Dodaj do ulubionych

Chwalipost żonowy

10.08.21, 08:05
Małżonka ma dokonała demontażu rekuperatora, rozkręciła pokrywy, rozwierciła nity i pozdejmowała blachy, a wszystko to na wysokości prawie 2m nad podłogą. Mało który chłop by to ogarnął, jestem dumny i pełen podziwu :]
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 08:10
      Gratki i wyrazy podziwu dla pani Lisciastej smile
      • lisciasty_pl Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 11:25
        tt-tka napisała:

        > Gratki i wyrazy podziwu dla pani Lisciastej smile

        A dzięki, przekazałem że część ematek odczuwa podziw :]
        • asia.sthm Re: Chwalipost żonowy 11.08.21, 10:35
          > część ematek odczuwa podziw :]

          dla ciebie tez za sympatyczny post.

          Twoja zona pewnie i samochod wydajnie zreperuje. Ja mam malutka szwagierke - jest docenianym mechanikiem samochodowym w duzym warsztacie z dobra renoma. Cala tajemnica to malutkie rączki - dostanie sie tam gdzie nikt inny nie da rady i trzebaby bylo rozmontowac wszystko dokola. Lubi swoj zawod do tego.
    • borsuczyca.klusek Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 08:30
      W takiej sytuacji rodzi się pytanie po co jej mąż 🤔😉
      • tt-tka Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 08:45
        Moze do kochania ? smile
      • lisciasty_pl Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 09:32
        borsuczyca.klusek napisała:
        > W takiej sytuacji rodzi się pytanie po co jej mąż 🤔😉

        W domu i dookoła domu jest dużo więcej do roboty i na szczęście mąż ciągle jest tam do czegoś potrzebny tongue_out
      • molik28 Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 10:52
        Żeby trzymał drabinę komplementując równocześnie jaka jest wspaniała.
    • 1matka-polka Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 08:48
      Czyli jakis serwis, gwarancja niet?
      • lisciasty_pl Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 09:30
        5 lat już chodzi, wentylator jeden padł. Wymieniony, hula dalej wink
    • tanebo001 Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 08:50
      Pytanie: to był demontaż planowany czy przypadkowy?
      • lisciasty_pl Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 09:31
        Wymuszony awarią. Ale już naprawione na szczęście.
    • szafireczek Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 09:33
      Jeśli sprawiło jej to frajdę, to gratuluję, a jeśli z konieczności to współczuję.
      • lisciasty_pl Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 11:19
        szafireczek napisała:

        > Jeśli sprawiło jej to frajdę, to gratuluję, a jeśli z konieczności to współczuję.

        To trochę jak z dziećmi. Trochę frajdy ale w sumie to konieczność ;P
        • szafireczek Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 12:29
          OK i tak sensowniej jest spoglądać na jaśniejszą stronę życia, czyli gratki!
    • morekac Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 09:35
      No i po co chłopa w domu trzymać?😉
    • magi104 Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 10:53
      Nie mogła się doprosić, żeby zrobił to mąż?
      • lisciasty_pl Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 11:21
        magi104 napisała:
        > Nie mogła się doprosić, żeby zrobił to mąż?

        Mąż nie jest wonską specjalistką ematką i akurat musiał pracować 500km od domu.
    • tanebo001 Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 11:00
      I padł mi lodówki wnoszonej na 8 piętro...
    • kotejka Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 11:17
      musiała?
      pamietam, jak mi maz kiedys kazal do wulkanizatora pojechac z dziurawa oponą
      moje oburzenie bylo bezmierne
      jakby mi kazal grzebac w rekuperatorze
      to by wiecej nigdy nawet kanapki nie dostal
      mam kolezanke, ktora sama sobie jakies drewiane kwietniki szlifuje
      twierdzi ze lubi, ale ja wiem, co potrafi jej malzonek, wiec nie dziwie sie, ze woli sama big_grin
      • lisciasty_pl Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 11:24
        Mąż ogarnia samochody, elektrykę i kanalizację, trawnik, pranie i sprzątanie i sporo innych rzeczy. Żona ogarnia ogrom innych spraw i nie marudzi jak życie zmusi że trzeba coś zrobić ;P
      • cosmetic.wipes Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 11:24
        kotejka napisała:

        > musiała?
        > pamietam, jak mi maz kiedys kazal do wulkanizatora pojechac z dziurawa oponą
        > moje oburzenie bylo bezmierne

        To dotyczyło jego samochodu czy twojego?
        • kotejka Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 12:23
          cosmetic.wipes napisała:

          > kotejka napisała:
          >
          > > musiała?
          > > pamietam, jak mi maz kiedys kazal do wulkanizatora pojechac z dziurawa op
          > oną
          > > moje oburzenie bylo bezmierne
          >
          > To dotyczyło jego samochodu czy twojego?
          >
          >
          >
          >
          formalnie czy praktycznie?
          teoretycznie wspolny, w praktyce jezdze nim ja
        • 18lipcowa3 Re: Chwalipost żonowy 11.08.21, 10:00
          jakie to ma znaczenie na litosc bosko?
          i mój i swój ogarnia mój maz od a do z.
      • madame_edith Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 11:31
        Serio to ja bym wolała raz na 5 lat pogrzebać w rekuperatorze niż dzień w dzień zasuwać w kuchni, ale co kto lubi…
        • szorstkawelna Re: Chwalipost żonowy 10.08.21, 17:42
          To ja mam podobnie. Tzw. męskie zajęcia to często ciężka robota, ale bardzo krótka. Wolałabym trzasnąć remont raz ba 5 lat, a w zamian mieć ugotowane i posprzątane na codzień.
        • gaskama Re: Chwalipost żonowy 11.08.21, 10:35
          Ja nie wiem, co to rekuperator, ale gdyby alternatywą do tej wiedzy było siedzenie w kuchni, to by moje drugie imię było rekuperator.
          • madame_edith Re: Chwalipost żonowy 11.08.21, 11:04
            😂 moje też
      • barbibarbi Re: Chwalipost żonowy 11.08.21, 11:33
        Ale wiesz, ona naprawdę może lubi. No serio. Ja też takie rzeczy lubię, relaksuje mnie, daje satysfakcję, mam poczucie, że sama zrobię najlepiej. Wczoraj całą szafkę na książki pomalowałam, śliczna jest teraz, nie mogę się napatrzeć. Następne w kolejności będzie łóżko i schody. No lubię, nie poradzę. Uwielbiam aranżować, zmieniać, ciągle coś dłubiemy przy remontach w domu.
    • barbibarbi Re: Chwalipost żonowy 11.08.21, 11:28
      Kobitki są często bardziej kumate i techniczne niż mężczyźni. Nie chwaląc się ja tongue_out zawsze przy remontach rozkminiam co do czego, jak skręcić, wymierzyć, jak czegoś się NIE DA (zdaniem mojego męża) to ja przystępuję do dzieła i nagle jednak się DA. Ostatnio bateria w kuchni, mąż przygotowany z najlepszymi sprzętami, śrubokrętami nasadowymi, kątowymi i różnymi innymi, no i NIE DA się! Śruba głęboko, zardzewiała i cały sprzęt na nic się nie przyda, trzeba sposobem, najpierw śrubę wyprostować, oczyścić gwint, poświecić sobie żeby dobrze widzieć i się dało. Gdybym nie przystąpiła do rozkręcania, a potem skręcania nowego, to by nic z tego nie było, albo by była katastrofa. I tak jest zawsze, on z wiertarką udarową, (bo myśli, że coś mu to pomoże) a przy wielu rzeczy najważniejsze jest jednak myślenie, wyobraźnia przestrzenna i wyczucie. I żeby nie było, że on taki ostatni. NIe, on jest przeciętny, widziałam gorsze kwiatki w wykonaniu facetów rzekomo budowlańców.
      • lisciasty_pl Re: Chwalipost żonowy 11.08.21, 12:47
        I tak trzymaj :] Ale niemot manualnych obu płci jest masa, trudno powiedzieć czy więcej chłopów czy bab ma dwie lewe ręce wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka