          I uczyć się, bo już w pierwszych słowach widać, że rezygnowali z mnóstwa rzeczy....a u Was konie córki, to jak święte krowy - nie do ruszenia....nie bo nie
      • agniesia331 Re: Finanse 10.01.19, 14:46
        zamknięty
        Zamiast siedzieć w domu idź w godz 8-15 do pracy. Jesteś bez pracy przynajmniej 9-10-do lat.na co liczysz? A jak coś się z mężem stanie? Znane mi matki chorych dzieci odprowadzają je do szkoły.przedszkola i do oracym a ty ? Już byś dziś zarobiła te 10-15 zł za godzinę czyli 50-80 zł. Jaką przyszłość zyskujesz dzieciom tkwią po 6 godz w domu i pisząc posty na forum wez się do pracy.tak po prostu
        • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 15:11
          zamknięty
          Problem systemowy polega na tym, że hednie nie wolno pracować. To jest najbardziej chora sprawa, jakaś koszmarna złośliwość wszystkich kolejnych rządów.
          • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 15:27
            zamknięty
            Serio myślisz że hedna by pracowała gdyby mogła? Ona musi o 12. córkę odebrać ze szkoły.
            • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 15:41
              zamknięty
              Tu wchodzimy na poziom zbędnego gdybania w sumie nie wiadomo po co. Liczą się fakty -pracowac jej nie wolno.
              • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 15:48
                zamknięty
                No ale ma też pomoc od państwa i naprawdę da się przeżyć za te pieniądze, którymi dysponuje choc bez kosztownych zachcianek. Sama przyznaje, że mogłaby lepiej gospodarowac czyli pewnie na głupoty i zbędne rzeczy nie raz wydaje. A potem ratujcie bo na artykuły pierwszej potrzeby brakuje. To jest nieodpowiedzialne.
                • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 18:01
                  zamknięty
                  bergamotka77 napisała:

                  > No ale ma też pomoc od państwa i naprawdę da się przeżyć za te pieniądze, który
                  > mi dysponuje choc bez kosztownych zachcianek. Sama przyznaje, że mogłaby lepiej
                  > gospodarowac czyli pewnie na głupoty i zbędne rzeczy nie raz wydaje. A potem r
                  > atujcie bo na artykuły pierwszej potrzeby brakuje. To jest nieodpowiedzialne.
                  >



                  Zamień się z hedną, tj. Ciekawe, czy tak samo będziesz mundra, jak w jej buty wejdziesz.
            • hedna Re: Finanse 10.01.19, 15:43
              zamknięty
              Otóż widzisz, córka wraca ze szkoły sama.Tak,gdybym mogła legalnie pracowac to poszłabym,sprzątyać,układac towar czy cokolwiek
              • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 15:52
                zamknięty
                No to masz jeszcze więcej czasu. W poprzednich wątkach pisałaś że ja odbierasz. Moze jakies chalupnictwo, ankiety cokolwiek robić bo juz kilka stowek was ratuje. Nie piszesz co za nagle wydatki masz i tylko ogolnikami operujesz. Dlaczego z auta nie zrezygnujecie skoro paliwo to duży wydatek?
                • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 15:54
                  zamknięty
                  Nie wolno jej zarabiać, ani chałupnictwem ani ulotkami ani sprzataniem itd.
                  • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 16:01
                    zamknięty
                    Mnostwo ludzi tak dorabia choc nie wolno.Bez przesady.Kolezance pomaga dzialo plewic i za to ma marchewke.Myslisz,ze urzad by ja o ta marchewke scigal?
                    • iberka Re: Finanse 10.01.19, 16:24
                      zamknięty
                      Gdybym na to patrzyła, to padlibyśmy z głodu. Pracowałam tak jak mogłam, ale chciałam.
                      • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 16:32
                        zamknięty
                        Grozilo Ci, że zabiorą Ci zasiłek, który jest ważną częscią budzetu rodziny z osobą niepełnosprawną?
                        • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 16:44
                          zamknięty
                          Tak od razu leca i zabieraja,przez caly dzien czychaja na hedne pod domem
                        • iberka Re: Finanse 10.01.19, 16:48
                          zamknięty
                          Nie, ale był czas kiedy miałam 460 PLN/ MSC na 3 osoby.
                  • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 16:18
                    zamknięty
                    No nie wolno ok, tego się nie czepiam, ale jak dziewczyny piszą, że zasiłków jest ok 3000 (nie znam się, zdaję się na to co forumki piszą, ale zakładam, że skoro jest tu tyle matek dzieci z problemami, to wiedzą co piszą) to jest to zupełnie przyzwoita pensja, a dodajmy do tego pół dnia wolnego, czyli czas na robienie pierogów, przetworów, wyszukiwanie promocji plus pensja męża i nagle robi się wcale nie tak biednie.
                    Dlatego nadal podtrzymuję, że chodzi tu tylko i wyłącznie o "dej na horom curke" , zwłaszcza, że już wcześniej się udało.
                    • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 18:04
                      zamknięty
                      To dziewczyny piszą, nie hedna, więc gdybyś choć trochę myślała, to by się na te plotki nie powoływała.
                      • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:14
                        zamknięty
                        Zasilki sa z gory ustalone,wiec sorry rosa
                        • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 19:50
                          zamknięty
                          A kto wie, jakie zasiłki pobiera hedna? Spowiadała się komuś?
                • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 18:02
                  zamknięty
                  bergamotka77 napisała:

                  > No to masz jeszcze więcej czasu. W poprzednich wątkach pisałaś że ja odbierasz.
                  > Moze jakies chalupnictwo, ankiety cokolwiek robić bo juz kilka stowek was rat
                  > uje. Nie piszesz co za nagle wydatki masz i tylko ogolnikami operujesz. Dlacze
                  > go z auta nie zrezygnujecie skoro paliwo to duży wydatek?
                  >
                  Tępa jesteś?! Hedna nie może pracować, bo państwo jej na to nie pozwala!
                  • sortfort Re: Finanse 10.01.19, 23:08
                    zamknięty
                    Państwo jej nie zabrania pracować. Może podjąć pracę i zarobić więcej niż kwota zasiłku. A może życie oprzeć na zasiłkach bo po co się wysilać na niezależność jak kto inny może dać.
                    • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 20:20
                      zamknięty
                      sortfort napisała:

                      > Państwo jej nie zabrania pracować. Może podjąć pracę i zarobić więcej niż kwota
                      > zasiłku. A może życie oprzeć na zasiłkach bo po co się wysilać na niezależność
                      > jak kto inny może dać.
                      Mylisz się. Państwo ZABRANIA pracować, jesli matka przebywa na świadczeniu pielęgnacyjnym
                      • osia83 Re: Finanse 11.01.19, 20:23
                        zamknięty
                        Tylko ona nie musi przebywać na świadczeniu, skoro jej dziecko uczęszcza do placówki.
                      • lauren6 Re: Finanse 11.01.19, 20:27
                        zamknięty
                        Nie zabrania. Żyjemy w wolnym kraju. Może pracować i zamiast zasiłku dostawać pensję.
                        • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:22
                          zamknięty
                          Osia - mylisz fakty i nie masz wiedzy. To odpowiednie punkty w orzeczeniu o niepełnosprawności stwierdzone przez komisję d/s orzekania o niepełnosprawności decydują o tym, czy matka powinna mieć świadczenie- a nie to, czy dziecko uczęszcza do placówki. Może chodzić do przedszkola, do szkoły podstawowej, itd - uczyć się w szkole specjalnej, integracyjnej whatever- i nie ma to ŻADNEGO wpływu

                          Lauren - słowo "może" jest szerokie jak "morze" W praktyce może wyjechac za granicę, może próbowąc polecieć na księżyć, może zabić dzieci, moze je porzucić, może sie puszczac, może wstapić do zakonu et etc. Nie sądź- a nie będziesz sądzony., Nie chodzisz w butach innej osoby- więc nie mów czy moga pasowac do danej kreacji, czy mogą być większe lub mniejsze albo innego koloru
                          • lily_evans11 Re: Finanse 11.01.19, 21:23
                            zamknięty
                            Tak!
                • clears Re: Finanse 11.01.19, 09:08
                  zamknięty
                  Bez czystej złośliwości. Jak można dorobić online? Od 16 mam wolne, syn potrzebuję coraz mniej uwagi. Mogłabym spokojnie poświęcić na to trzy godziny wieczorem. Jakie są możliwości?
              • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 15:58
                zamknięty
                Ludzie latami pracuja na czarno na cale etaty i jakos nikt ich nie lapie.Jakbys poszla komus ogrodek skopac za marchewke czy inne dary natury to nikt by sie nie przyczepil
                • bergamotka77 Re: Finanse 10.01.19, 16:04
                  zamknięty
                  Już widzę jak ludzie kabluja na matkę chorego dziecka że umyla komus okna. Jak jej to udowodnią ze robila to za kase? Mogła pomóc sasiadce.
                  • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 16:10
                    zamknięty
                    bergamotka77 napisała:

                    > Już widzę jak ludzie kabluja na matkę chorego dziecka że umyla komus okna.
                    Oczywiście, że kablują. Kablują bo zazdroszczą.
                    Że siedzi w domu z dzieckiem, ale zamieniła starsze auto na nowsze. To, że rodzice to auto fundnęli, to szczegół😝.

                    • lily_evans11 Re: Finanse 10.01.19, 16:32
                      zamknięty
                      Zwłaszcza w takich mniejszych miejscowościach, gdzie "wiedzą sąsiedzi, kto na czym siedzi".
                      • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 11:56
                        zamknięty
                        Hedna twierdzi, ze mieszka w bloku. Więc nikt jej do ogródka nie zagląda ani elewacji nie ocenia.

                        Foremki wyceniły koszty utrzymania domu na 1tys zł miesięcznie. Hedna przemilczała tę wycenę,
                        Skoro to blok, to na pewno koszty utrzymania są sporo niższe. Itd itp
                        • karme-lowa Re: Finanse 11.01.19, 12:18
                          zamknięty
                          sortfort napisała:

                          > Hedna twierdzi, ze mieszka w bloku. Więc nikt jej do ogródka nie zagląda ani el
                          > ewacji nie ocenia.
                          >
                          > Foremki wyceniły koszty utrzymania domu na 1tys zł miesięcznie. Hedna przemilc
                          > zała tę wycenę,
                          > Skoro to blok, to na pewno koszty utrzymania są sporo niższe. Itd itp
                          Mieszkam w bloku. Czynsz to 970 zl.
                        • hedna Re: Finanse 11.01.19, 12:29
                          zamknięty
                          nie są niższe
                • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 16:07
                  zamknięty
                  Albo przyczepił. Ona ryzykowałaby utratą zasiłku, inni pracujący na czarno nie ryzykują nic (co najwyżej ich pracodawcy).
                  • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 16:16
                    zamknięty
                    Taaa bo ktos bedzie wiedzial w Tarnowie,ze ta Hedna to ma dziecko niepelnosprawne
                • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 18:05
                  zamknięty
                  edelstein napisała:

                  > Ludzie latami pracuja na czarno na cale etaty i jakos nikt ich nie lapie.Jakbys
                  > poszla komus ogrodek skopac za marchewke czy inne dary natury to nikt by sie n
                  > ie przyczepil
                  >

                  Namawiasz do przestępstwa?
                  • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:16
                    zamknięty
                    Od kiedy przestepstwem jest wymienianie sie towarami?😂na marginesie aborcja w pl tez jest przestepstwem,no i?
                    • rosapulchra-0 Re: Finanse 10.01.19, 19:51
                      zamknięty
                      Według twojej logiki to każdy powinien kraść i oszukiwać. W końcu innym się to też zdarza..
            • iberka Re: Finanse 10.01.19, 16:15
              zamknięty
              Nie ma świetlicy? Heh
          • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 15:36
            zamknięty
            Wolno. Tylko nie dostanie świadczenia. Ale ona ma oboje dzieci w placówkach, więc mogłaby pracować. Pytanie czy jest w stanie zarobić więcej niż dostaje od państwa (ok. 3 tysiące, z czego zawsze należałoby jej się tylko 500+ na drugie dziecko). Moim zdaniem nie jest i dlatego nie idzie do pracy.
            • verdana Re: Finanse 10.01.19, 16:15
              zamknięty
              Hedna jest w fatalnej sytuacji - i psychicznej i finansowej. Rady typu "wydawaj mniej, masz mieć finansową poduszkę, rozrywka dla zdrowego dziecka to wyrzucanie pieniędzy w błoto, zrezygnuj z części terapii, będzie taniej" to nie są rady. To jest jedna wielka bzdura. Bzdura, bo wazniejsze są dzieci niż pieniądze i poduszka finansowa - w tej chwili nieszczęśliwa jest Hedna, jak posłucha rad, to bedzie miała znacznie większy spokój, kosztem własnych dzieci. Część rad - na przykład poszukanie państwowych form rehabilitacji, jest słuszne. O ile sie je znajdzie, bo w wielu wypadkach, to co przysługuje dzieciom to kropla w morzu. Praca? Jak słusznie napisano wyżej w tym wypadku mało możliwa, bo zabierze czas i pieniądze jednoczesnie.
              Moim zdaniem najwiekszym problemem odpowiadających jest to, ze uznają, ze zawsze mozna sobie poradzić i ONE by sobie poradziły. Nie chcą słuchać, ze ich światłe rady nie zostały wprowadzone w życie, a raz dane 10 złotych nie zmieniło życia Hedny na zawsze. Problem w tym, ze za 4 tysiące złotych w 4 osoby da się żyć, o ile ktoś nie wymaga stałego leczenia i terapii. Jak wymaga, to sie nie da zyć inaczej, niż na krawedzi bankructwa. I nie bardzo w tym wypadku jest wyjście - bo nie jest tak, ze zawsze istnieje rozwiązanie.
              Tylko niewiele osób jest w stanie szczerze powiedzieć "Hedna, współczuję, możesz czasem sie wyżalić, jesteśmy niestety bezradni. Trzymaj się jakoś". O wiele fajniej jest powiedzieć "Nie umiesz gospodarować całkiem dużą kasą, jesteś roszczeniowa, niezaradna, żebrzesz." Ma się miłe poczucie, ze nawet, jesli sie nie pomogło, to przynajmniej nie trzeba mieć żadnych wyrzutów sumienia, ani nawet refleksji, ze są przypadki, w których niestety, pomóc się nie bardzo da.
              Bardzo wspóczuję, Hedna. Nic poza tym zrobić nie mogę, ale przynajmniej mogę zrozumieć.
              • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 16:22
                zamknięty
                Acha, uwazasz, ze wydawanie na konie jak sie nie ma na gaz to wlasciwa postawa.Mnostwo dzieci chcialoby jezdzic konno,na nartach czy jeszcze Co innego,ale tego nie robia,bo RODZICOW NIE STAC. Tak samo jak mnostwa nie stac na terapie i robia ja we wlasnym zakresie.jak sie nie ma Co sie lubi,to sie lubi Co sie ma.
                • verdana Re: Finanse 10.01.19, 16:27
                  zamknięty
                  Tak. Uważam, ze wydawanie na konie dla zdrowego dziecka, które i tak jest w bardzo trudnej sytuacji, bo wszystko kreci się wokół dziecka chorego, z nim rodzice spędzają wiecej czasu, bo jeżdżą na terapie, uspakajają, szukają lekarzy itd. to wydatek jak najbardziej zasadny. Nie stać? A stać na to, zeby wszystkie pieniądze szły tylko na jedno dziecko, a drugie musiało uznać, ze jego potrzeby w tej sytuacji są nieistotne? Sa rzeczy, na których rodziców nie stać nie tylko finansowo, a zbankrutować moozna na różne sposoby.
                  I tak, podziwiam Hednę, ze rozumie , ze czasem powazne problemy finansowe sa mniej wazne od problemów, które generuje oszczędzanie.
                  Dziecko, która ma polubić co sie ma i uznać,z ę jak ma chorego brata, to nie ma nic, nieskończyło jeszcze lat 11. Dzięki niezrozumieniu tego problemu ma szanse kochać brata i nie mieć, jak bardzo wiele dzieci, których rodzeństwo jest chore, zmarnowanego dzieciństwa.
                  • szorstkawelna Re: Finanse 10.01.19, 16:46
                    zamknięty
                    Mądrze napisane.
                  • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 16:49
                    zamknięty
                    Co za Problem poslac dziecko na zajecia dodatkowe bezplatne albo kosztujace 10zl? Chyba juz zapomnialas ,ze hedna wykupila karnet ktory lezal zamrozony przez cale lato,Bo w lato stajnia jazd indywidualnych nie prowadzi. Stac cie by na 2miechy zamrozic pare stowek nie majac na podstawy?
                  • sabek81 Re: Finanse 10.01.19, 16:50
                    zamknięty
                    a ja uważam, że córka powinna na jakiś czas zrezygnować z koni ale zgadzam się z Tobą Verdano, że absolutnie córka nie powinna być pozbawiono w ogóle styczności ze swoim hobby, może mogłaby jeździć do stadniny i pomagać tam nawet nie jeżdżąc ale być blisko ukochanych zwierząt, to niestety bardzo droga rozrywka i Hedna nie ma wyjścia, musi uciąć ten wydatek na jakiś czas, oczywistym jest, że skupiona jest przede wszystkim na synu i w jakiś sposób chce jej to wynagrodzić ale nie kosztem utraty płynności finansowej, bo zaraz nie będzie jej stać nawet na terapie dla syna i co wtedy? i dlaczego nie zgłosi syna do żadnej fundacji??
                  • cruella_demon Re: Finanse 10.01.19, 17:12
                    zamknięty
                    Zwykle się z tobą zgadzam, bardzo lubię cię czytać, ale tym razem za przeproszeniem, chrzanisz.
                    Co proponujesz, skoro tych pieniędzy fizycznie NIE MA? Bo w tej chwili utwierdzasz hednę w tej wyuczonej (bądź wyrachowanej) bezradności.
                    Ukraść? Wyczarować?
                    Po prostu w takiej sytuacji nie ma zmiłuj albo dodatkowy dochód (tu nic nie wiemy o pracy i postawie męża) albo cięcie kosztów. Trzeciego wyjścia po prostu nie ma.
                    No chyba, że faktycznie napożyczać, a w efekcie końcowym eksmisja, komornik i odebranie dzieci.
                    Z jednym się zgadzam, nie powinna odbierać wszystkiego zdrowej córce, bo ta i tak ma przechlapane. Natomiast powinna mocno przyjrzeć się wydatkom na syna i pozostałym.
                    Już pomijając to, że jej sytuacja finansowa dramatyczna nie jest, bo jest ogrom rodzin, którym na osobę zostaje dużo mniej.
                  • aqua48 Re: Finanse 10.01.19, 21:46
                    zamknięty
                    verdana napisała:

                    > Uważam, ze wydawanie na konie dla zdrowego dziecka, które i tak jest w bar
                    > dzo trudnej sytuacji, bo wszystko kreci się wokół dziecka chorego, z nim rodzic
                    > e spędzają wiecej czasu
                    > to wydatek jak najbardziej zasadny. Nie stać? A stać na to, zeby wszystkie pie
                    > niądze szły tylko na jedno dziecko, a drugie musiało uznać, ze jego potrzeby w
                    > tej sytuacji są nieistotne?
                    > Dziecko, która ma polubić co sie ma i uznać,z ę jak ma chorego brata, to nie ma
                    > nic, nieskończyło jeszcze lat 11.

                    A ja uważam, że się mylisz i że w sytuacji gdy nie ma z czego zrobić koniecznych opłat, za co kupić dzieciom butów, czy czego włożyć do garnka, można na jakiś czas zawiesić te kosztowne konie dla OBOJGA dzieci i będzie to całkiem usprawiedliwiona decyzja, którą spokojnie zrozumie jedenastolatka.
                  • obrus_w_paski Re: Finanse 11.01.19, 14:12
                    zamknięty
                    Odniosę się tylko do wątku konnego z ciekawostka z własnego podwórka, historia z końca lat 90. W podstawówce chodziła ze mną do klasy dziewczynka z bardzo biednej rodziny, mieszkała w blokowisku blisko mnie. Jak kiedyś zachorowała to zostałam poproszona zeby przynieść jej zeszyty i opowiedzieć co się działo w szkole. Mieszkała w wieżowcu, w dwuosobowym mieszkaniu z babcia, rodzicami i starszym bardzo mocno niepełnosprawnym (ruchowo i umysłowo) bratem. Często wjeżdżał nam/ czołgał siw do pokoju, przeszkadzał. W mieszkaniu naprawdę bardZo bardzo skromnie.
                    Wiec ta dziewczynka uwielbiała konie. I zbierała monety, grosze itp, zeby uzbierać przynajmniej raz w miesiącu na jakiś magazyn o koniach. Pod koniec podstawówki rodzice się „zlitowali” pozwolili jej jeździć m sama jakimiś PKS do pobliskiej wioski gdzie za darmo zajmowała się niektórymi końmi, sprzątała itp. Wstawała co sobotę o 4 rano. W wieku 12-13 lat. Potem zaczęła jeździć końmi. rodzice jej za to płacili a ona była naprawdę (!) najszczęśliwsza na świecie. W 8 klasie stwierdziła, ze pójdzie do jakiejś szkoły konnej (? Nie pamietam dokładnej do to było ale na pewno żadne technikum ani liceum, może jakaś specjalistyczna zawodówka??), rodzice opłacali jej stancje. Ostatnio z nostalgii wyszukałam ja w necie; dziewczyna prowadzi własne gospodarstwo i własna szkole jazdy + terapie konna dla dzieci niepełnosprawnych, ma własne konie, gospodarstwo, szkółkę.
                    Zawsze jej zazdrościłam tego wsparcia rodziców ale tez pasji
                    • danaide Re: Finanse 11.01.19, 16:49
                      zamknięty
                      Da się jakoś przypiąć Twój post, obrus, na samej górze, żeby wreszcie skończyła się ta bzdurna dyskusja o koniach dla córki? Tuś na koniach, dla Tusia dogoterapia, może i jakaś kototerapia (znajomy musiał dziecku kota kupić za 1600, bo to nie może być dachowiec, tylko jakiś model niedrapiąco-towarzyski), wspaniałomyślnie hedna rezygnuje z delfinoterapii... Nosz kurna, przecież wiadomo, że kontakt ze zwierzęciem to kontakt ze zwierzęciem i jako taki "leczy" nawet zdrowych ludzi. Tymczasem do dogoterapii Tusia nikt się nie przypiął, a do koni tak. A mało to zwierząt pod Tarnowem?
                      • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 16:52
                        zamknięty
                        Bo dogoterapie ma w przedszkolu za darmo a za hipoterapie płaci ciężkie pieniądze.
                        • danaide Re: Finanse 11.01.19, 17:17
                          zamknięty
                          No widzisz berga, Ty hednie prowadzisz rozpiskę wydatków, ja nie. Daj córce żyć. Na pewno z czegoś zrezygnowali na te konie. Dziadkowie też mają prawo kupić wnuczce prezent, który ją ucieszy
                        • danaide Re: Finanse 11.01.19, 17:23
                          zamknięty
                          A on MUSI mieć tę hipoterapię?
                          • hedna Re: Finanse 11.01.19, 17:42
                            zamknięty
                            Nie jest to ratujące zycie,ale wszyscy są zgodni,że dla niego dobre.On kocha kontakt ze "swoim"koniem i swoją terapeutką, mało mówi,ale ich imiona i nazwę stajni w kółko. Wszyscy mam na myśli kompetentne osoby,które znają się na rzeczy.
                            • danaide Re: Finanse 11.01.19, 17:46
                              zamknięty
                              Zapytam Cię hedna i wszystkie matki chorych dzieci, bo znam się tylko na raczej zdrowych - czy te ciągłe rehabilitacje, ciągle nowe miejsca, nowi ludzie itp., dużo czasu, dojazdów - czy to nie jest przeciążenie dla dziecka autystycznego? Skoro konie są tak ok, to niech będą. DLA OBOJGA! Ale czy nie da się z czegoś, hmm, może wątpliwego albo obciążającego, zrezygnować? Czy autystyczne dzieci również tak jak zdrowe odreagowują czas spędzony "grzecznie" w przedszkolu rozrabiając w domu?

                              Bo i na moje zdrowe dziecko i na mnie (???) odpuszczanie co jakiś czas dobrze działa.
                              Tak pytam.
                              • hedna Re: Finanse 11.01.19, 17:48
                                zamknięty
                                zajęcia nie są codziennie, wiem co masz na mysli,ok
                      • lily_evans11 Re: Finanse 11.01.19, 21:38
                        zamknięty
                        Och, ja naprawdę wiele zawdzięczam moim kotom, zwłaszcza tej pierwszej smile. Te konie to sam pozytyw dla obojga dzieci, kot w domu też. Już nie mogę tego wyrzygiwania wydatku 40 zł raz w tygodniu, który zresztą ktoś zasponsorowal.
                        • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:59
                          zamknięty
                          Masz rację. To żenujące.
              • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 16:23
                zamknięty
                O ile sie je znajdzie, bo w wielu wypadkach, to co przysługuje dzieciom to kropla w morzu.

                Tylko ta zaoszczędzona kropla może akurat wystarczyć na konie dla córki.

                Nikt i nic nie sprawi, że sytuacja nagle sie stanie doskonała i bezproblemowa. Ale może być lepsza. Nawet troche. A polepszyć ją może korzystanie z tego co jest bezpłatne.

                I oczywiście pozostaje pytanie czy należy to powtarzać do upęku czy na hasło 'a może chwilówka" powiedzieć "współczuję. Myślę, że obie reakcje są ważne I potrzebne.
                • verdana Re: Finanse 10.01.19, 16:29
                  zamknięty
                  Ja jestem za szukaniem możliwości bezpłatnych terapii. Ale jestem w stanie zrozumieć, że jest taki moment, gdy już nie ma sie siły szukać dalej. Przy czym - tu nie jestem pewna - podejrzewam, ze w większych ośrodkach jest jednak znacznie łatwiej coś znależć, w mniejszych rzeczywiście może być to problem.
                  • verdana Re: Finanse 10.01.19, 16:31
                    zamknięty
                    I przypominam sobie bezpłatne terapie moich dzieci - logopedyczną i z powodu dysleksji. Cóż. Logopeda narobił szkód, na szczęście nie było to istotne, a reedukacja bezpłatna była tak prowadzona, ze nie mając pieniędzy zdecydowałam sie na płatną. A to nie sa sprawy tak bardzo istotne.
                    • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 16:38
                      zamknięty
                      Naprawdę bezpłatne nie sa gorsze niz płatne - to kwestia przypadku. Poza tym - ja przeniosłam się od prywatnego kardiologa do panstwowego - obejrzał papiery, spytał czy zalecone leki działają i przepisał to samo. I najczęsciej tak to działa. "Państwowy' lekarz ma większe możliwosci wypisania skierowania na darmowe/tanie terapie/lekarstwa itd.
                    • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 20:01
                      zamknięty
                      Tutaj tak naprawdę jest loteria. Czasami mały ośrodek może mieć krótsze kolejki niż duży, czasem na odwrót. Prywatne potrafią być i lepsze i gorsze od państwowych. Tu niestety się szuka metodą prób i błędów.
              • berdebul Re: Finanse 10.01.19, 19:20
                zamknięty
                Verdana, swietnie napisane! Liczyłam, że się wypowiesz.
          • sabek81 Re: Finanse 10.01.19, 16:39
            zamknięty
            jezus maria!!! jeśli poszłaby do pracy to po cholerę miałaby korzystać z pomocy państwa, no nie mogę to jawne naciąganie , nie pójdę do pracy bo mi np. rodzinne zabiorą a potem skąd emeryturę???????skoro Tuś chodzi do przedszkola to ma cały dzień wolny, no ludzie to jawne rozdawnictwo i roszczeniowe myslenie
            • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 16:44
              zamknięty
              Czy Ty w ogóle wiesz o czym piszesz? Zasiłek jest wypłacany wtedy kiedy komisja uzna, że opieka rodzica jest niezbędna w domu. On nie jest przyznawany z automatu. I ci rodzice zwykle nie mają szansy na prace inna niz dorywcza , bo byliby cały czas na zwolnieniach (leczenie, wizyty w szpitalach, na terapii, pogorszenie stanu). Dorywczą czyli raz jest raz jej nie ma. Niemożliwe, żeby z tego się utrzymać. Ale byłaby genialnym zastrzykiem finansowym dla takich rodzin. Ale nie wolno. Bo nie.
              • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 16:47
                zamknięty
                p.s. I ta opieka w domu nie wyklucza tego, ze dziecko jest w "placówce" przez część dnia.

                I co z tego, że hedna moglaby ulepić pierogów za 500 zł na miesiąc i te 500 zł byłoby ratunkiem dla rodziny (ale nie wystarczy na utrzymanie). Ale jej nie wolno. I to jest porażka tego system.
                • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 16:52
                  zamknięty
                  Jakby wszyscy tak trzymali sie litery prawa to by z glodu pomarli.Szara strefa ma sie swietnie,wiec jaka jest kontrola kazdy widzi,A tam o tysiace idzie,A nie o 500zl za pierogi.
                  • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 17:31
                    zamknięty
                    Szara strefa może i ma się świetnie. Ale nie rozumiesz, że nie każdy ponosi takie ryzyko jakie musieliby podejmowac rodzice tacy jak hedna. Jeżeli Ty dorobisz się na "szaro" pare złotych to najwyżej nasz pracodawca zapłaci grzywnę (gdybys mieszkalała w PL, itd). A hedna straci zasiłek.

                    Hedna nie ma możliwosci pdojecia pracy full time i to zsotalo uznane przez komisję. Być może ma możliwość organziacyjną dorobienia paru stów na miesiąc. Ale jej nie wolno.
                    • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 17:32
                      zamknięty
                      errata " twój" nie "nasz"
                    • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:20
                      zamknięty
                      Nie ryzykujesz, nie masz i sorry jakby popielila dzialke za warzywa to nikt by nie uznal tego za prace.Dalej ja utwierdzaj w lenistwie,jej sie nawet nie chce fundacji i refundacji poszukac oraz lekarzy na nfz.Jest leniwa i roszczeniowa i co raz wiecej osob to widzi.
                    • andziulec Re: Finanse 10.01.19, 20:50
                      zamknięty
                      Jakbym patrzyła na to co wolno a co nie na śp to byśmy z dzieciakiem z głodu pomarli. I nie miałam męża, który mi pewną pensję co miesiąc do chałupy przynosił.
                      IMHO kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu. Hednie najłatwiej jest jojczyć jak to źle, zamiast zakasać rękawy i coś zrobić.
                      Jak mi brakło raz tak totalnie kasy przez nagłą chorobę moją i syna (wydałam na leki wszystko) to na olx znalazłam pracę gdzie w trzy godziny miałam 200 zł w kieszeni za wypisanie dyplomów. Można ale trzeba chcieć.
                      • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 20:53
                        zamknięty
                        I nie zabrali Ci zasiłku na opiekę nad osobą niepełnosprawną?
                        • andziulec Re: Finanse 10.01.19, 21:13
                          zamknięty
                          Nie bo jakoś nikt się nie garnął na donosy a wokół nie było osoby, która by nie wiedziała, ze dorabiam. Z zasiłku odeszłam sama jak już postawiłam dzieciaka na tyle do pionu, ze mogłam wrócić do pracy.
                        • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 21:14
                          zamknięty
                          maaria33 napisała:

                          > I nie zabrali Ci zasiłku na opiekę nad osobą niepełnosprawną?
                          Nie przesadzajmy. Jeśli pieniądze dostanie do ręki, bez umowy, to jak się dowiedzą?
                          • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 21:16
                            zamknięty
                            Nie wiem. Ja bym się bała, że ktoś doniesie. Oczywiście, bałabym się gdybym mogła stracić zasiłek.
                            • andziulec Re: Finanse 10.01.19, 21:21
                              zamknięty
                              Jak masz do wyboru nie masz za co i co jeść to albo ryzykujesz albo wbijasz zęby w ścianę. Może ja bym wbiła ale dziecko już gorzej. I tak jak pisze Karmelowa kasa z ręki do ręki, praca kiedy dziecko było w placówce. Nikt mnie nie rozliczał z tego czasu. Terapie co się dało było na NFZ (nadal jest). Lekarze tak samo (najważniejsze wbić się w kolejkę, potem miejsce zawsze się znajduje w razie potrzeby.
                      • taki-sobie-nick Re: Finanse 11.01.19, 01:02
                        zamknięty
                        gdzie w trzy godziny miałam 200 zł w
                        > kieszeni za wypisanie dyplomów.

                        Fałszywych?
                  • agniesia331 Re: Finanse 10.01.19, 18:09
                    zamknięty
                    Tak więc myślę.ze problem leży w wydawaniu 1 tyś lub więcej na terapię i prywatne wizyty i niegospodarnosci Herby. Uwierz mi Jedną.ze i ludzie zarabiający dużo kasy też z czegoś rezygnują.by mieć oszczędności. I nie zalecane pieniądze na przeżycie pół roku czy roku.Trzeba zacząć ograniczać prywatne wizyty i odbudowywać finanse. Bo gdzie pojdziecie.do pokoju do dziadków czy pod most? Czy dziadkowie starsi już wytrzymają z chorym wnukiem non stop? Na starość się chce spokoju.a nie nerwow
                  • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 20:25
                    zamknięty
                    edelstein napisała:

                    > Jakby wszyscy tak trzymali sie litery prawa to by z glodu pomarli.Szara strefa
                    > ma sie swietnie,wiec jaka jest kontrola kazdy widzi,A tam o tysiace idzie,A nie
                    > o 500zl za pierogi.
                    >

                    Z koni dla córki ma zrezygnować, dorabiać w szarej strefie i oszukiwac- jak jeszcze człowiek ma sie stoczyć, by uzyskać twoją abrobatę ? to co wypisujesz w tym wątku jest zwyczajnie obrzydliwe uncertain
                • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 06:36
                  zamknięty
                  Na bank laska od ktorej moj maz kupuje sobie blachy karpatki bo ja uwielbia ma zgloszona dzialalnosc gospodarcza😂 odprowadza wszystkie skladki itd. 😀.
              • sabek81 Re: Finanse 10.01.19, 16:57
                zamknięty
                maaria33 oczywiście ze nie wiem ocznym piszę ale skoro Tuś chodzi do przedszkola to mama nie jest z nim w tym momencie i uważasz ,że przepisy są w porządku sformułowane? to jawne ubezwłasnowolnienie rodziców i odebranie im prawa do zarobkowania skoro realnie taka możliwość jest, oczywiście, że jest ogrom dzieci, które wymagają rzeczywiście opieki non stop i to one przez takie cos sa pozbawiane większej puli pieniędzy , tak uważam.
                • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 17:25
                  zamknięty
                  Ale to nie jest wina hedny ani innych rodziców, że takie przepisy są. I podejrzewam, że komisja z ławtwoscią nie przyznaje takiego zasiłku - jeżeli został przyznany to znaczy, że się należy na 1000%. I pobyt w przedszkolu nie załatwia sprawy bo nigdy nie wiadomo czy każdego dnia będzie można z niego skorzystać, jeżeli stan się pogorszy albo będzie miał terapię w tych godzinach. I znajdź mi teraz pracodawcę, który przyjmie argumenty - być może będę połowę roku na zwolnieniu na dziecko. Może w czwartek będę a może nie. Ci rodzice często mają możliwość organziacyjną dorobienia paru "groszy" okazjonalnie ale nie maja możliwości pracy regularnej. A prawo zabiera im możliwośc dorobienia nawet 500 zł rocznie na prezenty na gwiazdkę.
                  • sabek81 Re: Finanse 10.01.19, 17:36
                    zamknięty
                    maaria33 masz rację zapewne ale nie można ciągle wymyślać murów, trzeba coś próbować jak nie wyjdzie to wtedy zrezygnować, albo praca zmianowa lub pomoc w opiece osoby, którą syn akceptuje, np. babci, dziadka żeby mogła wymieniać się z mężem , no nie wiem, może warto w ogóle spróbować a nie liczyć tylko na wpłaty i twierdzić ze z niczego nie da się zrezygnować.
                    • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 17:47
                      zamknięty
                      Oczywiście, że trzeba coś wymyślić, ale akurat rada, żeby dorabiała na czarno jest bez sensu. Powrót do pracy i rezygnacja z zasiłku pewnie też (aby to miało sens musiałaby zarabiać tyle, żeby wystarczyło na opiekunkę z prawem jazdy, która będzie wozila dziecko na terapie, zostanie z nim kiedy nie jest w przedszkolu itd, będzie z nim ćwiczyła podczas jej nieobecnosci - mało realne). Po prostu trzeba przeanalizować budżet i wszystkie możliwości terapii i leczenia bezpłatnego (i innej pomocy społecznej) - może się okazać, że to nie 160 zł miesięcznei na konie córki są problemem tylko coś innego.
                      • sabek81 Re: Finanse 10.01.19, 18:05
                        zamknięty
                        pewnie że tak tylko to wymaga szczerości Hedny i chęci przyjęcia rad dziewczyn a ona niestety wszystko neguje i tu jest problem, zauważ, że na każda próbę podpowiedzi jest sprzeciw, forumki wreszcie się postawiły i nie dają się naciągać, przykre ale prawdziwe niestety, szkoda tylko dzieci obydwojga.
                        • 71tosia Re: Finanse 10.01.19, 18:47
                          zamknięty
                          wiekszosc rad forumowych jakie otrzymala Hedna brzmi 'nie masz na chleb jedz ciastka' i do tego oburzenie jak śmie te rady negować. W Warszawie szukam pomocy neurologa dla osoby doroslej - czas oczekiwania na wizyte z NFZetu - kilka miesięcy. Wizyta prywatna kilkaset złotych. Poza Warszawa jest lepiej -śmiem watpic. Wiec jak osoba z niepełnosprawnym dzieckiem, który wymaga systematycznej pomocy medycznej, rehabilitacji ma sobie poradzić? Hedna powinna być może rozważyć wyjazd z Polski, bo w Polsce los rodziny z niepełnosprawnym dzieckiem jest naprawdę tragiczny. Bardzo wspolczuje Hednie.
                          • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 18:54
                            zamknięty
                            Jakie panstwo proponujesz?
                        • aga_mon_ber [...] 11.01.19, 12:49
                          zamknięty
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • hedna Re: Finanse 11.01.19, 13:23
                            zamknięty
                            możesz tak uważać
                  • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:22
                    zamknięty
                    Bla bla bla, ciekawe, ze matki dzieci na ktore nie ma zasiłku,bo sa za malo chore, ogarniaja prace,lekarzy i terapie.
                    • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 18:26
                      zamknięty
                      Słowo klucz "za malo chore"
                      • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:30
                        zamknięty
                        A wiesz jak ciezko dostac ten zasilek, mnostwo kobiet go nie ma a dzieci sa w podobnym stanie jak to dziecko Hedny. Mnostwo matrk autystow nie dostaje nic,a dzoeci zupelnie oderwane od zycia
                        • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 18:36
                          zamknięty
                          Musi Ci wystarczyć, że wiem.
                          • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:41
                            zamknięty
                            No to skoro wiesz to daruj te lzawe teksty o niemożności pracy z powodu terapii
                            • maaria33 Re: Finanse 10.01.19, 18:45
                              zamknięty
                              To nie są łzawe teksty, tylko fakty - prawo.
                              • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 19:06
                                zamknięty
                                Odnioslam sie do niemoznosci pracy,bo dziecko chore,terapia itp.mnostwo kobiet pracuje mimo chorych dzieci,bo co maja zrobic
            • asia_i_p Re: Finanse 10.01.19, 20:06
              zamknięty
              Jeżeli dostała 7 punkt, to znaczy, że go potrzebuje, on nie jest rozdawany na prawo i lewo.
              Prawdopodobnie jest tak, że albo często choruje, albo w niektóre dni ma wczesną terapię, albo czasem go trzeba zabrać do domu przed czasem, bo dzieje się coś nagłego. Najprawdopodobniej wszystkie trzy.
    • hedna Re: Finanse 10.01.19, 12:54
      zamknięty
      bardzo to miłe i cenne co piszesz, dziękuję Ci
    • agniesia331 Re: Finanse 10.01.19, 14:48
      zamknięty
      Każda z nas na swoje pieniądze ciężko pracuje. Sorry.ja wolę dbać ten 1 procent matce dziecka.która musi z nim siedzieć w domu. A nie takiej co tkwi na forum zamiast zajadać na te 3/4 etatu rękawy..Dla mnie to wyliczona bezradnosc
      • karme-lowa Re: Finanse 10.01.19, 15:29
        zamknięty
        agniesia331 napisała:

        > Każda z nas na swoje pieniądze ciężko pracuje. Sorry.ja wolę dbać ten 1 procent
        > matce dziecka.która musi z nim siedzieć w domu. A nie takiej co tkwi na forum
        > zamiast zajadać na te 3/4 etatu rękawy..Dla mnie to wyliczona bezradnosc
        Naucz się pisać.
    • 71tosia Re: Finanse 10.01.19, 18:08
      zamknięty
      czytaj jakie jest RRSO takeij pozyczki, bywa chyba nawet ponad tysięcy procent, wiec oddac musisz bardzo dużo. Skat tak wysokie rzeczywiste oprocentowanie - takie firmy naciagaja na 'kosztach rozpatrzenia wniosku' często porównywalnych z sama suma pozyczona. Jeżeli masz problem weź pozyczke z banku.
      • hedna Re: Finanse 10.01.19, 18:18
        zamknięty
        Nie mam już siły tego ciągnąc, nie mam czasu odpisać każdemu. Przeczytałam tu wiele cierpkich i raniących słów,a przeciez internet to nie prawdziwe życie! Czy któras z Was kiedykolwiek spojrzała mi w oczy? Była w moim domu? Porozmawiała? Zobaczyła NA WŁASNE OCZY jak ta Hedna kłamie?
        Życzę Wam,żeby Wam się nigdy karty nie odwóciły.Żeby Wam dopisywało zdrowie, spokój w każdej sferze zyciowej.Żeby Wam dzieci nie zachorowały na nic poważnego.Szczerze Wam tego zyczę.
        • edelstein Re: Finanse 10.01.19, 18:27
          zamknięty
          Zaraz sie poplacze ze wzruszenia... ekhm to juz bylo...w kazdym w watku w ktorym poszlo cos nie po twojej mysli byl taki tekscik
        • sabek81 Re: Finanse 10.01.19, 18:52
          zamknięty
          Hedna ale tu jest wiele forumek które Ci dobrze życzą tylko Ty nie chcesz przyjąć ich rad, żadna z nas nie chciałaby być na twoim miejscu, to pewne ale jeśli bym ja potrzebowała jakiejś pomocy i zwrocila się na forum to jasno określiłabym jak jest i czego oczekuje i wdrażała realne i konkretne podpowiedzi, a Ty nawet Tego nie próbujesz, tylko negujesz i szlochasz, nic Ci to dziewczyno w Twojej sytuacji nie pomoże, dziewczyny pomagały Ci doraźnie i tłumaczyły a ty nadal swoje to w końcu się zbuntowały
          • baltycki Re: Finanse 10.01.19, 19:35
            zamknięty
            sabek81 napisała:

            > dziewczyny pomagały Ci doraźnie i tłumaczyły a ty nadal
            > swoje to w końcu się zbuntowały
            Wymien te "pomagajace doraźnie", ktore sie zbuntowaly.

            > forumki wreszcie się postawiły i nie dają się naciągać, przykre ale prawdziwe niestety,
            > szkoda tylko dzieci obydwojga.
            Wymien te "naciągniete", ktore sie postawily.

            Zbuntowaly sie, postawily sie forumowe sadystki.
        • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 20:16
          zamknięty
          Zawsze tak kończysz wątek, potem żegnasz się z forum a potem ... jest kolejny Twój wątek.
          I nic się nie zmienia.
          • hedna Re: Finanse 10.01.19, 20:37
            zamknięty
            Nie żegnam się, o nie. Ale rzeczywiście dobrze Wam zyczę.
            • osia83 Re: Finanse 10.01.19, 20:38
              zamknięty
              Był już Twój wątek pożegnalny.
    • maaria33 Fundacje 10.01.19, 19:05
      zamknięty
      dzieciom.pl/potrzebuje-pomocy/najczesciej-zadawane-pytania

      fundacja.tvn.pl/wp-content/uploads/2018/09/formularz-zg%C5%82oszeniowy-nowy.pdf
      • lily_evans11 Re: Fundacje 10.01.19, 19:54
        zamknięty
        <3
      • hedna Re: Fundacje 10.01.19, 20:00
        zamknięty
        Dziękuję!
        • raczek47 Re: Fundacje 10.01.19, 21:04
          zamknięty
          Hedna,a naprawdę nie możesz dorobić popołudniami kilka godzin w tyg.?np. sprzątanie biur czy gabinetów lekarskich? W Tarnowie nic byś nie znalazła? Może synek mógłby zostać z kimś zaufanym na ten czas??
          U was niewiele da,wg mnie obcinanie wydatków,które i tak są skromne.Trzeba szukać dodatkowego dochodu-może mogłabyś zrobić jakiś kurs,szkołę policealną, która podniosłaby twoje kwalifikacje?
          Ja po odejściu męża,mając nóż na gardle ,musiałam się dokształcić,zrobiłam podyplomówkę i teraz zamiast jednej pensji mam dwie,co pozwala mi utrzymać siebie i dzieci,bo tak to zęby w ścianę,płacz i zgrzytanie by było. Nie można myśleć że tak musi już być i nic nie da się zmienić.Musi być jakaś szansa na dodatkowe pieniądze,nawet z chorym dzieckiem, przecież jesteście we dwoje.
          A może przeprowadzka za pracą?
          Naprawdę nie piszę złośliwie,wspøłczuję wam trudnej sytuacji,widzę w tobie b.troskliwą mamę, zdolną do.poświęceń dla dzieci,zaangażowaną.
          Może,skoro piszesz,masz wsparcie rodziny i doświadczenie w prowadzeniu chorego dziecka-studia w tym.kierunku.?Potem praca właśnie z takimi dziećmi?
          Hedna,nie pozwól,by ci życie przez palce przeciekało,na pewno nie masz jeszcze 40-u lat -musisz mieć jakieś warianty na lepsze życie.Może,jeśli mąż jest bierny,ty musisz podjąć decyzję?Postawić go przed faktami np.idę ba studia albo przeprowadzamy się?



          • berdebul Re: Fundacje 10.01.19, 22:47
            zamknięty
            Nie może legalnie dorabiać, bo straci finansowanie. Warunkiem świadczenia jest brak pracy zarobkowej opiekuna.
            • hedna Re: Fundacje 10.01.19, 22:55
              zamknięty
              Dokładnie tak to działa niestety.
            • raczek47 Re: Fundacje 10.01.19, 23:03
              zamknięty
              Ale może zarobiłaby więcej niż wynosi świadczenie? Może trzeba się rozejrzeć za pracą i przekalkulować?
              Czy naprawdę w jej sytuacji pozostaje tylko beznadzieja robienia oszczędności na niczym bez możliwości zmiany?
              Znam kilka matek dzieci niepełnosprawnych.
              Wszystkie pracują.Może to Hednie bardziej by się opłaciło?

              • sortfort Re: Fundacje 10.01.19, 23:43
                zamknięty
                Realia są takie, że syn Hedny ma autyzm tylko tyle i aż tyle ale nie leży podłączony do rurek ani nie jest przykuty do wózka i nie wymaga jej stałego nadzoru. Więc to, ze Hedna nie chce iść do żadnej pracy tylko systematycznie od lat czeka na zrzutki od innych średnio co kilka miesięcy i regularnie co styczeń uprawiając spazmy jak to jest na skraju bankructwa przez chorobę syna- to jest jej wybór.
                Byś może Hedna sama mo coś ze spektrum autyzmy stąd u niej taka niezborność. No chyba, ze to strategia na efekt.
                • hedna Re: Fundacje 11.01.19, 00:49
                  zamknięty
                  Mój syn nie ma TYLKO autyzmu.Ma też padaczkę i jest upośledzony.I to nie wszystko.
                  A ty wypowiadasz się jak ostatnia....
                  • brajka Re: Fundacje 11.01.19, 00:57
                    zamknięty
                    hedna napisała:

                    > Mój syn nie ma TYLKO autyzmu.Ma też padaczkę i jest upośledzony.I to nie wszyst
                    > ko.
                    > A ty wypowiadasz się jak ostatnia....

                    To dotknęło cię ogromne nieszczęście, nikt tego nie neguje, ale to jeszcze nie powód, aby roić sobie poziom życia, do jakiego mnóstwo ludzi też dostępu nie ma i żyć musi.

                    A swoja drogą, przecież teraz w ciągu 7 dni specjalista ma obowiązek przyjąć takiego niepełnosprawnego, czyż nie?
                    • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 01:00
                      zamknięty

                      > A swoja drogą, przecież teraz w ciągu 7 dni specjalista ma obowiązek przyjąć ta
                      > kiego niepełnosprawnego, czyż nie?

                      Takiego, czyli jakiego? Delikwent musi mieć ORZECZENIE o stopniu ZNACZNYM.
                      • brajka Re: Fundacje 11.01.19, 01:21
                        zamknięty
                        taki-sobie-nick napisała:

                        >
                        > > A swoja drogą, przecież teraz w ciągu 7 dni specjalista ma obowiązek przy
                        > jąć ta
                        > > kiego niepełnosprawnego, czyż nie?
                        >
                        > Takiego, czyli jakiego? Delikwent musi mieć ORZECZENIE o stopniu ZNACZNYM.

                        Jeśli - tak, to sorki. Niedawno byłam świadkiem, jak kobieta rejestrowała dziecko bez kolejki powołując się na orzeczenie. Dlatego założyłam, że przy tylu schorzeniach jej syn się załapie. Ale z tego, co piszesz przywilej dotyczy tylko dorosłych, tak?
                        • karme-lowa Re: Fundacje 11.01.19, 08:36
                          zamknięty
                          brajka napisała:

                          > taki-sobie-nick napisała:
                          >
                          > >
                          > > > A swoja drogą, przecież teraz w ciągu 7 dni specjalista ma obowiąze
                          > k przy
                          > > jąć ta
                          > > > kiego niepełnosprawnego, czyż nie?
                          > >
                          > > Takiego, czyli jakiego? Delikwent musi mieć ORZECZENIE o stopniu ZNACZNYM
                          > .
                          >
                          > Jeśli - tak, to sorki. Niedawno byłam świadkiem, jak kobieta rejestrowała dziec
                          > ko bez kolejki powołując się na orzeczenie. Dlatego założyłam, że przy tylu sch
                          > orzeniach jej syn się załapie. Ale z tego, co piszesz przywilej dotyczy tylko d
                          > orosłych, tak?
                          Nie przeczenie - ma w ręku Ustawę "za zyciem".
                          Wyrabia się u lekarza.
                          • karme-lowa Re: Fundacje 11.01.19, 08:36
                            zamknięty
                            *orzeczenie
                    • karme-lowa Re: Fundacje 11.01.19, 08:35
                      zamknięty
                      brajka napisała:
                      >
                      > A swoja drogą, przecież teraz w ciągu 7 dni specjalista ma obowiązek przyjąć ta
                      > kiego niepełnosprawnego, czyż nie?
                      Nie, nie 7 dni.
                      Ale trzeba mieć w ręku papier "Za życiem".
                      Ale Hedna o tym nie pomyślała. Już o tym pisałam.
                    • wapaha Re: Fundacje 11.01.19, 20:33
                      zamknięty
                      brajka napisała:

                      > hedna napisała:
                      >
                      > > Mój syn nie ma TYLKO autyzmu.Ma też padaczkę i jest upośledzony.I to nie
                      > wszyst
                      > > ko.
                      > > A ty wypowiadasz się jak ostatnia....
                      >
                      > To dotknęło cię ogromne nieszczęście, nikt tego nie neguje, ale to jeszcze nie
                      > powód, aby roić sobie poziom życia, do jakiego mnóstwo ludzi też dostępu nie m
                      > a i żyć musi.
                      >
                      > A swoja drogą, przecież teraz w ciągu 7 dni specjalista ma obowiązek przyjąć ta
                      > kiego niepełnosprawnego, czyż nie?

                      A weź się od niej odpieprz. Jesteś podła.

                      Nie, specjalista nie ma takiego obowiazku.
                      Odpowiadając na to co niżej - dzieci do 16rz nie mają stopni niepełnospranwości
                      Ustawa "za życiem" dotyczy głębokich upośledzeń i zagrożenia życia - co stwierdza nie pediatra - jak karmelowa wyżej napisała- ale lekarz mający specjalizację II st . Wiele rzeczy w Polsce jest napisanych- a słowo pisane sobie, a życie sobie
              • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 00:09
                zamknięty
                Musiałaby zarobić więcej niż 2500 tysiąca, bo tyle mniej więcej straci zasiłków.
                Dostanie 500+ na drugie dziecko, ale pewnie nie na pierwsze (świadczenia się nie wlicza do dochodu, ale pensję tak), straci też rodzinne na dwójkę. A ona pewnie nie jest w stanie tyle zarobić.
                • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 00:10
                  zamknięty
                  2500 zł, oczywiście.
                  • bergamotka77 Re: Fundacje 11.01.19, 00:18
                    zamknięty
                    No to nie mówmy, że państwo jej nie pomaga. Dostaje pensję, na jaka niektore kobiety pracuja przez wiele godzinę miesiącu - i to nie wychodząc z domu. Dziecki do 15. nie ma, to chore jest zawozone do przedszkola i odwożone. Ma czas odpocząć i zająć się swoimi sprawami. Jest o wiele więcej kobiet, które mają mniej kasy i borykają się w pojedynkę z wychowaniem dzieci, również chorych.
                    • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 00:28
                      zamknięty
                      No więc dla mnie chore jest to, że dostaje się świadczenie przy dziecku, które chodzi do placówki.
                      W tym czasie matka mogłaby pracować.
                  • sortfort Re: Fundacje 11.01.19, 00:21
                    zamknięty
                    Więc jeśli i tak by nie zarobiła więcej niż ma z zasiłków to niech się cieszy , że ma i kasę i wolny czas, a czas zainwestuje w naukę, np prowadzenia budżetu domowego i ogarnięcie samej siebie. Bo chyba to najbardziej szwankuje.
                    • brajka Re: Fundacje 11.01.19, 00:52
                      zamknięty
                      sortfort napisała:

                      > Więc jeśli i tak by nie zarobiła więcej niż ma z zasiłków to niech się cieszy ,
                      > że ma i kasę i wolny czas, a czas zainwestuje w naukę, np prowadzenia budżetu
                      > domowego i ogarnięcie samej siebie. Bo chyba to najbardziej szwankuje.
                      >
                      No właśnie ...Jak to jest, ktoś 3 tysiaki dostaje za sam fakt istnienia i jeszcze mu źle, a inny musi zap..aby taką kwotę wypracować, też po lekarzach musi biegać, a nawet i na terapie, tylko ma tego pecha, że dziecko ma za mało chore, aby na przywileje się załapać . I nikt się nad taką matką nie rozczula, czy ją na konie czy samochód stać. Trudne położenie, wymagające dziecko to jedna sprawa, a roszczeniowa postawa owinięta w woalkę mimozy to druga.


                      • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 00:59
                        zamknięty

                        > , a roszczeniowa postawa owinięta w woalkę mimozy to druga.

                        "Roszczeniowa postawa owinięta w woalkę mimozy".

                        Trochę modnych wyrażeń, ślady wiedzy o frazeologizmach i kompletny brak wyczucia językowego - i oto mamy efekt. tongue_out tongue_out

                        A tak swoją drogą jesteście wkurzające. Jedna się mądrzy, że dziecko Hedny "niepodłączone do rurek", dlaczego zatem coś mu się w ogóle należy.

                        Inna kombinuje, że jak nie jest w placówce, to nic mu się nie należy.

                        Hedna jest może roszczeniowa, ale wasze mądrości na temat niepełnosprawności też o kant... potłuc.




                        • hedna Re: Fundacje 11.01.19, 01:13
                          zamknięty
                          nie uważam się za osobę roszczeniową, może tak siebie przedstawiam pisząc,nie wiem.,Nie taka była moja intencja.
                      • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 01:02
                        zamknięty
                        Naprawdę uważasz, że masz pecha, bo dziecko za mało choruje?
                        Coś Ci się mocno w głowie poprzestawiało.
                        • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 01:04
                          zamknięty
                          osia83 napisał(a):

                          > Naprawdę uważasz, że masz pecha, bo dziecko za mało choruje?

                          Gdzie to wyczytałaś?
                          • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 01:05
                            zamknięty
                            Przecież nie do Ciebie to piszę tylko do braki.
                            Nie widzisz jej wpisu?
                            • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 01:05
                              zamknięty
                              Brajki.
                            • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 01:12
                              zamknięty
                              osia83 napisał(a):

                              > Przecież nie do Ciebie to piszę tylko do braki.
                              > Nie widzisz jej wpisu?

                              Pardon, ja ustawiam od najnowszego, bo tylko w ten sposób można zwinąć cały wątek.

                              Kiedyś można było zwinąć drzewko, ale gazeta uznała, że nie ma tak dobrze, i drzewko się zwija tylko częściowo, a mnie to nie odpowiada.
                              • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 01:14
                                zamknięty
                                Wiem, sama mam ten problem, gdy drzewko zbyt się rozrośnie, też bym chciała móc zwinąć o zobaczyć kto komu.
                              • aamarzena Re: Fundacje 11.01.19, 08:12
                                zamknięty
                                taki-sobie-nick napisała:

                                > osia83 napisał(a):
                                >
                                > > Przecież nie do Ciebie to piszę tylko do braki.
                                > > Nie widzisz jej wpisu?
                                >
                                > Pardon, ja ustawiam od najnowszego, bo tylko w ten sposób można zwinąć cały wąt
                                > ek.
                                >
                                > Kiedyś można było zwinąć drzewko, ale gazeta uznała, że nie ma tak dobrze, i dr
                                > zewko się zwija tylko częściowo, a mnie to nie odpowiada.
                            • hedna Re: Fundacje 11.01.19, 01:15
                              zamknięty
                              czekam na ten numer konta
                        • brajka Re: Fundacje 11.01.19, 01:14
                          zamknięty
                          Nie wiem, czy to do mnie, ale jeśli tak to rozwinę. Jest mnóstwo matek z chorującymi, trudnymi dziećmi, które też wymagają wizyt lekarskich, terapii, itp, itd. I wiele z nich nie zarabia 3 tys, a o dodatkach może tylko pomarzyć, na świadczenia też się nie łapie. I jakoś musi wiązać koniec z końcem, w tym rezygnować z wielu rzeczy, no i jeszcze 10 godzin ma wycięte z życiorysu na pracę.
                          • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 01:16
                            zamknięty
                            Temu nie przeczę.
                            Ale Ty napisałaś o pechu, że nie ma się dziecka bardzo chorego.
                            No ja jednak co innego nazywam pechem.
                            • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 01:19
                              zamknięty
                              osia83 napisał(a):

                              > Temu nie przeczę.
                              > Ale Ty napisałaś o pechu, że nie ma się dziecka bardzo chorego.

                              Domyślam się (?), że autorka miała na myśli, jakoby dziecko bardzo chore miało dostęp do wszelakich terapii (i od razu), a takie mniej chore ma z tym trudności.

                              Ale to też nieprawda i jednak lepiej być mniej chorym.
                              • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 01:23
                                zamknięty
                                Fakt.
                                Inna sprawa, że upośledzenie umysłowe jest nieuleczalne.
                                Autyzm też.
                                Nie wiem na ile hipoterapia może pomóc na padaczkę.
                                Ale znam masę rodziców podtrzymujących terapie, które dziecku w żaden sposób nie pomagają i dobrze jak nie szkodzą. Idzie na to masa pieniędzy, czasu, zachodu rodziny, a przede wszystkim nadziei, że to jednak coś zmieni.
                                jeśli dziecko, które ma prawie 9 lat jest w przedszkolu to nie nadaje się do zwykłej szkoły tylko do specjalnej i czasem warto sobie umieć powiedzieć, że dziecko inne nie będzie i przestać katować samo dziecko i rodzinę.
                                • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 01:26
                                  zamknięty
                                  osia83 napisał(a):

                                  > Fakt.
                                  > Inna sprawa, że upośledzenie umysłowe jest nieuleczalne.
                                  > Autyzm też.
                                  > Nie wiem na ile hipoterapia może pomóc na padaczkę.
                                  > Ale znam masę rodziców podtrzymujących terapie, które dziecku w żaden sposób ni
                                  > e pomagają i dobrze jak nie szkodzą. Idzie na to masa pieniędzy, czasu, zachodu
                                  > rodziny, a przede wszystkim nadziei, że to jednak coś zmieni.
                                  > jeśli dziecko, które ma prawie 9 lat jest w przedszkolu

                                  Moment moment, a to nie jest specjalne przedszkole?

                                  Różne rzeczy są nieuleczalne, ale terapia może pomóc OSŁABIAJĄC objawy i powodując, że są one RZADSZE. Zdrowi ludzie uważają, że jak nie usuwa oznak choroby, to bez sensu i won, a niekoniecznie tak jest.
                                  • osia83 Re: Fundacje 11.01.19, 01:30
                                    zamknięty
                                    Nie wiem jakie to przedszkole.
                                    Upośledzone dziecko będzie upośledzone, czasem daje się to poprawić jeśli upośledzenie jest efektem karygodnych zaniedbań dziecka, ale to nie ten przypadek.
                                    Autyzm jest całościowym zaburzeniem rozwoju. Można być w różnym miejscu spektrum, ale upośledzenie, uszkodzenia mózgu (padaczka) i autyzm "pełnoobjawowy" to nie jest coś, co się da wyleczyć lub zaleczyć.
                                    Co nie znaczy, że zadna terapia się nie przydaje, nie uczy jakoś dziecka funkcjonować, ale właśnie warto wiedzieć jaka, hipoterapia to raczej miły relaks, nie terapia, która coś zmieni w tym wypadku.
                                • hedna Re: Fundacje 11.01.19, 01:26
                                  zamknięty
                                  w ostatnim zdaniu chyba nie rozumiesz o czym piszesz...........................................................
                                • brajka Re: Fundacje 11.01.19, 01:29
                                  zamknięty
                                  Dokładnie ...Dodałabym jeszcze: zadbać o siebie, bo sił potrzeba jeszcze na długie lata.
                                  • brajka Re: Fundacje 11.01.19, 01:32
                                    zamknięty
                                    brajka napisała:

                                    > Dokładnie ...Dodałabym jeszcze: zadbać o siebie, bo sił potrzeba jeszcze na dłu
                                    > gie lata.

                                    To było do osia, ale chyba za szybko wszystkie na raz odpisujemy
                            • brajka Re: Fundacje 11.01.19, 01:27
                              zamknięty
                              osia83 napisał(a):

                              > Temu nie przeczę.
                              > Ale Ty napisałaś o pechu, że nie ma się dziecka bardzo chorego.
                              > No ja jednak co innego nazywam pechem.

                              Nie no, pech dotyczył braku darmowej kasy na dziecko, które też choruje oraz wymaga nakładów czasowych i finansowych (jak również jego rodzeństwo, a cowink)
                          • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 01:17
                            zamknięty
                            brajka napisała:

                            > Nie wiem, czy to do mnie, ale jeśli tak to rozwinę. Jest mnóstwo matek z choruj
                            > ącymi, trudnymi dziećmi

                            Ale co masz na myśli przez "chorujące, trudne dzieci"? Bo to jest argument z rodzaju "każdy ma jakieś problemy".
                      • hedna Re: Fundacje 11.01.19, 01:11
                        zamknięty
                        roszczeniowa postawa owinięta w woalkę mimozy?? Ładne zdanie.
                        • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 01:13
                          zamknięty
                          hedna napisała:

                          > roszczeniowa postawa owinięta w woalkę mimozy?? Ładne zdanie.

                          Yhm. Przyczynek do opracowania w rodzaju "Dlaczego Polakom wydaje się, że umieją mówić po polsku".

                          I gdzie mimoza ma woalkę? tongue_out
                          • hedna Re: Fundacje 11.01.19, 01:16
                            zamknięty
                            wink
                          • samawsnach Re: Fundacje 11.01.19, 12:06
                            zamknięty
                            "I gdzie mimoza ma woalkę?" takie-sobie-nick, czepiasz się czyjejś (nie)znajomości języka polskiego, a sama zapominasz o istnieniu metafory? No jakże to tak, hmm?
                      • maaria33 Re: Fundacje 11.01.19, 08:02
                        zamknięty
                        tylko ma tego pecha, że dziecko ma za mało chore, aby na przywileje się załapać

                        !!!
            • karme-lowa Re: Fundacje 11.01.19, 08:39
              zamknięty
              berdebul napisała:

              > Nie może legalnie dorabiać, bo straci finansowanie. Warunkiem świadczenia jest
              > brak pracy zarobkowej opiekuna.
              Ale zrozumcie, że to czasem nie wystarcza.
              Przykład przyjaciółki. Jej syna zabiera spod domu (tak jak syna Hedny) bus. A ona zapiernicza 3-4 razy w tygodniu na hali. Na lewo.
              Bo musi.
              U Hedny ta sama sytuacja.
              • betty_bum Re: Fundacje 11.01.19, 08:45
                zamknięty
                Teraz bez rejestrowania działalności można zarobić 1000 zł miesięcznie, może to da się wykorzystać? Nie wiem jak to się ma do utraty zasiłków, ale warto sprawdzić.
                • hedna Re: Fundacje 11.01.19, 08:49
                  zamknięty
                  wink
        • wilan.an Re: Fundacje 10.01.19, 22:06
          zamknięty
          Hedna jakie masz w tej chwili terapię płatne? Pytam bo jestem dobra w szukaniu bezpłatnych, pisałam ci to wiesz.
          Warszawę znam to mogę poznać Tarnów i tam poszperać. Ja z tych co oknem wrócą, a czekanie w kolejkach też nie jest takie jak straszą, zwykle połowa czasu znika bo ludzie się wycofują, wpadasz w okienko i jest. Masz wwr? Próbowałaś zmieniać rodzaj zajęć? Laski dobrze radzą z fundacją, zgłoś się koniecznie!
    • sortfort Re: Finanse 10.01.19, 22:08
      zamknięty
      Dokładnie rok temu pytałaś o to samo.
      Pytanie czy chodzisz na terapię. Bo innej przyczyny twojego kręcenia się w kółko wokoło własnego ogona ja nie widzę.
      • taki-sobie-nick Re: Finanse 11.01.19, 01:01
        zamknięty
        sortfort napisała:

        > Dokładnie rok temu pytałaś o to samo.
        > Pytanie czy chodzisz na terapię.

        Bo terapia to tak pam! pam! i już przepracowane. tongue_out
        • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 01:20
          zamknięty
          ta pani nie jęczy na forach jeden rok, recydywa wieloletnia.
          Ale rozumiem - na nfz kolejki i terapie nieskuteczne- więc ona pójdzie tylko na prywatną jak forum się złoży i jej zapłaci.
    • thaures Re: Finanse 10.01.19, 23:06
      zamknięty
      Ostatnio kolega z pracy powiedział, że kiedyś taką pożyczkę wziął. W szoku byłam, gdyby cokolwiek powiedział, pożyczyła bym mu te pieniądze. I podejrzewam, że nie tylko ja. Spytaj wśród znajomych, sąsiadów czy rodziny może bez problemu Ci te pieniądze pożyczą.
      • raczek47 Re: Finanse 11.01.19, 08:04
        zamknięty
        Hedna,ale czy realnie zastanawiałaś się nad podjęciem pracy?Może np.sprzątając gabinety lekarskie kilka razy w tyg.popołudniami zarobiłabyś więcej niż to świadczenie?
        Mam znajomą,znam ją kilkanaście lat.
        Ma dziecko,w tej chwili 20letnie,leżące od urodzenia,z całkowitym porażeniem mózgowym,niewidzące,niemówiące.Mąż ją zostawił,gdy to dziecko się urodziło.
        Pracowała zawsze,dziecko ogarniała przy pomocy rodziny.Pracowała najpierw ze mną,później poszła zaocznie na prawo,skończyła,teraz od kilku lat pracuje w sądzie,dokładnie nie wiem na jakim stanowisku ,ale sobie chwali.Poznała faceta i budują dom.Wszystko przy dziecku-roślince.
        Hedna,robisz chyba trochę z choroby syna broń dla siebie,że ty wielu rzeczy nie możesz.
        Ale uważaj,żeby ta broń nie odwróciła się przeciwko tobie samej.
        • hedna Re: Finanse 11.01.19, 08:14
          zamknięty
          Podziwiam Panią o której piszesz, pięknie,że tak się jej ułożyło.
          • azja001 Re: Finanse 11.01.19, 08:50
            zamknięty
            Odpowiadasz w tym swoim wątku jak jakiś automat, dziwne to naprawdę...
            • fornita111 Re: Finanse 11.01.19, 09:09
              zamknięty
              Dostala bure, ze jest nastawiona konfrontacyjnie, to sie stara wybrnac. Nie wiem, po co ona jeszcze w tym watku siedzi. Wizerunek na forum to jej najmniejszy problem a chyba uparla sie go ratowac. Dala sie wciagnac w jakies okropne przepychanki, dala sie sprowokowac komus, kto ewidentnie zalozyl jednorazowy nick, tylko po to, zeby jej dokopac sad
              • iberka Re: Finanse 11.01.19, 09:18
                zamknięty
                Przecież już się pożegnała z forum, a piszę nadal jakby tego nie zrobiła.....Normalnie dwie osoby w jednej.
                • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:30
                  zamknięty
                  co tam 2, z 5
              • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:29
                zamknięty
                Fornito- nie staram się wybrnąć i ratować wizerunku na forum, czy co tam piszesz. Forum to chwila, to nie prawdziwe życie. Mozesz mnie nie lubić, mogę Cię drażnić, moje słowa mogą Cię razić, masz prawo oceniać mnie po swojemu. Napisałaś ,że jestem nastawiona konfrontacyjnie, a wg Ciebie jak powinnam być? Siedzieć z podkulonym ogonkiem i czekać kto jeszcze mi napisze coś "miłego"? Nie wiem jak dla Ciebie,ale dla mnie to co tu w tym momencie się dzieje ,nie jest najważniejszą sprawą na świecie. Nie mam potrzeby (o ja bezczelna oszustka) podlizywania się, udawania, przymilania. Moje życie wygląda tak jak wygląda, czy jestem z tego zadowolona? Nie. Czy chce coś zmienić ? Tak. Czy będę próbować? Tak. Mój błąd ,że otwarcie piszę. Teraz widzę, że są osoby ,które lubią pojeździć o innych bo im wtedy przez 5 minut lepiej. Jeżdzijcie śmiało. Tylko,że to Wasze emocje,nerwy.
                • fornita111 Re: Finanse 11.01.19, 09:34
                  zamknięty
                  No to probuj cos zmienic. Nie tylko pisz o tym. Krecisz sie w kolko liczac, ze kiedys bedzie lepiej. Samo sie nie zrobi. Tyle.
                • bergamotka77 [...] 11.01.19, 09:39
                  zamknięty
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 09:10
              zamknięty
              Odpowiada bo musi a ma dokładnie wyrabane na to, co jej piszemy. Przejrzałam jej historie na forum i jej wątki są identyczne. Albo żali się na męża albo na brak kasy - wszystkie obliczone na litość. Tylko faktycznie łatwo ją znaleźć w necie, a nawet przedszkole, do którego chodzi jej dziecko i jest to niepubliczna placówka.
              • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:34
                zamknięty
                Powiedz, co Ci daje to szukanie? Przeglądanie? Szperanie? "Patrzcie na mnie jaka jestem mądra! Znalazłam ją! Wiem jak się nazywa,jak wygląda,gdzie jej dzieci chodzą do szkoły i czytałam wszystko co napisała!"
                I co Ci to dało? Satysakcję? Mam się przestraszyć,że co,że ujawnisz moje dane? Ujawniaj jak Cię to tak jara.
                Przedszkole nazywa się Niepubliczne Przedszkole Specjalne,ale nie martw się, jest nie płatne.Płacę tam tylko za jedzenie,jak wszyscy.
                • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 09:47
                  zamknięty
                  Niczego nie zamierzam ujawniać. Chodzi o zweryfikowanie informacji. Na zrzutce zebralas kilka tysięcy jesienią. Już się rozeszły te pieniądze?
                  • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 09:51
                    zamknięty
                    Wg strony przedszkola macie tam takie terapie jak hipoterapia, dogoterapia, hydroterapia, basen, SI i inne.
                    • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:55
                      zamknięty
                      wg strony przedszkola mogłabym tam jeszcze mieć okłady ze złota, delfinoterapie i joge......
                      hipoterapia jest ze 2 razy wiosna i raz jesienią ,jak jest pogoda i dzieci zdrowe. Dogoterapia raz w tyg- cudowne zajęcia.hydroterapii nie ma.Na basenie za cały czas od kiedy syn tam uczęszcza byli JEDEN RAZ. Wyszukaj coś jeszcze to Ci zweryfikuję.
                      • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:57
                        zamknięty
                        a, zapomniałam jeszcze, jesteś w stanie wyobrazić sobie coś takiego jak np badanie za 600zł i inne tego typu rzeczy? Lub eeg w domu, bo dziecko za ciula nie zaśnie w przychodni? Myslisz,że ja przeżeram te pieniądze??
                        • lauren6 Re: Finanse 11.01.19, 09:58
                          zamknięty
                          Akurat na takie wydatki są dofinansowania z fundacji, 1% itd.
                          • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 10:07
                            zamknięty
                            Ale w fundacji zadnej nie sa, choć to byłaby sensowna opcja i tu też zagadka dlaczego? Bo fundacja rozlicza pieniadze, ktore daje i sprawdza na co sa spozytkowane a tak hedna wyda na co chce, w tym na konie dla corki.
                            • hedna Re: Finanse 11.01.19, 10:08
                              zamknięty
                              na wszystko co do 1grosza mam faktury
                              • iberka Re: Finanse 11.01.19, 10:53
                                zamknięty
                                Na konie też? To może być finansowane ze stypendium szkolnego. Skoro pasją, to pewnie osiągnięcia są i wsparcie dla zdolnych dzieci też jest.
                                • hedna Re: Finanse 11.01.19, 11:03
                                  zamknięty
                                  Na sprawy związane z synem . Na córke faktur nie brałam nigdy nigdzie. Osiągnięcia, masz na myśli zawody? Jeszcze nie ten poziom.
                                  • iberka Re: Finanse 11.01.19, 11:13
                                    zamknięty
                                    A rozmawiałaś w stadninie o Waszej sytuacji? Może wspólnie wypracuje cię system treningów córki?
                                    • hedna Re: Finanse 11.01.19, 11:26
                                      zamknięty
                                      Dobry pomysł, porozmawiam.
                                    • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 11:30
                                      zamknięty
                                      Ale jakiej sytuacji? tej że kasy mają całkiem sporo ale chcą więcej?

                                      Hedna "straszy" na forum od lat, że przez chore dziecko ma tak źle, że żyć nie ma za co i zaraz chwilówkę weźmie. Co roku po takim pokazie jęczenia, z tłumu foremek co najmniej kilka przejętych jej losem wysyłało jej bezzwrotne datki. Co roku przebiega to identycznie - Hedna twierdzi że nie może pracować, nie da się oszczędzić, że nic nie może itd - i co roku foremki tłumaczą co może zrobić i gdzie pójść, przejmują się, polecają adresy i możliwości, wpłacają datki. A rok później - dokładnie ta sama śpiewka Hedny..
                                      Nie dziwię się, że Hedna nie chce iść do pracy. Przecież w okolicy ludzie widzą ile kto kasy ma, więc jak widzą spryciarzy w ładnym domu, którzy kasę mają, zasiłki biorą i jeszcze na lewo kasę trzepią - to mogą się wkurzyć. Dawać kasę na cwaniaków i leni? Co innego ludzie faktycznie niezamożni, którzy faktycznie nie mają kasy i jej potrzebują na rachunki i na leczenie.
                                      • hedna Re: Finanse 11.01.19, 11:33
                                        zamknięty
                                        mieszkam w bloku kochana,nie w ładnym domku smile
                                        więcej się nie wypowiem pod Twoimi wpisami,bo pierdasisz farmazony.Smacznego!
                                        • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 11:45
                                          zamknięty
                                          No popatrz..taka straszna prowincja na której żadnej roboty nie ma w okolicy, i bloki na tej prowincji wybudowali?
                                          Mieszkacie koło szkoły - i tyle zawsze miałaś roboty z odprowadzaniem córki do i z szkoły ?
                                          Obiady w szkole za nieduże pieniądze dzieci moga zjeść- ale do pracy nie pójdziesz to ty je muszisz ugotować?

                                          Wyjdź wreszce z domu do roboty. Bo obsesyjnie się domu trzymając utrwalasz problem rodzinny.
                                      • baltycki Re: Finanse 11.01.19, 11:53
                                        zamknięty
                                        sortfort napisała:

                                        >
                                        > Hedna "straszy" na forum od lat, że przez chore dziecko ma tak źle, że żyć nie
                                        > ma za co i zaraz chwilówkę weźmie. Co roku po takim pokazie jęczenia, z tłumu
                                        > foremek co najmniej kilka przejętych jej losem wysyłało jej bezzwrotne datki.
                                        > Co roku przebiega to identycznie - Hedna twierdzi że nie może pracować, nie
                                        > da się oszczędzić, że nic nie może itd - i co roku foremki tłumaczą co może zr
                                        > obić i gdzie pójść, przejmują się, polecają adresy i możliwości, wpłacają datki

                                        Poprosze o linki do tych "corocznych zbiorek, wysylek, wplat" w latach 2011-2019.
                                        • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 11:55
                                          zamknięty
                                          Raz byla taka akcja nie co roku.
                                        • hedna Re: Finanse 11.01.19, 12:32
                                          zamknięty
                                          nie wiem jak w innych szkołach,ale u nas młodsze dzieci z podstawówki należało odbierać. Teraz chodzi sama, szkoła jest blisko,ulica uczęszczana,ale bezpieczna
                                          • iberka Re: Finanse 11.01.19, 16:26
                                            zamknięty
                                            U nas też trzeba odbierać, ale jest świetlica i dziecko tam czeka na rodzica.
                                        • karme-lowa Re: Finanse 12.01.19, 00:07
                                          zamknięty
                                          Ja tez poproszę.
                            • agonyaunt Re: Finanse 11.01.19, 14:46
                              zamknięty
                              Muszą być, bez opieki fundacji nie można zbierać 1%.
                              • osia83 Re: Finanse 11.01.19, 15:46
                                zamknięty
                                Nie muszą, zbierają przez Caritas.
                                • agonyaunt Re: Finanse 11.01.19, 16:41
                                  zamknięty
                                  Na jedno wychodzi - ktoś te wydatki sprawdza i zatwierdza, a poza tym Caritas ma też ludzi od pomagania, także organizacyjnego. Jest pomoc psychologiczna, jest pomoc prawna. Nie tylko 1% i do widzenia, można dostać też innego rodzaju wsparcie, tylko trzeba o nie poprosić, bo pracownicy i wolontariusze nie czytają w myślach.
                                  • osia83 Re: Finanse 11.01.19, 16:56
                                    zamknięty
                                    Ależ ja się z Tobą zgadzam.
                                    Chodziło mi tylko o to, że nie musi być fundacja.
                                    • agonyaunt Re: Finanse 11.01.19, 17:16
                                      zamknięty
                                      Rozumiemsmile
                          • hedna Re: Finanse 11.01.19, 10:08
                            zamknięty
                            !% to nie wielka kupa kasy,możesz mi wierzyć
                            • lauren6 Re: Finanse 11.01.19, 10:35
                              zamknięty
                              Co roku daję 1% na dziecko z rodziny. Wiem, że ze samych datków najbliższa rodzina+ciotki+kuzynostwo zbierają 4 cyfrową sumę.

                              Ty dodatkowo zbierasz 1% od obcych ludzi na forach. Twoja rodzina również zbiera 1% po znajomych: widziałam w necie apele Twojego dziecka wklejane przez dziadka, prywatne firmy, postronne osoby. I smiesz twierdzić, że 600 zł na EEG nie uzbieracie?

                              Ręce opadają.
                              • hedna Re: Finanse 11.01.19, 10:46
                                zamknięty
                                Też śledzisz? tak nisko upadłaś?
                                • lauren6 Re: Finanse 11.01.19, 10:55
                                  zamknięty
                                  To są informacje, które wypluwa Google po wpisaniu nr krs, który sama z własnej woli wkleiłaś na forum. Nie śledzę cię po fb i innych mediach społecznościowych.

                                  Jak widzę bardzo gładko przeszłaś nad tym co napisałam do ataku na mnie. Warto zwrócić uwagę, że nie odnioslaś się do treści mojego posta. To mi mówi bardzo dużo.
                                  • hedna Re: Finanse 11.01.19, 11:04
                                    zamknięty
                                    wobec tego umkneło mi coś, przytocz jeszcze raz
                        • bergamotka77 [...] 11.01.19, 10:01
                          zamknięty
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • hedna Re: Finanse 11.01.19, 10:10
                            zamknięty
                            Wstaw zdjęcie! Co Ci zależy!! I czekam na Twój numer smile
                        • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 10:02
                          zamknięty
                          Co miesiąc robisz EEG w domu i badania za 600 pln? Dostajesz na to m.in pieniądze od państwa.
                        • pade Re: Finanse 11.01.19, 10:19
                          zamknięty
                          W tym roku zapłaciłam 600zł!! zł za usg stawów rąk i stóp. I ponad 300zł za ANA 2 i ANA 3. (i wiele innych tańszych i droższych badań)
                          Owszem, usg mogłabym zrobić na NFZ, ale ... w szpitalu. Czyli potrzebowałabym skierowania do szpitala, zarejestrowania się do poradni, czekania na termin, przyjęcia, to jakieś 2 miesiące. Ewentualnie 7 dni w szpitalu na oddziale bez przepustek.
                          Na ANA nikt z NFZ nie chciał wystawić skierowania bo za drogie. Dostałam pierwsze skierowanie na ANA1 (tylko ono niewiele mówi, wynik jest dodatni albo ujemny) na NFZ, ale lekarka musiała się mocno tłumaczyć kierowniczce przychodni.
                          Także co jak co, ale konieczność zrobienia badań prywatnie, to ja akurat rozumiem.
                          Np. taką kapilaroskopię we Wrocławiu robi jedna placówka, a poza tym to tylko szpital. Kto był w szpitalu ten wie, jaka to "przyjemność".
                          • maaria33 Re: Finanse 11.01.19, 10:24
                            zamknięty
                            Pade, nikt nie kwestionuje, że prywatnie jest zwykle przyjemniej i szybciej. Ale jak komuś brakuje pieniędzy na granicy brania chwilówek, to powinien ustawić się w kolejce i wziąć skierowania na to na co się da.

                            p.s. Ja też miałam szereg badan robionych w szpitalu. Bywa.
                            • pade Re: Finanse 11.01.19, 10:30
                              zamknięty
                              Tylko dla dziecka, zwłaszcza autystycznego pobyt w szpitalu może być potwornie stresujący. A stres dziecka, to stres matki, często podwójny.
                              Ja za każdym razem odchorowywałam, dosłownie, pobyt z dzieckiem w szpitalu. Mimo, ze to były incydenty a nie przewlekła choroba.
                              • maaria33 Re: Finanse 11.01.19, 10:38
                                zamknięty
                                Nie mnie oceniać co w konkretnym przypadku jest możliwe, wskazane itd. Kiedy stres jest "zwykłym" stresem (np dla chyab większości dzieci samo szczepienie jest stresem) a kiedy zakłóca wynik badan itd.

                                Piszę o samej zasadzie - wiele można mieć w ramach NFZ, nawet jeżeli nie wszystko, to nawet część dużo robi dla budżetu. I trzeba się o to starać. Hedna też.

                                • pade Re: Finanse 11.01.19, 11:19
                                  zamknięty
                                  Nawet "zwykły" stres jest zbyt dużym stresem gdy powtarza się regularnie.

                                  Nie wiemy tak naprawdę o co ona się stara, a o co nie. Czy kiedykolwiek była w Mopsie, czy ma coś przyznane oprócz świadczenia. Bardzo niewiele wiemy oprócz tego, co forumki wyszperały w necie, czyli, że Hedna organizuje zbiórki. Tak naprawdę to każdy wątek Hedny bazuje na domysłach.
                                  • hedna Re: Finanse 11.01.19, 11:31
                                    zamknięty
                                    Jedną w życiu zbiórkę w zeszłym roku po namowach znajomych "zrób, zobzcaysz,nie bój się, ludzie zbierają na byle g... to dlaczego nie spróbujesz na dziecko??" itd Piszesz,że każdy mój wątek bazuje na domysłach.Zobacz ile osób tu napisało, nie dam rady odpisac każdemu. Czego oczekujesz, że jakie jeszcze szczegóły podam? Wiem,że np jest w MOPSie takie coś jak celówki, nigdzy nie korzystałam. Z dożywiania w szkole tez nie. Nie ma takiej potrzeby, mieszkamy blisko szkoły, córka po powrocie je obiad w domu, gotuję codziennie. Nie chce się nieładnie odzywać czy ignorować, nie wiem co jeszcze chcesz wiedzieć?
                                    • pade Re: Finanse 11.01.19, 11:46
                                      zamknięty
                                      Każdy Twój wątek, z tych które pamiętam, wygląda mniej więcej tak:
                                      -Twój post startowy - dwa zdania w stylu "jest źle"
                                      -masa odpowiedzi w stylu " to zrób to czy tamto", "współczuję, trzymaj się"
                                      -odpowiedzi "zrobiłaś już coś, z tego co ci radzono?"
                                      -hejt
                                      -Twoje odpowiedzi na rady " nie byłam, nie wiem, fajne, spróbuję" i tyle
                                      -Twoje odpowiedzi na hejt (nerwowe, nie dziwię się)
                                      Ja np. nic nie wiem na temat tego, czy Ty leczysz autyzm u dziecka czy padaczkę, czy dziecko ma choroby współistniejące. Jakie terapie i leki są w związku z tym niezbędne. Jakiego typu wizyty (regularne, sporadyczne) i u ilu lekarzy. Czy dziecko ma terapie związane z ograniczaniem agresji.
                                      Czy Twój mąż ma stałą pracę, czy jest wyczerpująca czy też nie, czy może jeszcze dorobić.
                                      Ogólnie o potrzebach i wydatkach. Czyli na przykład: mamy 5 tysięcy, na przedszkole, lekarzy, terapie, ogólnie zdrowie syna wydajemy 2 tysiące, rachunki 1 tysiąc, zostają 2 na życie.
                                      Czy macie samochód i związane z tym wydatki. Itd., itd. Dopiero mając taki ogląd sytuacji można coś doradzić. Ponadto, gdybyś przed szukaniem terapii czy badań, pytała na forum czy da się to załatwić na NFZ, jeśli tak to gdzie, do kogo się udać, jak prosić, ect. to mogłabyś uzyskać sporą pomoc.
                                      Dlaczego zamiast skorzystać z celówki zastanawiasz się nad chwilówką??? (to jest nielogiczne i może budzić podejrzenia co do Twoich intencji).
                                      • lily_evans11 Re: Finanse 11.01.19, 11:57
                                        zamknięty
                                        Powiedziałabym, że w tych wątkach powstaje modelowy trójkąt dramatyczny wink. Tak że ja odpadam. Bo o ile piep.rzenie o dorabianiu ciastami czy pierogami w małej miejscowości, czy dojazdach 20 km autobusem, żeby posprzątać że 2 godzinki, można sobie wsadzić tam, gdzie słońce nie dochodzi, o tyle prezentowanie niemocy wobec sensownych rad (czyli podpięcia się pod fundację, zaklepania kolejek na NFZ itp. ) też mnie już z lekka zaczyna osłabiać... Wiem, że momenty kryzysu, przeciążenia to niestety takie chwile, kiedy człowiek zaczyna mielić swoje słabe punkty od nowa, ale po prostu nie da się tak żyć bez rozsypania się na kawałki prędzej czy później.
                                        • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 12:05
                                          zamknięty
                                          O dokładnie. Hedna przychodzi odegrać trójkąt dramatyczny. drama queen, jak się ratowniczki nie rzucają pomagać i głaskać "jedynej ofiary" to jest jej foch i przejście do ataku. Jak zbierze bęcki to znowu może się taplać w poczuciu skrzywdzenia i byciu ofiarą złych ludzi.
                                          Ty powinien być psychiatra i terapia wdrożona dla Hedny, od dawna.

                                        • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 12:06
                                          zamknięty
                                          Nie mozna sobie wsadzic bo jakby naprawde nie mieli co jesc to przestaloby sie liczyc czy to mala miejscowosc czy duza, czy 2 h czy 1 h na dojazd . Tylko robilaby te pierogi i jezdziala sprzatac. Sprzedawala je zaufanym osobom. Sory nie ma sytuacji bez wyjscia a juz na bank nie w hedny przypadku.
                                          • lily_evans11 Re: Finanse 11.01.19, 21:42
                                            zamknięty
                                            Jola, w małej miejscowości że słabymi zarobkami ludzie raczej oszczędzają, każdy sam sobie pierożki ulepi itp. Sama bywam w restauracji itp naprawdę sporadycznie, większość z tego mogę zrobić w domu o wiele taniej i wiem, co do garnka wrzuciłam. Prędzej na lody z młodą pójdziemy wink.
                                            • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 21:54
                                              zamknięty
                                              Ok
                                        • hedna Re: Finanse 11.01.19, 12:39
                                          zamknięty
                                          ale my czekamy na terminy na NFZ,nie pisałam ,że nie czekamy
                                      • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 12:01
                                        zamknięty
                                        Ale wy naprawdę myślicie po tylu latach, że kobieta mając wiele razy podane na tacy skąd może wziąć w pełni legalnie dodatkowe przysługujące jej środki - nie zrobiłaby tego, gdyby miała rzeczywiste podstawy by je dostać?

                                        • lily_evans11 Re: Finanse 11.01.19, 12:10
                                          zamknięty
                                          Myślimy, że może być tak znerwicowana i w takiej depresji, że nie jest w stanie samodzielnie zrobić kroku, żeby poprawić swoją sytuację. Opis jej gehenny z dzieckiem mną wstrząsa. Koszmarna zapewne ze mnie matka, bo sama chyba bym się poddała i zwiała w Polskę. Poza tym, ludzie, którym starcza na życie, też zbierają na leczenie dzieci, bo to studnia bez dna. I są tacy, którzy im wpłacają.
                                          • katja.katja Re: Finanse 11.01.19, 12:13
                                            zamknięty
                                            Dokładnie, z tego co pamiętam ma problem z tarczycą (Hashimoto?) - ja bez żadnego dziecka i z pracą tylko na część etatu mam przy tej chorobie takie dni, że nie mam sił iść do najbliższego sklepu po jedzenie.
                                            • iberka Re: Finanse 11.01.19, 16:30
                                              zamknięty
                                              Mnie tarczyca sparaliżowała od pasa w dół. Nie chodziłame czułam nóg i to trwało ponad pół roku. Jestem sama z dziećmi i przeżyłam. A tu jest mąż, rodzice i chodząca mama. Naprawdę trzeba chcieć coś zrobić, bo bycie biernym jest druzgoczące.
                                              • lily_evans11 Re: Finanse 11.01.19, 16:32
                                                zamknięty
                                                Tarczyca? Możesz rozwinąć?
                                              • katja.katja Re: Finanse 11.01.19, 16:37
                                                zamknięty
                                                Niektórym tarczyca paraliżuje ciała, innym i ciało i tzw. ducha. Ja miałam odczucie wyczerpania plus problemy z myśleniem do takie stopnia, że idąc po zapas środka czyszczącego z kuchni do łazienki zdążyłam zapomnieć po co przyszłam.
                                                Objawy u różnych osób są różne, jedne biegają maratony i rodzą trójkę dzieci, inni w wieku 30-40 lat wegetują nie mając siły "się ogarnąć".
                                                • iberka Re: Finanse 11.01.19, 16:41
                                                  zamknięty
                                                  U mnie ciało i duch......wiem co to depresja, niemoc, cały czas mam problemy z koncentracją i pamięć dziurawą jak ser. Ale zwariowałabym nic nie robiąc.
                                      • hedna Re: Finanse 11.01.19, 12:38
                                        zamknięty
                                        na świeżo- jezeli syn ma realizowane wczesne wspomaganie w przedszkolu to nie ma sznas na bezpłatne zajęcia nigdzie indziej. Przed chwilą dowiedziałam się,że w mopsie jest możliwośc korzystania z pomocy logopedy i bede się dziś z tą panią kontaktowała,podano mi numer. Rozmawiałam z dyr.poradnii psych.-pedag., nic ponad to co mamy nie da się zrobić., Ustawa za życiem? Mój syn zostal zdiagnozowany po 3 roku życia, ok 4. Nie w jednym miejscu.Nie poszliśmy byle gdzie i nie machnelismy na niego reką. Samochód? jest bardzo potrzebny.Terapia w związku z agresją? nie mamy.Czekam na termin u specjalisty terapii behawioralnej, tylko prywatnie przyjmuje. Z celówek nie korzystałam nigdy.Masz jeszcze podejrzenia co do moich intencji?
                                        • hedna Re: Finanse 11.01.19, 12:38
                                          zamknięty
                                          do pade, źle podpiełam
                                        • karme-lowa Re: Finanse 11.01.19, 12:51
                                          zamknięty
                                          Syn koleżanki został zdiagnozowany w 4 r.z.
                                          I co w związku z tym?
                                          Matka postarala się i mają papierek " za życiem".
                                        • pade Re: Finanse 11.01.19, 13:42
                                          zamknięty
                                          Odpowiedziałaś zaczepnie, agresywnie, nie wiem dlaczego, bo ja Cię w tym wątku nie atakuję, tylko nadal próbuję zrozumieć.
                                          No i pominęłaś kilka moich pytań. Znowu.
                                          PPP to nie jest jedyny ośrodek, który kieruje czy ma możliwość terapii. Warto uderzać do:
                                          -gminy (programy pomocowe, programy unijne)
                                          -fundacji współfinansowanych przez gminę, często nie zajmujących się bezpośrednio a pośrednio chorymi dziećmi
                                          -fundacji katolickich!
                                          -przychodni zdrowia psychicznego! tak, tak
                                          Warto poszperać porządnie w necie, podzwonić, popytać, gdzie trzeba to poczekać.
                                          Serio w Tarnowie jest jeden jedyny terapeuta behawioralny dla dzieci i przyjmuje wyłącznie prywatnie?
                                          Może jest jakaś inna terapia oprócz behawioralnej?
                                          Karmelowa pisze Ci: spróbuj ustawy za życiem, Ty to negujesz. Jeszcze nie spróbowałaś a już negujesz.
                                          No i gardzenia Mopsem nie rozumiem. Co za tym stoi? Wstyd? To ja wolałabym iść do Mopsu niż czytać pogardliwe komentarze na swój temat w necie i popadać w dramatyczny wybór wziąć chwilówkę czy nie wziąć?
                                          • hedna Re: Finanse 11.01.19, 14:45
                                            zamknięty
                                            Choćby dziś dzwoniłam do kilku instytucji. Prawdopodobnie nas Za życiem nie obejmie.
                                            Mopsem nie gardzę, Ty nie czytasz,a piszesz z automatu. Pogardliwe komentarze? Ja nie jestem nimi cięzko przejęta Pade, nie o mnie swiadczą te wypowiedzi. Co tam jeszcze? Fundacji katolickich? Caritas- za ich pośrednictwem zbieramy 1% jak wiele innych znanych mi osób. Udało się w ostatnim czasie wynając salę sportową na weekendy no limit za darmo, burmistrz bardzo chętnie się zgodził. Innych możliwości pomocy brak. Jest coś takiego jak PCPR, kilka lat temu bylismy w takim programie, byl stamtąd no basen z terapeutą, psycholog.Co jakiś czas chodze lub dzwonię ,nie mają nic dla nas.Maja dla dorosłych i starszej młodzieży, przygotowujące do zawodu itd.Specjalistów terapii beha. jest być może więcej,ale my mamy na uwadze Panią ,która ma duże doświadczenie w pracy z takimi dziećmi i przy okazji prowadzi dogoterapię, 2w1. Widzisz, Hedna nie siedzi z e łzam,i w oczach i nie czeka dadzą-nie dadzą-dadzą-nie dadza.........
                                            • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 15:01
                                              zamknięty
                                              Idż w końcu do roboty, po prostu. Zacznij zarabiać na standard życia który chcesz prowadzić. Mąż odetchnie, dzieci odetchną od sfrustrowanej matki przyspawanej do kuchni. Cały świat się nie będzie się kręcił wokoło ciebie ani dokładał się do tego, byś sobie nazbierała tyle by wygodnie pogonić męża. Albo zrób wreszcie prawo jazdy żeby choć w wożeniu męża czasem odciążyć.
                                            • domka.w Re: Finanse 11.01.19, 15:24
                                              zamknięty
                                              A
                                            • domka.w Re: Finanse 11.01.19, 15:34
                                              zamknięty
                                              Specjalnie się zarejestrowałam, bo wydaje mi się, że samo dzwonienie i opieranie się na informacji "chyba nie przysługuje" to za mało.
                                              1. Dziecko ma opinię o potrzebie wwr i orzeczenie ks. Przedszkole musi zapewnić realizację wskazań z tych dokumentów (bo rozumiem, że wwr jest realizowany w przedszkolu)
                                              2. W ramach Za życiem powstały w powiatach tzw Wiodące ośrodki realizujące ekstra 5 h w tygodniu terapii - tutaj namiar na Tarnów np www.ppptarnow.is.net.pl/ogl/20171205_1.php
                                              3. Poza tym są projekty realizowane przez ngo ze środków PFRON - znowu Tarnów: www.psoni.org/projekty/pfron
                                              4. Orzeczenie do potrzeb Za życiem w zakresie przyjmowania w pierwszej kolejności może wydać nawet lekarz POZ www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/informator-za-zyciem/ - w mojej placówce mają i piętnastolatki, wiek nie ma znaczenia.
                                              To informacje na szybko, zdobyte za pomocą wyszukiwarki. Myślę, że warto znaleźć w okolicy organizację, która zajmuje się wsparciem społeczno-prawnym ON i tam powinni mieć namiary na więcej projektów. Dobrym adresem jest też Wiodący ośrodek, bo w ramach jego obowiązków jest też informacja o możliwościach wsparcia.
                                        • wilan.an Re: Finanse 11.01.19, 16:15
                                          zamknięty
                                          To ja tylko napiszę że realizuję wwr po za przedszkolem w prywatnym ośrodku z kontraktem, a orzeczenie które zapewnia te same zajęcia w przedszkolu. Dzięki temu mam podwójne zajęcia SI, logopedię.
                                        • asia_i_p Re: Finanse 11.01.19, 17:17
                                          zamknięty
                                          Na WWR rzeczywiście albo przedszkole albo poradnia, ale sprawdź jeszcze, czy nie uda ci się "przepisać" SI pod KS.
                                          Na starcie będą ci mówić, że się nie da, na bank, powołując się na nowe przepisy. Nam się udało. Spróbuj ścieżką przez kuratorium, bo dyrektorzy przedszkoli najczęściej się boją kontroli wizytatora, i jeśli będą mieć opinię z kuratorium, że można, będą skłoniejsi do dogadania się.
                                    • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 11:49
                                      zamknięty
                                      To zaloz sobie nowom zbiorke daj sie zweryfikowac fundacji na takie zboirki chetniej sie wplaca kase. Zrob to na pomagam..pl tam nie ma czasu zbiorki moze trwac az uzbierasz 100%. Ludzie z powodzeniem zbieraja naprawde na mega choroby dzieci bo naprawde sa gorsze.
                                      • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 11:50
                                        zamknięty
                                        Sa gorsze choroby mialo byc
                                    • iberka Re: Finanse 11.01.19, 12:05
                                      zamknięty
                                      Czyli możesz skorzystać z pomocy mops, ale unosisz się honorem? Tak, mops sprawdzi wszystko, będzie chciał do wywiadu rachunki , dochody itp., ale jeśli nie masz nic do ukrycia, to nie rozumiem dlaczego odrzucasz pomoc?
                                      • hedna Re: Finanse 11.01.19, 12:44
                                        zamknięty
                                        pracownik z mopsu bywa u mnie co kilka miesięcy na wywiad dla Twojej informacji.Jest to konieczne,aby móc dostać świadczenia SUO, co u nas przekłada się na 1hn tygodniowo w ostatnich miesiącach. Dziś rozmawiałam z dyrektor Mopsu, po 3 tyg przerwy mają ruszyć od nowa, może uda się 2 godziny. Myślisz,że świadczenia pobiera się na piękne oczy? Wszystko musi byc przeswietlone i uzasadnione i nie martw sie -jest
                                        • iberka Re: Finanse 11.01.19, 13:18
                                          zamknięty
                                          Nie korzystasz z obiadów, to masz wyższy zasiłek na żywność.
                                          Nadal nie rozumiem dlaczego odrzucasz celówki? Ludzie "biorą" na wersalki, pralki czy inne dywany, a Ty rezygnujesz? Zawsze to mniejszy koszt ubrania dla Was, bo kwoty duże nie są. Ba! U nas pan poszedł na kurs komputerowy ( skierowanie z mops) i od razu po pierwszych zajęciach złożył wniosek o pomoc w zakupie komputera. Dostał tyle, że kupił poleasingowego laptopa. Dobrze wiem jak to wszystko działa.
                                          Poza tym na energię elektryczną, dodatek mieszkaniowy. No jest tego sporo i w naprawdę trudnej sytuacji honor trzeba schować do kieszeni. Czasami pracownik socjalny nie mówi wszystkiego o pomocy, dyrektor też niekoniecznie smile. Trzeba samemu się starać.
                                          • hedna Re: Finanse 11.01.19, 14:46
                                            zamknięty
                                            dopytam
                                  • sortfort Re: Finanse 11.01.19, 11:33
                                    zamknięty
                                    Domysłem jest też "ciężka sytuacja finansowa Hedny". Przypuszczam, że niejedna tutejsza forumka ma dużo cięższą.
                                    A Hedna od lat udziela informacji tak, żeby wzbudzić litość właśnie na domysłach. Bo na konkretne pytania nie odpowiada wcale tylko atakuje pytających.
                                    • hedna Re: Finanse 11.01.19, 11:35
                                      zamknięty
                                      Zapraszam na priv
                                    • aga_mon_ber Re: Finanse 11.01.19, 12:32
                                      zamknięty
                                      Dlatego uważam, że jeśli nie zna się człowieka ani jego sytuacji finansowej, nigdy w życiu nie zrobiłabym żadnego przelewu. Nie lubię naciągaczy.
                            • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 20:44
                              zamknięty
                              maaria33 napisała:

                              > Pade, nikt nie kwestionuje, że prywatnie jest zwykle przyjemniej i szybciej. Al
                              > e jak komuś brakuje pieniędzy na granicy brania chwilówek, to powinien ustawić
                              > się w kolejce i wziąć skierowania na to na co się da.
                              >

                              Albo umrzeć tongue_out
                              W końcu- po co tyle zachodu robić tongue_out
                          • iberka Re: Finanse 11.01.19, 10:56
                            zamknięty
                            A prywatny pakiet medyczny? Przeliczyliśmy z mężem opłacalność? Jeśli on gdzieś pracuje, to może zakład pracy ma i warto płaciç za najwyższy żeby miał cuda wianki
                  • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:53
                    zamknięty
                    Masz chore dziecko,które leczysz i kupujesz sprzęt?
                    • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 09:56
                      zamknięty
                      Na niewygodne pytania nie odpowiadasz. Sprytnie.
                      • hedna Re: Finanse 11.01.19, 10:01
                        zamknięty
                        dawaj te pytania
                        • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 10:03
                          zamknięty
                          Pisałam że zabrałaś kilka tysięcy jesienią na zrzutce. Już poszly?
                          • hedna Re: Finanse 11.01.19, 10:06
                            zamknięty
                            tak, prawie cała kwota.
                            Swoją droga zastanawiam się jaką Ty masz pracę,że siedzisz tyle na forum smile
                            Wyślij na priv numer telefonu, z przyjemnością z Tobą porozmawiam smile
                            • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 10:09
                              zamknięty
                              Już pędzę, o niczym innym nie marzę. Zweryfikowalam cię. Zerujesz na naiwności ludzi moim zdaniem a bogate pancie z Warszawki maja miękkie serduszka i "dadzom na horom curke".
                  • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 10:23
                    zamknięty
                    Serio ci sie chcialo szukac jej w necie?
                    • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 10:29
                      zamknięty
                      A nawet jesli tak to wiesz jak wyglada, wiesz ze zbierala kase przez neta i zbiera 1% czyli jak bardzo duzo osob w jej sytuacji wiec nie rozumiem co ja tak niszczysz?
                  • osia83 Re: Finanse 11.01.19, 15:32
                    zamknięty
                    Bergamotka, Ty piszesz poważnie? Widziałaś tę zrzutkę?
                    Ona naprawdę zebrała kilka tysięcy jesienią?
                    A ja się głupia dałam nabrać....
                    • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 16:34
                      zamknięty
                      osia83 napisał(a):

                      > Bergamotka, Ty piszesz poważnie? Widziałaś tę zrzutkę?
                      > Ona naprawdę zebrała kilka tysięcy jesienią?
                      > A ja się głupia dałam nabrać....

                      Tak, widziałam, zrzutke pod jej nazwiskiem na syna mogę podać nawet dokładną kwotę jaka zebrała.
                      • osia83 Re: Finanse 11.01.19, 16:54
                        zamknięty
                        Wiem, sama już znalazłam.
                        W szoku jestem.
                        • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 20:50
                          zamknięty
                          Co Was szokuje ? Czym Berga się podnieca ? Zebrała -wyżebrała ( przepraszam hedna ) pewnie tyle, ile zarabiacie. Dodatkowa pensja. Faktycznie ogrom pieniędzy. Na pieski i koteczki ludzie więcej zbierają uncertain
                          • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 20:58
                            zamknięty
                            Sorry ale to nie moja pensja. Za tyle nie wstaje z łóżka 😄
                            • szorstkawelna Re: Finanse 11.01.19, 21:06
                              zamknięty
                              To tym bardziej zamilknij, łaskawa pani od "patrz Hedna co straciłaś, prawie Ci dałam 1%".
                              Ja np tyle nie zarabiam i uważam, że to sporo pieniędzy, jednak nie twierdzę, że Hedna jest naciągaczką, bo tego najzwyczajniej w świecie nie wiem. Żadna z nas tego nie wie.
                              I jeszcze to obrzydliwe wytykanie wagi jej rodzinie i że "lubią zjeść". Czasem jedzenie jest jedną z niewielu przyjemności w życiu. Zwłaszcza jak się nie ma na kino, podróże, zwiedzanie. Zresztą czy te inne przyjemności są łatwo dostępne dla jej niepełnosprawnego syna?
                              Często jak Cię czytam to zastanawiam się czy nie jest Ci wstyd kiedy wracasz do swoich wypowiedzi w niektórych wątkach.
                              • aga_mon_ber Re: Finanse 11.01.19, 21:14
                                zamknięty
                                > I jeszcze to obrzydliwe wytykanie wagi jej rodzinie i że "lubią zjeść". Czasem
                                > jedzenie jest jedną z niewielu przyjemności w życiu.


                                "Starzy" niech jedzą co chcą i ile chcą, ale żeby dzieci doprowadzić do takiego stanu...
                                Córce to by się przydały jakieś dodatkowe ćwiczenia ruchowe a nie jazda konna.
                                Dzieci są okrutne i będą się nabijać z jej nadwagi a jest ona niemała.
                                Nie chcę być złośliwa, ale taka jest prawda.
                                • szorstkawelna Re: Finanse 11.01.19, 21:19
                                  zamknięty
                                  Hmm i wg Ciebie Bergamotka pisała co pisała z troski o dzieci Hedny?
                                  Pomóc można w trochę bardziej cywilizowany sposób. Poza tym, pewnie Hedna zdaje sobie z tego sprawę, że nadwaga może być problemem. Może sobie nie radzi z odmawianiem dzieciom tego co lubią, może brakuje jej wiedzy nt żywienia? Może dziadkowie dokarmiają dzieci smakołykami?
                                  • lauren6 Re: Finanse 11.01.19, 21:24
                                    zamknięty
                                    Od czekolady zjedzonej u babci dziecko nie nabywa takiej otyłości. To są wieloletnie błędy żywieniowe. Dodatkowo rodzice nie są w tak złym stanie jak dzieci, czyli błędy żywieniowe dotyczą głównie najmłodszych.
                                • lauren6 [...] 11.01.19, 21:20
                                  zamknięty
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • wapaha [...] 11.01.19, 21:24
                                  zamknięty
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 21:29
                                    zamknięty
                                    Znajdz lekarza,ktory nie bedzie uwazal,ze dzieci hedny sa za grube.Nie znajdziesz.Mozeesz tu obrazac ile wlezie, doskonale wiesz,ze hedna zaniedbala odzywianie.
                                    • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 21:33
                                      zamknięty
                                      No dobra nie widzialam ale niech bedzie ze sa i jaki to ma zwiazek z tematem watku?
                                    • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:34
                                      zamknięty
                                      Byłabyś świetnym politykiem, bo świetnie manipulujesz faktami i obracasz kota ogonem. Czy te dzieci są otyłe czy nie, czy mają nadwagę czy nie, czy wskutek choroby, genetycznie, dziedzicznie czy jeszcze inaczej - nie uprawnia cię to do chamskich personalnych dowalanek, które nie mają nic na celu poza...dowaleniem. A jeżlei jest inaczej, i w taki przedziwny sposób wyrażasz swa troskę, uważasz że to zaniedbanie, to zgłoś hednę do ops , może nawet na policję ( zagrożenie zdrowia i życia )
                                      • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 21:38
                                        zamknięty
                                        Maja na celu pokazanie iz hedna nie robi praktycznie nic, a jej obrazliwe teksty w moim kierunku zostaly wycięte.
                                        • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:43
                                          zamknięty
                                          No i Edel ? Co to zmienia ?> Komu pokazujesz i co ? Utwierdzasz tylko w przekonaniu co do tego za kogo się uważasz, że pogardliwe podchodzisz do słabych, słabszych od siebie , niezaradnych.
                                          Udało ci się w życiu, jesteś przedsiębiorcza, wiesz czego chcesz, z tego co piszesz osiagasz zamierzone przez siebie cele a i masz w sobie dużo empatii. Dlaczego nie pochylisz się nad drugim człowiekiem - choćby to pochylenie sie miało oznaczać zamknięcie jadaczki ?
                                          • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 21:52
                                            zamknięty
                                            Nie,nie do slabszych, a do manipulantow wyzywajacych innych od sz....Po pierwszym watku Hedny czulam przez skore,ze cos nie gra w tej calej historii.
                                            Mi tam szkoda tej dziewczynki i wkurza mnie biernosc hedny,bo to jej dziecko.Jak moja kolezanka robila glupoty w stosunku do dziecka to tez jej walnelam to miedzy oczy.
                                            • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:57
                                              zamknięty
                                              Edel, z niejednego pieca chleba jadłaś. NAprawdę szczerze dziwię się, że widzisz w takim "podkładaniu " się , manipulatorstwo, premedytację i perfidię.
                                              Szkoda Ci - serio ? Bo z tego co piszesz nie można tego wyczuć, Wręcz przeciwnie. TO co piszesz jest pełne nienawiści i złych emocji.
                                              Może i chcesz dobrze. Ale słabo ci idzie. Fajnie by było-dla forum- żebyś swoją docieklwiść, zajadłość, złośliwą inteligencję kierowała wobec osób naprawdę szkodzących i do trolli
                                              • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 22:10
                                                zamknięty
                                                Trolle wygasilam. Tak osoby ktore zaniedbuja dziecko irytuja mnie,nie bede klamac,ze nie.Moja wlasna mama wychowala nas troje w tym jedno z choroba wymagajaca lekarzy,operacji, pracujac,bez pomocy meza i potrafila spiac budzet, a zaden zasilek sie nie nalezal bo przekraczala prog o pare zlotych.Duzo mniejszy budzet mielismy we czworo niz hedna we troje.Tylko jak sie nie ma co sie lubi,to sie lubi co sie ma.Nie bylo wiec koni czy zagranicznych wakacji.Inni ludzie na rzesach staja by sobie pomoc, a inni jecza i mnie to jeczenie do szalu doprowadza.Patrzac obiektywnie hedna dysponuje qieksza kasa niz wiele polskich rodzin z chorymi dziecmi.
                                                • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 22:21
                                                  zamknięty
                                                  Chwała Twojej mamie
                                                  Tym bardziej powinnaś być bardziej empatyczna na cięzki los innych
                                                  Jęczenie może wkurzac - ale to już Twój problem że w to brniesz. Wkurza Cię, nie czytaj, nie nakręcaj się, nie daj się ponieść podłości która danej osobie nic nie pomoże a w tobie na pewno pozostawi niesamk. Takie szczekanie dla samego szczekania -po co to ? Mi tez nieraz witki opadają na tę naiwność hedny, ale mam baaaardzo duży próg cierpliwości i jakiejś sympatii do ludzi, więc mogę sobie pozwolić na czytanie. Masz krótki lont ? Szkoda nerwów.

                                                  p.s. może i dysponuje większą kasa niż wiele polskich rodzin ale dysponuje tez kasą mniejszą niż wiele polskich rodzin.Ani to kokosy ani skrajne ubóstwo. Wg mnie-chyba stan najgorszy- za dużo by z beznadziei się upijać , za mało by godnie i przyjemnie pożyć
                                        • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 21:57
                                          zamknięty
                                          Edel mysle ze ja ty i berga to same z grzecznoscia mamy malo wspolnego wiec..
                                          • szorstkawelna Re: Finanse 11.01.19, 22:00
                                            zamknięty
                                            jola-kotka napisała:

                                            > Edel mysle ze ja ty i berga to same z grzecznoscia mamy malo wspolnego wiec..

                                            big_grin

                                            to się nazywa samokrytyka! wink
                                            • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 22:01
                                              zamknięty
                                              Jolka, normalnie szacun ! wink
                                            • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 22:11
                                              zamknięty
                                              Nigdzie nie twierdzilam,ze jestem grzeczna i mila, ale nawet na moje uwagi w normalnym tonie hedna leci bluzgami, wiec sorry
                                          • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 22:05
                                            zamknięty
                                            jola-kotka napisała:

                                            > Edel mysle ze ja ty i berga to same z grzecznoscia mamy malo wspolnego wiec..

                                            Przynajmniej jesteśmy szczere choć ta prawda jest często niewygodna dla zainteresowanych i ich pochlebcow. I nikomu nie wchodzimy do tyłka.
                                            • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 22:11
                                              zamknięty
                                              Szczere bo piszemy co myslimy ale czy to co piszemy jest w stu procentach prawda to nie wiemy z nikim z forum nie mieszkamy a to ze widzialas jakies foty no to sory wyciaganie na ich podstawie takich wnioskow jest bardzo slabe.
                                  • aga_mon_ber Re: Finanse 11.01.19, 23:07
                                    zamknięty
                                    Ale co? Nieprawdę piszę? W klasie równoległej mojego dziecka, jest dziewczynka z dużą nadwagą. Dzieci się z niej naśmiewają do tego stopnia, że nie jeździ na żadne wycieczki, na zajęciach wychowania fizycznego też nie ćwiczy, ponieważ się wstydzi. Nikt nie chce się z nią przyjaźnić i wyzywają ją od grubasów. Rodzice oboje grubi i wyglądają na dużo starszych, niż są w rzeczywistości. Myślisz, że dzieci się przejmują tym, że dziewczyna po kątach płacze, kiedy ją wyzywają? Myślisz, że z jej córką to będzie inaczej?
                                    • lauren6 Re: Finanse 11.01.19, 23:10
                                      zamknięty
                                      Widzę, że moderacja usunęła mój post, w którym pisałam, że odpowiednia dieta jest bardzo ważna w leczeniu autyzmu lub nadpobudliwości. Czyżby szanowne modki miały dostęp do materiałów, które tę tezę podważają?
                                    • kropkacom Re: Finanse 11.01.19, 23:10
                                      zamknięty
                                      To niech ktoś porozmawia z dziećmi aby się nie wyśmiewały.
                                      • lauren6 Re: Finanse 11.01.19, 23:18
                                        zamknięty
                                        Bo szkoła to jedyne miejsce, gdzie osoba otyła narażona jest na hejt.

                                        Zanim zaczniecie pouczać dzieci porozmawiajcie z dorosłymi. Bardzo dobrze pamiętam wątki aktywnej tu jolki, w których wyśmiewala się z otyłych kobiet. Co z tego, że klasa będzie ja akceptować skoro prędzej czy później trafi na takiego hejtera jak Jola.
                                    • baltycki Re: Finanse 11.01.19, 23:20
                                      zamknięty
                                      aga_mon_ber napisała:

                                      > Myślisz, że z jej córką to będzie inaczej?
                                      To Ty tak z troski?
                                      Nie poznaly sie na Twoim dobrym serduszku.
                                      • aga_mon_ber Re: Finanse 11.01.19, 23:25
                                        zamknięty
                                        Dobre serduszko mogę mieć dla swoich najbliższych. I pokaż mi choć jedno otyłe dziecko, z którego nikt w szkole się nie naśmiewa. Nie wiem, czego jeszcze nie rozumiesz.
                                        • baltycki Re: Finanse 11.01.19, 23:59
                                          zamknięty
                                          aga_mon_ber napisała:

                                          > Dobre serduszko mogę mieć dla swoich najbliższych.
                                          To tym bardziej nie rozumiem.

                                          > Nie wiem, czego jeszcze nie rozumiesz.
                                          Co Cie to obchodzi?


                              • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 21:27
                                zamknięty
                                Ty wiesz,ze doprowadzenie dziecka do otylosci jest zaniedbaniem?zaniedbaniem ktore ciagnie za soba konsekwencje zdrowotne.Dziecko juz teraz ma problemy z nogami,no widac,ze nie utrzymuja tuszy, a to dooiero poczatek.Zamiast jednego bedzie miała dwojke chorych dzieci,jedno na wlasne zyczenie.
                                Rower,bieganie,spacery,hulajnoga sa za darmo.
                              • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 21:28
                                zamknięty
                                Wstyd niech będzie hednie za ściemnianie i wyzywanie od szmat i życzenie mi śmierci oraz podawanie danych innej forumki na publicznym forum. Wstyd za robienie z męża wcielonego zła bo widać że gdyby nie on to by zginęła marnie.
                                • jola-kotka Re: Finanse 11.01.19, 21:28
                                  zamknięty
                                  Gdzie ona ci zyczyla smierci?
                                  • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 21:32
                                    zamknięty
                                    Zebym sie udlawila czyms tam. Od szmat tez wyzywala, chorych itd. Niestety jej misternie budowany wizerunek rozpadł się jak domek z kart. Też bym byla wkurzona gdy ktoś mnie zdemaskowal w takiej sytuacji.
                                • szorstkawelna Re: Finanse 11.01.19, 21:35
                                  zamknięty
                                  Znasz jej męża? Może to jego wina, że finanse się nie spinają? A może jest wredny i nie pomaga przy dzieciach? Co Ty możesz o tym wiedzieć?
                                  Jeżeli prawdą jest to co pisze Wapaha, że Hedna od ponad roku nie chce przyjąć pomocy finansowej, to po tym co się tu na nią wylało i tak się dziwię, że tak dobrze to zniosła. Chociaż podawanie czyichkolwiek danych osobowych na forum jest karygodne i tu faktycznie chyba ją poniosło.
                                  Natomiast Ty masz chyba przyjemność z tego pastwienia się nad nią. Jesteś moim zdaniem albo bezmyślna albo jesteś sadystką.
                                  • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 21:40
                                    zamknięty
                                    Hedna meza opisywala i wychodzilo na to,ze bardzo duzo przy dzieciach robi.
                                  • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:40
                                    zamknięty
                                    Tak. To jest prawda. Dysponuję e-mailami. Za zgodą hedny mogę zrobić screeny i przesłać na priv ich fragmenty dotyczące jej odmowy . Jestem w kontakcie z hedną od -sprawdziłam kiedy wymieniłyśmy pierwsze e-maile - 24.06.2017 roku
                                    Przestańcie się nad pastwić ! Rzygać się chce- wigiljne serduszka, ach ochy, buziaczki, postanowienia, teraz na WOŚP same dobre dusze się szykują . Jesteście obrzydliwe.

                                    p.s. Hedna, wybacz musiałam . I kurde - jak ten czas leci.. wink Spadaj z tego wątku !
                                • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:35
                                  zamknięty
                                  bergamotka77 napisała:

                                  > Wstyd niech będzie hednie za ściemnianie i wyzywanie od szmat i życzenie mi śmi
                                  > erci oraz podawanie danych innej forumki na publicznym forum. Wstyd za robienie
                                  > z męża wcielonego zła bo widać że gdyby nie on to by zginęła marnie.
                                  >
                                  oj, biedna ty....
                                  • bergamotka77 Re: Finanse 11.01.19, 22:00
                                    zamknięty
                                    wapaha napisała:

                                    > bergamotka77 napisała:
                                    >
                                    > > Wstyd niech będzie hednie za ściemnianie i wyzywanie od szmat i życzenie
                                    > mi śmi
                                    > > erci oraz podawanie danych innej forumki na publicznym forum. Wstyd za ro
                                    > bienie
                                    > > z męża wcielonego zła bo widać że gdyby nie on to by zginęła marnie.
                                    > >
                                    > oj, biedna ty....

                                    Ach ale ty jestrs stronnicza. No mnie mozna zwyzwac i zyczyc jak najgorzej? Ech masz cudownie podwojne standardy wapaha. Kazdemu wszystko wolno a mnie nic.
                                    • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 22:02
                                      zamknięty
                                      Oczywiście, że jestem stronnicza ! Amerykę odkryła!. A ponoć taka inteligentna..
                                    • szorstkawelna Re: Finanse 11.01.19, 22:10
                                      zamknięty

                                      Widzisz, kiedy nad osobą niezamożną, z problemami finansowymi, niepełnosprawnym dzieckiem, z orzeczeniem potwierdzającym, że jest potrzebna dziecku w domu, w zw. z czym nigdy nie będzie mogła powiedzieć, że za 4000zł to ona nie wstaje z łóżka, znęca się dobra, inteligentna, elegancka a jednak wyluzowana, z równie fajną, ale oczywiście na poziomie, rodziną, super mężem, z którym uwielbiają się śmiać, zwłaszcza przy lampce naprawdę dobrego wina kobieta, to... tak, chyba "każdemu wszystko wolno".
                                      • edelstein Re: Finanse 11.01.19, 22:15
                                        zamknięty
                                        Ale tego dziecka nie ma w domu przez pol dnia na boga.Na serio w tym czasie moglaby za worek marchwi i cebuli jakas przysluge wykonac.Wbrew temu co pisza na wsi takie przyslugi sa lepiej widziane niz w miescie.Nikt od niej nie wymaga harowania na caly etat.Ktory to juz watek? W pierwszym bylo przyjrzyj sie wydatkom.Odpowedz Hedny, tak masz racje.Watek 55 dalej sie nie przyjrzala i znow tekst przyjrze sie.
                            • wapaha Re: Finanse 11.01.19, 21:23
                              zamknięty
                              bergamotka77 napisała:

                              > Sorry ale to nie moja pensja. Za tyle nie wstaje z łóżka 😄
                              >
                              i wszystko w temacie
                      • hedna Re: Finanse 11.01.19, 16:54
                        zamknięty
                        Dawaj,co sie bedziesz
                        • osia83 Re: Finanse 11.01.19, 16:59
                          zamknięty
                          I Ty się nie wstydzisz?
                          • psiamama6 Re: Finanse 11.01.19, 19:01
                            zamknięty
                            A czego ma się wstydzić?
              • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:37
                zamknięty
                Przeczytaj swoją wypowiedź jeszcze raz, ale z dystansem. Jak to o Tobie świadczy?
                Odpowiadam bo MUSZĘ? Serio?? Jak już wszystko poznajdywałaś to czemu nie udostępnisz, może ktoś się jeszcze ucieszy poza Tobą
          • iberka Re: Finanse 11.01.19, 09:08
            zamknięty
            A dlaczego jej się ułożyło? Bo tego chciała!
            • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:35
              zamknięty
              To bardzo optymistyczna historia
          • clears Re: Finanse 11.01.19, 09:10
            zamknięty
            Ale jej się nic samo nie ułożyło. To ONA to ułożyła smile
            • hedna Re: Finanse 11.01.19, 09:39
              zamknięty
              Bardzo trafnie to napisałaś. na pewno musiało tej kobiecie byc bardzo cięzko,ale wykazała się dużą determinacją i udało jej się dojśc do punktu,gdzie jest szczęśliwa.
    • hedna Re: Finanse 11.01.19, 00:45
      zamknięty
      O matko!ja Cie o Twój 1% nie prosiłam!
      • brajka Re: Finanse 11.01.19, 01:03
        zamknięty
        hedna napisała:

        > O matko!ja Cie o Twój 1% nie prosiłam!

        Ale temu służy ten wątek. I ta nieszczerość zwyczajnie nie podoba się. Nie sądzę, aby ktokolwiek miał pretensje, gdybyś założyła wątek z taką prośbą. Ale ty wolisz kolejny raz grać na emocjach i unikać odpowiedzi: czego właściwie oczekiwałaś po startowym poście? (bo zdanie na temat chwilówek już znałaś).
        • hedna Re: Finanse 11.01.19, 01:08
          zamknięty
          Jak wiesz zbliża się okres rozliczeń. Od kilku lat zbieramy 1% podatku na terapie i leczenie synka. Jeżeli ktoś nie ma innego pomysłu i chce-to będzie mi miło. Czy w mojej sytuacji nie zrobiłabys tak samo? Czego oczekiwałam? nie wiem jak Ci odpowiedziec i nie czuję przemożnej potrzeby wymyślania na poczekaniu argumentów jak Cię do siebie przekonać. Chwilówki to denny pomysł,wiem. Nie do końca byłam obcykana w temacie, dziękuję niektórym za uświadomienie. Ale nie martw się, nie oczekiwałam Twoich pieniędzy.
    • taki-sobie-nick Re: Fundacje 11.01.19, 01:23
      zamknięty
      sortfort napisała:

      > No popatrz, a na zdjęciach na fejsie wygląda całkiem zdrowo.

      Aha. Różni ludzie na zdjęciach wyglądają całkiem zdrowo. Pacjenci ciężko chorzy psychicznie* wyglądają zdrowo, nie są podłączeni do rurek i samodzielnie chodzą, geniuszu.

      *Nie była to żadna aluzja do Hedny, tylko przykład, dość klarowny, jak sądzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka