Dodaj do ulubionych

Podział finasow

    • stara-a-naiwna Re: Podział finasow 02.12.19, 08:38
      współne konto na które wpłacamy taką samą kwotę (zarabiamy podobnie)
      z tego konta robimy opłaty, kupujemy jedzenie,

      za resztę swojej kasy każdy robi co chce

      mój partner nie dorósł do całkiem wspólnego konta bo... ma lekką rękę do pieniędzy i nie potrafi oszczędzać. Szlak by mnie trafiał jak by rozwalał moje pieniądze i były by o to wieczne awantury aż w końcu wywaliła bym go z domu.


      Wcześniej zdarzało się, ze jak któroś z nas miało przestój finansowy to informowało ; prosiło drugie o większy wkład na wspólne konto
    • dziennik-niecodziennik Re: Podział finasow 02.12.19, 08:58
      wspolne konto, kazdy kupuje co potrzeba, wieksze wydatki konsultujemy.
    • aga_mon_ber Re: Podział finasow 02.12.19, 09:05
      Gdybym miała miec w domu podział na moje/twoje, wolalabym być sama, ewentualnie mieć pana dochodzącego.
    • marianna1960 Re: Podział finasow 02.12.19, 09:17
      Tylko wspólne konto, osobne konta kojarzą mi się z biznesem albo seperacją.
    • maly_fiolek Re: Podział finasow 02.12.19, 10:36
      Wspólne konto od 20 lat.
    • cruella_demon Re: Podział finasow 02.12.19, 13:41
      U nas wspólnota wink
      Mamy osobne konta, którymi zarządzam ja smile Mężowi to pasuje, bo on ma lekką rękę do wydatków, mi do skąpstwa daleko, ale jednak lubię panować nad wydatkami i mieć poduszkę finansową. Jakieś tam bieżące zakupy, czy potrzebne rzeczy do kilku stówek każdy kupuje wedle uznania, w przypadku większych wydatków ustalamy wspólnie.
      Trudno mi zrozumieć w małżeństwie taki podział na moje i twoje, zwłaszcza jak są dzieci i skrupulatne pilnowanie wpłat na konto wspólne. Co w przypadku gdy jedno z małżonków nie może pracować z jakiegoś powodu albo traci pracę i zostaje bez grosza?
    • aagnes Re: Podział finasow 02.12.19, 14:43
      osobne konta i dzielimy na poł czynsz, prąd, zajecia corki itd. reszte kazdy ogarnia jak uwaza za stosowne.
      w razie gdyby z dnia na dzien m zniknął z mojego zycia nie odczuje negatywnych skutkow finansowych, co dla mnie bylo i bedzie priorytetem.
    • mama-ola Re: Podział finasow 02.12.19, 15:14
      Mamy wspólne konto od zawsze, tzn. jeszcze przed ślubem je założyliśmy. Wszystko jest wspólne. Zarabiamy bardzo podobnie. Pod względem finansów w moim odczuciu jest między nami idealnie.
    • madzioreck Re: Podział finasow 02.12.19, 16:50
      Niczego nie dzielimy, mamy wspólnotę majątkową, wspólne pieniądze i konto, bo tak wygodniej.
    • aerra Re: Podział finasow 02.12.19, 17:23
      My mamy wspólne konta, wszystkie (no ok, moje firmowe jest na mnie, a on ma kredytówkę służbową na siebie, ale to siłą rzeczy, bo ani jedno ani drugie nie może być wspólne wink )
    • asia_i_p Re: Podział finasow 02.12.19, 17:33
      Wspólne konto, system subkont na oszczędności + tabelka w Excelu z rozpisanym budżetem. Ja nie mam dostepu do "samochodowego" subkonta, a mąż do "prezentowego", bo jak sobie zrobiliśmy wspólny dostęp do jednego subkonta, to okazało się, że bank policzył, że to są dwa subkonta, a limit był i tak mizerniutki. Ale to się o tyle sprawdza, że jeżeli chcemy sobie zrobić nawzajem niespodziankę, to mamy skąd, bo jest takie jedno miejsce dla drugiej strony niewidoczne (teoretycznie, oczywiście, bo swoje hasła nawzajem znamy, ale wiadomo, że nikt nie śledzi, chodzi o to, żeby się przypadkiem w oczy nie rzuciło).
    • 71tosia Re: Podział finasow 02.12.19, 19:50
      mamy dwa konta (bardziej tradycja niz przemyslana decyzja), ale oboje mamy karty do każdego z nich, wiemy oczywiście ile zarabiamy, rachunki tez mamy wspólne.
    • bambzgrozja Re: Podział finasow 02.12.19, 20:12
      Jedno wspólne konto.
    • enigma81 Re: Podział finasow 03.12.19, 11:22
      Kasa jest wspólna, podobnie jak wydatki.
      Reszta to kwestie czysto techniczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka