Dodaj do ulubionych

CZERWIEC/LIPIEC

14.06.07, 22:28
idąc kluczem tytułu Wiosenki rozpoczynam nowy wątekbig_grin

wiemy już, że trochę nas tu będzie...oby jak najmniej ze "starej wiary"big_grin
wszelkie nowicjuszki miło witamy, radą i wsparciem służymy a i kciuków
żałować nie będziemysmile

no i nową listę trzeba będzie założyć lada dzioneksmile
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 14.06.07, 23:21
      co Mjulka spisz? hi hi
      wlasnie iui a nie invitro, ales pojechala
      dobra juz mnie nie strasz tymi dyskami itd
      ewidentnie mam malo ruchu, zaczelo mi sie po 6 tyg lezeniu plackiem na
      patologii, siadl mi wtedy kregoslup na maksa, zrzucilam 17kg, ale znuuuf
      przybylo 5, i trza to zrzucic
    • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 06:05
      Witajcie,

      Takie miłe zaproszenie aż trudno odmówić...
      Jestem 8 dzień po owul i wszystkie objawy przypisuję wiadomo czemu... Jakieś
      zawroty, omdlenia, senność, zmęczenie a tu nagle wątroba mnie dziś obudziła ;-((
      Idę do lekarza, nie mam siły iść do pracy chociaż to dziś piątek... 6 lat temu
      miałam usunięty pęcherzyk żółciowy i wątroba nie powinna boleć... Kurcze, a ja
      już miałąm nadzieję,że udało się tym razem;-(( Była owulacja, przytulanko i
      ciałko żółte - tylko jak mi wątroba nie odpuści to wątpię czy dzidzia da sobie
      radę - jeśli tam jest. Jeśli jest to muszę Jej jakoś pomóc przetrwać trudne
      chwile... Wiem, No-spa, tylko po No-spie następnego dnia boli głowa. Nie zawsze,
      ale u mnie jak ma do wyboru boleć czy nie to boli.
      O, przepraszam, chyba trochę przynudzam - ledwo weszłam w wątek a już się
      rozpisujęwink

      Pozdr

      Tess.
      • mjulka Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 07:50
        Witajcie Melani i Tesssmile

        A mnie od rana oczywiście już boli brzuszek małpowosmile ale to dobrze, nawet
        bardzo dobrzesmile
        Gdyby dziś/jutro przylazła znaczyłby, że moja lutealna wraca do jakichś
        sensownych długości i nie miałabym nic przeciwko temusmile
        no i sprawdziłyby się moje kalkulacje, ze w czerwcu to ja się 2x ze staraniami
        wyrobięsmile

        Wiosenko, mnie w krzyżu łupie po rehabilitacji bardziej niz przedsad nie wiem o
        co chodzi, muszę dziś z lekarzem pogadać, bo w tej dziedzinie medycyny nieco
        mniej zorientowana jestem niz w ginekologiibig_grin A może ten ból już na @?smile Oby
        zapraszam ja serdecznie. Ja bym mogła co tydzień miesiączkowaćsmile jejku jak by
        wtedy mozna było się często staraćsmile

        Tess łykaj nospę i bądź dobrej myslismile
        • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 08:31
          witam Was dziewczynki

          Tes kurcze ta watroba, tez nie ma kiedy bolec, a moze to dzidzia juz sie
          rozpycha, hi hi

          Mjulka krzyz na @ jak najbardziej, boli, ja prze mija skromna @ mam bole z
          krzyza i z brzucha, prawie jak porod

          pedze najedzona i jak zwykle spieta pospiechem na prl z obciazeniem, tabletek
          jedynie nie wzielam, jak bedzie zla, to bede ja robic do skutku az bedzie
          dobra, a jak bedzie caly czas zla, to ema poprosze o oddanie krwi i bedzie ok

          pozdrowka
      • wiosenka1 lista 15.06.07, 12:08
        Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
        kreseczki smile)))))
        Ewinka22 - 40dc
        Megisa - ?dc? Rybka, nie wiem który dc u Cię, uaktualnisz później?
        Elektra13 - 32dc
        Lacianka - 32dc
        Mercy2 - 31dc
        Aguita5 - 29dc (ciagle przed owu!!!)
        Mjulka - 26dc
        Ivinka - 25dc
        Nuluska- 25dc
        happiest1 - 24dc
        Aregiec - 23dc
        Martucha90 - 19dc
        Claudiak - 16dc
        Pewna_taka - 14dc
        Aneczka_78 - 10dc
        Wiosenka1 - 6dc
        Malina.Majka - 5dc
        Noemi27 - 4dc
        Meryli - 1dc
        Ewelina - 1dc - 4iui trzymamy kciuki
        • tessie124 Re: lista 15.06.07, 16:02
          Dzięki Dziewczynki,

          Moja doktor (l. rodzinny) powiedziała, że dobrą nowinę jej przynoszę a nie
          chorobę. I jak tu człowieku się nie nakręcaj... Powiedziała, że ona też miała
          takie wczesne objawy: omdlenia, słabość, zawroty i jeszcze zanim zdążyłam
          dopowiedzieć dodała senność. Ja wczoraj padłam pół żywa i przespałam z 1,5 godz.
          Dała zwolnienie, kazała leżeć i nie dała żadnych prochów. Zmierzyła ćiśnienie
          140 a dalej nie pamiętam...

          Dziewczynki nie wiem co to za lista... testujących, oczekujących? Dopiszcie mnie
          - ja nie wiem jak to zrobić. Mam całą listę przepisać? Dzisiaj jest 29dc
          plamienia ani śladu,9 dni po owulacji, testuję w niedzielę a potem w czwartek.

          Mam jeszcze pytanie: czy któraś ma FF VIP -wersję? Chcę wykupić, ale boję się
          płącić przez PayPal. Czy któraś płaciła przez WorldPay? Czy to bezpieczne? Nie
          było przykrych niespodzianek w postaci wyczyszczonego konta? Mąż mi mówił, że
          wyczytał na MSN, że PayPal jest łatwo dostępne dla hakerów, i często włąmują się
          na konta gdy płaci się w ten sposób. Wyczytała też, żę to właśnie FF PayPal jest
          niebezpieczny. Proszę odpowiedzcie mi co wiecie na ten temat...

          Pozdr

          Tess.

          • aregiec Re: lista 15.06.07, 17:01
            Jak miło, że nowy wątek powstał. Mjulka ja mam taki słaby net, ze tamten jak mi
            sie otwieral to momentami cierpliwośc traciłam.

            Witam wszystkie nowe osoby! smile

            Lista jest po prostu listą wszystkich nas starających się. Na samej górze są
            nasze szczęsciary smile Listę kopiujemy, wklejamy do postu i się dopisujemy. Na
            etacie są "poprawiacze" wink))

            Tess widzę, że my tak samo, ja tez dziś 9dpo smile Niestety znow nie czuję sie
            ciążowo a że juz w ciazy bylam raczej male szanse bym sie pomyliła sad Tak, ze
            pewnie nawet testowac nie będę bo @ zawsze przychodzi po 13 dniach lutealnej.

            A co do Vipa na FF to nie mam. Wystarcza mi zwykła wersja a jeśli chodzi o
            PayPal to niestety nie pomogę. Moze ktoś inny.

            Pozdrawiam!
            aneta
        • tessie124 Re: lista 15.06.07, 17:09
          Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
          kreseczki smile)))))
          Ewinka22 - 40dc
          Megisa - ?dc? Rybka, nie wiem który dc u Cię, uaktualnisz później?
          Elektra13 - 32dc
          Lacianka - 32dc
          Mercy2 - 31dc
          Aguita5 - 29dc (ciagle przed owu!!!)
          tessie124 - 29 dc 9 dni po owul; testuję za 2 dni i za 6dni
          melani5 - 27dc 8dni wyższej tempki
          Mjulka - 26dc
          Ivinka - 25dc
          Nuluska- 25dc
          happiest1 - 24dc
          Aregiec - 23dc
          Martucha90 - 19dc
          Claudiak - 16dc
          Pewna_taka - 14dc
          Aneczka_78 - 10dc
          Wiosenka1 - 6dc
          Malina.Majka - 5dc
          Noemi27 - 4dc
          Meryli - 1dc
          Ewelina - 1dc - 4iui trzymamy kciuki
    • melani5 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 16:46




















      Mnie tez dopiszcie:27dc i 8dni wyzsza temp.owulacja niewiem dokladnie kiedy(czy
      wogole) byla ale chyba jakies dwa dni przed skokiem(sluz plodny).To pierwszy
      cykl po pigulach wiec niewiem ile mam jeszcze czekac na @.Mam madzieje ze
      nieprzyjdzie.Tez zastanawiam sie czy mode wziasc no-spa bo boli mnie lewy
      jajnik-od wczoraj wieczora,ale narazie siedze z termoforkiem.







          • ewinka22 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 17:23
            Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
            kreseczki smile)))))
            Megisa - ?dc? Rybka, nie wiem który dc u Cię, uaktualnisz później?
            Elektra13 - 32dc
            Lacianka - 32dc
            Mercy2 - 31dc
            Aguita5 - 29dc (ciagle przed owu!!!)
            Mjulka - 26dc
            Ivinka - 25dc
            Nuluska- 25dc
            happiest1 - 24dc
            Aregiec - 23dc
            Martucha90 - 19dc
            Claudiak - 16dc
            Pewna_taka - 14dc
            Aneczka_78 - 10dc
            Wiosenka1 - 6dc
            Malina.Majka - 5dc
            Noemi27 - 4dc
            Meryli - 1dc
            Ewelina - 1dc - 4iui trzymamy kciuki
            Ewinka22- 1 dc

            No to i ja zawitałam też do Wassmile Dziś pierwszy dzień miesiączki ( cieszę się) dziewczyny wtajemniczone wiedzą dlaczegosmile Poprostu od dzisiaj zaczynam przyjmowac leki które moga spowodowac, że zaczną mi rosnąć pecherzyki i śluz plodny wytwarzać będą i endo mi urośniesmile Wiec może w końcu zaowulujęsmile)hihi No w każdym razie witam Was wszystkie serdeczniesmile

            Ewka
            • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 17:35
              Ewinka, no cieszę się przebardzo, że spadłaś, i to z jakim hukiem smile
              Rozgaszczam się wreszcie w tym wąteczku, miło mi przywitać nowe osoby,
              zapraszamy do dyskusji smile
              Anetko, faktycznie, poprawiaczem jestem i mogę nim być nadal, choć ten tydzień
              troszkę swe obowązki zaniedbałam smile Widzę Twoją temperaturę na jednym poziomie,
              wysoko, wcześniejsze wykresy wyglądały troszkę inaczej smile
              Wiosenko, i jak test z metaklopramidem? Jakie wrażenia? Kiedy wynik?
              Mjuleczka, odstawiasz clo? Pewnie o tym wiesz, że clo działa również w kolejnym
              cyklu, więc może by tak naturalnie? smile
              Wiecie jak ten królik śmierdzi? Jacieeee! Zmieniam wiórki codziennie, już nawet
              myłam jej pupę, a nadal ją czuję wszędzie! Rety!!!
              • ivinka275 Wiosenko 15.06.07, 17:44
                Mam tu małą zagwozdkę, zerkniesz w wolnej chwili w moją sygnaturkę? Tak z
                ciekawości, bo mnie męczy ta enpeerowa zasada, chodzi mi o niepłodność
                bezwzględną: kiedy dokładnie ona się zaczyna? Mam właśnie małe starcie (ale
                rozwijajace) o to, jak wyglądało by to na moim przykładzie. Według mnie
                niepłodność bezwzględna zaczyna się u mnie jutro, mimo, że mam trzecią wyższą,
                ale nie jest ona zbyt wysoka. Według mojej kumpeli (siedzi obok i pozdrawia) w
                fazę niepłodności bezwzgl wchodzę już dziś wieczorem, ni dudu nie mogę tej
                zasady pojąć, ech... Chciałabym pojąć to wszystko za jednym zamachem, mimo, że
                mnie to nie dotyczy, ale wtedy mogłabym odważniej rozmawiać o tych fazach z
                innymi, a tak to ciągle pytam pytam i pytam i się dziwię smile
                • mjulka Re: Wiosenko 15.06.07, 19:57
                  łomatko, co za niepłodność bezwzględna znowu?

                  a może i ja zacznę mierzyć tempki skoro się teraz naturalnie starać mam zamiarbig_grin
                  swoją drogą, nawet jeśli się nie zdecyduję na clo, to i tak podejrzę co tam w
                  jajnikach gra. A wylot mi wypadnie centralnie w owu jak znam swoje szczęściebig_grin
                  • wiosenka1 ło matko 15.06.07, 22:55
                    ale zaszalałyscie, jak ja Was teraz poczytam, jak dam rade
                    robilam dzis porzadki, kopiec kreta i salatke, na roczek corci kolezanki,
                    pozniej byla burza, wiec kompa nie wlaczalam i niby teraz ogladam film

                    Tesi nie wkrecaj se, dobra, no, ja na duph tez wszystko mialam jak na ciaze,
                    teraz juz nawet nie zwracam na to uwagi, madra jestem, sama tak gadam juz po
                    owu, ze jestem aaaa napewno, a pozniej nici, ale Tesi trzymam mocno kciukasy
                    a na liste to wszystko zaznaczasz na granatowo, ctr v zapamieta, klikasz gdzie
                    chcesz skopiowac i ctr c wszystko Ci przeniesie.
                    Kobietko proponuje kontrolowac cisnienie samo 140 nawet bez cos tam jest
                    wysokie. W sprawie FF vip napisz post na watku "kiedy sie czegos pragnie" tam
                    ktoras dziewczynka kupowala.

                    Melani witaminki raczej nie potrzebujesz, zdrowo sie odzywiaj, no spa jest
                    teoretycznie bezpieczna, mysle ze 1-2 nie zaszkodza, a pomoga, my witaminki
                    lyklamy, bo wspomagamy sluz, itp
                    W pierwszej ciazy nic nie lykalam, tylko folik, w pierwszym trymesterze nawet
                    szkodza witaminki.

                    Aregiec jak za dlugo sie otwiera to krzycz i utworz chocby drugi o tej samej
                    nazwie, spoczko.

                    No Ewciu micha mi sie rozesmiala, rewelacja, tylko staranek nie odpuszczajcie,
                    dla mnie to mija sie z celem, po co sie zabezpieczac... wiesz o czym mysle, a
                    moze wlasnie w tym cyklu sie uda, a pozniej dopiero za 5 lat...????

                    Ivinko sa wrazenia jakies na tym badaniu, niedobrze czy co? buuu, pojechalam,
                    ale na skierowanie to mam sie wstawic do 8:30, a o tej godz to ja dopiero
                    malego wioze do przedszkola, wiec zjechalam na 9:30, musze poczekac do srody,
                    bo wowczas jade do dermatologa, a z synkiem do alergologa, wiec nie idzie do
                    przedszkola, emusia nie ma, wiec nie ma opcji, mieszkam ciut za miastem, wiec
                    droga dluga do laba, a moze dopiero jak em wroci, sama nie wiem, bo z mlodym to
                    sie nie wyluzuje, za zywa moja pociecha. Ivinka cala ja umyj, moze w praleczce,
                    hi hi. Jak ja myjesz to ona pewnie sama sie tam nakreca zeby smierdziec. Jak
                    mialam psice to po kapaniu zawsze sie tarzała, bo chciala poprostu smierdziec.
                    Urok zwierzatek.
                    A FF to czasem durnieje niestety. Pierwsza wyzsza to 23dc, 6 nizszych to
                    22,21,20,19,18,17, linia na poziomie 36.6, gdyz ciagniemy ja przez najwyzszy
                    punkt z 6 niskich tempek poprzedzajacych skok (wiec ff postaradl zmysly, lub to
                    poprawi, ale raczej nie bo on sie gubi jesli przed skokiem sa takie wyzsze
                    tempki jak u Ciebie, mam na mysli te 2 razy po 36,6 - gdybys zaznaczyla je jako
                    zaklocone to pewnie by cos zmienil) i dalekj, druga wyzsza to 24dc, i trzecia
                    wyzsza to 25dc i niestety spada nam pod linie, wiec nie spelnia warunku wyzszej
                    od lini o 0,2 stopnia, wiec czekamy na czwarta wyzsza, i ta wystarczy ze bedzie
                    nad linia. Tu sobie jeszcze poczytaj
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=63324835
                    i jeszcze taka ciekawostka, nikt nie zauwazyl, buuu
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=63324835.
                    • wiosenka1 Re: ło matko 15.06.07, 23:21
                      Ivinko czyli gratulacje za znajomosc NPR, a kolezance przekaz ze jutro
                      wieczorem zaczyna sie nieplodnosc bezwzgledna.

                      A ja Tesi myslalam ze Ty sobie zartujesz do Ewinki za to usuniecie z listy, ale
                      tak czasem sie dzieje, ze myslimy zupelnie inaczej. Nikt by nie smial nikogo
                      usuwac. Ale nie martw sie ja wczoraj na NPR zaatakowalam taka forumowiczke, bo
                      zadawal takie jakies nieszczesne pytania, wiec pomyslalam, ze jaja sobie robi,
                      a to sie okazalo ze ona poprostu zielona, wiec ja szybko przeprosilam i gucio.
                      Ale tak jakos myslalam, ze pewnie to jakis troll, bo chyba tu u nas na forumie
                      sa jakies nowe dwa niki i takie glupotki pisza, ze taka podejrzliwa sie
                      zrobilam.
                      Czy ja w ciazy jestem czy jak, taka podejrzliwa, ema nie ma, po @ jestem, czy
                      to mozliwe ze ciaza, pewnie urojona, cuda przeciez sie zdarzaja. To tak pol
                      zartem pol serio.

                      Moze wysle bo jak wetnie to sie wykoncze.
                    • wiosenka1 Ewinko 15.06.07, 23:32
                      sluchaj hi hi , nie przejmuj sie wykasowalas troche osob, ale jak ktos nie
                      pasuje to kasuj, tylko uprzedz kto nastepny....no ja juz chyba mam glopawke

                      Mjulko po coz idziesz do gina, toz tu u nas na forumie sami gini, clo dziala
                      jeszcze po odstawieniu, a moze chemia sie zmieni i zaskoczycie z emusiem,
                      odpusc cykl, idz na calosc. Rozbawilas mnie z tym wychowawczym, jakie plany.
                      Ale zeby nie bylo za wesolo, to wlasnie ja tez takie mialam, zakupy poczynilam
                      chyba w 20tc, karuzelke moja niunia miala, poscielke wypasiona, mamusia
                      laktator, i te platki na cycki, i gacie po porodzie, wszystko, kupowalam na
                      allegro bo wiedzialam ze czeka mnie szpital i coz, i nawet na gwiazdke od
                      emusia dostalam rozowe ubranko sliczne, bo marzyl o corci, do porodu nie
                      wiedzielismy ze corcia, ale czulismy (zreszta 5 dni przed skokiem) i coz i lezy
                      wszystko w kartonie, czeka na lepsze czasy. Smuty poszly.
                      I tak Mjulka trzymaj, odpuszczasz, pisz do nas z tej Ameryki, oki?
                      Ewinka odstawila chyba 3 dni temu luteinke, pisala wczesniej. Mjulka nie mierz
                      tempek, po powrocie wezme Cie w obroty jak sie dasz i jak bedzie po co mierzyc.
                      Bezwzgledna nieplodnosc to ta po owu, bo wowczas wiadmo ze nie mozna zajsc w
                      ciaze na 100%, natomiast w cyklu jest jeszcze nieplodnosc wzgledna, to ta zaraz
                      po @ i trwajaca do przed owu, ano wzgledna, bo zawsze istnieje ryzyko, ze cos
                      nie zadziala jak trzeba.

                      I coz wszystkim odpisalam.
                • ivinka275 Re: Tessie :) 15.06.07, 18:34
                  Ale zrobiłam, puściłam pustaka smile
                  Ewinka zrobiła kopię z innego wątku, chiba, a tak serio to chciałam te naszą
                  listę sensownie i chronologicznie poukładać, i upał mi przeszkadza smile Bo w
                  jednej faktycznie nie ma Ciebie i Melani, w innej Meryli nasza ma 1 dc, a
                  powinna mieć hmm 3? A jeszcze w innej Ewinka na samej górze.
                  Jeszcze chwilka i powinnam temu sprostać smile
                  • ivinka275 15.06 - chyba najaktualniejsza lista, uff :)))))) 15.06.07, 18:42
                    Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
                    kreseczki smile)))))
                    Megisa - ?dc? Rybka, nie wiemy który dc u Cię, uaktualnisz później?
                    Lacianka - 32dc
                    Mercy2 - 31dc
                    Aguita5 - 29dc (ciagle przed owu!!!)
                    Tessie124 - 29dc - 9 dni po owul; testuję za 2 dni i za 6 dni
                    Melani5 - 27dc - 8dni wyższej tempki
                    Mjulka - 26dc
                    Ivinka - 25dc
                    Nuluska- 25dc
                    happiest1 - 23dc
                    Aregiec - 22dc
                    Martucha90 - 19dc
                    Claudiak - 16dc
                    Pewna_taka - 14dc
                    Aneczka_78 - 10dc
                    Wiosenka1 - 6dc
                    Malina.Majka - 5dc
                    Noemi27 - 4dc
                    Meryli - 3dc
                    Elektra13 - 1dc
                    Ewelina - 1dc - 4 iui trzymamy kciuki
                    Ewinka22 - 1dc

                    Aguita, rekordy pobijasz, a może przynajmniej jakieś oznaki, że owu tuż tuż? smile
                    • ewinka22 Tessie i Melani to przez pomyłkę... 15.06.07, 18:50
                      Tessie i Melani, bardzo przepraszam, ale tak jak napisala poprzedniczka, skopioałam poprostu listę na której Was jeszcze nie byłosad Niechcący oczywiście się to stało, ale widzę, ze już Ivinka wszystko naprawilasmile
                      Raz jeszcze przepraszam i mam nadzieję, ze sie już nie gniewacie co?wink Bo u nas to zawsze taka miła atmosfera panuje, ze szkoda by było wprowadzac jakieś niedobre rzeczysmile Pozdrawiam Was dziewczynki pa pa
                        • mjulka Re: Ale sie wąteczek rozwinął:) 15.06.07, 19:43
                          Witam wszystkie "nowinki" i etatowe porawiaczki i staraczki tezsmile

                          chyba clo odstawię, zobaczę co mi nowy ginek doradzi. a pewnie odradzi bo
                          planuję długaśny wyjazd. Nie wiem, czy wypali, ale planujęsmile

                          Sprawy mają się tak: ponieważ lekarz przedłużył mi rehabilitację o kolejne 2
                          tyg., to właściwie do pracy nie mam już po co wracać. W sumie się tym nie
                          martwię, bo nie była szczytem moich marzeń,a i wakacje są, czas zmienić.
                          Liczyłam na to, że zaskoczę raz dwa i przeciedzę na wychowawczym .... Ciąży co
                          prawda brak, ale kręgosłup załatwił mi sprawę. No i muszę go wykurowac przed
                          ciążą, bo inaczej siądzie na bank.
                          Tak więc plan jest taki: ciągnę zwolnienie ile się da, lecę na miesiąc do usa
                          (mam nadzieję, że emusiowi dadzą wizę bez zgrzytów), więc mam nadzieję
                          wyluzować, nie monitorować, bazykać się w np. californi ile wlezie i wrócić we
                          trojesmile a jak nie, to przynajm niej nie miec tej ciążowej schizybig_grin

                          Ale mam podły nastrój, że jeszcze muszę tyle czekać na @. Ewinko zazdroszę. Po
                          ilu dniach od odstawienia dostałaś? U mnie do niedzieli niewyjętesad No cóż taka
                          moja uroda...



                          • ewinka22 Mjulko... 16.06.07, 11:25
                            Mjulko po 2 dniach od odstawienia. Zawsze tak mialam, raz tylko dostalam po 4 dniach od odtatniej luteiny i wtedy to sie nakrecilam na maksa na dzidzie, ale nic z tego nie byłosad Generalnie powinno się dostać do 14 dni po ostatniej luteiniesmilePozdrawiam Ewcia
      • ivinka275 16.06. - LISTA - jak fioł to fioł :)))))) 16.06.07, 07:08
        Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
        kreseczki smile)))))
        Megisa - ?dc? Rybka, nie wiemy który dc u Cię, uaktualnisz później?
        Lacianka - 33dc
        Mercy2 - 32dc - czekamy na poprawkę na liście
        Aguita5 - 30dc (ciagle przed owu!!!)
        Tessie124 - 30dc - 9 dni po owul; testuję za 2 dni i za 6 dni
        Melani5 - 28dc - 8dni wyższej tempki
        Mjulka - 27dc
        Ivinka - 26dc
        Nuluska- 26dc
        happiest1 - 24dc
        Aregiec - 23dc
        Martucha90 - 20dc
        Claudiak - 17dc
        Pewna_taka - 15dc
        Aneczka_78 - 11dc
        Wiosenka1 - 7dc
        Malina.Majka - 6dc
        Noemi27 - 5dc
        Meryli - 4dc
        Elektra13 - 2dc
        Ewelina - 2dc - 4 iui trzymamy kciuki
        Ewinka22 - 2dc
          • ivinka275 :) 16.06.07, 07:26
            Oj Wiosenko, kiedyś pojadę do Cie nad morze, zobaczysz smile (widziałam Twój post
            na npr smile)
            Strasznie Ci Rybka dziękuję za szczegółowy opis zasad npr (po raz kolejny, masz
            do mnie cierpliwość), tak mi się wydawało, że ta trzecia to za niska, jak
            czytam zasady to rozumiem wsjo, a jakże, ale jak przyjdzie zastosować to w
            praktyce to wysiadam.
            Spać nie mogłaś? O północy pobudkę nam chciałaś robić? smile))
            To obciążenie po metaklopramidzie przy prl jest troszkę drażniące, opiszę Ci
            jak jest u mnie. Pobierają krew, dają tableteczkę do połknięcia, i siedzisz
            sobie godzinkę, bo potem drugie pobranie krwi. A przez tę godzinę dzieją się
            niesamowite rzeczy, piersi puchną, pieką i ma się wrażenie, że zaraz rozniesie
            Ci koszulkę. To jakby ból piersi przed @, ale o wiele bardziej dokuczliwy. Ale
            to wszystko zależy od Twojej reakcji na MTC, ja miałam zazwyczaj prl po
            obciążeniu dużo razy wyższą, więc chyba stąd taka reakcja. Niepokojące będzie
            jeśli Twoja reakcja będzie zerowa, albo taka jak moja, czyli przesadzona, bo
            pierwsza świadczyć może o tym, że coś niedobrego dzieje się z przysadką, a
            druga o hiperprolaktynemii. Ale ten temat zgryziemy po odebraniu wyników.
            Udanego weekendu Słonka smile
            • mjulka Re: :) 16.06.07, 09:33
              Wy to spać dziewczyny nie możecie? Wiosenka o północy gryzmoli, Ivinka bladym
              świtem o tempce nadaje - szok.
              A ja dopiero wstałam i ledwo oczy przetarłam jak już komp się grzejesmile
              Wypatruję też od rana @, ale ni huhuhu. Nie zaskoczy mnie raczej miło nie
              przyjdzie wcześniej, wielka szkoda.
              Wiosenko czemu mu nie każesz tempek mierzyć? A skąd będę wiedziała, że to TEN
              moment skoro leki idą w odstawkę, śluzu płodnego to jak nie widuję, a i jeśli
              wylocik wypali to z monitoringu nici? Chcesz, zebym tam za oceanem zabzykała
              się na śmierćsmilebig_grin U mojej siostry się zatrzymamy to i warunków superowch na
              sexowanie nie będzie...
              To od kiedy powinnam zacząć, od 1dc?
              Trzymam kciukasy za Wasze prlsmile! i zaraz w ten piękny uplany poranek biorę się
              za letnie porządki, może mi wysiłek @ wywołabig_grin
              • wiosenka1 Re: :) 16.06.07, 09:55
                Ivinko jak bedziesz nad morzem to daj znac, trzeba to opic kawusia. A moge isc
                na to obciazenie przed owu, blisko przed owu? chyba nie bardzo co? zagmatwala
                mi ta prl

                poszlam spac o 1:00, jeszcze na NPR buszowalam, a wstalam o 8

                Mjulka poprostu olej ten cykl kolejny zupelnie, nic nie mierz, odpocznij, a
                bzykanka tylko przy ochocie, poprostu odpuszczasz zupelnie, a po powrocie z USa
                w kolejnym cyklu znow do dziela. Tak Ci radze. Ale skoro clo bedzie jeszcze
                dzialalo, to ruszajcie szybko, rzeklabym nawet w trakcie malpy, na koncowce
                rzecz jasna, bo chyba szybko masz owu?

                Kurcze u nas grzmi, a ja ruszam ok 12 do wesolego mistaeczka, ciekawe czy nie
                bedzie lalo?

                pozdrowka
                • mjulka Re: :) 16.06.07, 10:18
                  tak też chyba uczynie - totalny luziksmile tylko, ze owu jeszcze pewnie przed
                  wyjazdem, no nic co ma być to bedzie-dość liczenia i myśleniasmile
                  Wiosenko, a Ty blisko morza mieszkasz? Ja się z Juleczką na przyszły weekend,
                  jeśli pogoda dopisze, chciałam wypuścićbig_grin coby nóżki w Bałtyku umoczyćsmile
                  Może jakąś kwaterkę byś mogła polecić, albo co. Najlepiej, żeby z piesem można
                  było, ale nie koniecznie. Wlepię sunie może mamie...smile

                  Ale mi się sprzątanie nie kleisad
                  • wiosenka1 Re: :) 16.06.07, 10:39
                    kiedys mialam do morza 10 minut, teraz autem jakies 40, wywailo nas
                    dowiem sie o te kwatery, oki? ale wiesz miniumu 50zl od glowy za noc trzeba
                    liczyc, dam znac
                    • mjulka Re: :) 16.06.07, 10:57
                      może byc i 50, ja i tak pewnie tylko na 1 nocsmile, więc mogę zaszalećbig_grin, byle
                      łazienka byłasmile
                      Jeju jak u nas parno, nie ma normalnie czym oddychaćsmile
                      • ewinka22 Re: :) 16.06.07, 11:41
                        No grzeje, grzeje u mnie tez parno jak nie wiem co, ale na pewno burza się szykuje (jak zresztą codziennie od tygodnia)smile
                        Zapowiadaja, ze zbliża się jakaś nawałnica co narobiła dzisiaj szkod w Bydgoszczy(mam tam babcie),wiec mam sie na baczności, teraz na południe Polski podobno pędzismile
                        Tak poza tym to strasznie senna chodzę od kilku dni i zasypiam wcześnie a rano zbudzić się nie moge, mama nadzieję, że przejdzie mi tosmile

                        A co do staranek naszych...Meżuś przyjedzie przed obroną moja to raz jeszcze zostanie sprawa obgadana...mama teraz z tym problem, tzn. z decyzją czy dzialać od razu czy odczekać choć 3 miesiace. W sumie od sierpnia same nowości w moim życiu, na pewno dużo stersów związanych z przeprowadzką do Gdańska, z nową pracą, zamieszkaniem w domu teściowej ze szwagrami i dziadkami męża, bez znajomych i w ogóle tak jakos...gdyby udało nam się zajść jakoś teraz w ciąże to bym zastresowała dzieciątko na amenwink Może poczekać choć 2-3 miesiące akurat na usg sprawdzę czy rosną mi pęcherzyki, czy mam dobre endo i wtedy jak już się jakoś zaaklimatyzuję w nowym miejscu to na luzie poprostu się kochać i pozostawic wszystko nie wiem naturze? w rękach Boga? Jak kto wolismile
                        Z drugiej strony od razu się kochać poprostu kiedy będziemy mieli na to ochotę i zdać sie na los...naprawdę nie wiem...Mąz przyjedzie uzgodnimy mam nadziejęsmile ehh...trudne, to wszystko, ale na pewno damy radesmile I my i Wy wszystkiesmile
                        Dziewczyny milego weekendusmile
                        Ewka
                        • mjulka Re: :) 16.06.07, 12:18
                          no nie mam weny do sprzatania w taką pogodę... A niech pajęczyna zarosnę,
                          trudnosmile
                          Ewinko, ja tam bym nie uważała i nie gdybała co będzię jak bedziebig_grin Jak Wam się
                          uda zaskoczyć, to wtedy bedziecie myślećsmileno ale oczywiście decyzja należy do
                          Was, rozważcie wspolnie za i przeciw, w jedności siłasmile
        • mercy2 porawka 16.06.07, 11:39
          Dziewczyny, po małej przerwie w obecności na liście, związanej głównie z
          wyjazdem wracam i uaktualniam moją pozycję na liściesmile
          a więc dziś jest mój 11 dc. Pewnie się dziwicie skąd ta zmiana? A więc
          pokrótce. Miałam jakieś dzikie zaburzenia cyklu związane z wg gina hormonami, a
          wg mnie ze zmianą klimatu i lotami samolotem, bo takich wyjazdach często mi się
          coś przestawia i potem tylko kłopot. A więc już jestem (ściągnięta tu dzięki
          ivince275 - ivinka wielkie dzięki za czujność) i obiecuję śledzić wątek. Mam
          nadzieję, że szybko zniknę z list ale tym razem z powodu 2 ślicznych kreseczek
          na teście czego i Wam życzę smile
          Pozdrawiam cieplutko
          • ivinka275 Kleję się do samej siebie!!! 16.06.07, 13:52
            Ratunku, jeszcze, żebym miała do kogo, a tu dopiero wieczorem przykleję się do
            M. Wraca, a ja w bałaganie jak Mjulka smile Ale i u mnie nitki ze sprzątania,
            zawiesiłam porządki na czas tych żółtych nieznośnych pyłków. Poupycham gdzieś
            tylko przeszkody z podłogi smile
            Chiba progesteron idzie mi w górę, piersi pieką, bebech wywalony, jakiś wulkan
            na brodzie, a chciałam pięknie wyglądać, leżeć i pachnieć, jak to kiedyś Megisa
            powiedziała smile
            No dziś tempka skoczyła jak wariatka, a wiecie co? Od kilku cykli w lutealnej
            mam strasznie zimne stopy, czy ktoś umie to powiązać? Upał jak w saunie, a ja w
            skarpetkach, hmm...
            Mercy2, cieszę się, że tu trafiłaś smile Buźka smile
            Melani, póki co bym się jajnikiem nie przejmowała, może właśnie wypuszcza do
            jajowodu owoc Waszych starań, trzymam kciuki smile
            Sotie, witaj i rozgość się, Ty nasz znasz, my Ciebie jeszcze nie smile
            Mjuleczka, super z tą listą w osobnym, bo ja już mam doca na pulpicie z tego
            zamieszania, hehe.
            Wiosenko, a kiedy Ty masz pierwszy monit?
            Idę sałątkę zrobię, przynajmniej tyle pożytku dziś ze mnie smile
    • annimek77 Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 14:22
      Witam
      proszę o dopisanie do listy, to mój 16dc. Jesteśmy w trakcie starańsmile ale mam
      wrażenie że nic z tego nie wyjdzie. Testuję ok 27 czerwca.
      Szczerze powiedziawszy myślałam że łatwiej jest zajść w ciąże. Chciałam urodzić
      pod koniec zimy, ale teraz jest to bez znaczenia. Odpuszczam trochę w mojej
      głowie smile przestaję się nakręcać, co będzie to będzie.
      Powodzenia.
    • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 18:03
      Witam, Dziewczynki

      Trochę poczytuję Was w ciągu dnia, ale szybko znikam bo moja niepotwierdzona a
      nakręcona fasolka ciągnie do łóżkawink) Wątroba mi na razie odpuściła i jest ok.
      Jednakże i tak ciągle słabo mi się robi - ciekawe jeśli to nie fasolka to co?
      Jutro testuję - będzie 11 dni po owulacji i już się boję, że nic nie będzie.
      Wstyd, narobiłam paniki a tu nic... Czasem myślę, że to zbyt piękne aby mogło
      być prawdziwe... Ja tego nie pojmuję - dla mnie to cud, że z czegoś czego nie
      widać gołym okiem nagle powstaje człowiek z krwi i kości. Dla mnie to jest
      naprawdę niepojęte, że we mnie miałby rosnąć mały człowieczek...
      Jakieś takie filozoficzne podejście,hm...
      Odezwę się pewnie juro, ale czy nie stchórzę przed testem to nie wiem

      Pozdr

      nakręcona a właściwie przekręcona
      Tess
      • pewna_taka Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 18:08
        dziewczyny, martwie sie bardzo, dziś 15 dc i pierwszy raz w życiu mam dość
        obfite plamienia nie-okresowe, boli mnie brzuch i w ogóle coś jest nie tak sad
        co to moze byc? na wszelki wypadek umowie sie do lekarza w poniedzialek...
        • ivinka275 Pewna taka 16.06.07, 18:28
          Rybka, nigdy wcześniej nie miałaś plamień okołoowulacyjnych? Bo to na takie mi
          wygląda. U niektórych kobiet one występują, a połączone z płodnym śluzem noszą
          nazwę plamień śródcyklicznych czy jakoś tak. Ja nie miewam takich i nie wiem
          czy wtedy boli brzuch czy nie, a może jajniczki Ci ostro pracują?
          Dobrze, że idziesz do lekarza, super byłoby zrobić też wtedy usg, byłoby
          wiadomo w którym momencie cyklu jesteś. Badź dobrej myśli, mam nadzieję, że to
          te śródcykliczne. Pozdrowionka!
            • wiosenka1 hej dziewczynki 16.06.07, 20:18
              tak Tesi skoku szukamy dopiero po szcycie sluzu, czyli u Ciebie pierwsza wyzsza
              to 24dc, za wczesnie na test na moj gust, 10dpo wtedy i owszem, a wykresik
              bardzo ladny i obiecujacy

              a u nas od rana ciploa, zimno deszczyk,burza i tak naprzemian

              Ewinko ja sie odwaze, domyslam sie ze na starcie nie jest latwo finansowo
              (wynajem/kredyt), ale nigdy bym nie zamieszkala z tesciowa i cala reszta
              rodziny, przenigdy, w skrajnych przypadkach moze byc bardzo zle, a w
              najlzejszych mieszkanie z taka gromada na dluzsza mete zaowocuje kwasami, byc
              moze na lata, przenigdy bym na to nie poszla, chocby nie wiem jak byli
              przesympatyczni. Jesli urazilam wypowiedzia to bardzo przepraszam.

              Mjuleczko nikt nie kaze Ci nie mierzyc tempek, owszem przymusze Cie, ale ten
              cykl sobie jeszcze odpusc, odpocznij, ale jesli chcesz to prosze bardzo.

              witam serdecznie wszystkie noowe dziewczynki, piszcie do nas jak najwiecej.
              • ewinka22 Re: hej dziewczynki 16.06.07, 21:33
                Wiosenko nie uraziaś ani troszeczke, wiem, ze to duże ryzyko i w sumie i tak na początku naszej znajomości z mężem byly takie jazdy, ze uwierz gorzej już być nie możesmile Teraz od kilku latek jest ok, jak azmieszkamy na pewno nie bedzie sielankisad Teraz mieszkamy z moją babcią w bloku, a w drugiej klatce moi rodzice i brat, w sumie nie najgorzej...Narzie niestety nie ma innego wyjścia musimy tak mieszkacsad Na zadne kredyty nie ma sznas, na wynajem ani kupno tym bardziej nas nie stać. Wiem, ze to ryzyko, ale poprostu narazie jesteśmy bez wyjścia. Oczywiście nie planujemy u nich mieszkać na stalę i jak najszybciej to będziemożliwe to chcemy się wyprowadzić.
                Musimy by silni i dzielni, a że będziemy razem mamy nadzieję, że wzystko się jakoś ułożysmile
                Niestety taka rzeczywistość że na początku nie każdy moze sobie pozwolić na samodzielne mieszkanie po ślubie i to jest straszne, ale nie ma co narzekacsmile Trzeba sie cieszyć z tego co się ma i dążyć do tego czego się pragniesmile Inaczejk życie minie na narzekaniu i dołowaniu się a ja taka nie jestemsmile

                Wierzę, że bedzie dobrzesmile
                Pozdrawiam Was i Wiosenko dzięki za szczere słowa naprawdęsmile Trzymaj się cieplutko Ewka
      • ivinka275 Tessie 16.06.07, 18:24
        Tessie, żaden wstyd, nie wiem czy podczytywałaś wcześniej wątek maj/czerwiec,
        jeśli nie to powiem Ci, że tak się wtedy nakręciłam, że nawet poranne mdłości i
        wymioty były. Co to psychika potrafi wyczyniać smile
        Dobrze, że wątroba odpuściła, a ja patrzę sobie w Twój wykresik i nie powiem Ci
        niestety na co on wygląda. Napatrzyłam się na ciążowe wykresy i nie znalazłam
        żadnych zależności (oprócz plusika pod koniec cyklu oczywiście smile) Tak więc
        trzeba czekać, a jutro jeśli nie stchórzysz napisz jak tylko bedziesz mogła co
        tam u Cię. Będę trzymać kciuki i czekać na wieści.
        Bądź dzielna, do niebawem smile))
      • mentafolia Tess 16.06.07, 18:31
        Wykres wyglada pięknie smile)
        Ale moim skromnym zdaniem owulację to miałaś w 23dc,a nie w 20,więc jutro
        dopiero 8 dpo i na test moze być jeszcze deko za wcześnie. smile
          • ewinka22 Re: Tess 16.06.07, 19:12
            Patrząc na wykres dokadnie ze względu na śluz płodny dopiero ten duży skok przyjęlabym jako poowulacyjny, wiec Tess moze zaczekaj jeszcze z testem? Choc nie powiedziane że nawet jutro może wyjść pozytywnysmile W kazdym razie jeśli jutro będzie negatywny to jeszcze nic straconegosmile
            Pozdrawiam Ewa
            • tessie124 Re: Tess 16.06.07, 21:57
              No to kicha, sugerowałam się usg, testem owul i bólem owul. Jajniki to
              pobolewały mnie od początku chyba.
              A zobaczcie co wyszło na usg:
              20dc (środa - 6.06) test owul +
              Endometrium 10-11mm jednorodne
              Jajnik lewy z pęcherzykiem o śr 20mm
              Echostruktura jajników prawidłowa
              Zatoka Douglasa wolna od płynu
              (gin powiedziała, że owul tuż tuż)

              21dc (czwartek 7.06) test owul +
              bez usg - ból a lewej strony silny, kłujący a następnie rozlewający się, po
              połuniu samoistnie minęło + przytulanko

              22dc (piątek 8.06) test owul -
              usg: lewy jajnik o wymiarach 34x20 zawiera pęcherzyk o średnicy ok 20mm o
              budowie lito-płynnej co może odpowiadać dokonanej owulacji ponieważ płynowa
              część pęcherzyka jest obkurczona i otoczona warstwą litą Nie stwierdzam płynu w
              Jamie Douglasa.

              25dc (poniedz. 11.06)
              Endometrium do 13mm równy zarys, jednorodne
              Jajnik lewy o wymiarach 39x21mm z ciałkiem żółtym 12x10mm
              Bez płynu w z.Douglasa

              I co Wy na to, bo ja już nic nie rozumiem. Jeżeli owul była tak jak mówicie, to
              pewnie nici bo ostatnie przytulanko było 21dc;-(( Wątpię czy by się udało bo to
              nie są najlepsi pływacy;-(((
              Co do plamienia i śluzu, to ff daje małe pole do popisu: był przezroczysty
              (trochę mniej) i rozciągliwy, ale zdecydowanie go mniej było, a plamienia
              pojawiało się po każdym usg. Poza tym jak robią usg to żel kładą na głowicę,
              później gumka i znowu żel. Więc ja już nie wiem jak to interpretować. Pewnie
              chwytam się jak tonący brzytwy...

              Test robiłam w środę - oczywiście ujemny

              Pozdr
              Tess.
              • wiosenka1 Re: Tess 16.06.07, 22:45
                Tesi kochana wszystko sie zgadza, zobacz z monitoringyu wynika ze owu byla
                pomiedzy 22-25 dniem, bo w 22 to tylko gdybanie, a w 25 dc juz cialko zolte, a
                coz mamy na wykresie, skok tempki w 24dc jest potwierdzeniem przebytej owu,
                wiec wsio ok, owu pewnie byla w 23dc bo byl tu szcyt sluzu i patrz jak dzien
                pozniej pieknie tempka poszla w gore

                hej kobieto juz Ci sie wszystko pomerdalo

                pocieszylam, udalo mi sie?

                Ewinko to ja krociutko nasmarowalam na priv
                • tessie124 Re: Tess 17.06.07, 06:04
                  Tempka dzisiaj 37.1 i oczywiście ani śladu drugiej kreski, chyba, że sobie
                  domaluję buuuuuuuuuuusad((((((((((((((((((((((((((((((

                  Pozdr

                  Tess.
                  • melani5 Re: Tess 17.06.07, 08:04
                    Nieprzejmuj sie,moze to naprawde za wczesnie jest na tescik. Ja dzisiaj tez
                    chcialam testowac-tak z ciekawosci,ale sie rozmyslilm.Moze sprobuj tescikiem
                    takim elektronicznym co daje rezultat nawet 4dni przed data@.Pozdrawiam i
                    powodzeniazycze
                    • mjulka Re: testowanie 17.06.07, 08:59
                      ja od kilku cykli testowałam grubo przed @ (jakos nie mogłam się powstrzymać) i
                      już nie wspomnę o beciebig_grin
                      A teraz jestem jakos dziwnie spokojna i juz wiem napewno, że testować wcześniej
                      niz trzeba nie będęsmile
                      Ale chyba każda z nas musi przejść etap nałogowego testowania, by dojrzeć do
                      ego, ze nie ma po cosmile Co ma być to i tak będziesmile

                      Tess póki co, to Ty tu nam buuuucz, jeszcze za wcześniesmile
                      • wiosenka1 Re: testowanie 17.06.07, 09:09
                        czesc dziwczynki, no Tesi ale wstajesz, mialam dwa cykle takie, ze spac nie
                        moglam i lecialam testowac
                        obecnie na szczescie spie spopkojnie

                        dzis jedziemy ciuchcia do gdyni, wroce na moment ok 14, piszcie piszcie,
                        uwielbiam Was czytac
                  • agulka1001 Re: Tess 17.06.07, 16:12
                    kobito,a ktory to dzien cyklu?bo sie pogubilam!w pierwszej ciazy dopiero 5dni
                    po terminie @ wyszla mi druga kreska!mysle,ze za bardzo sie spieszysz (dobrze
                    jest mowic hehehe)
          • mentafolia Re: Tess 16.06.07, 19:13
            No właśniesmile
            A wszędzie czytam,że śluż ważniejszy od temperatury.No i ten skok też taki
            czytelniejszy.
            No to wykres Tesski przeanalizowany smile)
            • mjulka Re: Tess 16.06.07, 19:46
              no pięknie, Wy tutaj wykresy analizujecie, a mnie kazałyście na wstrzymanie
              daćsmile ładne rzeczy, to jak ja się pod dyskusję podłączę, hę?big_grin

              wiecie z tą pogodą nie idzie wytrzymać, no taki ziąb się zrobił w ciągu poł h,
              że szok. I to akurat jak żesmy się z Ju moją na festyn wybrałysmile Do domu
              wróciłam z sopelkiem o sinych usteczkachsmile

              A i dopadły mnie bóle @, niestety nic poza tym. Oczekuję, że jutro popłynębig_grin Oj
              zeby tak było, nie chce mi się czekać...Gorąca kąpiel przyśpieszy?
              • tessie124 Re: Tess 17.06.07, 11:01
                Dziewczynki, ja Was strasznie kocham. Jesteście wspaniałe.... Tak bym chciała,
                żeby wszystkie miały 2 grubiutkie kreski i wtedy założymy nowe forum!!!!!!!!!!!!

                Wstaję wcześnie, żeby zmierzyć tempkę. Tzn nie wstaję. Nastawiam komórę na 5.30,
                biorę termometr, komóra odzywa się za 6 min i wtedy odczytuję wynik. Najczęściej
                już i tak muszę wstać do toalety, więc jak testować to tylko wtedy. Poza tym
                chcę już zapisać na ff, więc właczam kompa.

                Pozdr

                Tess.
                • mentafolia Re: Tess 17.06.07, 12:01
                  Tess
                  Beta hcg jest wykrywana we krwi dopiero 1-2 dni po implantacji.Wcześniej zarodek
                  nie ma kontaktu z krwią matki.
                  Dużo zalezy też od czułości testu.
                  Ja bym poczekała z testowaniem jeszcze z 5 dni.
                  Trzymaj się i cierpliwości.

                  P.S.Piłas coś?smile)
                  Bo taka zmiana nastroju u Ciebie smile)
                  • ivinka275 Re: Tess 17.06.07, 12:22
                    Hehe, Mentafolia, ja zauważyłam pewną zalezność: im temperatura wyższa tym
                    humor większy. Widocznie u Tess też się to sprawdza smile I niech tryska nam tak
                    radością wiele miesięcy smile
                    Tessie, ładnie Ci ta tempka dziś poszybowała, buziak!
                    • mentafolia Re: Tess 17.06.07, 17:38
                      Ivinko,cos w tym jest.
                      Malutka z innego wątku jakiś czas temu pisała,ze po ilości wpisów widać w którym
                      momencie cyklu jesteśmy.
                      Po naszych @ wątek przymierał.smile)
                      Widocznie nadzieja jest matką dobrego humoru.smile
                      • ivinka275 Mentafolia 17.06.07, 19:05
                        Wątek Wasz okazały, że szok, skapitulowałam przy próbie przeczytania pierwszej
                        setki postów, medal Wam się należy smile
                        I faktycznie, im bliżej testowania tym bliżej gdybania i wątpliwości, stąd
                        pewnie post za postem leciał. Oj kiedy my się stąd na dobre wyniesiemy smile
                  • tessie124 Re: Tess 17.06.07, 16:24
                    Nie piłam nic - nawet o tym nie myślę. Miłość i to forum mnie upajawink)))
                    Rzeczywiście jednak mam wahania nastrojów. W piątek miałam doła, w pewnym
                    momencie chciało mi się płakać - tak bez powodu dla samego płakania. Bo upał, bo
                    smutno, bo coś tam. A dzisiaj - po prostu tak mnie serdecznie przyjęłyście - i
                    wszystko analizowałyście. Ja wciąż o tym samym a Wy cierpliwie mnie znosicie z
                    moimi humorami (Ewinka Ty też, albo przede wszystkim Ty)...

                    Pewnie nic w tym cyklu, bo dzisiaj już pobolewa mnie głowa - a mnie zawsze przed
                    @ parę dni boli. Poza tym brzuch trochę się odzywa jak na @, więc nie wiem.
                    Spojrzałam jeszcze raz na ten test (wiem po tak długim czasie wynik jest
                    niemiarodajny) i może jest słabiuteńka kreska jak się dobrze przyjrzę przy
                    dobrym świetle i pod odpowiednim kątem. Może powinna spróbować test innej firmy
                    - bo to jest Bobo-test płytkowy EZ-HCG. Zawsze stosowałam Quick - a teraz miałam
                    4 darmowe z testów owulacyjnych (w każdym opak jeden ciążowy gratis). Nie
                    chciałam wydawać już kasy jeszcze na testy...

                    Pozdr

                    Tess.
                    • mentafolia Re: Tess 17.06.07, 17:33
                      Poczekaj jeszcze z tym testowaniem.Chociaż łatwo nie będzie smile
                      A wczesne objawy na @ i na ciążę są takie same,więc raczej nie sugeruj sie tym
                      co czujesz.
                      Długie masz cykle?
                      Bo z wykresu poprzedni cos krócieńki był.
                      • tessie124 Re: Tess 18.06.07, 06:24
                        Witam,

                        Poprzedni wykres to był trochę przekręcony, bo luteinę brałam od 13dc zamiast
                        16. I prawdę mówiąc to wątpię czy w poprzednim cyklu była owulacja. Normarnie
                        bez prochów to cykle mam jak niekończąca się opowieść (może trochę przesadzam -
                        dochodziły nawet do 3 miesięcy) Od stycznia biorę bromergon i cykle wyrównały
                        się - były tak 28-32 dni. Dzisiaj jest 32dc ale luteinę biorę dopiero 9 dzień,
                        więc teoretycznie jeszcze czas. Miałam brać przez 7 dni od 16dc, ale skoro
                        zaczęłam 24dc to już pobiore do końca tzn do @. Z poprzedniego wykresu wynika,
                        że @ mam po 12dniach brania luteiny, a po 10 zaczyna się plamienie. Z tego
                        wnioskuję, że @ powinna nadejść za 3dni. To będzie 35dniowy cykl...Objawy na @
                        niby sA takie samie, ale jakoś nigdy nie robiLo mi się ciemno przed oczyma tylko
                        dlatego, że stoję 15min np w kuchni... W dodatku nigdy nie miałam dak wysokiej
                        tempki w fazie lutealnej (w folikularnej też nie hi hi).

                        Melani, Ty jakoś tak podobnie miałaś tzn 1dc chyba 20maja. Przyszła@? Wrzuć swój
                        wykres jeśli go robisz....

                        Umnie @ narazie ani śladu... i oby tak dalej. Tylko to czekanie jest okropne.

                        Pozdr

                        Tess.
                        • melani5 Re: Tess 18.06.07, 08:24
                          Wykresiku narazie jeszcze nierobilam ale spisuje
                          temperaturki:
                          24/5,36.6 25/5,34 26/5,36.6 28/5,36.6 29/5,36.6 30/5,36.7 31/5,36.6
                          1/6,36.7 2/6,36.6 3/6,36.6 4/6,36.5 5/6,36.5 6/6,36.6(i tutajbyl
                          sluzik, tak mi sie wydaje ze plodny,bo normalnie jestem "bezsluzowa") 7/6,36.6
                          8/6,36.8 9/6,36.9 10/6,37.0 11/6,36.9 12/6,37.0 13/6,36.9 14/6,37.1
                          15/6,37.0 16/6,36.9 17/6,37.0 18/6,37.0 Takie strasznie stale sa te moje
                          temp. Niezbyt czytelnie to zapisalam.chyba zaczne robic jednak wykresy
                          • tessie124 Re: Tess 18.06.07, 10:32
                            To fakt Melani5, że niezbyt to czytelne, no ale już mam Cię w kompie i zrobiłam
                            z tego słupek. Wydaje się, że jest 11dzień wyższej tempki... pierwszy był 8.06.
                            Jak długie masz cykle - kiedy spodziewasz się @? Na śluz to poleciłabym Ci
                            kapsułki Oeparol (olej z wiesiołka) 3x dziennie po 2 kapsułki od 5dc do owulacji
                            - czyli pewnie do 3 wyższej tempki. Melani, czy ja dobrze wyczytałam, że jesteś
                            we Francji, czy coś pomyliłam? Pardon, za tę nieścisłość - możesz mieć problem z
                            tym wiesiołkiem. Ja wyrzuciłam puste opakowania, ale dziewczyny które nadal
                            biorą niechby Ci podały łacińską nazwę tego cudu. Chyba, że znasz francuski tak
                            dobrze, że to nie ma znaczenia...

                            Eh, jestes prawie na tym samym etapie co ja... he he z testami he he

                            Całkiem niezłe wydają mi się te Twoje tempki (prawie jak moje - więc jak mogą
                            być złe he, he)

                            Pozdr

                            Tess.
                            • melani5 Re: Tess 18.06.07, 10:52
                              No tak, zejemy sobie juz od jakiegos czasu we fracji i calkiem tu przyjemnie.
                              Francuski znam dosyc dobrze ale niemam pojecia jak moge sie zapytac o tego
                              wiesiolka.Niedlugo jade do mamusi wiec kupie w polsce.Cykle niemam pojecia
                              jakiej mam dlugosci ale kiedys byly 30-35,ten to pierwszy po pigulkach. a @
                              dostane pewnie juz niedlugo bo czuje.Dzieki za wiesiolka
                              • wiosenka1 Re: Tess 18.06.07, 12:06
                                Tessi spac nie mozesz rety!!!! a ja dzis obudzilam sie o 5 rano i zmierzylam
                                tempke bo chcialam siusiu i zmierzylam rowniez ok 7 (tak zawsze mierze) i
                                mialam taka sama plus minus 36.5 i kurcze to faktycznie sie sprawdza ona przez
                                jakies dwie godziny sie nie zmienia

                                dziewczynki trzymam kciuki za Wasze testowanko
                                • tessie124 Re: Tess 18.06.07, 12:43
                                  Melani, ja w jednym cyklu, tym ostatnim zjadłam prawie 2 opakowania wiesiołka.
                                  Jak kupisz w Polsce to przy długim cyklu 2 opakowania mogą Ci wystarczyć tylko
                                  na jeden cykl (masło maślane wyszło z tego) A znowu szkoda kupować więcej, bo
                                  może akurat sie uda... Co prawda efekty mają byc dopiero po 3 miesiącach no, ale
                                  nigdy nie wiadomo.

                                  Rzeczywiście, kurcze budzę się ok 4 i nie mogę się doczekać 5.30 - mierzenia
                                  tempki he he. (Właściwie to siusiu mnie budzi, ale czekam do 5.30) Coś ze mną
                                  nie tak? Szalona kobita ze mnie... W dzień znowu momentami to oczy same mi się
                                  zamykają...

                                  Pozdr

                                  Tessie
                                  P.S. Wiosenko, masz swój wykres na ff - chętnie bym luknęła..
                                  Jakiś długi ten wątek się zrobił i opustoszał...
                                    • wiosenka1 Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 15:24
                                      u nas burzy nie
                                      Tesi z FF nie odpisali, jeszcze raz musze sie tam zalogowac, mam nadzieje ze
                                      nie zapomne

                                      Mjuleczka niepoprawna radosc na widok @, czytalam na innym wateczku. Mjuleczko
                                      kurcze 2 kwatery zajete, rezerwacje do polowy sierpnia, bede szukac dalej, a
                                      nie mozesz na nastepny weekend, w ten nie ma byc pogody, tak prognozuja?
                                      • ivinka275 Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 15:58
                                        I to jak, o rety sad
                                        Myślałam, że jak przyjdę z pracy to będę miała lektury, że hoho, a tu posty na
                                        palcach rąk można policzyć.
                                        Ja się usprawiedliwiam. W pracy pełne skupienie, włączyłam forum na chwilę z
                                        rana, a potem ni huhu nie miałam czasu.
                                        Wiecie co się dzisiaj stało? Zatrzęsło moją macicą, kurka, pamiętam taki ból,
                                        chyba miałam tak z rok temu, a dziś taki skurcz, że tyłka z krzesła podnieść
                                        nie mogłam. I tak z godzinę. Wzięłam nospę, pomogło, ale co to było?
                                        Byłam dziś z rana na badaniach, prg i prl + MCT, ale mi biustonosz wywaliło.
                                        Teraz już mija, ale uczucie nie do pozazdroszczenia. Jutro odbieram wyniki, mam
                                        wrażenie, że powrót do bromka nieunikniony sad
                                        Odezwijcie się, co to, że poniedziałek to jakiś strajk?
                                        • wiosenka1 Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 20:36
                                          Ivinko juz bylam na nieplodnosci, dzieki. rety nie starsz mnie, ja jutro mykam
                                          na prl plus cos tam, o rety ubiore na cycki kapelusz, kobieto wieki mnie cycki
                                          nie bolaly, a pamietam bol 2-3 dni po porodzie, nie strasz mnie, no wymiotlo te
                                          laski.

                                          Mjuleczko ja poszperam, i jutro podzwonie, nie znam za duzej ilosci takich
                                          siedlisk dla turystow bo ja miejscowa, odezwij sie co tam u Ciebie, kurde jak
                                          juz wszystkie @ maja, albo przed starankami to cisza.

                                          A ja juz w ten piateczek na monitoring, wloski juz pozrywane z nozek i paszek,
                                          jeszcze najwazniejsze zostalo, podziwiajcie mnie jade sama plastrami,
                                          zrezygnowalam z depilatora bo on 50% to urywal a nie wyrywal, i po 2 dniach
                                          szczecina.
                                          • mjulka Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 21:08
                                            faktycznie dziś puchysad też myślałam, że się nie obrobię z zaległosciami a tu 5
                                            minut i wszystko wiemsmile

                                            Wiosenko, to ten weekendsmile z tymże jak nic nie znajdziesz ,to bólu nie będzie.
                                            Od dziś żyję już innym wyjazdem. Zarezerwowałam 3 bileciki do usasmile na 28.06,
                                            więc w sumie lada dzień (ale jeszcze przed owusmile).

                                            tymczasem brzuch m nie nasuwa niemiłosiernie, ale na wyjazd chociaż będę miała
                                            z bańkismile


                                            no i byłam dziś w pracy gościnnie, rozmówić się z szefową, jakie plany mają w
                                            firmie co do mojej osobistoścismile, chciałam, coby wywaliła kawę na ławę, czy po
                                            zwolnieniu mam po co wracać. Niestety jestem głupsza niż przed rozmową - jakaś
                                            enigmatycznie zawiła odpowiedź padłasad
                                            Ale jutro mam rozmowę kwalifikacyjną, więc się nie martwięsmile

                                            Matko, Wiosenko ja po owu to zawsze zarastamsmile, jakoś po starankch i monitach
                                            to już mi siły do zabiegów pielęgnacyjnych opadająsmile W niedzielę na basenie
                                            miałam się czego wstydzićsad

                                            Ivinko a może jajko niespodzianka się pcha?smile
                                            • aregiec Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 22:32
                                              Cześć Dziewczyny!
                                              Znów się weekendowałam w górach i dlatego mnie nie było. Wczoraj niestety
                                              przylazła @ sad Trochę za szybko jak na mój gust bo według ff lutealna tylko 10
                                              dni ale pokombinowałam trochę i wyszło, że 12 wink Tak się bedę trochę lepiej
                                              czuła ale nawet jesli w tym cyklu byla za krotka to mam nadzieje, ze to taki
                                              pojedynczy przypadek.
                                              Kurde dziewczyny coraz bardziej zaczynam sie bać czy ja wogole bede miec
                                              dziecko sad Zajsc trudno, donosic jeszcze trudniej, cholera czemu tak jest?
                                              Sorki, ze tak biadolę ale zaczynam powoli tracic nadzieję.
                                              • tessie124 Re: Jak tu pusto...;-((( 19.06.07, 05:58
                                                Eh, Aregiec ja też tak mam... Dzisiaj tempka spada na "mordę na pysk" i tyle by
                                                było z moich marzeń. Ciąża będzie jak sobie uroję sad((((((((((((((((((((((.
                                                Dzisiaj tempka 36.94 to w porównaniu z wczorajszą (37.2) makabra. Nie wytrzymam
                                                z testowanie do czwartku - dzisiaj już dałam spokój, ale jutro muszę....

                                                Pozdr

                                                Tess.

                                                www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                • tessie124 Re: Jak tu pusto...;-((( 19.06.07, 06:03
                                                  Oczywiście

                                                  www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                  Co niestety nie zmienia faktu, że ciągle jestem głodna.......a przecież jem
                                                  regularnie, mało spalam... Mój organizm też już wariuje i symuluje ciąże...
                                                  • mjulka Re: Jak tu pusto...;-((( 19.06.07, 09:51
                                                    dziewuszki co z Wami?!
                                                    zero postów prawie?

                                                    wracam dzis wieczorem i chcę tu mieć, co poczytaćsmile

                                                    Tessi,a może to spadek implantacyjny, za wcześnie, żeby sie marwićsmile
                                                    Anetko, to zaczęłyśmy nowy cykl razemsad
                                                  • tessie124 Re: Jak tu pusto...;-((( 19.06.07, 12:34
                                                    Spadek implantacyjny hm, kochana jesteś. Mnie się jednak wydaje, że sen się
                                                    kończy... Jutro plamienie a w piątek @. ładnie - nasza 5 rocznica slubu. Nie ma
                                                    to jak superowy prezent od losu. Burza za oknem, powinnam wyłączyć kompa, alejuż
                                                    mi wszystko jedno... W dodatku wszystkich wymiotło, już nawet nie chce mi sie
                                                    tutaj zaglądać - kiedyś to to forum tętniło życiem...

                                                    Pozdrawiam

                                                    Tessie.
                    • melani5 Re: Tess 17.06.07, 17:41
                      Mam nadzieje ze ta twoja "niby"kreseczka za jakies 4dni bedzie calkiem wyrazna.
                      Glupio mi dziewczyny ze ja tylko czytam i kozystam a sama niepotrafie nikomu
                      pomoc ani nic doradzic i ze sie tak wpycham bez powodu-ale tak fajnie was
                      czytac no i dzielic sie swoimi"planami".Tymbardziej ze postanowilam nikomu
                      niemowic o naszych staraniach i nadal odpowiadac na pytania mamy-to jeszcze
                      zawczesnie.Mam nadzieje ze szybko zrobie jej niespodzianke.
                      • mjulka Re: miły dzionek:) 17.06.07, 18:38
                        piękna pogodasmile pięknie spędzony dzieńsmile i piękne plamieniesmile
                        jutro lunie ze mnie, że szoksmile albo jeszcze dziś w nocy się zacznie. tylko jak
                        cykl liczyć, od dziś, czy od jutra, jeśli zacznie się w nocysmile?

                        przypiekłam się, jak kiełbaska na ruszcie, którą zresztą ze smakiem zjadłam
                        zaraz po rowerkach wodnych i basenowych kąpielachsmile

                        mimo kaca giganta(wczoraj z psiapsiółą opiłyśmy moją kolejną staraniową
                        porażkę) dzień spędziłam nader aktywnie, nic tam w gardle posucha i ból
                        czaszkibig_grin. Nawet na festyn rodzinny się jeszcze załapałam.

                        Dziewczyny wydawało mi się, że wiem już prawie wszystko, a tu jednak mam
                        zagwostkę... mianowicie, zastanawiam się ile trwa proces owulacji? Bo my niby
                        cyrklujemy w samą, ale jak to jest? Pękający pęcherzyk dostaje pika lh i
                        błyskawicznie komóreczkę uwalnia, czy to jak z wykluwaniem się pitaszka z
                        jajeczka, proces długi i powolny?

                        Melani nic się nie martw, że nie radziszsmile Posiedzisz tu trochę dłużej,
                        podrążysz archiwa i poszerzysz wiedzębig_grin Czego Ci oczywiście nie życzębig_grin
                        • ivinka275 Z cyklu: Trudne pytania... :) 17.06.07, 19:22
                          Mjulka, ja Ci tylko opowiem co wiem. Może i Ty to już wiesz, ale to mój nius
                          więc się dzielę, hihi.
                          Wyczytałam kilka dni temu, że plemnik po znalezieniu się w drogach rodnych
                          kobiety nie ma od razu zdolności do zapłodnienia. Nabiera on tej zdolności
                          poprzez proces (uwaga trudne słowo smile) KAPACYTACJI!!! Trwa to około 6-7 godzin.
                          Może on się wtedy klimatyzuje, nie wiem smile Tyle o plemnikach.
                          O owulacji wiem tyle, że komórka jak już pęknie zdolna jest do zapłodnienia od
                          12 do 24 godzin, w nielicznych przypadkach 36, ale co się dzieje potem to dla
                          mnie tajemna tajemnica. Ale moja wyobraźnia działa więc...
                          Komóreczka idzie sobie jajowodem (to dla niej długa droga) i spotyka na swej
                          drodze endometrium. Jak doszło do zapłodnienia to zaczyna się przyglądać temu
                          endo, i jak uzna, że jest fajne to się w nim lokuje, a jak nie to zmyka dalej.
                          I cała ta wędrówka trwa chyba z 6-7 dni, a w skrajnych przypadkach pewnie i 10.
                          Kończę pościk, bo mam drugie pytanie z cyklu trudnych, napiszę je w osobnym smile
                          • ivinka275 Re: Z cyklu: Trudne pytania 2... :) 17.06.07, 19:25
                            Dziewczynki kochane...
                            Dlaczego przy ciąży pozamacicznej poziom HCG może rosnąć? Przecież dopiero po
                            zagnieżdżeniu w macicy zarodek ma kontakt z krwioobiegiem? Wiem, poważnie
                            brzmi, ale przy pytaniu Mjulki mi się nasunęło i pewnie nie da usnąć smile
                            • wiosenka1 hej dziewczynki 17.06.07, 20:07
                              no poprawa znaczna, sporo was tu bylo
                              w koncu burzowo sie zrobilo
                              Tesi wlasnie pogoda do bani, wiec i glowa boli, takiej bladziochy nie bierz
                              ppoid uwage, tez taka mialam kiedys, gdyby byla owszem blada ale normalnie
                              widoczna bez kombinowania, o to tak, cos wowczas mozna przypuszczac, za
                              wczesnie Rybka na test, Tesi ja mniej sie rozczarowywuje, jak sie ludze, ludze,
                              a pozniej ciach plamienie, nawet nie testuje, jedynie ze wzgledu na odstawke
                              dupka, czasem musze zatestowac, ale staram sie wogole

                              Melani toz to forum otwarte, dla kazdego, ale nastepnym razem sie nie wpychaj
                              dobra, hi hi. Wiesz ja tez bym chciala tylko czytac i szybko sie zmyc, uwierz
                              mi. Goraco Cie witamy i zyczymy zebys goscila u nas jeden cykl, a pozniej tylko
                              przesylala pozdrowionka, a ile masz latek?

                              Mjulka rety Ty w ten weekned myslisz o przyjezdzie czy nastepny? zadna tam
                              roznica dzien w ta czy w ta zaczniesz liczyc, jak bedziesz krwawic po polnocy
                              to pierwszy dzien ten co po polnocy, jak przed polnoca to 1dc jeszcze w starym
                              dniu i po sprawie, a jak chcesz albo tak albo tak, to nie widzisz krawienia,,
                              albo juz widzisz, ha ha, to ma znaczenie chyba tylko dla samej siebie, i dla
                              badan, ale i tak robiac badania jest zawsze jakis przedzial dni, a dla gina to
                              juz wogole jeszcze wiekszy przedzial. Wg mnie cykl owu to ok 4-7 dni,
                              oczywiscie moga byc rozne anomalie i odchylenia, toz pecherzyk czasem rosanie i
                              przestaje, tzw podejscie do owu, i za kilka dni rusza znow sluz i rosnie
                              pecherzyk, to moze byc roznie. Ale to sama wymyslilam wiec nie wiem.

                              • melani5 Re: hej dziewczynki 17.06.07, 20:28
                                Lal mam 26.Jak na tutejsze warunki(francja)to bardzo wczesnie zaczynam
                                staranka.Gin tez sie zdziwil ale mowi ze damy rade i ze zaczniemy sie martwic
                                dopiero po wakacjach jak niedamy rady tak naturalnie.Jego zdaniem niepowinno
                                byc problemow.Podstawowe badania wporzadku(cytologia,wymaz
                                bakteriologiczny,morfologia,USG itp.).Wiec przytulamy i czekamy.
                                  • wiosenka1 Re: piękny dzionek 17.06.07, 20:45
                                    Ivinko jak Mjuleczka pisze, zarodek gdzies sie zahacza, moze byc w jajowodzie,
                                    tam tez ma kontakt z krwia, jesli by sie nie zaczepil, to by wlecial do macicy

                                    Ewcia superek tez sie ciesze, wiec dzialamy wszystkie.
                                    • wiosenka1 Re: piękny dzionek 17.06.07, 20:48
                                      Mjuleczko to tylko gdybanie, co i jak, takie rzeczy pomaga wyjasnic wykres
                                      tempek lub codzienny monitoring i tez nie zawsze, nie trzeba zadzialac
                                      dokladnie w owu, wystarczy w okresie plodnosci co 2 dni, i kontynuujemy do
                                      drugiego dnia wyzszej. Ale pamietaj ten cykl odpuszczasz i tylko pozdrawisz nas
                                      na forum, nie liczysz??? tak? idziesz na to?
                                      • mjulka Re: piękny dzionek 17.06.07, 21:08
                                        no tak se gdybam, co mi innego pozostało?smile

                                        nie wiem czy dam radę, tak tylko pozdrawiać...liczy mi się cholera samo i samo
                                        się myśli, wiecie przecież jak to jestbig_grin

                                        wiosenko o najbliższym weekendzie nad Bałtykiem myślałam smile
                                      • mjulka Re: piękny dzionek 17.06.07, 21:10
                                        Ivinko, ja już teraz mam czasem nieprzepartą ochotę wyrwać ginowi tą pałkę od
                                        usg i sama się obejrzećsmile

                                        Że też ja nie poszłam na medycynę, żeby to maturzysta wiedział, co mu się w
                                        przyszłości przyda...
                            • mjulka Re: Z cyklu: Trudne pytania 2... :) 17.06.07, 20:10
                              O kapacytacji już się naczytałam teżbig_grin. I w temacie od zapłodnienia do
                              zagnieżdżenia też wiem już chyba wszystkobig_grin Mi raczej chodziło o samą owulkę,
                              czy ona trwa raz dwa i jajeczok gotowe do zapłodnienia, czy rodzi się w
                              bólachsmile. Mnie to nurtuje, bo my od kilku cykli wszystko na ostatni guzik
                              zapięte mieliśmy i dupa. i tak sobie myślę o ostatnim cyklu, kiedy to jajnik
                              mnie nasuwał ze trzy dni. i nie wiem tak na prawdę kiedy ta owu w końcu była. I
                              być może po prostu za wcześnie zaprzestaliśmy staraneksad Może cholera u mnie
                              sama owu długo trwa niczym lutealnasmile i w sumie to nawet ma ręce i nogi...bo
                              jeśli owu mi wypadła później niż w pierwszym dniu bólu okołoowulacyjnego, to i
                              lutalna krótsza... Ale od początku: w środę na wieczór pregnyl, czyli po 36h
                              powinno zacząć pękać, no i pewnie zaczęło, bo już z czwartku na piątek jajnior
                              nawalał. Ale może pękło dopiero w sobotę do końca...A my się kochaliśmy w
                              piątek ostatni raz i może plemniory nie dały rady, bo i już z "pierwszego
                              tłoczenia" nie byłybig_grin. Potwierdziłam owu dopiero w poniedziałek, ale kiedy ona
                              tak na prawdę było, to jajnik jeden wiebig_grin(podobało mi się to!). I idąc tym
                              tropem, to lutelna nie 16 dni a np. 14. Lepiej mi to wygląda... Hmm... im
                              więcej wiem tym mniej rozumiemsad


                              Ivinko, nie ma znaczenia chyba, gdzie się ten zarodek umiejscowi. Nawet jeśli
                              niefortunnie w jajowodzie np., to kontakt z krwioobiegiem jest i stąd rosnąca
                              wartość Hcg. tak ja to bym tłumaczyła...smile
                      • ivinka275 Melani 17.06.07, 19:01
                        Słonko, Ty się nie przejmuj tylko czytaj i czytaj, a potem sama zobaczysz jak
                        szybko bedziesz ekspert pierwsza klasa smile Czasem faktycznie brakuje kogoś 'do
                        pogadania', rozwiania wątliwości, podniesienia na duchu, Ty jesteś, podnosisz,
                        pytasz, a za niespodziankę dla Twojej Mami trzymam kciuki smile Buźka!
                        • ewinka22 Piekny dzionek... 17.06.07, 20:22
                          Witajcie Dziewczyny:0
                          Sloneczny i cieplusi dzionek się kończy powolismile Ja dzisiaj byłam z tata i z pieskiem na dzialce.No jak mężus na drugim końcu Polski to trezbabylo sobie jakoś czas zorganizowacsmile
                          Dziiaj moj 3 dzień krwawienia ktore tak naprawdę jest lekkim plamieniem. Też 3 dzień juz biorę cyclo-progynovę i jak narazie nie zauważam, żeby jakoś na mnie dzialała negatywnie i oby tak dalejsmile Zwlaszcza, że decyzja zostala podjęta i z Mężem stwierdziliśmy, że nie przerywamy staranek o dzidziusia!!!smile
                          Będzie co ma byc, poprostu spontaniczny seksik bez liczenia i tylesmile Mimo tak wilu zmian w naszym życiu w najbliższym czasie jeśli uda się począć przy okazji maluszka też będzie super i na pewno damy radę, bo jakiebędzie inne wyjsciesmile

                          Nie wiem tylko chyba przy cyclo mierzenie tempki nie bedzie miaroajne, ale mam to już we krwi wiec nie przestanęsmile No nic poczekamy zobaczymy od jutra zaczynam pomiarsmile

                          Pozdrawiam Ewka
                              • noemi27 Re: Piekny dzionek... 19.06.07, 10:51
                                Cześć Dziewczynki,

                                Czy dzisiaj jakis strajk czy jak?? Nikogusieńko tu nie ma sad
                                Rany ile ja musiałam siedzieć wczoraj przed kompem, żeby Was odczytać po
                                weekendzie. Masakra. A dzisiaj jeszcze poprawiałam, żeby zakodować co której
                                się działo smile

                                Wszytskie widzę ostro mierzą, no może prawie wszystkie. No ale, że wszystkie
                                się w weekend wylegują gdzieś po górach i morzach smile ??? Mam nadzieję, że
                                wszystkim Wam zmieniającym klimat na dobre to wyjdzie, bo moja mama mówi, że
                                zmiana klimatu to rewelacyjnie sprzyja poczęciom smile

                                Mjulka jakbys chciała w Unieściu nocleg to mam ciotkę z pensjonatem, ale ty
                                chyba gdzieś bliżej Trójmiasta chcesz?

                                Aregiec, widzę, że doła załapałaś. @ to jednak paskudna rzecz, rozwala nam
                                nastrój no nie?. Nie martw się, trzeba być dobrej myśli, musi sie udać. Trzeba
                                tylko wierzyć. A poza tym pozytywne nastawienie sprzyja takiej komóreczce do
                                właściwego ulokowania się we własciwym miejscu smile Strasznie mi się podobał ten
                                wywód Ivinki o podróży jajeczka smile

                                Kurcze piszę i piszę ten post od 9:02 i nie moge skończyć, bo mi cały czas ktoś
                                przeszkadza. A od południa w ogóle będzie sajgon, bo kontrola z US jest.

                                Dobra napiszę później. A tak w ogóle, to strasznie się za Wami stęskniłam.
                                Miłego dnia dziewczyny.

                                Ps. Padła mi bateryjka w termometrze i od 2 dni nie mam czasu jej dokupic sad
                                Ale może to i lepiej tak na sponatana. Dokupie jak wiesiołek zacznie działać i
                                wreszcie upragniny śluz zobaczę smile
                                • ivinka275 Wyniki moje 19.06.07, 12:39
                                  Hejho Rybki, odebrałam właśnie wyniki prl i prg, i mam nadzieję, że dobrze je
                                  rozumiem.
                                  Uwaga: badania z 28 dc, 6 dpo stwierdzonej metodami npr, bo monit będę miała
                                  dziś popołudniu, ciekawe czy będzie cosik widać:
                                  Progesteron: 12.41 ng/ml (przy normie dla lutealnej 1.5 - 20 ng/ml)
                                  Prolaktyna: 14.81 ng/ml (przy normie 1.3 - 25 ng/ml)
                                  A teraz uwaga: prolaktyna po MTC - > 400 ng/ml czyli ponad 25 razy od podstawy,
                                  szok! I to jeszcze nie wiadomo dokładnie ile, bo już nie podali konkretnej
                                  wartości tylko > 400 smile
                                  Z tego wniosek, że guza przysadki nie mam na stówę, za to hiperprolaktynemię
                                  czynnościową a i owszem, ale tylko po mtc, więc może będę mogła pozostać przy
                                  castagnusie, byłoby super smile

                                  Wiosenko, ja o tym staniku pisałam, ale może Ty istotka mniej nerwowa i może u
                                  Ciebie po obciążeniu nie bedzie takich hocków smile W każdym razie trzymam kciuki,
                                  żeby były, ale nie duże smile
                                  Megisa się odezwała, no proszę, i do owulacji się już szykuje, ooo!
                                  Mjuleczka, nakręcasz mnie? smile Oj chciałabym kinder niespodziankę, ale bardziej
                                  łażą mi teraz po głowie torbiele, bo to był taki ból jakby mi tam coś spuchło i
                                  pchało się na inne narządy.
                                  Anetko, rach ciach, @ Ci się skończy, a śluz zacznie, orety, chciałabym tak!
                                  Będzie dobrze, główka do góry, myślę o Tobie cały czas!
                                  Noemi, widzisz to? Jakieś niezapowiedziane bojkoty dziewczęta uskuteczniają,
                                  nawet nie powiedzą, a potem wyjdzie na to, że my się wyłamujemy smile))))
                                  Pozdrowionka Stokrotki, odezwę się po wizycie u gin.
                                  A, będę próbować wyciągnąć skierowania na hormony tarczycowe, fsh, lh i
                                  estradiol, ciekawe, czy wrócę z tarczą czy na tarczy.
                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 13:00
                                    Rozumiem, że na pewno wiesz, że teraz nie jesteś w ciąży prawda? Co do tej
                                    prolaktyny to nie wiem, ale wydaje mi się, że da Ci Bromergon albo coś
                                    podobnego. Nie wiem czy Castagnus wystarczy...

                                    Odezwij się co na usg

                                    Pozdr
                                    Tess.
                                    • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 13:14
                                      O, Tess też nie strajkuje smile
                                      No nie wykluczam ciąży, ale jeśli dziś okaże się, że mam mega torbiele (po
                                      wczorajszych bólach ta myśl mnie prześladuje) to będę prawie pewna, że z ciąży
                                      nitki.
                                      Wiem, że i prl i prg rosną w przypadku ciąży, ale muszę uzbroić się w
                                      cieprliwość.
                                      Pierwszy wynik prl idealny, co mnie przeogromnie cieszy, bo kiedyś było ponad
                                      40, a tego drugiego lekarze często nie biorą pod uwagę, ale moja gin bierze
                                      więc zobaczymy wieczorkiem z czym od niej wrócę. To znaczy biorą, ale tylko
                                      wtedy, kiedy nie ma reakcji na mtc, a w moim przypadku była, że hoho.
                                      Nie mogę się doczekać 17, już bym chciała wszystko wiedzieć smile
                                      Buziak!
                                      • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 13:30
                                        Twój wykresik pięknie szybuje do górywink) Pozwoliła Ci robić badanie z
                                        obciążeniem jak możesz być w ciąży?
                                        Powodzenia na usg - żadne torbiele ani polipy. Nawet nie myśl, żeby coś takiego
                                        hodować...

                                        Pozdr

                                        Tess.
                                        • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 13:39
                                          Tessie, to się wystraszyłam. Ale powiedziałam jej w tamtym tygodniu przez tel,
                                          że będę 6 dpo, a ona powiedziała, żeby zrobić z obciążeniem. Może to za
                                          wczesnie na szkodliwość mtc? idę w google, poczytam.
                                          • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 14:05
                                            Sorki, że Cię przestraszyłam. Jakby były przeciwskazania to nie pozwoliłaby Ci
                                            robić. Proszę nie martw się... Poza tym nawet jesli jesteś w ciąży to dopiero
                                            się zagnieżdża, więc nie ma co sie martwić. Leć na usg... Czy to gin robi usg
                                            czy radiolog? Jeśli gin to zapytaj czy można takie badanie robić we wczesnej
                                            ciąży...Przepraszam, mam strasznego doła i już nie wiem co plotę... Bądź dobrej
                                            myśli, wszystko będzie dobrze...

                                            Pozdr

                                            Tess.
                                            P.S. Błagam odezwij się jak wrócisz...
                                            • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 14:25
                                              Tessie, Słonko, a ten dół to skąd? Z powodu negatywów? Wiesz co, tak to jest
                                              jak ma się ciśnienie na dziecko, ja to tak nazywam w swoim przypadku, ale
                                              Rybka, nie można się smucić. Łatwo mówić, pewnie za tydzień Ty będziesz mi
                                              pisała to samo, jak ja wejdę w fazę testów (no chyba, że tempka poleci na łeb i
                                              nie pozostawi złudzeń). Ale Ty koniecznie daj sobie jeszcze czas, poczekaj do
                                              13-14-15 wyższej i siknij, i proszę mi się tu nie załamywać, no! smile Buziak!
                                              Usg będzie robiła moja gin, która wysyłała mnie na prg i prl+mtc, zapytam o
                                              ryzyko w moim wypadku, ale jak z nią rozmawialam przez tel to miałam wrażenie,
                                              że wie co robi, bo o wszystko pytała. Ale sie upewnie.
                                              I nie przepraszaj, dziękuję, że mi to napisałaś, dzięki temu podrążę temat i
                                              będę mądrzejsza, ha smile Do wieczorka smile
                                              • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 15:08
                                                Tak to ciśnienie na dzidzię... Chętnie bym zrobiła test już teraz, ale zawsze
                                                rano robię, bo niby tak należy... Jeżeli jutro nie będzie plamienia to robię
                                                test - i tak zrobię, plamienie czy nie. A co tam...

                                                Jak pomyslę ile ja kasy wydałam w tym cyklu i nic to mi sie słabo robi: usg
                                                6x=555zł, testy owul ok 200zł, Oeparal ok 90zł + jeszcze wizyta u mojej gin
                                                ok80zł. Ponad 800zł. Nie martwiłabym się gdyby coś jeszcze z tego wyszło, a tu
                                                nic... W następnym cyklu powinnam znowu iść na monitoring bo mam brać
                                                clostilbegyt... Chyba jednak zacznę chodzić 16-17dc i maximum 3 razy, a
                                                wcześniej cóż tempka, śluz i testy owul. Drogie są one, ale jedno usg to 10
                                                testów owul a ja naprawdę nie mam ochoty co miesiąc wydawać tak 800zł w
                                                nieskończoność. Już chyba wolę adopcję serca w Afryce - będzie z tego lepszy
                                                pożytek niż z tych moich pożal się Boże starań.

                                                Pozdr

                                                Tess ;-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                                                • wiosenka1 Re: Wyniki moje 19.06.07, 20:06
                                                  o rety alescie napisaly

                                                  Tesi znajdz gina ktory da Ci jakas ulge na usg, Megisa chyba pplaci 20zl, ja
                                                  place 60 lub 40, roznie mnie kasuje, ale po co 6 razy latasz, ja juz mam olane,
                                                  pewnie ze sie staram i bede kombinopwac, ale staram spokojnie, wiem madrze se
                                                  tu gadam

                                                  dzis ledwo siedze, przy kompie tylek oparlam na lewym posladku bo na lewym nie
                                                  moge, jeszcze ten bol poteguje jazda samochodem, po prawa cisne gaz i ta noga
                                                  ciagle nie ma oparcia i ciagnie ten jajnik, ale se tu wymyslam, a spedzam w
                                                  moim baczku dziennie min 2 godz do 3, o rety, od lipca odejdzie 1 godzina, bo
                                                  nie bedzie jazdy 4 kursy do przedszkola, dobrze mieszakc na wsi, ale...

                                                  czyli chcialam Wam przez to powiedziec ze owu za pasem

                                                  Ivinko ja dzis robilam prl z obciazeniem tez, w polowie sobie przypomnialam, ze
                                                  stanik moze mi peknac, oj wtedy jakos dziwnie sie zrobilo, ale ogolnie nic,
                                                  moze ciut piersi nabrzmialy, ale nie bolaly, wyniki juz sa, ale jutroi odbiore

                                                  dobra skonczyl sie scooby, mlody idzie spac, bede za 15 minutek
                                                  • ewinka22 Re: Wyniki moje 19.06.07, 20:15
                                                    No i jestemsmile W końcu dotaskalamsie do domu po całym dniu w Krakowiesmile Dziś zmierzylam tempkę i bylo 36,40 zobaczymy jak się bedzie organizm zachowywal przy cyclosmile Narazie wzystko ok i nie zauważam niczegosmile Poza tym nieźle musiałam się naczytać bo wczoraj nawet nie mialam sznas zajrzeć na forumsad

                                                    Jutro ide sobie zrobić morfologię i cukier, ale to tak w formie kontroli ostatnio robiłam rok temusmile

                                                    Jutro dzionek wolny, więc pewnie tutaj sobie poczytam dłużejsmile Pozdrówka Dziewczyki pa Ewa
                                                  • wiosenka1 Re: Wyniki moje 19.06.07, 20:46
                                                    Tesi zaden to tam spadek, wszystko ladnie wyglada, wiec czekaj kochana
                                                    cierpliwie.

                                                    Dziewczynki mam wrazenie ze ten bol jajnika mam przez caly cykl, natezenie
                                                    tylko sie zmienia, i tak jak prawy jajnik boli, tak i prawa czesc a to krzyza,
                                                    a to w prawym boku boli, kurcze czy to moze promieniowac? powiem wam ze to
                                                    bardzo uciazliwe sie robi, bo przy kazdym wsatniu, czy z lozka, czy z krzesla
                                                    musze sie rozruszac, chyba zaczne sie gimanstykowac, ale ta moja
                                                    systematycznosc jest zenujaca.

                                                    Ewinko widze ze u Ciebie spokojnie, raczej na cykl nie liczysz, to podobnie u
                                                    mnie, mam taka nadzieje, ile bedzie staranek tyle bedzie, mysle ze jak emus
                                                    wroci co 2 dni sie bedziemy witac, testowac nie bede, bede czekac na spadek
                                                    tempki i 2, a jak nie przyjdzie to zatestuje, a test nawet mam

                                                    Oj senna dzis jestem i tak sie zastanawiam czy kawke pic i filmik ogladnac, czy
                                                    isc spac, oj dzis wczesnie wstalismy 6:40, synek jechal do zoo i zbiorka byla w
                                                    przedszkolu szybciej, a jutro pospimy do 8, mam nadzieje w kazdym razie, jutro
                                                    do lekarzy sie wybieramy, ot kontrolnie.

                                                    Tesi tak wlasnie czaszkuje czemu tak duzo kasy Ci poszlo na operola, ja place
                                                    20zl/60 kapsulek, to prawie styka do owu? Musze dokupic, bo ja to lubie wiec
                                                    czasem łykam wiecej.

                                                    Ivinko a jak sie ma badanie prl do zazywania castagnusa, ja tez go lykam od
                                                    tego cyklu, 2 tabl rano? Przed badaniem bylam naczczo, bo na skierowanie tylko
                                                    do 8:30 pobieraja krew.

                                                    Ide kawke sobie zrobie bo usne, za duzo nie bede forumowac, ostatnio spedzam tu
                                                    troche duzo czasu i kurcze jakos malo sie go zrobilo w ciagu dnia.

                                                    Czytam Was dziewczynki, podziwiam, jestescie takie silne, zastanawiam sie oj
                                                    naszlo mnie, patrzcie Megisa straszy nas tu ze odejdzie, chyba tak stanie sie z
                                                    kazda z nas, te co zaciaza odejda w sina dal, a te co za dlugo sie staraja i
                                                    tak tu nie zagladaja?

                                                  • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 21:03
                                                    Wiosenko, a miałaś wcześniej problemy z prl? Jutro jeszcze o tym pogadamy smile
                                                    Castagnus jest delikatny, a Ty go bierzesz chyba od kilku dni, więc raczej na
                                                    wyniku będziesz miała swoją prl, a nie prl zbitą przez castagnus. Napisz proszę
                                                    koniecznie jutro jaki wynik, rozgryziemy go smile
                                                    Zmykam Rybka, gin, rodzice, zakupy, siostra, a tu już po 21, o rety!
                                                    Buźka, do jutra!
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 21:24
                                                    Jakby tego wszystkiego było mało to jeszcze ząb złamałam...i to tak, że nie mogę
                                                    go zostawić bo złamie się do reszty... Super, jak dół to dół... Jutro testuję bo
                                                    do czwartku nie wytrzymam i będzie jeszcze większy dół....

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • wiosenka1 Re: Wyniki moje 19.06.07, 21:47
                                                    Tes pewnie o 6 rano sie wpiszesz jak wyszedl tescik, trzymam kciukasy.
                                                    Ivinko dam znac pewnie po 14 jak prl, wczesniej nie mialam problemow, w sumie
                                                    to nie wiem, nigdy mi mleczko nie wyciekalo, a i w ciaze zachodzilam. W sumie
                                                    to chce ja miec podwyzszona bo przynajmniej bedzie na co zwalic ze nie ma
                                                    pecherzykow, chyba ze beda w tym cyklu. Do juterka, pa.
                                                  • mjulka Re: Wyniki moje 19.06.07, 21:57
                                                    i ja mam cholera doła, no może chandrą bym to nazwała...
                                                    wnerwiłam się na maxa, bo przez tego mojego palancine z wyjazdu do usa nici. A
                                                    już tak się cieszyłam. Na krócej niż 2 tyg się nie opłaca, a on w początkach
                                                    lipcach jakieś poważne biznesy będzie załatwiał, których nie może przegapić za
                                                    żadne skarby świata. Ja w II połowie lipca z kolei już ustawiłam wyjazd z
                                                    kumpelą do Słonecznego Brzegu, a 1 sierpnia Julka na kolonii laduje. I tym
                                                    sposobem nie ma kiedy do tego usa, no chyba że dopiero pod koniec sierpnia, a
                                                    to by znaczyło, że na zwolnieniu musiałabym siedzieć, bo mi urlopu nie styknie.

                                                    I był foch, już go z chałupy chciałam wypraszaćsmile ale w rekompensacie mam sobie
                                                    5-o dniowo jakiś europejski kurorcik wybrać. Już nawet chciałam sama do tych
                                                    stanów lecieć, ale uświadomiłam sobie, że owu przegapię ... a małego mulatka mu
                                                    nie wmówiesmile

                                                    Ivinko a co Ty byś chciała w tej macicy ujrzeć zaraz po owu? Ty się ciesz, że
                                                    nic nie było, jeszcze się pojawić zadąrzy. Prl zbijaj i bądź dobrej myślibig_grin

                                                    Tess nie wygłupiaj się z tym testowaniembig_grin (powiedziała ta co w pewnym cyklu ze
                                                    12 testó zmarnowałasmile)

                                                    Wiosenko oby wyniczki były oksmile


                                                    A ja w tym cyklu jakoś nawet nie mam ochoty liczyć i chyba nawet na monita nie
                                                    poleze, choć pewnie w okolicach owu dostanę świra jak nicsmile
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 20.06.07, 07:19
                                                    Witam wszystkich z samego rana,

                                                    No i skasowałam posta, tyle napisałam i coś kliknęłam.........;-((((((((
                                                    I kicha, test ujemny sad(((((((( oczywiście, bo przecież nie mogłoby byc inaczej
                                                    a głupia tempka poszła w górę (37,11). Już nic z tego nie rozumiem. Zerknijcie
                                                    może na mój wykres, kiedy ta cholerna @ powinna się zwalić? Ja myślę, że w
                                                    piątek 22.06. Plamienia nie ma, ale nie zawsze musi być...

                                                    Mjuleczko kochana, dobrze Cię rozumiem. My mieliśmy jechać do Anglii, ale ja
                                                    powiedziałam męzusiowi (to było w kwietniu), że staramy się o dzidzię i na pewno
                                                    nam się uda w maju lub czerwcu a wtedy pojedzie sam. Bo ja nie będę ryzykować
                                                    życia fasolki, wiedząc jak źle znoszę latanie samolotem. To niby nie jest
                                                    daleko, no ale uparłam się i tyle. Poza tym, nie wolno przechodzić przez bramki
                                                    (ja pytałam i sami nie wiedzieli, ale obmacywali zamiast bramki) - trzeba im
                                                    powiedzieć i Cię obmacują. Ja tak robiłam jak myślałam, że jestem w ciąży...
                                                    Pomyśl, Ty miałabys o wiele dalszą drogę - a gdyby tak udało się... i co? Dla
                                                    mnie lot samolotem w ciąży i to zanim się zagnieździ lub dopiero co) to jednak
                                                    ryzyko. Tyle ciąż ginie we wczesnym stadium, lepiej, że zostajesz... Niech Ci
                                                    mężuś zrekompensuje.... oooooo - zasysajcie się ile wlezie.... hi hi hi. Od razu
                                                    Mu powiedz, że to kara i co drugi dzień macie przytulanko.... (Może
                                                    niekoniecznie powiedz ,że to kara ale dalszy ciąg rekompensaty) aż do 3 wyższej
                                                    tempki...

                                                    A ja chyba kupię inny test i zrobię jeszcze raz...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.

                                                    www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                    P.S. Chciałam wykupić VIP'a, ale ani kartą master card ani visa nie wychodzi...
                                                    Nic z tego nie rozumiem. Bardzo podobał mi się ten VIP ;-((((((((((((((((( A co
                                                    do doła to mój jest taki wielgachny, że nie mogę Cię znaleźć......
                                                    Ale jestem głodna... idę coś zjeść...
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 20.06.07, 07:27
                                                    Aż chciałoby się powiedzieć - a nie mówiłam????????????????
                                                    Ivinko, a masz ciałko żółte? Skoro po owulacji... No ale pewnie pot o dostajesz
                                                    prochy aby je mieć. Ja na początku też brałam po pół tabl bromka, chociaż u mnie
                                                    prolaktyna po obciążeniu wyszła w górnej granicy normy i w ogóle nie czułam
                                                    róznicy przed czy po... A dzidzi i tak nie ma i tak nie ma ;-((((((((

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • ivinka275 Re: Wyniki moje 20.06.07, 07:38
                                                    Tak jest, ciałko żółte obecne, swoją drogą dlaczego ZÓŁTE?
                                                    Najważniejsze dla mnie wczoraj było usłyszeć, że nie ma torbieli, rany, jaka
                                                    byłam szcześliwa. Mam tylko powiększony prawy jajnik, to ten, który ponad
                                                    tydzień temu wydał z siebie takie phhhhh, to podobno normalne po owu smile Ale
                                                    szłam do niej znów z bólem tam na dole, i badanie nie należało do
                                                    najprzyjemniejszych. W sumie teraz, chcąc przypomnieć sobie jak wyglądała cała
                                                    wizyta i czy o wszystko zapytałam, to mam wrażenie, że wielu rzeczy
                                                    zapomniałam, trąbka jestem...
                                                  • mjulka Re: cześć ranne pitaszki:) 20.06.07, 08:04
                                                    z tą bramką to też nie miłam zielonego pojęciasmile

                                                    Tess luknęłam na wykresa, ale ja cholera słabo się wyznaję w nprsad Widzę w
                                                    każdym razie, że według ff jesteś w 14 dpo... ale Ivinka coś wspominała, że
                                                    może źle zaznaczyło i na mój gust jest możliwość, że owu jednak była później,
                                                    czyliczyli nie w 20 a 23dc. No więc w wariancie A, wynik testu powinien być juz
                                                    wiarygodny, ale w wariancie B nie konieczniesmile
                                                    A Twoje cykle z tych długich i regularnych, czy niekoniecznie, bo nie pamiętam?

                                                    Ja chyba zacznę od jutra z tempkami walczyć, jak nie zapomnę, hihihi

                                                    Ivinko następnym razem na wizytę proponuję zabrać notes i listę pytańbig_grin
                                                    Dobrze, że wsio oksmile

                                                  • ivinka275 Re: Wyniki moje 20.06.07, 07:31
                                                    Hej Rybki, Tessie znów wstała pierwsza smile
                                                    Tess, w pracy mam blokadę na ff i niestety nie mogę obejrzeć Twojego wykresu.
                                                    Ale o ile mnie pamięć nie myli to powinnaś być około 10 może 11 dpo, więc
                                                    (oczywiscie zależnie od tego jak długą masz lutealną) ja też bym dała czas do
                                                    piątku i zatestowała znów. A jeśli tempka nie spada to tylko się cieszyć.
                                                    Z tą bramką przy odprawie to mnie zaskoczyłaś. Planuję dwa loty w drugiej
                                                    połowie sierpnia i chyba muszę być ostrożna, prawda? A skad wiesz o tych
                                                    bramkach? W całym okresie ciąży należy je omijać?
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 20.06.07, 08:14
                                                    Kotek, bagaż przeswietlają promieniami rtg, jak przechodzisz przez bramkę to nie
                                                    wiem czy to też jest rtg - w każdym razie wykrywa metal, bo narobi hałasu jeśli
                                                    masz coś metalowego. Ja nie wiem, czy to jest bezpieczne dla kobiet w ciąży.
                                                    Przypuszczam, że nikt żadnych badań tego typu nie robił. Zapytałam celnika, czy
                                                    to jest bezpieczne i zawołał kobitkę , żeby mnie obmacała. To samo było w Anglii
                                                    jak wracałam. Oni też albo nie wiedzą jak to jest, albo wiedzą, że jest
                                                    niebezpieczne albo tylko są politically correct. Z tego co ja wiem to żadne
                                                    promieniowanie NIE jest bezpieczne dla kobiet w ciąży.

                                                    Wg wykresu ff jestem 14 dni po owul, wg mnie 13 a 11 dzień biorę luteinę 2x1
                                                    dopochwowo. Lutealną mam w normie - chyba nawet 16 potrafi być, choć poprzedni
                                                    cykl tego nie wykazał bo był porypany i podejrzewam, że bezowulacyjny.

                                                    Jeżeli masz ładne ciałko żółte to znaczy, że była owulacja, a to z kolei mówi
                                                    nam, że możesz być w ciąży. Może być ciałko żółte , ale owulacji nie było - ale
                                                    wtedy to ono jest słabsze i mizerne. Jeżeli tempka utrzyma się dłużej to
                                                    wiadomo. Ciałko żółte produkuje progesteron i pełni funkcję łożyska we wczesnym
                                                    stadium ciąży. Nie wytworzy się ciałko żółte nie ma ciąży. Tylko, że samo ciałko
                                                    żółte nie jest jeszcze dowodem ciąży. Jeżeli nie ma ciąży to ciałko żółte
                                                    obumiera po 14-16 dniach jak nadchodzi @. A co do bramek, to chyba trzeba
                                                    zapytac gina...

                                                    Pozdr
                                                    Tess.
                                                  • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 20:51
                                                    Jestem, ufff smile
                                                    To się dzisiaj nabiegałam.
                                                    Jestem po owulacji, prg mam super, ale prl do zbicia, i to natychmiast.
                                                    No i Tessie moja, dostałam jednak bromka. Co prawda tylko po pół tabletki, ale
                                                    mam nadzieję, że nie bedę miała po nim kosmicznych wrażeń. Kiedyś go już brałam
                                                    i nie wspominam tego najlepiej. Aha, popieram Wiosenkę, jeśli monit to może
                                                    zainteresuj się jakimiś znizkami, kurcze, faktycznie trochę drogo Cię on
                                                    kosztuje.
                                                    Aaaa, no i nie mam torbieli, ale wygląd macicy nie powiedział nic o ciąży, więc
                                                    jakoś chyba się nie nastawiam.
                                                    Wiosenko, po tym co piszesz jestem dobrej myśli, że u Ciebie szanowna
                                                    prolaktynka będzie git. Napisz jutro proszę.
                                                    Oj dziewczynki, idę posprzatac w kuchni, znow ktos nabalaganil, a pojawię się
                                                    jutro.
                                                    Spokojnego wieczoru, buziak!
                                                    Oj, chaotycznie coś dziś piszę, chcę szybko, wszystko, i dlatego. Jutro
                                                    uzupełnię smile
                                                  • ewinka22 Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 10:29
                                                    Moje Drogie podczytuję sobie Was (dalej korzystajac z netu u brata) i dlatego dopiero terazsmile U mnie dzisiaj 36,45, ale w sumiepo co to piszę, przecież hormony ktore biorę same "regulują" tempki i cykl bedzie dwufazowy, a wcale nie powiedziane czy owulka sie pojawi czy niesad Sprawdzać dopiero będe w kolejnym cyklu czy w ogóle pęcherzyki mi rosną po tej cyclo, a ten cykl to tak jak Wiosenko pisałaś wyżej taki luźny...nie nastawia sie na nic...Meżuś przyjeżdża tez jakoś za kilka dni i seksik na pewno będzie spontaniczny bez żadnych wyliczeń niech się dzieje co chce a co tamsmilehihi
                                                    Obronę pracy mgr mam w czwartek za tydzień więc postaram się myśleć o niej a nie o dzidzismile No i tak sobie dzionki leca...ehh...u mnie prolaktyna wynosila 25 przy normie do 35 (nie pamiętam teraz jednostek) ale to i tak za duzo z tego co wszędzie czytam. Gin jednak powiedziała że to mało istotne narazie bo estradiol u mnie do kitu "jak u kobiety przekwitającej" i najpierw trzeba estrogeny spróbować uzupelnić i jeśli to pomoże może się okazac ze prl wcale nie jest u mnie problemem. Zreszta jesli się okaże że nie działają na mnie estrogeny to podobno muszę sie zaczać pogadzać z tym, że najprawdopodobniej przedwcześnie przekwitam...fajnie w wieku 24 lat, a wtedy to już leczenie tylko u specjalistow w klinikach czy cosiksadAle to wszytstko strasznie drogie! No nic narazie to jestem pozytywnie nastawiona, zresztą jak zawszesmile
                                                    Trzymajcie się Kobitki dzielniesmile
                                                    Pozdrawiam Ewa
                                                  • mercy2 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 11:26
                                                    Cześć Kobietki smile U mnie zbliża sie owulka, czuję to w kościach wink Wieć już
                                                    pomału zabieram się do staranek wink
                                                    Żeby jeszcze lepiej wszystko wiedzieć od 4 dni robię testy owu, ale one póki co
                                                    nie wykazują owu crying No nic trzymajcie kciuki !
                                                  • mjulka Re: znowu starjk? 20.06.07, 18:13
                                                    hejka, dziewuszki co jest grane? upał Wam na paluszki padł i pisać nie możecie?

                                                    Ja tam bym popisała mimo gorąca...tyle że nie mam o czym cholerabig_grin
                                                    tak to już jest w 3 dc - do owulki daleko, nie czekam na @, więc i objawów się
                                                    nie doszukujęsmile, generalnie wielka nudabig_grin