Dodaj do ulubionych

CZERWIEC/LIPIEC

14.06.07, 22:28
idąc kluczem tytułu Wiosenki rozpoczynam nowy wątekbig_grin

wiemy już, że trochę nas tu będzie...oby jak najmniej ze "starej wiary"big_grin
wszelkie nowicjuszki miło witamy, radą i wsparciem służymy a i kciuków
żałować nie będziemysmile

no i nową listę trzeba będzie założyć lada dzioneksmile
Obserwuj wątek
    • melani5 Re: CZERWIEC/LIPIEC 14.06.07, 22:48
      To ja pierwsza sie wpisuje-to nasze poczatki w staraniu,wiec jeszcze pelne
      zaangazawanie.
    • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 14.06.07, 23:06
      ale tu ładnie i gościnnie
    • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 14.06.07, 23:21
      co Mjulka spisz? hi hi
      wlasnie iui a nie invitro, ales pojechala
      dobra juz mnie nie strasz tymi dyskami itd
      ewidentnie mam malo ruchu, zaczelo mi sie po 6 tyg lezeniu plackiem na
      patologii, siadl mi wtedy kregoslup na maksa, zrzucilam 17kg, ale znuuuf
      przybylo 5, i trza to zrzucic
    • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 06:05
      Witajcie,

      Takie miłe zaproszenie aż trudno odmówić...
      Jestem 8 dzień po owul i wszystkie objawy przypisuję wiadomo czemu... Jakieś
      zawroty, omdlenia, senność, zmęczenie a tu nagle wątroba mnie dziś obudziła ;-((
      Idę do lekarza, nie mam siły iść do pracy chociaż to dziś piątek... 6 lat temu
      miałam usunięty pęcherzyk żółciowy i wątroba nie powinna boleć... Kurcze, a ja
      już miałąm nadzieję,że udało się tym razem;-(( Była owulacja, przytulanko i
      ciałko żółte - tylko jak mi wątroba nie odpuści to wątpię czy dzidzia da sobie
      radę - jeśli tam jest. Jeśli jest to muszę Jej jakoś pomóc przetrwać trudne
      chwile... Wiem, No-spa, tylko po No-spie następnego dnia boli głowa. Nie zawsze,
      ale u mnie jak ma do wyboru boleć czy nie to boli.
      O, przepraszam, chyba trochę przynudzam - ledwo weszłam w wątek a już się
      rozpisujęwink

      Pozdr

      Tess.
      • mjulka Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 07:50
        Witajcie Melani i Tesssmile

        A mnie od rana oczywiście już boli brzuszek małpowosmile ale to dobrze, nawet
        bardzo dobrzesmile
        Gdyby dziś/jutro przylazła znaczyłby, że moja lutealna wraca do jakichś
        sensownych długości i nie miałabym nic przeciwko temusmile
        no i sprawdziłyby się moje kalkulacje, ze w czerwcu to ja się 2x ze staraniami
        wyrobięsmile

        Wiosenko, mnie w krzyżu łupie po rehabilitacji bardziej niz przedsad nie wiem o
        co chodzi, muszę dziś z lekarzem pogadać, bo w tej dziedzinie medycyny nieco
        mniej zorientowana jestem niz w ginekologiibig_grin A może ten ból już na @?smile Oby
        zapraszam ja serdecznie. Ja bym mogła co tydzień miesiączkowaćsmile jejku jak by
        wtedy mozna było się często staraćsmile

        Tess łykaj nospę i bądź dobrej myslismile
        • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 08:31
          witam Was dziewczynki

          Tes kurcze ta watroba, tez nie ma kiedy bolec, a moze to dzidzia juz sie
          rozpycha, hi hi

          Mjulka krzyz na @ jak najbardziej, boli, ja prze mija skromna @ mam bole z
          krzyza i z brzucha, prawie jak porod

          pedze najedzona i jak zwykle spieta pospiechem na prl z obciazeniem, tabletek
          jedynie nie wzielam, jak bedzie zla, to bede ja robic do skutku az bedzie
          dobra, a jak bedzie caly czas zla, to ema poprosze o oddanie krwi i bedzie ok

          pozdrowka
    • ewelina158 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 10:09
      to ja terz się dopisuje dziś 1 dzien@ około 29 czerwca 4 iui.pozdrawiam
      • wiosenka1 lista 15.06.07, 12:08
        Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
        kreseczki smile)))))
        Ewinka22 - 40dc
        Megisa - ?dc? Rybka, nie wiem który dc u Cię, uaktualnisz później?
        Elektra13 - 32dc
        Lacianka - 32dc
        Mercy2 - 31dc
        Aguita5 - 29dc (ciagle przed owu!!!)
        Mjulka - 26dc
        Ivinka - 25dc
        Nuluska- 25dc
        happiest1 - 24dc
        Aregiec - 23dc
        Martucha90 - 19dc
        Claudiak - 16dc
        Pewna_taka - 14dc
        Aneczka_78 - 10dc
        Wiosenka1 - 6dc
        Malina.Majka - 5dc
        Noemi27 - 4dc
        Meryli - 1dc
        Ewelina - 1dc - 4iui trzymamy kciuki
        • tessie124 Re: lista 15.06.07, 16:02
          Dzięki Dziewczynki,

          Moja doktor (l. rodzinny) powiedziała, że dobrą nowinę jej przynoszę a nie
          chorobę. I jak tu człowieku się nie nakręcaj... Powiedziała, że ona też miała
          takie wczesne objawy: omdlenia, słabość, zawroty i jeszcze zanim zdążyłam
          dopowiedzieć dodała senność. Ja wczoraj padłam pół żywa i przespałam z 1,5 godz.
          Dała zwolnienie, kazała leżeć i nie dała żadnych prochów. Zmierzyła ćiśnienie
          140 a dalej nie pamiętam...

          Dziewczynki nie wiem co to za lista... testujących, oczekujących? Dopiszcie mnie
          - ja nie wiem jak to zrobić. Mam całą listę przepisać? Dzisiaj jest 29dc
          plamienia ani śladu,9 dni po owulacji, testuję w niedzielę a potem w czwartek.

          Mam jeszcze pytanie: czy któraś ma FF VIP -wersję? Chcę wykupić, ale boję się
          płącić przez PayPal. Czy któraś płaciła przez WorldPay? Czy to bezpieczne? Nie
          było przykrych niespodzianek w postaci wyczyszczonego konta? Mąż mi mówił, że
          wyczytał na MSN, że PayPal jest łatwo dostępne dla hakerów, i często włąmują się
          na konta gdy płaci się w ten sposób. Wyczytała też, żę to właśnie FF PayPal jest
          niebezpieczny. Proszę odpowiedzcie mi co wiecie na ten temat...

          Pozdr

          Tess.

          • aregiec Re: lista 15.06.07, 17:01
            Jak miło, że nowy wątek powstał. Mjulka ja mam taki słaby net, ze tamten jak mi
            sie otwieral to momentami cierpliwośc traciłam.

            Witam wszystkie nowe osoby! smile

            Lista jest po prostu listą wszystkich nas starających się. Na samej górze są
            nasze szczęsciary smile Listę kopiujemy, wklejamy do postu i się dopisujemy. Na
            etacie są "poprawiacze" wink))

            Tess widzę, że my tak samo, ja tez dziś 9dpo smile Niestety znow nie czuję sie
            ciążowo a że juz w ciazy bylam raczej male szanse bym sie pomyliła sad Tak, ze
            pewnie nawet testowac nie będę bo @ zawsze przychodzi po 13 dniach lutealnej.

            A co do Vipa na FF to nie mam. Wystarcza mi zwykła wersja a jeśli chodzi o
            PayPal to niestety nie pomogę. Moze ktoś inny.

            Pozdrawiam!
            aneta
        • tessie124 Re: lista 15.06.07, 17:09
          Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
          kreseczki smile)))))
          Ewinka22 - 40dc
          Megisa - ?dc? Rybka, nie wiem który dc u Cię, uaktualnisz później?
          Elektra13 - 32dc
          Lacianka - 32dc
          Mercy2 - 31dc
          Aguita5 - 29dc (ciagle przed owu!!!)
          tessie124 - 29 dc 9 dni po owul; testuję za 2 dni i za 6dni
          melani5 - 27dc 8dni wyższej tempki
          Mjulka - 26dc
          Ivinka - 25dc
          Nuluska- 25dc
          happiest1 - 24dc
          Aregiec - 23dc
          Martucha90 - 19dc
          Claudiak - 16dc
          Pewna_taka - 14dc
          Aneczka_78 - 10dc
          Wiosenka1 - 6dc
          Malina.Majka - 5dc
          Noemi27 - 4dc
          Meryli - 1dc
          Ewelina - 1dc - 4iui trzymamy kciuki
    • melani5 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 16:46




















      Mnie tez dopiszcie:27dc i 8dni wyzsza temp.owulacja niewiem dokladnie kiedy(czy
      wogole) byla ale chyba jakies dwa dni przed skokiem(sluz plodny).To pierwszy
      cykl po pigulach wiec niewiem ile mam jeszcze czekac na @.Mam madzieje ze
      nieprzyjdzie.Tez zastanawiam sie czy mode wziasc no-spa bo boli mnie lewy
      jajnik-od wczoraj wieczora,ale narazie siedze z termoforkiem.







    • melani5 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 16:58
      A i jeszcze jedno,jakie witaminki moge teraz lykac? Lykam tylko folik
      • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 17:04
        łykaj folik i jeśli musisz rozkurczowe to Nospa jest bezpieczna dla kobiet w
        ciąży. Tylko nie za dużo, bo następnego dnia może boleć głowa.

        Pozdr

        Tess.
        • melani5 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 17:07
          DZieki ze pozwolenie,bo troche sie tak sama zadecydowac balam a bolec
          nieprzestaje.Pewnie zaraz wroci M i wysle do lekarza
          • ewinka22 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 17:23
            Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
            kreseczki smile)))))
            Megisa - ?dc? Rybka, nie wiem który dc u Cię, uaktualnisz później?
            Elektra13 - 32dc
            Lacianka - 32dc
            Mercy2 - 31dc
            Aguita5 - 29dc (ciagle przed owu!!!)
            Mjulka - 26dc
            Ivinka - 25dc
            Nuluska- 25dc
            happiest1 - 24dc
            Aregiec - 23dc
            Martucha90 - 19dc
            Claudiak - 16dc
            Pewna_taka - 14dc
            Aneczka_78 - 10dc
            Wiosenka1 - 6dc
            Malina.Majka - 5dc
            Noemi27 - 4dc
            Meryli - 1dc
            Ewelina - 1dc - 4iui trzymamy kciuki
            Ewinka22- 1 dc

            No to i ja zawitałam też do Wassmile Dziś pierwszy dzień miesiączki ( cieszę się) dziewczyny wtajemniczone wiedzą dlaczegosmile Poprostu od dzisiaj zaczynam przyjmowac leki które moga spowodowac, że zaczną mi rosnąć pecherzyki i śluz plodny wytwarzać będą i endo mi urośniesmile Wiec może w końcu zaowulujęsmile)hihi No w każdym razie witam Was wszystkie serdeczniesmile

            Ewka
            • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 17:35
              Ewinka, no cieszę się przebardzo, że spadłaś, i to z jakim hukiem smile
              Rozgaszczam się wreszcie w tym wąteczku, miło mi przywitać nowe osoby,
              zapraszamy do dyskusji smile
              Anetko, faktycznie, poprawiaczem jestem i mogę nim być nadal, choć ten tydzień
              troszkę swe obowązki zaniedbałam smile Widzę Twoją temperaturę na jednym poziomie,
              wysoko, wcześniejsze wykresy wyglądały troszkę inaczej smile
              Wiosenko, i jak test z metaklopramidem? Jakie wrażenia? Kiedy wynik?
              Mjuleczka, odstawiasz clo? Pewnie o tym wiesz, że clo działa również w kolejnym
              cyklu, więc może by tak naturalnie? smile
              Wiecie jak ten królik śmierdzi? Jacieeee! Zmieniam wiórki codziennie, już nawet
              myłam jej pupę, a nadal ją czuję wszędzie! Rety!!!
              • ivinka275 Wiosenko 15.06.07, 17:44
                Mam tu małą zagwozdkę, zerkniesz w wolnej chwili w moją sygnaturkę? Tak z
                ciekawości, bo mnie męczy ta enpeerowa zasada, chodzi mi o niepłodność
                bezwzględną: kiedy dokładnie ona się zaczyna? Mam właśnie małe starcie (ale
                rozwijajace) o to, jak wyglądało by to na moim przykładzie. Według mnie
                niepłodność bezwzględna zaczyna się u mnie jutro, mimo, że mam trzecią wyższą,
                ale nie jest ona zbyt wysoka. Według mojej kumpeli (siedzi obok i pozdrawia) w
                fazę niepłodności bezwzgl wchodzę już dziś wieczorem, ni dudu nie mogę tej
                zasady pojąć, ech... Chciałabym pojąć to wszystko za jednym zamachem, mimo, że
                mnie to nie dotyczy, ale wtedy mogłabym odważniej rozmawiać o tych fazach z
                innymi, a tak to ciągle pytam pytam i pytam i się dziwię smile
                • mjulka Re: Wiosenko 15.06.07, 19:57
                  łomatko, co za niepłodność bezwzględna znowu?

                  a może i ja zacznę mierzyć tempki skoro się teraz naturalnie starać mam zamiarbig_grin
                  swoją drogą, nawet jeśli się nie zdecyduję na clo, to i tak podejrzę co tam w
                  jajnikach gra. A wylot mi wypadnie centralnie w owu jak znam swoje szczęściebig_grin
                  • wiosenka1 ło matko 15.06.07, 22:55
                    ale zaszalałyscie, jak ja Was teraz poczytam, jak dam rade
                    robilam dzis porzadki, kopiec kreta i salatke, na roczek corci kolezanki,
                    pozniej byla burza, wiec kompa nie wlaczalam i niby teraz ogladam film

                    Tesi nie wkrecaj se, dobra, no, ja na duph tez wszystko mialam jak na ciaze,
                    teraz juz nawet nie zwracam na to uwagi, madra jestem, sama tak gadam juz po
                    owu, ze jestem aaaa napewno, a pozniej nici, ale Tesi trzymam mocno kciukasy
                    a na liste to wszystko zaznaczasz na granatowo, ctr v zapamieta, klikasz gdzie
                    chcesz skopiowac i ctr c wszystko Ci przeniesie.
                    Kobietko proponuje kontrolowac cisnienie samo 140 nawet bez cos tam jest
                    wysokie. W sprawie FF vip napisz post na watku "kiedy sie czegos pragnie" tam
                    ktoras dziewczynka kupowala.

                    Melani witaminki raczej nie potrzebujesz, zdrowo sie odzywiaj, no spa jest
                    teoretycznie bezpieczna, mysle ze 1-2 nie zaszkodza, a pomoga, my witaminki
                    lyklamy, bo wspomagamy sluz, itp
                    W pierwszej ciazy nic nie lykalam, tylko folik, w pierwszym trymesterze nawet
                    szkodza witaminki.

                    Aregiec jak za dlugo sie otwiera to krzycz i utworz chocby drugi o tej samej
                    nazwie, spoczko.

                    No Ewciu micha mi sie rozesmiala, rewelacja, tylko staranek nie odpuszczajcie,
                    dla mnie to mija sie z celem, po co sie zabezpieczac... wiesz o czym mysle, a
                    moze wlasnie w tym cyklu sie uda, a pozniej dopiero za 5 lat...????

                    Ivinko sa wrazenia jakies na tym badaniu, niedobrze czy co? buuu, pojechalam,
                    ale na skierowanie to mam sie wstawic do 8:30, a o tej godz to ja dopiero
                    malego wioze do przedszkola, wiec zjechalam na 9:30, musze poczekac do srody,
                    bo wowczas jade do dermatologa, a z synkiem do alergologa, wiec nie idzie do
                    przedszkola, emusia nie ma, wiec nie ma opcji, mieszkam ciut za miastem, wiec
                    droga dluga do laba, a moze dopiero jak em wroci, sama nie wiem, bo z mlodym to
                    sie nie wyluzuje, za zywa moja pociecha. Ivinka cala ja umyj, moze w praleczce,
                    hi hi. Jak ja myjesz to ona pewnie sama sie tam nakreca zeby smierdziec. Jak
                    mialam psice to po kapaniu zawsze sie tarzała, bo chciala poprostu smierdziec.
                    Urok zwierzatek.
                    A FF to czasem durnieje niestety. Pierwsza wyzsza to 23dc, 6 nizszych to
                    22,21,20,19,18,17, linia na poziomie 36.6, gdyz ciagniemy ja przez najwyzszy
                    punkt z 6 niskich tempek poprzedzajacych skok (wiec ff postaradl zmysly, lub to
                    poprawi, ale raczej nie bo on sie gubi jesli przed skokiem sa takie wyzsze
                    tempki jak u Ciebie, mam na mysli te 2 razy po 36,6 - gdybys zaznaczyla je jako
                    zaklocone to pewnie by cos zmienil) i dalekj, druga wyzsza to 24dc, i trzecia
                    wyzsza to 25dc i niestety spada nam pod linie, wiec nie spelnia warunku wyzszej
                    od lini o 0,2 stopnia, wiec czekamy na czwarta wyzsza, i ta wystarczy ze bedzie
                    nad linia. Tu sobie jeszcze poczytaj
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=63324835
                    i jeszcze taka ciekawostka, nikt nie zauwazyl, buuu
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=63324835.
                    • wiosenka1 ale swinstwo 15.06.07, 23:15
                      tyle napisalam i wcielo, jak wcisnelam esc to co sie dziwie
                    • wiosenka1 Re: ło matko 15.06.07, 23:21
                      Ivinko czyli gratulacje za znajomosc NPR, a kolezance przekaz ze jutro
                      wieczorem zaczyna sie nieplodnosc bezwzgledna.

                      A ja Tesi myslalam ze Ty sobie zartujesz do Ewinki za to usuniecie z listy, ale
                      tak czasem sie dzieje, ze myslimy zupelnie inaczej. Nikt by nie smial nikogo
                      usuwac. Ale nie martw sie ja wczoraj na NPR zaatakowalam taka forumowiczke, bo
                      zadawal takie jakies nieszczesne pytania, wiec pomyslalam, ze jaja sobie robi,
                      a to sie okazalo ze ona poprostu zielona, wiec ja szybko przeprosilam i gucio.
                      Ale tak jakos myslalam, ze pewnie to jakis troll, bo chyba tu u nas na forumie
                      sa jakies nowe dwa niki i takie glupotki pisza, ze taka podejrzliwa sie
                      zrobilam.
                      Czy ja w ciazy jestem czy jak, taka podejrzliwa, ema nie ma, po @ jestem, czy
                      to mozliwe ze ciaza, pewnie urojona, cuda przeciez sie zdarzaja. To tak pol
                      zartem pol serio.

                      Moze wysle bo jak wetnie to sie wykoncze.
                    • wiosenka1 Ewinko 15.06.07, 23:32
                      sluchaj hi hi , nie przejmuj sie wykasowalas troche osob, ale jak ktos nie
                      pasuje to kasuj, tylko uprzedz kto nastepny....no ja juz chyba mam glopawke

                      Mjulko po coz idziesz do gina, toz tu u nas na forumie sami gini, clo dziala
                      jeszcze po odstawieniu, a moze chemia sie zmieni i zaskoczycie z emusiem,
                      odpusc cykl, idz na calosc. Rozbawilas mnie z tym wychowawczym, jakie plany.
                      Ale zeby nie bylo za wesolo, to wlasnie ja tez takie mialam, zakupy poczynilam
                      chyba w 20tc, karuzelke moja niunia miala, poscielke wypasiona, mamusia
                      laktator, i te platki na cycki, i gacie po porodzie, wszystko, kupowalam na
                      allegro bo wiedzialam ze czeka mnie szpital i coz, i nawet na gwiazdke od
                      emusia dostalam rozowe ubranko sliczne, bo marzyl o corci, do porodu nie
                      wiedzielismy ze corcia, ale czulismy (zreszta 5 dni przed skokiem) i coz i lezy
                      wszystko w kartonie, czeka na lepsze czasy. Smuty poszly.
                      I tak Mjulka trzymaj, odpuszczasz, pisz do nas z tej Ameryki, oki?
                      Ewinka odstawila chyba 3 dni temu luteinke, pisala wczesniej. Mjulka nie mierz
                      tempek, po powrocie wezme Cie w obroty jak sie dasz i jak bedzie po co mierzyc.
                      Bezwzgledna nieplodnosc to ta po owu, bo wowczas wiadmo ze nie mozna zajsc w
                      ciaze na 100%, natomiast w cyklu jest jeszcze nieplodnosc wzgledna, to ta zaraz
                      po @ i trwajaca do przed owu, ano wzgledna, bo zawsze istnieje ryzyko, ze cos
                      nie zadziala jak trzeba.

                      I coz wszystkim odpisalam.
            • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 15.06.07, 18:07
              Ewinko, usunęłaś mnie i melani5 z listy? Przykro mi. Co ja Ci złego zrobiłam?

              Pozdr i życzę owulacji w tym cyklu a także czegoś więcej...

              tessie124
              • ivinka275 Tessie :) 15.06.07, 18:31

                • ivinka275 Re: Tessie :) 15.06.07, 18:34
                  Ale zrobiłam, puściłam pustaka smile
                  Ewinka zrobiła kopię z innego wątku, chiba, a tak serio to chciałam te naszą
                  listę sensownie i chronologicznie poukładać, i upał mi przeszkadza smile Bo w
                  jednej faktycznie nie ma Ciebie i Melani, w innej Meryli nasza ma 1 dc, a
                  powinna mieć hmm 3? A jeszcze w innej Ewinka na samej górze.
                  Jeszcze chwilka i powinnam temu sprostać smile
                  • ivinka275 15.06 - chyba najaktualniejsza lista, uff :)))))) 15.06.07, 18:42
                    Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
                    kreseczki smile)))))
                    Megisa - ?dc? Rybka, nie wiemy który dc u Cię, uaktualnisz później?
                    Lacianka - 32dc
                    Mercy2 - 31dc
                    Aguita5 - 29dc (ciagle przed owu!!!)
                    Tessie124 - 29dc - 9 dni po owul; testuję za 2 dni i za 6 dni
                    Melani5 - 27dc - 8dni wyższej tempki
                    Mjulka - 26dc
                    Ivinka - 25dc
                    Nuluska- 25dc
                    happiest1 - 23dc
                    Aregiec - 22dc
                    Martucha90 - 19dc
                    Claudiak - 16dc
                    Pewna_taka - 14dc
                    Aneczka_78 - 10dc
                    Wiosenka1 - 6dc
                    Malina.Majka - 5dc
                    Noemi27 - 4dc
                    Meryli - 3dc
                    Elektra13 - 1dc
                    Ewelina - 1dc - 4 iui trzymamy kciuki
                    Ewinka22 - 1dc

                    Aguita, rekordy pobijasz, a może przynajmniej jakieś oznaki, że owu tuż tuż? smile
                    • ewinka22 Tessie i Melani to przez pomyłkę... 15.06.07, 18:50
                      Tessie i Melani, bardzo przepraszam, ale tak jak napisala poprzedniczka, skopioałam poprostu listę na której Was jeszcze nie byłosad Niechcący oczywiście się to stało, ale widzę, ze już Ivinka wszystko naprawilasmile
                      Raz jeszcze przepraszam i mam nadzieję, ze sie już nie gniewacie co?wink Bo u nas to zawsze taka miła atmosfera panuje, ze szkoda by było wprowadzac jakieś niedobre rzeczysmile Pozdrawiam Was dziewczynki pa pa
                      • ivinka275 Ewinka :) 15.06.07, 18:53
                        Panowała i będzie panować, sytuacja opanowana, a Ty masz dziś taryfę ulgową, bo
                        to Twój wyczekany 1dc!!! Buźka smile
                      • tessie124 Re: Tessie i Melani to przez pomyłkę... 15.06.07, 18:56
                        Ja też przepraszam - robię z igły widły...

                        Tess.
                        • mjulka Re: Ale sie wąteczek rozwinął:) 15.06.07, 19:43
                          Witam wszystkie "nowinki" i etatowe porawiaczki i staraczki tezsmile

                          chyba clo odstawię, zobaczę co mi nowy ginek doradzi. a pewnie odradzi bo
                          planuję długaśny wyjazd. Nie wiem, czy wypali, ale planujęsmile

                          Sprawy mają się tak: ponieważ lekarz przedłużył mi rehabilitację o kolejne 2
                          tyg., to właściwie do pracy nie mam już po co wracać. W sumie się tym nie
                          martwię, bo nie była szczytem moich marzeń,a i wakacje są, czas zmienić.
                          Liczyłam na to, że zaskoczę raz dwa i przeciedzę na wychowawczym .... Ciąży co
                          prawda brak, ale kręgosłup załatwił mi sprawę. No i muszę go wykurowac przed
                          ciążą, bo inaczej siądzie na bank.
                          Tak więc plan jest taki: ciągnę zwolnienie ile się da, lecę na miesiąc do usa
                          (mam nadzieję, że emusiowi dadzą wizę bez zgrzytów), więc mam nadzieję
                          wyluzować, nie monitorować, bazykać się w np. californi ile wlezie i wrócić we
                          trojesmile a jak nie, to przynajm niej nie miec tej ciążowej schizybig_grin

                          Ale mam podły nastrój, że jeszcze muszę tyle czekać na @. Ewinko zazdroszę. Po
                          ilu dniach od odstawienia dostałaś? U mnie do niedzieli niewyjętesad No cóż taka
                          moja uroda...



                          • ewinka22 Mjulko... 16.06.07, 11:25
                            Mjulko po 2 dniach od odstawienia. Zawsze tak mialam, raz tylko dostalam po 4 dniach od odtatniej luteiny i wtedy to sie nakrecilam na maksa na dzidzie, ale nic z tego nie byłosad Generalnie powinno się dostać do 14 dni po ostatniej luteiniesmilePozdrawiam Ewcia
    • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 00:06
      wstawac spiochy
      • ivinka275 16.06. - LISTA - jak fioł to fioł :)))))) 16.06.07, 07:08
        Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30, Chestnutflower - dwie
        kreseczki smile)))))
        Megisa - ?dc? Rybka, nie wiemy który dc u Cię, uaktualnisz później?
        Lacianka - 33dc
        Mercy2 - 32dc - czekamy na poprawkę na liście
        Aguita5 - 30dc (ciagle przed owu!!!)
        Tessie124 - 30dc - 9 dni po owul; testuję za 2 dni i za 6 dni
        Melani5 - 28dc - 8dni wyższej tempki
        Mjulka - 27dc
        Ivinka - 26dc
        Nuluska- 26dc
        happiest1 - 24dc
        Aregiec - 23dc
        Martucha90 - 20dc
        Claudiak - 17dc
        Pewna_taka - 15dc
        Aneczka_78 - 11dc
        Wiosenka1 - 7dc
        Malina.Majka - 6dc
        Noemi27 - 5dc
        Meryli - 4dc
        Elektra13 - 2dc
        Ewelina - 2dc - 4 iui trzymamy kciuki
        Ewinka22 - 2dc
        • ivinka275 Re: 16.06. - LISTA - jak fioł to fioł :)))))) 16.06.07, 07:10
          Eeee, spierniczyłam, ale już nie będę kopiować całości, oczywiście Tessie jest
          dziś już 10 dpo, a Melani ma 9 dzień wyższej smile
          Pozdrowionka, pobudkaaaa!!!
          • ivinka275 :) 16.06.07, 07:26
            Oj Wiosenko, kiedyś pojadę do Cie nad morze, zobaczysz smile (widziałam Twój post
            na npr smile)
            Strasznie Ci Rybka dziękuję za szczegółowy opis zasad npr (po raz kolejny, masz
            do mnie cierpliwość), tak mi się wydawało, że ta trzecia to za niska, jak
            czytam zasady to rozumiem wsjo, a jakże, ale jak przyjdzie zastosować to w
            praktyce to wysiadam.
            Spać nie mogłaś? O północy pobudkę nam chciałaś robić? smile))
            To obciążenie po metaklopramidzie przy prl jest troszkę drażniące, opiszę Ci
            jak jest u mnie. Pobierają krew, dają tableteczkę do połknięcia, i siedzisz
            sobie godzinkę, bo potem drugie pobranie krwi. A przez tę godzinę dzieją się
            niesamowite rzeczy, piersi puchną, pieką i ma się wrażenie, że zaraz rozniesie
            Ci koszulkę. To jakby ból piersi przed @, ale o wiele bardziej dokuczliwy. Ale
            to wszystko zależy od Twojej reakcji na MTC, ja miałam zazwyczaj prl po
            obciążeniu dużo razy wyższą, więc chyba stąd taka reakcja. Niepokojące będzie
            jeśli Twoja reakcja będzie zerowa, albo taka jak moja, czyli przesadzona, bo
            pierwsza świadczyć może o tym, że coś niedobrego dzieje się z przysadką, a
            druga o hiperprolaktynemii. Ale ten temat zgryziemy po odebraniu wyników.
            Udanego weekendu Słonka smile
            • mjulka Re: :) 16.06.07, 09:33
              Wy to spać dziewczyny nie możecie? Wiosenka o północy gryzmoli, Ivinka bladym
              świtem o tempce nadaje - szok.
              A ja dopiero wstałam i ledwo oczy przetarłam jak już komp się grzejesmile
              Wypatruję też od rana @, ale ni huhuhu. Nie zaskoczy mnie raczej miło nie
              przyjdzie wcześniej, wielka szkoda.
              Wiosenko czemu mu nie każesz tempek mierzyć? A skąd będę wiedziała, że to TEN
              moment skoro leki idą w odstawkę, śluzu płodnego to jak nie widuję, a i jeśli
              wylocik wypali to z monitoringu nici? Chcesz, zebym tam za oceanem zabzykała
              się na śmierćsmilebig_grin U mojej siostry się zatrzymamy to i warunków superowch na
              sexowanie nie będzie...
              To od kiedy powinnam zacząć, od 1dc?
              Trzymam kciukasy za Wasze prlsmile! i zaraz w ten piękny uplany poranek biorę się
              za letnie porządki, może mi wysiłek @ wywołabig_grin
              • wiosenka1 Re: :) 16.06.07, 09:55
                Ivinko jak bedziesz nad morzem to daj znac, trzeba to opic kawusia. A moge isc
                na to obciazenie przed owu, blisko przed owu? chyba nie bardzo co? zagmatwala
                mi ta prl

                poszlam spac o 1:00, jeszcze na NPR buszowalam, a wstalam o 8

                Mjulka poprostu olej ten cykl kolejny zupelnie, nic nie mierz, odpocznij, a
                bzykanka tylko przy ochocie, poprostu odpuszczasz zupelnie, a po powrocie z USa
                w kolejnym cyklu znow do dziela. Tak Ci radze. Ale skoro clo bedzie jeszcze
                dzialalo, to ruszajcie szybko, rzeklabym nawet w trakcie malpy, na koncowce
                rzecz jasna, bo chyba szybko masz owu?

                Kurcze u nas grzmi, a ja ruszam ok 12 do wesolego mistaeczka, ciekawe czy nie
                bedzie lalo?

                pozdrowka
                • mjulka Re: :) 16.06.07, 10:18
                  tak też chyba uczynie - totalny luziksmile tylko, ze owu jeszcze pewnie przed
                  wyjazdem, no nic co ma być to bedzie-dość liczenia i myśleniasmile
                  Wiosenko, a Ty blisko morza mieszkasz? Ja się z Juleczką na przyszły weekend,
                  jeśli pogoda dopisze, chciałam wypuścićbig_grin coby nóżki w Bałtyku umoczyćsmile
                  Może jakąś kwaterkę byś mogła polecić, albo co. Najlepiej, żeby z piesem można
                  było, ale nie koniecznie. Wlepię sunie może mamie...smile

                  Ale mi się sprzątanie nie kleisad
                  • wiosenka1 Re: :) 16.06.07, 10:39
                    kiedys mialam do morza 10 minut, teraz autem jakies 40, wywailo nas
                    dowiem sie o te kwatery, oki? ale wiesz miniumu 50zl od glowy za noc trzeba
                    liczyc, dam znac
                    • mjulka Re: :) 16.06.07, 10:57
                      może byc i 50, ja i tak pewnie tylko na 1 nocsmile, więc mogę zaszalećbig_grin, byle
                      łazienka byłasmile
                      Jeju jak u nas parno, nie ma normalnie czym oddychaćsmile
                      • ewinka22 Re: :) 16.06.07, 11:41
                        No grzeje, grzeje u mnie tez parno jak nie wiem co, ale na pewno burza się szykuje (jak zresztą codziennie od tygodnia)smile
                        Zapowiadaja, ze zbliża się jakaś nawałnica co narobiła dzisiaj szkod w Bydgoszczy(mam tam babcie),wiec mam sie na baczności, teraz na południe Polski podobno pędzismile
                        Tak poza tym to strasznie senna chodzę od kilku dni i zasypiam wcześnie a rano zbudzić się nie moge, mama nadzieję, że przejdzie mi tosmile

                        A co do staranek naszych...Meżuś przyjedzie przed obroną moja to raz jeszcze zostanie sprawa obgadana...mama teraz z tym problem, tzn. z decyzją czy dzialać od razu czy odczekać choć 3 miesiace. W sumie od sierpnia same nowości w moim życiu, na pewno dużo stersów związanych z przeprowadzką do Gdańska, z nową pracą, zamieszkaniem w domu teściowej ze szwagrami i dziadkami męża, bez znajomych i w ogóle tak jakos...gdyby udało nam się zajść jakoś teraz w ciąże to bym zastresowała dzieciątko na amenwink Może poczekać choć 2-3 miesiące akurat na usg sprawdzę czy rosną mi pęcherzyki, czy mam dobre endo i wtedy jak już się jakoś zaaklimatyzuję w nowym miejscu to na luzie poprostu się kochać i pozostawic wszystko nie wiem naturze? w rękach Boga? Jak kto wolismile
                        Z drugiej strony od razu się kochać poprostu kiedy będziemy mieli na to ochotę i zdać sie na los...naprawdę nie wiem...Mąz przyjedzie uzgodnimy mam nadziejęsmile ehh...trudne, to wszystko, ale na pewno damy radesmile I my i Wy wszystkiesmile
                        Dziewczyny milego weekendusmile
                        Ewka
                        • mjulka Re: :) 16.06.07, 12:18
                          no nie mam weny do sprzatania w taką pogodę... A niech pajęczyna zarosnę,
                          trudnosmile
                          Ewinko, ja tam bym nie uważała i nie gdybała co będzię jak bedziebig_grin Jak Wam się
                          uda zaskoczyć, to wtedy bedziecie myślećsmileno ale oczywiście decyzja należy do
                          Was, rozważcie wspolnie za i przeciw, w jedności siłasmile
        • mercy2 porawka 16.06.07, 11:39
          Dziewczyny, po małej przerwie w obecności na liście, związanej głównie z
          wyjazdem wracam i uaktualniam moją pozycję na liściesmile
          a więc dziś jest mój 11 dc. Pewnie się dziwicie skąd ta zmiana? A więc
          pokrótce. Miałam jakieś dzikie zaburzenia cyklu związane z wg gina hormonami, a
          wg mnie ze zmianą klimatu i lotami samolotem, bo takich wyjazdach często mi się
          coś przestawia i potem tylko kłopot. A więc już jestem (ściągnięta tu dzięki
          ivince275 - ivinka wielkie dzięki za czujność) i obiecuję śledzić wątek. Mam
          nadzieję, że szybko zniknę z list ale tym razem z powodu 2 ślicznych kreseczek
          na teście czego i Wam życzę smile
          Pozdrawiam cieplutko
          • agulka1001 Re: porawka 16.06.07, 15:39
            witaj mercy2!zmartwie Cie,bo jesli bedziesz miala 2kreseczki to niestety nie
            znikniesz z listy,ale.....bedzie na samej czołówce hehehe
        • sotie Re: 16.06. - LISTA - jak fioł to fioł :)))))) 16.06.07, 13:34
          jeśli mogę, to chętnie się do listy dopiszę - 1dc

          i witam wszystkich oficjalnie, bo dotąd więcej podczytywalam smile
          • ivinka275 Kleję się do samej siebie!!! 16.06.07, 13:52
            Ratunku, jeszcze, żebym miała do kogo, a tu dopiero wieczorem przykleję się do
            M. Wraca, a ja w bałaganie jak Mjulka smile Ale i u mnie nitki ze sprzątania,
            zawiesiłam porządki na czas tych żółtych nieznośnych pyłków. Poupycham gdzieś
            tylko przeszkody z podłogi smile
            Chiba progesteron idzie mi w górę, piersi pieką, bebech wywalony, jakiś wulkan
            na brodzie, a chciałam pięknie wyglądać, leżeć i pachnieć, jak to kiedyś Megisa
            powiedziała smile
            No dziś tempka skoczyła jak wariatka, a wiecie co? Od kilku cykli w lutealnej
            mam strasznie zimne stopy, czy ktoś umie to powiązać? Upał jak w saunie, a ja w
            skarpetkach, hmm...
            Mercy2, cieszę się, że tu trafiłaś smile Buźka smile
            Melani, póki co bym się jajnikiem nie przejmowała, może właśnie wypuszcza do
            jajowodu owoc Waszych starań, trzymam kciuki smile
            Sotie, witaj i rozgość się, Ty nasz znasz, my Ciebie jeszcze nie smile
            Mjuleczka, super z tą listą w osobnym, bo ja już mam doca na pulpicie z tego
            zamieszania, hehe.
            Wiosenko, a kiedy Ty masz pierwszy monit?
            Idę sałątkę zrobię, przynajmniej tyle pożytku dziś ze mnie smile
    • melani5 Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 13:21
      Dziekuje za wpis na liste.Poradzcie co mam zrobic z tym moim jajnikiem, bo
      nadal boli-przejmowac sie mim czy nie?
    • annimek77 Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 14:22
      Witam
      proszę o dopisanie do listy, to mój 16dc. Jesteśmy w trakcie starańsmile ale mam
      wrażenie że nic z tego nie wyjdzie. Testuję ok 27 czerwca.
      Szczerze powiedziawszy myślałam że łatwiej jest zajść w ciąże. Chciałam urodzić
      pod koniec zimy, ale teraz jest to bez znaczenia. Odpuszczam trochę w mojej
      głowie smile przestaję się nakręcać, co będzie to będzie.
      Powodzenia.
    • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 18:03
      Witam, Dziewczynki

      Trochę poczytuję Was w ciągu dnia, ale szybko znikam bo moja niepotwierdzona a
      nakręcona fasolka ciągnie do łóżkawink) Wątroba mi na razie odpuściła i jest ok.
      Jednakże i tak ciągle słabo mi się robi - ciekawe jeśli to nie fasolka to co?
      Jutro testuję - będzie 11 dni po owulacji i już się boję, że nic nie będzie.
      Wstyd, narobiłam paniki a tu nic... Czasem myślę, że to zbyt piękne aby mogło
      być prawdziwe... Ja tego nie pojmuję - dla mnie to cud, że z czegoś czego nie
      widać gołym okiem nagle powstaje człowiek z krwi i kości. Dla mnie to jest
      naprawdę niepojęte, że we mnie miałby rosnąć mały człowieczek...
      Jakieś takie filozoficzne podejście,hm...
      Odezwę się pewnie juro, ale czy nie stchórzę przed testem to nie wiem

      Pozdr

      nakręcona a właściwie przekręcona
      Tess
      • pewna_taka Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 18:08
        dziewczyny, martwie sie bardzo, dziś 15 dc i pierwszy raz w życiu mam dość
        obfite plamienia nie-okresowe, boli mnie brzuch i w ogóle coś jest nie tak sad
        co to moze byc? na wszelki wypadek umowie sie do lekarza w poniedzialek...
        • ivinka275 Pewna taka 16.06.07, 18:28
          Rybka, nigdy wcześniej nie miałaś plamień okołoowulacyjnych? Bo to na takie mi
          wygląda. U niektórych kobiet one występują, a połączone z płodnym śluzem noszą
          nazwę plamień śródcyklicznych czy jakoś tak. Ja nie miewam takich i nie wiem
          czy wtedy boli brzuch czy nie, a może jajniczki Ci ostro pracują?
          Dobrze, że idziesz do lekarza, super byłoby zrobić też wtedy usg, byłoby
          wiadomo w którym momencie cyklu jesteś. Badź dobrej myśli, mam nadzieję, że to
          te śródcykliczne. Pozdrowionka!
          • mjulka Re: Pewna taka 16.06.07, 19:47
            ja tez bym się skłaniała do owulacyjnychsmile
            szkoda, że ja takich nie miewam, oszczędziłbym na monitoringu ładnych parę
            stóweksmile
            • wiosenka1 hej dziewczynki 16.06.07, 20:18
              tak Tesi skoku szukamy dopiero po szcycie sluzu, czyli u Ciebie pierwsza wyzsza
              to 24dc, za wczesnie na test na moj gust, 10dpo wtedy i owszem, a wykresik
              bardzo ladny i obiecujacy

              a u nas od rana ciploa, zimno deszczyk,burza i tak naprzemian

              Ewinko ja sie odwaze, domyslam sie ze na starcie nie jest latwo finansowo
              (wynajem/kredyt), ale nigdy bym nie zamieszkala z tesciowa i cala reszta
              rodziny, przenigdy, w skrajnych przypadkach moze byc bardzo zle, a w
              najlzejszych mieszkanie z taka gromada na dluzsza mete zaowocuje kwasami, byc
              moze na lata, przenigdy bym na to nie poszla, chocby nie wiem jak byli
              przesympatyczni. Jesli urazilam wypowiedzia to bardzo przepraszam.

              Mjuleczko nikt nie kaze Ci nie mierzyc tempek, owszem przymusze Cie, ale ten
              cykl sobie jeszcze odpusc, odpocznij, ale jesli chcesz to prosze bardzo.

              witam serdecznie wszystkie noowe dziewczynki, piszcie do nas jak najwiecej.
              • ewinka22 Re: hej dziewczynki 16.06.07, 21:33
                Wiosenko nie uraziaś ani troszeczke, wiem, ze to duże ryzyko i w sumie i tak na początku naszej znajomości z mężem byly takie jazdy, ze uwierz gorzej już być nie możesmile Teraz od kilku latek jest ok, jak azmieszkamy na pewno nie bedzie sielankisad Teraz mieszkamy z moją babcią w bloku, a w drugiej klatce moi rodzice i brat, w sumie nie najgorzej...Narzie niestety nie ma innego wyjścia musimy tak mieszkacsad Na zadne kredyty nie ma sznas, na wynajem ani kupno tym bardziej nas nie stać. Wiem, ze to ryzyko, ale poprostu narazie jesteśmy bez wyjścia. Oczywiście nie planujemy u nich mieszkać na stalę i jak najszybciej to będziemożliwe to chcemy się wyprowadzić.
                Musimy by silni i dzielni, a że będziemy razem mamy nadzieję, że wzystko się jakoś ułożysmile
                Niestety taka rzeczywistość że na początku nie każdy moze sobie pozwolić na samodzielne mieszkanie po ślubie i to jest straszne, ale nie ma co narzekacsmile Trzeba sie cieszyć z tego co się ma i dążyć do tego czego się pragniesmile Inaczejk życie minie na narzekaniu i dołowaniu się a ja taka nie jestemsmile

                Wierzę, że bedzie dobrzesmile
                Pozdrawiam Was i Wiosenko dzięki za szczere słowa naprawdęsmile Trzymaj się cieplutko Ewka
            • pewna_taka Re: Pewna taka 16.06.07, 21:10
              Tylko, że do tej pory nigdy takich nie miałam. Dzięki dziewczyny, trochę mnie
              uspokoiłyście, w poniedziałek idę do ginki.
    • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 16.06.07, 18:07
      A tak w ogóle czy to jest wykres na fasolkę?

      www.fertilityfriend.com/home/1a5947
      Tess.
      • ivinka275 Tessie 16.06.07, 18:24
        Tessie, żaden wstyd, nie wiem czy podczytywałaś wcześniej wątek maj/czerwiec,
        jeśli nie to powiem Ci, że tak się wtedy nakręciłam, że nawet poranne mdłości i
        wymioty były. Co to psychika potrafi wyczyniać smile
        Dobrze, że wątroba odpuściła, a ja patrzę sobie w Twój wykresik i nie powiem Ci
        niestety na co on wygląda. Napatrzyłam się na ciążowe wykresy i nie znalazłam
        żadnych zależności (oprócz plusika pod koniec cyklu oczywiście smile) Tak więc
        trzeba czekać, a jutro jeśli nie stchórzysz napisz jak tylko bedziesz mogła co
        tam u Cię. Będę trzymać kciuki i czekać na wieści.
        Bądź dzielna, do niebawem smile))
      • mentafolia Tess 16.06.07, 18:31
        Wykres wyglada pięknie smile)
        Ale moim skromnym zdaniem owulację to miałaś w 23dc,a nie w 20,więc jutro
        dopiero 8 dpo i na test moze być jeszcze deko za wcześnie. smile
        • ivinka275 Re: Tess 16.06.07, 18:59
          Mentafolia, nasunęło mi się to samo przypuszczenie, ze względu na późniejszy
          śluz płodny Tess.
          • ewinka22 Re: Tess 16.06.07, 19:12
            Patrząc na wykres dokadnie ze względu na śluz płodny dopiero ten duży skok przyjęlabym jako poowulacyjny, wiec Tess moze zaczekaj jeszcze z testem? Choc nie powiedziane że nawet jutro może wyjść pozytywnysmile W kazdym razie jeśli jutro będzie negatywny to jeszcze nic straconegosmile
            Pozdrawiam Ewa
            • tessie124 Re: Tess 16.06.07, 21:57
              No to kicha, sugerowałam się usg, testem owul i bólem owul. Jajniki to
              pobolewały mnie od początku chyba.
              A zobaczcie co wyszło na usg:
              20dc (środa - 6.06) test owul +
              Endometrium 10-11mm jednorodne
              Jajnik lewy z pęcherzykiem o śr 20mm
              Echostruktura jajników prawidłowa
              Zatoka Douglasa wolna od płynu
              (gin powiedziała, że owul tuż tuż)

              21dc (czwartek 7.06) test owul +
              bez usg - ból a lewej strony silny, kłujący a następnie rozlewający się, po
              połuniu samoistnie minęło + przytulanko

              22dc (piątek 8.06) test owul -
              usg: lewy jajnik o wymiarach 34x20 zawiera pęcherzyk o średnicy ok 20mm o
              budowie lito-płynnej co może odpowiadać dokonanej owulacji ponieważ płynowa
              część pęcherzyka jest obkurczona i otoczona warstwą litą Nie stwierdzam płynu w
              Jamie Douglasa.

              25dc (poniedz. 11.06)
              Endometrium do 13mm równy zarys, jednorodne
              Jajnik lewy o wymiarach 39x21mm z ciałkiem żółtym 12x10mm
              Bez płynu w z.Douglasa

              I co Wy na to, bo ja już nic nie rozumiem. Jeżeli owul była tak jak mówicie, to
              pewnie nici bo ostatnie przytulanko było 21dc;-(( Wątpię czy by się udało bo to
              nie są najlepsi pływacy;-(((
              Co do plamienia i śluzu, to ff daje małe pole do popisu: był przezroczysty
              (trochę mniej) i rozciągliwy, ale zdecydowanie go mniej było, a plamienia
              pojawiało się po każdym usg. Poza tym jak robią usg to żel kładą na głowicę,
              później gumka i znowu żel. Więc ja już nie wiem jak to interpretować. Pewnie
              chwytam się jak tonący brzytwy...

              Test robiłam w środę - oczywiście ujemny

              Pozdr
              Tess.
              • wiosenka1 Re: Tess 16.06.07, 22:45
                Tesi kochana wszystko sie zgadza, zobacz z monitoringyu wynika ze owu byla
                pomiedzy 22-25 dniem, bo w 22 to tylko gdybanie, a w 25 dc juz cialko zolte, a
                coz mamy na wykresie, skok tempki w 24dc jest potwierdzeniem przebytej owu,
                wiec wsio ok, owu pewnie byla w 23dc bo byl tu szcyt sluzu i patrz jak dzien
                pozniej pieknie tempka poszla w gore

                hej kobieto juz Ci sie wszystko pomerdalo

                pocieszylam, udalo mi sie?

                Ewinko to ja krociutko nasmarowalam na priv
                • tessie124 Re: Tess 17.06.07, 06:04
                  Tempka dzisiaj 37.1 i oczywiście ani śladu drugiej kreski, chyba, że sobie
                  domaluję buuuuuuuuuuusad((((((((((((((((((((((((((((((

                  Pozdr

                  Tess.
                  • melani5 Re: Tess 17.06.07, 08:04
                    Nieprzejmuj sie,moze to naprawde za wczesnie jest na tescik. Ja dzisiaj tez
                    chcialam testowac-tak z ciekawosci,ale sie rozmyslilm.Moze sprobuj tescikiem
                    takim elektronicznym co daje rezultat nawet 4dni przed data@.Pozdrawiam i
                    powodzeniazycze
                    • mjulka Re: testowanie 17.06.07, 08:59
                      ja od kilku cykli testowałam grubo przed @ (jakos nie mogłam się powstrzymać) i
                      już nie wspomnę o beciebig_grin
                      A teraz jestem jakos dziwnie spokojna i juz wiem napewno, że testować wcześniej
                      niz trzeba nie będęsmile
                      Ale chyba każda z nas musi przejść etap nałogowego testowania, by dojrzeć do
                      ego, ze nie ma po cosmile Co ma być to i tak będziesmile

                      Tess póki co, to Ty tu nam buuuucz, jeszcze za wcześniesmile
                      • wiosenka1 Re: testowanie 17.06.07, 09:09
                        czesc dziwczynki, no Tesi ale wstajesz, mialam dwa cykle takie, ze spac nie
                        moglam i lecialam testowac
                        obecnie na szczescie spie spopkojnie

                        dzis jedziemy ciuchcia do gdyni, wroce na moment ok 14, piszcie piszcie,
                        uwielbiam Was czytac
                  • agulka1001 Re: Tess 17.06.07, 16:12
                    kobito,a ktory to dzien cyklu?bo sie pogubilam!w pierwszej ciazy dopiero 5dni
                    po terminie @ wyszla mi druga kreska!mysle,ze za bardzo sie spieszysz (dobrze
                    jest mowic hehehe)
          • mentafolia Re: Tess 16.06.07, 19:13
            No właśniesmile
            A wszędzie czytam,że śluż ważniejszy od temperatury.No i ten skok też taki
            czytelniejszy.
            No to wykres Tesski przeanalizowany smile)
            • mjulka Re: Tess 16.06.07, 19:46
              no pięknie, Wy tutaj wykresy analizujecie, a mnie kazałyście na wstrzymanie
              daćsmile ładne rzeczy, to jak ja się pod dyskusję podłączę, hę?big_grin

              wiecie z tą pogodą nie idzie wytrzymać, no taki ziąb się zrobił w ciągu poł h,
              że szok. I to akurat jak żesmy się z Ju moją na festyn wybrałysmile Do domu
              wróciłam z sopelkiem o sinych usteczkachsmile

              A i dopadły mnie bóle @, niestety nic poza tym. Oczekuję, że jutro popłynębig_grin Oj
              zeby tak było, nie chce mi się czekać...Gorąca kąpiel przyśpieszy?
              • tessie124 Re: Tess 17.06.07, 11:01
                Dziewczynki, ja Was strasznie kocham. Jesteście wspaniałe.... Tak bym chciała,
                żeby wszystkie miały 2 grubiutkie kreski i wtedy założymy nowe forum!!!!!!!!!!!!

                Wstaję wcześnie, żeby zmierzyć tempkę. Tzn nie wstaję. Nastawiam komórę na 5.30,
                biorę termometr, komóra odzywa się za 6 min i wtedy odczytuję wynik. Najczęściej
                już i tak muszę wstać do toalety, więc jak testować to tylko wtedy. Poza tym
                chcę już zapisać na ff, więc właczam kompa.

                Pozdr

                Tess.
                • mentafolia Re: Tess 17.06.07, 12:01
                  Tess
                  Beta hcg jest wykrywana we krwi dopiero 1-2 dni po implantacji.Wcześniej zarodek
                  nie ma kontaktu z krwią matki.
                  Dużo zalezy też od czułości testu.
                  Ja bym poczekała z testowaniem jeszcze z 5 dni.
                  Trzymaj się i cierpliwości.

                  P.S.Piłas coś?smile)
                  Bo taka zmiana nastroju u Ciebie smile)
                  • ivinka275 Re: Tess 17.06.07, 12:22
                    Hehe, Mentafolia, ja zauważyłam pewną zalezność: im temperatura wyższa tym
                    humor większy. Widocznie u Tess też się to sprawdza smile I niech tryska nam tak
                    radością wiele miesięcy smile
                    Tessie, ładnie Ci ta tempka dziś poszybowała, buziak!
                    • wiosenka1 Re: Tess 17.06.07, 14:58
                      buuu ale malo do czytania

                      chyba w calej Polsce piekna pogoda, bo prawie nikogo tu nie ma

                      pozdrowka
                    • mentafolia Re: Tess 17.06.07, 17:38
                      Ivinko,cos w tym jest.
                      Malutka z innego wątku jakiś czas temu pisała,ze po ilości wpisów widać w którym
                      momencie cyklu jesteśmy.
                      Po naszych @ wątek przymierał.smile)
                      Widocznie nadzieja jest matką dobrego humoru.smile
                      • ivinka275 Mentafolia 17.06.07, 19:05
                        Wątek Wasz okazały, że szok, skapitulowałam przy próbie przeczytania pierwszej
                        setki postów, medal Wam się należy smile
                        I faktycznie, im bliżej testowania tym bliżej gdybania i wątpliwości, stąd
                        pewnie post za postem leciał. Oj kiedy my się stąd na dobre wyniesiemy smile
                        • mentafolia Ivinko 17.06.07, 21:25
                          A to juz nasz drugi taki długachny wątek.
                          Tyle że ostatnio coś przymiera.
                          • wiosenka1 Re: Ivinko 17.06.07, 22:25
                            Mjuleczko postaram sie sprezyc z ta kwatera.
                            Dla pocieszenia powiem Ci ze ja tez dobrze celuje i z termometrem i ze
                            wszystkim, i coz i tez ciazy nie ma, grom wie co tam w nas soiedzi.
                  • tessie124 Re: Tess 17.06.07, 16:24
                    Nie piłam nic - nawet o tym nie myślę. Miłość i to forum mnie upajawink)))
                    Rzeczywiście jednak mam wahania nastrojów. W piątek miałam doła, w pewnym
                    momencie chciało mi się płakać - tak bez powodu dla samego płakania. Bo upał, bo
                    smutno, bo coś tam. A dzisiaj - po prostu tak mnie serdecznie przyjęłyście - i
                    wszystko analizowałyście. Ja wciąż o tym samym a Wy cierpliwie mnie znosicie z
                    moimi humorami (Ewinka Ty też, albo przede wszystkim Ty)...

                    Pewnie nic w tym cyklu, bo dzisiaj już pobolewa mnie głowa - a mnie zawsze przed
                    @ parę dni boli. Poza tym brzuch trochę się odzywa jak na @, więc nie wiem.
                    Spojrzałam jeszcze raz na ten test (wiem po tak długim czasie wynik jest
                    niemiarodajny) i może jest słabiuteńka kreska jak się dobrze przyjrzę przy
                    dobrym świetle i pod odpowiednim kątem. Może powinna spróbować test innej firmy
                    - bo to jest Bobo-test płytkowy EZ-HCG. Zawsze stosowałam Quick - a teraz miałam
                    4 darmowe z testów owulacyjnych (w każdym opak jeden ciążowy gratis). Nie
                    chciałam wydawać już kasy jeszcze na testy...

                    Pozdr

                    Tess.
                    • mentafolia Re: Tess 17.06.07, 17:33
                      Poczekaj jeszcze z tym testowaniem.Chociaż łatwo nie będzie smile
                      A wczesne objawy na @ i na ciążę są takie same,więc raczej nie sugeruj sie tym
                      co czujesz.
                      Długie masz cykle?
                      Bo z wykresu poprzedni cos krócieńki był.
                      • tessie124 Re: Tess 18.06.07, 06:24
                        Witam,

                        Poprzedni wykres to był trochę przekręcony, bo luteinę brałam od 13dc zamiast
                        16. I prawdę mówiąc to wątpię czy w poprzednim cyklu była owulacja. Normarnie
                        bez prochów to cykle mam jak niekończąca się opowieść (może trochę przesadzam -
                        dochodziły nawet do 3 miesięcy) Od stycznia biorę bromergon i cykle wyrównały
                        się - były tak 28-32 dni. Dzisiaj jest 32dc ale luteinę biorę dopiero 9 dzień,
                        więc teoretycznie jeszcze czas. Miałam brać przez 7 dni od 16dc, ale skoro
                        zaczęłam 24dc to już pobiore do końca tzn do @. Z poprzedniego wykresu wynika,
                        że @ mam po 12dniach brania luteiny, a po 10 zaczyna się plamienie. Z tego
                        wnioskuję, że @ powinna nadejść za 3dni. To będzie 35dniowy cykl...Objawy na @
                        niby sA takie samie, ale jakoś nigdy nie robiLo mi się ciemno przed oczyma tylko
                        dlatego, że stoję 15min np w kuchni... W dodatku nigdy nie miałam dak wysokiej
                        tempki w fazie lutealnej (w folikularnej też nie hi hi).

                        Melani, Ty jakoś tak podobnie miałaś tzn 1dc chyba 20maja. Przyszła@? Wrzuć swój
                        wykres jeśli go robisz....

                        Umnie @ narazie ani śladu... i oby tak dalej. Tylko to czekanie jest okropne.

                        Pozdr

                        Tess.
                        • melani5 Re: Tess 18.06.07, 08:24
                          Wykresiku narazie jeszcze nierobilam ale spisuje
                          temperaturki:
                          24/5,36.6 25/5,34 26/5,36.6 28/5,36.6 29/5,36.6 30/5,36.7 31/5,36.6
                          1/6,36.7 2/6,36.6 3/6,36.6 4/6,36.5 5/6,36.5 6/6,36.6(i tutajbyl
                          sluzik, tak mi sie wydaje ze plodny,bo normalnie jestem "bezsluzowa") 7/6,36.6
                          8/6,36.8 9/6,36.9 10/6,37.0 11/6,36.9 12/6,37.0 13/6,36.9 14/6,37.1
                          15/6,37.0 16/6,36.9 17/6,37.0 18/6,37.0 Takie strasznie stale sa te moje
                          temp. Niezbyt czytelnie to zapisalam.chyba zaczne robic jednak wykresy
                          • tessie124 Re: Tess 18.06.07, 10:32
                            To fakt Melani5, że niezbyt to czytelne, no ale już mam Cię w kompie i zrobiłam
                            z tego słupek. Wydaje się, że jest 11dzień wyższej tempki... pierwszy był 8.06.
                            Jak długie masz cykle - kiedy spodziewasz się @? Na śluz to poleciłabym Ci
                            kapsułki Oeparol (olej z wiesiołka) 3x dziennie po 2 kapsułki od 5dc do owulacji
                            - czyli pewnie do 3 wyższej tempki. Melani, czy ja dobrze wyczytałam, że jesteś
                            we Francji, czy coś pomyliłam? Pardon, za tę nieścisłość - możesz mieć problem z
                            tym wiesiołkiem. Ja wyrzuciłam puste opakowania, ale dziewczyny które nadal
                            biorą niechby Ci podały łacińską nazwę tego cudu. Chyba, że znasz francuski tak
                            dobrze, że to nie ma znaczenia...

                            Eh, jestes prawie na tym samym etapie co ja... he he z testami he he

                            Całkiem niezłe wydają mi się te Twoje tempki (prawie jak moje - więc jak mogą
                            być złe he, he)

                            Pozdr

                            Tess.
                            • melani5 Re: Tess 18.06.07, 10:52
                              No tak, zejemy sobie juz od jakiegos czasu we fracji i calkiem tu przyjemnie.
                              Francuski znam dosyc dobrze ale niemam pojecia jak moge sie zapytac o tego
                              wiesiolka.Niedlugo jade do mamusi wiec kupie w polsce.Cykle niemam pojecia
                              jakiej mam dlugosci ale kiedys byly 30-35,ten to pierwszy po pigulkach. a @
                              dostane pewnie juz niedlugo bo czuje.Dzieki za wiesiolka
                              • wiosenka1 Re: Tess 18.06.07, 12:06
                                Tessi spac nie mozesz rety!!!! a ja dzis obudzilam sie o 5 rano i zmierzylam
                                tempke bo chcialam siusiu i zmierzylam rowniez ok 7 (tak zawsze mierze) i
                                mialam taka sama plus minus 36.5 i kurcze to faktycznie sie sprawdza ona przez
                                jakies dwie godziny sie nie zmienia

                                dziewczynki trzymam kciuki za Wasze testowanko
                                • tessie124 Re: Tess 18.06.07, 12:43
                                  Melani, ja w jednym cyklu, tym ostatnim zjadłam prawie 2 opakowania wiesiołka.
                                  Jak kupisz w Polsce to przy długim cyklu 2 opakowania mogą Ci wystarczyć tylko
                                  na jeden cykl (masło maślane wyszło z tego) A znowu szkoda kupować więcej, bo
                                  może akurat sie uda... Co prawda efekty mają byc dopiero po 3 miesiącach no, ale
                                  nigdy nie wiadomo.

                                  Rzeczywiście, kurcze budzę się ok 4 i nie mogę się doczekać 5.30 - mierzenia
                                  tempki he he. (Właściwie to siusiu mnie budzi, ale czekam do 5.30) Coś ze mną
                                  nie tak? Szalona kobita ze mnie... W dzień znowu momentami to oczy same mi się
                                  zamykają...

                                  Pozdr

                                  Tessie
                                  P.S. Wiosenko, masz swój wykres na ff - chętnie bym luknęła..
                                  Jakiś długi ten wątek się zrobił i opustoszał...
                                  • tessie124 Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 15:18
                                    Wszystkich gdzieś wymiotło.... To ta burza wszystkich przestraszyła?????????
                                    • wiosenka1 Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 15:24
                                      u nas burzy nie
                                      Tesi z FF nie odpisali, jeszcze raz musze sie tam zalogowac, mam nadzieje ze
                                      nie zapomne

                                      Mjuleczka niepoprawna radosc na widok @, czytalam na innym wateczku. Mjuleczko
                                      kurcze 2 kwatery zajete, rezerwacje do polowy sierpnia, bede szukac dalej, a
                                      nie mozesz na nastepny weekend, w ten nie ma byc pogody, tak prognozuja?
                                      • ivinka275 Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 15:58
                                        I to jak, o rety sad
                                        Myślałam, że jak przyjdę z pracy to będę miała lektury, że hoho, a tu posty na
                                        palcach rąk można policzyć.
                                        Ja się usprawiedliwiam. W pracy pełne skupienie, włączyłam forum na chwilę z
                                        rana, a potem ni huhu nie miałam czasu.
                                        Wiecie co się dzisiaj stało? Zatrzęsło moją macicą, kurka, pamiętam taki ból,
                                        chyba miałam tak z rok temu, a dziś taki skurcz, że tyłka z krzesła podnieść
                                        nie mogłam. I tak z godzinę. Wzięłam nospę, pomogło, ale co to było?
                                        Byłam dziś z rana na badaniach, prg i prl + MCT, ale mi biustonosz wywaliło.
                                        Teraz już mija, ale uczucie nie do pozazdroszczenia. Jutro odbieram wyniki, mam
                                        wrażenie, że powrót do bromka nieunikniony sad
                                        Odezwijcie się, co to, że poniedziałek to jakiś strajk?
                                        • wiosenka1 Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 20:36
                                          Ivinko juz bylam na nieplodnosci, dzieki. rety nie starsz mnie, ja jutro mykam
                                          na prl plus cos tam, o rety ubiore na cycki kapelusz, kobieto wieki mnie cycki
                                          nie bolaly, a pamietam bol 2-3 dni po porodzie, nie strasz mnie, no wymiotlo te
                                          laski.

                                          Mjuleczko ja poszperam, i jutro podzwonie, nie znam za duzej ilosci takich
                                          siedlisk dla turystow bo ja miejscowa, odezwij sie co tam u Ciebie, kurde jak
                                          juz wszystkie @ maja, albo przed starankami to cisza.

                                          A ja juz w ten piateczek na monitoring, wloski juz pozrywane z nozek i paszek,
                                          jeszcze najwazniejsze zostalo, podziwiajcie mnie jade sama plastrami,
                                          zrezygnowalam z depilatora bo on 50% to urywal a nie wyrywal, i po 2 dniach
                                          szczecina.
                                          • mjulka Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 21:08
                                            faktycznie dziś puchysad też myślałam, że się nie obrobię z zaległosciami a tu 5
                                            minut i wszystko wiemsmile

                                            Wiosenko, to ten weekendsmile z tymże jak nic nie znajdziesz ,to bólu nie będzie.
                                            Od dziś żyję już innym wyjazdem. Zarezerwowałam 3 bileciki do usasmile na 28.06,
                                            więc w sumie lada dzień (ale jeszcze przed owusmile).

                                            tymczasem brzuch m nie nasuwa niemiłosiernie, ale na wyjazd chociaż będę miała
                                            z bańkismile


                                            no i byłam dziś w pracy gościnnie, rozmówić się z szefową, jakie plany mają w
                                            firmie co do mojej osobistoścismile, chciałam, coby wywaliła kawę na ławę, czy po
                                            zwolnieniu mam po co wracać. Niestety jestem głupsza niż przed rozmową - jakaś
                                            enigmatycznie zawiła odpowiedź padłasad
                                            Ale jutro mam rozmowę kwalifikacyjną, więc się nie martwięsmile

                                            Matko, Wiosenko ja po owu to zawsze zarastamsmile, jakoś po starankch i monitach
                                            to już mi siły do zabiegów pielęgnacyjnych opadająsmile W niedzielę na basenie
                                            miałam się czego wstydzićsad

                                            Ivinko a może jajko niespodzianka się pcha?smile
                                            • aregiec Re: Jak tu pusto...;-((( 18.06.07, 22:32
                                              Cześć Dziewczyny!
                                              Znów się weekendowałam w górach i dlatego mnie nie było. Wczoraj niestety
                                              przylazła @ sad Trochę za szybko jak na mój gust bo według ff lutealna tylko 10
                                              dni ale pokombinowałam trochę i wyszło, że 12 wink Tak się bedę trochę lepiej
                                              czuła ale nawet jesli w tym cyklu byla za krotka to mam nadzieje, ze to taki
                                              pojedynczy przypadek.
                                              Kurde dziewczyny coraz bardziej zaczynam sie bać czy ja wogole bede miec
                                              dziecko sad Zajsc trudno, donosic jeszcze trudniej, cholera czemu tak jest?
                                              Sorki, ze tak biadolę ale zaczynam powoli tracic nadzieję.
                                              • tessie124 Re: Jak tu pusto...;-((( 19.06.07, 05:58
                                                Eh, Aregiec ja też tak mam... Dzisiaj tempka spada na "mordę na pysk" i tyle by
                                                było z moich marzeń. Ciąża będzie jak sobie uroję sad((((((((((((((((((((((.
                                                Dzisiaj tempka 36.94 to w porównaniu z wczorajszą (37.2) makabra. Nie wytrzymam
                                                z testowanie do czwartku - dzisiaj już dałam spokój, ale jutro muszę....

                                                Pozdr

                                                Tess.

                                                www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                • tessie124 Re: Jak tu pusto...;-((( 19.06.07, 06:03
                                                  Oczywiście

                                                  www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                  Co niestety nie zmienia faktu, że ciągle jestem głodna.......a przecież jem
                                                  regularnie, mało spalam... Mój organizm też już wariuje i symuluje ciąże...
                                                  • mjulka Re: Jak tu pusto...;-((( 19.06.07, 09:51
                                                    dziewuszki co z Wami?!
                                                    zero postów prawie?

                                                    wracam dzis wieczorem i chcę tu mieć, co poczytaćsmile

                                                    Tessi,a może to spadek implantacyjny, za wcześnie, żeby sie marwićsmile
                                                    Anetko, to zaczęłyśmy nowy cykl razemsad
                                                  • tessie124 Re: Jak tu pusto...;-((( 19.06.07, 12:34
                                                    Spadek implantacyjny hm, kochana jesteś. Mnie się jednak wydaje, że sen się
                                                    kończy... Jutro plamienie a w piątek @. ładnie - nasza 5 rocznica slubu. Nie ma
                                                    to jak superowy prezent od losu. Burza za oknem, powinnam wyłączyć kompa, alejuż
                                                    mi wszystko jedno... W dodatku wszystkich wymiotło, już nawet nie chce mi sie
                                                    tutaj zaglądać - kiedyś to to forum tętniło życiem...

                                                    Pozdrawiam

                                                    Tessie.
                    • melani5 Re: Tess 17.06.07, 17:41
                      Mam nadzieje ze ta twoja "niby"kreseczka za jakies 4dni bedzie calkiem wyrazna.
                      Glupio mi dziewczyny ze ja tylko czytam i kozystam a sama niepotrafie nikomu
                      pomoc ani nic doradzic i ze sie tak wpycham bez powodu-ale tak fajnie was
                      czytac no i dzielic sie swoimi"planami".Tymbardziej ze postanowilam nikomu
                      niemowic o naszych staraniach i nadal odpowiadac na pytania mamy-to jeszcze
                      zawczesnie.Mam nadzieje ze szybko zrobie jej niespodzianke.
                      • mjulka Re: miły dzionek:) 17.06.07, 18:38
                        piękna pogodasmile pięknie spędzony dzieńsmile i piękne plamieniesmile
                        jutro lunie ze mnie, że szoksmile albo jeszcze dziś w nocy się zacznie. tylko jak
                        cykl liczyć, od dziś, czy od jutra, jeśli zacznie się w nocysmile?

                        przypiekłam się, jak kiełbaska na ruszcie, którą zresztą ze smakiem zjadłam
                        zaraz po rowerkach wodnych i basenowych kąpielachsmile

                        mimo kaca giganta(wczoraj z psiapsiółą opiłyśmy moją kolejną staraniową
                        porażkę) dzień spędziłam nader aktywnie, nic tam w gardle posucha i ból
                        czaszkibig_grin. Nawet na festyn rodzinny się jeszcze załapałam.

                        Dziewczyny wydawało mi się, że wiem już prawie wszystko, a tu jednak mam
                        zagwostkę... mianowicie, zastanawiam się ile trwa proces owulacji? Bo my niby
                        cyrklujemy w samą, ale jak to jest? Pękający pęcherzyk dostaje pika lh i
                        błyskawicznie komóreczkę uwalnia, czy to jak z wykluwaniem się pitaszka z
                        jajeczka, proces długi i powolny?

                        Melani nic się nie martw, że nie radziszsmile Posiedzisz tu trochę dłużej,
                        podrążysz archiwa i poszerzysz wiedzębig_grin Czego Ci oczywiście nie życzębig_grin
                        • ivinka275 Z cyklu: Trudne pytania... :) 17.06.07, 19:22
                          Mjulka, ja Ci tylko opowiem co wiem. Może i Ty to już wiesz, ale to mój nius
                          więc się dzielę, hihi.
                          Wyczytałam kilka dni temu, że plemnik po znalezieniu się w drogach rodnych
                          kobiety nie ma od razu zdolności do zapłodnienia. Nabiera on tej zdolności
                          poprzez proces (uwaga trudne słowo smile) KAPACYTACJI!!! Trwa to około 6-7 godzin.
                          Może on się wtedy klimatyzuje, nie wiem smile Tyle o plemnikach.
                          O owulacji wiem tyle, że komórka jak już pęknie zdolna jest do zapłodnienia od
                          12 do 24 godzin, w nielicznych przypadkach 36, ale co się dzieje potem to dla
                          mnie tajemna tajemnica. Ale moja wyobraźnia działa więc...
                          Komóreczka idzie sobie jajowodem (to dla niej długa droga) i spotyka na swej
                          drodze endometrium. Jak doszło do zapłodnienia to zaczyna się przyglądać temu
                          endo, i jak uzna, że jest fajne to się w nim lokuje, a jak nie to zmyka dalej.
                          I cała ta wędrówka trwa chyba z 6-7 dni, a w skrajnych przypadkach pewnie i 10.
                          Kończę pościk, bo mam drugie pytanie z cyklu trudnych, napiszę je w osobnym smile
                          • ivinka275 Re: Z cyklu: Trudne pytania 2... :) 17.06.07, 19:25
                            Dziewczynki kochane...
                            Dlaczego przy ciąży pozamacicznej poziom HCG może rosnąć? Przecież dopiero po
                            zagnieżdżeniu w macicy zarodek ma kontakt z krwioobiegiem? Wiem, poważnie
                            brzmi, ale przy pytaniu Mjulki mi się nasunęło i pewnie nie da usnąć smile
                            • wiosenka1 hej dziewczynki 17.06.07, 20:07
                              no poprawa znaczna, sporo was tu bylo
                              w koncu burzowo sie zrobilo
                              Tesi wlasnie pogoda do bani, wiec i glowa boli, takiej bladziochy nie bierz
                              ppoid uwage, tez taka mialam kiedys, gdyby byla owszem blada ale normalnie
                              widoczna bez kombinowania, o to tak, cos wowczas mozna przypuszczac, za
                              wczesnie Rybka na test, Tesi ja mniej sie rozczarowywuje, jak sie ludze, ludze,
                              a pozniej ciach plamienie, nawet nie testuje, jedynie ze wzgledu na odstawke
                              dupka, czasem musze zatestowac, ale staram sie wogole

                              Melani toz to forum otwarte, dla kazdego, ale nastepnym razem sie nie wpychaj
                              dobra, hi hi. Wiesz ja tez bym chciala tylko czytac i szybko sie zmyc, uwierz
                              mi. Goraco Cie witamy i zyczymy zebys goscila u nas jeden cykl, a pozniej tylko
                              przesylala pozdrowionka, a ile masz latek?

                              Mjulka rety Ty w ten weekned myslisz o przyjezdzie czy nastepny? zadna tam
                              roznica dzien w ta czy w ta zaczniesz liczyc, jak bedziesz krwawic po polnocy
                              to pierwszy dzien ten co po polnocy, jak przed polnoca to 1dc jeszcze w starym
                              dniu i po sprawie, a jak chcesz albo tak albo tak, to nie widzisz krawienia,,
                              albo juz widzisz, ha ha, to ma znaczenie chyba tylko dla samej siebie, i dla
                              badan, ale i tak robiac badania jest zawsze jakis przedzial dni, a dla gina to
                              juz wogole jeszcze wiekszy przedzial. Wg mnie cykl owu to ok 4-7 dni,
                              oczywiscie moga byc rozne anomalie i odchylenia, toz pecherzyk czasem rosanie i
                              przestaje, tzw podejscie do owu, i za kilka dni rusza znow sluz i rosnie
                              pecherzyk, to moze byc roznie. Ale to sama wymyslilam wiec nie wiem.

                              • melani5 Re: hej dziewczynki 17.06.07, 20:28
                                Lal mam 26.Jak na tutejsze warunki(francja)to bardzo wczesnie zaczynam
                                staranka.Gin tez sie zdziwil ale mowi ze damy rade i ze zaczniemy sie martwic
                                dopiero po wakacjach jak niedamy rady tak naturalnie.Jego zdaniem niepowinno
                                byc problemow.Podstawowe badania wporzadku(cytologia,wymaz
                                bakteriologiczny,morfologia,USG itp.).Wiec przytulamy i czekamy.
                                • mjulka Re: piękny dzionek 17.06.07, 20:31
                                  Ewinko, ucieszyłaś mnie Waszymi postanowieniamibig_grin

                                  No to dziewuszki bierzmy się wszystkie do skutecznego przytulanka!big_grin
                                  • wiosenka1 Re: piękny dzionek 17.06.07, 20:45
                                    Ivinko jak Mjuleczka pisze, zarodek gdzies sie zahacza, moze byc w jajowodzie,
                                    tam tez ma kontakt z krwia, jesli by sie nie zaczepil, to by wlecial do macicy

                                    Ewcia superek tez sie ciesze, wiec dzialamy wszystkie.
                                    • wiosenka1 Re: piękny dzionek 17.06.07, 20:48
                                      Mjuleczko to tylko gdybanie, co i jak, takie rzeczy pomaga wyjasnic wykres
                                      tempek lub codzienny monitoring i tez nie zawsze, nie trzeba zadzialac
                                      dokladnie w owu, wystarczy w okresie plodnosci co 2 dni, i kontynuujemy do
                                      drugiego dnia wyzszej. Ale pamietaj ten cykl odpuszczasz i tylko pozdrawisz nas
                                      na forum, nie liczysz??? tak? idziesz na to?
                                    • ivinka275 Re: piękny dzionek 17.06.07, 20:49
                                      Brzmi logicznie dziewczynki smile No i po co mi lekarz? Chyba tylko do wypisania
                                      ewentualnych recept. Jeszcze tylko nauczymy się usg wirtualnie robić i będzie
                                      git smile))
                                      • mjulka Re: piękny dzionek 17.06.07, 21:08
                                        no tak se gdybam, co mi innego pozostało?smile

                                        nie wiem czy dam radę, tak tylko pozdrawiać...liczy mi się cholera samo i samo
                                        się myśli, wiecie przecież jak to jestbig_grin

                                        wiosenko o najbliższym weekendzie nad Bałtykiem myślałam smile
                                      • mjulka Re: piękny dzionek 17.06.07, 21:10
                                        Ivinko, ja już teraz mam czasem nieprzepartą ochotę wyrwać ginowi tą pałkę od
                                        usg i sama się obejrzećsmile

                                        Że też ja nie poszłam na medycynę, żeby to maturzysta wiedział, co mu się w
                                        przyszłości przyda...
                                        • mentafolia Re: piękny dzionek 17.06.07, 21:22
                                          Haha,Mjulka,gdybys poszła na medycynę to teraz siedziałabys po drugiej stronie
                                          biurka i takim babkom jak my mówiłabys ,że przesadzają smile)
                            • mjulka Re: Z cyklu: Trudne pytania 2... :) 17.06.07, 20:10
                              O kapacytacji już się naczytałam teżbig_grin. I w temacie od zapłodnienia do
                              zagnieżdżenia też wiem już chyba wszystkobig_grin Mi raczej chodziło o samą owulkę,
                              czy ona trwa raz dwa i jajeczok gotowe do zapłodnienia, czy rodzi się w
                              bólachsmile. Mnie to nurtuje, bo my od kilku cykli wszystko na ostatni guzik
                              zapięte mieliśmy i dupa. i tak sobie myślę o ostatnim cyklu, kiedy to jajnik
                              mnie nasuwał ze trzy dni. i nie wiem tak na prawdę kiedy ta owu w końcu była. I
                              być może po prostu za wcześnie zaprzestaliśmy staraneksad Może cholera u mnie
                              sama owu długo trwa niczym lutealnasmile i w sumie to nawet ma ręce i nogi...bo
                              jeśli owu mi wypadła później niż w pierwszym dniu bólu okołoowulacyjnego, to i
                              lutalna krótsza... Ale od początku: w środę na wieczór pregnyl, czyli po 36h
                              powinno zacząć pękać, no i pewnie zaczęło, bo już z czwartku na piątek jajnior
                              nawalał. Ale może pękło dopiero w sobotę do końca...A my się kochaliśmy w
                              piątek ostatni raz i może plemniory nie dały rady, bo i już z "pierwszego
                              tłoczenia" nie byłybig_grin. Potwierdziłam owu dopiero w poniedziałek, ale kiedy ona
                              tak na prawdę było, to jajnik jeden wiebig_grin(podobało mi się to!). I idąc tym
                              tropem, to lutelna nie 16 dni a np. 14. Lepiej mi to wygląda... Hmm... im
                              więcej wiem tym mniej rozumiemsad


                              Ivinko, nie ma znaczenia chyba, gdzie się ten zarodek umiejscowi. Nawet jeśli
                              niefortunnie w jajowodzie np., to kontakt z krwioobiegiem jest i stąd rosnąca
                              wartość Hcg. tak ja to bym tłumaczyła...smile
                      • ivinka275 Melani 17.06.07, 19:01
                        Słonko, Ty się nie przejmuj tylko czytaj i czytaj, a potem sama zobaczysz jak
                        szybko bedziesz ekspert pierwsza klasa smile Czasem faktycznie brakuje kogoś 'do
                        pogadania', rozwiania wątliwości, podniesienia na duchu, Ty jesteś, podnosisz,
                        pytasz, a za niespodziankę dla Twojej Mami trzymam kciuki smile Buźka!
                        • ewinka22 Piekny dzionek... 17.06.07, 20:22
                          Witajcie Dziewczyny:0
                          Sloneczny i cieplusi dzionek się kończy powolismile Ja dzisiaj byłam z tata i z pieskiem na dzialce.No jak mężus na drugim końcu Polski to trezbabylo sobie jakoś czas zorganizowacsmile
                          Dziiaj moj 3 dzień krwawienia ktore tak naprawdę jest lekkim plamieniem. Też 3 dzień juz biorę cyclo-progynovę i jak narazie nie zauważam, żeby jakoś na mnie dzialała negatywnie i oby tak dalejsmile Zwlaszcza, że decyzja zostala podjęta i z Mężem stwierdziliśmy, że nie przerywamy staranek o dzidziusia!!!smile
                          Będzie co ma byc, poprostu spontaniczny seksik bez liczenia i tylesmile Mimo tak wilu zmian w naszym życiu w najbliższym czasie jeśli uda się począć przy okazji maluszka też będzie super i na pewno damy radę, bo jakiebędzie inne wyjsciesmile

                          Nie wiem tylko chyba przy cyclo mierzenie tempki nie bedzie miaroajne, ale mam to już we krwi wiec nie przestanęsmile No nic poczekamy zobaczymy od jutra zaczynam pomiarsmile

                          Pozdrawiam Ewka
                          • tessie124 Re: Piekny dzionek... 18.06.07, 06:30
                            Wstawać śpiochy!!! Mmy piękny dzionek! Trzeba mierzyć tempkę, odpędzać @,
                            przywoływać owulkę, zaklinać fasolę, liczyć sekundy do testowania...
                            • melani5 Re: Piekny dzionek... 18.06.07, 07:50
                              JA nie wytrzymalam i zatestowalam i nic z tego.No ale wiem ze niemoglam liczyc
                              na takie cuda w pierwszym cyklu.W drugim lepiej sie postaramy i moze cos
                              zdzialamy.
                              • noemi27 Re: Piekny dzionek... 19.06.07, 10:51
                                Cześć Dziewczynki,

                                Czy dzisiaj jakis strajk czy jak?? Nikogusieńko tu nie ma sad
                                Rany ile ja musiałam siedzieć wczoraj przed kompem, żeby Was odczytać po
                                weekendzie. Masakra. A dzisiaj jeszcze poprawiałam, żeby zakodować co której
                                się działo smile

                                Wszytskie widzę ostro mierzą, no może prawie wszystkie. No ale, że wszystkie
                                się w weekend wylegują gdzieś po górach i morzach smile ??? Mam nadzieję, że
                                wszystkim Wam zmieniającym klimat na dobre to wyjdzie, bo moja mama mówi, że
                                zmiana klimatu to rewelacyjnie sprzyja poczęciom smile

                                Mjulka jakbys chciała w Unieściu nocleg to mam ciotkę z pensjonatem, ale ty
                                chyba gdzieś bliżej Trójmiasta chcesz?

                                Aregiec, widzę, że doła załapałaś. @ to jednak paskudna rzecz, rozwala nam
                                nastrój no nie?. Nie martw się, trzeba być dobrej myśli, musi sie udać. Trzeba
                                tylko wierzyć. A poza tym pozytywne nastawienie sprzyja takiej komóreczce do
                                właściwego ulokowania się we własciwym miejscu smile Strasznie mi się podobał ten
                                wywód Ivinki o podróży jajeczka smile

                                Kurcze piszę i piszę ten post od 9:02 i nie moge skończyć, bo mi cały czas ktoś
                                przeszkadza. A od południa w ogóle będzie sajgon, bo kontrola z US jest.

                                Dobra napiszę później. A tak w ogóle, to strasznie się za Wami stęskniłam.
                                Miłego dnia dziewczyny.

                                Ps. Padła mi bateryjka w termometrze i od 2 dni nie mam czasu jej dokupic sad
                                Ale może to i lepiej tak na sponatana. Dokupie jak wiesiołek zacznie działać i
                                wreszcie upragniny śluz zobaczę smile
                                • ivinka275 Wyniki moje 19.06.07, 12:39
                                  Hejho Rybki, odebrałam właśnie wyniki prl i prg, i mam nadzieję, że dobrze je
                                  rozumiem.
                                  Uwaga: badania z 28 dc, 6 dpo stwierdzonej metodami npr, bo monit będę miała
                                  dziś popołudniu, ciekawe czy będzie cosik widać:
                                  Progesteron: 12.41 ng/ml (przy normie dla lutealnej 1.5 - 20 ng/ml)
                                  Prolaktyna: 14.81 ng/ml (przy normie 1.3 - 25 ng/ml)
                                  A teraz uwaga: prolaktyna po MTC - > 400 ng/ml czyli ponad 25 razy od podstawy,
                                  szok! I to jeszcze nie wiadomo dokładnie ile, bo już nie podali konkretnej
                                  wartości tylko > 400 smile
                                  Z tego wniosek, że guza przysadki nie mam na stówę, za to hiperprolaktynemię
                                  czynnościową a i owszem, ale tylko po mtc, więc może będę mogła pozostać przy
                                  castagnusie, byłoby super smile

                                  Wiosenko, ja o tym staniku pisałam, ale może Ty istotka mniej nerwowa i może u
                                  Ciebie po obciążeniu nie bedzie takich hocków smile W każdym razie trzymam kciuki,
                                  żeby były, ale nie duże smile
                                  Megisa się odezwała, no proszę, i do owulacji się już szykuje, ooo!
                                  Mjuleczka, nakręcasz mnie? smile Oj chciałabym kinder niespodziankę, ale bardziej
                                  łażą mi teraz po głowie torbiele, bo to był taki ból jakby mi tam coś spuchło i
                                  pchało się na inne narządy.
                                  Anetko, rach ciach, @ Ci się skończy, a śluz zacznie, orety, chciałabym tak!
                                  Będzie dobrze, główka do góry, myślę o Tobie cały czas!
                                  Noemi, widzisz to? Jakieś niezapowiedziane bojkoty dziewczęta uskuteczniają,
                                  nawet nie powiedzą, a potem wyjdzie na to, że my się wyłamujemy smile))))
                                  Pozdrowionka Stokrotki, odezwę się po wizycie u gin.
                                  A, będę próbować wyciągnąć skierowania na hormony tarczycowe, fsh, lh i
                                  estradiol, ciekawe, czy wrócę z tarczą czy na tarczy.
                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 13:00
                                    Rozumiem, że na pewno wiesz, że teraz nie jesteś w ciąży prawda? Co do tej
                                    prolaktyny to nie wiem, ale wydaje mi się, że da Ci Bromergon albo coś
                                    podobnego. Nie wiem czy Castagnus wystarczy...

                                    Odezwij się co na usg

                                    Pozdr
                                    Tess.
                                    • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 13:14
                                      O, Tess też nie strajkuje smile
                                      No nie wykluczam ciąży, ale jeśli dziś okaże się, że mam mega torbiele (po
                                      wczorajszych bólach ta myśl mnie prześladuje) to będę prawie pewna, że z ciąży
                                      nitki.
                                      Wiem, że i prl i prg rosną w przypadku ciąży, ale muszę uzbroić się w
                                      cieprliwość.
                                      Pierwszy wynik prl idealny, co mnie przeogromnie cieszy, bo kiedyś było ponad
                                      40, a tego drugiego lekarze często nie biorą pod uwagę, ale moja gin bierze
                                      więc zobaczymy wieczorkiem z czym od niej wrócę. To znaczy biorą, ale tylko
                                      wtedy, kiedy nie ma reakcji na mtc, a w moim przypadku była, że hoho.
                                      Nie mogę się doczekać 17, już bym chciała wszystko wiedzieć smile
                                      Buziak!
                                      • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 13:30
                                        Twój wykresik pięknie szybuje do górywink) Pozwoliła Ci robić badanie z
                                        obciążeniem jak możesz być w ciąży?
                                        Powodzenia na usg - żadne torbiele ani polipy. Nawet nie myśl, żeby coś takiego
                                        hodować...

                                        Pozdr

                                        Tess.
                                        • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 13:39
                                          Tessie, to się wystraszyłam. Ale powiedziałam jej w tamtym tygodniu przez tel,
                                          że będę 6 dpo, a ona powiedziała, żeby zrobić z obciążeniem. Może to za
                                          wczesnie na szkodliwość mtc? idę w google, poczytam.
                                          • wiosenka1 Re: Wyniki moje 19.06.07, 14:04
                                            ale fajnie bede miala wieczorkiem kuuupe czytania
                                          • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 14:05
                                            Sorki, że Cię przestraszyłam. Jakby były przeciwskazania to nie pozwoliłaby Ci
                                            robić. Proszę nie martw się... Poza tym nawet jesli jesteś w ciąży to dopiero
                                            się zagnieżdża, więc nie ma co sie martwić. Leć na usg... Czy to gin robi usg
                                            czy radiolog? Jeśli gin to zapytaj czy można takie badanie robić we wczesnej
                                            ciąży...Przepraszam, mam strasznego doła i już nie wiem co plotę... Bądź dobrej
                                            myśli, wszystko będzie dobrze...

                                            Pozdr

                                            Tess.
                                            P.S. Błagam odezwij się jak wrócisz...
                                            • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 14:25
                                              Tessie, Słonko, a ten dół to skąd? Z powodu negatywów? Wiesz co, tak to jest
                                              jak ma się ciśnienie na dziecko, ja to tak nazywam w swoim przypadku, ale
                                              Rybka, nie można się smucić. Łatwo mówić, pewnie za tydzień Ty będziesz mi
                                              pisała to samo, jak ja wejdę w fazę testów (no chyba, że tempka poleci na łeb i
                                              nie pozostawi złudzeń). Ale Ty koniecznie daj sobie jeszcze czas, poczekaj do
                                              13-14-15 wyższej i siknij, i proszę mi się tu nie załamywać, no! smile Buziak!
                                              Usg będzie robiła moja gin, która wysyłała mnie na prg i prl+mtc, zapytam o
                                              ryzyko w moim wypadku, ale jak z nią rozmawialam przez tel to miałam wrażenie,
                                              że wie co robi, bo o wszystko pytała. Ale sie upewnie.
                                              I nie przepraszaj, dziękuję, że mi to napisałaś, dzięki temu podrążę temat i
                                              będę mądrzejsza, ha smile Do wieczorka smile
                                              • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 15:08
                                                Tak to ciśnienie na dzidzię... Chętnie bym zrobiła test już teraz, ale zawsze
                                                rano robię, bo niby tak należy... Jeżeli jutro nie będzie plamienia to robię
                                                test - i tak zrobię, plamienie czy nie. A co tam...

                                                Jak pomyslę ile ja kasy wydałam w tym cyklu i nic to mi sie słabo robi: usg
                                                6x=555zł, testy owul ok 200zł, Oeparal ok 90zł + jeszcze wizyta u mojej gin
                                                ok80zł. Ponad 800zł. Nie martwiłabym się gdyby coś jeszcze z tego wyszło, a tu
                                                nic... W następnym cyklu powinnam znowu iść na monitoring bo mam brać
                                                clostilbegyt... Chyba jednak zacznę chodzić 16-17dc i maximum 3 razy, a
                                                wcześniej cóż tempka, śluz i testy owul. Drogie są one, ale jedno usg to 10
                                                testów owul a ja naprawdę nie mam ochoty co miesiąc wydawać tak 800zł w
                                                nieskończoność. Już chyba wolę adopcję serca w Afryce - będzie z tego lepszy
                                                pożytek niż z tych moich pożal się Boże starań.

                                                Pozdr

                                                Tess ;-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                                                • wiosenka1 Re: Wyniki moje 19.06.07, 20:06
                                                  o rety alescie napisaly

                                                  Tesi znajdz gina ktory da Ci jakas ulge na usg, Megisa chyba pplaci 20zl, ja
                                                  place 60 lub 40, roznie mnie kasuje, ale po co 6 razy latasz, ja juz mam olane,
                                                  pewnie ze sie staram i bede kombinopwac, ale staram spokojnie, wiem madrze se
                                                  tu gadam

                                                  dzis ledwo siedze, przy kompie tylek oparlam na lewym posladku bo na lewym nie
                                                  moge, jeszcze ten bol poteguje jazda samochodem, po prawa cisne gaz i ta noga
                                                  ciagle nie ma oparcia i ciagnie ten jajnik, ale se tu wymyslam, a spedzam w
                                                  moim baczku dziennie min 2 godz do 3, o rety, od lipca odejdzie 1 godzina, bo
                                                  nie bedzie jazdy 4 kursy do przedszkola, dobrze mieszakc na wsi, ale...

                                                  czyli chcialam Wam przez to powiedziec ze owu za pasem

                                                  Ivinko ja dzis robilam prl z obciazeniem tez, w polowie sobie przypomnialam, ze
                                                  stanik moze mi peknac, oj wtedy jakos dziwnie sie zrobilo, ale ogolnie nic,
                                                  moze ciut piersi nabrzmialy, ale nie bolaly, wyniki juz sa, ale jutroi odbiore

                                                  dobra skonczyl sie scooby, mlody idzie spac, bede za 15 minutek
                                                  • ewinka22 Re: Wyniki moje 19.06.07, 20:15
                                                    No i jestemsmile W końcu dotaskalamsie do domu po całym dniu w Krakowiesmile Dziś zmierzylam tempkę i bylo 36,40 zobaczymy jak się bedzie organizm zachowywal przy cyclosmile Narazie wzystko ok i nie zauważam niczegosmile Poza tym nieźle musiałam się naczytać bo wczoraj nawet nie mialam sznas zajrzeć na forumsad

                                                    Jutro ide sobie zrobić morfologię i cukier, ale to tak w formie kontroli ostatnio robiłam rok temusmile

                                                    Jutro dzionek wolny, więc pewnie tutaj sobie poczytam dłużejsmile Pozdrówka Dziewczyki pa Ewa
                                                  • wiosenka1 Re: Wyniki moje 19.06.07, 20:46
                                                    Tesi zaden to tam spadek, wszystko ladnie wyglada, wiec czekaj kochana
                                                    cierpliwie.

                                                    Dziewczynki mam wrazenie ze ten bol jajnika mam przez caly cykl, natezenie
                                                    tylko sie zmienia, i tak jak prawy jajnik boli, tak i prawa czesc a to krzyza,
                                                    a to w prawym boku boli, kurcze czy to moze promieniowac? powiem wam ze to
                                                    bardzo uciazliwe sie robi, bo przy kazdym wsatniu, czy z lozka, czy z krzesla
                                                    musze sie rozruszac, chyba zaczne sie gimanstykowac, ale ta moja
                                                    systematycznosc jest zenujaca.

                                                    Ewinko widze ze u Ciebie spokojnie, raczej na cykl nie liczysz, to podobnie u
                                                    mnie, mam taka nadzieje, ile bedzie staranek tyle bedzie, mysle ze jak emus
                                                    wroci co 2 dni sie bedziemy witac, testowac nie bede, bede czekac na spadek
                                                    tempki i 2, a jak nie przyjdzie to zatestuje, a test nawet mam

                                                    Oj senna dzis jestem i tak sie zastanawiam czy kawke pic i filmik ogladnac, czy
                                                    isc spac, oj dzis wczesnie wstalismy 6:40, synek jechal do zoo i zbiorka byla w
                                                    przedszkolu szybciej, a jutro pospimy do 8, mam nadzieje w kazdym razie, jutro
                                                    do lekarzy sie wybieramy, ot kontrolnie.

                                                    Tesi tak wlasnie czaszkuje czemu tak duzo kasy Ci poszlo na operola, ja place
                                                    20zl/60 kapsulek, to prawie styka do owu? Musze dokupic, bo ja to lubie wiec
                                                    czasem łykam wiecej.

                                                    Ivinko a jak sie ma badanie prl do zazywania castagnusa, ja tez go lykam od
                                                    tego cyklu, 2 tabl rano? Przed badaniem bylam naczczo, bo na skierowanie tylko
                                                    do 8:30 pobieraja krew.

                                                    Ide kawke sobie zrobie bo usne, za duzo nie bede forumowac, ostatnio spedzam tu
                                                    troche duzo czasu i kurcze jakos malo sie go zrobilo w ciagu dnia.

                                                    Czytam Was dziewczynki, podziwiam, jestescie takie silne, zastanawiam sie oj
                                                    naszlo mnie, patrzcie Megisa straszy nas tu ze odejdzie, chyba tak stanie sie z
                                                    kazda z nas, te co zaciaza odejda w sina dal, a te co za dlugo sie staraja i
                                                    tak tu nie zagladaja?

                                                  • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 21:03
                                                    Wiosenko, a miałaś wcześniej problemy z prl? Jutro jeszcze o tym pogadamy smile
                                                    Castagnus jest delikatny, a Ty go bierzesz chyba od kilku dni, więc raczej na
                                                    wyniku będziesz miała swoją prl, a nie prl zbitą przez castagnus. Napisz proszę
                                                    koniecznie jutro jaki wynik, rozgryziemy go smile
                                                    Zmykam Rybka, gin, rodzice, zakupy, siostra, a tu już po 21, o rety!
                                                    Buźka, do jutra!
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 19.06.07, 21:24
                                                    Jakby tego wszystkiego było mało to jeszcze ząb złamałam...i to tak, że nie mogę
                                                    go zostawić bo złamie się do reszty... Super, jak dół to dół... Jutro testuję bo
                                                    do czwartku nie wytrzymam i będzie jeszcze większy dół....

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • wiosenka1 Re: Wyniki moje 19.06.07, 21:47
                                                    Tes pewnie o 6 rano sie wpiszesz jak wyszedl tescik, trzymam kciukasy.
                                                    Ivinko dam znac pewnie po 14 jak prl, wczesniej nie mialam problemow, w sumie
                                                    to nie wiem, nigdy mi mleczko nie wyciekalo, a i w ciaze zachodzilam. W sumie
                                                    to chce ja miec podwyzszona bo przynajmniej bedzie na co zwalic ze nie ma
                                                    pecherzykow, chyba ze beda w tym cyklu. Do juterka, pa.
                                                  • mjulka Re: Wyniki moje 19.06.07, 21:57
                                                    i ja mam cholera doła, no może chandrą bym to nazwała...
                                                    wnerwiłam się na maxa, bo przez tego mojego palancine z wyjazdu do usa nici. A
                                                    już tak się cieszyłam. Na krócej niż 2 tyg się nie opłaca, a on w początkach
                                                    lipcach jakieś poważne biznesy będzie załatwiał, których nie może przegapić za
                                                    żadne skarby świata. Ja w II połowie lipca z kolei już ustawiłam wyjazd z
                                                    kumpelą do Słonecznego Brzegu, a 1 sierpnia Julka na kolonii laduje. I tym
                                                    sposobem nie ma kiedy do tego usa, no chyba że dopiero pod koniec sierpnia, a
                                                    to by znaczyło, że na zwolnieniu musiałabym siedzieć, bo mi urlopu nie styknie.

                                                    I był foch, już go z chałupy chciałam wypraszaćsmile ale w rekompensacie mam sobie
                                                    5-o dniowo jakiś europejski kurorcik wybrać. Już nawet chciałam sama do tych
                                                    stanów lecieć, ale uświadomiłam sobie, że owu przegapię ... a małego mulatka mu
                                                    nie wmówiesmile

                                                    Ivinko a co Ty byś chciała w tej macicy ujrzeć zaraz po owu? Ty się ciesz, że
                                                    nic nie było, jeszcze się pojawić zadąrzy. Prl zbijaj i bądź dobrej myślibig_grin

                                                    Tess nie wygłupiaj się z tym testowaniembig_grin (powiedziała ta co w pewnym cyklu ze
                                                    12 testó zmarnowałasmile)

                                                    Wiosenko oby wyniczki były oksmile


                                                    A ja w tym cyklu jakoś nawet nie mam ochoty liczyć i chyba nawet na monita nie
                                                    poleze, choć pewnie w okolicach owu dostanę świra jak nicsmile
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 20.06.07, 07:19
                                                    Witam wszystkich z samego rana,

                                                    No i skasowałam posta, tyle napisałam i coś kliknęłam.........;-((((((((
                                                    I kicha, test ujemny sad(((((((( oczywiście, bo przecież nie mogłoby byc inaczej
                                                    a głupia tempka poszła w górę (37,11). Już nic z tego nie rozumiem. Zerknijcie
                                                    może na mój wykres, kiedy ta cholerna @ powinna się zwalić? Ja myślę, że w
                                                    piątek 22.06. Plamienia nie ma, ale nie zawsze musi być...

                                                    Mjuleczko kochana, dobrze Cię rozumiem. My mieliśmy jechać do Anglii, ale ja
                                                    powiedziałam męzusiowi (to było w kwietniu), że staramy się o dzidzię i na pewno
                                                    nam się uda w maju lub czerwcu a wtedy pojedzie sam. Bo ja nie będę ryzykować
                                                    życia fasolki, wiedząc jak źle znoszę latanie samolotem. To niby nie jest
                                                    daleko, no ale uparłam się i tyle. Poza tym, nie wolno przechodzić przez bramki
                                                    (ja pytałam i sami nie wiedzieli, ale obmacywali zamiast bramki) - trzeba im
                                                    powiedzieć i Cię obmacują. Ja tak robiłam jak myślałam, że jestem w ciąży...
                                                    Pomyśl, Ty miałabys o wiele dalszą drogę - a gdyby tak udało się... i co? Dla
                                                    mnie lot samolotem w ciąży i to zanim się zagnieździ lub dopiero co) to jednak
                                                    ryzyko. Tyle ciąż ginie we wczesnym stadium, lepiej, że zostajesz... Niech Ci
                                                    mężuś zrekompensuje.... oooooo - zasysajcie się ile wlezie.... hi hi hi. Od razu
                                                    Mu powiedz, że to kara i co drugi dzień macie przytulanko.... (Może
                                                    niekoniecznie powiedz ,że to kara ale dalszy ciąg rekompensaty) aż do 3 wyższej
                                                    tempki...

                                                    A ja chyba kupię inny test i zrobię jeszcze raz...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.

                                                    www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                    P.S. Chciałam wykupić VIP'a, ale ani kartą master card ani visa nie wychodzi...
                                                    Nic z tego nie rozumiem. Bardzo podobał mi się ten VIP ;-((((((((((((((((( A co
                                                    do doła to mój jest taki wielgachny, że nie mogę Cię znaleźć......
                                                    Ale jestem głodna... idę coś zjeść...
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 20.06.07, 07:27
                                                    Aż chciałoby się powiedzieć - a nie mówiłam????????????????
                                                    Ivinko, a masz ciałko żółte? Skoro po owulacji... No ale pewnie pot o dostajesz
                                                    prochy aby je mieć. Ja na początku też brałam po pół tabl bromka, chociaż u mnie
                                                    prolaktyna po obciążeniu wyszła w górnej granicy normy i w ogóle nie czułam
                                                    róznicy przed czy po... A dzidzi i tak nie ma i tak nie ma ;-((((((((

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • ivinka275 Re: Wyniki moje 20.06.07, 07:38
                                                    Tak jest, ciałko żółte obecne, swoją drogą dlaczego ZÓŁTE?
                                                    Najważniejsze dla mnie wczoraj było usłyszeć, że nie ma torbieli, rany, jaka
                                                    byłam szcześliwa. Mam tylko powiększony prawy jajnik, to ten, który ponad
                                                    tydzień temu wydał z siebie takie phhhhh, to podobno normalne po owu smile Ale
                                                    szłam do niej znów z bólem tam na dole, i badanie nie należało do
                                                    najprzyjemniejszych. W sumie teraz, chcąc przypomnieć sobie jak wyglądała cała
                                                    wizyta i czy o wszystko zapytałam, to mam wrażenie, że wielu rzeczy
                                                    zapomniałam, trąbka jestem...
                                                  • mjulka Re: cześć ranne pitaszki:) 20.06.07, 08:04
                                                    z tą bramką to też nie miłam zielonego pojęciasmile

                                                    Tess luknęłam na wykresa, ale ja cholera słabo się wyznaję w nprsad Widzę w
                                                    każdym razie, że według ff jesteś w 14 dpo... ale Ivinka coś wspominała, że
                                                    może źle zaznaczyło i na mój gust jest możliwość, że owu jednak była później,
                                                    czyliczyli nie w 20 a 23dc. No więc w wariancie A, wynik testu powinien być juz
                                                    wiarygodny, ale w wariancie B nie konieczniesmile
                                                    A Twoje cykle z tych długich i regularnych, czy niekoniecznie, bo nie pamiętam?

                                                    Ja chyba zacznę od jutra z tempkami walczyć, jak nie zapomnę, hihihi

                                                    Ivinko następnym razem na wizytę proponuję zabrać notes i listę pytańbig_grin
                                                    Dobrze, że wsio oksmile

                                                  • ivinka275 Re: Wyniki moje 20.06.07, 07:31
                                                    Hej Rybki, Tessie znów wstała pierwsza smile
                                                    Tess, w pracy mam blokadę na ff i niestety nie mogę obejrzeć Twojego wykresu.
                                                    Ale o ile mnie pamięć nie myli to powinnaś być około 10 może 11 dpo, więc
                                                    (oczywiscie zależnie od tego jak długą masz lutealną) ja też bym dała czas do
                                                    piątku i zatestowała znów. A jeśli tempka nie spada to tylko się cieszyć.
                                                    Z tą bramką przy odprawie to mnie zaskoczyłaś. Planuję dwa loty w drugiej
                                                    połowie sierpnia i chyba muszę być ostrożna, prawda? A skad wiesz o tych
                                                    bramkach? W całym okresie ciąży należy je omijać?
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 20.06.07, 08:14
                                                    Kotek, bagaż przeswietlają promieniami rtg, jak przechodzisz przez bramkę to nie
                                                    wiem czy to też jest rtg - w każdym razie wykrywa metal, bo narobi hałasu jeśli
                                                    masz coś metalowego. Ja nie wiem, czy to jest bezpieczne dla kobiet w ciąży.
                                                    Przypuszczam, że nikt żadnych badań tego typu nie robił. Zapytałam celnika, czy
                                                    to jest bezpieczne i zawołał kobitkę , żeby mnie obmacała. To samo było w Anglii
                                                    jak wracałam. Oni też albo nie wiedzą jak to jest, albo wiedzą, że jest
                                                    niebezpieczne albo tylko są politically correct. Z tego co ja wiem to żadne
                                                    promieniowanie NIE jest bezpieczne dla kobiet w ciąży.

                                                    Wg wykresu ff jestem 14 dni po owul, wg mnie 13 a 11 dzień biorę luteinę 2x1
                                                    dopochwowo. Lutealną mam w normie - chyba nawet 16 potrafi być, choć poprzedni
                                                    cykl tego nie wykazał bo był porypany i podejrzewam, że bezowulacyjny.

                                                    Jeżeli masz ładne ciałko żółte to znaczy, że była owulacja, a to z kolei mówi
                                                    nam, że możesz być w ciąży. Może być ciałko żółte , ale owulacji nie było - ale
                                                    wtedy to ono jest słabsze i mizerne. Jeżeli tempka utrzyma się dłużej to
                                                    wiadomo. Ciałko żółte produkuje progesteron i pełni funkcję łożyska we wczesnym
                                                    stadium ciąży. Nie wytworzy się ciałko żółte nie ma ciąży. Tylko, że samo ciałko
                                                    żółte nie jest jeszcze dowodem ciąży. Jeżeli nie ma ciąży to ciałko żółte
                                                    obumiera po 14-16 dniach jak nadchodzi @. A co do bramek, to chyba trzeba
                                                    zapytac gina...

                                                    Pozdr
                                                    Tess.
                                                  • tessie124 Re: Wyniki moje 20.06.07, 08:19
                                                    To jest właściwie corpus luteum, cholera wie dlaczego żółte. Przepraszam za
                                                    język, ale to ten dół tak na mnie działa....
                                                  • ivinka275 Re: Wyniki moje 19.06.07, 20:51
                                                    Jestem, ufff smile
                                                    To się dzisiaj nabiegałam.
                                                    Jestem po owulacji, prg mam super, ale prl do zbicia, i to natychmiast.
                                                    No i Tessie moja, dostałam jednak bromka. Co prawda tylko po pół tabletki, ale
                                                    mam nadzieję, że nie bedę miała po nim kosmicznych wrażeń. Kiedyś go już brałam
                                                    i nie wspominam tego najlepiej. Aha, popieram Wiosenkę, jeśli monit to może
                                                    zainteresuj się jakimiś znizkami, kurcze, faktycznie trochę drogo Cię on
                                                    kosztuje.
                                                    Aaaa, no i nie mam torbieli, ale wygląd macicy nie powiedział nic o ciąży, więc
                                                    jakoś chyba się nie nastawiam.
                                                    Wiosenko, po tym co piszesz jestem dobrej myśli, że u Ciebie szanowna
                                                    prolaktynka będzie git. Napisz jutro proszę.
                                                    Oj dziewczynki, idę posprzatac w kuchni, znow ktos nabalaganil, a pojawię się
                                                    jutro.
                                                    Spokojnego wieczoru, buziak!
                                                    Oj, chaotycznie coś dziś piszę, chcę szybko, wszystko, i dlatego. Jutro
                                                    uzupełnię smile
                                                  • ewinka22 Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 10:29
                                                    Moje Drogie podczytuję sobie Was (dalej korzystajac z netu u brata) i dlatego dopiero terazsmile U mnie dzisiaj 36,45, ale w sumiepo co to piszę, przecież hormony ktore biorę same "regulują" tempki i cykl bedzie dwufazowy, a wcale nie powiedziane czy owulka sie pojawi czy niesad Sprawdzać dopiero będe w kolejnym cyklu czy w ogóle pęcherzyki mi rosną po tej cyclo, a ten cykl to tak jak Wiosenko pisałaś wyżej taki luźny...nie nastawia sie na nic...Meżuś przyjeżdża tez jakoś za kilka dni i seksik na pewno będzie spontaniczny bez żadnych wyliczeń niech się dzieje co chce a co tamsmilehihi
                                                    Obronę pracy mgr mam w czwartek za tydzień więc postaram się myśleć o niej a nie o dzidzismile No i tak sobie dzionki leca...ehh...u mnie prolaktyna wynosila 25 przy normie do 35 (nie pamiętam teraz jednostek) ale to i tak za duzo z tego co wszędzie czytam. Gin jednak powiedziała że to mało istotne narazie bo estradiol u mnie do kitu "jak u kobiety przekwitającej" i najpierw trzeba estrogeny spróbować uzupelnić i jeśli to pomoże może się okazac ze prl wcale nie jest u mnie problemem. Zreszta jesli się okaże że nie działają na mnie estrogeny to podobno muszę sie zaczać pogadzać z tym, że najprawdopodobniej przedwcześnie przekwitam...fajnie w wieku 24 lat, a wtedy to już leczenie tylko u specjalistow w klinikach czy cosiksadAle to wszytstko strasznie drogie! No nic narazie to jestem pozytywnie nastawiona, zresztą jak zawszesmile
                                                    Trzymajcie się Kobitki dzielniesmile
                                                    Pozdrawiam Ewa
                                                  • mercy2 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 11:26
                                                    Cześć Kobietki smile U mnie zbliża sie owulka, czuję to w kościach wink Wieć już
                                                    pomału zabieram się do staranek wink
                                                    Żeby jeszcze lepiej wszystko wiedzieć od 4 dni robię testy owu, ale one póki co
                                                    nie wykazują owu crying No nic trzymajcie kciuki !
                                                  • mjulka Re: znowu starjk? 20.06.07, 18:13
                                                    hejka, dziewuszki co jest grane? upał Wam na paluszki padł i pisać nie możecie?

                                                    Ja tam bym popisała mimo gorąca...tyle że nie mam o czym cholerabig_grin
                                                    tak to już jest w 3 dc - do owulki daleko, nie czekam na @, więc i objawów się
                                                    nie doszukujęsmile, generalnie wielka nudabig_grin

                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 18:18
                                                    hej dziwczynki, cos wolno inecik dzis chodzi

                                                    Ewinko damy rade, oklaplam, dzis kawy jeszcze nie pilam i mam takiego lenia ze
                                                    ho ho, glowka bolala wiec lyknelam tableteczke. Ty sie tu nie strasz na naszych
                                                    oczach menopauza, to pewnie tak tylko wyglada, a dzieje sie inaczej w
                                                    organizmie, za mlodziutka jestes i koniec i basta. Ja i tak sie trzymam, ze jak
                                                    nie zajde to adoptuje dzidzie i mam to w nosie. Dziewczyny czy potrosze nie
                                                    usmiecha sie Wam, ze wreszcie nie trzeba sie wogole pilnowac? rewelacja dla
                                                    mnie, kiedy sie chce mozna sie ciupciac

                                                    Pamietam jak maz-wtedy chlopak jeszcze, na studiach, raz tak bylo, pod okno
                                                    przychodzil rano pytac sie czy @ dostalam, ja jakos spokojna bylam, a on jak
                                                    zwykle panikarz, emus kiedys nawet diwe gumki nalozyl, o rany, ale mnie wzielo,
                                                    chyba mi sie huć zbiera, jutro powrot emusia, jutro wieczorem nie placzcie, nie
                                                    bedzie mnie tu

                                                    Tesi kochana nie testuj, tempke masz bardzo ladna. Jak @ zalewa jest mniejsze
                                                    rozczarowanie. Ja tam zobojetnialam obecnie na wszystko, moje marzenie to
                                                    poopalac sie, a przyjechal moj tata i jakos nie lubie przy kims paradowac w
                                                    stroju kapielowym, na plazy inaczej, jutro kolezanka przyjedzie, a wczesniej
                                                    pogody jakos nie bylo.

                                                    Mjuleczko przepraszam dzis w miescie z synkiem biegalam po lekarzach, z glowy
                                                    mi wypadlo. Milama podjechac jeszcze w jedno miejsce i zapomnialam, autem
                                                    przyjezdzasz czy pociagiem. Moj emus jutro jedzie z W-wy nie chcesz sie zabrac?

                                                    ja testy owu jutro kupie, ale to tylko na ten cykl chce zobaczyc czy beda
                                                    wychodzi, bo jesli pecherzyki nie beda rosly to wychodzic nie beda, w piateczek
                                                    monitoring

                                                    dzis mam prl na czczo 1500 cos przy normie do 500 cos, a po obciazeniu po
                                                    godzinie 2400, dziwnie bo 2 tyg temu mialam naczczo 490

                                                    moze tu pies pogrzebany, bo jak zla prl to i lh i fsh i stad nie mam
                                                    pecherzykow, dobrze ze jakos tak wyszlo ze sie o tym dowiedzialam, bo coz z
                                                    wykresami dwufazowymi moglabym czekac rok

                                                    pozdrowka
                                                  • mjulka Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 18:31
                                                    Wiosenko dzięki bardzo za transporta, ale ja dopiero w sobotę z rana mogie
                                                    ruszyćbig_grin. I na jedną nockę to sobie przekomaruję gdziekolwiek.

                                                    No i jeszcze chciałam sprostować, jeśli mogę Twoją teorie o testach owu.
                                                    Wiosenko, to ze one będą pozytywne nie oznacza, że pęcherzyk jest i pęknie.
                                                    Niestety... One tylko dają sygnał, ze pojawiło się odpowiednie stężenie lh, tzn
                                                    takie, przy którym pęcherzyki powinny pekać. Niestety lh może się podnieść
                                                    niezależnie od obecności pęcherzyka. Nic nie daje pewności sama przecież
                                                    pisałaśsmile nawet monitoring bywa zawodny.
                                                    Ale ja jestem pewna, że Ty akurat nam pięknie zaowulujesz a potem zagroszkujesz
                                                    i będzie gites motesbig_grin. to co napisałam powyżej to tak tylko kwoli ścisłoścismile
                                                  • ivinka275 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 19:31
                                                    Wiosenko, masz inne jednostki, ale po przeliczeniu 1 ng/ml = 20 mIU/l wychodzi
                                                    mi że w moich masz 75ng/ml, przy normie do 25, a moja gin mówi, że trzeba się
                                                    tym zainteresować, jeśli wychodzi powyżej 20. Hmm, może na Ciebie tak wpływa
                                                    stan słomianej wdówki? A przypomnij sobie, zestresowałaś się czymś przed
                                                    pobraniem? Słyszałam, że prl rośnie jak gupia nawet przy myciu piersi. Kąpałaś
                                                    się z rana? Ale szczególłowo Cię wypytuje smile
                                                    Mjulcia, ja to bym na usg już chciała zobaczyć fikającego szkraba, a nie jakaś
                                                    tam małą macicę i zółte ciałko smile A i najlepiej rozwarcie, żeby się już do
                                                    szpitala pakować, hehe.
                                                    Tessie, dobrze pamiętałam, jesteś Rybka 11 dpo, wytrzymaj jeszcze troszkę do
                                                    kolejnego testu. Jesteśmy z Tobą!
                                                    No, dziś mam króliczycę ostatnią noc, jak ona chrapie, szok. Głośniej niż mój
                                                    tatko smile
                                                    Aha, sama sobie dawkuję bromka, zamiast 1/2 tabl wzięłam wczoraj 1/4, ale za
                                                    tydzień już obiecuję byc przepisowa, powoli się do niego znów przyzwyczaję.
                                                    Pozdrawiam Was słonecznie smile
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 20:00
                                                    powtorze te prl i to z obc bo musze miec pewnosc, ale nawet wynik ktory mialam
                                                    prawie 500, to w Twoich jednostkach 25 wiec sporo, kurcze no gdzies musze
                                                    znalezc przyczyne, ze pecherzyki nie rosna

                                                    Mjuleczko wiem o tych testach, tak je sobie robie, chce polukac razem z
                                                    monitoringiem, ale u mnie jest odwrotnie, ze nuie ma lh, wychodza blade i by
                                                    sie to potwierdzalo

                                                    zaraz wedruje na watek, gdzie niejaka siedzibabanaulu
                                                    napisala, ze ma bole jajnikow na skutek niepekajacych pecherzykow i
                                                    podwyzszonej prl, to tak do mnie pasuje jak cholera i wiecie ja tak sobie
                                                    dumalam, skad u mnie prl wysoka, skad zmiana, skoro 1,5 roku temu zaszlam w
                                                    ciaze, i wymyslilam, ze moja ciaza trwala dlugo, bo 30 tygodni, niby po
                                                    porodzie mleczka nie mialam, ale caly czas mysle o tym dzieciatku i moze stad
                                                    ta prl sie podnosi

                                                    pozdrowka dla krolika
                                                  • ivinka275 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 20:33
                                                    Wiosenko, nie wiem gdzie to czytałam, ale dziś w pracy jeszcze, że najlepiej
                                                    prl badać po owulacji, tak jak prg, około 7-8 dpo. Ale nie potwierdzam tego na
                                                    100 %, bo zawsze myślałam, że faza przy prl nie ma żadnego znaczenia.
                                                    Może to inny tryb życia, może to, że Twój Jaś (dobrze pamiętam imie?) coraz
                                                    starszy, a może faktycznie wspomnienia i złe myśli.
                                                    Pokaz wynik ginowi, on powie co dalej, przy prl najlepiej zadziałać szybko, bo
                                                    może tylko tu leży teraz problem. Trzymam kciuki Rybka!
                                                  • ewinka22 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 20:40
                                                    No ciekawe, ciekawe z tą prl. Wiecie podobno to jest tak, ze niektóre kobiety mają wysokie stęzenie i owulują a inne przy tym samym wskaźniku już mają problemy. Dlatego jeżeli jest podwyższona i coś jest nie tak w organizmie(oczywiście potwierdzone badaniami itp) to trzeba to zbijaćsmile Bo jezeli prl jest wyższa a owulacje są i wszystko jest ok to się jej podobno nie rusza.

                                                    Mi pęcherzyki nie rosną bo mam śladowe ilości estradiolu w organiźmie i uzupeniam go cyclo-progynovą, zobaczymy czy to coś dasmile
                                                    A prl można badać w każdym dniu cyklu z tym, że miesiączka, dotykanie, mycie piersi czy seksik, stres mogą ją podwyższac, dlatego w sumie to tak trudno się wstrzelić z idealnym wynikiemsmile
                                                    No nic narazie tylesmile Trzymajcie sie jutro znów z rana do Krakowa i wracam wieczorkiem więc wtedy do Was zajzesmile Pozdrawiam Ewa
                                                  • ivinka275 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 20:48
                                                    Ja owuluję, ale późno, i nie wiem jakiej jakosci mam te pęcherzyki, liczę na
                                                    to, ze bromek wyhamuje prolaktynę, a to z kolei przyspieszy owu. Moje pobożne
                                                    zyczenia, uff smile
                                                    Szerokiej drogi Ewinko smile
                                                  • tessie124 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 21:21
                                                    Dziewczyny, jak mnie ginka wysłała na prolaktyne z obciążeniem to powiedziała, że:
                                                    1. mam być na czczo
                                                    2. wyluzowana, nie zdenerwowana
                                                    3. nie pod wpływem stresu
                                                    4. po dobrze przespanej nocy i wypoczęta
                                                    5. ma być dobre samopoczucie, czyli żaden ból głowy czy czego innego
                                                    W innym wypadku badanie jest niemiarodajne. Mi wyszła górna granica normy i
                                                    dostałam bromek. Tak sobie myślę, że to pewnie dlatego przy dużym stresie trudno
                                                    zajść w ciąże i to pewnie właśnie przez prolaktynę. Ale odkrywcza jestem no
                                                    nie???????????

                                                    Robiąc badanie postarajcie się spełnić te warunki...

                                                    Jutro idę do pracy, ale dopiero na 12 po tygodniu hodowania wyimaginowanej
                                                    fasoli... Objawy nadal mam - może trochę inne: nadal jestem zmęczona, senna,
                                                    robi mi się słabo, piersi pobolewają, zawroty głowy, do tego doszły mdłości i
                                                    większy głód, i co chwilę siusiam (to nie zapalanie nerek ani pęcherza -nic nie
                                                    boli). A jak zacznę jeść to mi w ustach rośnie... Jeśli to nie ciąża a @ nie
                                                    przyjdzie.... Teraz to już plotę 3 po 3, miałam ciałko żółte a ono nie może tak
                                                    w nieskończoność. Albo @ albo ciąża....

                                                    No na razie tyle - chyba albo rozbiję nosem ekran, albo pobiegnę do łazienki
                                                    haftować.....

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 21:37
                                                    Tesi trzymam ogromne kciukasy, oby objawy i urojenia nie poszly na marne, he
                                                    he.Ewciu łykaj te lekarstewka bedzie dobrze. Na jednym watku dowiedziawszy ze
                                                    prl idzie w parze z niedoczynnoscia tarczycy, tsh mam ok, ale podobni=o warto
                                                    usg tarczycy zrobic. Czekam na monitoring.
                                                    A prl no coz, sters najwiekszy mimowolny przy ukluciu. I cyckow rano nie mylam,
                                                    hi hi. A moj ginek kazal isc z buta i tak tez zrobie, ale nie bede juz z
                                                    obciazeniem robic, bo przed owu nie bardzo, po owu tez nie bardzo.
                                                    Dobrej nocki dziewczynki.
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 20.06.07, 21:48
                                                    Mjuleczko dzwonilam do jedego hmmm nie chca Cie na jedna noc, mowia ze som!
                                                    wczasy. Czaszkuje jeszcze.
                                                  • tessie124 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 06:13
                                                    Hej, dzisiaj tempka 36.92 -znowu leci w dół... Już nie mam siły... W nocy spać
                                                    nie mogę, budze się. Ledwo wstanę to głodna jestem a najchętniej to wróciłabym
                                                    do łóżka...

                                                    Idę spać...
                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 09:34
                                                    Tes bo Cie zaraz stukne, jakie w dol, ciazowy tak wyglada gora dol gora dol,
                                                    masz 12 dni lutealnej, ale jeszcze wszystko moze sie okazac, dzis dopiero
                                                    powinnas zrobic pierwszy test, ile juz masz za soba?
                                                    ja tylko w pierwszym cyklu szalalam, zrobilam cchyba 5 testow, ale mialam
                                                    wowczas 17 dni lutealnej
                                                  • mjulka Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 09:56
                                                    Chyba każda musie swoje na testy stacić, hihi
                                                    Tess cierpliwości dziewczynko, bo inaczej to Ci się prl podniesiesmile słyszałaś
                                                    od Wiosenki, co nerwy robiąsmile

                                                    Wiosenko dziękuję za zainteresowanie kwaterkąsmile Jak mnie nigdzie nie przygarną,
                                                    to se grajdoła na plaży wykopię i też nockę jakoś przetrwambig_grin

                                                    Wiem, że już pytałam o stałość lutealnej. Ale tak sobie myslę, że teraz jak nie
                                                    biorę clo, to owulkę mogę miec później. I cholera cykl mi się pewno wydłuży, bo
                                                    ta II faza stała, a u mnie długa wyjątkowo. I na urlop centralnie @ złapięsad
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 10:23
                                                    Mjulka clo jeszcze dziala na ten cykl napewno, szkoda w sumie ze tempki nie
                                                    mierzysz, hi hi, prztulajcie sie co 2 dni bo takie cykle zaskakuja.
                                                    Dzwonie do akademikow, kurde nie maja terminow, gdzies pewnie jest. Lukaj na
                                                    forum jak cos znajde to napisze osobny watek. Pa.
                                                  • mercy2 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 11:00
                                                    Tess i jak zrobiłaś test? Jak wyszedł?
                                                    Ja jestem w trakcie staranek, tempek nie mierzyłam, opieram sie na razie na
                                                    testach owu i na wszelki wypadek co drugi dzień przytulanko. Zobaczymy co
                                                    będzie. @ nie powinna przyjść 07.06. Ale poprzedni cykl tak mi sie rozjechał,
                                                    wieć tak naprawdę to nie wiem jak ten cykl będzie wygladał i jak będzie z jego
                                                    długością sad
                                                  • aguita5 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 11:11
                                                    Tess, no i co, robilas test, nie trzymaj nas tu w napieciu, objawy masz
                                                    przepiekne, trzymam kciuki!!!
                                                  • ivinka275 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 14:10
                                                    Dzień dobry smile
                                                    Lepiej późno niż wcale smile
                                                    Ależ mi dziś wszystko idzie jak krew z nocha, kurka, pogoda taka ładna, a ja
                                                    tyram jak neiwolnik smile Ale wyłaczam juz myślenie, za neidługo obiadek. Mam
                                                    straszną ochotę na jagody, chyba kupię z kilo i sama zjem, hehe.
                                                    Tessie, albo masz wielkiego doła albo skaczesz gdzieś po łąkach z radości. A my
                                                    tu bidy siedzimy i się zamartwiamy. Odezwij się Rybka!
                                                    U mnie 9 dpo, nadzieja mniejsza niż ziarenko piachu, objawów żadnych, chyba
                                                    kupię sobie wiesiołek w kapsułkach z nadzieją, że kolejny cykl z zestawem
                                                    bromek plus wiesiołek będzie przychylniejszy. Nawet nie wiem czy jest mi smutno
                                                    czy obojętnie. Chyba to drugie...
                                                    A Wy co, obrażone na forum? smile
                                                  • martucha90 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 15:20
                                                    > A Wy co, obrażone na forum? smile

                                                    Ja nie obrażona, ciągle tu zaglądam i chętnie bym poprzeżywała to i owo
                                                    (czekanie/nieczekanie na testowanie) i to że też mi "obojętne", "mam gdzieś,
                                                    czy tym razem wyszło, czy nie" i inne takie humory, ale... ale...
                                                    te wątki są takie długaśne, ja się w tym nie łapię! A ten wątek "czego się
                                                    pragnie" czy jakoś tak to ma ze 2 tysiące wpisów, nie mam do tego cierpliwości
                                                    po prostu chyba.
                                                  • tessie124 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 17:01
                                                    Kochane, rano poszłam spać a później do pracy. Test robiłam wczoraj i był
                                                    negatywny. Mam jeszcze jeden, nie wiem kiedy go zrobię. Narazie biorę na
                                                    wstrzymanie - czekam cierpliwie - @ani śladu...

                                                    Idę obejrzeć głupi film tzn Isaurę na romantice he, he

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 18:00
                                                    ja tez sie nie opbrazilam na forum, emus juz jedzie do domku, oj bedzie sie
                                                    dzialo

                                                    drugi cykl jem wioesiolek, ho ho dzis sluzik nawet zobaczylam, jak na mnie to
                                                    sporo, lata takiego nie widzialam, ciekawe czy taski bedzie jeszcze sie
                                                    pojawial?

                                                    tes czy Ty nie odpowiadalas mi czasem na forum o tarczycy, pytam tam o
                                                    kolezanke, i wlasnie inentiko podpis, pozdr Tess, ale inny nick?

                                                    a u mnie coz ktorys tam dzien cyklu, tempke mierze bo mierze, na odwal,
                                                    pecherzykow sie i tak nie spodziewam, z taka prl to dzieci powinnam karmic, a
                                                    nie w ciaze zachodzic, sluchajcie w labie w ktorym wyniczki robilam placilam za
                                                    1 szt hormonku 19zl, i tak tanio, a dzis kolezanka spr mi cene w labie w
                                                    akademi medycznej, i prg tam 17, a prl 10, ale roznica cenowa, szok

                                                    Tes co Ty ogladasz, tak zle z Toba! oj dzis tez filmik chetnie obejrze, jak
                                                    emus zajedzie to o kompie moge zapomniec, hi hi nie wypada

                                                    tes zatestuj moze w sobote, a jak lutealna mialas do tejj pory?
                                                  • ewinka22 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 18:22
                                                    No to nieźle ja placiłam za prl 28 zł! Szoksmile Jestem juz w domciu z Krakowa, dzis tak jakby lekkie kłucia lewego jajnika, ale ostatnio też takie iewałam a pęcherzyka nie bylosad Tempka 36,3 w Krakowie nie udało mi się nic załatwić, ale co tam teraz już nastepny wyjazd to na obronę dokladnie za tydzieńsmile Ale dam radesmile
                                                    Wiosenko ale Ci dobrze, że mężuś Ci wracasmile Mój tez niby na dniach ma przyjechać ale nie wiem jeszcze kiedysmile
                                                    Tess faktycznie czekaj cierpliwie trzymam za Ciebie kciuki, żebyś z tym ostatnim testem wytrzymala jeszcze kilka dnismile

                                                    No a dzisiaj mój brat ma urodziny i czekamy na niego z tortem, chyba sie skuszę nawet na kawałek mimo tego, ze przy tych moich lekach podobno bardzo łatwo przytyćsad Ale narazie chyba nie jest najgorzej, wiec jeden kawalek tortu mnie chyba nie zabijewinkhihi
                                                    Pozdrawiam Was Dziewczynkismile
                                                    Ewa
                                                  • ivinka275 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 18:35
                                                    U mnie
                                                    prl - 19 pln
                                                    prl + mtc - 35 pln
                                                    prg - 19 pln
                                                    czyli chyba Wiosenko tak jak u Cie. A w pierwszym cyklu łykania wiesiołka nie
                                                    miałaś jeszcze takiego śluzu?
                                                    Ale sie dziś naczytałam o prolaktynie i dopaminie, rany, ta dopamina ratuje nam
                                                    życie dziewczynki, bo hamuje prolaktynę smile A i nazwy mają bardzo wdzieczne, nie?
                                                  • tessie124 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 19:47
                                                    Wiosenko, ja o tarczycy wiem niewiele i nie sądzę żebym to była ja.... Jakiś
                                                    czas temu, zanim rozpoczął się ten wątek forumowałam z Tobą, ale nie o tarczycy.
                                                    Na Boga mam taką sklerozę?????????? Został mi jeden test, ale musiałam wstąpić
                                                    do apteki po folik i wiecie co? Oczywiście kupiłam teścikwink)))))))
                                                    Nie wiem kiedy go zatestuję, ale tak myślę, jeśli @ się nie pojawi do
                                                    poniedziałku to zrobię betę... To będzie 25.06. i wg ff kiedy jeszcze miałam
                                                    VIP'a wyznaczył mi tę datę na test. Nie będzie to za wcześnie? Chyba nie.

                                                    Co do głupich filmów, to wiem jestem okropna - oglądam Isaurę (mój mężuś jej
                                                    nie znosi) a nawet Modę na sukces - to dopiero jest głupi film!!!!!!!!! Ale ten
                                                    głupi film to mój m też oglądawink hi hi

                                                    Co to za dopamina? O czym Wy mówicie - ja nic nie rozumiem... Poszukam w innych
                                                    wątkach...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • ivinka275 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 20:04
                                                    Teeeess, właśnie zastanawiałam się co na ten serial Twój M, hehe.
                                                    Kiedyś mojego złapałam jak w modę na sukces się wlepiał, oni to mają dopiero
                                                    nierówno smile
                                                    Tess, poczytałam o tej dopaminie, bo obciążenie przy badaniu prolaktyny, czyli
                                                    ta tableteczka metoklopramidu, hamuje działanie dopaminy, tzw hormonu
                                                    szczęścia, stąd jej przeciwniczka - prolaktyna - się podnosi.
                                                    I doszłam do wniosku, że muszę mieć strasznie dużo tej dopaminy naturalnie,
                                                    skoro z jej udziałem moja prl to 15, a bez niej ponad 400 smile
                                                    Poniedziałek to dobry termin na betę, będziesz wtedy 15 dpo, trzymam kciuki ile
                                                    sił smile
                                                  • mjulka Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 20:23
                                                    no wreszcie wąteczek zyciem tętnismile

                                                    słuchajcie, jak ja nie zajdę w ciążę i to szybko, to szybko się z emem rozejdę
                                                    na bank. No tak mi działa na nerwy ten typ, że pojęcia nie macie. Eh,
                                                    chciałabym się za nim stesknić, ja Wy Wiosenko i Ewinko za swymi. I dlatego
                                                    niech się wali, pali ja nad morze jadę sama! Inaczej w takiej atmosferze do
                                                    owu dotrwamy. I nawet starań nie będziesmile

                                                    Chyba od jutra zacznę tempki łapać, bo się nie mogę wczuć w Wasze postysmile Oj
                                                    nie dobrze tak sobie odpuścić, z rytmu się wypadasad

                                                    Cisz się Ivinko z dopaminki, ja to powinnam chyba ją w kapsułkach jak wiesiołka
                                                    łykaćsmile
                                                    A!właśnie wiesiołka nie zażyłam! I foliku tyż nie!
                                                    Po herosach wpadnębig_grin

                                                    Tess trzymaj teściora do poniedziałku!!
                                                  • tessie124 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 21:21
                                                    Mjuleczko kochana, ja już nie wiem czy Ty tak poważnie o tym swoim Em czy jak...
                                                    Jak masz się z nim rozejść to broń Boże nie zachodź z nim... Szkoda dzidzi...
                                                    Dobrze, że jedziesz sama - będziesz miała czas dla siebie i na przemyślenia,
                                                    czego tak właściwie chcesz. Ja miałam kryzys ze swoim na początku małżeństwa -
                                                    chyba do 3 lat iskry latały... Niestety małżeństwo to sztuka kompromisu,
                                                    wybaczania, zrozumienia i akceptacji dla odmienności i wreszcie miłości.
                                                    Najgorzej i najtrudniej jest nakłonić faceta, żeby robił to co my chcemy. To
                                                    każdy facet tak ma, on nie będzie słuchał rozkazów. Jak mówię mu powinieneś to
                                                    tamto to groch o ścianę... Zrób to czy owo - udaje, że nie słyszy. Dopiero jak
                                                    wezmę się do roboty dyplomatycznie - prosze kochanie -tylko Ty to potrafisz
                                                    zrobić i takie tam podobne bajery (słonko, umieram, nie mam siły jeszcze śmieci
                                                    wyrzucić - proszę pomóz mi...) dopiero wtedy cos się rusza. Warto poczytac na
                                                    ten temat np dobra jest seria Mężczyźni są z Marsa Kobiety z Wenus - jest tam
                                                    wiele trafnych spostrzeżeń. I niestety nikt nie jest ideałem... I rzeczywiście
                                                    coś w tym jest, że jak zbliża się owulacja to atmosfera robi się napięta i byle
                                                    iskra wystarczy, żeby byc cały cykl do tyłu.... Wem coś o tym...

                                                    Także Mjuleczko zacznijcie jeszcze raz i na Boga nie zmieniaj Go - tzn On nie
                                                    może wiedzić, że go zmieniasz czy wychowujesz (bądź tresujesz). Porozmawiajcie
                                                    na spokojnie i wyjaśnijcie sobie rózne sprawy... Trzeba rozmawiać, również o
                                                    uczuciach i pamiętaj: kto się czubi ten się lubi...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.

                                                    P.S. A wiesiołek to ja mogłabym wsuwać na okrągło - tak go lubię...
                                                  • mjulka Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 22:22
                                                    Tess, aleś mi tu kazanko dałabig_grin Dziękuję bardzo za dobre rady i tak na
                                                    marginesie, to ja to wszystko wiem i zła na siebie jestem, że zapominam, że
                                                    wiembig_grin. No i przegnę czasem i widzę jak mu jabłko adama chodzi, jak zgrzyta
                                                    zębami. No taki kawał cholery ze mnie, że nie umiem wrzucić na luzsad
                                                    No a anioła niestety nie mamsad
                                                    Nic to, odpoczynek od siebie dobrze nam zrobi, a w przyszłym tygodniu
                                                    pojedziemy sobie juz razem, więc będzie czas i na przemyślenia i na naprawianie
                                                    szkód po burzybig_grin
                                                  • tessie124 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 22:43
                                                    Mjuleczko kochana i Wiosenko, ja przepraszamD - to nie miało być kazanie...
                                                    Czasem tak mam i się wymądrzam na tematy które są oczywiste... Mój emus wtedy
                                                    zadaje tylko jedno pytanie: Czy papież jest katolikiem? Wiadomo, to czasem są
                                                    takie oczywiste rzeczy i to najbardziej wkurza. Mówi mi zrób to i owo a ja to
                                                    już zrobiłam, albo sama o tym pomyslałam, więc wiem jak to jest...

                                                    Jutro jak zdążę to zrobię teścik przed pracą... chyba nie wytrzymam dłużej...
                                                    sama nie wiem... ale ten z apteki.......... a wtedy przyślę Wam same fluidki i
                                                    wtedy już mi się nie czubić tylko dzieci robić, fasolki hodować.........

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                    P.S. @ ani śladu...
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 22:48
                                                    Tesi wcale sie nie wymadrzasz, cos Ty. kazda z nas tu czasem zabajeruje i tyle.
                                                    Zwariowalas z tym testowaniem, normalnie bijesz rekordy. Ale testuj, jak ja sie
                                                    naczytam, ile Ty testujesz to mam zlosc na te testy, ze ciagle negatywy, ja tam
                                                    nie testuje, tak sobie obiecuje.
                                                  • tessie124 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 22.06.07, 06:04
                                                    Witam,

                                                    Dziś tempka 36.9 i chyba brzuch cosik pobolewa jak na @ -super. Test oczywiście
                                                    zrobiłam, bo przecież po co ma leżeć????? No i ... negatywny. Ja chyba nigdy się
                                                    nie doczekam dzidziusia sad(((((((((((((((((( Muszę zbierać się do pracy....

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • aguita5 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 22.06.07, 11:47
                                                    Tessi spokoj zachowaj,blagam, w Tobie nasza kolejna nadzieja na ten miesiac, mi
                                                    jakos link nie dziala, wklej jeszcze raz. Wiesz, czasem testy wychodza b.
                                                    pozno, jak sie zarodek dlugo szwenda zamiast sie zaraz zagniezdzac, ja tam nie
                                                    trace nadzieji, chyba 18 tempek musi byc, a ktory dzis dzien wyzszej???
                                                  • tessie124 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 22.06.07, 06:10
                                                    Ile am być tej p....... cholernej wyższej tempki? 17 czy 18 dni?

                                                    Tess.

                                                    www.fertilityfriend.com.home/1a5947
                                                    To dopiero 4 test...
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 22.06.07, 10:06
                                                    Tesi zdrowa kobitka ma 12-16dni, zdarza sie tez i 17, 18 to juz ciaza w 99%
                                                    jesli nie znasz swojej dlugosci fazy, to ja wlasnie poznasz, ale jesli bierzesz
                                                    dupka, anie pamietam czy tak, to chyba juz go odstaw, albo jak przyjdzie @.
                                                    Ano widzisz tak to juz jest staramy sie i testujemy i staramy i testujemy,
                                                    Rybka bedzie dobrez, bo byc musi, dzidziusia sie doczekasz, ja Ci to mowie.
                                                    Pozdrowka.
                                                  • mjulka Re: Kolejny sloneczny dzień:) 22.06.07, 10:33
                                                    tess, robaczki nic się nie martw. Po pierwsze nie wszystko jeszcze starcone,
                                                    póki nie ma @ wszystko się morze zdarzyćsmile Po drugie nawet jesli nie wyjdzie
                                                    tym razem, to przyszły cykl bedziesz przeżywać w doborowym (naszymsmile)
                                                    towarzystwie. Głowa do górybig_grin
                                                  • wiosenka1 Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 22:24
                                                    No i co łyso Ci Mjulka, to Tesi dała nam popalic, wyklad zrobila jak sie
                                                    patrzy, kurna nie klocic sie, a dzieci robic. My jakos z emusiem klocimy sie
                                                    pomiedzy, ale jak trzeba prokreowac to odpuszczamy. Kolezanka mi opowiadala ze
                                                    starali sie o malego 2 lata, bo to albo wyjazd, albo klotnia, albo cykl bezowu,
                                                    hi hi.
                                                    Emus juz spi, a ja tu do Was zagladam.
                                                    I wiecie wogole mnie jajniki nie bola, hmmm czyzby owu pozniej, czy cos sie
                                                    zmienilo, albo cisza przed burza, bo to niby jakies 5 dni jeszcze. Jutro jestem
                                                    caly dzien w pracy, oj bede forumowac.

                                                    Tesi tak na tarczycy jest tez Tes zbieg okoliczniosci.
                                                    Ivinko teraz mam dopiero sluzik, wiecej go, ale nie zalewa obficie, przy
                                                    pierwszym cyklu slabiej bylo.

                                                    Ja i tak laitowo teraz podchodze, na nic sie nie nastawiam,skoro nie urosna
                                                    pecherzyki, bo i pewnie tak bedzie, ale pocieszam sie ze, jesli i w tym cykliu
                                                    nie urosna, to jesli uda sie im kiedys urosnac np przy stymulacji to zajde, ale
                                                    z drugiej strony jak taka ciaze utrzymac ktora teoretycznie nie powinna
                                                    zaistniec?

                                                    Dobra chyba jednakk ta owu sie zbliza, bo juz wymyslam, tworze teorie.

                                                    tesi tak ja kojarze jak zesmy gdybaly na temat pecherzykow, itd, kobieto Ty
                                                    zachodz w tym cyklu bo Ty jestes pierwsza do wariatkowa. Rozumiesz co mam na
                                                    mysli? nic obrazliwego

                                                    Ewinko jedz torcik, jedz, ilez ja dzis zjadlam, o rety.
                                                  • mjulka Re: Kolejny sloneczny dzień:) 21.06.07, 22:34
                                                    I Ty mu Wiosenko spać dałaś?! No wstyd i hańbasmile Albo nie, niech siły zbiera na
                                                    owubig_grin. To teraz dbaj o niego należyciesmile
                                                  • ewinka22 I już lato:) 22.06.07, 12:00
                                                    Wczoraj się zaczęlo a dzisiaj w pelni, przynajmniej pogoda u mnie na to wskazuje calkowiciesmile
                                                    Dziewczynki ja sobie łykam cyclo czekam na Meżusia, który przyjedzie najpóxniej za jakies 4 dni (musi zdążyć na moją obronę we czartek), lewy jajnik jakby mnie pobolewa? No ale ostatnio tez bolal, a pęchezryków nie bylo ani śladu i jakoś mi libido strasznie skoczyło ( no z mąz daleko)ehhh...Mam nadzieję, że szybko przyjedziesmilehihi
                                                    Tempka 36,3 dzisiaj i tak sobie siedze i klikam tutajsmile

                                                    Pozdrawiam Was Ewcia
                                                  • wiosenka1 Re: I już lato:) 22.06.07, 12:21
                                                    ale fajnie Ewinko, duze libido przed owu, moja huć jakoś sobie zupelnie inaczej
                                                    niz cykl, buuu
                                                    Ewciu nic straconego, owu moze byc, pomimo lekow, cykl moze zaskoczyc, juz tyle
                                                    dowodow na to bylo na roznych forumach, ze ho ho.
                                                  • mjulka Re: I już lato:) 22.06.07, 12:33
                                                    pewnie, o tylu zaskakujących zwrotach akcji już na forumach sie naczytałam, ze
                                                    nic nie stoi na przeszkodzie, byś i Ty Ewinko została wyjatkiemsmile

                                                    Pogody letniej pozazdrościć wawa tylko może...chmury, wiatr i deszcz...brrrr
                                                  • ewinka22 Re: I już lato:) 22.06.07, 13:59
                                                    Oj Dziewczyny oby, obysmile Choc nie chcę się na nic nastawiać poczekamy zobaczymysmile U mnie dalej słoneczko smaży straszniesmile
                                                  • wiosenka1 Re: I już lato:) 22.06.07, 14:12
                                                    u nas leje leje i leje

                                                    przed chwila w toalecie zobaczylam iscie jajko kurze, przejrzyste, rety jaki
                                                    pikny widok, pierwszy raz w zyciu, jajniki nie bola, tyle ze nie bolu ja
                                                    odbieram jako plus, bo jakas zmiana nastapila widze, moze castagnus na mnie tak
                                                    dziala, i juz pomalutku sie nakrecam, oj nie dobrze, a jeszcze wczoraj
                                                    myslalam, i tak nic nie bedzie, a dzis juz inaczej mysle, a moze jednak

                                                    to straszne, znow rozczarowanie
                                                    tylko nie pocieszajcie, tak se tu gledze
                                                  • aguita5 Re: I już lato:) 22.06.07, 15:36
                                                    hehe, wiosenka, juz mialam wizje, ze ktos w toalecie zgubil jajko kurze wink))
                                                    tylko zaskoczylo mnie ze bylo przejrzyste ;D o ja tez chcetnie bym takie
                                                    zobaczyla jajko, nie powiem. A co to jest ten castagnus?
                                                    wiesz, dopoki czlowiek jeszce sie hamuje i spodziewa sie rozczarowania to
                                                    jeszcze nie jest z nim tak najgorzej, nawet jak sie troche ponakreca, w koncu
                                                    trzeba miec nadzieje, nie? inaczej byloby nudno.
                                                    no to do roboty, paszla od kompa i cala naprzod na meza!!!
                                                  • ewinka22 Re: I już lato:) 22.06.07, 15:51
                                                    Aguita spójrz sobie tam to takie podstawowe info o castagnusiesmileMoze troszke choć to info Ci sie przyda:

                                                    www.sklep.starania.pl/default.asp?s=94&id_sklepu=43&id_dzialu=2004&st=0&c=10&vw=1&srch=&o=0&dsc=0&id_towaru=131221&szablon=towar
                                                    A to jajko u Wiosenki to ja na początku też jako jajko od kury zrozumiałamsmile)hihi I dopiero po tej przejrzystości zjarzyłam o co chodzismilehihi No ja nigdy takiego nie mialam, ale dlatego, że pęcherzyki mi nie rosną, tak ginka powiedziała. Aha i powiedziala mi, że jesli nie rosną pęcherzyki i śluzu nie wydzielają choc w małej ilości to żadne siemie lniane wiesiołek i inne rzeczy nie mają szans na to aby on się pojawił. Pomóc mogą tylko wtedy jeśli pęcherzyki ładnie rosną, a poprostu śluzu jest na tyle mało, ze nie wyplywa na zewnątzr, wiec jakoś tam mu pomogą. Ale z niczego to one ame w sobie na sluzik nie działają no i u mnie właśnie nic nie działało, ale wiadomo dlaczego, a też bym chciala takie jajo kurze zobaczycsmilehihi
                                                    Trzymajcie się Ewa
                                                  • ivinka275 Wiosenko :) 22.06.07, 16:14
                                                    Wetnę się tutaj na temat zodiaku, bo na tamtym wąteczku Ewinka z Małą bardzo
                                                    poważnie rozmawiają, więc nie będę robić im zakłóceń.
                                                    Rybka, to Ty przebiłaś nas oboje. Mój M jak się weźmie za sprzątanie w sobotę
                                                    rano to nie wiadomo czy gdziekolwiek do wieczora wyjdziemy (dlatego często wolę
                                                    sama to robić), natomiast ja mam takie objawy skokami, nieraz przeszkody na
                                                    podlodze mi nijak nie przeszkadzają, a nieraz przez okruszek rzucam takie
                                                    mrożące spojrzenie, że nasi znajomi też wolą talerze pod brodą trzymać. Ale
                                                    największa jazda była w sylwestra, jak postanowiliśmy go urządzić u nas, i
                                                    serce nas bolało przy każdym rozlanym kieliszku... W Nowy Rok zgodnie
                                                    stwierdziliśmy, że sylwestra to my długo u siebie nie zrobimy, hehe.
                                                    W pracy moje kumpele domykają każdą szafkę patrzac na mnie ukradkiem, bo ja z
                                                    kolei mam hopla na punkcie symetrii, jak nie zamknąć to obu skrzydeł, a nie
                                                    jedno tak, drugie siak. Ale nie dam się w wariatkowie zamknąć, ooo nieeee smile))
                                                    Popatrz, ten wiesiołek to istny cud, takie małe, niepozorne a tyle dobrego
                                                    robi, szok! To Ty teraz łap swojego M, razem cieszcie się tym jajem smile a o
                                                    spaniu nie ma mowy!!!
                                                  • wiosenka1 Re: Wiosenko :) 22.06.07, 17:17
                                                    o nie codziennie to ja sie starac nie bede, chyba ze emusia dzisiaj najdzie
                                                    Ivinko ja na imprezach ogolnie odpuszczam, dzieci wchodza i wychodza, goscie z
                                                    reszta tez, a dookola u nas pioch wiec nie da sie nie nabrudzic, ale pozniej
                                                    mam co sprzatac, co do symetrii to w dzicinstwie sprawdzalam czy mam rowno
                                                    kitki i np sznurowki czy rowno zawiazane, i reklawy czy rowno sie ukladaja,
                                                    mama szałuz ze mna dostawala, w koncu imienniczki jestesmy no nie
                                                    Ewinko sama nie wiem, popatrz mam jajko kurze, rety jak moglyscie o jajkach
                                                    myslec!!!, a niby pecherzyki u mnie nie rosna, sama juz nie wiem, Ewinko nigdy
                                                    sluzu nie mialam, a w ciazy co psim swedem bylam, ginow mozna sluchac, ale nie
                                                    ma reguly, na nic
                                                    dzis monitoring 13dc, pecherzyki po 8mm, nie ma dominujacego, a powinien juz
                                                    byc, dla mnie tam powinien nie istnieje, bo rownie dobrze owu moze byc za 7 dni
                                                    i zdaza urosnac, wiec bede łazic i sie rozkraczac co dwa dni
                                                    moj ginek nazwal mnie dzis podgladywaczka maniaczka, no ladnie
                                                    chcialam testy owu kupic, w aptece, bobo 6 sztuyk 57zl, o nie, odpuscilam,
                                                    kupie na allegro na nastepny cykl
                                                    ichyba bede bromek łykac, mam juz zapuisany, ale jeszcze z buta mam isc zrobic
                                                    prl, moze w poniedzialek, wtorek jakos tak
                                                    Mjuleczko wypogodzilo sie, supcio
                                                    zmykam bo idziemy na lody
                                                    bede tu jeszcze oj bede
                                                    oczywiscie Ivinko jak posprzatam, dzis sprzatanie na luzie, tylko odkurzanie i
                                                    mopowanie, o rety ale wlasnie emus wrocil to juz widac, schody juz w piachu,
                                                    ech temat rzeka, ide bpo wolaja
                                                  • wiosenka1 Re: Wiosenko :) 22.06.07, 17:18
                                                    a i na prawym jajniku sa pecherzyki, bolal mnie ze 3 dni temu, teraz wogole,
                                                    moze cisza przed burza, a moze i nie, łudze sie ze bedzie owu, ale uwierze jak
                                                    na usg zobacze
                                                  • mjulka Re: Wiosenko :) 22.06.07, 18:28
                                                    aleś mi Wiosenko starcha napędziłasmile już myslałam, że coś zniosłaś. I już
                                                    miałam wizję, że złotebig_grin Ale rozciagliwe tyż może być, nie? W końcu sugeruje to
                                                    owu za pasembig_grin

                                                    Dobrze, ze się wypogodziło, ale na plażowanie to ja się nie nastawiamsmileU Ewinki
                                                    cieplej słyszę. Może azymut inny obiorębig_grin

                                                    Ivinko, widzę, ze trzymasz nerwy na wodzy i nie świrujesz ciążowosmile- dobrze,
                                                    bravo, pochwalamsmile

                                                    A ja cóz, juz po @ szczęśliwie, nawet dziś z termometrem o 7.00 poszalałam
                                                    36,5, znaczy raczej przed owu jestem, hehehe. Nie wiem jak długo zdzierżę z tym
                                                    mierzeniem, ale postanowiłam na wyjazd zabraćsmile I ten i przyszłysmile Ale po owu
                                                    to już dam sobie spokój z pomiarami, coby się nie stresować. Mierzę tylko by
                                                    owu wyznaczyć i liczę, że przodowniczki npr mi w tym pomożeciebig_grin




                                                  • ivinka275 Popoludniowo :) 22.06.07, 18:37
                                                    No Wiosenko, po info o bromku weszłam se tutaj, żeby zobaczyć jak się Twoje
                                                    pęcherzole mają. No i oki, teraz czekamy na ich wzrost, najważniejszy spokój,
                                                    bo jak się panika wkradnie to one mogą się obrazić smile Bądź dla nich dobra smile
                                                    Mjulcia, wiem, że to nie wyrocznia, ale po tej małej macicy to ja z nadziei
                                                    opadłam, schizy zero, a co się działo w poprzednim cyklu to sama pamiętasz,
                                                    hehe. Tearz cycki wyłażą ze stanika jak co miesiąc (dobre, u mnie miesiąc trwa
                                                    od 33 do 40 dni), trzęsą się przy każdym kroku, ale ta hojność natury ma
                                                    miejsce tylko w lutealnej smile
                                                    Nadzieje przesuwam na kolejny cykl, z bromkiem i wiesiołkiem. A Ty nie powinnaś
                                                    się pakować? Zamocz w wodzie nóżki za mnie smile
                                                  • melani5 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 18:52
                                                    Chyba mam problem dziewczynki.Bo dostalam @(ktura trwala zreszta nawet nie 2
                                                    dni i byla bardzo skapa)tempka mi niespadla,dalej 36.8. Myslicie ze to dlatego
                                                    ze to pierwszy cykl po anty.(juz zaczynam zalowac ze je wogole bralam). Jutro
                                                    zadzwonie do gina i sie umowie-ale na badanie hormonow jest chyba jeszcze za
                                                    wczesnie.
                                                  • ivinka275 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 19:20
                                                    Melani, Słonko, a czy były w tym cyklu jakiekolwiek oznaki owulacji? Typu sluz
                                                    płodny, skok tempki? Przepraszam, jeśli ta info już gdzieś jest, nie szukałam,
                                                    widzę tylko, że poprzedni cykl trwał u Cie 32 dni. A robiłaś test ciążowy? Bo
                                                    jeśli nie było oznak owulacji i test negatywny to skłoniłabym się raczej do
                                                    powolnego procesu stabilizacji hormonalnej, po prostu organizm potrzebuje czasu
                                                    na powrót do równowagi. Mój potrzebował prawie pół roku, to długo, ale każdy
                                                    organizm jest inny. A jakieś inne hotrmony brałaś? Typu duphaston czy luteina?
                                                    One mogłyby spowodowac plamienia. A na badanie hormonów faktycznie troszkę za
                                                    wcześnie.
                                                  • melani5 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 19:33
                                                    Oznaki ow.chyba mialam:byl sluzik(taki metny i ciagnocny w nitki ale chyba
                                                    tylko jeden dzien) skok byl dwa dni po tym sluziku 36.6 na 36.8-37.0 Hormonow
                                                    zadnych niebralam.Przy 5wyzszej mialam bol(ostry)lewego jajnika.Test robilam
                                                    przy 10wyzszej i -.Teraz to 15wyzsza.Nawet niewiem przez ta temp.od kiedy mam
                                                    liczyc nowy cykl.
                                                  • ivinka275 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 19:54
                                                    Główkuję głowkuję i jedyne co mi przychodzi na myśl to kolejny test, może nie
                                                    jutro tylko w niedzielę lub poniedziałek, bo jak mówisz, przy 5 wyższej był ból
                                                    niewiadomego pochodzenia więc dajmy jeszcze trochę czasu.
                                                    Foremki, potrzebujemy wsparcia w rozwiązaniu tej zagadki, podejmiecie sie?
                                                    Aha, piszesz że śluz był mętny, kolejna zagwozdka. Rybka, poczekajmy na speców,
                                                    jak dla mnie to specyficzny przypadek, może to z powodu antyków, a może i nie,
                                                    hmm...
                                                  • melani5 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 20:17
                                                    Strasznie sie martwie ta skapa @,bo wiem ze to niezadobrze.Przed anty tez za
                                                    obfita niebyla,ale takie normalne 4dni.Jak bralam anty to malo i 2dni-ale to
                                                    podobno normalne. No ale teraz poltora dnia to chyba cos nietak
                                                  • wiosenka1 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 20:36
                                                    Melani wrzuc tempki
                                                    po antykach moze byc takie male plamienie, a tempka jeszcze spadnie, tak mysle,
                                                    ciezko tu cos wyrokowac, a moze nie spada bo jeszcze sie rozkreci @?
                                                  • mjulka Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 20:58
                                                    ja bym obstawiała plamionko przed właściwą @. oczywiście ciąży też nie możemy
                                                    wykluczyć, bo mogłaś nie tak sobie owu wyliczyć, a po antykach mogą się różne
                                                    dziwne rzeczy dziaćsad
                                                    Nic Melani nie poradzisz, musisz swoje niestety jeszcze odczekać - do testu lub
                                                    spadku tempki lub @.
                                                  • melani5 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 21:05
                                                    tego miesiaca to mierzylam tak probnie ale miejwiecej o tej samej godz. no
                                                    maksymalnie wachania 30min.
                                                    24/5 36.6
                                                    25/5 34.0
                                                    26/5 36.6
                                                    27/5 36.6
                                                    28/5 36.6
                                                    29/5 36.6
                                                    30/5 36.7
                                                    31/5 36.6
                                                    1/6 36.7
                                                    2/6 36.6
                                                    3/6 36.6
                                                    4/6 36.5
                                                    5/6 36.5
                                                    6/6 36.6(i ten dziwny sluz)
                                                    7/6 36.6
                                                    8/6 36.8
                                                    9/6 36.9
                                                    10/6 37.0
                                                    11/6 36.8
                                                    12/6 37.0
                                                    13/6 36.9
                                                    14/6 37.1
                                                    15/6 37.0
                                                    16/6 36.9
                                                    17/6 37.0
                                                    18/6 37.0
                                                    19/6 36.9
                                                    20/6 37.0
                                                    21/6 36.9 i@
                                                    22/6 36.8 i ktamienia rano
                                                  • tessie124 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 21:07
                                                    No, wreszcie ja miałam co do poczytania... Dopiero teraz dorwałam się do
                                                    kompa... @ nie przyszła i nie wiem czy to jest 16dpo czy 13dpo cholera wie...
                                                    Nie biorę dupka tylko luteinę 2x1. W poprzednim cyklu @ przyszła pomimo brania
                                                    luteiny, więc teraz też czekam cierpliwie...

                                                    Melani, chyba nie masz co się martwić skąpą @, w razie czego można sprawić, że
                                                    będzie bardziej obfita. Myślę jednak, że zrób test jeszcze raz. Czasami w ciąży
                                                    bywają krwawienia w terminie @, zazwyczaj są właśnie bardziej skąpe lub
                                                    przypominają raczej plamienie niż @. Czekaj cierpliwie i mierz tempkę - jeśli
                                                    nadal wysoka to jest to krwawienie śródcykliczne a nie @.

                                                    Wiosenko pęcherz 8mm w 13dc to nic strasznego, jajniki trochę leniwe, ale
                                                    jeszcze urośnie. Ty lepiej rybkę zajadaj, winko popijaj, orzechy chrup - żeby to
                                                    Twoje jajo miało się gdzie zagnieździć... O wiesiołku nie zapominaj, chyba go
                                                    zajadasz prawda? ładną jajecznicę trzeba zgotować... Co do podglądywaczki
                                                    maniaczki to chyba większej niż ja nie ma - byłam 6 razy podglądać pecherzyk i
                                                    owulację. W 12 dc to ja jeszcze nic nie miałam, a proszę już 35 czy 36 i jak
                                                    ładnie nakręcona jestem hm... Jeszcze wszystko przed Tobą. Może spróbuj tak hm
                                                    znowu psim swędem...wink)))) No właśnie ja te bobo testy miałam, kasę wydawałam -
                                                    no bo tak ja myślę, że te z apteki może lepsze... Kurde, całe życie wiem, że
                                                    droższe nie znaczy lepsze i jakoś to do mnie nie dociera...

                                                    A i u mnie około owulacji huć się wzmaga wink))))))) wtedy mogłabym non-stop
                                                    dzidziusia robić... tylko kurcze wtedy także jakoś tak iskry i wióry lecą, że
                                                    hej... i nici z orgii...

                                                    Dziewczynki, sorry, ale już jestem tak zmęczona, że muszę się położyć... Głowa
                                                    mnie boli a nie chcę nic brać.. w razie czego to apap można ten zwykły nie extra?

                                                    Pozdr

                                                    Odezwę się jutro
                                                    Tess.

                                                    www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                  • mjulka Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 21:13
                                                    łykaj apap śmiało Tessbig_grin
                                                    ja od 5 cykli w ciąży jestem i uważam na wszystko co robię, co jem itd i po co
                                                    się męczę? A jeszcze jak na złość się na mnie chyba puszka pandory wywaliła, bo
                                                    nękają mnie wszystkie możliwe bolączkisad albo kręgosłup, albo ząb, albo
                                                    alergia, no ciagle coś, a ja nie mogę sobie pomóc. Znaczy nie wiem przeważnie,
                                                    że jednak mogę big_grin Bo potem przylazi @ i jestem zła, ze się nacierpiałam na
                                                    darmosmile I teraz mam to gdzieś, łykam, co trzeba i co ma byc to będziesmile

                                                    Pięknie, że @ nie ma!!
                                                  • wiosenka1 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 23:29
                                                    Mjulka Ty wiesz ja juz tu nie smucilam, ale ten krzyz nie dawal mi zyc, jeden
                                                    bol wyszedl, wlazl mniejszy w inne miejsce, i wczoraj jak reka odjal, i z
                                                    reguly wchodzi w prawa strone, czy to kurde nie jajnik to powoduje, bo dokuczal
                                                    mi blisko rok czasu prawy jajnik, ale az takie promieniowanie, w pale mi sie to
                                                    nie miesci?

                                                    Tesi kochana masz na 99% 13 dzien lutealnej, czekaj cierpliwie, bardzo bym
                                                    chciala zeby Ci sie udalo, tak czekasz, prosze Cie, nie nakrecaj sie, uda sie
                                                    za ktoryms razem na pewno. Ja pozalowalam na testy, pozalowalam nie
                                                    pozalowalam, rozsadek zwyciezyl, za te cene kupie sobie z allegro mnostwo i
                                                    raczej bede testowac w cyklach bez monitu, toz nie bede non stop tego robic bo
                                                    zeswiruje
                                                  • wiosenka1 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 23:35
                                                    Melani 8.06 mamy wzwyzke i ladna faze lutealna, Mjulka ma race, @ jeszcze sie
                                                    rozwinie, i oczywiscie od krwawienia liczysz nowy cykl, nie od plamienia
                                                  • wiosenka1 Re: Popoludniowo :) 22.06.07, 23:37
                                                    Tesi spokojnie ten apap łyknij, ale oczywiscie jak musisz Rybka. Wyszlo szydlo
                                                    z worka, ta co emusia głaska a emus sie slucha, hi hi
                                                    rety ja staram sie polubownie ale szlag mnie trafia jak widze jak on smieci,
                                                    kurcze wmawiam sobie non stop uspokoj sie, bo pecherzyki nie urosna
                                                    i chyba powinna wiecej spac, tzn wczesniej chodzic spac, ale my wlasnie takie
                                                    nocne marki
                                                  • tessie124 Poranek ;-(((( 23.06.07, 05:52
                                                    No i chyba wszystko jasne - tempka 36.75 i tendencja wyrażnie spadkowa. Tylko
                                                    spodziewać się @ lada dzień...

                                                    Pozdr
                                                    Tess.
                                                    www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                  • tessie124 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 09:26
                                                    Witam ponownie,

                                                    Nawet nie lada dzień, bo właśnie zaczęłam plamić - do wieczora powinna nadejść
                                                    regularna @. Nie ma to jak długaśne cykle... można się nakręcić i w ogóle...

                                                    Wiecie ja nie rozumiem - dlaczego to jest tylko 40%? Zawsze myślałam, że
                                                    wystarczy aby jajo spotkało się z plemnikiem i już... Jest jajo, jest plemnik i
                                                    nic. Dlaczego tak jest? Czy to chodzi o to, że może nie każde jajo jest podatne
                                                    na zapłodnienie, i nie każdy plemnik jest zdolny zapłodnić? Ja rozumiem, że jest
                                                    pewna ilość prawidłowych plemników i nieprawidłowych. Im więcej tych
                                                    prawidłowych tym lepiej... Chodzi mi o to co te 40% uwzględnia. Bo jeżeli wyniki
                                                    są w normie i nadal jest tylko 40% to już nic nie rozumiem. Przecież to całe
                                                    życie można próbować i po prostu mieć pecha. To jak na loteri - co trzeci los
                                                    wygrywa, tylko jakoś nigdy nie mogę trafić na ten wygrywający. Nie wiem, czy
                                                    raptem zaczęłabym wygrywać gdyby było 40 losów z wygraną na sto możliwych. To
                                                    jest takie dziwne i enigmatyczne... Czy Wy coś z tego rozumiecie? Czy można
                                                    jakoś zwiększyć te 40%? Jak? Macie jakieś pomysły? A może to jest 40% w
                                                    najbardziej sprzyjających warunkach, więc ja mogę mieć np 20% a nie 40!

                                                    Od nowego cyklu mam brać clostilbegyt od 3dnia, jak myślicie - muszę znowu
                                                    chodzić na monitoring? To mnie strasznie nakręca, ale z drugiej strony nawet jak
                                                    będą staranka co drugi dzień przez 2 tygodnie a potem znowu przyjdzie @ to będę
                                                    wściekła, że nie wiem co było z pęcherzykiem... Usg, tempka i testy owul
                                                    nakręcają mnie strasznie...

                                                    Pozdr jeszcze nie z dna listy (poczekam na full @)

                                                    Tess.
                                                  • mentafolia Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 11:00
                                                    Cześć Tesska

                                                    Tylko 40% bo jak fajnie kiedys napisała moja koleżnka Darcia,jajko i plemnik
                                                    muszą się polubić.I nie chodzi tu o żaden wrogi śluz,ale o zwykłą chemię,tak
                                                    jak między ludźmi.Jedną osobę lubisz,bo wydziela interesujące feromony,innej
                                                    nie znosisz od pierwszego wejrzenia.
                                                    Ja sama coraz częściej jestem zdziwiona,ze ludzie się w ogóle rodzą,taki ten
                                                    proces delikatny i skomplikowany.
                                                    A ci którym udaje się zaciążyć po zaledwie kilku numerkach,sa prawdziwymi
                                                    szczęściarzami,nawet o tym nie wiedząc.
                                                  • tessie124 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 11:22
                                                    Dzięki Mentafolia, to chyba w ogóle cud, że ludzkość jeszcze istnieje... Co ja
                                                    mam zrobić, żeby ci dwoje się polubili? Wiem, gdyby to było takie proste i
                                                    jednoznaczne nie byłoby tego forum... Rzeczywiście, ludzie nie doceniają gdy
                                                    prokreacja nie sprawia im problemów...

                                                    W następnym cyklu tzn w tym co się zacznie to będziemy się starac aż do
                                                    znudzenia, co drugi dzień nawet od 9dc do 25dc -tak na wszelki wypadek. No i
                                                    musze kupić znowu oeparol i testy owul hm, tak się zastanawiam jeszcze nad
                                                    spiruliną... Nie chcę przedobrzyć, bo i tak mam brać clo i bromergon, i luteinę
                                                    w 2 połowie cyklu...
                                                    A co zrobić, żeby plemniczki były może hm, bardziej towarzyskie...? Mój emus
                                                    bierze jakieś swoje prochy które dostał od androloga... No właśnie, ma powtórzyć
                                                    badanie nasienia - ile ma dni abstynencji (min i max)?

                                                    Pozdr

                                                    Tess
                                                  • wiosenka1 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 11:48
                                                    buuu Tesi, a mjialam takie plany z Toba, mialam nadzieje jednym slowem
                                                    ja tez nie kumam jak to moze byc? caly ten proces? i te 40%? pewnie sa madre
                                                    definicje i pewnie rownie jak madre to nielogiczne? i jak to sie ma te 40% do
                                                    sytuacji ze zaszlam po 2 numerkach w 1 cyklu (synek) i po 1 numerku w 2 cyklu
                                                    (Aniolek) a teraz nie moge, coz to jaks natura tym wszyustkim kieruje

                                                    Tesi wiesioleczek koniecznie, testy owu sobie daruj, chyba ze te tanie z
                                                    allegro, monitoring przy stymulacji koniecznie, ale za czeste wspolzycie nic
                                                    nie pomoze, owszem co 2 dni, ale wlasnie dobrze jesli jest ciut przerwy, moze
                                                    zacznijcie dopiero przy plodnym sluzie, tylko tak wycyrkluj zeby zdazyc, co 2
                                                    dni umeczycie sie przez tyle dni, w tym wieku Tesi no wiesz? hi hi

                                                    trzymaj sie kochana
                                                  • wiosenka1 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 11:50
                                                    Ewinko mam wrazenie ze duzo kob=bitek sie stara i z jakis wzgledow zajsc nie
                                                    moze, ale z Twoim problemem kobitek jest malo, poszperaj na bocianie, moze tam
                                                    znajdziesz bratnia duszyczke, ale badz dobrej mysli Kochana, zobaczysz
                                                    zaskoczysz i bedziesz miala dobre cykle.

                                                    Pozdrowka
                                                  • ewinka22 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 12:02
                                                    Wiem Wiosenko zauwalyłam, i znalazlam troche wypowiedzi na bocianie i innych forach, ale właśnie to wszystko o tej przedwczesnej penopauzie niestetysad No chyba, ze ja faktycznie też ją na serio mem ehh... Mam dopiero 24 lata, ale znalazłam dziewczyny młodsze a borykajace się z tym problemem. Do tego jak dojdzie mi i potwierdzą to PCOS to już nie wiem....ale ja nie jestem od tych załamujących sie i narzekajacychsmile Owszem mam czasami gorsze chwile, ale życie przecież jest takie piękne...jeśli nie uda nam się począć naturalnie maluszka, na pewno zdecydujemy się na adopcje, tylko, że na to będziemy musieli długo czekacsad(Bo tam trzeba pewne warunki spelniać a nam jeszcze daleko do tegosmile Ale na pewno bedzie dobrze u nas tutaj wszystkichsmile
                                                    Trzymajcie się Dziewczynkismile Ja dzisiaj na dzialeczke bo imieniny mamy są wyprawiane i prażonki będziemy wcinaćsmile
                                                    Pozdrawiam Ewa
                                                  • wiosenka1 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 11:51
                                                    Sotie czy juz tu z nami jestes? Tu Cie wlasnie usilowalam zagonic.
                                                  • sotie Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 12:02
                                                    jestem jestem smile
                                                  • sotie i się witam :))) 23.06.07, 12:04
                                                    u mnie dziś znów 36,6. heroicznie budzik sobie na 7 nastawilam, coby uchwycić
                                                    dobry pomiar smile taka jestem dzielna ;D
                                                  • tessie124 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 13:08
                                                    Wiosenko, ja już nie wiem, to plamienie niby jest niby go nie ma - to jeszcze
                                                    nie jest full bloody @ z pewnością. Tylko tak z tego mojego wykresiku chyba już
                                                    nic dobrego nie wyniknie. Tempka spadła na zbity łeb, jutro pewnie będzie
                                                    jeszcze niżej... No bo co jeszcze można z tego wykresu wydumać...? Będę się
                                                    zastanawiać i napastować Was jak pójdzie w górę choćby o 0,5 kreseczki... Ja
                                                    nie wytrzymam bez testów owul, na monitoring nie wiem czy pójdę - jeżeli już to
                                                    może ze 2 razy. A przytulanko, no wiesz - teraz emus ma mieć mniej pracy a
                                                    więcej wolnego, więc może podziałamy bardziej. Chodzi o to, że chcę się trochę
                                                    odstresować i dlatego przytulanko co drugi dzień i bez paniki, że znowu
                                                    przegapię owulkę... Będzie to będzie... No może jak nie damy rady to co 3 dni
                                                    lub 2,5 hm to pewnie znowu za rzadko - no i oczywiście przy śluzie... Kurde M
                                                    wyjeżdża w przyszłym tygodniu na 3 dni i pewnie wtedy będzie śluzik. Ale
                                                    spokojnie bez paniki, przecież jeszcze nie mam @, więc jak pojedzie 28-29-30.06
                                                    to będzie jeszcze początek cyklu - max 5-6-7dc to bez przesady. Mam brać clo od
                                                    3dc przez 5 dni to jak wróci to ja jeszcze będę brać... Czy jak zaczynam tak
                                                    wcześnie to i owulacja powinna być wcześniej? Może namówię M, żebyśmy wyjechali
                                                    gdzieś chociaz na ten tydzień co mam mieć owul, ale to znowu podróż, owul się
                                                    przesunie i gucio - wiele hałasu o nic...

                                                    No tyle na razie, a Ty Wiosenko, do dzieła... jakoś nie wierzę, że nie będzie u
                                                    Ciebie owul, tak jakoś to mi się wydaje mało prawdopodobne... monitoruj się,
                                                    ciesz mężusiem i działajcie - w końcu trzeba poprawić przyrost naturalny...

                                                    Pozdr
                                                    Tess.
                                                  • tessie124 WITAJ SOTIE... 23.06.07, 13:24
                                                    Witaj Sotie, wrzuc nam cały wykresik (bądź wszystkie tempki jakie masz z tego
                                                    cyklu) będzie co analizować. Bo z jednej tempki to jeszcze nic nie wynika...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • sotie Re: WITAJ SOTIE... 23.06.07, 19:31
                                                    dzięki tessie smile
                                                    wykres mam papierowy, więc raczej nie wrzuce wink jakaś taka tradycjonalistka ze
                                                    mnie wink
                                                    ale u mnie nieco skomplikowana sytuacja jest, calość szczególowo opisana w
                                                    watku "duphaston źle czy dobrze"
                                                    pozdrawiam smile
                                                  • tessie124 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 13:39
                                                    Czy z tego mojego wykresu to już wynika, że koniec fazy lutealnej i @? Bo to
                                                    plamienie jest takie delikatne i słabe, że muszę się baaaaardzo przyglądać żeby
                                                    je znaleźć. Czy ten wykres może jeszcze pójść w górę? Co myślicie? To
                                                    beznadziejna sprawa? Chyba bardzo się zdziwię jeśli jutro pójdzie w górę. No i
                                                    nie boli mie jak na @.

                                                    Tonący brzytwy się chwyta..........

                                                    Pozdr
                                                    Tess.
                                                  • ewinka22 Weekend 23.06.07, 17:25
                                                    No widzę, że wszystkie pewnie gdzieś weekendują co?smile Ja mialam iść na dzialke, ale wrocilam się bo zaszłam kawalek a tutaj czarne chmury deszczyk i lekka burza, może jeszcze przejdziesad No i nici z mojej wyprawy...Siedzę w domciu a tutaj pustki, ale usprawiedliwione bo w końcu sobota!smile
                                                    Ewa
                                                  • melani5 Re: Poranek ;-(((( 23.06.07, 17:28
                                                    Tess, to prawie jak u mnie:tempka troche spadla ale @ niewidac(co troche mnie
                                                    martwi) nawet taki zwykly sluz sie pojawil.Gin mowi zebym sie nieprzejmowala i
                                                    przyszla zrobic badania tak jak ustalilismy-po moich wakacjach czyli podkoniec
                                                    sierpnia.I mowi ze to raczej napewno niecoza. A @ to juz za miesiac moze byc
                                                    normalna i ze po anty tak bywa.pozdrawiam.wlasnie sie zbieram na imprezke
    • meggii791 Re: CZERWIEC/LIPIEC 23.06.07, 17:37
      witam
      sledze juz jakis czas wasze listy ale dopiero dzis mialam odwage pierwszy raz
      napisac.mam nadzieje ze ktos mi pomoze.dziekuje i prosze o pomoc
      • ewinka22 Re: CZERWIEC/LIPIEC 23.06.07, 18:01
        Meggii witamy serdecznie i oczywiście w miare mozliwości pomożemysmile Pisz i pytaj o co chcesz a na pewno któraś z nas odpiszesmileCzuj się tutaj z nami dobrze...Trzymaj się cieplutko Ewa
        • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 23.06.07, 21:41
          Sotie, przeczytałam cały Twój wątek - niezła zagwozdka... oj niezła, Jak coś
          wydumam to napiszę.

          Meggii, witaj i pytaj. W miare możliwości pomożemy i odpowiemy...

          Dziewczyny, ja już nic nie kumam - ani @ ani plamienia (kompletne zero nic nie
          ma - no może jakiś śluzik, ale to też jest kolejna zagwozdka). Czy może byc nowy
          cykl bez @? No bo już takie opowieści dziwnej treści mi wychodzą. Brzuch nie
          boli, niby cos tam pobolewało, kłuło raz z jednej raz z drugiej strony, ale to
          tak krótko i nie jak na @ a raczej jak przed owulacją. Ale ja miałam już ciałko
          żółte a @ jeszcze nie. Czy więc ja będę tym sławnym przypadkiem z podwójną
          owulacją?????????? Wcale nie wygląda na zbliżającą się @. Tylko ta tempka, ni
          przypiął ni wypiął. Co ja mam o tym myśleć??????????? Eh, kobieta, to
          rzeczywiście jest tajemnica....

          Pozdr

          Tess.
          • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 23.06.07, 23:12
            Tesi @ przyjdzie albo nie, tempka spadnie albo nie, oto moja odpowiedz, oj
            wspolczuje Ci słonko taka nie wiedza jest najgorsza. Jutro szybko tu wejde
            Twoja tempke zobaczyc.

            Mnie nie bylo caly dzionek bo znajomi na weekend przytjechali. Mjulka niestety
            pogody dzis nie miala, ale turysci to maja takiego hopla ze deszcz im nie
            przeszkadza.

            Witamy nowe starczki, u nas jest fajnie.
            • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 05:52
              No i tempka dzisiaj 36.83, @ ani widu ani słychu, plamienia ani śladu. Jutro
              zrobię test, bo prawdę mówiąc to dzisiaj było mi trochę szkoda - ostatni mam. Co
              to jest?

              Pozdr

              Tess.
              www.fertilityfriend.com/home/1a5947
              • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 09:43
                tessie, a który to Twój dc? bo się dokopać do tej informacji nie mogę.
                wspólczuję Ci i doskonale rozumiem, dezorientacja jest najgorsza crying

                u mnie dziś 36,80 - 9dc
                a tempki w tym cyklu po kolei:
                1. -
                2. 36,00
                3. 36,00
                4. 36,30
                5. 36,20
                6. 36,40
                7. 36,60
                8. 36,60
                9. 36,80

                wiosenka, specu kochany, co myślisz?
                • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 10:53
                  Sotie Kochana, a gdzie śluzik? Masz jakieś dane?
                  Tess, ładnie Ci się dziś tempka podniosła, żeby nie spadła, żeby nie spadła,
                  żeby nie spadła!!! Toż to już 15 dpo, trzymam kciuki! A to wczorajsze plamienie
                  to może w miejsce @? Tak bym chciała Rybka, żebyś zobaczyła piękne ||
                  Tess, pisałaś o bramkach na lotnisku, będę ostrożna, a mnie się dziś sniły
                  bramki w marketach, co z nimi? Też mogą być niebezpieczne?
                  U mnie dziś na łeb na szyję, jak dziś nie popłynę to jutro na bank, a ta mała
                  macica mnie niepokoi, hmm.
                  Mjulka pewnie moczy nogi w morzu, Wiosenka odsypia wczorajszych gości, a ja mam
                  weekend z naturą, wczoraj działeczka, dziś zalew, czemu tydzien pracy zaczyna
                  się już od poniedziałku? sad
                  Buźka Słonka, udanej niedzieli!
                  • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 11:26
                    Dzięki dziewczynki za dobre słowo. Sotie dziś mam 38dc - jak klikniesz na link
                    pod moim postem to zobaczysz cały wykres. P pod wykresem to luteina 2x1 dopochwowo.

                    Ivinko, zastrzeliłaś mnie tym pytaniem o bramki w supermarketach, ale one chyba
                    działają na innej zasadzie. Nie wykrywają metalu, tylko takie coś innego. No
                    wiesz o co mi chodzi, nie wiem jak to się nazywa...

                    Nie martw sie małą macicą, moja mama to miała (a dokładniej to miała nidorozwój
                    macicy - to było paręnaście lat po wojnie, bieda z nędzą i w ogóle) hen całe
                    wieki temu. Może powinnas pojechać do jakiegoś uzdrowiska i brac zabiegi -
                    borowiny na podbrzusze, diatermy krótkofalowe itp. Przynajmniej może na słońcu
                    wygrzewaj brzuszek (no, może nie w czasie @ i najpierw zapytaj lekarza). A Ty
                    masz rzeczywiście stwierdzoną małą macicę - ale co to znaczy? Może mała to wcale
                    nie znaczy niedorozwój - może skosultuj diagnozę u innego gina i zrób jeszcze
                    jedno usg...

                    Pozdr

                    Tess.

                    Sotie to mój wykres: www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                    A tak w ogóle to ja naprawdę jestem Rybka - urodziłam się w marcuwink)))))))))
                    • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 11:35
                      tessie, moim zdaniem wykres ma piękny smile trzymam kciuki bardzo mocno smile))
                      czy dotąd luteina nie powodowala plamień przed @?

                      co do malej macicy, to mi poprzednia ginka mówila, że ja też mam mala (ale nie
                      wspominala o niedorozwoju), na moje pytanie czy to jest jakas przeszkoda,
                      odpowiedziala, że nie z taka kobiety rodza. z kolei mój nowy (lepszy) gin, że z
                      moją macicą jest wszystko w porządku.

                      co do śluzu, to jest z nim u mnie maly problem. po prostu go nie mam na
                      zewnątrz. mimo że lykam wiesiolka już jakies 5 cykli. wiem, że jest, ale w
                      środku, to wyszlo na usg (gin orzekl, że śluzik jest piękny). natomiast
                      wszystko co rozróżniam, to tylko poczucie wilgotności lub jego brak.
                      • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 12:53
                        Tesi wykresik wyglada przepieknie, ale ja Cie sprowadze na ziemie, luteinka
                        moze wydluzyc lutealna, mi duph wydluzyl z 11 na 17. Tesi ktory to cykl z
                        luteinka? i kiedys juz pytalam, czy wiesz jaka masz dluga lutealna bez lekow?
                        • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 12:58
                          Sotie poczytalam tamten wateczek, ewidentnie juz widac ze jestes po owu, tempka
                          bedzie teraz na poziomie 36.8 albo pojdzie jeszcze w gore, owu byla na 100%,
                          czyli za jakies 10 dni przyjdzie wlasciwa @, albo i nie przyjdzie

                          tamto krwawienie bylo srodcyklicznym, bo juz mamy tempke b. wysoko, a
                          niemozliwe zeby owu byla tak szybkio w nowym cyklu, dokladnie kiedy byl skok
                          tempki nie powiem, bo nie mamy 6 przedcwzrostowych, rownie dobrze skok mogl byc
                          juz 3dc (tego niby nowego)

                          zdziwiona czy cos przypuszczalas? dobrze ze staranek nie zaprzestalas
                          • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 13:55
                            dzięki wiosenko smile
                            ja w sumie ani zdziwiona, ani nie przypuszczalam, tylko jestem kompletnie
                            zdezorientowana, bo tak zwariowanego cyklu w życiu nie mialam smile
                            czyli to byl jeden dlugi z cykl z krwawieniem śródcyklicznym?
                            szczerze mówiąc bardziej liczylam na skok zaraz po tym krwawieniu, no i bralam
                            pod uwagę, że to @. a teraz ta wys tempka w ogóle mnie zakręcila smile
                            staranka byly 2, 4, 6 i 9dc. no i to klucie 5 i 6dc, to może jednak zwiastowaly
                            owu.
                            no to teraz (nie)czekam na @.
                            tylko co z dupkiem? mam brać? jak myślisz?
                            • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 15:26
                              Wiosenko, ja luteine biorę od marca. Najpierw brałam od 21dc a później w
                              następnym cyklu od 16 miało być. W maju pokręciłam, bo źle liczyłam początek
                              cyklu i zaczełam 13dc. Wtedy @ przyszła po 12dniach brania luteiny. To mój drugi
                              cykl co mierzę tempkę, ale cykle z luteiną i bromkiem to miałam 28-30dni. Z tego
                              co pamiętam to jak kiedys mirzyłam tempkę regularnie (nie mogę znaleźć tych
                              wykresów) to lutealną miałam w normie 12-15dni (nie pamiętam, żeby była zbyt
                              długa) Bez leków to w ogóle nie mam lutealnej...

                              Sotie, luteina dawała mi plamienia przed @ takie na 2 dni, ale to były takie
                              przyzwoite plamienia a nie jak teraz zabawa w ciuciubabkę...
                              Powinnaś się cieszyc,że na usg masz śluz, bo ja tego nigdy nie miałam i się
                              zawsze zamartwiałam o to. Dobrze, że łykasz wiesiołek, a ile Ty go łykasz? Może
                              za mało? 3x2 kapsułki. I pij więcej płynów, ale ponoć nie herbaty (nawet
                              ziołowej) i kawy bo wysusza. Jeżeli to nie jest niedorozwój, tylko po prostu
                              mała macica, to nie ma co się przejmować. Jeden jest mały a drugi duży, ważne,
                              żeby spełniła swoje zadanie.

                              Pozdr

                              Tess.
                              • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 15:58
                                pokręcone te nasze cykle..
                                u mnie przy dupku plamienia przedmiesiączkowe trwają nawet 4 dni i są takie
                                wlaśnie ciuciubabkowe, że nie wiadomo co to.
                                w każdym razie mocno trzymam kciuki tessie smile

                                ja ze swojego śluzu się baaardzo cieszę, po tamtym usg wyszlam z gabinetu z
                                takim bananem na twarzy, jakbym co najmniej w ciąży byla wink wcześniej nie
                                mialam pojęcia czy ja w ogóle jakiś śluz posiadam smile
                                wiesiolka lykam 1 tabl w 1 polowie cyklu, trochę boję się więcej, bo mam
                                strasznie nieskie ciśnienie, a slyszalam, że wiesiolek też obniża i dla
                                niskociśnieniowców nie bardzo wskazany. plynów piję sporo, herbaty wcale bo nie
                                lubię, natomiast kawy sobie odmówić nie mogę, bo nie funkcjonuję bez niej.
                                • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 16:05
                                  Nic nie słyszałam o tym, żeby wiesiołek obniżał ciśnienie... Można go brać przed
                                  owulacją, bo może powodowac skurcze macicy. Tzn od 5 dc (jak skończy się @) do
                                  owulacji. Dobrze bierzesz w 1 połowie cyklu, ale chyba jednak troche za mało. No
                                  ale jak śluz jest w sodku to w sumie po co więcej...

                                  Pozdr

                                  Tess.
                                  • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 16:22
                                    Sotie o tak jesli masz niskie cisnienie to bez kawy ani rusz, mam kumpele tez
                                    ma ten problem.
                                    Sluchaj mi bardzo przypadlo do gustu rozszyfrowanie Twojego cyklu jako dlugiego
                                    z krwawieniem srodcyklicznym, mam nadzieje ze tak faktycznie jest, i powiem Ci
                                    ze skoro ono trwalo 1,5 dnia, czyli zahaczylo 2 dzien, to tempka juz znacznie
                                    wyzsza to ta z 6dc-36,4, choc nie znamy tych 6 przedwzrostowych ale jakos tak
                                    to wyglada, wiec w sumie nawet sie to uklada w calosc. Wszystko zalezy od tego
                                    czy tempka sie utrzyma na tyym poziomie 36,8 - oby. I ze wzgledu na fakt ze ja
                                    nie mam pewnosci 100% co do tej teorii, to duph juz nie polecam, juz i tak cykl
                                    mocno pokrecony przez dupka. W kolejnym cyklu, oby go nie bylo, przy tempce
                                    bedziesz doskonale wiedziec kiedy zaczac go łykac.

                                    A ja wiesiolek tez łykam 3x2 kapsulki, dowiedz sie z tym obnizaniem cisnienia,
                                    albo sprawdz na własnej skorze, albo zwiekszaj dawke stopniowo, co cykl to
                                    wiecej.

                                    Powodzonka
                                    • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 16:43
                                      dzięki wiosenko smile
                                      też tak kombinuję żeby się wstrzymać z dupkiem, choć mam nadzieję, że sobie tym
                                      nie zaszkodzę.
                                      wiesiolka będę zwiększać, od następnego cyklu 2x1. gdzieś w necie czytalam, że
                                      obniża ciśnienie, więc nie chcę szaleć, będę zwiększać malymi kroczkami smile
                                      pozdrawiam i milej niedzieli Wam życzę smile
                                      • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 17:28
                                        No prosze, nie bylo mnie pol dnia a juz cykl Sotie rozszyfrowany. Pięknie. Ja
                                        chiba nie byłam w temacie, Wiosenka bardziej wczytana smile
                                        Tess, jak tolerujesz luteinę dopochwową? Bo jesli podjęzykowo nie bedzie mi
                                        odpowiadać to chcialam przejść na dopochwową, ale najpierw podjęzykowa, w tym
                                        cyklu, który zacznie się jutro, oczywiście po owu. I poki co zbieram informacje.
                                        Troszkę mnie ciarki przeszły jak poczytalam o tej małej macicy, nie mam
                                        stwierdzonego niedorozwoju, ale za każdym razem jak jestem u gin to mi mówi, że
                                        mala, muszę koniecznie obejrzeć się na innym usg. Dzięki Rybki za zwrócenie na
                                        to uwagi.
                                        Tess, Rybka smile)))) I to marcowa smile))))
                                        • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 17:57
                                          Nie mam żadnych ekscesów z luteiną dopochwową. Czasem jak mierzę rano tempkę to
                                          mam wrażenie,że ta luteina to mi na termometrze zostaje, bo taki się robi
                                          pokryty czymś szorstkim. To nie zawsze tak jest. I co ja mogę zrobić, żeby się
                                          lepiej wchłaniała? Zawsze staram się umieścić ją odpowiednio głęboko... Sorki,
                                          za te drobiazgi...

                                          Wiecie co ja myślę o tych małych macicach? To tak jak z tymi cyklami i owulacją
                                          w 22dc. Jak nie ma owulcji w 14dc to w ogóle w danym cyklu nie ma. A to
                                          bzdura... Tak jak bez sensu przyjmowac na ślepo progesteron od 16dc, bo
                                          statystycznie to powinno być już po owulacji. Tylko, że jak ktośma problemy z
                                          zajściem to rzadko ma owulację regularnie... Więc pewnie wg norm macica jest
                                          mała, ale jeżeli to nie jest niedorozwój to po prostu taka jej uroda i tyle. Mi
                                          wystarczy owulacja w 22dc jesli z tego będzie dzidzia. Co mi po owulacji w 14dc
                                          jeśli za nic nie mogę zmajstrować dzidzi..?

                                          Pozdr

                                          Tess.
                                        • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 18:00
                                          ivinka, oststnio jak bylam u gina, pytalam czy mogę zmienić duphaston na
                                          luteinę (wylącznie ze względów finansowych), odpowiedzial cytuję "luteina
                                          doustna nie dziala", a dopochowoą lubi stosować, ale na początku ciąży, gdzie
                                          potrzebne jest dzialanie miejsowe. zostalam przy dupku...
                                        • aguita5 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 23:56
                                          Ja tez jestem rybka marcowa wink
                                          • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 06:10
                                            Witam Was wszystkie.

                                            @ ani śladu. Tempka 36.81 - niby niższa, ale jednak jeszcze nie. Test nie wiem,
                                            niby jest jedna kreska, druga jak się bardzo przyjrzę to cosik ujrzę. Chyba
                                            dokupię jeszcze testy i zrobie pojutrze. Nic z tego nie rozumiem - wreszcie musi
                                            przyjść @. Jak pójdę do mojej gin to mnie opieprzy, że tyle czasu łykam luteinę
                                            (właściwie to jej nie łykam) i taki długi cykl... Już nie wiem co robić, boję
                                            się odstawić luteinę, może to za wcześnie?

                                            Pozdr

                                            Tess.
                                            Pozostaje jeszcze Beta HCG - tylko czy jest sens to robić? Jeśli na sikanym nie
                                            wychodzi to raptem beta wyjdzie?
                                            www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                            • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 06:36
                                              Tess, Rybka
                                              Odkąd wstałam czekałam na wiad od Ciebie, kochana, zrób betę, sikaniec jest
                                              mniej czuły, a tak to będziesz pewna czego się spodziewać. Zrób proszę raz a
                                              dobrze, bo skoro 'coś' na sikańcu widać to beta powinna już potwierdzić lub
                                              wykluczyć ciążę. Wiem, że przy wypatrywaniu drugiej kreski można dostać
                                              oczopląsu, i czasem widzi się więcej niż jest (osobiście jestem tego
                                              przykładem) to u Ciebie beta będzie rozstrzygajaca. No i też ze względu na
                                              luteinę, którą nie wiadomo czy przyjmować czy nie... Ściskam Cię mocno,
                                              niepewność nie jest dobra dla psychiki. Buziak!
                                              • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 10:07
                                                Tesi Ivinka ma racje zrob te bete hcg bo kurcze moze ta luteinka przedluzasz
                                                ten cykl. Tylko powiem Ci tak, moze i ginka sie wscieknie, aczkolwiek
                                                niekoniecznie, ale pamietaj zawsze warto brac po owu progesteron. Ja pierwsze 3
                                                cykle z duph wzietym po owu tez mialam je dluzsze, pozniej organizm sie
                                                przyzwyczaja.
                                                Tez mialam taka bladziuchna nazwalabym prawie nie widoczna i nic z tego nie
                                                wyszlo. Ale jeszcze wczesniej mialam bladzoioche ale byla widoczna i ciaza byla.

                                                A ja dzis na monitoring, ale jak 2x2 wiem ze pecherzyk nie urosl, dzis 16dc i
                                                tempka sie podniosla z 36.35 na 36.5, wiec juterko bedzie skok. Pecherzyka w
                                                sumie w 13dc nie bylo mial 8mm.

                                                Mam dylemat czy łykac bromek i czekac az zaczne prawidlowo owulowac, czy od
                                                razu sie stymulowac? Wiecie dzi złapałam sie na tym, ze chce tej ciazy jak
                                                cholera, ale boje sie stymulowac, bo a moze cos z tego wyjdzie, i az sie
                                                zdenerwowalam, ze moge byc w ciazy, boje sie tej ciazy. Boje sie w tym sensie,
                                                ze pewnie przez cala ciaze bede lykac rozne paskudztwa i czy wszystko bedzie
                                                dobrze i czy znow mi szyjka sie rozewrze, moze mnie podwiaza?

                                                Pozdrawiam Was cieplutko.
                                                Co za pogoda weekend deszczowy, pochmurny i chlodny, a dzis lato, ma byc 25
                                                stopni.
                                                • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC - Wiosenko 25.06.07, 10:16
                                                  Słonce, jestem przeciwna stymulacji przed informacją jak Twoja owulacja będzie
                                                  wyglądać po bromku, daj sobie, bromkowi i owulacji szanse ze dwa cykle, jeśli
                                                  dupa będzie to wtedy wrócisz do tematu stymulacji. Pomyślisz o tym?
                                              • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 10:19
                                                Ivinko, jesteś kochana... Ja o 5.30 zmierzyłam, wpisałam i poszłam spać. Dopiero
                                                teraz jem sniadanie i dopiero teraz wzięłam luteinę - nic nawet plamienia. Pójdę
                                                zapytam o betę - tego nie trzeba robić na czczo prawda? Tylko jak patrzę na ten
                                                mój wykres to tych naprawdę wyższych tempek jest 16, więc teoretycznie w normie.
                                                Teraz jak spałam to śniło mi się, że kupowałam test ciążowy, chyba wiesiołek no
                                                i że miałam 2 kreski - druga wyraźnie słabsza ale była widoczna bez wpatrywania
                                                się. No i martwiłam się po co mi wiesiołek... Już naprwadę fiksuję... Zrobię tę
                                                cholerną bętę tylko liczę, że Ty Ivinko i dziewczyny pomożecie mi ją
                                                zinterpretować - bo ja tych norm to raczej nie znam...

                                                Pozdr

                                                Tess.
                                                • mentafolia Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 10:30
                                                  Nie martw sie Tess interpretacją bety.Będziesz miała normy a i zwykle wynik
                                                  powyżej 5 oznacza ciążę.
                                                  Mam nadzieje,ze w niej jesteś smile)
                                                  Chociaz z drugiej strony jak patrzę na Twój wykres to ma on tendencje
                                                  spadkowe,a luteina na pewno tę temperature podtrzymuje.
                                                  No ale trzymam za Ciebie kciuki,bo FF to w koncu tylko durny program,prawda? smile)
                                                  • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 10:43
                                                    Tak jest Rybka, mówię zgodnie z Mentafolią: interpretacją się nie przejmuj, my
                                                    się nią zajmiemy, a i na wyniku normy bedą, nie musisz być na czczo, tylko
                                                    pamiętaj: zrób BETA HCG, nie samo HCG, to jest duża różnica i nie we wzystkich
                                                    laboratoriach pewnie robią. U mnie tylko w labach przyszpitalnych robią betę, a
                                                    w normalnych samo hcg. No leć, my tu czekamy na Cie smile
                                                  • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 10:51
                                                    tessie też trzymam kciuki!
                                                    możliwości są dwie winkz testami różnie bywa, a beta na pewno wskaże drogę smile oby
                                                    tą, na którą czekasz smile))
                                                    ale dla wlasnego zdrowia psychicznego postaraj się zbytnio nie nakręcać, bo
                                                    rzeczywiśćie 16dpo to jeszcze w normie, zwlaszcza przy luteinie.
                                                    powodzenia!
                                      • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 17:47
                                        Z tego co wiem to wiesiołek powoduje skurcze macicy, a po zwiększac jeszcze te
                                        skurcze w czasie @? I bez tego boli, ale jeżeli u Ciebie jest to znośne lub
                                        bezbolesne to chyba możesz łykac wcześniej. Z tego samego powodu nie bierze się
                                        wiesiołka w drugiej połowie cyklu aby nie przeszkadzac fasolce w zagnieżdżeniu
                                        się...

                                        U mnie znowu pojawiło się niby plamienie, ale dosłownie 1 kropla i koniec.
                                        Więcej nie ma. Ja tak sobie myślę, że może za bardzo sforsowałam się w czwartek
                                        i piątek jak poszłam do pracy po zwolnieniu... i dlatego to plamienie i tempka
                                        niższa w sobotę. A teraz dochodzę do siebie to może już będzie lepiej... Jeżeli
                                        @ nie pojawi się do jutra rana to robię test - to już ostatni z moich zapasów...
                                        Jak patrzę na te poprzednie to wydaje mi się, że widzę bledziutką drugą kreskę,
                                        ale może to tylko moje pobożne życzenia. Brzuch pobolewa mnie tak samo jak
                                        tydzień i więcej temu i czuję, że jakoś tak mnie ciągnie.To nie jest ból jak na
                                        @. Jak się położe to niby trochę lepiej, ale wtedy odzywa się albo prawy jajnik
                                        albo wyrostek. Mm nadzieję, że jajnik, ale przeciez takie bóle to mam w 1
                                        połowie cyklu...

                                        Tylko cholera, jak nic nie będzie z tego cyklu to tylko szkoda, że taki
                                        długaśny. Moja gin mnie opieprzy, że brałam wszystko po swojemu - bo ja myślę,
                                        że jeśli jest tam fasolka to tylko luteina ją trzyma. Jakbym przestała brać to
                                        pewnie @ by już przyszła. Liczyłam na to, że @ przyjdzie i przy luteinie. Tak
                                        było w poprzednim cyklu. A co mam zrobić jak test wyjdzie negatywny a @ sie nie
                                        pojawi? Dalej czekać w nieskończoność? Ile można? A może to psychologiczne, że
                                        nie mam @ - tak myślał mój emuś...

                                        Pozdr

                                        Tess.
                                        • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 18:03
                                          to ja chyba intuicyjnie zwykle zaczynam wiesiolek od 2dc, bo pierszy mam
                                          bólowy wink
                                          ja tam myślę, że jutro zobaczysz dwie kreski na tym oststnim teście!
                                          powodzenia smile)))
                                          • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 18:07
                                            Dzięki Sotie, jestes kochana.
                                            • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 21:14
                                              Tesi ja mam mieszane uczucia, niby wszystko wskazuje na ciaze, ale z drugiej
                                              strony wiem, ze duph wziety pierwszy raz inaczej mozxe cykl wydluzyc na maksa,
                                              jutro test musi dac nam juz jednoznaczna odpowiedz, jesli wyjdzie negatyw
                                              odstawiaj, ale i tak max wydluzy ja do 17-18dni, ale faktycznie reakcja
                                              niesamowita, choc jak juz wspominalam moja lutealna na pierwszym cyklu z
                                              dupkiem wynosila 17dni, tez sie tak motałam. Kochana trzymaj sie, alez dzidzia
                                              albo cykl daje Ci do wiwatu.

                                              Ivinko fajnie ze juz jestes z nami.

                                              Luteinka chyba ma jakies dzialanie, ale duph jest 30 razy mocniejszy.
                                  • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 16:22
                                    biorę po to, żeby latwej mi bylo ocenic czas owu.
                                    ale może faktycznie zbyt malo, zeby przynioslo wymierny efekt.
                                    a dlaczego trzeba odczekać z wiesiolkiem do skończenia @? ja biorę od 1-2 dc.
                                    to ma jakieś znaczenie?
                                  • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 16:23
                                    Tesi no ładnie nam ten cykl Twoj wyglada, ale ciut ta tempka jednak spada,
                                    kurcze dluga ta lutealan juz, oby trwala 8 m-cy.
                                    Trzym sie.
                                    • nuluska Re: CZERWIEC/LIPIEC 24.06.07, 21:38
                                      Tessi trzymam kciuki za jutrzejszy pozytywny teścik !!!
    • wiosenka1 Remka 24.06.07, 21:40
      tu lepiej
      wiem wiem ze fajnie ze mam synka, pewnie ze sie ciesze, chlopaczek dodaje
      mamusi sil
      widzisz u mnie zanik @ a tym samym endo gr 4mm pojawily sie rowniez po
      lyzeczkowaniu, czlowiek nie mial zadnych wiadomosci i poddal sie lekarzom,
      teraz wiem, ze sa tabletki rozwierajace szyjke, ja mialam pierwsze
      lyzeczkowanie 2 tyg po porodzie, cosik zostalo w jamie macicy i musieli
      czyscic, drugie lyzeczkowanie po ostatnim porodzie, bo lozysko sie nie odkleilo
      i coz ucierpiala na tym szyjka, bo w ostatniej ciazy rozwarla sie w 28tc, a i
      endo nie bylo dobre

      obecnie endo osiaga nawet 9mm, rowniez lykam duphaston, i pije siemie lniane i
      wiesiolek

      chyba zrobie sobie wszystkie badania o ktorych pisalas, tak sie przymierzam
      dluzszy czas i nie moge sie zdecydowac, w szczegolnosci te tarczycowe, hmm sama
      juz nie wiem, porozmawiam z ginem

      wszystko zalezy od tego monitoringu, od obecnego cyklu łykam castagnus ktory
      tez obniza prl i powiem Ci ze wykresik mnie zaskoczyl, jakies te tempki duzo
      nizsze i bardziej harmonijne, nie skacza gora dol i mniej bolą mnie jajniki, a
      jajniki zaczely mnie bolec wlasnie od ostatniego porodu, to musi byc duzy szok
      dla oraganizmu - poronienie

      jutro ide na monitoring jestem ciakawa, jak nie bedzie pecherzykow to sie
      zmartwie, moze owu sie przesunela, sama juz nie wiem

      dobrej nocki dziewczynki

      zaczynam smucic czyli owu tuz tuz
      • sotie Re: Remka 25.06.07, 10:34
        wiosenka nie smuć (się) smile
        trzymam kciuki za usg smiledobrze będzie!

        tessie, i jak tam teścik???
        • mercy2 Re: Remka 25.06.07, 10:50
          hej dziewczyny, po weekendzie miałam co czytać smile Ja własnie teraz spodziewałam
          się pięknego śluzu, a tu w sobotę wstaję i pęcherz minie tak boli że szok,
          pobrałam prochy i przeszło po 24 h, ale co teraz z cyklem ??? Tety owu nic nie
          wykazują crying z obserwacji wynika, że nie mają czeg, bo pięknego śluzu brak sad
          Już się załamuję, bo czy to oznacza, że kolejny cykl w plecy?
          • sotie Re: mercy 25.06.07, 10:58
            nie znmam dokladnie Twojego przypadku, ale myślę że jeszcze nie wszystko
            stracone smile może owu będzie ciut później.
            • tessie124 Re: mercy 25.06.07, 11:31
              Zrobiłam beta hcg - wynik dzisiaj po 15.00.. Nawet wiem jaki będzie -
              niejednoznaczny... Dzięki kochane za wsparcie...

              Pozdr

              Tess.
              • ivinka275 Tess 25.06.07, 11:37
                Tess, rany, ale Ty szybka jesteś smile
                Babka w labie powiedziała Ci, że wynik będzie niejednoznaczny?
                Od razu jak wrócę z pracy wskakuję na forum, trzymaj się dzielnie, to już tylko
                3.5 godziny, buziak!
                • tessie124 Re: Tess 25.06.07, 12:13
                  To moje przeczucia, albo będzie negatywny, albo niejednoznaczny. Tak sobie
                  myślę, że to zbyt piękne aby mogło być prawdziwe. Tym sposobem to nie wiem czy w
                  czasie wakacji załapię się na 2 cykle... Po prostu jestem załamana, wiem,że
                  zdrowy rozsądek podpowiada, że nie jestem w ciąży, ale Wy wiecie najlepiej jak
                  to jest. Tylko skąd u mnie te omdlenia, słabość, senność a niekiedy napady głodu
                  lub mdłości? Czy to może być psychologiczne? Jeszzcze pójdę sprawdzic czy
                  plamię, bo nic się nie zanosi na @... Najchętniej przepłakałabym cały dzień,
                  albo całe życie sad(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

                  Wiosenko nic nie rozumiem z Twojego monitoringu - nie możesz być już po owulacji
                  jeżeli pęcherzyk był 8mm. Może ta tempka to fałszywy alarm? Jeżeli jest po
                  owulacji to powinno być ciałko żółte. Może być jeszcze cykl bezowulacyjny. Wiesz
                  co, ja bym pobrało clo i nie czekała a może samo się uda.
                  Jeżeli beta wyjdzie - negatywna to w nast cyklu biorę clo i męża gwałcę co 2
                  dzień. Trudno nie ma rady. Tak myślę, może my za wcześnie odpuściliśmy? Ostatnie
                  okołoowulacyjne przytulanko było 7.06 - a jak owul była 8 lub nawet 9.06 to
                  d.... blada. A tyle kasy wydałam na monitoringi testy itp.
                  Może wreszcie przyjdzie @, będzie można znowu podziałać, coś robić - bo takie
                  oczekiwanie jest najgorsze... i wykańczające...

                  Pozdr

                  Tess.
                  • wiosenka1 Re: Tess 25.06.07, 12:35
                    Tesi kochana trzymaj sie, niewiedza jest okropna.
                    Ja bardzo przychylam sie do brania bromku i obserwacji monitoringiem kolejnych
                    cykli, czy pecherzyki beda dojrzewac, nie chce od razu clo, oj moj ginek sie ze
                    mna wykonczy.
                    Tesi kochana wszystko ok, poprostu mam cykle dwufazowe, ale pecherzyki na 99%
                    nie dojrzewaja, sa male nie pekaja, wytwarza sie cialko zotle bo jest wzwyzka
                    tempki. Jeszcze nie po owu (nieprawidlowej pewnie) bo tempka lekko sie
                    podniosla, jutro pewnie pierwsza wyzsza, wszystko zalezy co dzis zobaczymy na
                    usg.
                    Castagnus bardzo ladnie na mnie dziala, nie bola mnie jajniki, lekko kłują,
                    tylko czasami, i oczywiscie prawy
                    Jutro robie tez po raz trzeci prl prosto "z buta" jak bedzie duza, zaczynam
                    brac bromek.

                    Pozdrowka, poamlu sie zbieram.
                    Tesi jestes blyskawica, czekam na bete z niecierpliwoscia.
                    Powodzonka kochana.
                  • mentafolia Re: Tess 25.06.07, 13:34
                    Omdlenia,senność i cała reszta objawów jak najbardziej mogą mieć przyczynę w
                    głowie i nakręcaniu się.
                    Kilka miesięcy temu,kiedy wydawało mi się że jestem w ciąży miałam okropne
                    mdłości do...zrobienia testu.Oczywiście był negatyw,a mdłości ustąpiły
                    natychmiast.
                    Nasza psyche lubi płatać figle.Pewnie słyszałas o efekcie placebo?Człowiek jest
                    w stanie wmówic sobie chyba wszystko i na wszystko znaleźć usprawiedliwienie.
                    Zresztą Tess,myślę,że na objawy ciążowe u Ciebie jeszcze za wczesnie.
                    No nic,czekamy na betę,trzymaj sie dzielnie.
                    • tessie124 Re: Tess 25.06.07, 13:53
                      Trzymam się dzielnie, brzucha i podpasek bo cosik mi się zdaje, że przyszła @.
                      Jest delikatne krwawienie jak na początku i boli brzuch (trochę). Może się
                      rozwinie (nie może, a pewnie na pewno), a swoją drogą ciekawe jaki wynik bety...

                      Pozdr i życzę Wam powodzenia

                      Tess.
                      • wiosenka1 buuu 25.06.07, 16:01
                        wszystko jest buuu, i u Ciebie Tes buuu i u mnie buuu

                        pecherzyki nie rosna, gin nie zauwazyl zmian w macicy, cos tam chyba widzi
                        innego w miare postepujacej prawidlowej owu, w 13dc pecgherzyk 8mm, dzis 16dc
                        12mm, niby przyroscik prawidlowy, ale za wolno juz jak na moj gust, bo skok
                        tempki za pasem, jesli tempka nie skoczy porzadnie do srody, to w srode jeszcze
                        polece na monitoring

                        i coz ginek mi powiedzial, ano zbijamy prl, bo i tak nie ma co stymulowac, gdyz
                        clo nie pomoze przy duzej prl

                        kolejne cykle na bromku i tez ginek bedzie minitorowal i zobaczymy czy beda
                        same pecherzole rosnac i mam badac prl

                        zasugerowal caly panel tarczycowy, mam tsh 2,9, Remka pisala ze przy 2
                        najlepiej sie zachodzi, ale to nie regula uslyszalam od gina, ale orzekl ze mam
                        zrobic FT3 i FT4, a ja chce to caly panel, LH i FSH nie mam co robic, bo jesli
                        PRL jest za wysoka, to juz tych dwoch i tak nie trzeba, i powiedzial ze skoro
                        jestesmy na etap[iue polepszania wszystkiego wiec i mezusia nasionka tez mozna
                        sprawdzic, wiec do dziela

                        jutro ruszam do boju w celu wyłudzenia skierowan, kocham to, chociaz na te
                        tarczycowe i tak wszystkich nie wyludze

                        pozdrawiam Was serdecznie, ale Was malo

                        my dzis z emusiem planujemy wyjazd na odpoczynek, raczej tu w Polsce pewnie
                        beda to gory, mozemy max tydzien gdzies wszyscy razem wyjechac, ale i z tego
                        bardzo sie ciesze
                        • ivinka275 Re: buuu 25.06.07, 16:19
                          A może Wiosenko ten skok się przeciągnie? I pecherzyki doczekają się
                          prawidłowych rozmiarów? Trzymam kciuki za wzrost kochana.
                          Napisałaś mi ważną rzecz, że przy wysokiej prolaktynie clo i tak może nie
                          zadziałać. Chyba potrzebowałam takiego stwierdzenia, rozmawiałam z kumpelą, i
                          nie byłam pewna co do clo i hiperprolaktynemii, ale nabieram pewności, jeszcze
                          poczytam.
                          Tess, @ się rozkręca? Czekam Rybka na betę, wszystkie tu czekamy. Już byś
                          wróciła do domu, co?
                        • tessie124 Re: buuu 25.06.07, 16:27
                          No i jest wynik, bynajmniej nie ma wątpliwości. Poziom beta hcg <0,5mlU/ml.
                          Czyli szybko odstawic luteinę i niech ta @ wreszcie przyjdzie, bo bawi sie ze
                          mną w kotka i myszkę. Znowu jest tylko plamienie a już zanosiło się na full
                          bloody. Trochę mi smutno, ale i tak niepewnośc jest najgorsza. W tym cyklu co
                          będzie to wczesniej zrobię betę i nie będę się męczyć tyle czasu. Mam tam całą
                          tabelkę norm na ciążę w zależności od tygodnia.

                          Wiosenko, idź jeszcze w środę na monitoring - te pęcherzyki są nieprzewidywalne.
                          Myślę, że tempka nie powinna jeszcze Ci skoczyć, a poza tym czy to nie jest tak,
                          że owul może byc i przy 2 wyższej?

                          Trzymajcie się dziewczyny.

                          Pozdr

                          Tess.
                          • tessie124 Re: buuu 25.06.07, 16:30
                            Dziewczyny, co ja bym bez Was zrobiła? Chyba by mnie już zamknęli w wariatkowie.
                            • aguita5 Re: buuu 25.06.07, 16:43
                              O, tessie jak mi przykro, liczylam ze Tobie sie udalo ... no ale nic to, ja tez
                              mialam kiedys taki cykl, w ktorym bylam niemal pewna, mialam wszystkie objawy
                              (przy czym ciagnacy bol w dole brzucha potem okazal sie infekcja drog
                              moczowych), brak okresu i poszlam na HCG. Bylam bardzo rozczarowana wynikiem,
                              ale z drugiej strony tak wymeczona niewiedza, ze odczulam najpierw ulge, ze
                              wiem, a dopiero potem zrobilo mi sie naprawdwe przykro ... Od tego cyklu
                              zaczelam stosowac NPR, to przynajmniej wiem, kiedy @ sie spodziewac, a wtedy
                              tydzien tak sie nosilam, nie wiedzac ze to przesuniecie owu! Trzymaj sie,
                              najwyzej bedziesz miec dzieciaczka kwietniowego a nie marcowego tak jak Ty wink
                          • ivinka275 Re: buuu 25.06.07, 16:51
                            Rybka, wiem jak to jest odebrać ujemny wynik sad Najpierw żal przy odbiorze,
                            potem jakby w transie plan działania na kolejne dni, cykle, a potem emocje
                            puszczają i trzeba się wtedy wyryczeć.
                            Niepewność jest najgorsza. Miotać się między luteiną a jej odstawieniem. Ale
                            teraz już wiesz, odstawiasz, czekasz na @ i na następny cykl. Nie poddawaj nam
                            się tylko Rybka, wiedz, że jesteśmy tu po to, żeby w tych watpliwościach i
                            trudnych chwilach podnosić na duchu i czasem bardziej realnie okreslić
                            zaistniałą sytuację. Zresztą przecież o tym wiesz. Ściskam Cię najmocniej jak
                            umiem, a razem z @ przygotuj się na kolejną, mam nadzieję, owocną szansę.
                            Buziak wielki!
                            • tessie124 Re: buuu 25.06.07, 17:00
                              Dzięki, dziewczyny. Właśnie wchodze w etap ryczenia ;-((((((((((((((((((( a tu
                              jak na złość nie mogę bo mam iść do dentysty........

                              Pozdr
                              Tess.
                              • ivinka275 Re: buuu 25.06.07, 17:10
                                Dobry pomysł, dzieciątko chce mieć mamę z super zdrowymi ząbkami.
                          • sotie Re: buuu 25.06.07, 17:30
                            Tessie, przykro mi, że wynik taki a nie inny, ale dobrze że zrobilas tą betę,
                            przynajmniej wiesz na czym stoisz.
                            uda się! jak nie w tym cyklu, to w nastepnym!
                            przytulam mocno smile
                        • remka1 Wiosenka nie płaczemy!!!! 26.06.07, 08:13
                          Jestem tu wreszcie i nie wiedziałam w którym miejscu się wkleić. Wybrałam to.
                          Dziękuję za zaproszenie do tego wątku i witam serdecznie wszystkie tu
                          dyskutujące osoby smile
                          Cieszę się,że już więcej wiesz wiosenko. Zawsze można opracować jakąś strategię
                          i zapanować nad tym co się w naszym organiźmie pochrzaniło. Ten bromek z
                          pewnością pomoże, zobaczysz. Owulacja może się po nim sama wyregulować (tak jak
                          u mnie). Wówczas ominie cię to całe clo i inne specyfiki na pierwszą fazę
                          cyklu. Zresztą zobaczysz jak twój organizm będzie reagował. Nie ma reguły na
                          wszystko. Mój gin mówi,że pecherzyki powinny osiągań minimum 15 mm,żeby mogły
                          pęknąć. Oczywiście nasienie męża zbadać w pierwszej kolejności. My też
                          badaliśmy. Zdaje się,że to podstawowe rzeczy. Odpoczywajcie!!! Ja też
                          odpoczywam. Właśnie zaczęły mi się wakacje smilesmilesmilesmilesmile
                          • wiosenka1 czesc dziewczynki 26.06.07, 08:34
                            czesc Remka wlasnie tutaj sobie piszemy, starczki, jest bardzo przyjemnie

                            no ladnie Tesi nie wpisala sie o 6 rano??!! no wiesz Tesi zawiodlas mnie, hi hi

                            a ja dzis nadaje ze chyba nie wszystko stracone, bo tempka spadla do 36.3 i
                            jakos nie wzrosla, mam nadzieje ze wzrosnie dopiero za kilka dni, oby i wowczas
                            pecherzyki jeszcze podrosna, oczywiscie ze jutro biegne do gina

                            ten moj ginek nie taki zly, jak mu pow ze tempka pojdzie w gore, on chyba nie
                            smie podwarzac moich teorii, to coz uznal ze raczej nici z owu

                            pozdrowka
                            • sotie Re: czesc dziewczynki 26.06.07, 09:00
                              i tak trzymaj wiosenko smiletempka jeszcze skoczy, zobaczysz smile
                              a gin niechby tylko śmial podważać! wink))))

                              a u mnie utrzymuje się wysoka tempka caly czas:

                              1. -
                              2. 36,00
                              3. 36,00
                              4. 36,30
                              5. 36,20
                              6. 36,40
                              7. 36,60
                              8. 36,60
                              9. 36,80
                              10. 36,85
                              11. 36,80

                              no, jestem bardzo ciekawa kiedy przyjdzie @. pomijam juz fakt, że na początek
                              sierpnia jestem umówiona do gina, tak sobie wyliczylam, żeby to byl początek
                              cyklu, ale to juz wzięlo w łeb ';]

                              • tessie124 Re: czesc dziewczynki 26.06.07, 09:46
                                Cześć, prawdę mówiąc to negatywną betą nie chciało mi się wstawac do kompa tak
                                wcześnie...sorki za to lenistwo. Tempka durna bo znowu 36.82, ale przyszła
                                wredna @. Jest już nie byle plamienie tylko naprawdę full fresh bloody. No i
                                brzuch boli od rana, że się ledwo ruszam...

                                Wiosenko, Twoj pęcherzyk jeszcze Cie zaskoczy zobaczysz... Bardzom ciekawa co
                                wyjdzie na usg. A tempka super. Czy to nie Ty nam powtarzasz, że jednorazowym
                                skokiem nie należy się przejmowac? Więc głowa do góry.

                                Mojego ema wyniki:
                                ruchliwość plemników 50%
                                linearna 10%
                                wolna linearna i nielinearna 30%
                                brak postępowości ruchowej 10%
                                brak ruchu 50%
                                żywych plemników 55%
                                aglutynacja -
                                liczba plemników w ml: 48 500 000/ml
                                ogólna liczba w ejakulacie: 38 800 000
                                Dostaje jakieś swoje prochy od androloga.To było badanie z 30.03 ma je powtórzyć
                                po 3 miesiącach. Zobaczymy.

                                Pozdr

                                Tess.
                • sotie Re: Tess 25.06.07, 12:15
                  Tessie, czemu ma być niejednoznaczny? powinno wyjść czarno na białym - w te
                  albo we wte smile
                  spokojnie smile
                  • tessie124 Mercy2 25.06.07, 12:24
                    Ja myślę, że jeszcze nic straconego, po prostu owulacja się przesunęła i tyle.
                    Musisz dalej obserwować śluzik i mierzyć tempkę, no i oczywiście testy
                    owulacyjne jeśli je stosujesz. Bądź dobrej myśli, bo Ci się prolaktyna podniesie
                    i wtedy będzie źle.

                    Pozdr

                    Tess.
    • annimek77 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 18:40
      Witam
      To ja bierna forumowiczka. Mam potwornego doła, chyba nic z tego nie będzie w
      tym miesiącu - zaczynam plamić. Moje starania do tej pory polegały na
      przytulaniu się w okresie płodnym (mam nadzieje że takowy mam). Zauważyłam że
      mój śluz jest taki jakby go wogóle nie było, a kiedyś moglam uchodzić za
      książkowy przykład. Mam pytanie jakie powinnam tableteczki sobie kupić, na
      wspomaganie mojego organizmu? Jeszcze w lipcu nie pójdę do lekarza, może coś
      się zmienismile Dzisiaj dowiedziałam się że koleżanaka zaszła w ciąże, super
      cieszę się. A ja dam sobie jeszcze jedną szansę.
      Wiem że takie pytanie już wczeniej się pojawiało, ale bardzo proszę o pomoc.
      • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 18:57
        Annimek na poprawe sluziku dobry jest wiesiolek operol 3x2 kapsulki dziennie, i
        siemie lniane ziarenka gotuje z woda - konsystencja kisielu, przecedzam przez
        sito i pije 1 szkl dziennie.

        Po kilku nieudanych cyklach, braku sluzu, proponuje zrobic monitroing cyklu.
        • annimek77 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 19:07
          Dziękuje wiosenko za odpowiedź. Jutro biegnę do aptekismile Ale jeszcze jedno
          pytanie czy operol i siemie lniane brać cały cykl, od początku?
          • ivinka275 Annimek :) 25.06.07, 19:10
            Wiosenko, pozwolisz, że skorzystam z Twojego wątku. Dziękuję smile
            Annimek, to dla Cie nt termometru smile
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=64292654&wv.x=1&v=2&s=0
        • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 19:14
          Tesi buuu i coz zrobic samo zycie, szkoda ze takie przykre. Powiem Ci Rybka u
          mnie 5 cykl staran, ale jakos mi to wszystko spowszednialo. Rozbawie Cie, dzis
          mialam sen, czyzby proroczy, snily mi sie dwa pecherzyki i podazaly do nich dwa
          plemniki, rety co za sny?

          Dziewczynki moj ginek powiedzial mi bardzo dosadnie ze nie ma sensu przychodzic
          we srode, nie chodzilo mu tylko o pecherzyki i ogolny wyglad macicy, chyba tam
          widzial ze ona sie nie zmienila a pewnie powinna, sama juz nie wiem, pewnie
          bylo by dobrze isc w srode i piatek, o rety jak mi glupio isc do niego na
          wlasne zyczenie i sie rozkraczac, ale faktycznie jesli dochodzi do owu,a za
          szybko stwierdzamy ze jej nie ma, to gdzie indziej tkwi problem, bo gdyby
          pierwsza wyzsza byla jutro, to druga dopiero we srode, a dzis pecherzyk mial
          12mm, to we srode mialby 16, a moze skoku jeszcze nie bedzie?

          Tesi nie mialam cyklu jednofazowego, nigdy, zawsze mam dwufazowe moze i bez owu
          prawidlowej ale zawsze dwufazowe, za wyjatkiem ciazy.

          A juz mialam jasnosc umyslu, a znow nie mam, nie powiem przez kogo.

          Powiem mu jutro ze tempka nie poszla w gore i robimy dalej usg. pewnie bedzie
          przeszczesliwy.

          Tak Ivinko gin powiedzial ze zbijamy prl bo bez tego clo nie podziala, a
          jeszcze cykl temu chcial mi dawac clo bez badania prl, zastanawiam sie ile
          dziewczyn łyka clo nie wiedzac ze ma prl lub tarczyce do zreperowania.
          • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 19:26
            Ano Wiosenko, smutne to, to tak jak z duphastonem od 16 dc. Standard i totalne
            pudło przynajmniej w moim przypadku.
            • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 19:36
              Ivinko a wiesz ze znow podoba mi sie bardziej ten wzrost w 26dc? nie wiem
              dlaczego, ja tak czasem na cykl patrze w sposob "rzucenie okiem", ciekawe czy
              znow wyjdzie 17dc... albo to taka Twoja uroda, ze ten pierwszy skok jest
              wlasciwym a pozniej drugi jest ale juz ot tak sobie?

              a moze bys polaczyla to z monitoringiem?
              i koniecznie zbadaj prl, bo tempki Ci skacza na moje oko, u mnie tez to
              zauwazylam

              Ivinko wrzuc mi tu linka do FF i co tam kliknac zeby zalogowac sie, jeszcze raz
              sprobuje, dzieki
              • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 19:41
                Link do instrukcji FF
                www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=13&s_id=1&ss_id=3
                Wiem, że już raz próbowałaś, spróbuj teraz, może się uda.
                Robiłam Wiosenko prl tydzien temu, mam hiperpro czynnościową, dostałam już
                bromek, dlatego o monicie pomyśle najwcześniej od nastepnego cyklu. No i teraz
                widzisz @ jeszcze nie mam, a to już wg ff 13 dpo, ale faktycznie mam góry i
                doły, od teraz mam nadzieję, że bromek mi to wsjo wyklaruje. Dziś rano też
                wlepiałam oczy w swój ff i mi się te skoki nie podobają smile
                Ale dają do myślenia smile
            • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 19:59
              Z tymi ginami zawsze problem. Oni wiedzą najlepiej a ty pacjencie, delikwencie
              sie nie wymądrzaj tylko słuchaj mądrzejszych buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
              Wiosenko a nie możesz iść do kogoś innego na monitoring? Juz twierdził, że nie
              będzie owulacji... jakoś nie wierzę w to.

              A Twój sen Wiosenko z 2 pęcherzykami to po prostu jest boski... Ja poproszę taki
              pęcherzykwink)) chętnie wezmę oba... Aczkolwiek ciąża bliźniacza (mnoga)jest
              ciążą podwyższonego ryzyka... Moja @ znowu znikła - no ale sukces jest, coś na
              podpasce zostało...he he w tym tempie to do końca wakacji nie będzie @. Nie
              biore już dziś wieczór luteiny więc może jutro cos wreszcie wyjdzie...

              Animek, z tego co ja wiem to krwawienie śródcykliczne może być w czasie
              owulacji, więc wtedy działaj. Oeparol czyli wiesiołek łykaj 3x2 od 5dc do
              owulacji a siemię lniane w 2 połowie cyklu.

              Ja to chyba już zaczynam fiksować, wszędzie widzę matki z małymi dziećmi,
              bociany, ciężarne kobiety... i jak tu się wyluzuj?????????
              Kupiłam już wiesiołek 2 opakowania, testów owul nie było, ale mam jeszcze czas.
              I tak myślę, że może ja jednak źle obliczałam - bo staranka były jak test owul
              był + a może to trzeba 24 godz lub 48 godz później? Zabrakło jednego
              przytulanka? Zerknijcie no na mój wykres, wiem, że już robię się namolna, no ale
              pliiiiss...

              Ivinko, może Wiosenka ma rację z tym skokiem w 26dc - może rzeczywiście popróbuj
              z monitoringiem...

              Pozdr

              Tess.
              www.fertilityfriend.com/home/1a5947
              • mentafolia Tess 25.06.07, 20:14
                Może rzeczywiscie zbyt wczesnie zakończyliście starania?
                Teoretycznie to owulacja powinna być 24-36 godzin po dodatnim teście owu,więc
                jesli juz potem nic nie robiliscie,a jak wspomniałas armia twojego M troche
                osowiała to wszystko sie zgadza.
                Według śluzu i temperatury owu mialas w 23 dc,a jak wiadomo może ona wystąpic do
                dwóch dni po zwyżce.Albo dwa dni przed.
                I tak z seksu robi się matematyka smile)
                • tessie124 Re: Tess 25.06.07, 21:19
                  Dzięki, tym razem nie damy takiej plamy. M ma powtórzyc spermiogram, więc
                  zobaczymy - może będzie lepiej tym razem. A tak sobie nawet myślałam, że 8.06
                  trzeba by jeszcze powtórzyć zamiast lecieć na kolejne usg... Jaki to człowiek
                  jest głupi...

                  Pozdr

                  Tess.
                  • mentafolia Re: Tess 25.06.07, 21:26
                    No ja mam nadzieję,że więcej się to nie powtórzy smile)
                    Ale nic sie nie martw.W końcu coraz bardziej doswiadczona z Ciebie
                    staraczka,wiec w nastepnym cyklu zamiast mysleć o usg to się na poważnie do
                    pracy weźmieciebig_grinD

                    A pamietasz jakie były wyniki u Twojego M?
                • mjulka Re: wróciłam:) 25.06.07, 22:06
                  Hej Dziewuszki,
                  Witam się po powrocie z wakacjismile Było super! Wiosenko dzięki za hotelsmilesmile
                  Miałaś rację, że będzie nam sie podobałosmile Miałam nawet do Ciebie sesemesa z
                  pozdrówką wysłać, ale jełopa ze mnie, bo karteluszkę z namiarami przy kompie w
                  chacie zostawiłamsad Cud, że hotel namierzyłam "z pamięci". Pogoda mało plażowa,
                  ale bywałam na morzem w gorszym klimaciesmile. Odwiedziłam Sopot, a w niedzielę na
                  sam Hel nas wywiało (Julka już chciała foczkę Alę adoptować:smile. Wróciłam
                  wczoraj po północy zmordowana. Od rana coś do zrobienia i dopiero teraz sekunda
                  spokoju, by poczytać. A jest cosmile nasmarowałyście tu równo, ledwo ogarnęłam
                  Wasze posty.

                  Ivinko, czy Ty się do testowania czasem nie szykujesz?

                  Wiosenko, jestem przekonana, że pęcherzyk wybuja jeszcze, po prostu owu Ci się
                  obsunęła i tylesmile

                  Tess, znam ten ból, wynik bety poniżej ciążowej normy potrafi zepsuć humor. Oj,
                  przekonałam się na własnej skórze, nie raz zresztąsad

                  Soti, witam się z Tobą na tym wąteczkusmile

                  Dziewuszki, których nie wymieniłam imiennie- przepraszam, ale losy śledzę.
                  jak tylko nadrobię zaległości w czytaniu włącze się do dyskucjismile

                  Aha! i oczywiście nad moriem tempki nie mierzyłam i już pewnie mierzyć nie
                  będę. Nie wspomnę już o tym, że miałam trochę czasu na przemyślenia i już nie
                  jestem tak pewna, jak byłam, ze ja w ogóle chcę byc w tej ciąży. Nie wiem, czy
                  to za sprawką jodu, czy możliwości zdystansowania się do pewnych spraw, ale
                  jakoś na wszystko patrzę inaczej...
                  • wiosenka1 dobrej nocki 25.06.07, 22:19
                    no ładnie Mjuleczko, dobrze ze trafilas, ale wyprawa ho ho na Hel, my sobie w
                    weekendzik do Koscierzyny skoczymy ciuchcia, a co , bo my wiesniaki i tyle

                    Mjuleczko ja tez milam chwile zwatpienia czy ja chce tego dzidziora, kupie
                    synkowi ze 2 psy dwa kty dostanie jeszcze wiekszej alergii, a co? otoz tak sie
                    mi tylko wydaje, chce chce dzidzie, ale nie chce sie o nia tak usilnie starac,
                    mam dosyc, do tej pory byl u nas jeden bzyk i byla ciaza, a teraz to jest
                    meczace, np teraz musze isc na konieczne przytulanko, choc i pewnie tych
                    pecherzykow nie ma, bede czuwac nad tym dziewczynki, ale ginek setki razy mi
                    tam zagladal, on wie jak to u mnie wsio wyglada, nie sadze zeby mylil sie przy
                    drugim cyklu, tym bardziej ze kontroluje to tempkami i tym bardziej ze byl dzis
                    juz lekki skok, jutro 17dc i od roku mam skok w tym dniu, a dzisiejszy
                    pecherzyk 12mm nijak sie ma do pekniecia nawet za 2 dni, pojde pewnie we srode
                    na usg dla wlasnego spokoju

                    wiec ide juz prawie na przymusowe staranko bo nie w glowie mi ono, ale pewnie
                    nie bedzie tak zle

                    Ivinko jutro sie zaloguje, wez Ty mi tu kochana napisz, jak dlugo sie starasz,
                    czy sie juz clonowalas? od kiedy leczysz te prl? jakos nie kojarze tych info,
                    prosze

                    patrzcie jak Megisa nas słodko olała, mysli ze bez nas zajdzie, no dobra niech
                    Jej tak bedzie

                    wszystkie Was pozdrawiam
    • annimek77 Re: CZERWIEC/LIPIEC 25.06.07, 18:53
      Chiałabym jeszcze dodać: parę dni po przewidzianej owulacji bardzo delikatnie
      plamiłam, a potem czyściutko kilka dni aż do dnia dzisiejszego kiedy wydaje mi
      się iż nadchodzi @. Tak było w tym i zeszłym miesiącu. Nic już nie wiem. Nie
      mam pojęcia jak się do tych starań zabrać w lipcu smile Mierzenie temperatury na
      razie odpada, bo co tu dużo mówić za "ciemna" jeszcze jestem. Z miesiąca na
      miesiąc moja wiedza się powiększa, ale cholewka jasna, przecież to nie miało
      tak długo trwać, wszystko miałam zaplanowane. Niestety...
      • ivinka275 Annimek :) 25.06.07, 19:05
        Annimek, Rybka, to, że ciemna to nie znaczy, że nie mierzyć. Ja zaczęłam trzy
        cykle temu, co prawda spec nie jestem, ale wnioski jakieś wyciągać już umiem.
        Daj się namówić na termometr, a razem wszystko poskłądamy tu do kupy smile
        Zobaczysz smile Najważniejsze są chęci i termometr, o termometrze podeślę linka
        jak tylko znajdę.
        Co do śluzu to polecam wiesiołek, kapsułki z napisem Oeparol, nie wiem co
        prawda kiedy działają, ale u niektórych już w pierwszym cyklu brania, u
        niektórych w drugim, a niestety niektóre kobitki mówią, że na nich nie działa :
        ( Czytałam, chyba tu na forum, że najlepiej jest je brać od zakończenia @ do
        owulacji, po owulacji już nie.
        I ja nie chciałabym wiedzieć tyle ile wiem, bo im dalej tym bardziej zgłebiam,
        ale skoro już tyle wiem to muszę tę wiedzę dobrze wykorzystać smile
        To delikatne plamienie, tak jak napisałaś, po owulacji, to mogło być plamienie
        śródcykliczne, nie wiem co prawda czy miałaś ową owu potwierdzoną np usg, ale
        póki co jeszcze raz namawiam do obserwacji, wtedy więcej się w głowce rozjasni.
        Pozdrowionka.
        • annimek77 Re: Annimek :) 25.06.07, 19:10
          Ok ivinko, dziękuje. Podeślij mi linka bo termometr to już dla mnie ciemna
          magiasmile
          • ivinka275 Annimek, a tu troszkę zasad npr 25.06.07, 19:20
            Troszkę mało, ale jak znajdę więcej to na pewno podeślę.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=63741935&v=2&s=0
            I pytaj pytaj pytaj smile
            Aha, no i całe forum o npr, które jest prawdziwą skarbnicą smile
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
            Polecam smile
    • mentafolia cześć 26.06.07, 09:52
      Laski ,a co Wy się tak w sam środek wątku wpisujecie?smile)
      Znaleźć niczego nie można.

      Tess,wyniki Twojego męża wcale nie są złe.Wyszło mi,że na jeden raz ma ok.2
      milionów prawidłowych.Żadna tragediasmile)
      • mjulka Re: cześć 26.06.07, 10:21
        Tess, nie ma tragedii z armiąsmile, przy gorszych parametrach ten jeden właściwy
        się przebijasmile Głowa w goręsmile

        Wiosenko, a Ty cierpliwie czekaj na owu, przyjdzie oj przyjdziesmile
        • wiosenka1 Re: cześć 26.06.07, 10:57
          Mentafolia nie kumam, moze zle ustawiasz kliknij "od najnowszego" wszytko sie
          miesza jak na drzewko ustawisz, nie wiem czemu w srodek sie wpisujemy, na moj
          gust jest ok, moze nie zrozumialam o co chodzi.

          Sotie spoko tempki wysoko, 100% ze bylo to srodcykliczne krwawienie.

          Tesi jesli te nasionka nie sa jakies najlepsze, nie znam sie na tych badankach,
          to na pewno powtorzcie,i wlasnie widzisz ja nie polceam bzykanek codziennie czy
          co 2 dni i to od poczatku cyklu, lepiej wlasnie zrobic sobie wstrzemiezliwosc i
          wbic sie dobrze przed owu i wowczas co 2 dni, moze testy owu Ci pomoga i
          obserwacja sluzu.

          A ja juz mialam nadzieje ze nic z tego cyklu i dobrze mi z tym było, nie
          musialabym miec nadzieji, jutro ide do ginka.
          • mjulka Re: cześć 26.06.07, 14:45
            ejże, dziewuszki co jest? Podczas weekendu forum kwitło, miałam masę zaległości
            w czytaniu, a jak zwarta i gotowa do dyskusji jezdem, to muszę sama ze sobą?big_grin

            No rozumiem, że u coponiektórych żałoba i wtedy się nic nie chce... ale ja
            zawsze powarzam nowy cykl nowe nadziejesmile

            Od czwartku mnie nie będzie i pewnie jak wrócę znów nasmarujeciesmile Obysmile I oby
            optymizmem z postów wiałobig_grin
            • wiosenka1 buuu burza 26.06.07, 15:00
              u nas od rana lało, teraz wydaje sie byc pieknie, i przez to net mi siadl, 10
              minut zajelo mi otworzenie forum, watku i logowanie, tylko tu postanowilam wejsc
              i faktycznie cisza, Tesi rzecz jasna odpuszczamy na kuilka dni, musi sie
              dziewcze otrzasnac, skad ja to znam, buuu

              i coz jutro do gina maszeruje na male rozkraczanko na 13, moze zobacze
              pecherzyk ok 15mm, mam cichutka nadzieje, oby ta owu sie faktycznie opoznila,
              jesli jutro tempka nie skoczy to znaczy ze sie opoznia, oby nie za dlugo\

              Mjuleczko gdzie wybywasz?
              my ok 7 sirpnia w gory pojedziemy na tydzien, ciekawe jaki to bedzie moment
              cyklu, jeszcze nie kalkulowalam, zreszta moze byc roznie, skoro teraz sie
              opoznia

              mialam dzis prl robic i nie zdazylam, bo chcialam do akademi leciec a tylko
              pobieraja krew do 12 i zanim sie ocknelam bylo po ptakach, jutro pojde

              a dzis mniam mniam w pracy jedlismy ciast z cistkarni SOWA, macie taka? ciasto
              palce lizac

              pozdrowka
              • mjulka Re: buuu burza 26.06.07, 15:09
                tym razem na południe grzejemy, do budapestu...ratować chyba nęcne resztki
                naszego związku...
                I zastanawiam się właśnie, czy aby na tę okoliczność w prezerwatywy się nie
                zaopatrzeć, bo to sam środeczek cyklu będzie. I pomysleć, że 3 dni temu dzidzia
                była moim jedynym pewnym celem w życiu, a tu taka odmiana. Nie wiem, co się ze
                mną stało, ale jakoś tak czuję, że nie powinnam. Nie teraz, nie z tym facetem,
                nie tak.
                Normalnie trudno mi samej z sobą wytrzymaćsad
                • mentafolia Re: buuu burza 26.06.07, 15:32
                  Mjulka,może te obawy stąd,że cel juz tak blisko?
                  Budapesztu zazdroszczę,piekne miasto,spedziłam tam dzieciństwosmile)
                  • mercy2 do Mjulka 26.06.07, 16:33
                    trzymam kciki za ciebie, i to mocno wink Będzie dobrze !!!
                    • wiosenka1 Re: do Mjulka 26.06.07, 17:05
                      Mjuleczka nie załamuj dobra. Wszystko sie wyjaśni, bedzie dobrze, Rybka głowa
                      do góry. Wyrzuć z siebie wszystko, ale nasze forum to nie tylko starania,
                      właśnie przy tak długich starankach wiele małżeństw przechodzi kryzys, na
                      niepłdonośco dziewczyny czasem piszą : jak Wasez związki? Niestety nerwy
                      puszczają.

                      mam nadzieje, że mi to akurat nie grozi, mam nadzieje, my mielismy mega kryzys
                      jak synek miał 1,5 roku, nikomu nie zycze i mam nadzieje, że to nas nauczyło
                      pokory, że raz jest lepiej raz gorzej

                      i nie wierzę że po rozpadzie małzeństwa znajduje się własnie TĘ odpowiednia
                      osobe, na poczatku jest euforia, nie ma problemow, a im głębiej w las tym gorzej

                      oczywiscie nie mowie tu o skrajnosciach, kiedy faktycznie trzeba wiać od męża

                      godźcie się zatem Mjuleczka i to bez gumeczek mi tu!!!!
                      a na koniec morał: dużo zależy od kobiety, pogłaskaj pogłaskaj poprzytulaj,
                      powiedz że kochasz nad życie A DALEJ RÓB SWOJE toz to małe dzieci te nasze
                      chłopy

                      zdawaj nam tu relacje i trzymaj sie kobietko
                    • ivinka275 Dziewczynki :) 26.06.07, 17:07
                      Jestem jestem smile
                      Tylko w pracy zawierucha smile
                      A że już w domku to piszę.
                      Mjulcia, co tam Rybka niedobrego sie dzieje? Ratujcie się, bo kto jak nie Wy ma
                      to zrobić? Trzymam kciuki, żeby wszystko co dobre wróciło!
                      Nie testuję, nie idę na betę, nie nie nie smile Doświadczenia mam niefajne, z
                      poprzedniego cyklu, więc teraz zdaję się na los. A ten los będzie pewnie bardzo
                      krwawy sad Mój wykres jakiś pokręcony, od rana sobie mówię, że mam go w d..., a
                      zaglądam do niego co chwilę. Pewnie owu była później, bo cycki na dobre zaczęły
                      też później puchnąć, a brzuch ciągnie jak gupek. Oj, żebym się nie rozkleiła sad
                      Wiosenko, nie byłam clonowana, a jakiś czas temu brałam bromek, potem pewna
                      stabilizacja, a teraz przyplątała się hiperpro i znów bromek. Teraz to go będę
                      brać pewnie do końca. A Ty zaczęłaś już go łykać?
                      Remka, czy Ty Słonko nie pisałaś czasem, że po bromku skróciły Ci się cykle?
                      Pamiętasz, czy już od pierwszego cyklu były krótsze czy dłużej czekałaś na
                      jakieś namacalne zmiany? Tak mi się marzy cykl 30-dniowy, cholercia. A tu same
                      tasiemce, i to skaczące, ze szkoda gadać.
                      Marudna jestem, wiem smile
                    • tessie124 Nowy cykl - nowa nadzieja? 26.06.07, 17:19
                      Dziewczynki, umieram dzisiaj. Ta @ mnie wykończy. Od rana wzięłam już 3 no-spy a
                      i to prawie zdycham. Teraz dopiero wykopałam emusia od kompa - niech sobie coś
                      upichci. Wredna jestem, ale boli mnie jakbym miała rodzić co najmniej. Może to
                      znak, że w tym cyklu się uda i mam 2 razy pomyśleć co mnie czekawink)) hi hi Będę
                      się martwić za 9 miesięcy. Leci ze mnie słabo - naprawdę słabo. Można by
                      pomyśleć,że to plamienie a nie @, ale i skrzep solidny był i brzuch tak
                      na......a, że to po prostu szok... Przeleżałam cały dzień, a teraz przy kompie
                      może lepiej poleci...

                      No Wiosenko, trzymam kciuki za te Twoje bliźniacze pęcherzyki jutro... To
                      dopiero by była frajda, oj by była. Nam wszystkim przydałaby się dobra
                      nowina...więc teraz Twoja kolej Wiosenko. Głowa do góry i nie stresuj się...

                      Pozdr

                      Tess.
                      • ivinka275 Re: Nowy cykl - nowa nadzieja! 26.06.07, 17:27
                        Tess, zdychałam tak dwa miesiace temu, rany, po ścianach chodziłam, co prawda
                        tylko pierwszy dzień @, ale dał się we znaki, oj dał. Trzymaj się dzielnie,
                        jeszcze troszkę i pomyślisz o tej całkiem nowiuśkiej nadziei! Ściskam smile
                      • tessie124 Re: Nowy cykl - nowa nadzieja? 26.06.07, 17:34
                        No właśnie, co do armii to androlog też powiedział, że nie jest najgorzej...
                        Tylko ja to już fiksuję bo nie wiem kiedy się bzykać a i emus tylko czeka na
                        sygnał, że to dobry dzień a ja oczywiście do niego ,że mnie nie chce i zawsze to
                        ja muszę się domagać a on mi na to no przecież Ty lepiej wiesz kiedy... Kurcze
                        to chyba najdłuższe zdanie... Mjulka, nawet nam tu nie myśl, żeby zamieniać
                        połówkę! Co to za pomysły. Szanuj chłopa swego możesz mieć gorszego. Rozmawiaj
                        rozmawiaj, rozmawiaj - reperuj, wyjaśniaj, sklejaj związek. Ja to myslę, że jest
                        tylko jedna taka sytuacja, że bez powrotnie dałabym facetowi kopa w tyłek i do
                        widzenia. To jest jeśli kiedykolwiek mnie uderzy to jest to ostatni dzień
                        naszego małżeństwa. Każda inna sytuacja jest do naprawienia. Oboje zastanówcie
                        się czego chcecie dalej, czy chcecie być razem czy nie. Jeśli tak to zacznijcie
                        od nowa oboje - szczerze, otwarcie, pielęgnujcie miłość w Waszym związku - w
                        końcu dziecko ma być owocem miłości. I wtedy nadejdzie i scementuje Wasz związek.

                        Pozdr

                        Tess.
    • matylda.fm Re: CZERWIEC/LIPIEC 26.06.07, 19:02
      Jak ja tego czekania nie lubię. Już po owu i teraz tylko czekanie pozostało. Oj
      zapomniałam jakie to wkurzające. Ostatnim razem- daty mam nadal w głowie- owu
      była 28 wcześnia 2005 a krechy dwie 9 października.
      Kurcze uśpijcie mnie na te 2 tygodniesmile
      Najgorsze że robie sobie podświadomie duże nadzieje...jak nic z tego nie wyjdzie
      będzie smutno
      • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 26.06.07, 20:40
        dziewczynki jestem załamana, net mi chodzi tak ciężko że jestem dzis forumowo
        niezaspokojona, nic nie mogę poczytać, czy emusiowi uda sie mnie zaspokoić,
        wczoraj nie było przytulnak bo chlodno wykalkulowalam, ze nie trzeba, skoro
        pecherzyk 12mm, ale dzis cos bedzie

        Ivinko bromek kupilam, ale jutro jeszcze robie prl, no wlasnie ciekawe jaka
        wyjdzie, po przytulanku! chyba zrobie i jutro i pozniej jeszcze, zobacze

        Tesi ja mam prorocze sny, bo snilo mi sie ze kolezanka jest w ciazy z trzecim
        dzieciatkiem, i byla, ale wtedy jeszcze o tym nie wiedziala, jak jutro zobacze
        dwa pecherzyki, to no no kto wie, ale lepiej nie bo moja szyjka tego nie
        wytrzyma!

        juz widze po sobie ze owu sie zbliza, bo mam takie monologi ze ho ho, pelne
        nadzieji

        taki film sobie wkrecilam,: dwie moje ciaze sa ze skoku tempki w 21dc, takie
        cykle mam ostatnio rzadko, czesciej skok jest w 17dc i co dziwne w marcu taki
        cykl mialam ze skokiem w 21dc i wowczas mialam druga blada kreseczke, czyzby to
        jakas zasada u mnie, ze do 17dc pecherzyki mi nie zdaza urosnac, a jak mam skok
        w 21dc to mam prawidlowa owu, bo pecherzyki dojrzewaja?
        jutro ta teroia zarzuce gina, rety on taki malo rozmowny na interesujace mnie
        tematy, za to o dzieciach swoich gada i gada, czy Wasi gini sa wylewni, czy
        musicie meczyc pytaniami

        mam takiego fajnego w poradni K, on gada i tlumaczy az za duzo, ale nie ma usg
        i dupa blada!

        Mjuleczko Ty chyba tak chwilowo masz dołek, to przez te starnka kochana, główka
        do góry, zobaczysz ze wszystko rozejdzie sie po gaciach

        dziewczynki trzymam za Was kciuczki
        • mjulka Re: CZERWIEC/LIPIEC 26.06.07, 21:48
          dziewuszki kochane dziekuję Wam baaardzo za słowa otuchy, ale ... Jednak
          zawieszę staranka. Nie wierzę w teorię pt dziecko scala związek. Jak jest źle,
          to mała szansa, że w innych okolicznościach będzie lepiej. I ja muszę nabrać
          pewności, że tego chcę. Tak się zastanawiam i do cholery, to że tyle czasu nie
          zaszłam w ciążę, przy wszystkich parametrach zaciązania spełnionych, to musi
          być jakiś znak. Może ktoś tam na górze nade mną czuwał, bym nie miała teraz
          dzidzi. Może pisane mi jest coś/ktoś innego. I nie chodzi o to, ze strach mnie
          obleciał. I bynajmniej nie jest to samoobronne zachowanie poprzedzające
          zblizającą się porażkę w postaci @.
          Dziwi mnie tylko, że tak z dnia na dzień starciłam tę pewność, desperację i
          determinację, którą nosiłam w sobie przez ostatnie pół roku. I było mi obojetne
          jakie stosunki będą mnie łączyły z moim facetem (emuś emusiem nie jestsmile)
          Desperacko chciałam mieć dziecko, niezależnie od naszego wspólnego być albo nie
          być.
          Może w przyszłym cyklu spojrzę na to wszystko inaczej, może będę żałowało, że
          kolejny w plecy bo mi na głowę coś padłosmile NIe wiem... ale czuję, ze to nie TO.

          Przepraszam Was za smęty, tak czy siak z forum się jeszcze definitywnie nie
          wypisujęsmileBędę Wam wiernie kibicować, trzymać kciuki i nie będę zazdrościć II
          kreseczeksmile
          • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 26.06.07, 22:29
            Mjulka, dziecko i owszem scala i umacnia związek, ale dobry związek.Złego
            związku, złej relacji nic nie scali... Ja mam to szczęście, że mój emus jest dla
            mnie wszystkim: mężem, partnerem, kochankiem, przyjacielem, mentorem,
            natchnieniem - to naprawdę moja druga połówka i tylko jednego nam brakuje do
            pełni szczęścia....
            Jeżeli to nie jest to, to lepiej, że teraz dochodzisz do takiego wniosku a nie
            później...
            Trzymam kciuki, Słonko i życzę powodzenia...wink)))))))
            Nie zapominaj o nas...

            Pozdr

            Tess.
            • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 26.06.07, 22:31
              a juz myslalam ze spicie
              • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 26.06.07, 22:36
                Mjuleczka ja wierze ze sie ulozy, zobaczysz, kochacie sie i tyle, kryzys w
                malzenswtei nieunikniony. trzymam kciukasy i przykro mi ze sie tak porobilo. My
                dzis odpuscilismy przytulanka, emus sie postaral wypachnil, a ja nie chce na
                sile i tyle.

                Tesi o jakiej szyjce piszesz, czy nie natknelam soie na jakis post?

                Pozdrowka.
                • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 27.06.07, 09:05
                  Wiosenko, mówiłam o Twojej szyjce macicy. Sama mówiłaś tzn pisałaś, że Twoja
                  szyjka tego nie zniesie tj.bliźniaków... Oj, Wiosenko, Wiosenko...

                  Ja odpuściłam mierzenie tempki w czasie @ i śpię sobie rano ile wlezie... @ się
                  rozkręca, bo w porównaniu z wczoraj to dzisiaj jestem w raju....he he.

                  Pozdr

                  Tess.
                  • tessie124 Pobudka ;-)))))))))))) 27.06.07, 10:19
                    DZIEń DOBRY!!! Co tu tak pusto???????? Znowu jestem sama;-( Co robicie? Gdzie
                    się podziałyście???? Wiosenko czekam z niecierpliwością na Twój monitoring...
                    Ja jutro zaczynam clostilbegyt...od 3dc - kiedy powinnam zrobić pierwsze usg?
                    Poprzednio jak brałam clo to owul miałam ok 20-22dc, ale brałam od 5dc. Teraz
                    może byc wcześniej, u mnie i tak na ogół jest po 15dc. Kiedy warto zrobić 1
                    badanie, żeby nie skończyć na 6 tak jak w maju? Doradźcie coś sensownie,
                    pliiiiiiiiiiissssss.

                    Pozdr

                    Tess.
                    • mjulka Re: Pobudka ;-)))))))))))) 27.06.07, 11:02
                      Ładnie sobie pospałam, oj ładniesmile)dopiero się zwlekłam z wyrkasmile
                      Tess, ja bym proponowała pierwsze udg zrobić w 11dc. Wtedy już będzie bardzo
                      ładnie widać pęcherzyki można też będzie już kalkulować owu.
                      Przez 4 cykle się clonowałam (3-7dc właśnie) i owu mi wypadała w 12, 13dc. Bez
                      wspomagania w 14-16dc, więc ciut wcześniej.
                      I potem powtarzaj usg co 2 dzionkismileAż do potwierdzenia, że była.
                      Pregnyl tez dostajesz?
                      • tessie124 Re: Pobudka ;-)))))))))))) 27.06.07, 12:16
                        Właśnie wybieram się do mojej gin, zamiast jutro. Może mi da pregnyl, nie wiem.
                        Może stwierdzi, że u mnie pęcherzyk sam pęknie... Pokażę jej te moje wszystkie
                        usg i zobaczymy co na to powie...

                        Pozdr

                        Tess.
                        P.S. Mi też bromek wyregulował cykl do ok 28-30dni.
          • aguita5 Re: CZERWIEC/LIPIEC 27.06.07, 10:13
            Mjulka, mnie czasem tez tak nachodzi, jak sie miedzy nami cos chrzani (z reguly
            przed @) i tak mysle, ze pewnie ktos nade mna czuwa i tak wlasnie ma byc, ze
            moze to nie to ... Powiem CI, ze to potem rpzechodzi i mam nadzieje, ze u
            CIebie tez tak bedzie, ale faktycznie nie ma co sie starac bez przekonania, a
            raczej na przekor wszystkiemu, a przede wszystkim samej sobie. Lepiej miec
            dziecko pozniej, ale byc przekonanym, ze to wlasciwy moment i wlasciwa osoba,
            niz sie gryzc na widok II kreseczek, ze co ja zrobilam, moze to nie to i do
            konca zycia bede sie z gosciem meczyc. Takze odpusc sobie ten cykl, nawet za
            cene plucia sobie w brode w przyszlym. No i mimo wszystko naprawiajcie, co sie
            da w tym Budapeszcie, zeby ze zdwojona sila i przekonaniem walczyc w nastepnym
            cyklu!
            • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 27.06.07, 10:23
              Aguita5 - dobrze, że jesteś.
        • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 26.06.07, 21:57
          Kochana, teraz to Ty się szyjką nie zamartwiaj...Najpierw niech będzie pęcherzyk
          lub pęcherzyki, dopiero wtedy będziemy wspierac szyjkę. Zresztą Twój gin chyba
          wie,że Twoja szyjka delikatna i potrzebuje wsparcia... Da się radę, zobaczysz.

          Nie załamuj się kochana, działajcie działajcie... Powodzenia życzę, rzeczywiście
          nastrój masz owulacyjny bym rzekła..

          Pozdr

          Tess.
          • remka1 ivinka275 27.06.07, 10:52
            Nie pisałam nic o skróceniu się cykli po bromku, a raczej o wyregulowaniu. Choć
            do końca nie jestem przekonana, czy tak powinnam mówić w moim przypadku. W
            każdym bądź razie dokladnie chodziło mi o to, że po tym leku wyrówanły mi się
            poziomy hormonów, mam pięknie wyraźne dwie fazy cyklu zawsze mieszczę się w 27 -
            29 dniach. W sumie 27dc bez łykania duphastonu, a od dwóch cykli wspomagam
            drugą fazę duphastonem i wtedy cykl ma 29 dni.
            • ewinka22 I jestem:) 27.06.07, 14:15
              Dziewczynki witajcie po długaśniej przerwiesmile Wzoraj Meżuś wrócił i działo się w nocy i rano, ach działo sięsmilehihi Jutro obrona pracy mgr więc pewnie zajrzę dopiero w piątek i poczytam co tam u Wassmile U mnie cóż dzisiaj skoczyła temperaturka, ale to po tych lekach bo od wczoraj już zaczęłam brać część która zawiara estrogeny i progesteron, więc pewnie po tym mi skoczyło, a nie po owu, ale co tam i tak było fajowosmile Nie będę się wiec nakręcac, ale w sumie wszystko może sie zdarzyćsmile
              Trzymajcie się cieplo i jeszcze dzisiaj zajrzę tutjsmile
              Pozdrawiam Ewka
              • wiosenka1 Re: I jestem:) 27.06.07, 14:42
                czesc dziewczynki

                hej Ewinka, no ładnie emusia powitalas, ladnie, jak przystalo na zonke, trzymam
                kciuki za wpadke, hi hi, dobrych wynikow na obronie, o rety jeszcze pamietam
                swoja

                Tesi mysle ze jak pojdziesz wlasnie 11dc to bedzie ok, i ginek bedzie widzial
                jaki jest duzy pecherzyk i ustali kolejna wizytke. Ha ha moja szyjka no tak
                sama pisalam, alez kumata ja jestem?!

                Dzis robilam prl, jutro wyniczek i z zalu wrabalam mnostwo ciasta, z zalu ze
                pecherzykli nie rosna, pomylilam sie w 13dc mial 8mm a w 16dc byl bez zmian,
                nie wiem co mi sie skojarzlo ze mial 12mm, taki mam zapis na wydruku, ale nie
                tego dotyczyl, w kazdym razie dzis tempka nisko, dzis 18dc i pecherzyk 11mm,
                dziewczynki ewidentnie widac ze nie rosnie jak trzeba, ginek powiedzial ze
                jesli bedzie wysoka prl to nie monitorujemy dalej bo nie ma szans przy tak
                wysokiej prl na dobra owu

                i tylko prosze nie piszcie ze jeszcze urosnie, bo pozniej sie nakrecam, wiem ze
                jeszcze moze ruszyc i pewnie, ale to tempka by musiala skoczyc za jakis tydzien
                dopiero, ale i tak juz nie wierze w moje pecherzyki, jest z nimi nie hallo i
                tylko sie ciesze, ze odkrylam to w 5 cyklu staran a nie w 12, dzieki Wam,
                serdeczne usciski i buziaczki

                a moj maz zawiazal sobie piekna kokardke zolta na ptaszku i czekal, a ja
                przyszlam i powiedzialam ze i tak nie mamy ochoty wiec walę taki seksik

                a sluzu u mnie zero, sucho jak pieprz, wiec gdzie ten skok tempki, zle wplywa
                na mnie to myslenie, nawet zastanawiam sie czy monitorowac nastepny juz cykl z
                bromkiem, czy dopiero kolejny, znajac zycie i tak polece, ale dopiero w 15dc,
                nie wczesniej, bo pozniej tylko takie gdybanie bez sensu

                i co by Wam tu jeszcze posmucic, ano to ze tak bylam zdenerwowana na pobieraniu
                krwi, staralam sie uspokoic, posiedzialam chwilke i jak chcialam wejsc to
                akurat dziewczynke wzieli do pobierania, tak plakala ze az mnie sciskalo, ale
                jestem zdania ze jak ktos ma dobra prl to nie wiem jak sie wkurzyl to i tak
                wynik bedzie ok

                no i u gina tez bylam zestresowana, tymi pecherzykami co bedzie widac i wogole,
                a on wiedzial ze ja zdenerwowana, mowi ze mam jelita jakies rozdete miejscami i
                postrzepione, mowie ze to wczorajsze czeresnie, a on na to ze to nerwy, i coz
                musialam sie przyznac, kazal na koniec wizyty sie wyluzowac, jo jo sie wyluzuje

                alez glupio miec cykl i nawet nie miec nadzieji ze cos z tego bedzie, wiem wiem
                wszystko sie moze wydarzyc, hi hi

                dziewczynki odpoczywam, oglaszam ze odpoczywam

                pozdrawiam Was wszystkie i bardzo zachecam w szczegolnosci nowe starczki do
                zabierania głosu, tu mozna sie wyszalec
                • sotie Re: I jestem:) 27.06.07, 16:49
                  witaj Ewinko smile powodzenia smile

                  wiosenko, odpoczynek dobrze Ci zrobi. nie w tym cyklu, to może w następnym będą
                  lepsze warunki smile
                  trzymam kciuki za jutrzejszy wynik prl smile
                  a co do tego czy monitorować następny cykl, poradzilabym się gina. bo może
                  okazać się że nie ma sensu, po co masz wtedy wydawać kasę.
                  a męża masz super, gdyby tak mój se kokardę strzelil mmmmhmm... smile))

                  u mnie kupa roboty, w pracy sajgonik, i jeszcze do domu przytachalam ;[
                  a tempka ciągle się utrzymuje 36,80. w sumie to już bym chciala, żeby przyszla
                  @ i moglabym zakończyć ten durnowaty cykl i spokojnie zacząć nowy. bo że
                  przyjdzie @, to wątpliwości specjalnych nie mam.
                  ściskam Was cieplo smile
                  • mercy2 pytanko 27.06.07, 17:31
                    Kochane
                    Robię te testy owu i ciąge są negatywne a dziś 22 dc. Wczoraj po obserwacji
                    śluzu przez cały dzień byłam pewna, ze pokażą 2 krechy a tu nic sad No i co ja
                    mam myśłeć? Czy wogóle te testy są wiarygodne ? Czy poprostu jeszcze nie było
                    owu? Ale z drugie strony, to ok 07.06 spodziewam się, a w zasadzie nie
                    spodziewam się @. Więc o co chodzi? POMOCY !!!
                    • sotie Re: pytanko 27.06.07, 17:45
                      Z testami to jest różnie, może u Cebie nie dzialają (tak jak i u mnie), a może
                      jeszcze owu przed Tobą...
                      najlepiej stosować testy w cyklu z monitoringiem, wtedy jest jasne czy dzialają
                      czy nie.
                      • ivinka275 Jutro huk o poranku :) 27.06.07, 18:40
                        Jeszcze nie popłynęłam, ale jutro już pewnie zmienię swoją pozycję na liście. A
                        spadam z naprawdę dużej wysokości smile Jak jutro usłyszycie huk o poranku, to
                        będę ja!!! smile
                        Z tego wszystkiego od razu po pracy zamówiłam nowe meble do salonu, kurcze, M
                        powiedział, że jak tak dalej pójdzie to drogo nas wyniosą te staraniowe
                        porażki smile I doszliśmy do wniosku, że musimy się do roboty poważnie wziąć, żeby
                        z torbami nie pójść smile Rany, kiedyś jak sobie sukienkę czy bieliznę w pmsie
                        kupiłam to było super, a teraz za meble się już biorę smile
                        Remka, fakt, chyba chciałam zrozumieć Twój post tak, jak napisałam, że cykle Ci
                        się skróciły, ale jak piszesz, że wyregulowały i owulacja jest, to już brzmi
                        lepiej niż te moje dotychczasowe skakanki wykresowe smile
                        Wiosenko, wiem, że żadne słowa nie pocieszą, ale mimo wszystko znajduję
                        pozytyw, szybko rozłożyłaś na części swoje cykle, wiesz na czym stoisz, to też
                        bardzo ważne. Teraz trzeba wziąć byka za rogi. Twój lekarz jest chyba godny
                        zaufania, więc wierzę, że dobrze Cię poprowadzi do celu.
                        Jeśli chodzi o testy owu, to jakaś sceptyczna jestem, nie stosowałam i nie będę
                        stosować, jeśli przy nich na dwoje babka wróżyła to z całą premedytacją
                        wybieram monitoring, i to już w tym nowym cyklu.
                        Pozdrawiam cieplutko.
                        • wiosenka1 Re: Jutro huk o poranku :) 27.06.07, 19:34
                          Ivinko kochana jestes, zawsze sie do wszystkich usmiechasz, hi. Tak to fakt moj
                          ginek sie w tym orientuje, ale cos sobie widzi a nic nie wyjasnia, tylko musze
                          sama pytac, wylozyl by kawe na ławę to bym wiedziala co i jak i nie gdybala,
                          ale juz jakos sie docieramy, bo widzi moja dociekliwosc no i ból w oczach.
                          Bedzie dobrze. Tak tak ja jego oczywiscie sie spytam czy warto monitorowac
                          pierwszy cykl na bromku, w sumie to powoiedzial ze bromek dziala od razu, wiec
                          mysle ze tak, ale Was pytam mimochodem.

                          Mercy testy owu czasem nie wychodza, ale je warto robic albo z monitoringiem
                          albo z tempokami (taniej), no bo w obecnej chwili mozemy tylko gdybac, czy one
                          nie wychodza czy owu jeszcze nie bylo?
                          Mi testy owu nie wychodzily, druga byla ciagle blada, ale u mnie nie dojrzewaja
                          pecherzyki, robilam monitoringi dodatkowo mam tempki, czyli testy blade, a skok
                          tempki juz jest ale od razu na monitoringu widac przyczyne.

                          Ivinko Ty tu nam nie hukaj z samego rana, bo masz jeszcze ze 2-03 dni, liczac
                          od tego pozniejszego skoku i zakladajac 14dni jak bylo w poprzednim cyklu. Rety
                          ciagle jakos nie moge zebrac sie do tego FF, w sumie nie wiem czy chce, pewnie
                          wciagnie mnie na maksa, piszcie dziewczynki, piszcie.
                          • wiosenka1 Re: Jutro huk o poranku :) 27.06.07, 19:47
                            nie Tesi jeszcze bromku nie biore, bo jutro odbieram trzeci wynik prl, gin
                            powiedzial ze jak bedzie znow wysoka pod granice te wyzsza, to na bank mam owu
                            nieprawidlowa, nie bede sie co ludzic, zbyt duzo czynnikow na to wskazuje

                            a jak prl bedzie jako tako to w piatek lece na monitoring, pewnie ze moze byc
                            taka sytuacja jak u Ciebie ze rosnie na lewym jajniku, przestaje z jakis
                            przyczyn, i zaczyna rosnac na prawym, ale wowczas owu sie przesuwa przyjajmnie
                            o te 5 dni, u mnie dzis na lewym pecherzyk, na prawym nic, 18dc i mam skok od
                            ho ho w 17 lub 21dc, w 3 dni raczej nic nie urosnie, chyba ze owu przesunie sie
                            jeszcze dalej

                            obserwuje sie na maksa i zobaczymy
                            • mercy2 Dzięki ;) 27.06.07, 20:03
                              Kochane dzięki wielgachne !!! Trochę mnie uspokoiłyśccie, bo już myślałam, ze
                              ze mną jest coś nie tak. A tak jest jeszcze nadzieja. Coć swoją drogą to trochę
                              dziwne, ze przy cyklach ok 30 dniowych w 22 dc nie było jeszcze owu...No chyba,
                              że cykla się wydłuży. Matko, ale to zagmatwane. Na wszelki wypadek wykorzystam
                              czas, a może się testy mylą i spędzę trochę czasu z miom M. wink
                            • claudiak Witam wszystkich ! 27.06.07, 21:27
                              Właśnie zaczełam kolejny 1 dc - niestety. Miało być tak pięknie a czar prysł jak zawsze. @ przyszła jak z zegarkiem w ręku a ja znowu się łudziłam sad
                              • mjulka Re: Hej i papa:) 27.06.07, 22:00
                                Dziewuszki, ja się zabieram do pakowania własniesmile ale jak do jeża się
                                zabieram, hihi. Tak się cieszyłam na ten wyjazd i co? I gdyby nie tliły się we
                                mnie resztki nadziei (i Balaton i kąpiele termalne nie kusiłysmile), to
                                zrezygnowałabym z miło chęcią z eskapady.
                                No nic, jadę i niech się dzieje wola Pana Bogasmile. Póki co zdania nie zmieniłam
                                i starac się nie będziemy. Ale mój facet będzie w szokusmile Przez pół roku ani
                                kropli nasionek uronić nie chciałam, twardo świecę trenowałam po, a teraz na
                                cud-wakacjach będę mu kazała wyskakiwaćsmile Oj, ma się on ze mną, ma...

                                Jak wrócę, to:
                                1. u Wiosenki dojrzała, pęknięte pęcherzole mają byćsmile
                                2. Ivinko, ty popłyniesz, ale łzami szczęśliwości ciązowej
                                3. Tess, Claudiak, Mercy2, Sotie i cała reszta przygotowywać się do owu,
                                owulować, starać się i sukcesy odnosić w batalii o szczęściesmile

                                No, a szanse Wam rosną, bo ten miesiąc to była moja kolej...ale przepuszczam
                                chętnie Was wszystkiesmile
                                • tessie124 Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 10:17
                                  Witam,

                                  Co się dzieje? Ja nie mam specjalnie nic ciekawego, bo nic się nie dzieje. 3dc
                                  tempki nie mierzę bo za wcześnie, na śluz też za wcześnie, na testy i monitoring
                                  też. Hej te w połowie listy - co z Waszymi owulkami tempkami - co jest?
                                  Wszystkich wymiotło?
                                  Wiosenko co z tempką??????? Trzymasz się dzielnie mam nadzieję...

                                  Mjulka powodzenia!

                                  Claudiak głowa do góry wkrótce znowu będziemy szukać owulacji i dopatrywać się
                                  śluzu...

                                  Pozdr

                                  Tess.

                                  • tessie124 Re: Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 10:20
                                    Iwinko, trzymasz się dzielnie? Nie było ządnego huku... to chyba dobry znak...
                                    odezwij się...
                                    • mercy2 Mjulka 28.06.07, 11:01
                                      Kochana miłego wypoczynku smile Dzięki za słowa wsparcia, postaram się spełnić
                                      Twoje przykazania i mam nadzieję, że po Twoim poworcie, wszystkie będziemy
                                      miały dla Ciebie dobre info wink
                                    • sotie Re: Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 11:04
                                      u mnie cisza i spokój w temacie, za to huk roboty w pracy.
                                      tempki ciągle wysokie:

                                      1. -
                                      2. 36,00
                                      3. 36,00
                                      4. 36,30
                                      5. 36,20
                                      6. 36,40
                                      7. 36,60
                                      8. 36,60
                                      9. 36,80
                                      10. 36,85
                                      11. 36,80
                                      12. 36,80
                                      13. 36,90

                                      musze się w końcu zaprzyjaźnic z jakimś ff czy innym, zeby tak nie wklejać jak
                                      jełop wink)

                                      poza tym mam dobry humor, dostalam obiecanie urlopu - 2 tyg. od polowy
                                      sierpnia! i baaardzo się cieszę smile))
                                      • ivinka275 Re: Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 15:18
                                        Jeszcze dzielnie się trzymam na górze listy, nie było huku, ale już niedługo, z
                                        cycków zeszło powietrze i mrówki, brzuch ciągnie, tylko ta tempka się trzyma.
                                        Ale faktycznie, jeszcze 1-2 dni i się zacznie smile Wolałabym wcześniej, zła jakaś
                                        łażę, sama ze sobą ledwo wytrzymuję. Tess, Ty też masz cykle tasiemce? Ja
                                        zazwyczaj miałam 32-36 dni, a juz drugi cykl oscyluje mi wokół 40dc, ranyyyyy.
                                        Co mi skróci cykle? Chyba jestem zdesperowana sad(((
                                        • tessie124 Re: Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 15:32
                                          Iwinko, ja mam długie cykle i z natury i z prochów. Brałam luteinę - miało byc
                                          od 16dc ale brałam dopiero od skoku tempki chyba 23dc. Miałam brać przez 7dni a
                                          miałam nadzieję oczywiście i brałam dłużej. Dlatego wyszło 39dni. Biorąc tylko
                                          bromergon to cykle miałam w miarę wyrównane ok 30dni. Nie chcę Cię nakręcać, ale
                                          robiłaś test? I co z tempką - ile masz lutealnej?

                                          Pozdr

                                          Tess.
                                          • wiosenka1 Re: Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 15:46
                                            dziewczynki przelecialam caly NPR i strasznie ubolewam ze nie moge zglebic
                                            tajemnic nasezgo watku, jade po dzieciaczka do przedszkola, i wreszcie bede
                                            mogla wyrzyc sie zdrobnieniowo, na NPR jest zakaz, hi hi

                                            jak wroce zasiadam do Was i zdam relacje oczywiscie

                                            ha ha nie w pore zatankowalam i stanelam, zaczal moj baczek sie krztusic
                                            sluchajcie na glownym skrzyzowaniu we Wrzeszczu przed Manhattanem, ale jakos
                                            dojechalam do innej uliczki tam zaparkowalam, pocisnelam z buta po paliwo, litr
                                            nie straczyl, a jak juz wlalam wiecej to akumulator wysiadl, em (emus juz nie
                                            bede pisac, mam uraz po NPR) przyjechal z klemami, pedzilam do domu na forum,
                                            mialam byc o 13 a zajechalam ok 15, szlag by to trafil
                                          • ivinka275 Re: Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 16:26
                                            Tess kochana, nie nakręcam się, bo wszelkie objawy małpowe były, teraz wszystko
                                            ze mnie zeszło, cycki w stanik się mieszczą, nie ma krzywienia podczas ich
                                            dotykania, czyli mój ukochany progesteron leci na łeb na szyję. No i śluzu
                                            wodnistego więcej, jak przed każdą @.
                                            Nie mam złudzeń, serio, tylko jakoś tak mi z cyklu na cykl smutniej, że coraz
                                            dziady dłuższe są sad
                                            Wykres mam w stopce postu, ten na czerwono. FF wyznaczył mi owu na 22dc, ale
                                            znów chyba się pospieszył, bo drugi skok był 25 i znów ten drugi wydaje mi się
                                            rozsądniejszy do przyjęcia. W poprzednim cyklu też tak miałam.
                                            Rzadko mam ochotę ryczeć, ale teraz to chyba razem ze łzami wypłyną mi
                                            soczewki. Rany, jakie to wszystko cięzkie do zniesienia.
                                            • tessie124 Re: Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 18:56
                                              Iwinko, nie płakaj, nie płakaj... wykresik masz śliczny. U mnie ff to ledwie
                                              przerywaną linię raczy narysować. Ja mam 3dc i wiem co czujesz Skarbie, wiesz
                                              jak nakręcona byłam w poprzednim cyklu... Koszmar;-(((((.
                                              Nie wiem czy robić sobie montoring w tym cyklu czy tylko testy owul i tempka +
                                              śluzik. Monitoring mnie nakręca strasznie i jest kosztowny, a ciąża jak ma być
                                              to będzie i bez monitu. Tylko znów będę czaszkować czy miałam pęcherzyk czy
                                              nie...a tak to wiadomo od razu. Tak mnie kusi, żeby iść ze 2 razy, ale już widzę
                                              jak pójdę 2 razy. Pewnie polecę na skrzydłach (a może na miotle) ze 4 razy.

                                              Wiosenko trzymam kciuki za Twoje pęcherzyki - tutaj możemy (mam nadzieję) sobie
                                              zdrabniać do woli. Czytałam na NPR komentarze i prawdę mówiąc mam to
                                              gdzieś...Tylko przez to i ciśnienie mi podrosło i pewnie prolaktyna buuuuu;-(((
                                              Tak głowkuję czy słuchać tej mojej gin czy nie odnośnie luteiny, chyba nie.
                                              Już wolę wcale nie brac luteiny niż od 16dc.

                                              Melani5 nie wiem co z tą tempką - ja na ogół mam niskie i w 1 fazie i w drugiej
                                              (poprzedni cykl to wyjątek) - proszę nie nakręcaj się, ale ja bym zrobiła test,
                                              czy @ to była @ czy nie... Trzeba by zobaczyć cały Twój cykl a najlepiej oba...

                                              Jutro zaczynam mierzyć tempki, ale może już nie tak bladym świtem tylko może
                                              6.30... @ zbliża się ku końcowi chyba, bo coraz mniej... i wtedy zacznie sie
                                              szaleństwo z testami...wink))

                                              Pozdr

                                              Tess.
                                              • wiosenka1 Re: Gdzie sa wszyscy???????? 28.06.07, 21:47
                                                Tesi ja to takie rzeczy strasznie przezywam, jak watek na NPR, poswiecam temu
                                                forum min 1 godz dziennie to sporo jak dla mnie, dziewczyny sa ok, wydaje mi
                                                sie ze pomagam, a ktos pisze takie rzeczy, ja nie wchodze na forum gdzie ta
                                                prawdziwa swiadoma kobieta, odpowiada na pytanie dziewczynom czy seks oralny
                                                jest grzechem. Tak sobie poszperalam poczytalam, ale nie zamierzam nikomu
                                                pisac, ze ktos pisze zbyt rozwięźle czy zbyt sztywno. Guzik mnie to obchodzi.
                                                Pomysle sobie w duchu jakie mam zdanie na ten temat, ale nie robie kwasów. A
                                                teraz czlowiek bedzie jakis prztlumiony na tym forum i sama sie zastanawiam,
                                                czy moze ja faktycznie jestem nienormalna. Tym bardziej ze nawet chyba na
                                                naszym forum poznawalam slownik, gdzies on sie szweda, i jak zaczelam tu pisac
                                                to smieszne mi sie te hasla wydawaly, ale wkrecilam sie i juz. Se pogadalam a
                                                co?

                                                Tesi trzymaj trzymaj kciuki za moj pecherzyk, jest szansa, niewielka ale jest,
                                                jutro usg o 13:30. Ja w nastepnym cyklu ide dopiero 15dc, wczesniej nie ma co.
                                                Tesi idz na monit skoro bierzesz clo, ale idz dopiero 15dc, najwyzej za duzo
                                                nie zobaczysz, szkoda kaski.

                                                Ivinko co ma byc to bedzie, twardzielka jestes i tyle.
                                                • wiosenka1 Mentafolia 28.06.07, 22:05
                                                  dzieki temu forum poszlam w 4 cyklu niepowodzen na monit

                                                  bylam juz dwa razy w ciazy (1 i 2 cykl staran, 1 wspolzycie w sumie), a obecnie
                                                  nie zachodzilam i tak dumalam, faktem jest ze mialam slabe endo, ale w ostatnia
                                                  ciaze 1,5 roku temu zaszlam przy endo ok 6mm

                                                  w kazdym razie zeszly cykl monitorowalam, pecherzyki byly male, a tempka
                                                  skoczyla w 17dc, wiec owu prawidlowej nie bylo, moje wykresy nie roznia sie od
                                                  tych sprzed 2 lat, a tych sprzed pierwszej ciazy (7 lat temu) niestety nie mam

                                                  moj gin uwaza ze skok przy prawidlowej owu musi byc 0,5 st od lini, i nawet na
                                                  NPR Agafrytka pisala o tym, mam swoje dwa ciazowe wykresy, i skok byl 0,35 max,
                                                  chodzi o te 3 pierwsze wyzsze tempki, pozniej rosly

                                                  obecnie 5 cykl staranek - wykres faktycznie jest inny, I faza jest lagodna, a
                                                  poprzednie takie skaczace, dzis 19dc skoku tempki nie bylo jeszcze i jutro ide
                                                  na monitoring, co 2 dni chodze, w 13dc-8mm, 16dc-8mm, 18dc-11 mm i jutro 20dc-
                                                  zobaczymy

                                                  mam podwyzszona prolaktyne, badalam ja trzy razy, wczoraj wyszla w miare
                                                  normalna, ale moze to zasluga zazywania castagnusa

                                                  w kazdym razie moje wykresy sa dwufazowe, przy tych niedojrzewajacych
                                                  pecherzykach, nigdy nie mialam wykresu jednofazowego, moze co ktorys cykl
                                                  dojrzewaja moje pecherzyki, nie wiem, moze z ciazami sie dobrze wstrzelilam,
                                                  moze przypadek

                                                  w kazdym razie od kilku miesiecy w 17dc skacze mi tempka, raz na kilka cykli
                                                  skacze w 21dc i w takich cyklach wlasnie zaszlam w ciaze, ostatnio taki cykl
                                                  mialam w marcu-skok w 21dc i widzialam blada druga kreske, myslalam ze jestem w
                                                  ciazy, ale moje endo mialo wowczas ok 5mm i moze zarodek sie nie zagniezdzil,
                                                  obecnie moje endo to miejscami 9mm, a miejscami 5mm, ciut poorana jestem, od
                                                  pierwszego porodu mam tylko plamienia w trakcie @

                                                  testy owu mi nie wychodzily, nie mialam ciemnej testowej, ale z drugiej strony
                                                  roznie o tych testach dziewczyny pisza

                                                  pozdrawiam
                                                  • mentafolia Re: Mentafolia 28.06.07, 22:34
                                                    Dzięki smile
                                                    Zmartwiłam się tym skokiem o 0,5 stopnia.W życiu takiego nie miałam.Maksymalny
                                                    był o 0,3,zwykle o 0,2.
                                                    Nawet nie wiem jak było wcześniej,bo mierzę dopiero od pół roku.
                                                    Chyba zaraz pójdę ryczeć do kibla ,żeby mnie córka nie zobaczyła.
                                                    Też pozdrawiam
                                                  • tessie124 Re: Mentafolia 28.06.07, 22:50
                                                    Ah, Wiosenko rozumiem Cię doskonale. Ja też to wszystko przeżywam i odechciewa
                                                    się w ogóle wchodzic na to forum. Przecież mamy sobie pomagać, wspierać a nie
                                                    dołować i podwyższac prolaktynę...

                                                    Trzymam kciuki za Twój pęcherzyk jutro, może to jest właśnie ten cykl z owulacją
                                                    - oby tak! oby tak! oby tak! Co do testów, to ja myślę, że trzeba je stosować
                                                    regularnie w danym cyklu. Tzn najlepiej codziennie o tej samej porze i chyba ten
                                                    sam rodzaj testu. W zeszłym cyklu miałam wszystkie takie same i doczekałam się.
                                                    Teraz niestety mam 3 rodzaje: mam 10 + 5+ 4 na ten cykl. Clo na razie nie biorę
                                                    bo powiedziała, żeby jeszcze nie brać. Skoro miałam owulkę w poprzednim cyklu
                                                    tylko z bromkiem to powinna być i w tym. Może nie trzeba brać clo... Jedynie
                                                    bromek i wiesiołek biorę... A na monit to chciałabym pojść jak mi test wyjdzie
                                                    +. Tylko trudno umówić się tak z dnia na dzień. Poczekam jeszcze trochę i
                                                    poobserwuję śluzik (a właśnie tak śluzik!) i może wtedy zdecyduję, ale tak myślę
                                                    że 17-18dc powinien byc optymalny. Przy moich długaśnych cyklach...

                                                    Nie wiem czy zmierzę jutro tempkę, bo chyba jeszcze jest trochę @ więc sumie
                                                    takie nieciekawe...

                                                    Pozdr

                                                    Tess
                                                  • tessie124 Re: Mentafolia 28.06.07, 22:56
                                                    Mentafolia, no co Ty? Sa różne teorie co do skoku tempki i nie ma co rozpaczać,
                                                    dopóki nie stwierdzisz na usg, że pęcherzyk nie dojrzewa, nie masz co do tego
                                                    100% pewności! Mentafolia, Twój nastrój jakiś taki okołoowulacyjny wink)) albo
                                                    przedmenstruacyjny... Głowa do góry! Nadzieja umiera ostatnia - póki życia puty
                                                    nadziei wink))

                                                    Mi też jest ciężko, pamiętaj...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • mentafolia Re: Mentafolia 28.06.07, 23:05
                                                    Dzieki Tess,ale w moim zyciu wszystko jest na odwrót i nadzieja umiera jako
                                                    pierwsza.
                                                    Nastrój mam cos rzeczywiście do bani,dzisiaj 9 dpo,pewnie to PMS.
                                                    Wiem Tess,że Tobie tez ciężko,pamiętam.
                                                    Dzieki.
                                                  • tessie124 Re: Mentafolia 28.06.07, 23:22
                                                    Wiesz, Mentafolia tak co raz bardziej nabieram pewności, że my niewiele możemy
                                                    zdziałać... W najbardziej sprzyjających warunkach jest tylko 40% szansy na to,
                                                    że się uda... To nie my dajemy życie naszym dzieciom,One tak naprawde nie sa
                                                    nasze. To Bóg powierza w nasze ręce tych, których chce powołać do życia - to
                                                    jest właśnie ta chemia, której tak często brakuje...Jeśli nie ma tego, tej
                                                    chemii, woli Bożej, to możemy stawac na rzęsach a i tak nic z tego nie wyjdzie.
                                                    W tym cyklu będę szturmowac także Niebo, mam nadzieję, że zabraknie mi wiary.
                                                    Masz wspaniałą córkę, ciesz się... Trzymaj się kochana... uda się, musimy w to
                                                    wierzyć i mieć nadzieję...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • mentafolia Re: Mentafolia 28.06.07, 23:41
                                                    Wiesz,ja tez myslę że za wiele zrobić nie możemy.No oprócz wiadomo czego hahasmile
                                                    Ale czy to,że nie mozemy zaciążyć oznacza że byłybyśmy złymi matkami?Nie,nie
                                                    chcę w to wierzyć.
                                                    No i dlaczego nas nie ma w tych 40%?Nie chcę juz byc w 60%!
                • tessie124 Re: I jestem:) 27.06.07, 19:25
                  Witam Dziewczynki ponownie,

                  Wiosenko, nie powiem,że jeszcze urośnie. Powiem Ci jak u mnie było.
                  W 12dc - pęcherzyk 10x7,5mm w prawym jajniku.
                  16dc - prawy jajnik zawiera liczne pęcherzyki śr do 7mm oraz 2 sąsiadujące ze
                  sobą pęcherzyki śr łącznej 10mm (ten co jakoby poprzednio był dominujący)
                  lewy jajnik zawiera pęcherzyk 15x11mm (w ciągu 4 dni nagle znalazł się dominujący)
                  18dc - lewy jajnik: pęcherzyk 19x16mm
                  25dc - ciałko żółte
                  No dobrze, może u Ciebie trochę wolniej rośnie, no ale był już taki przypadek,
                  że ciąża była po owulacji w 29dc. Ja bym cierpliwie hodowała ten pęcherzyk i
                  cieszyła się z kokardki. A co tą prl, nie bierzesz bromka? Z tego co pamiętam to
                  brałaś castagnus i to powinno poprawić prl... Może jednak będzie trzeba pobrac
                  clo + bromek hmmmm. Zastanawia mnie ten brak śluzu, to rzeczywiście może potrwać
                  jeszcze z tydzień... obyś znowu znalazła kurze jajowink)) Trzymam kciuki.

                  Moja ginka dzisiaj mi kazała nie brac clo w tym cyklu tylko nadal bromek +
                  staranka odpowiednio i precz nadal luteinę od 16dc. No chyba mnie szlag trafi z
                  tą luteiną, co prawda tylko po 1 tabl, ale i tak stresa mam, że popsuje mi
                  owulację. Ona na to, że to jest taka mała dawka, że nie zaszkodzi a pomoże... he
                  he. Co ja mam zrobić? Chyba wezmę od 16dc i pójdę na usg - udowodnię babie, że
                  mi blokuje owulację... Tylko szkoda mi cyklu... i kasy... Tak myślę zacząć te
                  usg od 16dc... a wcześniej tempka i testy owulacyjne... Kupiłam dzisiaj nowe
                  trochę tańsze 0k 30zł, ale było tylko 1 opakow ;-( I jeszcze kupiłam 2 super
                  czułe testy ciążowe poziom 10 cośtam wykrywają i wystarczy na nie nasikać. Nie
                  trzeba do pojemniczka i odmierzać kropelki...

                  Mercy mnie testy dobrze pokazały w poprzednim cyklu, może to zależy od rodzaju
                  testu... Poza tym ja też miałam tak długo długo nic a potem nagle dwa dni dwie
                  grube krechy i to nawet ta testowa grubsza od tamtej normalnej (szkoda tylko, że
                  to były testy owul a nie ciążowe hi hi) Robiłam monitoring razem z testami i
                  czekałam cierpliwie aż się pokryje... Z 15 testów w sumie zmarnowałam...ale
                  wiem, że działają...Robiłam testy na przemian z monitoringiem, pod koniec jak
                  była owul tuż tuż to jedno i drugie i złapałam 2 krechy.

                  Ewinko hm jestem pod wrażeniem, jutro mój Emuś wyjeżdża ;-((( co prawda tylko na
                  3 dni, ale juz za nim tęsknię... Jak wróci to oj będzie się działo, testy,
                  przytulanki, hulanki, swawole... ah rozpusta...

                  Pozdr

                  Tess.
                  • melani5 Re: I jestem:) 28.06.07, 17:08
                    Dziewczyny czy tempka w pierwszej polowie cyklu 36.7 to normalne(niejest troche
                    zawysoka,widze ze wiekkszosc dziewczyn ma nizsze).Pierwsze dwie byly po 36.6 a
                    reszta 36.7. pozdrowienia
                    • sotie Re: I jestem:) 28.06.07, 17:20
                      mnie się wydaje, że calkiem normalne smile każda ma inny pulap temperatur.
                      to Twój pierwszy mierzony cykl? jeżlei tak, to po kilku cyklach zorientujesz
                      się, czy Ty tak masz. lekko podwyższona tempka może też świadczyć o różnych
                      rzeczach, ale może też być clakiem normalna.
                      • melani5 Re: I jestem:) 28.06.07, 17:27
                        To moj drugi cykl ktory mierze i w poprzednim tez tempki byly podobne. Ale
                        widze ze dziewczyny maja o duzo nizsze i dlatego sie wystraszylam.
                        • sotie Re: I jestem:) 28.06.07, 17:29
                          nie ma się co strachać, kazdy organizm inny, niektóre mają 36,00 wyjściową,
                          inne 36,70 smile taka uroda smile
                          • melani5 Re: I jestem:) 28.06.07, 17:40
                            Dzieki.Bo odkiedy zaczelam mierzyc i opserwowac to caly czas doszukuje sie
                            jakis nieprawidlowosci.Strasznie sie boje ze cos jest nie tak i ze nie bede
                            mogla zaciazyc.Ale chyba nie jestem z tymi moimi myslami jedyna.
                            • wiosenka1 Re: I jestem:) 28.06.07, 18:23
                              Melani hej, nie doszukuj sie, wszystko dobrze bedzie, zaciazysz, jak my
                              wszystkie tutaj. Tempki tak jak Sotie pisze (plusik Sotie plusik), sa ok,
                              jestes poprostu dos wysokotemeratura i tyle, a gdzie tempki mierzysz?

                              Ivinko Ty tu nam nie placz, łezka nie poplynie, bo dzielna jestes dziewczynka i
                              tyle. Ciesz sie ze masz ladna faze lutealna, bedzie latwiej zarodkowi sie
                              zagniezdzic. Glowka do gory. Ivinko jaki wyniczek mialas tel prl? Czy
                              probowalas kiedys robic wyniczek ot "z buta" jak to mowie?

                              Dla przypomnienia, w nawiasie podaje normy laba: naczczo moja prl wynosila 499
                              (72-511), drugi wynik naczczo 1500 (72-511), po MTC 2400 (72-511), a dzis
                              odebralam wynik z innego laba i tam bylam po sniadaniu i kawie i lekko
                              zdenerowowana i 390 (25-638), czyli wynik dobry i tylko w niekrotych
                              przypadkach stosuje sie leczenie, takie kiedys info Ivinko wrzucalas. Czyli mam
                              jak Megisa na czczo wyniki do bani, a takie "z buta" ok. Ginek chce mnie jutro
                              na kolejny monitoring (4 sztuka w tym cyklu-czy Tesi dorównam Ci?) Hurrra,
                              skoku tempki nie mialam jeszcze, dzis chyba 19dc? sluzik jakby sie lepszy robi,
                              a moze castagnus mi pomogl, obnizyl prl? super, wlasnie dzis nie wzielam, bo
                              wczoraj mialam dola, musze kupic kolejne opakowanie, rety ale kasy idzie na te
                              wspomagacze!

                              I tyle u mnie slychac.

                              Mjuleczko kochana juz pojechalas, niech dobrze Wam sie uklada, zycze Ci tego z
                              serducha.

                              Dziewczynki co slychowac?
                              • melani5 Re: I jestem:) 28.06.07, 21:56
                                Dzieki Wiosenko.A tempki mierze w pochwie,tak okolo 6 rano. Ja tez mam nadzieje
                                ze niedlugo bedzie duzo podwojnych kreseczek- tego z calego serca zycze
                                nam ,dziewczynki.
    • mentafolia wiosenko 28.06.07, 21:45
      Czyam o Twoich niedojrzewających pęcherzykach że aż zaczęłam mysleć o swoich.
      Napisz mi proszę po czym zorientowałas sie,że cos jest nie tak.
      I jakie masz wykresy?Czy jest na nich cos charakterystycznego,cos innego niz w
      "zdrowych" wykresach,coś niepokojacego?
      • sotie dzień doberek :) 29.06.07, 08:43
        co to tak pusto z rana?
        i co to za minorowe nastroje tu wczoraj panowały???
        dziś jest piękny dzień, o 16 zaczyna się weekend! ha smile

        wiosenko, ladnie się zaczyna klarowac u Ciebie, jestem ciekawa dzisiejszego
        usg, trzymam kciuki żeby pęcherzyk ładnie podrósł smile
        • ivinka275 Re: dzień doberek :) 29.06.07, 09:05
          Hej Sotie smile
          Ja minorowy, bo spodziewałam się zalania i dziś nawet tempki nie zdążyłam
          zmierzyć. Słyszałaś ten huk jak spadałam z samej góry listy? Baaardzo bolało.
          Dlatego wszystkim Wam radzę nie spadać smile
          No to teraz jakieś 20 kilka dzionków i owu będzie, sama radość smile
          Pozdrawiam prawie weekendowo smile
          • ivinka275 Re: dzień doberek :) 29.06.07, 09:10
            Wiosenko, to u Cie prl nie taka zła ta ostatnia, tylko ta druga z kolei daje do
            myslenia. Ja miałam ok, bo 14ng, za to po mtc skali w labo chyba zabrakło, bo
            napisali > 400ng i koniec. No ale bromek dostałam, po połówce łykam, skutków
            ubocznych żadnych, za to mam ogromną nadzieję, że moja następna owu bedzie
            trochę wczesniej.
            Buźka!
        • tessie124 Re: dzień doberek :) 29.06.07, 10:46
          Witajcie,

          Zaspałam, tempki nie zmierzyłam, ale jeszcze jest trochę @...
          Iwinko, nie słyszałam huku, ale bynajmniej wiem jak boli upadek... Nie martw się
          niedługo mnie dogonisz i przegonisz he he - te moje długaśne cykle...na początku
          jest okropnie, ale i tak każdy dzień przybliża nas do tego upragnionego. Nowy
          cykl nowa nadzieja...

          Mentafolia ja nie miałam na myśli, że byłybyśmy złymi matkami - co to to nie.
          Moja gin powtarza, że staranie sie o dziecko uczy cierpliwości, cierpliwości i
          pokory. I rzeczywiście tak jest... Jakoś dopiero teraz to do mnie dociera, a
          może doiero teraz zaczynam się tego uczyć???

          Wiosenko, przynieś nam tutaj jakąś dobrą nowinę - teraz Twoja kolej...Trzymam
          kciukiwink)

          Sotie co u Ciebie, zaraz zajrzę na listę, który to dzień?

          Pozdr

          Tess.
          • tessie124 Re: dzień doberek :) 29.06.07, 10:55
            Witaj Remka1, zdawaj nam relacje co jeszcze ciekawego robicie.Może zarazicie nas
            swoimi pomysłami, swoją pasją. Tylko ja robiąc coś w domu to bym już myślała o
            dzidzi i o miejscy dla Niej... Fajne zajęcia macie ...7dc juz niedługowink))

            Trzymaj się

            Pozdr
            Tess.
    • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 29.06.07, 10:31
      Hej Mentafolia, ja napisalam ze podaja o skoku min 0,5 stopnia, ale zaraz po
      przecinku napisalam, ze ja w dwoch swoich wykresach ciazowych mialam max skok
      0,35, wiec teoria sobie, a praktyka wyglada inaczej, musi byc NPR skok 0,2 i
      juz, a tempka przeciez jeszcze podskoczy w kolejnych dniach.

      Ja to z kolei mysle sobie tak, ze najlepiej bylo by kazdy cykl monitorowac ( w
      moim przypadku) i jak bedzxie tylko owu to starac sie mocno, ale kurcze ile to
      kasy to raz, i prosze Was dzis ide 4 raz rozkraczac sie przed ginem, mam dosc,
      to takie ble. Zdam sie na niego, jak kaze brac bromek to bede lykac, moze
      castagnus jeszcze przez miesiac tylko, sama nie wiem, i bede te prl
      kontrolowac. I hormonki tarczycy tez zrobie, bo nigdy nic nie wiadomo.

      Tesi testy mi nie wychodzily,raz probowalam, dobrze je robilam bo kiedys Megisa
      tlumaczyla co i jak, druga byla blada i coz. Moze w nastepnym cyklu zaczne
      ponownie, ale kupie te z allegro.
      Jak moglam zapomniec, jakos utkwilo mi ze lecisz teraz na clo, a przeciez ginka
      Ci odpuscila, i tak zrobisz monit, nie wytrzymasz znajac Ciebie, ale to dobrze,
      bedziesz wiedziala co i jak. Umow sie na 15dc, albo nawet pozniej, tak bedzie
      dobrze.
      • remka1 Re: dzieńdoberek 29.06.07, 10:35
        Widzę,że udało mi się wstrzelić jak tu jesteście smile Pozdrawiam więc
        serdecznie!!!
        • remka1 Re: dzień doberek 29.06.07, 10:42
          Zaczęłam nowy cykl, więc znowu mam nową nadzieję. Dziś 7dc. Zatem samopoczucie
          całkiem dobre. Choć ciężko było się otrząsnąć po nieudanym ostatnim
          cyklu...miałam piękne dwa pęcherzki i już sobie z m żartowaliśmy,że nasze
          bliźniaki dwujajowe w drodze...a tu nici niestety. A tempka to mnie zawsze
          zwodzi do ostatniej chwili! Spada w dzień @ i tyle. A czasmi nawet w dzień @
          mam jeszcze wysoką, no cóż -sama natura.

          Razem z m wzięliśmy się też ostro do pracy, nietylko do starań, ale ogólnie do
          życia. Wszystko po to,żeby nie było nam takl strasznie smutno. I podobnie (jak
          ivinka chyba) coś zmieniamy w domu. Ostatnio na pocieszenie były meble do
          łazienki smile. A teraz robimy nowe schody hehehe Ciągle coś się tworzy,żeby nie
          oszaleć z tymi myślami o strankach.

      • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 29.06.07, 10:47
        dzis tempka skoczyla do 36,55, juz jest wyzsza od 6 przedwzrostowych, ale
        jutrzejszy skok bedzie wlasciwym (wczoraj plodny sluzik byl), wiec chyba bedzie
        w tym 21dc i nie sadze ze pecherzyk podrosl, zobacze dzis o 13:30.

        Ivinko w morkę, popłynęłaś, szlag by to trafił. Ale pisz do nas, nie tak
        niemrawo!
        • ewinka22 Re: CZERWIEC/LIPIEC 29.06.07, 10:57
          Dziewczynki melduję się na posterunku już jako pani magistersmilehihi Obroniłam się wczoraj na 5smile Z mężem uczciliśmy, tempka wysoko (ale po lekach na bank). No w każdym razie jak już wcześniej pisałam nigdy nic nie wiadomowink Męzuś przyjechał dzień przed skokiem, więc...dobra, ale nie napalam sięsmile

          Wiosenko trzymam kciuki za to USG dzisiajsmile A Dziewczyny widzę, że różne tutaj rzeczy się dziejąsmile No niestety wczoraj nie zajrzałam bo cały dzien w Krakowie siedziałam. Ale teraz to już mam luzysmile
          Do Gdańska jadę we wtorek wieczorem więc w środę rano jestem na miejscu, tak więc Wiosenko jeśli nadal jest ochota to możemy się jakoś zgadaćsmile Zostaję tam do jakiegoś 12 lipcasmile

          Pozdrawiam serdeczniesmile Ewa
        • mercy2 ??? 29.06.07, 11:01
          Kochane ja to jest z tą fazą lutealną (nie wiem czy dobrze napisałam). Czy ona
          jest zawsze stała? Dziś miałam rozmowę z koleżanką na ten temat i ona mi
          powiedziała, ze ta faza zawsze trwa 14 dni przed @ i zawsze jest niepłodna. To
          jak to jest? Mi się wydaje, że u każdego jest stała, ale jest różnej
          długości... Weźcie mnie oświećcie.
          • sotie Re: ??? 29.06.07, 11:11
            mercy, Twoja koleżanka chyba się szaleju najadła albo coś, bo bredzi wink
            faza lutealna, to druga faza cyklu, liczona od owulacji, rzeczywiście książkowo
            powinna trwać 14 dni przy cyklu 28 dniowym. i idealnie byłoby gdyby u każdej
            faza ta była o stałej długości, w praktyce niestety tak nie jest. za normę
            przymuje się f.l. dł 12-16 dni.
            no a z tą niepłodnością przez 14 dni to leżę i kwiczę po prostu. początek fazy
            lutealnej to okres największej płodności...
            • mentafolia lutealna 29.06.07, 11:21
              Początek fazy lutealnej to początek nieplodności.
              Faza lutealna JEST STAŁA,ale nie znaczy to że zawsze trwa np.14 dni.Najczęście
              jej długość to 11-16 dni u danej kobiety.+/- 2dni.Poniżej 11 dni jest zbyt
              krótka,powyżej 18 mozna podejrzewać ciążę.
              Ona jest stała,ale względem pierwszej fazy,która moze tak naprawdę trwać
              dowolną ilość dni np.12 lub 22,wszystko zalezy od czasu owulacji.
            • wiosenka1 Re: ??? 29.06.07, 11:39
              Mercy faza lutealna to druga faza cyklu, zaczyna sie pierwsza wyzsza tenmnpka i
              konczy ostatnim dniem przed @, a nieplodnosc w tej fazie rozpoczyna sie
              wieczorem przy trzeciez wyzszej tempce, to tak skrotowo, zglebiaj temacik
              Mercy, to wykonczysz kolezanke nerwowo
              • wiosenka1 dziewczynki 29.06.07, 11:42
                Mentafolia wrzuc swoje wykresym, ze dwa, to Cie uspokoje kobietko.
                Ewinko oczywiscie ze sie spotykamy, podaj konkretny termin i miejsce gdzie Ci
                wygodniej, ja sie dopasuje. Postaram sie w kazdym razie dopasowac. I mi tu
                czesciej pisz, no, co kilka dni, jak mozna?
              • mercy2 Re: ??? 29.06.07, 11:59
                Ufffffffff... dzięki. Wiedziałam, że ona coś gada od czapy. A teraz jestem tego
                pewna. Dzięki Kochane wiedziałam, że mogę na Was liczyć. Co prawda gnębić jej
                nie zamierzam, bo dopiero co poroniła wink
                ale wiedza się przyda wink
                • tessie124 Re: ??? 29.06.07, 12:14
                  Ewinko, gratulacje!!!!!!! Mercy spokojnie nie denerwuj się, prolaktyna
                  skoczy... Sotie, ja nie rozumiem Twojego wykresu... Wrzuc tu może cały wykres -
                  te 35 dni. Jak długo masz wyższa tempkę? Nie panikuj, i nie nakręcaj się, ale
                  wiesz, że 18 wyższych tempek to najprawdopodobniej ciąża. U Ciebie to jakoś cos
                  tak niejasne... warto przyjrzec się dokładniej...

                  Pozdr

                  Tess.
                  • sotie Re: ??? 29.06.07, 12:26
                    heh Tessie, no ja też nie rozumiem swojego wykresu ;]

                    nie mam 35 tempek, gdyż od dłuższego już czasu nie mierzyłam, zaczęłam dopiero
                    teraz po tym krwawieniu śrócyklicznym (22-23dc), żeby się lepiej zorientować co
                    i jak.
                    a zaczęlo się tak, że wziełam 3 tabletki dupka (16-18dc) po czym 18dc na usg
                    wyszło, że pęcherzyk dopiero ma zamiar pęknąć. dupka odstawiłam i czekałam. no
                    i 21dc zaczęlo się plamienie, a następne półtora dnia krwawienie. za radą
                    wiosenki zaczęłam mierzyć, żeby zobaczyć o co w ogóle chodzi, czy to nowy cykl
                    czy jeszcze stary. ( w sumie i tak nie wiem wink)) )
                    tempki miałam następujące:
                    1.(22dc) -
                    2.(23dc)36,00
                    3. 36,00
                    4. 36,30
                    5. 36,20
                    6. 36,40
                    7. 36,60
                    8. 36,60
                    9. 36,80
                    10. 36,85
                    11. 36,80
                    12. 36,80
                    13. 36,90
                    14.(35dc) 36,90

                    liczę wyższe od 7dc, czyli dopiero 8 dni. do 18 jeszcze mi daleeeeko ;]
                    i nie panikuję, ani się nie nakręcam. chciałabym żeby @ już przylazła i żebym
                    mogła z głową zacząć kolejny cykl. bo teraz ani wiesiolka nie biorę, ani
                    capivitu A+E w 1 fazie, ani dupka w drugiej, bo nie wiem tak naprawdę co się
                    dzieje. heh nawet folka już nie łykam, jakoś tak wyszło wink


                    • tessie124 Re: ??? 29.06.07, 12:36
                      Ojej, Sotie, rzeczywiście. Ja to juz u każdej doszukuję się ciąży... Sorki.
                      Myślę, że @ powinna nadejść niebawem, może za tydzień lub wcześniej. Mi też ten
                      7dc pasuje... Może wtedy zacznie się normalny cykl.

                      Pozdr

                      Tess.
                      • sotie Re: ??? 29.06.07, 13:02
                        nic nie szkodzi smile

                        cieżko mi dziś w pracy wysiedzieć i obijam się trochę, cieszę się że już
                        weekend smile
                        macie jakieś plany?
                        • tessie124 Re: ??? 29.06.07, 13:48
                          Mój M jutro wraca, wyjechał wczoraj. A ja siedzę, czekam na owul - dopiero 4dc.
                          Mogłabym sama wyjechać, bo mam wolne, ale boję się, że będzie owul a my
                          oddzielnie. Poza tym tu mam kompa,Was, ff, i moge robic usg ile wlezie...a
                          chciałabym być na wsi a nie w wielkim zasmrodzonym mieście, gdzie nie ma czym
                          oddychać... Może warto by trochę się ukulturalnić... Właściwie to M ma mniej
                          pracy teraz można by cos porobic, jakieś kino, spacer, knajpa ...
                          W zasadzie to mam jeszcze z 10 dni co najmniej do owul, więc mogłabym spokojnie
                          wyjechać..., ale nie lubię wyjeżdżać sama bez mojego M. To żadna frajda... Za
                          tydzień pewnie już zacznę testowac na potęgęwink)) i się zacznie...

                          Pozdr

                          Tess.
                          • tessie124 Wiosenko i co? 29.06.07, 14:27
                            Wiosenko, jak Twój pęcherzyk? A może zrobiły się dwa?wink)) Błagam daj znać co
                            jest grane?

                            Pozdr

                            Tess.
                            • aneczka_78 Re: Wiosenko i co? 29.06.07, 14:55
                              Wiosenko co z pęcherzykiem?? A moze zerkniesz na moj wykres z tego miesiaca
                              (niewiem czy cos mozna wyczytac bo chyba 3 dni sa bez tempki).

                              A tak wogóle wchodzę do Was co chwilkę przez cały dzień, jestem na bieżąco, ale
                              niemam o czym pisaćsmile
                              • wiosenka1 Re: Wiosenko i co? 29.06.07, 16:08
                                ojej jak milo ze sie tak dopytujecie, jak jak? no super dobrze
                                najswiezsze wiadomosci z Gdanska 13dc-8mm,16dc-8mm,18dc-11mm, 20dc-19mmx13mm,
                                yes yes yes

                                przed chwila M mnie wołał na dwór miałam wybrac tynk i nad naszymi głowami
                                przeleciał BOCIAN dziewczyny on cos trzymal w dziobie, rety rety i Tesi ten
                                moj sen o dwoch pecherzach, ale jestem wkrecona

                                w poniedzialek nastepne usg, juz bedzie po wszystkim gin ma taka nadzieje,
                                stwierdzil ze chyba mam racje, ze jak mam owu w 17dc to pecherzyk nie dojrzewa
                                bo nie zdąża, natomista do 21dc ma wieksze szanse

                                dziewczyny moze ja mam tak od zawsze, a teraz to odkrylam, dwie moje ciaze byly
                                w cyklach gdzie owu w 21dc byla, ostatni cykl taki mialam w marcu (zaczelismy
                                sie starc) i byla druga blada kreseczka

                                jesli mam tak od lat, to farta z ciazami do tej mialam i tyle

                                gin orzekl ze jesli nie beda rosly w kazdym cyklu to jest duza sznsa na
                                stymulowanie, jesli bede chciala, prl spadla od castagnusa, mam go łykac do
                                bólu i badanie sobie zrobic za jakis czas

                                uciekam, ale bede jeszcze, mam sprzatanie, i M krzywo patrzy ze ja przy kompie,
                                buuu

                                Aneczka ale wrzuc wykres
                                • aneczka_78 Wiosenko super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.07, 16:13
                                  Wiedziałam, że przyjdziesz do nas z dobrymi wiadomosciami.

                                  www.nmpr.bfe.pl/
                                  aniakow - login
                                  dawidek - haslo
                                  • aneczka_78 Re: Wiosenko super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.07, 16:15
                                    A jesli chodzi o bociana to mam nadzieje że leciał z paczuszką do ciebiesmile
                                    • mercy2 Re: Wiosenko super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.07, 16:25
                                      Ojejku, Wiosenko cieszę się razem z Tobą. A ten bociek to napewno twojego
                                      adersu szukał wink
                                • tessie124 Hurraaaaa!!! Wiosenko.... 29.06.07, 16:25
                                  Oh, Wiosenko, tak się cieszę - szykuje się uroczy weekendwink)) Wreszcie jakas
                                  dobra nowina.

                                  Mnie dopada mega deprecha - patrzę w kalendarz i widzę jak mój czas się kończy
                                  ;-(((((((((

                                  Trzymajcie się

                                  Pozdr
                                  Tess.
                                  • sotie Re: Hurraaaaa!!! Wiosenko.... 29.06.07, 16:31
                                    tessie, a w ucho chcesz?!!! nie ma co się smucić kochana.

                                    wiosenko, a ten bociek to nie mial więcej tych paczuszek? wink)))
                                    tak coś czulam, ze wrócisz dziś zadowolona smile bardzo się cieszę smile
                                    • ewinka22 Re: Hurraaaaa!!! Wiosenko.... 30.06.07, 12:04
                                      No to ekstra, ekstra:0Dopiero dziś to podczytałamsmile Wiosenko to pięknie, że w końcu się ruszyłysmile Powodzonka i przyjemnego weekendusmilehihi
      • mentafolia Re: CZERWIEC/LIPIEC 29.06.07, 10:56
        Dzięki Wiosenko za pocieszenie,ale i tak się martwię.
        Mam takiego doła że szok.
        Moje wykresy sa do dupy i pewnie już nigdy nie zajdę w ciążę.
        Pewnie to kara za to że rok temu zamiast cieszyć się ciążą i dbać o siebie to
        ja panikowałam.
        Idę ogladać ciążowe wykresy.Może to mnie podratuje.
        • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 29.06.07, 11:27
          mentafolia, głowa do góry smile na pewno nie jest tak źle, żeby wpadac w takie
          doły. uśmiech na twarz proszę, juz! smile

          Ivinko, ściskam Cię mocno! nowy cykl - nowe nadzieje smile

          evinka, nooo gratulacje serdeczne! smile)))

          Tessie, u mnie 14dc lub 35dc, zalezy jak patrzeć wink)))
          tempka nadal wysoka 36.90. nie wiem kiedy moge wypatrywać @, wszystko jest
          pomieszane...

          wiosenko, powiedz mi jakie hormony tarczycy chcesz zrobić???
          mam prikaz od gina zbadać TSH, w sumie nie wiem po co, bo badałam jakiś rok
          temu i było idealne 1,09, no ale zbadam, skoro tak mówil. ale pomyslałam, zeby
          jak już badam, zrobić pełną diagnostykę tarczycy, czyli chyba FT3, FT4 czy T3
          t4, właśnie nie wiem, które warto, a które sobie można spokojnie odpuścić?
          co Ty robisz?

          • ewinka22 Re: CZERWIEC/LIPIEC 29.06.07, 11:56
            No dobrze, dobrze poprawię sięsmile Choć jak pojadę teraz do Gdańska to może być problem z netem, ale póki co będę częściej zaglądać, bo w końcu obrona za mną i czas wolnysmile
            Wiosenko wiesz Ty pracujesz masz obowiązki w domciu, a ja przyjeżdzam "wakacyjnie" więc może podaj Ty jakiś termin dla Ciebie odpowiedni i miejsce, a ja się poprostu tam zjawiesmile Jeśli nie bedę wiedziała o jakie miejsce chodzi mąż na pewno mi wytłumaczysmile W sumie ja tylko muszę umowę podpisać w Gdańsku a potem to już jestem do dyspozycjismile
            Ewcia
        • mentafolia wykresy 29.06.07, 16:35
          Wiosenko wklejam moje wykresy,jesli mogłabys rzucic okiem smile
          Czy te wzrosty nie sa zbyt małe?
          Dziewczyny,Wasze uwagi tez są mile widzianesmile

          www.fertilityfriend.com/home/1986f3
    • mentafolia Tessie 29.06.07, 16:39
      Co ty kobieto pleciesz o jakimś kalendarzu??
      Moja kolezanka z innego wątku,mieszkająca w Italii,pisała kiedyś,że jak zaczęli
      sie starać to znajomi pytali po co tak wcześnie...A ona ma 32 lata.
      Czasy się zmieniły,ludzie dłużej żyją,biologicznie jestesmy młodsi niz nasi
      rodzice w tym wieku.
      Mówiąc słowami Bogusława Lindy "Ty młoda dupa jesteś"smile)
      • tessie124 Re: Tessie 29.06.07, 16:52
        Słodka, kochana Mentafoliawink Rozśmieszyłaś mnie tym cytatem. Dzięki. Widziałam
        Twój wykres, tylko prosze nie bierz zbyt poważnie mojej interpretacji. Ja myślę,
        że wykres jest ok, lepszy od poprzedniego. Wyraźnie widać niższą 1 fazę i wyższą
        drugą fazę. Poza tym (i to traktuj z przymrużeniem oka) bardzo podoba mi się
        spadek tempki 7 dni po wzroście (czyżby implantacja? oby tak) i tempka powinna
        wzrosnąć i utrzymywać się na wysokim poziomie. Hm, miałabyś typowy trójfazowy
        wykres, ale to tylko takie gdybanie. Jeśli masz ff VIP'a to poszukaj wykresów
        ciążowych, są tam trójfazowe.

        Pozdr
        Tess.
        P.S. Mam 37 lat i jestem już raczej stara d........ , ale i tak dzięki.
        • tessie124 Re: Tessie 29.06.07, 17:02
          Sotie, już jestem grzeczna. Dzięki. Idę do kościółka na naszą rocznicową mszę -
          szkoda tylko, że mojego M nie ma... ale moi rodzice będą... Trzymam kciuki za
          Wiosenkę i za Was, Nas wszystkie żeby się udało...

          Pozdr
          Tess.
          • sotie Re: Tessie 29.06.07, 17:25
            no, i tak jest znacznie lepiej smile))
            na lata nie ma się co licytować, prawda jest taka, że do mlódek już nie
            należymy, ale to nie koniec świata. i znam pare osób we wszechświecie, które
            mialy więcej wiosen na karku i zaszly w pierwszą ciążę smile
            ale sama też czasem mam dola z tego powodu, takie zycie. ale teraz coraz więcej
            osób rodzi dzieci w późniejszym wieku i jakoś dają radę. i my też damy, a co! smile
            no i wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy smile
        • mentafolia Re: Tessie 29.06.07, 17:04
          Jeśli chodzi o wiek to nie będę dyskutowała;
          I tak jestem starsza od Ciebie.Jestem chyba najstarsza we wszechświecie smile)

          Nawet nie wiedziałam że mój wykres jest trójfazowy haha.
          Vipa juz nie mam,ale widziałam te wykresy i wszędzie temperatury łagodnie pną
          sie w górę.Do pewnego poziomu oczywiscie.A moje jak wystrzelą po owu to juz nic
          ich nie ruszy.
          Skoki w pierwszej fazie poprzedniego cyklu to stresy.Niezrównoważony nerwus ze mnie.
          • tessie124 Re: Tessie 29.06.07, 19:45
            Sotie, dzięki kochana za życzeniawink

            Mentafolia, Twój wykres jeszcze nie jest trójfazowy, ale może być - jak tempka
            pójdzie jeszcze w górę i tak zostanie to wtedy będzie. A wykresy trójfazowe to
            tylko w ciąży się zdarzają he, he. Rozbudziłaś moją ciekawość - myślałam, że to
            ja jestem najstarsza...Trzymam kciuki za Twoją trójfazowość..wink))

            Jutro ja zaczynam mierzyć tempki znowu (mam nadzieję, że nie zaśpię he, he)

            Postanowiłam, na zwykła adopcję nie mamy szans, ale jest jeszcze adopcja serca.
            W poniedziałek to załatwię i będę miała dziecko w Afryce. Wiadomo to nie to samo
            a nawet powiem coś zupełnie innego, ale przynajmniej komuś pomogę zamiast
            zamykać się we własnym smutku i goryczy.

            Pozdr

            Tess.
            • mentafolia Re: Tessie 29.06.07, 20:15
              Zaspokoję Twoją ciekawość smile),w maju stuknęło mi 41.
              Więc nie mów już o kalendarzu w mojej obecności smile)

              Pomysł z adopcją cudny.
              Dzięki za kciuki,przydadzą się.Poza tym to niesamowicie miłe kiedy wiem,że ktos
              tam daleko życzliwie o mnie myśli.
              • tessie124 Re: Tessie 29.06.07, 21:12
                Oh, Mentafolia, tym bardziej życzę Ci aby się udało. Chyba nakręcę się na Twój
                trójfazowy bardziej niż Ty... A robiłaś sobie monitoring? Kiedy testujesz? Bo
                mam nadzieję, że testujesz, czy czekasz do @? Jeśli to był spadek implantacyjny
                to test powinien już wyjść... Wiem, jestem okropna tylko się nakręcisz przeze
                mnie - dobra, grzecznie czekam (cierpliwie) na superowe wieści...

                Pozdr

                Tess.
                P.S. Liczę, że pierwsza złapię fluidki wink))))
                • mentafolia Re: Tessie 29.06.07, 23:41
                  Ja się Tess nie nakręcam w ogóle.
                  Dzisiaj 25dc,a mam 30 dniowe.Wykres niczym się nie różni od poprzednich sad
                  Bardzo bym chciała żebyś złapała te fluidy,choć bardzo w nie wątpię.
                  U nas jest jeszcze taka trudność,że widujemy sie głównie w weekendy i trudno o
                  starania z prawdziwego zdarzenia.Po prostu się nie zabezpieczamy i mamy nadzieję.
                  Rok temu poroniłam.Była to ciąża właściwie wpadkowa.Bardzo chcielismy tego
                  dziecka,ale trochę nerwów było.Do dzisiaj nie mogę sobie darować,że tak sie
                  wtedy bałam.A takie szczęście mnie spotkało...
                  • tessie124 Re: Tessie 30.06.07, 07:15
                    Witam o poranku,

                    Zdołałam dzisiaj się zwlec i zmierzyć tempkę 36.35. Nawet nie wiem kiedy tak
                    spadła... No cóż 5dc czekam niecierpliwie kiedy będzie można robić testy owul
                    (teraz niby też można, tylko po co, przecież za wcześnie - zacznę tak może od
                    10dc...)

                    Mentafolia, oj przykro mi, ale przecież to nie Twoja wina, że poroniłaś...
                    Strach to chyba normalna reakcja na ciążę.
                    Poza tym wykres nie musi różnić się od poprzednich, właśnie dlatego nie
                    sposóbstwierdzić z całą pewnością ciąże tylko na podstawie wykresu , chyba,że
                    jest 18 wyższych tempek... A dzisiaj jaka tempka? Poza tym, mnie się jedank
                    wydaje, że ten wykres dużo się różni od poprzedniego..., jest bardziej
                    wyrównany, i taki spokojniejszy. Jeśli widjecie się w weekendy to i tak jest
                    szansa i to myślę bardziej na dziewczynkę...

                    Wiosenko, nie mamy szans bo po prostu nie spełniamy kryterium wieku.Nie wiem
                    dokładnie jekie jest, ale wiem, że to się nie uda. Mój M jest ode mnie starszy,
                    a jak wiesz ja nie mam 20 lat... wierz mi wiem co mówię.

                    Ja to jestem już tak nakręcona, na Ciebie i na Wiosenkę, że hej. Jak bym mogła
                    to za Was bym testowała hi hi ...

                    Pozdr

                    Tess.

                    • tessie124 I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 07:26
                      Mentafolia, cos Ty mówiła o progesteronie i owulacji... Można zrobić badanie na
                      progesteron i wyjdzie czy była owulacja? Ale to chyba nie można brac luteiny.
                      No i kiedy trzeba zrobić to badanie? Wystarczy 1? A jak to sie ma do
                      monitoringu? Tzn jest bardziej wiarygodne? Tzn jak jest ciałko żółte to wiadomo,
                      że była owulacja. Chodzi mi o to, że nie chcę wydawac kasy na monitoring, mogę
                      spróbowac z testami a w odpowiednim dc zrobić progesteron i będzie wiadomo czy
                      była owulacja? Czy wynik progesteronu pokrywa się z wynikiem monitoringu?

                      Pozdr

                      Tess.
                      • mercy2 Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 10:08
                        U mnie dziś 25 dc i jestem kompletnie zezorientowana. Bo tak, wydaje mi się, że
                        ok 20-21 dc była owu a testy nic nie pokazują a robię je systematycznie chyba
                        od 12 dc. No i jak tu nie zwariować?
                        Miłego weekendu dziewczyny, ja teraz wyjeżdżam i nie będę miała dostępu do
                        kompa crying
                      • mentafolia Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 11:35
                        Cześć

                        Ależ się dzisiaj wyspałam,nareszcie.
                        Tessie z tym progesteronem to jest tak,że jego poziom zależy od jakości owulacji.
                        A owulacja ,między innymi,od pierwszej fazy cyklu.Czyli jaka pierwsza faza,taka
                        i druga.
                        Wysoki poziom progesteronu to dowód,że pęcherzyk peka,a ciałko żółte produkuje
                        progesteron.
                        Monitoring jest jak najbardziej ok,ale oprócz tego owu sie odbyła nie wieadomo
                        jaka jest jakość tej owulacji.

                        Luteinę mozna przyjmować,poniewaz badanie nie wykrywa syntetycznego
                        progesteronu,jedynie ten naturalny.
                        Niby najlepiej badać 7 dpo,ale ja uważam,że niekoniecznie.Mozna później.

                        To mój dzisiejszy wykres:
                        www.fertilityfriend.com/home/1986f3
                        • tessie124 Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 12:13
                          Aha, to poziom progesteronu będzie świadczył o jakości owulacji. Bardzo dobrze,
                          dzięki. To mogę określić termin owulacji tempką i testami a następnie odczekać
                          tydzień i testując progesteron ocenic jej jakość. Prawda, dobrze zrozumiałam?

                          Mentafolia, Twoja dzisiejsza tempka zwaliła mnie z nógwink)) Bo właśnie na wykres
                          trójfazowy dzisiaj miałaś ostatni dzień, żeby tempka wzrosła ponowniewinkPoza
                          tym,jak wzrasta to jest to naprawdę duży skok 2-3kreski. Wyczytałam na ff, że 3
                          skok tempki następuje 7-10dpo. U Ciebie jest piękny spadek 7dni po, a teraz taki
                          ładny skok. Tylko niestety wyczytałam rówież, że wykres trójfazowy nie świadczy
                          o ciąży. Ciąża może być, ale nie musi, więc już mi mina zrzedła;-/ Jak zapisałam
                          się na ff to przysyłali mi 'charting lessons'.Jak korzystać i jak interpretowac
                          wykresy i tam właśnie było to opisane z podanymi przykładami wykresów
                          trójfazowych. Tych wszystkich lekcji było 20. Niestety mój 30dniowy VIP się
                          skończył, WorldPay nie działa a boję się płacić z PayPal. I tak miotam się z
                          okrojoną wersją ff. W dodatku byłam tak nakręcona w poprzednim cyklu, że
                          myślałam,że już nie będzie mi potrzebny buuuuuuuuuuuuu. Możesz zamówić u nich
                          takie lekcje darmowe. Przysyłają codziennie 1 lekcję. Niestety mój M nie uznał
                          tego za szalenie interesujące a wręcz za nudne;-(

                          Pozdr

                          Tess.
                          • mentafolia Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 15:26
                            Dobrze zrozumiałaś smile
                            Bylejaki progesteron to bylejaka owu.Rzecz jasna nie zawsze,bo w naturze i w
                            medycynie to chyba wszystko jest możliwe.
                            Ale najlepszy wynik to górne granice normy.

                            Dostałam te lekcje z FF,przejrzałam je po łebkach.Jakos nie mam ochoty na ich
                            czytanie,może kiedyś,bo cały czas mam je u siebie w poczcie.
                            Podobnie ja Ty uważam,że tak naprawdę to niewiele mamy możliwości zaingerowania
                            w naturę.Nawet monitoringi i badania oprócz wiedzy,nie dają prawie nic.Możemy
                            tylko dbać o siebie,wspomagać jakimiś ziółkami czy synt.prog. ( jesli jest
                            rzeczywista potrzeba),bzykać z naszymi facetami i czekać na cud.

                            Mój wykres mnie absolutnie nie podnieca,miałam juz ze dwa takie ładne i nic z
                            tego nie było.
                            Poza tym chyba brak mi wiary,że spotka mnie az takie szczęście.
                            Szkoda mi mojego M,ktory rodzicem nie jest,a bardzo chciałby.
                            Dałam sobie czas do końca roku,zobaczymy.
                            Chociaz z drugiej strony znam mnóstwi przypadków kobiet które urodziły dzieci
                            będą w moim wieku i starszych.
                            • tessie124 Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 17:18
                              Ja pocieszam się tym, że moja mama mnie urodziła w wieku 38 lat, w ostatniej
                              ciąży była mając 42 lata. Niestety poroniła, bo idiota lekarz nie rozpoznał
                              ciąży... No, ale to było ponad 30 lat temu...

                              Ta lekcja ff co Ci mówiłam to lekcja nr 17. Dobrze, że się nie nakręcasz,
                              podziwiam Cię - w ogóle tak na spokojnie do tego podchodzisz... J aod razu
                              jestem nabuzowana, nakręcona i dziewczynom na forum żyć nie dajęwink)) Nie ma
                              Ciebie na liście... czy można Cię dopisać???

                              Ja chyba nie wytrzymam i pójdę na monitoring... Mój M dzisiaj wraca, ale nici z
                              bzykania;-( bo we wtorek idzie na badanie nasienia, więc trzeba okiełznać
                              rozbudzone libido hi hi wink)) Później będzie hulaj dusza piekła nie ma... a i ja
                              będę bliżej owulacji...

                              Czy na tym wyniku prog podają normy? W razie czego to poproszę o pomoc w
                              interpretacji...

                              Wiesiołek łykam juz chyba 2 czy 3 dzień - zaczęłam jak @ przestała boleć...
                              Strasznie mnie korci FF VIP...

                              Pozdr

                              Tess.

                              • mentafolia Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 18:12
                                Jasne,można mnie dopisać.
                                Na każdym wyniku powinny być podane normy.W każdym razie nie martw się na
                                zapas,poradzimy sobie z interpretacjąsmile
                                I jeszcze jedna rzecz,jeśli chodzi o prog.On jest wydzielany pulsacyjnie i jego
                                stężenie może ulegać wahaniom w ciągu doby nawet do 50%.Tak,że żeby wynik był
                                naprawdę miarodajny dobrze byłoby go zrobić ze dwa razy,co kilka godzin.No chyba
                                że jest wysokaśny,to wtedy raczej nie ma po co.To taka moja teoria na własny
                                użytek.Nie wiem czy którys lekarz to praktykuje,wątpię.

                                Ja nie łykam wiesiołka,biorę za to Alphol - olej z lnu
                                złocistego,ogórecznika,kwasy omega3,wit.E,C,selen,drożdże i biotyna.
                                Nie chcę tu siać poruty i robić niepotrzebnych nadziei,ale jak rok temu w marcu
                                zaciążyłam to właśnie byłam w trakcie kuracji alpholowej.Mój M też.oboje
                                bralismy go na młodość,urodę i takie bzdury ha ha.O ciąży nie myśleliśmy,a w
                                10dc zaliczylismy wpadkę.Może to przypadek,może nie...

                                Jeśli Twój M ma badania armii we wtorek to juz dzisiaj nici z seksu?
                                Eee tam,bez przesady.smile)Podobno 4 dni abstynencji wystarczą,a do wtorku zostana
                                3,więc jeden dzień to może żadna różnica?
                                Nie to żebym Was zmuszała big_grin

                                Napisałaś,że Twoja mama poroniła.Wyobraź sobie,że ja jestem czwartym dzieckiem
                                moich rodziców...ale pierwszym żywym.Nie wiem jak moja mama to zniosła.Silna
                                babka z niej.
                                • sotie Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 18:31
                                  witam Was dzisiaj smile
                                  progesteron im wyższy tym lepiej wink gdzieś wyczytalam, że idealny to chyba 15.
                                  ja raz badalam i wyszedl mi kiepściutki bo 6,99 ng/ml crying
                                  sprawdzilam normy z mojego labu (jedn. ng/ml):
                                  - faza folikularna 0,0 - 1,1
                                  - środek cyklu 0,48 - 1,72
                                  - faza lutealna 0,95 - 21,0
                                  - po menopauzie 0,0 - 1,0
                                  - ciąża 1 trymestr 9,3 - 33,0
                                  - ciąża 2 trymestr 29,5 - 50,0
                                  - ciąża 3 trymestr 83,1 - 160,0

                                  z tą średnią, to mądrze mówisz mentafolia, miarodajny wynik to trzykrotne
                                  badanie w dniu piku LH, ale w praktyce nikt tak nie bada. a szkoda..

                                  a ten alphol, to w aptece do zakupienia? drogie to to?
                                  podoba mi się, może też zacznę brać smile

                                  Tessie, z wstrzemięźliwością to lepiej się zastosować, żeby później nie
                                  żalować wink w sensie coby wynik nie przeklamany wyszedl smile i to jest różnie 3 do
                                  5 dni, zalezy od laboratorium.

                                  • tessie124 Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 18:43
                                    Mój M dopiero dzisiaj wraca i będzie pewnie wykończony... nie chcę faceta
                                    gwałcić w zasadzie bez potrzeby (do owul jeszcze dużo czasu)... Chyba dobija się...

                                    Co to alphy i cuda bierzecie... napisz dokładniej... Muszę lecieć...

                                    Pozdr

                                    Tess.
                                  • wiosenka1 Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 18:47
                                    Oj Tesi ciezkiw noce przed Wami, buuu, bez bzzzzz. Dacie radę, nie marnujcie
                                    plemniorow.

                                    Mentafolia alez to zycie przykre, pamietam jak o mamie pisalas na Waszym
                                    dlugasnym watku. Mnie tez cena interesuje tego oleju, mysle ze i tak taniej
                                    wyjdzie niz wiesiolek, biore go 6 dziennie, opak staracza na 10 dni, a ja juz
                                    17 dzien go łykam, peknie prawie 40zl, im dluzszy cykl tym drozej.

                                    Sotie kazdy lab ma inne normy prg, ale zblizone, moze szarpne sie na
                                    kilkakrotne badanie, ale z drugiej strony czy to nie wariactwo? Z jednej strony
                                    tak z drugiej nie.

                                    alez posucha weekendowa u nas na watku
                                    • wiosenka1 Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 18:51
                                      znalazlam Alphol ale kapsulki, cena 32zl, 60 kapsulek, ale dawkowanie 2
                                      szt/dziennie
                                      • sotie Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 18:58
                                        też wlasnie znalazlam
                                        www.apteka-leki.com/go/_info/?id=8447
                                        to samo?

                                        a tu znalazlam coś jeszcze lepszego chyba, no i znacznie droższego
                                        Baby Blend:
                                        www.apteka-leki.com/go/_info/?id=13828
                                        • mentafolia alphol 30.06.07, 19:01
                                          dokładnie to samo smile)
                                          • sotie Re: alphol 30.06.07, 19:04
                                            dzięki, chyba sobie fundnę, a co! smile
                                            • sotie Re: alphol 30.06.07, 19:16
                                              bierzesz to caly cykl ciurkiem?

                                              ja np bralam capivit A+E, ale tylko w 1 fazie, bo któraś z tych wtamin jest
                                              niewskazana w 2 fazie, czy też przy ew. ciąży, ale nie pamiętam która. a w
                                              alpholu tez jest wit E i tak się zastanawiam.
                                              • mentafolia Re: alphol 30.06.07, 19:20
                                                Biorę jesli tylko pamiętam, bez wzgledu na dc.
                                                W ciąży nie są wskazane zbyt duze dawki wit.A,ale nie dajmy sie zwariować.smile
                                                Musiałybyśmy chyba żreć to garściami żeby zaszkodziło.
                                                Zaciążymy to odstawimy ha ha.
                                                • sotie Re: alphol 30.06.07, 19:26
                                                  no chyba masz rację, zbyt latwo popadamy w skrajności wink))
                                        • wiosenka1 Alphol 30.06.07, 19:05
                                          fajne te kapsułeczki, zobaczę w aptece ile będą kosztowały, myslę, że powinny
                                          być

                                          zarejestrowałam się na FF, ciekawe czy odpiszą będę próbowała do skutku,
                                          ciekawa jestem jak on będzie interpretował moje cykle, bedę się z nim kłócić

                                          wiecie do jakich wniosków doszłam, wyjazd służbowy mojego M tygodniowy wspomógł
                                          moje pęcherzyki, nie miałam się z kim kłócić, prl nie skakała jak dzika, w tym
                                          coś jest

                                          Ewinko zabierz swoje wykresy na spotkanie, przy kawie popatrzymy sobie,
                                          oczywiście ukradkiem.

                                          Megisa wciągnęłaś w Nglkowe koraliki-robótki, przyszła paczuszka, opowiadaj.
                                          Aaaaa zapomniałam pewnie kawusie pijesz z teściową.
                                          • wiosenka1 Sotie 30.06.07, 19:10
                                            imprezka, ale fajnie...ja chyba dziś coś wypiję pod te lepszą owulkę

                                            Tesi nie marnujcie plemniczków.
                                            • sotie Re: Sotie 30.06.07, 19:14
                                              wczoraj bardzo fajnie, ale dziś już nie tak bardzo wink
                                  • mentafolia Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 18:56
                                    Sotie,nie trzeba badać progesteronu w dniu piku LH,bo skąd na 100% wiadomo kiedy
                                    był?
                                    Najlepiej 7-9 dni po owu,wtedy jego stężenia osiąga najwyższe wartości.
                                    No i też jednostki moga byc różne.

                                    Tutaj o Alpholu:
                                    www.tymofarm.pl/pl/products/alphol/
                                    Wiosenko,ja kupuje w aptece internetoej,ostatnio płaciłam chyba po 34 złote za
                                    60 kapsulek.A dawkowanie to 2 kapsułki do 40rż,po 40 juz 4.Łatwo obliczyć,że im
                                    ktos młodszy tym więcej zaoszczędzi ha ha.
                                    • sotie Re: I nastał poranek dzień 5... 30.06.07, 19:00
                                      może coś pomieszalam, chodzilo mi o 7-8 dzień po owu, kiedy stężenie jest
                                      najwyższe smile
                                    • sotie Re: I nastał poranek dzień 5.... 30.06.07, 19:00
                                      może coś pomieszalam, chodzilo mi o 7-8 dzień po owu, kiedy stężenie jest
                                      najwyższe smile
                                      • mentafolia Re: I nastał poranek dzień 5.... 30.06.07, 19:02
                                        Tak tez myślałam smile
                                        Pik LH to 24-36 godzin przed owu smile
                                        • sotie Re: I nastał poranek dzień 5.... 30.06.07, 19:05
                                          zwalam to na karb mojego stanu dzisiejszego wink
                                          jestem po calonocnej imprezce urodzinowej u brata i coś mam problemy z
                                          myśleniem wink))
                                      • sotie Re: wiosenko 30.06.07, 19:03
                                        sorki za dubla powyżej smile

                                        wiosenko, na poprzedniej stronie pytalam Cię o tarczycę, chyba nie zauwazylaś,
                                        więc się powtórzę:
                                        powiedz mi jakie hormony tarczycy chcesz zrobić???
                                        mam prikaz od gina zbadać TSH, w sumie nie wiem po co, bo badałam jakiś rok
                                        temu i było idealne 1,09, no ale zbadam, skoro tak mówil. ale pomyslałam, zeby
                                        jak już badam, zrobić pełną diagnostykę tarczycy, czyli chyba FT3, FT4 czy T3
                                        t4, właśnie nie wiem, które warto, a które sobie można spokojnie odpuścić?
                                        co Ty robisz?
                                        • mentafolia hormony tarczycy 30.06.07, 19:17
                                          Sotie,wystarczy jesli zrobisz TSH i fT4 ( tyroksyna),który jest głownym hormonem
                                          tarczycowym i jesli wynik będzie ok,to nie ma co szukać.
                                          F4 i fT 4 to to samo,f3 i ft3 też.
                                          • sotie Re: hormony tarczycy 30.06.07, 19:22
                                            o, dzięki Ci bardzo smile))
                                            no to fajnie, że tego wszystkiego (i w dodatku zdublowanego hehe) nie muszę,
                                            zaoszczędzę wink

                                            wiecie co, zrobię sobie trochę wakacje od starań, tylko trochę, ale nie
                                            calkowicie. w sensie takim, że gin dal nam teraz czas po hsg do końca lipca i
                                            zapisalam się nawet na wizytę na 2.08., ale przelożę na koniec września chyba.
                                            w sierpniu może się nam uda wyjechać na urlop, może się wyluzujemy jakoś.
                                            niby dwa miechy stracone znaczy bez dzialania medycznego, ale chyba dobrze
                                            kombinuję, co?
                                            • wiosenka1 Re: hormony tarczycy 30.06.07, 19:32
                                              Faktycznie przegapiłam Twój post, chyba się wtedy mieszały datami i godzinami,
                                              coś Mentafolia wspominała, ale czasem faktycznie piszesz a pomiędzy kilka
                                              innych wlatuje postów.
                                              Sotie wlasnie sie zastanawialam nad tymi tarczycowymi, cały panel to sporo
                                              kasy, chyba zrobie tak jak Mentafolia radzi, TSH i FT4, jeszcze gina spytam w
                                              poniedzialek, bede robic za tydzień prg to za jednym kłóciem zrobię wszystko,
                                              ja mam TSH 2,9 niby norma podaje do 4,2, ale naczytałam się że przy wyniku 2
                                              łatwiej o ciążę. Gin mi powiedział, że to tylko teoria, tak samo z nasieniem
                                              słabsze lepsze, a wystarczy tylko jeden plemnik do zapłodnienia.
                                              • sotie Re: hormony tarczycy 30.06.07, 19:38
                                                co do TSH to slyszalam, że przy staraniach 1,0 jest idealne, a max 2 powinno
                                                być. no ale dkladnie, jak mówisz, to tylko teoria.
                                                ciekawe co Ci gin podpowie.
                                              • mentafolia Re: hormony tarczycy 30.06.07, 19:39
                                                Tez sporo czytałam,że dla starających sie babek najlepsze TSH to 1-2,ale w sumie
                                                nic naukowego i nigdzie nie znalazłam żadnego potwierdzenia.
                                                Chociaz TSH oscylijace w granicach 3,5-4 dałoby mi do myslenia.
                                                Znowu powtórzę: nie popadajmy laski w paranoję.smile
                                                • sotie Re: hormony tarczycy 30.06.07, 19:48
                                                  no nie popadamy, nie popadamy wink))))
                                                  zresztą to naprawdę czysta teoria, bo np ja mam to TSh piękne, stosunek LH do
                                                  FSH (albo odwrotnie, nigdy nie mogę zapamiętac ktoy do ktorego) równe 1, co się
                                                  podobno rzadko zdarza, no i co? i nic. teoria. bo problem z zajściem i tak jest.
                                                  • wiosenka1 Re: hormony tarczycy 30.06.07, 19:52
                                                    a skoro TSH to hormon przysadki czy ma cos wspolnego z PRL? jesli PRL wysoka to
                                                    i TSH wyzsze?
                                                    tak pytam
                                                  • sotie Re: hormony tarczycy 30.06.07, 20:01
                                                    nie wem szczerze mówiąc, ale u mnie to wszystko bardzo niskie
                                                  • mentafolia Re: hormony tarczycy 30.06.07, 20:17
                                                    Wiosenko.TSH to hormon tarczycy,nie przysadki.
                                                  • mentafolia Sotie 30.06.07, 19:52
                                                    A długo sie staracie?
                                                    Przepraszam,ale gdzies mi umknęła Twoja historia smile
                                                  • sotie Re: Sotie 30.06.07, 20:03
                                                    bo ja chyba nigdzie historii nie pisalam ;]
                                                    1,5 roku się staramy, od listopada 2005, 25 cykli w sumie.
                                                  • mentafolia Re: Sotie 30.06.07, 20:18
                                                    I wszystkie badania ok?
                                                    A nasienie robiliscie?
                                                  • sotie Re: moja historia w pigulce ;) 30.06.07, 20:38
                                                    jak narazie żadnej przyczyny u nas nie stwierdzono.
                                                    przez równy rok lazilam do (jak sie później okazalo) bardzo kiepskiej ginki,
                                                    nic nie zlecala, tylko folik i folik. w tym czasie dwa razy mialam wymrażane
                                                    polipy z szyjki.
                                                    po kilku wtopach pani ginekolog ( np. ledwo rzucila okiem na wyniki, które sama
                                                    zrobilam - różyczka, toxo i cytomegalia - i powiedziala że wszystko w
                                                    porządku, po czym okazalo się że mam ostrą toxo, a następnym razem zapisala clo
                                                    bez niczego, a na moje pytanie czy może by hormony najpierw sprawdzić,
                                                    odpowiedziala, że hormony nic tu nie mają. leków nie wykupilam i więcej do niej
                                                    nie poszlam.
                                                    zrobilam sobie wszystko sama: TSH, progesteron, estradiol, prolaktynę, LH, FSh
                                                    i co tam jeszcze, mężowi badanie nasienia (wyszlo wzorcowe!) i poszlam do
                                                    najlepszego gina w mieście. powiedzial, że wszystkie wyniki mam w normie, ale
                                                    wszystkie przysadkowe niskie. na wstepie okazalo się, że znów mam cholernego
                                                    polipa i skierowal na oddzial, przypuszczal, że polip stanowil "spiralę" i
                                                    utrudnial poczęcie. po histeroskopii zrobiliśmy monitoring - pęcherzyki pięknie
                                                    rosną i pięknie pękają. minąl jakiś czas, zapisal mi dupka (którego ciągle
                                                    biorę).
                                                    ale efektów wciąż brak. następny etap to HSG - też wyszlo dobrze, choć
                                                    początkowo kontrast rozchodzil się leniwie, czyli że może coś tam bylo lekko
                                                    przytkane. i tyle. teraz mam 2 (lub 3) cykl po zabiegu.
                                                    czas na starania do końca lipca, potem stymulacja i inseminacja w planach.
                                                    tak to u mnie wygląda.
                                                    wyników nie wklejam, bo dawno robione i pewno stracily na aktualności.
                                                  • sotie Re: moja historia w pigulce ;) 30.06.07, 20:42
                                                    aha, zapomnialam napisać, że mialam często bardzo krókie cykle np 18 dni, ale
                                                    średnio 25-26 dni. zwykle króciutką fazę lutealną (nawet 5 dni). także dupek mi
                                                    tu bardzo pomógl.
                                                    tempka byla mierzona póltora roku - od kwietnia 2005 i wykresy zawsze byly
                                                    ladne, choć o nieregularnych dlugościach.
                                                    i generalnie malo obfite @.
                                                  • mentafolia Re: moja historia w pigulce ;) 30.06.07, 20:51
                                                    Dzięki,że opowiedziałaś.
                                                    Całe szczęście,że zmieniłas lekarza.
                                                    Skąd się takie konowały biorą?
                                                    Zresztą co ja się głupia pytam...bronia nawzajem swoich dup jak niepodległości,a
                                                    pacjenci na tym cierpią.
                                                    Cykle rzeczywiście miałas zbyt krótkie,więc nawet jesli do zaplodnienia mogło
                                                    dojść,to i tak zarodek nie miał szans sie dobrze ulokować.
                                                    Trzymam kciuki żebyś szybko zaciążyła.Po histeroskopii tak sie zdarza,juz gdzies
                                                    pisałam że to tak,jakby udrożnić rurę.Zaraz po zabiegu zwiększa przepustowość ha ha.
                                                    W którym dc jestes?
                                                  • sotie Re: moja historia w pigulce ;) 30.06.07, 21:06
                                                    no tak, i to jest pytanie za sto punktów wink
                                                    15dc lub 37dc ;] już to gdzieś tu opisywalam, a w zasadzie z tym problemem tu
                                                    trafilam wink w cyklu z hsg też się staraliśmy i nic. potem zacząl się następny i
                                                    od 16dc zaczęlam brać dupka (nie mierzylam wtedy tempki, więc nie wiedzialam
                                                    czy jestem przed czy jak powinno być teoretycznie już po owu). wzięlam 3
                                                    tabletki i poszlam po receptę do gina, bo mi się akuratnio kończyly. z glupia
                                                    frant zrobil mi usg i okazalo się, że w 18dc jest piękny pęcherzyk 2,5cm i lada
                                                    chwila powinnien pęknąć (gin obstawial 19dc). kazal odstawić dupka na kilka dni
                                                    i potem znów zacząć. niestety nie zdążylam, 21dc dostalam plamienia, a od 22dc
                                                    póltoradniowego krwawienia, slabiej niż na @. no i za cholerę nie wiedzialam co
                                                    to ma znaczyć, czy to @? choć taka dziwna. no i trafilam tutaj smile
                                                    wiosenka bardzo mi pomogla. zaczęlam znów mierzyć tempkę, żeby wiedzieć co jest
                                                    grane. no i ok 7dc skoczyla mi do góry i tak nadal trwa, zbyt wcześnie jak na
                                                    owu w nowym cyklu, więc wspólnymi silami z wiosenką obstalowlyśmy, że to jednak
                                                    nie @, tylko krwawienie śrócykliczne. natomiast czy owu byla i jeżeli tak, to
                                                    kiedy - zielonego pojęcia nie mam.
                                                    no i nie wiem który to cykl, i który jego dzień ;]
                                                    ustalę to jak już przylezie @.
                                                    ogólnie kanal. wściekla jestem, bo wylącznie przez wlasną glupote,
                                                    prawdopodobnie zmarnowalam najlepszy cykl- z dużymi szansami.

                                                    ale epistoly dziś tu smaruję wink))
                                                  • sotie Re: moja historia w pigulce ;) 30.06.07, 21:15
                                                    to że chodzilam do tamtej baby tak dlugo, to też moja glupota, moglam wcześniej
                                                    trafić do prawdziwego lekarza, ale wzięlam sobie do serca, że ten przyslowiowy
                                                    rok trzeba się starać, zeby się ktoś zainteresowal i podjąl leczenie. moj bląd.
                                                    i poza tym szkoda mi bylo kasy, taka prawda. teraz place jak za zboże, no ale
                                                    przynajmniej jestem zadowolona i czuję że jestem w dobrych rękach.
                                                    a z kasa bylo ciężko w tamtym czasie, poza tym inne problemy byly, że tak
                                                    powiem kredytowo-mieszkaniowe. przyslonily na jakiś czas cala resztę.
                                                  • mentafolia Re: moja historia w pigulce ;) 30.06.07, 21:33
                                                    Nie obwiniaj się Sotie.Przeciez myślałaś,że idziesz do lekarza smile
                                                    Zresztą czasu nie cofniesz,więc zapomnij - dla własnego zdrowia psychicznego.
                                                    Co do cyklu -robiłas teściora?
                                                    A z duphastonem rzeczywiście trzeba ostrożnie.Czytałam na bocianie wypowiedź
                                                    eksperta,że brany przed owu może zaburzyć okno implantacyjne.
                                                  • sotie Re: moja historia w pigulce ;) 30.06.07, 21:43
                                                    moje wyrzuty to nie takie stricte obwinianie, ino uznanie wlasnej glupoty wink
                                                    testu nie robilam, bo chyba nie ma sensu jeszcze, to dopiero 8 dzień wyższych
                                                    temperatur.
                                                    nie wiem co to to okno implantacyjne, ale zdecydowanie jestem żywym przykladem
                                                    jak niewlaściwie wzięty dupek może zaburzyć cykl.
                                                    u mnie jest ten problem, że nie miewam żadnych czytelnych objawów owu, klucie
                                                    czuję baaardzo rzadko i nigdy nie mam pewności czy to akurat jajniki, a nie np
                                                    watroba wink śluzu zewnętrznego nie stwierdzam. pozostaje mi tylko termometr, ale
                                                    nie przewidzę nim owu, tylko ją stwierdzę po fakcie ;]
                                                    i tak to u mnie wygląda. nędznie wink

                                                    bardzo Ci dziękuję za rozmowę, pociechę i kciuki smile
                                                  • wiosenka1 Re: moja historia w pigulce ;) 30.06.07, 21:52
                                                    alescie ponadawały, fajnie jest co poczytac

                                                    no tak TSH to tarczyca, FSH to przysadka, kręćka idzie dostać
                                                  • tessie124 Wieczór dzień 5... 30.06.07, 22:09
                                                    No wiecie co... ledwo odeszłam a wątek od razu zatętnił życiemwink Plemników nie
                                                    marnujemy i pościmy do wtorku... Chyba nie skuszę się na alphę i te inne.
                                                    Chociaż może dobrze by było pobrać alphę w 2poł cyklu jak wiesiołka nie biorę...
                                                    Jakoś picie siemienia lnianego mi nie bardzo leży.... Ah Sotie z tymi lekarzami
                                                    to zawsze problem...;-(((

                                                    Mój M wrócił i jako,że oboje jesteśmy uzależnieni od kompa to dopiero teraz się
                                                    dorwałam jak On poszedł oglądać tv hi hi wink)

                                                    Wiosenko, jeśli zdołałaś się zalogować w ff to na pewno odpiszą...

                                                    Ja to jestem już strasznie nakręcona... Na Metafolię - nie mogę się doczekac
                                                    Twojej jutrzejszej tempki wink na Wiosenkę, ah te bociany... Twojej tempki jutro
                                                    też jestem ciekawa... Na Ciebie Sotie też... bo jeżeli to było śródcykliczne, hm
                                                    mogło to być okołoowulacyjne i jeśli wtedy były staranka (ale pewno nie bo kto
                                                    baraszkuje przy @?) to mogło coś z tego wyjść... Sotie a nie myślisz, żeby
                                                    zrobić jakiś test owul lub ciążowy, albo nawet usg? Będzie wiadomo czy jest
                                                    pęcherzyk jeśli to przed owul, a może będzie jeszcze ciałko żółte... na prog to
                                                    chyba już za późno... Kurcze, to ja powinnam być Waszym ginem, ale byście miały
                                                    badań i testów i usg... Tylko szkoda, że tak trochę kiepsko się na tym znam...

                                                    Wiecie co mi tak przyszło do głowy... jak robimy listę to obok przy dniu cyklu
                                                    powinien być link do wykresu z danego cyklu. Wtedy zawsze można obejrzeć na
                                                    bieżąco i wiadomo o co chodzi. Wiem, że nie każda ma e-wykres, no ale te które
                                                    mają...

                                                    Czytam te Wasze posty o TSH FSH i nic z tego nie kumam ... a najbardziej to mi
                                                    się podoba PRL wink))

                                                    No dobra dość tego przynudzania...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • mentafolia Re: Wieczór dzień 5... 30.06.07, 22:29
                                                    Tessie,gdybyś była naszym ginem to po każdej wizycie palcem wskazującym
                                                    rysowałabyś kółko na czole...
                                                    Albo zmieniłabys zawód smile
                                                    Przez Ciebie zaczynam się nakręcac smile
                                                    Tak troszeczkę tylko,bo cos mnie brzuch jakby małpowo zaczyna pobolewać.
                                                  • wiosenka1 Re: Wieczór dzień 5... 30.06.07, 22:44
                                                    Sotie miała staranka, na indiańca buszowali, myslę, że ona nosi cos w sobie,
                                                    oby.
                                                  • wiosenka1 Re: Wieczór dzień 5... 30.06.07, 22:52
                                                    a ja sie jutrzejszej tempki obawiam, może byc dla mnie niejednoznaczna, bo
                                                    wiadomo jak są staranka to i ciężko sluz ocenic, bo nasienie, a jeszcze do tego
                                                    ten żel z tej lufy usg, i bądź mądra, co śluz, co nasienie, a co żel

                                                    jak tempka bedzie niejednoznaczna, to strzelę z procy w wykres, a przecież juz
                                                    taki poszarpany, toz ja go rozwalam wszystkimi możliwymi sposobami, i roetzerem
                                                    i podwójna anglielską i moją starą książkową, która okazuje sie byc starą
                                                    anglieską i nie dlugo stworzę swoją metodę na czuja

                                                    dobrze że jeszcze mam monitoring, on pomoże, albo znów da do myslenia

                                                    Tesi tam chyba nie chca logować, taka strona jakaś się pojawia, wrzuce ja Wam,
                                                    moze ją rozszyfrujecie?

                                                    "Unfortunately your request for membership could not be processed favorably at
                                                    this time. You may want to try again in a few days. This is not an error,
                                                    please consult Membership Policy for more information. In addition please
                                                    review the following important notes:

                                                    If you have lost your password or if you never received it, please use our Lost
                                                    Password form to retrieve your login information. Make sure to verify your
                                                    SPAM/Junk mail setting before doing so to ensure that our email will not be
                                                    incorrectly deleted.

                                                    If you have lost your password and have also changed email address since you
                                                    registered, please use our Change Email form to retrieve your login
                                                    information. Scroll down on the form to see the provision for lost password.

                                                    Please do not try to submit multiple requests as this will prevent you from
                                                    getting and/or keeping a membership. We only allow one membership per person
                                                    and per computer.

                                                    Note that both our Charting and Pregnancy sites use the same login information,
                                                    you only need one account.

                                                    Thank you in advance for your understanding
                                                    Fertility Friend Online
                                                    Back To Fertility Friend "

                                                    Takie ło piszą
                                                  • wiosenka1 Re: Wieczór dzień 5... 30.06.07, 22:55
                                                    Tesi tylko mnie tak nie nakrecaj.
                                                    Jak zaczęłam tu pisać w marcu była taka fajna Maggga1, to ona mi pierwsza
                                                    uświadomiła że duph sie bierze po owu, kochana dziewczyna, kurcze 8 cykli miała
                                                    za sobą, i na clo próbowała, tez bardzo chciałam żeby zaciążyła, tak przykro
                                                    było, przezywała to strasznie, zreszr=tą po przejściach była, szkoda, bo juz
                                                    nie pisze.
                                                  • tessie124 Re: Wieczór dzień 5... 30.06.07, 23:05
                                                    Chwilowo są preciążeni i nie logują, każą spróbowac ponownie za kilka dni... A
                                                    dalej tam takie jak zgubiłaś hasło, czy zmieniłaś e-mail to się z nimi
                                                    skontaktuj.. A i jeszcze żebyś sprawdzała dokładnie co usuwasz jako spam, bo to
                                                    może byc od nich. No i jeszcze info, że zgodnie z ich zasadami jednej osobie/na
                                                    jeden komputer przysługuje jedno członkostwo. Jeden login wystarczy, aby
                                                    korzystać z całego programu - tzn wykresy i ciąże no i te wszystkie ich opcje...
                                                    Staraj się tylko z jednym nickiem i loginem, bo mogą zablokowac zupełnie... To
                                                    mniej więcej tyle...

                                                    Trzymam kciuki za jutrzejszą tempkę, wrzuć ją szybciutko bo będę w stresie...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • wiosenka1 Re: Wieczór dzień 5... 30.06.07, 23:09
                                                    podziekował
                                                  • tessie124 Re: Wieczór dzień 5... 30.06.07, 22:49
                                                    Oh Mentafolia, żadne kółko na czole... odpuść sobie @, zresztą jeszcze za
                                                    wcześnie u Ciebie na @. Powinnaś trochę poleniuchować, powylegiwać się, żeby
                                                    ewentualna dzidzia złapała oddech. Cholera, jak przyjdzie do Ciebie @ to się do
                                                    mnie więcej nie odezwiesz, w końcu przeze mnie się nakręcisz a później 1 dzień @
                                                    jest po prostu straszny. A ja tylko bym chciała, żeby Ci się udało... i tak
                                                    bardzo się staram myśleć pozytywnie i tak chcę zaczarować tę naszą
                                                    rzeczywistość, aby sen stał się jawą... Jeśli do poniedziałku nie będzie @ to
                                                    plis zrób test i wtedy sobie odpuścimy. Może jutro też Twoja tempka będzie ładna
                                                    i wysoka wink)Przepraszam Ciebie, i Was wszystkie bo tylko Was nakręcam a to
                                                    dodatkowy stres i rozczarowanie. Gdybym miała taką władzę i choćby potrafiła
                                                    czarować - to pyk - już byśmy wszystkie miały upragnione dzidzie w brzuszkach...

                                                    Pozdr, mam straszne wyrzuty przez to nakręcanie Was, ale przecież nie można żyć
                                                    bez nadziei...

                                                    Tess.
                                                  • mentafolia Re: Wieczór dzień 5... 01.07.07, 00:15
                                                    Tess kochana,nie przepraszaj,co Ty?Za co?
                                                    Jeszcze resztki rozumu mi się chyba ostały,więc za nic nie mam zamiaru Cie obwiniać.
                                                    Przed chwilą zmierzyłam sobie temperaturę,mam 37.Wiem,wiem,że to nic nie
                                                    znaczy,ale tak z ciekawości musiałam ha ha.
                                                    W poniedziałek na 11 jestem umówiona do znajomego gina na cytologię,to moze przy
                                                    okazji cos tam dojrzy.Ale sama nic mu nie powiem.
                                                    Nie miej absolutnie żadnych wyrzutów,mnie to nawet bawi.Rozczarowana tez nie
                                                    będę.Słowo harcerza smile
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 08:22
                                                    hej hej smile
                                                    mentafolia, no tempka wielce obiecująca smile ale pst... już nic nie mówię smile))
                                                    u mnie też wysoko 36,90.
                                                    tessie, dokladnie jakbyś byla naszym ginem, to byś z nami zwariowala i to
                                                    szybko wink)
                                                    ja już w tym cyklu nic nie robię, żadnych usg, testów owu, leków etc w grę
                                                    wchodzi tylko test ciążowy, ale najszybciej za tydzień, o ile @ wcześniej nie
                                                    przylezie. wiosenka na posterunku czujna, w sensie że byl indianiec, w drugim
                                                    dniu krwawienia, ale to taki kiepski indianiec, bo w zasadzie już bylo czysto ;P
                                                    ściskam Was niedzielnie i idę do garów robić jajka na boczku smile
                                                    buziaki*
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 09:08
                                                    Witajcie,

                                                    Mentafolia, tempka zmierzona o północy kompletnie nic nie znaczy... W
                                                    poniedziałek gin tez nic nie zobaczy bo jest zdecydowanie za wcześnie. żaden gin
                                                    nie stwierdzi 2-tygodniowej ciąży (nawet 4-tyg licząc od @). Tylko, że wcale to
                                                    nie znaczy, że jej nie ma. Jaka była tempka dziś rano??? Kobieto nie trzymaj
                                                    mnie w stresie, owul za pasem a mi PRL podskoczywink

                                                    Sotie tempka wielce obiecująca... chcesz jeszcze tydzień czekać na testowanie?
                                                    Masz kobieto nerwy... No ale trzymam kciuki (już mi te kciuki odpadną od tego
                                                    trzymania za Was...)

                                                    Wiosenko, a gdzie Twoja tempka? No dobra, może zaspałaś albo baraszkujecie z
                                                    ranka... jesteś usprawiedliwiona... Tak czy inaczej daj znać...

                                                    U mnie na razie nic ciekawego, dopiero 6dc. Tempka 36.45 - nuda i posucha. Nie
                                                    mam co testować, dlatego Was mogę spokojnie napastować hi hi.

                                                    Iwinko, pewnie u Ciebie tak samo, początek cyklu, ale i tak mnie przegonisz, bo
                                                    ja to jeszcze ze 2 tyg muszę czekać na owul... Głowa do góry.

                                                    Pozdr

                                                    Tess.

                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 09:11
                                                    A poza tym Sotie, co to za @ która trwa 1,5 dnia? Toż to żadna @. To nie mogła
                                                    byc @ bo miałaś stwierdzony pęcherzyk do pęknęcia, więc niby skąd @. To po
                                                    prostu niemożliwie.

                                                    Pozdr
                                                    Tess.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 09:29
                                                    no więc stanęlo na tym, że to prawdopodobnie bylo śrócykliczne.
                                                    jak dla mnie wszystko jest możliwe, lącznie z @. niezbadane są wyroki...
                                                    moja normalna @ trwa max 3 dni ze wszystkim, więc te póltora to teoretycznie
                                                    mogla być taka dziwna @.
                                                    a to jest sens żebym ja testowala wcześniej?? zakladając że owu byla 7(28)dc, a
                                                    dziś jest 16(37)dc???
                                                    trochę szkoda mi testu, mam jeden pre-test, tanie z allegro mi już wyszly.
                                                    mam robić??????
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 09:58
                                                    Masz rację, nie wydawaj kasy teraz. Jak to Dzidzia to będzie Ci potrzebna
                                                    później... Poczekaj jeszcze trochę... Ty liczysz tę nową owul a nie od niby @.
                                                    jeśli potraktować tę niby @ jako owulację to ile dni jest? Jeśli jest
                                                    dostatecznie wrażliwy test to powinno coś wyjść... Te najwrażliwsze testy
                                                    wykrywają juz niby 2-3 dnoiwą ciążę, ale ja bym liczyła 2-3 dni od
                                                    zagnieżdżenia.Jeśli to ostatni test to poczekaj najlepiej do @. To będzie
                                                    jeszcze tydzień? Wykończę się przez to takie długie czekanie. Znane są
                                                    przypadki, że pomimo ciąży kobieta ma 'normalną' @. Na ile normalną to nie wiem,
                                                    zapewne jednak niezupełnie typową, tyle, że w czasie przewidywanej @. Dlatego
                                                    dopiero po paru miesiącach dowiaduje się, że jest w ciąży. A Twoja niby @ pasuje
                                                    do tego opisu. Wrzuć mi tu swoje tempki, wiem, że nie wszystkie masz, ale te
                                                    które masz... Ja spróbuję ich poszukać, bo chyba je gdzieś widziałam...
                                                    A czy jak miałaś tę niby @ to bolał Cię brzuch, no tak typowo @owo?

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 10:13
                                                    Już wiem, 7dc skoczyła Ci tempka a ja bym liczyła owul od krwawienia, więc to
                                                    jest 7 dni więcej... to miała byś 16dni od owul. Jeśli ta teoria jest prawdziwa
                                                    to test powinien już wyjść - chociaż to nie będzie 17 wyższych tempek. Kurcze
                                                    jakie to jest skomplikowane... Tak czy inaczej masz rację, poczekaj jeszcze
                                                    trochę... kilka dni czy nie będzie @... A u lekarza byłaś? Bo stwierdził
                                                    pęcherzyk i co dalej, wie , że miałaś krwawienie? Co on na to? Traktuje to jak
                                                    @? Ale jeśli da Ci coś na wywołanie @ to nie bierz zanim nie zatestujesz...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 10:20
                                                    mój gin nic nie wie.
                                                    wtedy jak u niego bylam w 18dc, poszlam tylko po receptę i nie bylam zapisana,
                                                    więc weszlam na krzywy ryj, a do niego to tak z miesięcznym wyprzedzeniem
                                                    trzeba się zapisywać, więc już nie chcialam powtarzać tego wejścia na palę.
                                                    dzwonić do niego też mi glupio bylo. w końcu nic by to nie zmienilo.
                                                    najbardziej wahalam się w kwestii dalszego brania dupka. w końcu nie biorę.
                                                    co ma być, to będzie.
                                                    następną wizytę mam dopiero na 2.08, ale i tak ją przeloże na "po wakacjach"
                                                    czyli na koniec wrzesnia pewnie.
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 10:29
                                                    Może rzeczywiście to ten pęcherzyk tak pękał, ale aż tydzień? Chociaż może i
                                                    tak. Ja byłam na usg i mówiła mi już pęka jutro staranka. 2 dni później on
                                                    jeszcze nie pękł i to samo: już pęka jutro staranka... 2 dni później powtórka z
                                                    rozrywki. W końcu pękł, ale tempka wzrosła po tygodniu jak już było ciałko
                                                    żółte. Więc może taka Twoja uroda, że przy owul masz krwawienie. Przecież tak bywa.
                                                    Wkońcu do gina pójdziesz jak już będziesz w ciąży...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 10:42
                                                    pożyjemy zobaczymy wink
                                                    to krwawienie to ewidentnie wynik dupka wziętego przed owu.
                                                    nigdy wcześniej nie zdarzalo mi się krwawienie owulacyjne.
                                                    milej niedzielki smile
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 10:16
                                                    1.(22dc) - [krwawienie]
                                                    2.(23dc)36,00 [krwawienie]
                                                    3. 36,00
                                                    4. 36,30
                                                    5. 36,20
                                                    6. 36,40
                                                    7. 36,60
                                                    8. 36,60
                                                    9. 36,80
                                                    10. 36,85
                                                    11. 36,80
                                                    12. 36,80
                                                    13. 36,90
                                                    14. 36,90
                                                    15. 36,80
                                                    16. (37dc)36,90

                                                    tak to wygląda. już dobrze nie pamiętam, ale chyba bolal mnie brzuch w pierwszy
                                                    dzień (jak zwykle)
                                                    5,6dc chyba mialam klucie, i liczę owu 7dc.
                                                    wydaje mi sie, że jak mam robić teściora, to za jakiś tydzień najwcześniej. ale
                                                    kiedy @ przyjdzie, trudno powiedzieć. teraz przy dupku mialam cykle ok 27-31dni.
                                                    w ciąży przed tym krwawieniem być nie moglam, bo 5 dni wstecz mialam
                                                    niepęknięty jeszcze pęcherzyk. z którym nie wiem co się stalo, ale sądząc po
                                                    tym skoku tempki w 7dc, to mógl przetrzymać i pęknąć wlaśnie wtedy. a może
                                                    szlag go w ogóle trafil.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 09:53
                                                    hehe myślalam, że Ty rano mierzylaś, nie spojrzalam na godzinę smile))
                                                    a jak teraz?
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 10:43
                                                    Cześć kobietki
                                                    Sorry Tessi,że tak późno,ale ze mnie śpioch i w weekendy zwykle odsypiam cały
                                                    tydzień.
                                                    Nie mogę wpisać temperatury w FF,nie chce mi zapisac ,może potem.
                                                    Trochę dzisiaj nizej - 36,85.

                                                    Jeśli chodzi o jutrzejszego gina to ja nie mam zamiaru robić usg ;
                                                    Ciążę mozna podejrzewać po innych symptomach,np.rozpulchnionej szyjce.
                                                    Brak coś wiary...i nie chodzi tylko o obecny cykl,ale w pgóle.I smutno mi.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:06
                                                    mentafolia, smutki precz!!! przytulam Cię mooocno smile
                                                    tempkę masz ok smile wizyta u gina też dobry pomysl, może coś wypatrzy, albo
                                                    doradzi smile
                                                    kurczę, też muszę zrobic cytologię, ostatnią mialam równo rok temu. stara moja
                                                    ginka, jaka byla, taka byla, ale cyto bardzo pilnowala, co pol roku robilam.
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:14
                                                    Ja robię cytologię co rok-dwa.
                                                    Z tym ginem to juz jakis czas temu się umówiłam.To nie jest mój gin,tylko znajomy.
                                                    Mam juz po prostu dość płacenia za wszystkie badania,niech mi chociaż cytologię
                                                    za darmo zrobią.
                                                    A co jego rad,to raczej puszczę mimo uszusmile
                                                    Sympatyczny z niego facet,nic poza tym...
                                                    Widzisz Tess,a Ty się martwiłaś że nie mogłabyś być ginem bo nie odróżniasz TSH
                                                    od FSH...niektórzy ginowie też nie odróżniają i wcale się tym nie przejmują he he.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:25
                                                    mentafolia napisała:

                                                    > Widzisz Tess,a Ty się martwiłaś że nie mogłabyś być ginem bo nie odróżniasz
                                                    TSH od FSH...niektórzy ginowie też nie odróżniają i wcale się tym nie przejmują
                                                    he he.

                                                    hehehe
                                                    święte slowa wink))
                                                    no to będziesz miala przyjacielskie spotkanie przy kawie,a nie wizytę u
                                                    gina wink)
                                                    no, ja cyto to powinnam dość często robić, i nie tylko, bom z grupy
                                                    podwyższonego ryzyka jest niestety.
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:30
                                                    A co Ci jest? Kiedy ostatnio robiłaś cyt? Może znowu powinnaś zrobić... ups
                                                    chyba cos takiego niedawno napisałaś... Zrób jak najszybciej....

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:35
                                                    Wiem, juz doczytałam. Robiłaś rok temu, zrób jak najszybciej... Nie chcę Cię
                                                    denerwować, ale krwawienia o nieznanej etiologii to zły znak. Twoje ostatnie
                                                    krwawienie niby @ było słabe, to dobrze. Idź jutro i zrób, nie czekaj.
                                                    Trzymaj się pozdr

                                                    Tess.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:50
                                                    tessie, spokojnie smile))
                                                    moje krwawienie to na 100% kwestia dupka. kropka.
                                                    cyto zrobię, choć raczej nie jutro.
                                                    mnie nic nie jest, na szczęście. ale jak pisalam jestem z grupy podwyższonego
                                                    ryzyka, a to znaczy że pare bliskich osób w rodzinie choruje na raka. po
                                                    konsultacji genetycznej mam zalecenie różnych badań (np. coroczne usg piersi,
                                                    narządu rodnego)
                                                    stąd moja szczególna dbalość o cyto.
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:10
                                                    Oh Mentafolia... głowa do góry. Dlaczego ten durny ff nie chce zapisac tempki,
                                                    to tego ja nie rozumiem...
                                                    Zawsze jesteś smutna przed @? Może to PMS? Poczytaj te moje schizowate posty to
                                                    od razu humor Ci sie poprawi... już plotę od samego rana bzdury. Ja tez czasem
                                                    tak mam, że wydaje mi się, że nigdy sie nie doczekam. że to zbyt piękne aby
                                                    mogło byc prawdziwe...i juz widzę sie za ileś tam lat sama, bez dzieci, bez
                                                    nikogo... Musimy wierzyc do końca, bo bez wiary i nadziei to życie traci sens.

                                                    Uśmiechnij się, jest niedziela, weź córcię i M na spacer. Zróbcie coś razem,
                                                    cieszcie się sobą. I nie myśl o tym co smutne... wiem łatwo powiedzieć. Pomyśl,
                                                    jesteście zdrowi, jesteście razem, kochacie się i to się liczy. Nie trzeba
                                                    szukac szczęścia, aby być szczęśliwym. Szczęście to nie jest coś co można
                                                    znaleźć, to jest coś co masz w sercu... szczęście trzeba czuć. Smutek jest
                                                    częścią życia, nie znając smutku nie znalibyśmy radości. Jedno nie może istniec
                                                    bez drugiego, ale po nocy zawsze jest dzień. Jutro też zaświeci słońce...

                                                    Trzymaj się

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:17
                                                    Dobrze mówisz Tess.
                                                    Ja tak może mam z samotnośći.
                                                    Córka na wakacjach,a M w ten weekend nie ma ze mną,to siedzę sama i wymyślam.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:22
                                                    ale masz nas smile))))
                                                    jeżlei o mnie chodzi, to mam trochę pracy na jutro, więc większość dnia spędzę
                                                    na kompie, czyli będę tu smile))))
                                                    mogę Cię ofiarnie z tych smutków caly dzień wyciągać wink
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:25
                                                    Dzięki smile
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:24
                                                    No to wszystko jasne, co Cię dopadło. To żaden PMS tylko samotność... Za dużo
                                                    wolnegowink FF ładnie wpisał Twoja tempkę... sprawdziłam. Nie jest zła, dobrze by
                                                    było aby jutro poszła w górę, tak najlepiej do wczorajszej wysokości...albo do
                                                    37.00.... Gdzie Ty mieszkasz dziewczyno? Idź, przejdź się, poruszaj się....
                                                    ugotuj cos dobrego... no i zaglądaj do nas... Moj M jeszcze śpi (a może ogląda
                                                    tv) to ja mogę okupować kompa... Głowa i nos do góry...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:37
                                                    Tess,postaram się tak jutro mietzyć,żeby było dobrze smile)
                                                    Dzisiaj nic nie gotuję,wczorak wyżyłam sie kulinarnie.
                                                    Zresztą tylko dla siebie ?Ja bardzo mało jem.

                                                    Ale zaraz idę pod prysznic,ogarnę się jakos i pójde z moja suczką na długasny
                                                    spacer.
                                                    Potem Was pomęczę ha ha.
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:42
                                                    Co do gotowania dla jednej osoby to wiem jak to jest... No, ale nie jestes tak
                                                    zupełnie sama, masz suczkę... Powinnaś zafundowac sobie dobry lunch w jakiejś
                                                    fajnej knajpie, najlepiej z ogródkiem, dla suni... A potem nas męcz. Tylko wtedy
                                                    niestety to mój M będzie przy kompie buuuuuuuuuuu, ale odpiszę jak tylko dorwę
                                                    sie do kompawink))

                                                    Miłego spaceru

                                                    Tess.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 11:51
                                                    heh wy to macie fajnie, mój M nienażarty, i ciągle przy kuchni stoję wink))
                                                    wlaśnie zdążylam już gar zupy popelnić wink))
                                                    mentafolia, milego spaceru smile
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 12:10
                                                    Jeszcze nigdzie nie poszłam;
                                                    Romawiałam z M przez telefon.Właściwie to cały czas ryczałam,tak mi smutno.
                                                    To na 99% PMS,normalka.
                                                    A jeszcze teraz weszłam tutaj i zobaczyłam że do mnie piszecie i o mnie
                                                    myslicie,więc juz kompletnie jestem rozmontowana.
                                                    Dzięki dziewczyny,idę pod ten prysznic.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 12:27
                                                    A ja już Ci zaazdrościlam tego spacerku wink))
                                                    i psa... jakiego masz?
                                                    myślimy coby po wakacjach sobie zafundowac psiaka, żeby na kogoś te uczucia
                                                    macierzyńskie przelewać wink
                                                  • wiosenka1 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 12:48
                                                    Oj tak Ivinko pewnie że post do Ciebie, dawno Cie poprostu nie było, słuchaj ja
                                                    płacę 40zł/1szt, brał na początku 60zł, ale zjechał-sam, z tego co wiem to
                                                    Megisa w Wawie ma jakieś rabaty płaci 20zł, tak kiedys pisała, a w sumie to ja
                                                    nie wiem gdzie mieszkasz? Gaciochy sciągaj, zrób się na piękność i będzie
                                                    dobrze.

                                                    Sotie psiak dobrze robi, wyłączasz się ze starnek, bo pieskiem się zajmujesz,
                                                    kiedyś forumowiczka pisała, kupiła sobie pieska, było karmienie, spacerki i
                                                    zaraz zaciążyła. Moja mam mieszka obok, ma dwie kotki, fajne są, my tez
                                                    mieliśmy, ale synek ma na coś alergię, więc koty poszły do babci, ale pieska
                                                    bedziemy raczej mieli. bardzo lubie zwierzeta, ale jestem straszna pedantka i
                                                    to się gryzie.

                                                    Mentafolia rozwalasz mnie, chlipać do słuchawki. Szybciutko pod prysznic,
                                                    troche jeszcze pochlip, ale tylko troszkę, z psiunia na spacerek, a po spacerku
                                                    kawka, bo chyba jeszcze nie piłaś?

                                                    Prosimy juz nie nakrecac nikogo na ciążę, bo niebawem będę to ja i nie chce
                                                    płakać. Dlatego nawet jak na FF sie w koncu zarejestruje, co narazie nie jest
                                                    mozliwe, to i tak Wam nie pokażę wykresu, bo będziecie mi tu Tesi robic 3
                                                    fazowe wykresy.

                                                    Ale my pokręcone jesteśmy, raz jedna mniej a raz więcej. Fajnie że jesteście.
                                                    Mój M nie za bardzo w temacie kiedy ja chodzę na te usg, ale juz podejrzliwie
                                                    pytał, czy jutro idę! O zgrozo! Żal mu 40zł. Ale kubeczki do kawy dzis kupił
                                                    beznadziejne, i kto go prosił wogóle, rety dziewczyny każdy inny, 6 kolorowy
                                                    zestaw, do kremowo-czekoladowej kuchni, pieknie wyglądają, podniósł mi nimi
                                                    ciśnienie, i stoją na blacie, bo jakos nie chce robic mu przykrości. Marzy mi
                                                    sie taki zestaw 12 kubkowy, w ładnych kolorach (bez, krem, brąż) i taki ze jak
                                                    wpadnie w oko to go kupie, narazie są inne wydatki, więc nie chodzę i nie
                                                    szukam, no to wjechał dziś z kolorowym za 27zł. Rany julek. Dobrze że juz po
                                                    owu, se pokrzyczałam trochę, i łyknęłam castagnusa na PRL.

                                                    Ivinko co myslisz, skoro bromka sie nie odstawia tylko łyka cały cykl, to i
                                                    castagnusa bym wolała brać, skoro ma mi obnizać prl, to bez sensu przerywac na
                                                    druga fazę, tyle, że bedę 1 brała, bo biorę dwie? Co myslisz?

                                                    Zabieram się za obiad, mama dzis przychodzi.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 13:00
                                                    wiosenka1 napisała:

                                                    > słuchaj ja płacę 40zł/1szt, brał na początku 60zł, ale zjechał-sam, z tego co
                                                    wiem to Megisa w Wawie ma jakieś rabaty płaci 20zł, tak kiedys pisała, a w
                                                    sumie to ja nie wiem gdzie mieszkasz? Gaciochy sciągaj, zrób się na piękność i
                                                    będzie dobrze.

                                                    a te ceny to czego dotyczą? bo siem pogubilam..

                                                    > wjechał dziś z kolorowym za 27zł. Rany julek.
                                                    > Dobrze że juz po owu, se pokrzyczałam trochę, i łyknęłam castagnusa na PRL.

                                                    smile))))))))) ale się ubawilam smile))
                                                    nie krzycz, faceci przecież tak mają. na pewno chcial dobrze smile)
                                                  • ivinka275 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 13:11
                                                    Sotie, monitoringu dotyczą, hihi smile
                                                    Wiosenko, wyrzuciłam ulotke z castagnusa, poczytaj Rybka co zawierają te
                                                    tabletki, bo może jest jakis składnik, który nie powinien być przyjmowany po
                                                    owu. Tez kiedyś probowalam rozgryźć te zagadkę, ale nie mogąc znaleźć co i jak,
                                                    po prostu trzymałam sie terminu owu, a potem nie brałam. Może bromek to duża
                                                    ilośc bromokryptyny, a castagnus to jakaś mieszanka. Poczytam jeszcze pozniej w
                                                    necie i jak coś znajdę to napisze. Buźka, dzięki smile
                                                  • ivinka275 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 13:17
                                                    Sotie, tak naprawdę to chyba nie da się nie nakręcic, jesli sexik był i
                                                    świadomy i w odpowiednich dniach. Nawet jeśli odpychasz myśli to one same
                                                    przyłazą, namolne, z kazdym objawem. Życzę Ci, żeby objawy zwiastowały jedno,
                                                    trzymam kciuczki.
                                                    Kurcze, Sotie 50, Wiosenka 40. Muszę wziąc to pod uwagę, bo na takie warunki
                                                    jak Megisa to nie mam co liczyc. No ale nic to, musze sie dowiedziec co tam w
                                                    jajniczkach gra smile
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 15:21
                                                    Sotie.Moja psica to czarny sznaucer miniatura.Grzeczna i kochana,nie szczeka jak
                                                    to małe psy mają w naturze,lubi wszystkich.Ja nawet nie posiadam takiego
                                                    wynalazku jak smycz,bo to ona mnie pilnuje.To znaczy kupiłam oczywiście jak była
                                                    mała,ale rozkraczała mi się na chodniku,więc zresygnowałam bo co będzie pies
                                                    szorował brzuchem.Wcześniej miałam suczkę ze schroniska,taka małą bidulę,ale
                                                    była tak chora,że niestety po miesiącu musiałam ja uśpić.I jak zapadła decyzja o
                                                    następnym psie to szukałam rasy odpornej na choroby.
                                                    Jesli moge cos doradzić to kupcie sukę.Sa milsze i rozumniejsze.Pies,chocby nie
                                                    wiem jak był dobrze ułożony jeśli poczuje sukę,to możesz go błagać żeby wrócił,a
                                                    i tak Cę oleje smile)
                                                    A w ogóle to nie wiem dlaczego o puszczalskich babkach mówi się "suka"..toz to
                                                    ujma dla suk.Moja jeszcze zadnemu nie dała,choc chetnych było wielu ha ha.A ma
                                                    juz 11 lat.Poza tym suki to bardzo opiekuńcze matki i wierne towarzyszki.

                                                    Wiosenko,nie narzekaj na kubki,najlepiej wyjedź od razu z nimi na stół,facetów
                                                    trzeba dowartościowywać.wink
                                                    Mój jak ostatnio wybrał krzesła do nowego stołu to myslałam,że się przewrócę.Coś
                                                    w stylu późne rokokoko smile),po 600 zł.sztuka...Powiedziałam,że owszem bardzo
                                                    ładne ;,ale niezbyt pasujące.Na szczęście doszlismy do kompromisu,ale ile
                                                    podchodów mnie to kosztowało...

                                                    Ivinko,fajnie że juz jesteś.smile
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 15:33
                                                    rzeczywiście myslimy o suni, tylko dogadujemy się ciągle co do rasy wink
                                                    najbardziej nam leży golden retriver, ale nie stać nas na rasowca, więc
                                                    obaczymy. początkowo tez myślalam o schronisku, ale przerażają mnie wlasnie te
                                                    choroby i ew. leczenie. choć tak bardzo żal mi tych psiaków...
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 15:40
                                                    Goldeny są cudo.
                                                    Ta moja suczka ze schroniska to było szczenię,dlatego zachorowała.
                                                    Gdybyście się zdecydowali na odchowanego pieska to one są juz zwykle uodpornione
                                                    na choroby.A ile wdzięczności taka psina okazuje to szok.Moja,chociaz była
                                                    szczeniakiem,juz po dwóch dniach wiedziała,że jestem jej mamusią,obcych
                                                    ignorowała kompletnie.Naprawdę takie psinki z domu dziecka są najukochańsze smile
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 15:51
                                                    no zobaczymy, zabierzemy się za poszukiwnia dopiero po wakacjach smile

                                                    Mentafolia, szukalam Twojej historii, ale nie moge znaleźć. naprowadzisz mnie
                                                    na wlaściwy trop? wink
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:12
                                                    Sotie,moja historia jest na tym forum,ale chyba w kilkuset kawałkach,więc możesz
                                                    mieć problem ze sklejeniem smile
                                                    Z grubsza jest tak:
                                                    Mam córkę 17-latkę ( tak,tak ),ale wychowywałam ją sama,bom po rozwodzie od
                                                    wielu juz lat.W fajnym zwiazku od lat 8,nestety na odległość.Ja ciągle się boję
                                                    wspólnego życia i wciąż przekładam termin przeprowadzki.Ale w tym roku to juz na
                                                    pewno.O dziecku jakos nie myslelismy,ale po ubiegłoricznej wpadce i niestety
                                                    poronieniu dotarło do naszych ptasich móżdżków czego najbardziej w zyciu
                                                    pragniemy.Oprócz bycia razem oczywiście smile
                                                    Najpierw trafiłam na f.poronienie,potem tutaj i tak juz zostałam.


                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:24
                                                    dzięki smile
                                                    córę, rozwód i odleglość już zakonotowalam wink
                                                    no, decyzja pewno ciężka, ale myślę, że może wyjść tylko na dobre, szczególnie
                                                    że może nieco ulatwić produkcję marzenia wink
                                                    trzymam kciuki smile

                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:30
                                                    Uf wreszcie jestem... A gdzie Megisa w Warszawie taka zniżkę znalazła, chyba
                                                    gdzieś po znajomości? Bo ja też stąd jestem. A płacę tyle, że głowa mała.
                                                    Korciło mnie dzisiaj żeby zrobić test owul, ale odpuściłam. Toż to dopiero 6dc i
                                                    sucho jak na pustyni... To niby czego się doszukiwać? A i tempka niska.

                                                    Wiosenko, nie ładnie, że chcesz nas tyle w niepewności trzymać i wykresu nie
                                                    pokazać... Toć to po to jest forum...

                                                    Mentafolia, córcia 17 lat super wink)

                                                    Iwinko, dobrze, że znów jesteś...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:38
                                                    wiosenka to się pewnie tak tylko droczy wink a jak przyjdzie co do czego, to
                                                    będzie nam wykres co godzine pokazywać wink)))
                                                    tessie, pewno że szkoda testa, jeszcze zdążysz smile
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:39
                                                    Tessie,Megisa jest z Wrocławia.
                                                  • ivinka275 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:40
                                                    Ha, ja to sobie Wasze wykresiki do ulubionych wrzuciłam i jak piszecie o
                                                    tempkach to ja myk, w odpowiedni wykres i już mam wszystko jak na dłoni. No ale
                                                    brakuje mi FF Sotie i Wiosenki niewątpliwie smile
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:44
                                                    w takim razie idę się rejstrować, cobyś komplet miala wink
                                                  • sotie Re: ff !!! 01.07.07, 16:54
                                                    się zarejstrowalam na FF, normlanie bez żadnych problemów, mail przyszedl
                                                    sekunde później!!!
                                                    a bylam przygotowana psychicznie na dluuugie czekanie smile ale numer
                                                    teraz musze tylko zglębic tę czarną magię smile
                                                  • tessie124 Re: ff !!! 01.07.07, 17:00
                                                    Super! Jak czegos nie wiesz to pytaj.
                                                  • sotie Re: ff !!! 01.07.07, 17:03
                                                    heh no nic nie wiem... smile
                                                    wpisalam datę ostatniej @, ustawilam czas i datę, mam tabelke i myslę co dalej
                                                  • tessie124 Re: ff !!! 01.07.07, 17:14
                                                    Czego nie wiesz? Masz VIP'a przez 30 dni. Jak sbie klikniesz 'calendar' to
                                                    zobaczysz na kiedy przewiduje @, na kiedy dni płodne (zielone oczko) owul (żółte
                                                    oczko) faza lutealna cały dzień na żółto. Już niewiele pamiętam z tego VIP'a,
                                                    ale strasznie mi się podoba... Możesz sobie nałożyć 2 wykresy na jednym i
                                                    porównać. Możesz wejść i oglądać inne wykresy... Na razie to co musisz wiedzieć
                                                    to oznaczenia przy wprowadzaniu danych. I tak: cervical fluid -śluz szyjkowy:
                                                    dry-sucho, sticky-lepki, creamy-kremowy(nie przezroczysty), watery-wodnisty,
                                                    eggwhite-białko jajka.
                                                    Gdzieś było to dokładnie wyjaśnione co jest co... Poszukaj, to gdzieś tu musi być...

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • sotie Re: ff !!! 01.07.07, 17:30
                                                    zrobilam wykres, skubany automatycznie mnie pzrerzucil do drugiego po
                                                    krwawieniu.
                                                    nie wiem np jak skorygowac już wprowadzone dane z danego dnia? jak zapisac ten
                                                    wykres?
                                                    te oznaczenia śluzu etc to rozumiem.
                                                  • sil.bi Re: ff !!! 01.07.07, 17:38
                                                    Klikasz na dany dzień na kalendarzu,korygujesz dane i klikasz 'enter data'.
                                                  • sotie Re: ff !!! 01.07.07, 17:42
                                                    dobra, do tego już doszlam smile
                                                    a wykres się zapisuje automatycznie? czy gdzieś muszę kliknąć?
                                                  • mentafolia Re: ff !!! 01.07.07, 17:45
                                                    automatycznie
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:45
                                                    Sprytna jesteś Ivinko.A jak to zrobiłaś?
                                                    Megisa z Wrocławia... a to pech.

                                                    Pozdr

                                                    Tess.
                                                  • ivinka275 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:44
                                                    Tessie Rybka, chowaj testy do szuflady, przydadzą się zdecydowanie później smile
                                                    Aha, bo zauważyłam zależnośc, która mnie trochę męczy. Ostatnie dwa cykle
                                                    miałam długie, za długie jak na mnie. Ale właśnie dwa cykle wstecz przestałam
                                                    uprawiać jakikolwiek sport (lenistwo smile) i mi się przytyło troszkę. Czy te
                                                    dłuższe cykle mogą mieć z tym coś wspólnego?
                                                    Jeśli tak to wracam do biegów i roweru codziennie smile
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:48
                                                    Ivinko
                                                    Pewnie jest jakaś zalezność między trybem życia a długością cyklu.
                                                    Jeśli u anorektyczek @ zanika,to może kiedy kobieta przytyje cykl sie wydłuża?;
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:52
                                                    logiczne, ale w takim razie to ja powinnam mieć co najmnie roczne cykle ha ha
                                                  • tessie124 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:55
                                                    To chyba jeszcze zależy czy wydłużyła Ci się 1 czy 2 faza. Jeżeli 1 możesz sobie
                                                    biegać, a jeżeli druga to chyba juz nie. Bo dłuższa lutealna jest przecież
                                                    lepsza. Masz możliwośc to jakos sprawdzić, ćzy nie mierzyłaś wcześniej?

                                                    Pozdr
                                                    Tess.
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 16:59
                                                    Zaraz cykl Ivinki zostanie rozłożony na części pierwszesmile
                                                    Sotie,dawaj te wykresy tutaj !smile)
                                                  • sotie Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 17:04
                                                    spokojnie, taka bysta to ja nie jestem, trochę czasu mi zejdzie zanim to
                                                    rozpykam (mam nadzieję, że z Wasza pomoca ) wink
                                                  • mentafolia Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 17:11
                                                    Klikasz na datę w okienku,wpisujesz temperaturę,sluz,potem save itd.
                                                  • ivinka275 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 17:10
                                                    Wydłużyła mi się 1 faza, ale ostatnie dwa cykle moge porównać jedynie do
                                                    jednego, bo razem od trzech cykli mierzę i notuję. No ale wcześniej nie miałam
                                                    takich długich tasiemców. FF jednak myli się co do określenia owu, własnie te
                                                    dwa ostatnie są inaczej zinterpretowane, wyznacza mi za wcześnie i dla niego to
                                                    mi się druga wydłuzyła, a wg mnie pierwsza i już smile
                                                    Co do Waszych wykresików to już piszę smile
                                                    Tess: Twój wykresik jest tu: www.fertilityfriend.com/home/1a5947
                                                    Mentafolia: www.fertilityfriend.com/home/1986f3
                                                    Mój jest w sygnaturce tradycyjnie smile
                                                    No i jeszcze mam siedem innych wykresów zaprzyjażnionych staraczek, w które z
                                                    zależności od potrzeby zaglądam smile

                                                    Tess, wchodzisz w linka, otwiera Ci się, a potem wybierasz z górnego menu
                                                    ULUBIONE - DODAJ DO ULUBIONYCH i zapisujesz pod właściwym nickiem. Bardzo mi to
                                                    ułatwiło śledzenie tempek, oj bardzo smile A że ja ciekawska jestem, to chciałam
                                                    byc na bieżąco z tym o czym mówicie, no i mam smile One zmieniają się on line więc
                                                    zawsze pod tym adresem jest aktualny smile

                                                    Sotie, super, że tak szybko, może ten link choć trochę pomoże w tej kopalni ff:
                                                    www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=13&s_id=1&ss_id=3
                                                    Mentafolia, nie będę sprawdzać jak to by było gdybym jeszcze bardziej przytyła,
                                                    już teraz zła jestem na te moje cykle, hihi.
                                                  • ivinka275 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 17:12
                                                    Mentafolia, nie dość, że na części pierwsze, to jeszcze wracam do biegania smile
                                                    Samo zdrowie dzięki Wam smile
                                                  • mentafolia niedzielne popołudnie 01.07.07, 17:21
                                                    Zmieniłam tytuł,bo nas pasterka zastanie w ten niedzielny poranek smile
                                                    Ivinko bardzo jestem ciekawa czy Twoje cykle sie skrócą od bieganiasmile
                                                    Oby!
                                                    Nie zapomnij wrzucic info za dwa miesiące.
                                                  • ivinka275 Re: niedzielne popołudnie 01.07.07, 17:27
                                                    Mentafolia, z godzinke temu patrzyłam na tytuł i na godzinę, i sobie myślę:
                                                    skoro 16:00 jest godziną poranną to ja koło południa powinnam szykowac się do
                                                    snu, hehe smile
                                                    Będziecie wiedziały razem ze mną jak ma się sport+bromek+wiesiołek do owulacji,
                                                    będę Was zamęczać pytaniami jak co cykl smile
                                                  • sotie Re: niedzielne popołudnie 01.07.07, 17:32
                                                    tytul - bdb smile))
                                                    ivinka, dzięki za linka smile
                                                    poruszalabym się, ale nie chce skracac swoich cykli wink))
                                                  • sotie Re: mój wykres 01.07.07, 17:35
                                                    www.fertilityfriend.com/ttc2/index.php
                                                  • ivinka275 Re: mój wykres 01.07.07, 17:45
                                                    Ale się uśmiałam, z siebie oczywiscie. Sotie, weszłam ja sobie w podany przez
                                                    Ciebie link, patrzę patrzę, i myślę, ale ta Sotie ma podobny wykres do mojego,
                                                    i jest w 3dc, ha, zupełnie jak ja, a to misię mój własny otworzył, ale trąbka
                                                    jestem smile
                                                    Sotie, gdzieś tam trzeba wejść, żeby wygenerować swoją stronę, ona będzie miała
                                                    ciąg cyfr na końcu adresu www, ale kurka, jak to się robiło? Poszperam zaraz,
                                                    tylko do sklepu po lody polecę (to dawka sportu na dziś smile)

                                                    Sil-bi, już mam Cię w ulubionych smile
                                                  • sotie Re: mój wykres 01.07.07, 17:48
                                                    oki.
                                                    dzięki mentafolia smile
                                                    ale w ogóle to widzicie wykres, tak?
                                                  • ivinka275 Re: mój wykres 01.07.07, 17:53
                                                    Jeszcze nie widzę, widzę swój, czyli to musi być jakieś inne odwołanie, spróbuj
                                                    z tą HOME PAGE SETUP, a ja po lody i wracam smile
                                                  • ivinka275 Sotie 01.07.07, 17:51
                                                    Rybka, jak masz po lewej menu, gdzie wymienione są MAIN, DATA, CYCLES... to
                                                    wybierz z niego SHARING i potem HOME PAGE SETUP i po otwarciu powinnaś mieć
                                                    YOUR CHARTING HOME PAGEWEB ADDRESS i to już będzie link do Twojego wykresiku.
                                                    Bedzie miał kilka cyfr na końcu, zobacz czy tak masz smile
                                                  • sotie Re: Sotie 01.07.07, 17:54
                                                    mam! dzięki smile))

                                                    www.fertilityfriend.com/home/1b2d2e
                                                  • sil.bi Re: Sotie 01.07.07, 17:55
                                                    Ivinko,moglabyś napisać mi przy okazji jak zrobić synaturkę? Coś mi nie chce
                                                    wyjść...Dzięki!
                                                    Mentafolia, prawdę mówiąc nie widzialam,że to może oznaczać podwyższoną
                                                    prolaktynę. Jak już gdzieś pisalam,nie robilam jeszcze żadnych hormonków, ale
                                                    dzięki forum dojrzewam do zabrania się za to,więc wszystko się okaże.
                                                  • sil.bi Re: niedzielne popołudnie 01.07.07, 17:37
                                                    Hej Dziewczynki, super pomysl z tymi ulubionymi wykresami. Ja notuję swoje
                                                    tempki od 6 cykli,ale nie zawsze potrafię je zinterpretować. Wklejam swój
                                                    aktualny,który jest chyba najbardziej zakręcony ze wszystkich:
                                                    www.fertilityfriend.com/home/189058
                                                    A Wasze zapisuję i będę się w nie intensywnie wpatrywać.
                                                  • ivinka275 Castagnus 01.07.07, 16:26
                                                    Wiosenko, myślę, że jeden castagnus nie zaszkodzi, dwa bym się zastanawiała,
                                                    ale to tylko właściwie niepokalanek mnisi. Poczytałam o nim trochę i wygląda na
                                                    to, że nie szkodzi ewentualnej ciąży, ale po teście pozytywnym się go odstawia
                                                    bo na nic już nie zadziała smile
                                                    Wiecie co? Ten internet to jednak śmietnik informacyjny, żeby wydobyć z niego
                                                    to co mądre to trzeba się przekopywać łopatą smile
                                                  • ivinka275 Re: niedzielny poranek :) 01.07.07, 12:04
                                                    Chwileńke mne nie było a tu taaaaki już długi wątek. Strasznie Was lubię smile
                                                    Chyba tak mam jak większośc z nas, że w czasie @ i tuz po niej szukam sobie
                                                    zajęć, żeby choć na chwilę zapomnieć, że idzie kolejny cykl starań.
                                                    Tess, kochana, w życiu Cię nie przegonię, ja owu też będę się spodziewać około
                                                    20 dnia cyklu, czyli to jeszcze ponad dwa tygodnie.
                                                    Wiosenko, juz po owu? smile Ładnie, teraz to i ja nakręciłam się na Ciebie smile Za
                                                    Twoją i Tess namową zapisałam się juz na monitoring, tylko dupa ze mnie, bo
                                                    chyba za wczesnie, bo 15dc, chyba przeloże na 18dc, i tak nie powinnam jeszcze
                                                    owu mieć, ale kto wie kto wie. Biorę teraz bromek i w nim ogromna nadzieja, że
                                                    wszystko mi się ładnie wyreguluje, stąd ten mój pośpiech w monicie smile Co
                                                    radzicie Rybki, biorąc pod uwagę, że przez ostatni rok nie miałam cykli
                                                    krótszych niż 31 dni,a te dwa ostatnie to już w ogóle prawie 40 dniowe
                                                    tasiemce, to kiedy powinnam iść?
                                                    Mentafolia, samotność faktycznie jest niefajna, a już weekendy potrafią
                                                    przytłoczyć i dół murowany. Ja też mam samotny weekendzik, a wczoraj oglądałam
                                                    chwilkę tv i jak zobaczyłam scenę, gdzie facet całuje w nosek swoja żonę, to
                                                    poryczałam się jak małe dziecko. Tego mi brakuje jak kładę się samiutka spać,
                                                    ale dzięki temu bardzo to doceniam, jak juz M blisko. Pomysl sobie Słonko, że
                                                    to chwilowe, że domownicy niedługo wrócą i będzie jak zwykle wesoło i
                                                    rodzinnie.
                                                    Strasznie Was lubię, czytam od deski do deski, przepraszam tylko, że tak
                                                    ucichłam, ale niech zacznę znów po @ mierzyć tempke a już będę aktywna.
                                                    Miłej spacerowej niedzieli Wam życzę.
                                          • mentafolia nie f3 i f4 tylko t3 i t4,sorry :) 30.06.07, 19:51
        • wiosenka1 Aneczka 29.06.07, 17:06
          w 18dc jest skok i utrzymal sie, jesli jest on po szczycie sluzu to wszystylko
          gra, nie wiem gdzie czytac o sluzie? FF to rozgryzlam prawie, bo dziewczyny w
          nim glownie robia wykresy
          • wiosenka1 Mentafolia 29.06.07, 17:26
            Babciu nasza...hi hi
            wykresik ok, ten poprzedni faktycznie skaczący-mam na mysli I faze
            czy zażywasz castagnus? biore go pierwszy cykl i moje tempki sa naprawde fajne,
            takie łagodne w I fazie, w poprzednich cyklach byly skaczace

            pozdrowka
            • wiosenka1 Re: Mentafolia 29.06.07, 17:32
              wzrosty sa takie sobie, ale to o niczym nie swiadczy, zupelnie, po dziesiejszym
              monitoringu nabieram przekonania, ze natury nie idzie zdefiniowac w sciesle
              reguly, co jest niemozliwe staje sie mozliwe

              goraco polecam monitoringi, z uporem maniaka bede to wszedzie powtarzac
              • aneczka_78 Wiosenko 29.06.07, 17:39
                Musisz wejsc w funkcje wykres z analiza i na dole masz wszystko ( no przwie
                wszystko)
            • mentafolia Re: Mentafolia 29.06.07, 17:42
              Dzięki Wiosenko.
              Niczego nie zazywam.
              Chyba w nastepnym cyklu progesteron sobie zrobię.Zawsze to będzie jakis obraz owu.
    • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 29.06.07, 21:57
      Aneczka oj bo nozka tupne, Ty mi tu dawaj dokladnie co ijak, gdzie te funkcje?
      Nie rozgryze tego.

      Mentafolia widzisz ja mam dobry prg, robilam go w 7 dpo, byl 13,3, cialko zolte
      dobrze pracuje, ale pecherzyki nie zawsze dojrzewaja. A czy testy owu kiedys
      probowalas robic? Jesli one nie wychodza to znaczy ze LH nie jest dobre, czyli
      ogolnie owu jest zaburzona. Robilas kiedys monitoring? A jesli badanka to bym
      radzila rowniez prl. Nie skrzyczalas mnie za "babcie", ale to byl żarcik.

      Tesi czy mozna spytac dlaczego nie macie szans na adopcje? Nie draze jeszcze
      tego tematu, ale dlugo czekac nie bede. Moj M po ostatnim moim porodzie, a
      trwal ho ho 36h, rzekl: zadnych wiecej dzieci, adoptujemy. To byl jeszcze wplyw
      emocji.

      Tesi trzeba kogos nakrecic, bo po Tobie ostatniej nie bylo dawno nikogo
      nakreconego, ha ha, ale ja zblizam sie szybkimi krokami, oj jesli moj pecherz
      peknie, bede plakac jak dostane @.

      Pozdrowka.

      • mentafolia Re: CZERWIEC/LIPIEC 29.06.07, 22:31
        Nie wiem Wiosenko co tutaj robisz o tej porze wink
        Czy nie powinnasś być na jakimś fiku-miku,skoro owu za pasem?
        Jakie badania robic to wiem,ale dzięki.
        Zacznę od progesteronu bo on daje najlepszy obraz jesli chodzi o jakość owulacji.
        Jeśli jest w górnych granicach lub nawet powyżej to wszystko ok.
        • aneczka_78 Wiosenko..... 29.06.07, 22:58
          .....przepraszam. Po zalogowaniu nad wykresem i data masz (na ciemnym zielonym
          pasku) masz funkcje: dane personalne, pełny wykres, pełny wykres z analizą itd.
          Wchodzisz w pełny wykres z analiza i na dole masz sluz
    • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 30.06.07, 12:16
      Aneczka czyli ok, jak byk funkcje podanme, ale jakos to pominelam. Pierwsza
      wyzsza 18dc, szczyt byl wczesniej, ale juz nawet linie pociagnelas, wiec teraz
      ładnie to widac. Nie czekasz na @, rzecz jasna?

      Mentafolia fajna info o tym prg, w zeszlym cyklu owu nie mialam i prg 13,3
      norma do 27, teraz owu za pasem, i tez prg zrobie, porownam wyniki. My pozno
      chodzimy spac, wiec to jeszcze mloda godzina byla, a i tato przyjechal do nas.
      Wszystko zgodnie z planem, jutro powtorka z rozrywki.
      Mentafolia główka do gory, doczekamy sie naszych upragnionych bobaskow, ja Ci
      powiem mi sie marzy wpadka jak cholera, kiedys moze za parę lat. Mojemu M
      pewnie nie bardzo, ale wpadka to wpadka.

      Przytulanko bylo b. ostrozne zeby pecherzyk nie pekl za wczesnie, teraz
      bynajmniej wiem dlaczego czasem mam lekkie bole przy wspolzyciu, ano pewnie jak
      pecherzyk sobie siedzi. Tempka trzyma mnie w niewiedzy, bo wczoraj i dzis
      36,55, ani to skok ani nieskok, czekam, bo sluz wczoraj byl jeszcze. tak sie
      zastanawiam czy nie wiecej go po monitoringu, toz gin tą gałę smaruje żelem.

      Pamietam Tesi jak sie dziwilam o czym Ty piszesz, jak gin moze gałę usg
      smarować, a teraz wiem ze smaruje, nawet zauwazylam ze zaklada gumowe
      rekawiczki. zawsze jestem tak zdenerwowana ze nawet nie lukam dookola.

      Tesi za nas nie testuj, bo i tak nic z tego nie wyjdzie, hej hej, ja jeszcze
      przed owu, lub w trakcie, tempka wyraznie nie skoczyla, i czeka mnie jeszcze ok
      14 dni, to hjakis horror, bardzo sie boje mojej reakcji przy negatywie,
      zakładam oczywiscie ze pecherzyk peknie, mam ogromna nadzieje co do obecnego
      cyklu, dzis 21dc, wiec faktycznie widze ze cos dobrego sie dzieje, bo z reguly
      17dc i po owu (tyle ze nieprawidlowej), a teraz jest ogromna szansa, tylko
      pytanie czy sie zagniezdzi?

      Mercy bylam przekonana ze jak sa wykresy dwufazowe to jest owu. A tak nie jest,
      bo pecherzyki moga nie rosnac lub nie pekac, z roznych przyczyn. Testy nie
      zawsze wychodza.
      • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 30.06.07, 12:24
        ewinko ja pracuje u znajomego, nawet z nim sypiam, ha ha, skoro we srode
        przyjezdzasz, to moze w piatek? w Osowej chyba nie ma zadnej kafejki? ja
        myslalam o Matarni to jest kolo Ikei? napisze na priv
      • tessie124 Re: CZERWIEC/LIPIEC 30.06.07, 12:37
        Wiosenko, trzymam kciuki...wink))))
        • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 30.06.07, 13:02
          dzieki tesi dzieki
          dziewczynki albo Ivinka pomożcie mi, ja taka gułowata od zawsze, M zawsze
          dzierga takie rzeczy, ale przeciez go nie bede prosic o to!!!

          Ivinka mi podala link z instrukcja do FF
          www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=13&s_id=1&ss_id=3
          otworzylam strone FF www.fertilityfriend.com/courses/
          ale gdzie mam tu kliknąć "free charting" jak podaje instrukcja do FF z
          pierwszego linku?

          nie znam ang prosze bardzo jasno, bo ja głąbowata jak juz napisalam

          znalazlam tylko na stronie FF inne haslo "Free Charting Course" z lewej strony,
          ale to mi cos nie pasuje do dalszej instrukcji

          jesli ma ktoras z Was ciut cierpliwosci to poprosze
          • ewinka22 Re: CZERWIEC/LIPIEC 30.06.07, 13:22
            Wiosenko wchodzisz na stronke www.fertilityfriend.com/ i z prawej strony w takich okienkach pionowo w drugim od góry jest napis "join now it's free" klikasz na to i pojawi Ci się stronka gdzie musisz wpisać:Choose a nickname:czyli nick jakim bedziesz sie posługiwała a pod spodem: Your E-Mail Address: czyli adres e-mail na który bedziesz dostawac tam maile i na który najpierw po zarejestrowaniu Cie do systemu przyślą Ci link przez który będziesz musiała wejść aby Cię system zapamiętałsmile
            • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 30.06.07, 13:35
              i tak tez robilam, wypelnilam te dwa pola plus skad mam info o FF, i poniezej
              nacisnelam "next" i to juz wszystko?
              a po jakim czasie powinnam otrzymac maila, bo raz juz dzialalam i nic z tego
              nie wyszlo

              dzieki Ewcia
              • ewinka22 Re: CZERWIEC/LIPIEC 30.06.07, 13:39
                Tak to już wszystko...maila powinnas dostać w sumie do 24 godzin od zalogowania się chyba. Ale czasami się zdarza, że w chwili obecnej nie można się zarejestrować i proszą aby zrobić to później. Ja 3 razy już korzystałam z tego programu (zawsze na innego maila) i raz udało się do strzału, a dwa razy musiałam próbować naprwdę wielokrotnie aby wreszcie zaskoczyło. Tak więc cierpliowścismile
                Ewa
    • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 01.07.07, 11:59
      cześć dziewczyny, ale poleciałyście do przodu, supcio, jest co czytać

      Mentafolia fajnie że wspierasz Sky, naprawdę super.
      Wiesz, może powiedz jednak na tej cytologi, że się starasz, bo przy tym
      badaniu "jadą" szczoteczką po szyjce, wówczas znajomy powinien to zrobic bardzo
      delikatnie.

      Tesi mój M świątek piątek od 7 rano tynkuje, tzn pomaga, ech. Dziś baraszkujemy
      wieczorkiem, pewnie juz bez sensu, ale na wszelki...
      Tempka prześliczna 36.75 (pierwsza wyższa), poprzednie dwie 36.55 tez juz były
      wyższe, ale wczoraj był szczyt sluzu (tak myslę), 10-11.07 bedę testować,
      wolałabym czekać, ale chcę zobaczyć, bo może będzie i tym razem blada a później
      zniknie i jej wogole nie zobaczę. Lutealana ok 12 dni, od poniedz/wtorku
      włączam duphaston, wszystko też zależy co zobaczę jutro na usg o 14?
      Tesi u Sotie było krwaiwenie śródcykliczne, dlatego trwało tak krótko, zdaża
      sie czasem w okolicahc owu, a tu przypuszczam na skutek brania duph przez 3 dni
      i nagłego odstawienia, ale do owu Sotie doszło (tak myslę), i wówczas ostatni
      dzię krwawienia jest z reguły dniem owu, najwyzszej płodności, wiekszość kobiet
      traci orientację i nie współżyje, bo myślą że to @.

      Sotie nie testuj jeszcze, dokładnie nie wiemy kiedy był skok bo nie mamy 6
      tempek przedwzrostowych (widoczny jest skok 6-7dc, ale to przyblizone), testuj
      najwcześniej wtorek/środa, szkoda testu, masz rację. Sotie to nie była @, bo za
      szybko był skok tempki za szybko Rybka, zdaża sie że w 4 dniu cyklu pojawia sie
      płodny śluz, ale skok w 6dc to za szybko. Wiem że dziwy się zdażają, ale... To
      i tak w sumie nieistotne juz, był skok i czekamy na testowanie.
      Ale jesli kobieta jest w ciazy, a mierzy tempki to cos może zauważyc, bo tempki
      nie spadaja a @ jest, natomiast u Sotie tempki sa zbyt niskie w trakcie tego
      krwawienia. Gro kobiet w trakcie @ nie mierzy tempek i nie ma bladego pojecia
      ze tempka nie spadła, ale po @ zaczynaja mierzyć i widzą że cos nie hallo.

      Sotie w sumie to i może jutro zatestuj, bo jeśli by test wyszedł, to powinnaś
      przyjmować duph, ale sama zdecyduj.

      No pięknie nakręcamy Sotie.

      Dziewczyny tu wszystko się zgadza, pęcherzyk mógł poczekać od usg 2-3 dni z
      pęknieciem, a tempka po pęknieciu może skoczyc tez nie od razu, a po 2-3
      dniach, wszystko jest ok, a skok w 7dc jest przyblizony, bo równie dobrze mógł
      to być dzień 6.
      • wiosenka1 Re: CZERWIEC/LIPIEC 01.07.07, 12:15
        Tesi raczej dobrze ze 15dc, ale jesli w 15dc beda małe pechaerzyki, to idz nie
        za 2 dni a za 3dni, kosztowne te monitoringi, ja zaczelam w 13dc, bo tempka mi
        skacze w 17dc, a tu dzis dopiero skok w 22dc, nie przewidzisz takich rzeczy,
        dogadaj sie do ceny, bo kurcze ze 4 razy pewnie pójdziesz, ja jutro ide 5 raz.
        A jak bierzesz bromek to tym bardziej 15dc usg, bo pecherzyki moga Cie
        zaskoczyć.
        • ivinka275 Re: CZERWIEC/LIPIEC 01.07.07, 12:23
          Wiosenko, dzięki, ten pościk wczesniejszy to pewnie do mnie smile ja już sama nie
          wiedzialam kiedy mam iśc, ciekawa jestem ile razy będę przed nim majtki
          zdejmowac w jednym cyklu. I co do ceny tez zapytam, oj koniecznie. Dziekuję
          pięknie smile
          • sotie Re: CZERWIEC/LIPIEC 01.07.07, 13:08
            a, to wszystko jasne, ceny za usg podajecie smile
            ja bulę 50pln za każdy raz.

            Ivinko, myślę że wisoenka ma rację, sprawdź 15dc, a jak będą maleńkie to
            dluższa przerwa, zresztą gin sam powinien wiedzieć, no chyba że tak gorliwie
            kase liczy wink

            oj, wiosenko, nieladnie tak mnie tu nakręcać wink)) staram się mieć żelazne nerwy
            i mówiąc szczerze jestem lekko zniechęcona i raczej w sukces nie wierzę. no,
            ale jak mi tak gadać będziecie, to niepotrzebnie się nakręcę i wpadnę w czarną
            rozpacz jak @ przylezie.
            kurka wodna, już mi w glowie ten teścior siedzi smile dobra robota ha ha
            no nic, jeszcze na pewno poczekam, a ile to zobaczymy smile (tyle ile wytrzymam
            hehe)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka