Dodaj do ulubionych

Wyżalić się chcę...

03.07.20, 17:32
Bo zjadłabym ruskie. I leniwe.
A nie mogę sad

Bardzo, ale to bardzo za mną chodzą....Az do bólu niemal.


Mam cukrzycę - dietę trzymam, leki biorę i jest ok.
Ale czasami bardzo tęsknię. Za chrupiącą bułką poznańską ze smażonym serem (wspomnienie dziecięcych wakacji), za obwarzankiem (bajblem dla innych) z masłem....
A te produkty, jak wszelkie zawierające pszenną mąkę sa zakazane - cukier wedruje mi po nich do 300 uncertain

Jedynie od czasu do czasu mogę coś czysto żytniego, albo pojawił się chleb IG 33. Ale to nie to....

Na pocieszenie - dla cukrzyków bób niewskazany. IG ma wyższy niż białe pieczywo.
Trudno, złamałam się. Kupiłam, ugotowałam i zjadłam ze smakiem. I niespodzianka! 2 h po posiłku tylko 150 (norma do 140...)!
Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 17:33
      bajglem miało byc, tylko palec mi się omsknął
    • daniela34 Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 17:38
      Pierogi ruskie z mąki żytniej pełnoziarnistej wychodzą smaczne. Może spróbuj i sprawdź jak cukier. Nie mówię, że często ale chociaż raz na jakiś czas.

      Poza tym to jest chyba osobnicze, mojej mamie po pierogach tak wysoko nie skacze, za to po bobie wczoraj wyskoczył jej do 200
      • kochamruskieileniwe Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 17:43
        Żytnie to nie to uncertain

        Wiem, że osobnicze. szkoda, że tak mi się trafiło. Chociaż z bobem to dobrze, przynajmniej to... A i gruszki mogę jeśc...
        • daniela34 Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 17:47
          Zawsze może być gorzej, moja mama ma jednoczesnie cukrzycę i wrzody i to jest dopiero szał. Po prostu czasem odpuszcza i je coś, co za nią chodzi.
          • kochamruskieileniwe Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 17:50
            wiem, że może być gorzej... (mam taki przypadek w domu).
    • kozica111 Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 18:32
      Spróbuj pierogi zamrozić, potem wyjąc i odgrzać i na małej próbie testuj cukier.Mozliwe że jak duża cześc węgli zareaguje na chłód i indeks glikemiczny spadnie a tym samym /albo i nie cukier, ja bym zrobiła test.
      • kochamruskieileniwe Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 21:37
        o = czyli tak jak z ziemniakami? Co prawda, ich się nie mrozi, ale odgrzewa...

        jestem zdesperowana. Spróbuję. Dzięki.
    • kiddy Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 18:39
      A jak zjesz do tych pierogów porcję surówki l to też masz wysoki cukier?
      • kochamruskieileniwe Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 21:36
        tak uncertain
    • mikams75 Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 18:42
      zmienilabym nick, po co sie tak draznic?
      poza tym przytulam.
      • kochamruskieileniwe Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 21:35
        Przywiązałam się. Wiele lat temu, też nie mogłam ich jeść. I to był taki krzyk rozpaczy...
        Potem mogłam , a teraz znów nie mogę. I to bez perspektywy, że mi przejdzie uncertain
    • anorektycznazdzira Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 18:42
      Oj no to nic nie piszę, bo się już miałam jadlospisem dzielić
      tylko powiem że się trzymaj
    • aguar Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 20:14
      Zjedz sobie od czasu do czasu, tylko nie mierz potem cukru!
    • nisar Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 20:51
      A jak byś zjadła, a potem np poszła pobiegać? Nie pomogloby?
      • kochamruskieileniwe Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 21:34
        Ruch pomógłby, ale jestem obecnie, trochę unieruchomiona - dzieciak wyjechał, więc poddałam się pewnemu zabiegowi chirurgicznemu, który z deczka unieruchomił mnie na kilka dni uncertain

        Poczekam na śnieżną zimę. Odśnieżanie cuda działa suspicious Albo jesień - grabienie liSci..
    • filizanka_czarnej_kawy Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 21:01
      Na pocieszenie: obecne bajgle mają się nijak do tamtych z wakacji. To nie żałuj 🤗
      • banicazarbuzem Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 21:18
        Na ruski rok może możesz spróbować? 😘🤣
        Przepraszam za grę słów ale nie mogłam się powstrzymać 😊
        A na poważnie to bardzo Ci współczuję.
        Ja kiedyś byłam wielką fanką żółtego sera a teraz nawet po małej ilości mam migrenę więc chyba rozumiem twój ból 🥴
        • kochamruskieileniwe Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 21:39
          big_grin...
          sera współczuję. sad
    • tt-tka Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 21:46
      Bardzo fajne w smaku pierogi wychodza z maki gryczanej. Nie wiem, czy mozna kupic, ja osobiscie przerabialam kasze na make w mlynku. Takoz i bliny klasyczne powinny wrecz byc z gryczanej.

      owsiana maka jest dozwolona czy nie ? Bo tez sie nadaje.
    • wapaha Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 22:30
      Oj jak ja cię rozumiem..ruskie to moje ukochane danie na ziemi

      a nie możesz zjeść sobie kilku ruskich i iść :pobiegac/pływać/pojeździć rowerem ?
    • taki-sobie-nick Re: Wyżalić się chcę... 03.07.20, 22:40
      A tylko troszkę ruskich i leniwych?

      Uprzedzam, że na cukrzycy się nie znam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka