mamablue 05.03.19, 18:46 Czy w waszych blokach słychać, jak sąsiedzi rozmawiają? Bo siedzę właśnie w pokoju i słyszę pogaduchy sąsiadów z góry.... Nie krzyczą, nie kłócą się, po prostu rozmawiają A skoro ja słyszę ich, to oni... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
35wcieniu Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 18:52 Słychać. W normalnych warunkach słysze jak sąsiedzi głośniej gadają ale nie slysze o czym. Chyba ze ktorys z nich gada przez telefon w nocy, kiedy jest ogólnie cicho, wtedy tak, ale nie nasłuchuje i nie zwracam uwagi. Ale czasami słysze jak sąsiad chrapie Traktuje to jako lokalny folklor, nie przeszkadza mi. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:05 Cegła, ale nie wiem czy całość. W wielkiej płycie tez mieszkałam i tam słyszalam odgłosy ale żeby usłyszec o czym ktoś gada nie bylo szans. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:45 O matko przypomniałam sobie dlaczego się wyprowadzilam z miasta i z bloku nawet tzw.apartamentowca. To uczestniczenie w życiu innych i brak wolności... Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 21:38 Ja tam nie zauważyłam wpływu na moją wolność więc nie narzekam. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 08:37 Nie wiesz co to jest wolność. Możesz o dowolnej porze słuchać glosno muzyki, grac na instrumentach , kłócić się czy brać prysznic o drugiej w nocy czy odkurzac o szóstej Czesto piore w nocy jak złapie faze zwłaszcza w weekend czyli około/ po północy. W bloku naruszalabym spokój innych. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 10:25 Jeżeli muzyka dudni głośno, to jest też upierdliwa dla sąsiadów. Darcie paszczy, zwłaszcza latem niesie się pięknie. Wolność w domku też ma granice. Odpowiedz Link Zgłoś
mamablue Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 17:19 bergamotka77 napisała: > Nie mam sąsiadów > Berga, chyba bym umarła ze strachu. Na takim odludziu mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 19:52 Po mojej stronie sa ładne ogrodzone dziaieczki ale nikt tam nie pobudowal się na razie. Działki obok nich i naprzeciwko nas, po drugiej stronie ulicy juz zajmują sąsiedzi. Zadupie wiec to nie jest ale spokojna uliczka, niedaleko mieszka zresztą dentysta i pediatra wiec jesteśmy zabezpieczeni 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 10:37 Bez przesady, równie dobrze można by powiedzieć że własny domek mogę puścić z dymem bo mi wolno. Niby można tylko po co? Ja tam w nocy śpię, na instrumentach nie gram, na potańcówki chodzę do klubów, za to prysznic biorę kiedy potrzebuje, w nocy też. Nie sądze żeby mieszkanie w domu nagle wpłynęło na mój tryb i rytm życia. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 11:29 Haha. Tak, nie wiem co to wolnosc bo nie gram na instrumentach Taki masz styl zycia to masz, rozumiem. Mnie zycie w bloku nie ogranicza bo i tak nie mam zbyt halasliwego stylu bycia. Chociaz podoba mi sie sugestia ze nie wiem co to wolnosc bo nie moge sie glosno klocic, dosc oryginalna definicja Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 18:58 Słychać tylko przy otwartych oknach (sąsiadów i moich)- blok z 2006 r., cegła. W bloku z PRL, w którym się wychowałam normalnych rozmów też nie słychać Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:02 Ewentualnie jak mam otwarte okno a sąsiedzi rozmawiają na balkonie, przy zamkniętych oknach nic nie słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:03 Po jednej stronie mieszkania słychać głośniejsze rozmowy (mieszkanie w tej samej klatce schodowej), po drugiej jedynie odkręcanie wody w łazience (ale to jest mieszkanie z sąsiedniej klatki, więc pewnie ściana jest grubsza). Za to mniej-wiecej od trzech lat niemal codziennie jesteśmy świadkiem nauki grania na flecie czy innym tego typu instrumencie. Osoba grajaca robi ogromne postępy, naprawdę bardzo dobrze jej idzie 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
ravny Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:34 ja słyszę jakiegoś plumkacza na pianinku lub innym keybordzie na szczęście nie ćwiczy często i robi to dość cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:34 maslova napisała: Za to mniej- > wiecej od trzech lat niemal codziennie jesteśmy świadkiem nauki grania na fleci > e czy innym tego typu instrumencie. Osoba grajaca robi ogromne postępy, naprawd > ę bardzo dobrze jej idzie 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:11 U nas w pionie słychać jak ktoś chodzi po mieszkaniu. Czasem słychać, jak sasiadka ogląda telewizję. Umówiłyśmy się, że jak zacznę słyszeć co konkretnie ogląda dam jej znać. Wtedy rozejrzy się za aparatem słuchowym, bo to staruszka jest. Zabawne jest to, że jak się siedzi u nas w toalecie, słychać _wszystko_ co się dzieje u sąsiadów obok, o ile sa w domu. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że panowie co nam wymieniali rury kanalizacyjne musieli slabo pozalepiać dziury w ścianach :p Blok z cegły, średni Gomułka Odpowiedz Link Zgłoś
gryfna-frelka Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 09:15 Tez tak mialam w jednym mieszkaniu ze w toalecie slyszalam wszystko od sasiadow z gory. Blok z lat 60 we Francji, betonowa konstrukcja. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 13:10 Może to taka francuska tradycja? W moim bloku zbudowanym z pustaków w 2010 roku jest identycznie. Ale chociaż ten osobny wucet ma już umywalkę, więc postęp nastąpił Odpowiedz Link Zgłoś
gryfna-frelka Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 23:52 Ooo, a nasz nie mial! Jest postep, jeeeest! :p Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:18 Nie słychać. mamy szczęście jak cholera, bo musi być gol w mistrzostwach, żebyśmy sobie przypomnieli, że sąsiadów mamy. Nie wiem jak nasz developer to zrobił, ale go błogosławię za to!!!! Pierwszy blok, co tak ma. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:21 Słyszę tylko jeśli pijany sąsiad z góry się drze w nocy. W pozostałych przypadkach nie słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:21 Acha, wielka płyta lata siedemdziesiąte. Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:31 Nie słyszę- budynek z cegły. Odpowiedz Link Zgłoś
ravny Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:31 bardzo słychać jak się jest na korytarzu - wszystko pod drzwiami u sąsiada słychać. Przez ściany i sufit słychać tylko głośne rozmowy(np na imprezach) lub szuranie meblami, stukanie obcasami, głośniejszą muzykę, oraz seks. Normalnych rozmów nie. Ale mam bardzo spokojnych sąsiadów, kiedyś mieszkały nade mną wrzaskuny chodzące jak czołg i było to straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 19:39 Wielka płyta. Nic nie słychać, zapachy nie dochodzą. Bardzo lubię to mieszkanie. Za to jak zmienialiśmy mieszkania, to przez chwilę musieliśmy wynajmować i to był koszmar. Cegła, nie dość, że mieszkanie było ciemne i zimne, prania się nie dawało praktycznie dosuszyć, to jeszcze słychać było każde słowo i każdy odgłos. Sąsiadka z dołu przyszła z pretensjami, że nasze koty tupią. Ja słyszałam jak sąsiad z góry puścił bąka, o czym rozmawiają sąsiedzi zza ściany i czym odgrażała się sąsiadka dwa piętra wyżej, krzycząc na dziecko W nocy było słychać każde słowo z normalnej rozmowy. MASAKRA. Mieszkaliśmy tam 3 miesiące, pod koniec człowiek był już tak zestresowany, że rozmawialiśmy szeptem Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:02 Mieszkałam w blokach z płyty - trzech różnych, rozmów nie słyszałam, w ogóle raczej niewiele, tylko bardzo głośne wrzaski dziecka albo jak sąsiad puszczal na cały regulator "Cień wielkiej góry" (robił to zawsze jak miał dola, tak raz po razie cale popołudnie - albo dopóki nie poszłam go opierdzielic). Odpowiedz Link Zgłoś
helena31 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:30 ja nie słyszę prawie nic (cegła) Niestety sąsiadka zmieniła ostatnio męża . Tak jak przez 10 lat nie słyszałam sexu , tak teraz jej wrzaski sa czasami nie do zniesienia Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 22:24 szczerze współczuję, ale może warto sobie tego zaoszczędzić i zareagować waleniem w ścianę, żeby nie uczestniczyć w ich pożyciu Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 11:43 Po roku wrzaski od czasu do czasu (ile trwa orgazm? 5 minut?) zamienią się na wielogodzinne, nawet wielonocne wrzaski niemowlaka. Więcej niż pewne bo orgazmy jakie przeżywa sąsiadka wspomagają zapłodnienie. Słuchając od 01.00 w nocy do 04.00 kolek niemowlaka sąsiadki, a potem całodziennych wrzasków dwulatka z łezką będziesz wspominać kilkuminutowe jęki sąsiadki. Odpowiedz Link Zgłoś
helena31 Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 14:43 no właśnie tu cię zdziwię , że Pani w przeciwieństwie do Pana potrafi wrzeszczeć 30-40 min z tym samym zaangażowaniem przez cały czas . Jak w tanim pornosie . Pan tylko na samym końcu Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 15:36 Wolisz wrzask niemowlaka trwający przy kolce nieraz i kilka godzin? Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 22:18 a kto Ci powiedział, że każdy niemowlak ma kolkę? poza tym nie jest powiedziane, że w ogóle planuje dzieci; poza tym nr 2 - gdyby Ci tak sąsiadka krzyczała w obecności gości lub przy Twoich dzieciach to pewnie sto razy byś wolała niemowlaka Odpowiedz Link Zgłoś
helena31 Re: Do dziewczyn z bloków 06.03.19, 22:42 dokładnie. wokół mamy dzieci w różnym wieku i żadne z nich nie przeszkadzało nam tak, jak nieszczęsna Pani. Możemy liczyć, że pan spowszednieje trochę i doznania nie będą tak intensywne wszelkie stukania w scianę czy nawet dzwonienie do drzwi nic nie dają . Moje dziecko ma pokój sąsiadujący z jej sypialnia i tu mamy problem, bo ja jakoś to jestem w stanie zignorować. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:38 Wyłącznie w kibelku Pewnie niesie przez przewody wentylacyjne, a i po rurach może. W innych pomieszczeniach słychać tylko wtedy, kiedy krzyczą przy pootwieranych oknach. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:40 Tak, słychać. Może nie pojedyncze słowa, ale taki wyraźny szmerek. Słysze też telewizor, kroki, kichanie, spuszczaną wodę w wc i telepiącą sie pralkę. Mam świadomość że nas też słychać. Kamienica z lat 50-tych, cegła. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:44 slychac w lazience Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:48 Tylko w wyjątkowych wypadkach w kuchni i w łazience przy szybach wentylacyjnych. Ale poza tym mam bardzo cichych sąsiadów, jeden pies tylko pruje się, jak schodzi po schodach, ale jest już stary Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnamatka Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:55 Nie słychać rozmów. Krzyki słychać, ale przytłumione i tylko z mieszkania nade mną. Odgłosy różne słychać tylko w łazience. Stary blok z wielkiej płyty. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 20:57 Nic nie słysze, nawet szmerow. Dopiero walenie schabowego do mnie dociera 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
mysz1978 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 21:26 wielka plyta, lata 70-te i slychac - glownie jak siedze przy komputerze, ktory jest obok kaloryfera, wiec podejrzewam ze sa nieszczelnosci przy rurkach CO. Sluchac tez rozbijanie miesa na kotlety lub rolady Odpowiedz Link Zgłoś
agonyaunt Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 21:36 Słychać tych, którzy nie potrafią normalnie rozmawiać. I żeby było zabawniej, to głównie młodych, starsi jakoś bardziej myślą o sąsiadach. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 21:42 Normalnych rozmów sąsiadów z góry i z boku nie słyszę. Z mieszkania obok w ogóle praktycznie nic nie słyszę. Tylko jak jestem w kuchni, to słyszę, gdy sąsiad obok włączy wyciąg nad kuchenką, bo kuchenki dokładnie w tym samym miejscu i wyciągi też. Z góry słychać tylko, jeśli mają imprezę i więcej osóbgłośno rozmawia, ale nie słychać o czym. W ubikacji i łazience słychać, jak ktoś z góry spóści wodę w kibelku, ale dalej w mieszkaniu już nie. Kiepskie są za to drzwi wejściowe i kawałek ściany obok i z klatki słychać wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: Do dziewczyn z bloków 05.03.19, 21:52 Latem przy otwartych oknach się niesie. Słychać też, jak jest więcej osób i jest gwar, ale słychać, że rozmawiają, a nie co mówią. Odpowiedz Link Zgłoś