moonicaa
28.10.04, 15:52
Drogie emamy!
w zeszly iatek bylam z kolega i jego klasa na wycieczce. Bardzo mi sie
podobalo z wyjatkiem tego, ze on chcial mi za wszelka cene cos zafundowac.
Pare razy stawilam opor, az w koncu sam mi kupil sok do picia w restauracji(
kawy nie chcialam, a chcial mi postawic) i musialam go wypic, bo poiedzial ze
sie obrazi.
Glupio sie z tym czuje. Nie wiem, czy mam mu sie zrewanzowac czymkolwiek,
zeby nie byc dluzną?? Dodoam, ze zdziwilo mnie jego zachowanie, bo mam meza i
dziecko i zwykle to moj kolega nie jest typem towarzyskim. To, ze chcialm mi
cos postawic wdziwilo rowniez moja kolezanke, ktor a na wycieczce byla z nami
( bo mam meża i dziecko, a wg niej on zachowlm sie jakby chcial mnie
poderwac - ja tak nie uwazam). Od tego czasu unikam kolegi, bo czuje sie
troche niezrecznie.
Powiedzcie, czy mam cos kupic?? Co Wy bysice zrobily?? Moze jak sie jakos
odwdziecze to bedziemy kwita??...