Dodaj do ulubionych

Wrześniowe staraczki :)

02.09.11, 11:09
Rozpoczynam kolejny wątek dla usiłujących się zaciążyć smile
Jeśli o mnie chodzi to poprzedni juz się wyeksploatował, niestety. Nowy cykl-nowa szansa smile
Mam nadzieję, ze na koniec tego miesiąca zobaczymy upragnione dwie kreseczki !!

u mnie dzis 1 dc no i zaczynamy!
Obserwuj wątek
    • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 02.09.11, 11:51
      No cóż to i ja się przyłączam smile Chociaż nie wierzę w ten cykl, bo właśnie trwa @, dopiero 13 września, czyli 11 albo 13dc (nie jestem pewna, bo przez dziwne plamienia nie wiem do końca kiedy miałam 1dc) idę do ginekologa i pewnie dostanę skierowania na kolejne badania, a potem ewentualne leczenie. Ale będziemy się starać, a nuż wink
      Trzymam kciuki!
      • agggnese Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 17:03
        Witajcie kobitkismile
        No to powiem jak się sprawy u mnie mają.
        Obecnie mam 35dc. (ost @ 5.08) (cykle zazwyczaj regularne, 28-29 dniowe)
        Okres spóźnia mi się 6 dni. Zrobiłam kilka testów ciążowych (wyszły pozytywnie, ale - ku mojemu zdziwieniu te wcześniej robione -w dniu spodziewanej @ -wyszły wyraźniejsze, te później już słabiutkie /mimo czułości testów podobnej/).
        Bolą mnie piersi i mam mocno zaczerwienione sutki. Boli mnie też podbrzusze i jajniki-raz jeden, raz drugi.
        Objawy jak na ciążę...
        ALE...
        wiem, że pozytywny wynik testów dają tez problemy z jajnikami. Ja niestety jestem po operacji usunięcia torbieli i mam do nich skłonność (czynnościowe tworzą mi się regularnie co ok pół roku; ostatnie były w listopadzie). W maju byłam na kontroli-podejrzenie PCOS i luteina do stosowania podjęzykowo w 2 połowie cyklu. Niestety byłam na wyjeździe i zabrakło mi tabletek i brałam tylko od 16 do 23 dnia (a powinnam do 26 dnia cyklu).
        Wizytę u lekarza mam w poniedziałek.
        Bardzo się niepokoje. Staramy się z mężem o dzidzię już 15 miesięcy i nic. Raz nawet miałam test już pozytywny (bladziusia kreska, ale wtedy okazało się, że to torbielsad )
        Boję się, że tym razem będzie tak samo.W sumie to się nie nastawiam na ciążę-wolę się miło zaskoczyć niźli boleśnie rozczarować. Cóż, pozostaje mi czekać i dawać upust swoim emocjom chociażby tu-na forum..
        Buziaczki i trzymam kciuki za inne starające się laseczkismile
        • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 17:18
          Ale zastanawia mnie to,że w ulotce testu ciążowego nie ma wzmianki,że choroby jajników mogą fałszować pozytywnie testy więc jak to jest??
          • agggnese Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 17:21
            Na większości jest to napisane. Niestetysad((
    • martynauk-85 dopisuje sie :) 02.09.11, 11:51
      zaczynam brac duphaston na wywolanie @ a potem clo na wywolanie owulacji i mam nadzieje ze sie uda bo inaczej chyba popelnie samobojstwo albo zglosze sie do agencji adopcyjnej juz mam dosyc;/
      • migotka.s Re: dopisuje sie :) 02.09.11, 14:57
        a jak sie weselicho udało? podroz poslubna była?

    • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 02.09.11, 18:26
      Zgłaszam się!!!mnie zaczęło sie dzisiaj plamienie więc do dwóch powinno chlupnąć. nooo... to tym razem będzie lepiej! i postanowiłam, robię kompletne badania w pon i idę do lekarza
      • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 03.09.11, 15:28
        Ja poczytuje was od dłuższego czasu, mam 10 letnią pannę smile chciałabym drugie ale nie bardzo mi idzie. na poczatku czerwca poroniłam w 4 tyg .
        mam niedoczynność tarczycy, niby uregulowaną.

        staram się dzielnie, choć po łyżeczkowaniu przestałam odczuwać bóle owulacyjne, które miałam wcześniej i podłapuję coraz większego doła.

        u mnie 11 dc.

        ściskam smile

        ca.
        • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 03.09.11, 20:03
          15 dc i śluz płodny - biorę się za robotę
          • martaaa123 Re: Wrześniowe staraczki :) 03.09.11, 20:27
            Dopisuję się i ja! Co prawda to 19 dc, ale nic z niego nie będzie, owulacji brak, nawet pęcherzyka dominującego...mam PCO, hiperprolaktynemia czynnościowa. Biorę metforminę (Glicopchage) 4tabl. dziennie i bromergon 1 x dziennie.
            Trzymajcie kciuki żebym w miarę wcześnie dostała okres (poprzednie cykle ok 40-45 dni...) i następny cykl zaczynam już z clo i pregnylem!
            Trzymam kciuki za nas wszystkie!!
            • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 04.09.11, 08:28
              migotka i martyna Was znam bardzo dobrze więc wpadłam tu tylko powiedzieć Wam i po cichu się pochwalić,że wczorajszy test ciążowy wyszedł pozytywnie smile Urodzę w maju tak jak chciałam i to jest taka moja rocznica tego co stało się "dokładnie"rok temu tylko mam nadzieję,że teraz wszystko zakończy się szczęśliwie !!! Dziewczyny dziękuję Wam za wsparcie bo tak czasami było,że trzeba było się powspierać na wzajem i życzę żebyście Wy w październiku zobaczyły na teście ciążowym to co ja wczoraj smile Całuje i przytulam...
              • martynauk-85 Re: Wrześniowe staraczki :) 04.09.11, 16:54
                gratulacje kochana! zazdroszcze wiesci i dzieki za pamiecsmile to kiedy masz pierwsze usg? smile ale fajnie!
              • migotka.s Re: DZIECIUSIE :) 05.09.11, 07:53
                hej, nie wiem czy tu jeszcze zajrzysz do nas ale chce Ci serdecznie pogratulowac !! czułam, ze CI sie udało juz jak czytałam o Twoich objawach smile bardzo bardzo sie ciesze i trzymaj kciuki bo kto wie ale dzieki moim krotkim cyklom mozemy sie jeszcze spotkac na majówkach big_grin

                to ile w sumie sie starałas o ta ciażę?
    • ty-i-ja-razy-dwa Re: Wrześniowe staraczki :) 04.09.11, 08:41
      Dopisuję się i ja. U mnie 14 dc. Tym razem wspomagam się testami owulacyjnymi. Jeszcze 2 tygodnie i mam nadzieję, że ujrzę wreszcie upragnione 2 kreskismile
    • miodek.123 Re: Wrześniowe staraczki :) 04.09.11, 10:50
      Witam,
      wpisuje sie pierwszy raz, ale sledze forum od kilku miesiecy.
      My sie staramy od lutego-marca i nic. W lipcu bylam nawet na monitorowamiu cyklu, bylo wszystko na cacy. Pani gin powiedziala, ze jest 99% szans. Niestety bylam w tym 1%. W sierpniu zrezygnowalam z monitoringu, "domowy monitoring" tez na nic sie nie zdał, ale ok, troche odpuscilismy w staraniach, tzn nie patrzylam juz tak dokladnie tylko stwierdzilam, ze moze troche za bardzo chce i tez nic. 13 wrzesnia ide do Pani Gin z prosba o skierowanie mnie i meza na badania - nie zamierzam czekac przez rok (bo dopiero po roku sie wysyla na badania). Lata leca, czas ucieka, dolek sie poglebia i szczerze powiedziawszy mam juz dosc podejrzliwych spojrzen i sugestii miedzy slowami ze strony rodziny i znajomych.
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) - miodek 05.09.11, 07:54
        Ostanio na takie nagabywania w towarzystwie powiedziałam wprost, ze straciłam jzu jedna ciaze i to dla mnie zbyt bolesny temat na takie rozstrzasanie
        wszyscy rpzeprosili i sie skonczyło

        rodzina tez juz odpusciła po moich przezyciach tegorocznych....
    • ambrozja08 Re: Wrześniowe staraczki :) 04.09.11, 15:05
      u nas już jeden cykl stracony niestety. CZas gra na naszą niekorzyść ze wzgędu na endometrioze która coraz szybciej się rozwija. Tamten cykl był dramatyczny-o niczym innym nie myslałam, byłam załamana a w dodatku @ się spóźniała i gdyby nie luteina to bym pewnie jeszcze na nią czekała;p dzisiaj 13 d.c. przytulanko było 10 dnia i jakoś mam wrażenie że ten cykl stracony bo jestem na 90% pewna ze owu była wczoraj a podobno endo nie sprzyja dłuższej przeżywalnosci plemników. no ale zobaczymy. 19/20 ma być @ więc zobaczymy.staram się omijać ten temat szeeerokim łukiem
    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 07:56
      ja mam 4 dc i zgodnie z zaleceniami lekarza ruszamy
      w poprednim cyklu spoznilismy się z uwagi na wczesna owulacje - 9 dc !! cały cykl ostatecznie miał 23 dni....

      zaczełam znowu mierzyc temp.
      dzis 36,2
      • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 08:11
        Przez weekend sobie trochę odpoczęłam, odpuściłam. Nie nastawiam się na ten cykl, ale kto wiem, może własnie jak się nie nastawiam, to się uda? smile Zapisałam się do dwóch różnych ginekolożek, żeby mieć lepsze spektrum, co też u mnie może się dziać... U mnie 5dc albo 7dc - przez te plamienia nie wiem dokładnie który sad
        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 08:37
          Puwen, z tego co wiem to plamien nie liczy sie do okresu i ja swoich nie policzyłam
          odwołałam wszelkie monitoringi, mam teraz na głowie co innego niz starania wiec seks bedzie musiał byc spontanicznie cały cykl bo nie mam czasu tego pilnowac

          biore sobie bromergon jak bog przykazał no i tyle wink
          • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 08:41
            Ja mam taki problem, że nie jestem pewna kiedy plamienia zaczęły być @, która w tym miesiącu była bardzo skąpa jak na mnie... I przez to waham się o dwa dni.
            Czytałam tutaj na forum o testach owulacyjnych - polecacie to, bo skoro nawet nie wiem kiedy zaczyna mi się cykl, to może te testy by pomogły?
            • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 09:01
              ja nigdy nie uzywałam, wiec ciezko mi powieziec
              ale jak masz luxmed to ja bym zrobiła monitoring - jest duzo pewniejszy wink
              • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 10:58
                Mi pomogły testy owulacyjne (kupiłam w rossmanie k.29zł za 5 sztuk) i mierzenie temperatury. Na monitoringu nigdy nie byłam, a cyklu, w którym się wybierałam nie doczekałam, bo zaszłamsmile
                • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 11:01
                  A powiesz mi tak mniej więcej, jak takie testy działają? Na monitoring się wybiorę, ale to dopiero po tych moich wizytach u gin, a to dopiero 13 września. A może wcześniej w tym miesiącu bym się wspomogła takimi testami...
                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 11:06
                    trzynastego juz niedługo - szybko zleci a moze sie okazac ze zdane monitoringi juz nie bedą potrzebne wink
                    • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 12:09
                      Hehe, oby oby, chociaż nastawiam się bardziej na październik smile
                      • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 20:14
                        17 dc. Temperatura 37,5 wink 13 dni do testu
    • lili76 Re: Wrześniowe staraczki :) 05.09.11, 23:38
      Dziewczyny, u mnie dzień 1, znowu sad Buuuu sad
      Zaczynam od nowa....
      • annika23 puwen- testy 06.09.11, 08:00
        Testy są bardzo łatwe do wykonania- robisz je z moczu, nie z porannego, ale takiego popołudniowego, ok 3 godz. wcześniej nie powinnaś nic pić. Na instrukcji masz dokładnie napisane, od którego dc powinnaś testować przy swojej długości cyklu. I codziennie wykonujesz test - pozytywny jest wtedy, gdy kreska testowa jest w tym samym kolorze co kontrolna, albo mocniejszym, jeśli jest jaśniejsza, to test należy powtórzyć następnego dnia, bo to oznacza wynik negatywny. Wg testu, owu powinna wystąpić od 12-36 h po pozytywnym teście. Mi bodajże w drugim pojawiła się w takim samym kolorze, a w trzecim dniu testowania była dużo ciemniejsza. Czwartego testu już nie zrobiłam...smile
        Testy pokazują Ci, że owu prawdopodobnie nastąpi, a jedynie wzrost temperatury i utrzymywanie się jej na podwyższonym poziomie może potwierdzić, że owu była na pewno. Mam nadzieję,że pomogłam.
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 06.09.11, 08:15
        lili76 napisała:

        > Dziewczyny, u mnie dzień 1, znowu sad Buuuu sad
        > Zaczynam od nowa....

        o kurcze, współczuje...
    • migotka.s temperatura 06.09.11, 08:25
      ja juz nie wiem jak to z ta temperaturą
      wczoraj 36,2
      dzis 36,3
      to nie ejst mozliwe zeby tak szybko rosło........
      • migotka.s Re: temperatura 06.09.11, 08:27
        aha wczoraj 4 dc dzis 5 dc
        • annika23 Migotko- cerpliwości 06.09.11, 08:35
          Ty jesteś w gorącej wodzie kąpana, a NPR, to cierpliwość (odezwała się cierpliwawink ). Mierz codziennie o tej samej porze,nanoś na wykres, a jakiś obraz będziesz miała dopiero pod koniec cyklu.
          • migotka.s Re: Migotko- cerpliwości 06.09.11, 09:36
            annika23 napisała:

            > Ty jesteś w gorącej wodzie kąpana, a NPR, to cierpliwość (odezwała się cierpliw
            > awink ). Mierz codziennie o tej samej porze,nanoś na wykres, a jakiś obraz będzie
            > sz miała dopiero pod koniec cyklu.

            no to fakt, cierpliwosci to ja nie mam za grosz smile
            w poprzedmim cyklu mierzylam tak do 7 dc - to se pomierzyłam smile))))))))))
            w kazdym razie wtedy tez tak rosła z dnia na dzien
            potem porzuciłam bo był monitoring


            • paciaty Re: Migotko- cerpliwości 06.09.11, 09:51
              Wraz ze wzrostem tempki przylazło kichanie i katar. Ot się pomierzyłam w tym cyklu. Do tego wczoraj zasnęłam z dzieckiem i żołnierze nie zostali wpuszczeni na pole bitwy. Skąd tu cierpliwość brać jak ja bym już najchętbuej się testowała?smile
            • puwen Re: Migotko- cerpliwości 06.09.11, 10:02
              Ja właśnie zrobiłam sobie test, dla pewności, bo ta moja @ w tym miesiącu była jakaś dziwna. Oczywiście wyszedł negatywny, tak ja się spodziewałam, ale w weekend moje urodziny, chciałam móc się napić alkoholu bez lęków, że a nuż szkodzę dzieciątku...
              I tak akurat wypada, że owulację powinnam mieć dzień po urodzinach, więc może uda nam się zmajstrować taki urodzinowy prezencik dla mnie? smile Chociaż staram się nie nastawiać i cierpliwie doczekać do wizyty u lekarza...
    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 06.09.11, 12:33
      Ja naprawde musze sie pospieszyc bo w zasadzie okres sie skonczył i od razu mam sluz zwiastujacy płdny
      ten Bromergon niezle mnie przyspieszył - ale dobrze - krótkie cykle wiecej szans na ciaze wink
      • emilka80.us Re: Wrześniowe staraczki :) 06.09.11, 14:48
        Witam wszystkie staraczki i dolaczam do gronasmile
        Zycze wszystkim aby to jedno upragnione marzenie sie spelnilo wszystkim!!

        Gdy jest mi zle, to mi pomaga. Fajny kawalek:
        www.youtube.com/watch?v=DL7-CKirWZE
        So girls "DON'T GIVE UP"
    • leti82 Re: Wrześniowe staraczki :) 06.09.11, 17:07
      Hejsmile
      ja też w tym miesiącu planuje się starać o maleństwosmile
    • taakawesola Re: Wrześniowe staraczki :) 06.09.11, 17:53
      bardzo bym chciała, żeby ten miesiąc byl owocny smile
      podobnie jak wy staram sie o dzidziusia. trzeciego dzidziusia
      nie jestem super pozytywnie nastawiona, gdyż zawsze mialam problemy z zaciążeniem
      8 lat o piewrszego syna sie stralam, drugi to taka kochana 'wpadka'
      z tym ze gdy drugi raz zachodzilam w ciąze nie karmilam juz 8 miesiecy a nadal mialam mleko
      teraz nie karmie juz rok i znikome ilosci mleka mam. niby hormony mam w normie
      ale grubawa jestem mimo pilnowania diety, waga zwieksza sie przed @ ...

      po za tym moj mąż , mial zdiagnozowana ureoplasme. w Uk gdzie mieszkamy nigdy mu jej nie wykryli, dopiero jak zawitalismy do Pl, przebadal sie porzadnie, dostal leki. niestety w UK nie chca go badac w tym kierunku bo twierdza ze nic mu nie jest . i rzeczywiscie po lekach z PL juz nie skarzy sie na to co wczesniej
      jednak zawsze po sexie bez gumki ma bol przy oddawaniu moczu, a ja czuję cos w stylu dyskomfortu. ma wrazenie , ze oboje mamy przyjaciela Drożdza wink mimo, ze oboje pol roku temu przeszlismy kuracje silnym lekiem.
      to nasz 2 cykl stran, w pierwszym robilam testy, ale pokazaly mi 4 owu w jednym cyklu. w tym notuje temp, ale i tak nic nie rozumiem z wykresu big_grin
      sluz tez mialam taki bardziej nieplodny niz plodny.
      czuje ze przed nami dluga droga , bylie nie tak dluga jak ta ktora przeszlam czekajac na pierwszego syna. za stara juz jestem na to sad
      • martynauk-85 Re: Wrześniowe staraczki :) 06.09.11, 22:33
        a ja biore progesteron na wywolanie malpy wiec za kilka dni, w przyszlym tyg powinna przyjsc... wtedy clo dni 3-7 i do dziela...smile niestety zaczelam nowa prace, gdzie czasem robie 9 godz dziennie i jest bardzo nudno nie wiem jak to zniose we wczesnej ciazy bo pamietam to okgromne zmeczenie! do tego wiekszosc czasu stoje... i jestem na okresie probnym, chyba oszalalam! ale niech sie dzieje co ma bycsmile
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) takawesola 07.09.11, 08:59
        A leczycie ureaplasme? robiliscie wymazy i badania?
        W Pl lekarze bezwzględenie zakazuja zachodzenia w ciaze jesli ejst ureaplasma - to przyczyna poronien, przedwczesnych porodów i zakażeń
        moze wywołac tez inne powikłania ciązy

        przepraszam, ze sie wtrącam, ale zdecydowanie powinniscie najpierw sie zbadac (wszysktkie wymazy - wirusy bakterie grzyby - nie tylko ureaplasma) i przejsc ewentualne leczenie
        dopiero po wyleczeniu zaczac starac sie o dziecko

        sama rpzeszłam poronienie i nie zycze nikomu takich przezyć - lepiej sie rpzed tym zabezpieczyć.....
        • taakawesola Re: Wrześniowe staraczki :) takawesola 07.09.11, 11:27
          nie przepraszaj smile
          widzisz, bylam i u GP i u gina i nawet w klinice chorob wenerycznych- wszedzie mowilam o tej ureoplasmie, wszedzie robiono mi testy i wszyscy jednym glosem mowią, ze jej nie mam o_O
          na pytanie jakim cudem, skoro ta bakteria przenosi sie przez sex, nikt mi nie umie odpowiedziec

          mąż pokazywal wyniki z PL, robiono mu inne badanie niz te w Pl i nic nie znaleziono.

          mąż zmienił GP, dzis wlasnie poszedl z kopią polskiego wyniku. bedzie rozmawial z nowym lekarzem. bo mąż borykal sie z bakteria na dlugo przed poznaniem mnie. i jego pierwsza corka urodzila sie w 25 TC , ale nikt nie badal go czy matki pod katem ureoplasmy.
          (pierwszego syna mam z poprzedniego malzenstwa, drugi syn urodzony w terminie, ale miedzy 26-31TC nie przybieral na wadze, urodzony w terminie , waga w normie bo 3,5 ale pierwszy syn ur sie 4kg)
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) takawesola 07.09.11, 13:13
            to dobrze, ze jestescie pod opieką lekarza

            mam nadzieje, ze bedziecie miec zielone swiatło na starania smile
    • migotka.s temperatura 07.09.11, 09:02
      u mnie kolejny cykl mierzeniua tem. ale nie zamierzam tego porzucac nagle w połowie wink

      w kazdym razie :
      dzis znowu wiecej niz wczoraj i to duzo (ta sama pora, w łózku, ten sam termimetr etc)
      czyli
      4 dc 36,2
      5dc 36,3
      6 dc 36,5

      o co chodzi ?!
      • taakawesola Re: temperatura 07.09.11, 11:30
        u mnie juz 18 dc i owu z tempek nie widac crying
    • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 07.09.11, 17:51
      Wczoraj zrobiłam badanie hormonów.... No i tak jak się spodziewałam gigantyczna prolaktyna po obciążeniu! podstawowa 12,12ng, ml przy normie do 28, a po godzinie 413 !!! castagnus może mnie co najwyżej posmerać ;-/ za tydzień idę do lekarza uncertain
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 07.09.11, 18:34
        no to duzoooo
        ale weźmiesz leki i odblokujesz owu
        ktory to dc? w którym będziesz u lekarza?

        a wcześniej miałaś jakiś problem z prolaktyną ?
        • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 07.09.11, 19:52
          no właśnie mogę nie zdążyć uncertain u lekarza będę 9 dc. Co prawda cykle ok 33 dni ale to dosyć późno sad
          Tak miałam problem wcześniej, dokładnie to ja mam zespół policystycznych jajorów uncertain czyli prócz pco jeszcze miałam prolaktynę podstawową lekko podwyższoną, DHEA i objawy temu towarzyszące... 3 lata na dianie i jasminelle zaskutkowały ciążą. Ale teraz wszystko wraca do "normy" uncertain
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 07.09.11, 20:00
            Pikka trzeba byc dobrej mysli - przede wszystkim zbic ta prolaktynę - jesli masz dobrego lekarza ktory zna Cie i wie co z Toba robic to mysle ze bedzie dobrze

            jesli cykle masz długie to możesz zdążyć z tym lekiem na prolaktynę - co brałas?

            u mnie było tak: castagnus od 1 dnia cyklu zeby cokolwiek zbijać
            wizyta u lekarza w 6 dc (cykle mam krotkie około 26 dni) - bormergon i od razu owulacja
            ja sie spóźniłam ale z seksem smile)))))))))))))))))))00
            • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 07.09.11, 20:10
              diane brałam i yasminelle one obniżały hormony androgenne i prolaktyna tez spadła. Teraz to nie wiem co wymyśli. Idę do całkiem nowego wtedy się nie leczyłam, zaszłam w ciążę niechcący big_grin
              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 07.09.11, 22:35
                niechcący jest najlepiej wink na prolaktynę bierze sie np ten moj bromergon
                • annika23 Temperatura-Migotka 08.09.11, 08:44
                  Jak na razie to z tej Twojej tempki nic nie widać, mierz, zapisuj i wrzuć wykres za jakiś tydzień, to wtedy spróbuję coś powiedzieć.Tu masz ten mój zaciążony wykres, początkowe tempki też tam są najróżniejsze:
                  owulator.pl/810/34656
                  • dzieciusie3 Re: annika23 08.09.11, 08:47
                    Cześć koleżanko,mam nadzieję,że mnie pamiętasz smile
                    Widzę,że byłaś na bromergonie,powiedz mi czy on pomaga w zajść w ciąże ?! Może głupie pytanie ale pytam smile
                    • migotka.s Re: annika23 08.09.11, 08:56
                      Hej Dzieciusie - ja nie Anika ale powiem co wiem wink
                      Bromergon obniza prolaktyne czyli odblokowuje owulacje jesli jej nie ma (na skutek zbyt wysokiej prolaktyny)
                      natomiast jak ktos ma owulacje i nie ma rpoblemów z prolaktyną to mysle ze daje tylko te nieszczesne skutki uboczne w postaci zamulenia i checi spania gdzie popadnie tongue_out
                  • migotka.s Re: Temperatura-Migotka 08.09.11, 08:55
                    annika23 napisała:

                    > Jak na razie to z tej Twojej tempki nic nie widać, mierz, zapisuj i wrzuć wykre
                    > s za jakiś tydzień, to wtedy spróbuję coś powiedzieć.Tu masz ten mój zaciążony
                    > wykres, początkowe tempki też tam są najróżniejsze:
                    > owulator.pl/810/34656


                    tak znam to wink problem polega na tym ze w pracy mi wyskakuje bład na tej stronie a w domu to jzu ejstem tak zrypana ze zapominam
                    zapisuje sobie w kalendarzu

                    dzis znowu spadek - 36,4, ale mam sluz

                    wyjdzie mi sinusoida big_grin big_grin
                • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 08:45
                  Cześć dziewczyny, cześć migotka ,martyna smile
                  Podczytuje Was cały czas,skacze z forum na forum i tak sobie myślę,że już nie chcę być w śród testujących tylko już w kolejce do porodu smile no ale...
                  @ przyszła nieproszona i z zaskoczenia po dodatnim sobotnim teście ciążowym czyli za mną ciąża biochemiczna sad Teraz tak myślę i analizuje co było nie tak,owulacja raczej była bo skok temperatury był,testy ją wykazały,seks był,dwa dni po owulacji jechałam na duphastonie i d..a !!!
                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:00
                    Cześc Kochana - ja tez czytałam Ciebie to tu to tam i tak mi przykro, ze jednak przyczła @ sad
                    zadna z nas nie chce tu byc, mimo ze starania sa obiektywnie bardziej rpzyjemne od rodzenia wink

                    jak sie czujesz Kochana?
                    słuchaj a badałas męża? bo moze u niech cos nie gra? wiem,z e puste jajo jest czesto wynikiem bakterii w nasieniu, a co do ciazy biochemicznej to nie wiem...

                    poza tym wiem, ze to jest okropne, ale czasem po zapłodnieniu losos cos idzie nie tak i nie dochodzi do zagniezdzenia - z jednej strony dzieki testom wiemy od razu a z drugiej to nasze przeklenstwo - kiedys kobieta dowiadywała sie o ciązy jak ta się juz "przyjęła" ........

                    przytulam Cie mocno
                    • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:12
                      Mąż już kiedyś był przebadany i ja wtedy zrobiłam multum badań-wszystko było oki,a u męża stwierdzono krótką żywotność plemników.Nie wiem może u mnie wszystko ok tylko coś nie może zaskoczyć nie wiem.Cykle mam regularne,owulacja z tego wynika,że jest,a kiedy się robi prolaktynę w którym dniu cyklu i progesteron? Może zrobię dla świętego spokoju?
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) dzieciusie 08.09.11, 10:06
                        w ciaze zachodzisz wiec owulacje masz... moze ten progesteron raczej, moze masz niedomogę?
                        tzn wiesz jak chcesz to zrob tą prolaktyne z obciazeniem ale wydaje mi sie ze wyjdzie CI ok

                        ja bym badała progesteron ewentualnie inne hormony
                        a jak tarczyca?

                        probowałas konsultowac sie jeszcze u jakiegos innego lekarza odnosnie poronień?
                    • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:19
                      Witam
                      ja również należę do starających. Mam 5 letnią córę i 6 miesięcznego synka, chcemy jeszcze jednego bobaska a potem szlaban.
                      Cykle mam nieregularne ostatni trwał 45 dni ale średnia wychodzi 33. Ostatni okres 21.08, testy owulacyjne dwa dni z rzędu pozytywne wczoraj czułam ból owulacyjny, ale nie mam skoku temperatury, wogóle to mam niższą niż na początku cyklu i ogólnie nigdy nie spada poniżej 37 a jak u Was z temperaturką , czy to ze mną coś nie tak czy to normalne, w poprzednim cyklu nie mierzyłam codziennie temperatury ale kiedy już mierzyłam to zawsze była powyżej 37 a pod koniec to miałam nawet 37.8 myślałam ,że się już udało ale testy ciążowe negatywne były w końcu po 45 dniach przyszła @.
                      Zobaczymy jak teraz będzie dziś jeszcze popracujemy i jutro dla pewności.
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:51
                        no to szybko zaczynacie jak ty 6 miesiecy po porodzie wink dasz rade?
                        • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 10:00
                          migotka.s napisała:

                          > no to szybko zaczynacie jak ty 6 miesiecy po porodzie wink dasz rade?
                          Ja już wrócilam do formy sprzed porodu, mam problem z żylakami, chciałam iść na operacje ale lekarz powiedział,że jak po operacji zajdę w ciąże to jest bardzo duże prawdopodobieństwo,że wyjdą na nowo wtedy operacja zrobiona na marne,więc poradził żeby teraz " załatwić" sprawy z dzieciaczkami a potem na operacje. A wogóle to mój kuzyn ma dzieci i jest między nimi rok różnicy świetnie się razem dogadują a oni też nie narzekają. Mam kochaną mamę która, bardzo mi pomaga a mój mężulek tez się bardzo angażuje w wychowanie dzieci więc myślę,że damy radę.
                          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 10:08
                            no tak - posiadanie mamy na miejscu daje duze mozliwoscie - zazdroszcze bo ja mam mame daleko...

                            trzymam kciuki za szybkie zaciązenie smile
                            • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 10:14
                              skąd wogóle jesteście dziewczyny? ja podkarpacie Dębica
                  • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:12
                    Dzieciusie,co do bromergonu, to już Migotka ładnie Ci odpisała co i jak. Jeśli nie masz problemów z PRL, to nie ma sensu go brać. Ja mam PRL kosmiczną wręcz, dobija do 400- zatem u mnie to konieczność, poza tym u mnie ta hiperprolaktynemia wywołuje bardzo długie krwawienia do 14 dni. Napisałam Ci już kiedyś, że po cb szybko się zachodzi, więc ja jestem dobrej myśli. Zadaję sobie sprawę, że pewnie masz już dość tego podporządkowywania wszystkiego wokół staraniom, ale naprawdę jeszcze chwilka cierpliwości, a będzie dobrze. Ja starałam się łącznie grubo ponad rok- zaczynałam już fiksować, w między czasie też poroniłam, także w zupełności Cię rozumiem. Teraz też nie jest mi łatwo- ciąża po dwóch poronieniach nie należy do łatwych- panikujesz przy najmniejszym ukłuciu, czy bólu, ale jakoś się trzymam, choć cały czas nie opuszcza mnie uczucie, że za chwilę piękny sen może się skończyć...
                    Migotka, jak ta strona owulator.pl/ Ci nie wchodzi, to tu jest inna:
                    28dni.pl/
                    Zdecydowanie bardziej czytelne jest nanoszenie temp na wykres, bo wtedy dokładnie widzisz, gdzie był skok. Poza tym online może zawsze sobie coś dopisać, zaznaczyć granicę wyższych temperatur, sprawdzić długość fazy lutealnej itd.
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:17
                      Annika jestes prawdziwą kopalnią wiedzy smile

                      zaraz spojrze na to 28 dni - zdecydowanie amsz racje ze na wykresie lepiej widac takie rzeczy smile

                      u mnie wczoraj cały dzie bol jajników, dzis juz nic i sluz płodny - czyli tak jakby wszystko wrociłao do normy sprzed poronienia - u mnie bol jajników pojawiał sie nie w czasie owulacji ale dzien, dwa przed

                      od poniedziałku działamy z mezem wiec licze na to ze sie uda smile
                      • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:24
                        migotka, może nam się uda w tym samym czasie.Życzę ci powodzenia.
                        Ja prowadzę kalendarzyk na www.enpr.pl polecam
                      • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:26
                        Taaa kopalnią wiedzy, dobresmile Zaręczam Ci kochana Migotko, że po tych swoich staraniach też będziesz kopalnią wiedzy w temacie "jak zajść w ciążę". Już teraz widzę jak fajnie doradzasz dziewczynom. Prawda jest taka,że każda z nas wolałaby nie mieć tej wiedzy, którą ma, dzięki ciągłym badaniom, obserwacjom i całej reszcie, a po prostu zajść w ciążę od "pierwszego strzału".
                        3mam kciuki za te działania i zazdroszczę...bo my mamy szlaban praktycznie od maja na jakiekolwiek "barabara".
                        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:43
                          Annika - to niestety prawa - w 1. ciaze zachodziła z wiedzą pt : bara bara - test - porod
                          do "kilka tygodni po tescie" sprawdzało się, co było potem wiesz ...
                          teraz faktycznie jestem milion lat swietlnych do rpzodu, ale wolałabym tej wiedzy nie miec

                          kiedys nie ukrywam traktowałam z pobłażliwością te opowiesci o mierzeniu temperatury etc - teraz jak widzisz biore w tym udział

                          moze to jakas złosliwosc losu za to, ze tak lekko podeszłam do tego tematu keidyś....

                          juz oczywsice zrobiłam ten wykres w 28 dni i dziwnie to wygląda na razie 28dni.pl/cycles/171365/share
                          nie wiem -działa ten link ?
                        • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 09:49
                          Współczuję Wam dziewczyny, że tak musicie walczyć o upragnione maleństwo ja w sumie nie miałam problemu z zajściem w ciąże zobaczymy jak będzie tym razem.
                          Ale mam kuzynkę która poroniła 17 razy ale w końcu jej się udało i Maja ma już 2 latka dlatego nie można się poddawać.
                          Przepraszam ,że sie tak wtrąciłam do wątku, ale czytam forum już kilka miesięcy i w końcu postanowiłam się odezwać. pozdrawiam wszystkie staraczki
    • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 10:11
      Hej dziewczyny, wpadłam tylko powiedzieć, że w ten weekend będziemy próbowali. Tak mi wychodzi z wyliczeń, że owulacja powinna być jakoś niedziela - poniedziałek, więc od piątku ruszamy!! Ale nie nastawiam się za bardzo, bo z tego co czytam, to mi wychodzi, że muszę mieć coś nie tak z tą prolaktyną - plamienia przed @, @ trwa bardzo długo i potem znowu plamienia... Ale cóż, spróbować nie zaszkodzi, prawda?? smile
      • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 10:33
        Zrobię sobie dla świętego spokój prolaktynę,mam co prawda plamienia 2 dni przed @ ale wydaje mi się,że tak ma wiele dziewczyn po zabiegu.Tylko migotko powiedz mi kiedy ty to badanie robiłaś? U mnie teraz drugi dzień @
        • migotka.s Re: badania 08.09.11, 10:35
          ja robiłam w 3 dc - robiłam prolaktyne z obciazeniem oraz wszystkie hormony łacznie z testosteronem
          wszystko wyszło bez zarzutu poza wałsnie ta prolaktyna
          • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 10:39
            oki,to jutro sobie ją zrobię smile
            • migotka.s Re: badania 08.09.11, 10:56
              dzieciusie3 napisała:

              > oki,to jutro sobie ją zrobię smile

              pamietaj, ze ejsli robisz w prywatnym laboratorium to powinnas miec skierowanie od lekarza - chodzi o podanie obciazenia czyli tabletki metocloparamidu - u mnie tak było
              • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 11:13
                NIE U MNIE CZEGOŚ TAKIEGO NIE MA smile IDĘ PŁACĘ I ROBIĄ
                • migotka.s Re: badania 08.09.11, 11:16
                  dzieciusie3 napisała:

                  > NIE U MNIE CZEGOŚ TAKIEGO NIE MA smile IDĘ PŁACĘ I ROBIĄ
                  >

                  a no to super
                  ja robiłam w Diagnostyce (nie mam tego badania w pakiecie LM) i o ile na wszelkie inne rzeczy nie musiałam miec skierowania o tyle na tabletkę m. tak - bo to na recepte jest i oni tam wolą sie zabezpieczyc wink
                  • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 11:27
                    A u Ciebie jaki to już etap ?
                    • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 11:32
                      Własnie zadzwoniłam do swojego laboratorium zęby się upewnić i badanie kosztuje 50 zł.nie muszę mieć żadnej recepty wszystko jest na miejscu smile
                      • migotka.s Re: badania 08.09.11, 11:45
                        no to super, fajne labo smile
                        u mnie nawet na glukoze jak oznaczasz krzywą cukrową glukoza + insulina musisz miec skierowanie uncertain

                        no a etpa u mnie staraniowy w pełni
                        gdzies wyzej wkeljałam moj wykres ktor zrobiłam w 28 dni tongue_out

                        w kazdym razie mam sluz jak na owu
                        temp:
                        4 dc 36,2
                        5 dc 36,3
                        6 dc 36,5
                        7 dc 36,4
                        troche tego nie kumam jeszcze tongue_out

                        wczoraj bolały mnie jajaniki dzis jzu tylko sluz jak białko kurze - tym razem mam nadzieje ze sie nie spoznimy ani nic nie stanie na przeszkodzie wink



                        • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 12:03
                          Fajnie by było jak by zaskoczyło i u Ciebie i u mnie i u wszystkich starających się i pragnących dziecka smile
                          • migotka.s Re: badania 08.09.11, 12:08
                            dzieciusie3 napisała:

                            > Fajnie by było jak by zaskoczyło i u Ciebie i u mnie i u wszystkich starających
                            > się i pragnących dziecka smile


                            tak smile i zebysmy opusciły to miejsce , tą poczekalnię robiąc miejsce innym nowym i swiezym staraczkom big_grin
                            • ca.melia Re: badania 08.09.11, 13:30
                              Zazdroszczę Wam tego śluzu (jak to kosmicznie brzmismile) U mnie go nie ma, najzwyczajniej nic.

                              Bolą mnie jajniki , zwłaszcza prawy, od 3 dni testy owulacyjne (paru firm) wychodzą dodatnie aż miło, wręcz książkowo. I tyle w tym temacie.

                              I się zastanawiam jak te plemniki sobie mają żyć skoro ja im tego wcale nie ułatwiam.
                              Z córką zaszłam w ciążę na zawołanie - teraz jakiś dramat.
                              • migotka.s Re: badania 08.09.11, 13:38
                                zacznij brac olej z wiesiołka (do owulacji) - z tego co wiem to pomaga przy braku sluzu
                                ja nie mam tego problemu ale w necie jest duzo informacji na ten temat smile
                                • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 13:46
                                  Tak można brać i ja go brałam tylko też w necie wyczytałam,że jeżeli jest za nicki ten hormon to takie ziołowe leki nie pomogą.I mi przy tym cyklu tak się coś wydawało,że dużo śluzu miałam przed owu.a później cisza jak makiem zasiał
                                  • migotka.s Re: badania 08.09.11, 13:52
                                    dzieciusie - a myslałas, zeby pojsc do innego jeszcze gina? moze kogos z polecenia? zeby ci te badania zrobil i chciał potem interpretowac/leczyc a nie jak moja poprzednia lekarka, ktora twierdziła ze ja sie sama wpedzam w chorobe robic badania....
                                    • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 13:58
                                      Wiesz co,ale ja do mojego lekarza nic nie mam jest oki to ja w tym momencie doszukuje się u siebie czegoś...Teraz zrobię badania,wybieram się do niego na monitoring i wtedy obgadamy wszystko smile
                              • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 13:40
                                Ale wiesz co tak jak bym o tobie myślałasmile bo własnie sobie uświadomiłam,że u mnie chyba podobnie brak śluzu w płodne dni. Własnie wertowałam w google czy może to być powodem,że nie zachodzę.Chodzi o jakiś estradiol którego się bada ok.4 dc.
                                • migotka.s Re: badania 08.09.11, 13:44
                                  dzieciusie tych hormonów do zbadania troche jest - ja badałam wszystkie ale niestety nie mam tu rpzy sobie teraz moich badan big_grin

                                  komus juz na tym forum pisałam co dokładnie, ale nie pamietam komu wink

                                  • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 13:50
                                    Kurczę,wnet to wszystko wypatrz u siebie,że nie funkcjonuje tak jak trzeba uncertain
                                    A co do funkcjonowania to bolą mnie cały dzień jajniki-szczególnie prawy uncertain mam nadzieję,że to nic poważnego...
                                    • migotka.s Re: badania 08.09.11, 13:53
                                      mnie to maksymalnie wpienia, ze trzeba sie leczyc i diagnozowac samemu sad
                                      • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 14:02
                                        No czasami tak bywa ale co my możemy.
                                        Ostatnio poszłam państwowo do ginekologa bo stwierdziłam,że płacę składki to czemu nie,a nie ładowanie pieniędzy prywaciarzowi.I gdy poprosiłam go o skierowanie na zbadanie prolaktyny to wiesz co usłyszałam,"że mi nie da bo ja sobie zrobię badanie z friko,a on z NFZ za mnie dostanie tylko 7 zł."-niezłe co!!! Prosi się o zrobienie mu koło dupy!!
                                        • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 14:03
                                          Ale teraz martwi mnie ten ból jajników?
                                          • migotka.s Re: badania 08.09.11, 14:13
                                            a kiedy robiłas ostatnie usg ginekologiczne??
                                            moze cie boli w ramach okresu ?

                                            trzeba by sprawdzic co i jak u Ciebie bo jesli faktycznie byłas w ciazy biochemicznej to wazne, zeby sie wszystko oczyściło (ale beznadziejne są te określenia sad )
                                            • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 14:28
                                              migotka.s napisała:

                                              > a kiedy robiłas ostatnie usg ginekologiczne??
                                              > moze cie boli w ramach okresu ?

                                              Migotko ostatnie badanie robiłam po poronieniu,a to był chyba styczeń czy luty wszystko było super !
                                              >
                                              > trzeba by sprawdzic co i jak u Ciebie bo jesli faktycznie byłas w ciazy biochem
                                              > icznej to wazne, zeby sie wszystko oczyściło (ale beznadziejne są te określenia
                                              > sad )

                                              Fakt określenie z kosmosu bym powiedział bo jak komuś powiedziałam CB to padało "a co to jest"
                                              • migotka.s Re: badania 08.09.11, 15:04
                                                ja bym obstawiała ze jednak te bole to okres + wydalania CB sad
                                                • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 15:29
                                                  Też mi się wydaje,że to nic poważnego.
                                        • migotka.s Re: badania 08.09.11, 14:11
                                          no ale niestety tak wałsnie to wyglada - płcisz składki i g...o z tego masz
                                          ja juz dawno nie byłam panstwowo (mam LM) i przyzwyczaiłam sie do pewnego standardu, ale jakby mi przyszło isc znowu to wolałabym zapłacic prywatnie
                                          to sa ci sami lekarze ale inaczej traktuja pacjentki maja czyste i nowoczensne gabinety miła pielegniarkę etc - moze to nie ejst najwazniejsze bo lekarz ma leczyc , ale akurat jak idziesz swiecic tyłkiem do gina to ma znaczenie....

                                          no i to olewanie - bo skoro statystycznie jednak wiekszosc kobiet nie ma problemów zni z zachodzeniem zani z rodzeniem to po co robic kazdej badania? robi sie albo po ilus tam poronieniach (a niech sobie roni - jak dojdzie do 3 bedziemy badac) albo jak pacjentka postawi całą przychodnie na nogi

                                          no coz....
                                          • dzieciusie3 Re: badania 08.09.11, 17:31
                                            Zastanawiam się czy po CB jest sens robić prolaktynę? Jak to jest przecież może być wynik już zmieniony?
                                            • migotka.s Re: badania 08.09.11, 19:04
                                              dzieciusie3 napisała:

                                              > Zastanawiam się czy po CB jest sens robić prolaktynę? Jak to jest przecież może
                                              > być wynik już zmieniony?

                                              fakt, moze byc jeszcze wysoka....
    • jomi81 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 14:11
      Witam, niestety też przechodzę na wrzesień. Sama już nie wiem co jest nie tak... Cykle mam bardzo regularne, owulację równiutko 14 dc (tak wskazuje wzrost temperatury i potwierdziła mi to ostatnio gin), usg wskazuje że wszystko jest idealnie... Postanowiliśmy z mężem, że jeśli przez kolejne 2 miesiące się nie uda to my się udajemy na dokładne badania. Boję się jak cholera, ale lepiej wiedzieć (nawet jeśli coś poważnego się dzieje) niż co miesiąc mieć nadzieję i przeżywać rozczarowania...
      A póki co czekam na kolejną owulację, chociaż jeśli będzie tak jak być powinna to kicha bo mąż ma całodobowy dyżur sad Poza tym od tego cyklu spróbuję z duphastonem po owulacji i zobaczymy.
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 14:14
        a maz jakie ma wyniki?
        • jomi81 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 14:22
          No właśnie mąż jeszcze nie robił badań, bo cały czas nam się wydawało, że jak już postanowimy, że staramy się o dziecko to od razu się uda, a niestety okazało się że jest inaczej sad
          Tak jak pisałam dajemy sobie jeszcze 2 miesiące i jeśli się nie uda to oboje udajemy się na dokładne badania. Ale strasznie się boję, strasznie...
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 15:05
            ile sie staracie? bo wiesz zdrowa para moze sie starac kilka miesiecy
            komorka jest zdolna do zapłodnienia najwyzej 24 h....
            • jomi81 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 15:23
              Nie zabezpieczamy się od roku, ale przez pierwsze pół roku chciałam się "oczyścić" z hormonów więc nie działaliśmy od 10teg do 20tego dc. Starać się zaczęliśmy w czerwcu, czyli stosunkowo niedawno, ale cierpliwość nie jest zdecydowanie moją zaletą, a poza tym mam niesamowite skłonności do snucia katastroficznych wizji... Poza tym u nas problem jest taki, że mój mąż jest lekarzem i dość często dyżuruje i niestety mamy takie szczęście, że te dyżury ostatnio wypadają akurat w dzień kiedy mam owulację... Porażka...
              • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 15:26
                Mój znajomy ginekolog opowiadał, że miał parę,która bezskutecznie starała się o dziecko ponad dwa lata. Aż w końcu usiadł z nimi i przeanalizował cykle, i okazało się, że współżyli ze sobą we wszystkie dni, tylko nie w płodne, bo się im nie składało smile)
              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 15:30
                jesli to cie pocieszy to najskuteczniejszy seks jest przed owulacja - plemniki potrzebuja około 6 godzin na dotarcie a jeszcze muszą dojrzec - takze seks w owulacje najczesciej jest juz musztardą po obiedzie wink

                czyli staracie sie 2 - 3 cykle dopiero ?? to faktycznie ja bym jeszcze dwa dała luz i wtedy zastanowiła sie nad badaniami
                choc pewnie Twoj stres tez ma zanczenie wink
                • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 15:32
                  Mój mąż mówi "nic na siłę, pomału",a ja bym chciała już,teraz...smile
                  • jomi81 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 15:37
                    No właśnie w teorii to "nic na siłę, pomału" jest bardzo proste i logiczne, ale jak się bardzo chce to logika odchodzi na dalszy plan... U mnie jeszcze dochodzi stres związany z wiekiem. Odkąd mam 3kę z przodu zupełnie inaczej zaczęłam patrzeć na kwestie posiadania dzieci i naprawdę boję się, że przegapiłam swój najlepszy czas na ciążę...
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 15:46
                      ja mam kilka miesiecy do 30-stki i poronienie na karku
                      tez mam takie mysli choc czuje sie i wygladam młodo

                      a wczesniej jak zachodziłam w ciaze (od kopa) to w ogole tak nie myslałam....
      • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 08:11
        Jejku, nie było mnie tu przez weekend, a tu tyle się dzieje!
        Wg kalendarzyka mojego powinnam mieć owulację wczoraj, ale oczywiście nie jest to wcale pewne, bo przez plamienia nawet nie wiem dokładnie kiedy mam 1dc uncertain
        I oczywiście z moich planów, że cały weekend będziemy się kochać, nic nie wyszło, bo w sobotę miałam urodziny i padliśmy po imprezie, a w piątek do imprezy się przygotowywaliśmy i też padliśmy... Więc seks był tylko wczoraj wieczorem i jeszcze dziś będziemy próbować (mam nadzieję).
        We wtorek idę do ginekologa, żeby skierowała mnie na badania prolaktyny, ale powiedzcie - czy jeśli wczoraj się udało, albo dziś się uda, to czy jest szansa, żeby gin zobaczyła to już we wtorek na USG??
    • bukfa Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 21:36
      Tez sie dolacze smile
      U mnie 40dc (normalny cykl 30 dni), wyniki testow (szesciu!) negatywne, malpy brak, nudnosci. Z cierpliwoscia krucho, ale co robic? Z kolejnym testem chyba poczekam do przyszlego tygodnia bo serce peka na widok tych samotnych kresek sad
      • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 21:38
        Trzymam za Ciebie kciuki smile
        • bukfa Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 21:50
          Dzieki!!!

          dzieciusie3 napisała:

          > Trzymam za Ciebie kciuki smile
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 22:05
            i ja trzymam kciuki - a moze idz na bete to dowiesz od razu? albo do gina
            • bukfa Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 22:19
              Niestety moja gin ma najblizszy wolny termin dopiero pod koniec wrzesnia... mieszkam w USA i niestety tu sie nie rozpieszcza pacjentow. Wrecz przeciwnie, poleca sie dluzsze czekanie "dla pewnosci" sad
              Nic, bede cwiczyc cierpliwosc...
              • emilka80.us Re: bufka 09.09.11, 14:47
                Hej bufka! A w ktorym stanie mieszkasz? Ja tez USA z FL.
                Pozdrawiam!
                • bukfa Re: bufka 10.09.11, 01:11
                  nju jork smile
            • agggnese Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 22:24
              To jest właśnie najgorsze-to czekanie...ja do czasu wizyty w poniedziałek u lekarza chyba zwariuję..już tyle razy się rozczarowywałam...ech...a jeszcze bolą mnie jajniki i nie dają się oderwać tym myślom od mojej głowy..ja ja już bym chciała wiedzieć co jest grane..tak się boję, by znowu nie były to torbiele..takie rozczarowania tak bardzo boląsad((grruncertain
              • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 22:49
                Dziewczyny-będzie dobrze smile
                • bukfa Re: Wrześniowe staraczki :) 08.09.11, 23:10
                  Dzieki za slowa otuchy - czasem naprawde latwo sie zniechecic sad Albo myslec ze sie traci rozum! Zwlaszcza ze zegar tyka (ja mam 36 lat).
                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 08:58
                    Będzie dobrze, zobaczysz smile trzymam za ciebie kciuki !
    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 10:42
      no i jak tam dzis dziewczynki?

      u mnie temp. dalej niska
      36,4
      zero sluzu zero boli zero czegokolwiek
      • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 10:45
        Który to dzień cyklu?
        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 11:21


          8 dc
          ostatnio o tej porze juz w zasadzie owulowałam big_grin
          nie wiem co to jest ten skok temperatury
          bo miałam juz 36,5 a teraz 36,4 - ale to chyba ma byc wyzszy skok ?


          dzieciusie3 napisała:

          > Który to dzień cyklu?
          • jomi81 Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 11:47
            U mnie w poprzednim cykli skok był bardzo wyraźny. Od 1dc do 13 dc miałam temp od 36,00 do 36,30 a 14 dc skoczyła do 36,80 i w tych granicach utrzymywała się aż do 27 dc, po czym spadła do 36,20 a ja dostałam @ sad
      • agggnese Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 15:47
        U mnie dzisiaj 36dc; temp. 36,8. Niestety nic mi ona nie powie, bo nie mierzyłam od początku cyklu, tylko tak z ciekawości mierzę od kilku dni. Nie jest ona za wysoka-od 36,7 do 37,1 miałam wyniki przez te 6 dni.Jako, że nie mam ich z czym porównać są w sumie bezużyteczne. Za to popołudniu, gdy wróciłam z pracy nie wytrzymałam i zrobiłam (kolejny:/) test (nordtest -pierwszy raz go robiłam, nie znałam go-dobry jest?) Wyszedł pozytywnie-dwie wyraźne krechy już po ok 3 min.
        I znów muszę zacisnąć zęby i uzbroić się w cierpliwość..boję się by to nie była torbiel. Moje życiowe doświadczenia skutecznie w opanowywaniu emocji mi pomagają. Już kiedyś z 2 kresek się cieszyłam. Okazały się torbielą. Teraz muszę być spokojniejsza. Chociaż..ciągle czuję klucia i bóle w podbrzuszu i jajnikach, mam czerwone sutki a brodawki troszkę ciemniejsze..ale nie chcę się nakręcać. Jakoś wytrzymać muszę do poniedziałku. Jakoś.
        Buziaczki dla wszystkich starających dziewuszek,
        Oby nam się udało!
        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 17:10
          hmmmm ja mysle ze to jednak to... wink u mnie temp. podwyższona to 36,7 - 36,8
          a zwykła to koło 36,2
    • justyna3003 Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 15:43
      Cześć dziewczyny pisałam w poprzednim wątku sierpniowym i u mnie cykl trwa dalej.W sr.lekarz potwierdził pco i kazał brać luteinę na wywołanie @.Dziś drugi dzień bez luteiny a temp.podskoczyła.Ja za to odchodzę od zmysłów już nic nie wiem-wczoraj temp.spadła do 36.96 dziś skoczyła do 37.07 i rano był śluz leciutko brązowawy, ale tak ledwo co dostrzegalnie-czyżby dopiero teraz zagnieżdzenie .Zrobiłam Betę i jest 0.48 dwa dni temu było <0.100.Od wczoraj nie biorę tej luteiny i teraz umieram bo nie wiem co robić.Niby poniżej 5.8 każda kobieta może mieć więc nie ma się czym ekscytować, nie chcę brać luteiny w nieskończoność też bo to bez sensu przedłużać, Nie wiem czy może się zdażyć jakieś późniejsze zagnieżdzenie czy późniejsze zapłodnienie kurcze świruję i nie wiem co robić straszne to.Do lekarza nie mam jak iść bo jest tylko w pon i śr zresztą co mu powiem, że 0,4beta wyszła...to mnie wyśmieje i każe czekać-no bo co więcej-nic.Tylko jak tu czekać...Poratujcie jakoś-tak bym chciała wierzyć i mieć jakąś nadzieję...ehh
      • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 15:53
        Możemy tylko czekać i być dobrej myśli bo o to nam przecież chodzi-wierzyć,że się udało smile Trzymam dziewczyny za Was kciuki bo nie ma nic piękniejszego niż kobieta która cieszy się z pozytywnego testu !
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 17:12
        ale czemu nie bierzesz tej luteiny ?
        • justyna3003 Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 19:25
          Brałąm 5 dni i odstawiłam tak jak mi lekarz zalecił.Nie chcę przedłużać cyklu powyżej 40 dni, jak ma być dobrze to będzie i bez luteiny tak myślę...
          • justyna3003 Re: Wrześniowe staraczki :) 09.09.11, 19:28
            A no i jeszcze następny cykl mam z Clo zacząć bo mam PCO, a ostatnio po poronieniu tylko luteiną muszę wywoływać @.Nie chcę czekać w nieskończoność na nowy cykl, bo jak coś to powinno być już więcej tej bety skoro owu byłą 28/29.08.Chyba że u mnie wszystko takie opóźnione...
            • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 10.09.11, 09:10
              Dzień dobry drogie Panie smile)

              Pogoda za oknem piękna, poranna kawa też całkiem niezła smile

              Mam do Was pytanie:

              18 dc - temp. 36,95 mierzona o 7.32 ale w nocy wstałam dwa razy. Uznać ją za "normalną" czy "zaburzoną"?
              • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 10.09.11, 10:37
                Jeżeli mimo tych "wstawań" miałach trzygodzinny spoczynek, to uznać za normalną.
                • agggnese Re: Wrześniowe staraczki :) 10.09.11, 13:36
                  Hej dziewczynki,
                  u mnie dziś dzień totalnego lenistwa-jeszcze się z łóżka nie wygrzebałam, chociaż przebudziłam się już po 6...smile
                  Tempka: 36,89
                  Bóle podbrzusza częste i czasem bolesne, ale jak boli to tak chwilkę i przechodzi-tak skokowo.
                  Do poniedziałku i wizyty u ginki na szczęście coraz bliżej..smile
                  Miłej soboty wszystkimsmile!
    • justyna3003 Re: Wrześniowe staraczki :) 10.09.11, 14:46
      zamęczam moimi postami ale wariuję totalnie-znowu ten śluz taki szarobrązowy po każdym sikaniu na papierze, ale na bieliźnie tak normalnie nie, boję się strasznie staram się leżeć i odpoczywać, ale do luteiny nie wróciłam...nie wiem co zrobić żeby nie zadręczać się cały czas myślami czy to ciąża czy plamienie przed @ po odstawieniu luteiny ale odstawiłam już w śr zadręczę się na amen
      _________________
      • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 10.09.11, 15:38
        Justynka

        a nie masz gdzies pod nosem szpitala z laboratorium żeby zrobić bete? Kurcze, bo nerwy też niczemu nie służą
        • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 10.09.11, 15:49
          Dziewczyny, jak z łatwością sięgam palcem szyjkę,to znaczy, że jest nisko, prawda?

          temperatura mi dziś skoczyła, pojawiła się woda (zamiast śluzu) tylko ta szyjka jakoś nie pasuje do obrazu, bo nisko miękka i otwarta. Czy się mylę

          wszystko jest dla mnie strasznie skomplikowane.

          Może to owulacja, bo temp rośnie? Bo:

          16dc 36,71
          17dc 36,87
          18 dc 36,95

          przepraszam za durne pytania ale jestem totalnym laikiem a to, co piszą tak różne jest od praktyki
        • justyna3003 Re: Wrześniowe staraczki :) 10.09.11, 18:50
          Chyba już nie ma sensu-zaczął się różowy śluz wiec chyba do jutra się @ rozkręci i jeszcze miałam taką nadziejęsad
          • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 10.09.11, 20:13
            Cholipcia....

            Ja raz też się tak nakręciłam, beta wyszła mi ponad 8, potem zaczęłam krwawić a skończyło się łyżeczkowaniem.

            Ale spokojnie, jak nie teraz, to za miesiąc. Kiedyś w końcu zaskoczy . Musi!
            • dzieciusie3 Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 10.09.11, 20:51
              Wiem jak to jest,że nasza nadzieja odchodzi jak wiemy,że @ jednak będzie wtedy jesteśmy złe na cały świat,płaczemy,złościmy się,milczymy i jesteśmy jak tykająca bomba i ja też tak mam/miałam.Było mi źle,wkurzałam się na wszystko i wszystkich,byłam pewna,że już starać się nie będę ale...@ powoli dobiega końca,a ja pełna zapału,nowej nadziei, opracowując taktykę gry smile i grzebie po necie za różnościami pomocnymi w tym.
              W poniedziałek jadę na badania-(zobaczymy jak wyjdą)-kupuję lawendę (dzięki mgd20 smile ),testy owu.,termometr w zasięgu ręki,wiesiołek a co najlepsze wyniuchałam żel dla starających K Y-nie drogi,a nóż pomoże smile
              • martynauk-85 Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 10.09.11, 21:37
                jutro ostatni dzien na progesteronie, potem wyczekiwanie malpy i wylowywanie owulacjismile
                • dzieciusie3 Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 10.09.11, 22:20
                  No to martyna trzymam mocno kciuki za piękny-duży-okrągły pęcherzyka smile
                  • agggnese Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 11.09.11, 08:32
                    Witajcie niedzielniesmile
                    U mnie dziś dalszy ciąg temp w okolicach 36,9. Oby to był dobry znak. Cóż, nie mierzyłam w pierwszej części cyklu i stwierdzić nie mogę..sad
                    Za to boli mnie podbrzusze i ciesze się, że już jutro mam lekarza, bo mam nadzieję, że to nic złego mi się tam nie dzieje..och jaka byłabym szczęśliwa jakby lekarz potwierdził moje przypuszczenia..tyle starań, tyle nadziei, czasem miałam już takie chwile zwątpienia, myślałam, że nie uda nam się (jestem po nowotworze jajnikasad ), ale teraz tli się we mnie iskierka nadziei..oby wszystko było dobrze i to nie były torbiele..trzymajcie kciuki!
                    Zawsze trzeba wierzyć!
                    • blue_adusia84 Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 11.09.11, 11:51
                      Witam dziewczyny
                      u mnie 22dc w 17dc śluz płodny ale tylko kilka godzin w ciągu dnia, dzień wcześniej przytulanko, 18dc a od 19dc dużo śluzu białego mlecznego wodnistego no normalnie masakra miałam tak jak byłam w pierwszej ciąży ale dopiero pod koniec ciąży. Nigdy w trakcie cyklu nie miałam takiego śluzu, nie wiem czy się nakręcam czy po prostu się udało? mam jeszcze lekkie pobolewania w podbrzuszu i jestem strasznie wredna, do testowania jeszcze trochę bo z kalendarzyka @ powinna przyjść 29 ale tego nigdy dokładnie nie wiem poprzedni cykl 41dni jeszcze wcześniejszy 33. Poczekamy zobaczymy ale ja już nie mogę wytrzymać.
                      a jak u was kiedy testujecie ?
                      • ca.melia Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 11.09.11, 12:37
                        Dziewczyny spójrzcie na mój cykl, czy dobrze wyznaczyłam granicę?

                        bo ja po raz pierwszy
                        • ca.melia Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 11.09.11, 12:38
                          Kurcze linka zapomniałam

                          enpr.pl/1057
                          • pikka6 Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 11.09.11, 18:06
                            wg mnie źle i wydaje mi się że powinna być 18 dc
                            • ca.melia Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 11.09.11, 20:05
                              Pikka a nie bedzie dla Ciebie problemem żeby mi wyjasnic dlaczego tak?

                              bo to bardzo cenna wiedza smile
                          • migotka.s Re:Nie poddawajmy się dziewczyny :) 11.09.11, 18:07
                            ca.melia napisała:

                            > Kurcze linka zapomniałam
                            >
                            > enpr.pl/1057

                            ja jako nowicjuszka nie mam pojecia jak to sie robi big_grin
    • migotka.s niedziela 11.09.11, 14:06
      Witajcie w ta słoneczną niedzielę smile Jak nastroje?

      u mnie drugi dzien temperatura 36,6 i pojawił sie sluz
      mysle ze w tym poprzednim cyklu organizm sie troche zszokował obniżeniem prolaktyny i stad ta owulacja juz w 8/9 dc
      teraz wszystko wskazuje na to ze owu bedzie koło 12/13 dnia czyli tak jak powinna smile
    • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 11.09.11, 21:43
      No to która z Was najbliżej testowania ?
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 11.09.11, 21:56
        ja sie z sobą umówiłam na 1 paźdz wink
        co prawda okres wypada mi jakies 4 dni wcześniej ale dopiero jak do 1. nie dostane to test wink
        • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 11.09.11, 22:08
          ja najpóźniej powinnam dostać 22 września więc zrobie test 24.09
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 11.09.11, 22:30
            ja powinnam dostac 27-28 wrzesnia ale mam nadzieje ze nie dostane tongue_out
            • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 11.09.11, 23:03
              @ ma być 6.10 ale testuje 11.10 smile
    • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 08:12
      Jejku, nie było mnie tu przez weekend, a tu tyle się dzieje!
      Wg kalendarzyka mojego powinnam mieć owulację wczoraj, ale oczywiście nie jest to wcale pewne, bo przez plamienia nawet nie wiem dokładnie kiedy mam 1dc uncertain
      I oczywiście z moich planów, że cały weekend będziemy się kochać, nic nie wyszło, bo w sobotę miałam urodziny i padliśmy po imprezie, a w piątek do imprezy się przygotowywaliśmy i też padliśmy... Więc seks był tylko wczoraj wieczorem i jeszcze dziś będziemy próbować (mam nadzieję).
      We wtorek idę do ginekologa, żeby skierowała mnie na badania prolaktyny, ale powiedzcie - czy jeśli wczoraj się udało, albo dziś się uda, to czy jest szansa, żeby gin zobaczyła to już we wtorek na USG??
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 08:30
        na usg nic nie bedzie jeszcze widac
        jesli sie udało to komorka wedruje sobie gdzies w jajowodzie
        • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 08:34
          Kurcze, tak mi się wydawało.. Oby wędrowała!! Teraz pewnie znowu zacznę się u siebie doszukiwać symptomów ciąży i się wkręcać... eh, trzymajcie kciuki! smile
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 08:38
            puwen napisała:

            > Kurcze, tak mi się wydawało.. Oby wędrowała!! Teraz pewnie znowu zacznę się u s
            > iebie doszukiwać symptomów ciąży i się wkręcać... eh, trzymajcie kciuki! smile


            wiesz co zawsze mozna łatwo znaleźc sobie symptomy ciazy nawet bedąc dziewicą big_grin także ostrożnie z tym wink

            a u mnie dzis temperatura drastyczne spadła az mierzyłam dwa razy !!
            36,2 a to 11 dc !!!!!!!!!! wczoraj była 36,6 a owu jeszcze nie było

            ma sluz przezroczysty rozciagliwy i juz nic z tej temperatury nie rozumiem !
            • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 09:21
              migotka jak masz taki śluz to działaj,
              mi lekarz powiedział ,że jak trudno określić dzień owulacji to najlepiej kochać się co 2 dni bo plemniczki maja swoją żywotność a co sex co drugi dzień nie będzie ich tak eksploatował. Działaj żeby znowu nie przegapić owu. powodzenia
              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 09:33
                mam sluz :0 zastanawiam sie czy to nie jest to o czym czytałam, ze przed owulacją temperatura nagle spada - czy bardziej doswiadczone niz ja (czyli prawie kazdy na tym forum big_grin ) moga sie wypowiedziec ?
                u nas działania wojenne były w sobote rano
                wczoraj nie dalismy rady (kacowa niedziela tongue_out ) dzis ten spadek temp. ale seks możliwy dopiero poznym wieczorem....
                • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 09:48
                  jeśli dobrze wyczytałam to przed skokiem temperatury jest największa szansa na poczęcie bo jak już skok był to marne szanse na poczęcie. przeczytaj sobie ten artykuł
                  www.ctlife.com.pl/Artykuly/Plodnosc%20Sila%20Natury%20w%20Czlowieku/2005.08.29%20Plodnosc-sila%20natury%20w%20czlowieku.htm
                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 09:50
                    pytanie czy sobotnie poranne kijanki mają szanse gdyby owu była np dzis w ciagu dnia
                    bo te z dzisiejszego wieczora to maja szanse dopiero jutro działac....
                    • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:02
                      to chyba zależy jakie twój mężulek ma kijanki w tym artykule pisze, że mogą przeżyć nawet 7 dni ale średnio to 3-5 dni więc szansa chyba jest
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:07
                        blue_adusia84 napisała:

                        > to chyba zależy jakie twój mężulek ma kijanki w tym artykule pisze, że mogą prz
                        > eżyć nawet 7 dni ale średnio to 3-5 dni więc szansa chyba jest


                        w badaniach wyszło ze ma kijanki jak przedwojenny drwal big_grin big_grin
                        ale piszesz ze trzeba lezec z tymi nogami do góry a ja tego nie robie....
                        • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:13
                          to spróbuj to na prawdę działa, jak zaraz po biegniesz do toalety to "całe dobrodziejstwo wypływa " spróbuj dziś wieczorem będzie zabawnie, mój się ze mnie zawsze śmieje a ja mówię ,że "nie można takiego materiału genetycznego zmarnować"smile smile smile
                          • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:17
                            Kurcze... ja wczoraj nie poleciałam do łazienki, wytrzymałam do rana, mimo że mi było mało komfortowo "po", ale nóg do góry nie zadzierałam smile
                            • blue_adusia84 Re: miłego dnia 12.09.11, 10:31
                              miłego dnia Wam życzę dziewczyny. idę coś popracować bałagan w domu po weekendzie no i Adaś się też obudził.
                          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:30
                            blue_adusia84 napisała:

                            > to spróbuj to na prawdę działa, jak zaraz po biegniesz do toalety to "całe dobr
                            > odziejstwo wypływa " spróbuj dziś wieczorem będzie zabawnie, mój się ze mnie za
                            > wsze śmieje a ja mówię ,że "nie można takiego materiału genetycznego zmarnować"
                            > smile smile smile

                            hahahaha jesteś nizłą aparatką big_grin

                            ja nie lece od razu do toalety tylko leze sobie na plecach albo na męzu z materiałem genetycznym troche a potem sie zbieram <lol>


                            • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:34
                              trzeba sobie w życiu radzić różnymi sposobami żeby osiągać upragnione cele. smile
                              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:36
                                blue_adusia84 napisała:

                                > trzeba sobie w życiu radzić różnymi sposobami żeby osiągać upragnione cele. smile

                                dokładnie !
                                ale ty masz fajnie bo masz juz 2 dzieciaczków - ja wciaz walcze o to jedno
                                • blue_adusia84 Re: migotka 13.09.11, 08:28
                                  na pewno uda się i Tobie mieć upragnionego dzidziusia, nie wiem czy pamiętasz ale pisałam w którymś poście,że mam kuzyna który ma dwoje dzieci i jest między nimi rok różnicy. Żona mojego kuzyna to moja koleżanka ze szkolnej ławki najpierw byłyśmy kumpelami poznałam ją z moim kuzynem i wtedy przestała sie ze mną kumplować a zaczęła rywalizować, i kiedy ja zaszłam w ciąże to ona po prostu dostała świra na tym punkcie tak eksploatowała tego mojego kuzyna, że normalnie chłopak marniał w oczach aż się śmialiśmy z tego obydwoje zdrowi ale ona miała takie parcie żeby mieć to dziecko już że po prostu nie dawała mu żyć. I wiesz dopiero po 1,5 roku udało jej się zajść w ciąże a jak urodziła to za kilka miesięcy znów była w ciąży chociaż nie chciała. Wychodzi na to że najwiekszą przeszkodą by zajść w ciąże jest po prostu głowa.
                                  Mam nadzieję ,że nocy działałaś i to ze skutkiem pozytywnym. pozdrawiam
                  • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 09:53
                    migotka śledzę twoje posty już dość długo no i doświadczona to Ty jesteś i fajnie doradzasz innym, choć Cię nie znam wzbudzasz we mnie sympatię, bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki żeby Ci się udało w tym cyklu i żebyś niedługo zobaczyła upragnione II kreseczki
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:01
                      blue_adusia84 - bardzo Ci dziekuje za tyle miłych słów smile od razu fajniejszy ten pniedziałkowy poranek smile

                      ja sie staram przekazywac dziewczynom to, co sama juz sie dowiedziałam albo przerobiłam na sobie, no ale wielu rzeczy nie wiem i ucze sie od was albo razem z wami smile

                      mam taka nature ze czy kupuje ekspres czy robie dziecko to chce wiedziec co i jak big_grin
                      • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:08
                        to chyba tak jak każda z nas, jak byłam w drugiej ciąży i przygotowywałam się do porodu to mój się ze mnie śmiał bo czytałam wszystko co było możliwe na ten temat a przecież już rodziłam. Teraz tez chcemy 3 bobaska a ja zachowuje się tak jak bym nie wiedziała co i jak smile
                        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:32
                          takie przygotowania sa fajne (oczywiscie jak trwaja za długo to meczace ) ja w prierwsza ciaze zaszłam tak szybko ze nie zdążylam sie zapoznac z tematem
                          nie wiedziałam nawet 1/1000 tego, co wiem dzis...
              • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 09:35
                Ja jestem za mało cierpliwa na mierzenie temperatury, ale zaczęłam badać śluz. I pojawił się dziś rano, taki przeźroczysty, rozciągliwy - czy jest szansa, że wczorajsze plemniki się "przyjęły"? Bo nie wiem czy próbować już dziś znowu, czy poczekać do jutra, żeby nie nadwyrężać narzeczonego...
                • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 09:59
                  Moja Pani albo Pan doktor nie pamietam bo kilka razy ich zmieniałam powiedziała, jeśli chcemy mieć dzidzi to po stosunku najlepiej nogi do góry oprzeć o ścianę tak żeby to dobrodziejstwo męża jak najdłużej w nas zostało. Przy Juleczce się u mnie sprawdziło przy pierwszym podejściu.
                  Zobaczymy jak teraz będzie bo seksik był a na drugi dzień pojawił się płodny śluz dosłownie na kilka godzin a później aż do dziś mam strasznie mokro i dużo mlecznego białego śluzu i temeraturka wzrasta ale nie chcę się nakrecać.
                  • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:01
                    Oh, to mi się podoba, bo seks był wczoraj w nocy (ok. północy), a dziś jak rano wstałam - 5:00 to był śluz płodny. Mam nadzieję, że nie pomyliłam go z niczym innym... wink
                    • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:08
                      TRZYMAM KCIUKI !!

                      Laski ale by było fajnie w tym gronie spotkac sie na czerwcówkach - miałybyśmy super team smile
                      • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:09
                        Oj byłoby dobrze, razem wspierać się w trakcie ciąży, a potem rodzić jak jest ciepło i ładnie...
                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:05
                    mleczny sluz to dobrze
                    podobny do owulacyjnego to raczej zblizajacy sie okres
                    u mnie tak było w tej utraconej ciazy
                    masa białego sluzu
                    • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:08
                      Ten jest taki przeźroczysty, ciągnący się, jak białko od jajka (co ja w ogóle opisuję... wink ). To może dobrze, eh...
                      • blue_adusia84 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:15
                        to śluz płodny więc tylko działać i czekać na efekty smile smile smile
                        • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:33
                          No właśnie wczoraj działaliśmy jak go jeszcze nie było (tylko z kalendarza wynikało, że dzień płodny) i nie wiem czy działać już dziś (ale tu się boję, że za szybko i kijaneczki nie zregenerują się) czy np. czekać do jutra, ale tu z kolei się boję, że się spóźnimy...
                          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:35
                            raz dziennie nie zaszkodzi
                            czesciej to juz nie wink
                            • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:37
                              No to dziś spróbujemy znów, a co smile A potem znowu odliczanie, @ powinna przyjść 27 września... A u Was jak? Kiedy robicie testy??
                              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:43
                                u mnie tez wypada jakos koło 27 wrz. , tez ma teraz sluz i ta temperatura nagle spadła
                                wiec działamy
                                ale testuje najwczesniej 1 paźdz - gdyby nie przyszła @

                                jedziemy na jendym wózku big_grin
                                • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:50
                                  No ja tak zauważyłam przy ostatnim cyklu, że jedziemy podobnie smile Ja akurat mam kolejną wizytę u lekarza 4 października, więc jakby co, to będę miała od razu poradę... Ale z testem też czekam do 1 października. Mam nadzieję, że obie zobaczymy 2 kreski tego dnia!! Trzymam kciuki smile)
                                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:58
                                    i ja trzymam smile chciałabym juz przejsc do kolejnego etapu tongue_out
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 10:34

                        Bardzo dobrze opisujesz !
                        zatem nie pozostaje CI nic innego jak działac smile

                        puwen napisała:

                        > Ten jest taki przeźroczysty, ciągnący się, jak białko od jajka (co ja w ogóle o
                        > pisuję... wink ). To może dobrze, eh...
                  • agggnese Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 15:47
                    Ja po ostatnim stosunku podłożyłam sobie poduszkę-wałek pod biodra...dziś wieczorem okaże się czy 'zadziałało' ;p
                    • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 16:50
                      agggnese napisała:

                      > Ja po ostatnim stosunku podłożyłam sobie poduszkę-wałek pod biodra...dziś wiecz
                      > orem okaże się czy 'zadziałało' ;
                      \
                      Jakim sposobem się to okaże czy się udało? testujesz? Dla czego wieczorem ?
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 16:55
                        dzieciusie3 napisała:

                        > agggnese napisała:
                        >
                        > > Ja po ostatnim stosunku podłożyłam sobie poduszkę-wałek pod biodra...dziś
                        > wiecz
                        > > orem okaże się czy 'zadziałało' ;
                        > \
                        > Jakim sposobem się to okaże czy się udało? testujesz? Dla czego wieczorem ?
                        >
                        >


                        no własnie własnie - to kiedy był ten "ostatni" skoro juz dzis bedzie wiadomo?
                      • agggnese Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 22:48
                        Dziewczynki, łam dziś u ginki. Jestem w ciąży smile Widziałam małą plamkę na usg...smile I'm so happy! 15 miesięcy się staraliśmy...smile Idę lulu, tyle wrażeń na dziś, że padam..
                • olusiek81 Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 18:27
                  ty lepiej nie nadwyrężaj siebie !! ja sie tak doprawiłam w weekend ( 4 dni pod rzad ) ze dostalam zapalenia pecherza i teraz zdycham , biore leki antybiotyki a nie wiem czy czasami nie jestem w ciazy , zrobiłam test owu i mam pozytywny a tydzien temu tez mialam pozytywny wiec albo jestem w ciazy albo wtedy do owu nie doszło i dopiero teraz jest ...
            • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 13:25
              Migotka-temperatura spada przed wzrostem tak,że możliwe,że owulacja się szykuje smile Test robilaś ?
              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 13:30
                dzieciusie3 napisała:

                > Migotka-temperatura spada przed wzrostem tak,że możliwe,że owulacja się szykuje
                > smile Test robilaś ?


                Dzieciusie smile smile nie - ja testow nie robie bo moj lekarz stwierdził ze to bez sensu troche tongue_out a ja jako ze jestem dosc leniwa to chetnie skorzystałam z tej rady big_grin big_grin

                nie wiem czy to widac: 28dni.pl/cycles/171365
                sluzu białkowego mam coraz wiecej i jak to mowią - kisiel w gaciach na całego smile smile smile smile

                tylko teraz tak: skoro akcja była w sobote rano i wczesniej ale wczoraj juz nic i dzis bedzie dopiero wieczorem (mąz juz uprzedzony ze ma dziś manewry łózkowe big_grin ) to czy znowu czegos nie przeoczymy >?

                ta temperatura spada w trakcie owu, czy przed czy po , czy 1 dzien przed czy godzine ??
                • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 15:15
                  Nie wiem czy ktoś to wie na ile h.przed owulacja spada temperatura uncertain ale działać trzeba smile Ja na forum "w oczekiwaniu" dostałam takie pouczenie najpierw spadek później wzrost -i tak też było u mnie i jeszcze jedno pouczenie dodatni test-owulacja-skok tak,że trzymam mocno kciuki-musi się wam udać smile

                  A ja widzę,że nie jestem sama w staraniu o trzecią pociechę smile
                  • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 15:22
                    ale to w takim razie owulacje oznacza spadek czy wzrost ?
                    • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 15:41
                      owulacje oznacza spadek następnie wzrost i utrzymywanie się temperatury wyższej smile
                      -
                      Dwa wspaniałe łobuzy i Aniołek
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 16:05
                        czyli owulacja jest juz wtedy jak temperatura spada - a wzrost następuje po owulacji ? sorki ze tak mecze ale chciałam doprecyzowac wink
                        a sluz jest jeszcze jak komorka "zyje"
                        bo ja sluz mam - powiedziałabym ze dzis mam go duzoooo wiecej niz wczoraj
                        • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 16:51
                          TO DZIAŁAJ DZIEWCZYNO A TEN CYKL BĘDZIE WAS smile
                          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 16:54
                            dzieciusie3 napisała:

                            > TO DZIAŁAJ DZIEWCZYNO A TEN CYKL BĘDZIE WAS smile


                            no toz juz napisalam wszem i wobec ze działanie było do soboty rano i potem sobota wieczor nie i niedziela cała tez nie i dopiero by dzis było wieczorem - no bo inaczej nie dalo rady niestety
                            dalej w rpacy siedze i posiedze do 19 uncertain
                            • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 17:14
                              to gdzie ty pracujesz,że nie do 17 smile ?
                              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 17:23
                                normalnie to do 15.30 ale mam pewne sprawy ktore musze zamknac szybko i siedze i pisze
                                • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 17:28
                                  oki,
                    • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 20:18
                      migotka nie da się tak określić kiedy jest owulacja, może być równie dobrze w czasie spadku jak i po...niestety...

                      byłam dziś u lekarza, dostałam bromergon i zaproszenie na monitoring...
                      zeżarłam pierwszą tabletkę i zasypiam na stojąco i próbuje nie myśleć o tych mdłościach... Kurde jak tak dalej pójdzie to i tak w ciąże nie zajdę bo seks odpada w przedbiegach w takim stanie... uncertain FUCK!
                      • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 21:37
                        Dziewczyny,

                        gęsty, biały śluz to już niepłodny , prawda?
                        • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 12.09.11, 22:37
                          niepłodny....
                      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 13.09.11, 11:34
                        mnie ktoś - chyba Dzieciusie - poradził zeby brac na noc i jest milion razy lepiej
                        • dzieciusie3 Re: Wrześniowe staraczki :) 13.09.11, 14:36

                          Tak,to ja Ci zaproponowałam,że na noc jest wygodniej smile

                          migotka.s napisała:

                          > mnie ktoś - chyba Dzieciusie - poradził zeby brac na noc i jest milion razy lep
                          > iej
                          • migotka.s temperatura - pytan ciag dalszy :) 13.09.11, 22:08
                            mam pytanko odnosnie temperatury - w jkim tempie ona rosnie po spadku?
                            bo wczoraj 36,2 a dzis tylko 36,3
                            spodziewałam sie mega skoku a tu jakies takie nie wiadomo co.....
                            • dzieciusie3 Re: temperatura - pytan ciag dalszy :) 13.09.11, 22:11
                              U mnie po dwóch dniach od spadku był skok ;0
                              • migotka.s Re: temperatura - pytan ciag dalszy :) 13.09.11, 22:58
                                wczoraj był seks wieczorem, ale przyznaje ze juz nie mam siły
                                wiem, ze powinniśmy ale miałam mega meczący dzień i dogorywam przed tv
                                w zasadzie to juz jestem gotowa do spania i chyba juz odpuszcze....

                                mam nadzieje ze ta owulacja jest jak temperatura spada a nie jak rosznie big_grin

                              • migotka.s Re: temperatura - pytan ciag dalszy :) 14.09.11, 08:23
                                u mnie dzis pomiar pierwszy 36,3 czyli jak wczoraj
                                pomiar drugi zaraz po 1. to 36,4
                                ktory zapisac????

                                nie rosnie ta temperatura a rano dalej miałam sluz białko-jajczany tongue_out - potem juz nie sprawdzałam ......
              • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 17.09.11, 10:42
                mnie dziś niespodziewanie skoczyła tempka. Dziś 14 dc, wiec byłoby to nawet prawdopodobne, tylko że wczoraj test owu ujemny, śluz mleczny wodnisty, lepki. Choć szyjka otwarta, miękka i wysoko to nie sądziłam że z tego może wyjść owu?? Wczoraj podziałaliśmy ale nie sądzę żeby ten śluz coś wskórał uncertain
    • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 13.09.11, 07:13
      No dobra dziewczyny, wg mojego kalendarza (który jest mało wiarygodny, bo nie wiem kiedy dokładnie miałam 1dc) owulacja była wczoraj albo przedwczoraj. Seks też był wczoraj wieczorem i przedwczoraj wieczorem, a wczoraj rano wydawało mi się, że widzę śluz płodny... To teraz nie pozostaje nic jak trzymać kciuki...
      Dziś idę do ginekologa, wiem że za wcześnie żeby cokolwiek zobaczyć, ale muszę się dowiedzieć o co chodzi z moimi plamieniami przed @ - obawiam się, że to może być problem z prolaktyną i że w tym cyklu też nic nie wyszło sad Poradźcie - o co jeszcze powinnam zapytać lekarza?
      • martaaa123 Re: Wrześniowe staraczki :) 13.09.11, 12:30
        Mi się wydaje, że plamienia przed okresem to raczej braki progesteronu, poproś go o np luteinę. To też zależy ile dni przed okresem plamisz. Ja zawsze 2 i to podobno fizjologiczne i nie ma nic wspólnego z żadnym nie doborem czy nadmiarem.
        Trzymam kciuki!!
        • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 13.09.11, 13:39
          25 dc ale jako, że cierpliwość-jak wielu z nas-niejest moją mocną stroną, zatestowałam. W południe, wynik oczywiście negatywny. A czego się spodziewałam?smile Jutro pójdę na betę
          (test za wcześnie robiony, nie z pierwszego moczu, a może był wadliwy a może to a może tamto smile ) także poproszę kciuki rano. Mam możliwość zmiany pracy i albo ciąża albo będzie trzeba odłożyć na "niewiadomo kiedy"starania....
      • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 13.09.11, 14:09
        o badania wszystkich hormonów smile
        • ambrozja08 kiedy testujecie? 13.09.11, 16:29
          dziewczyny u mnie 22 dc... cały cykl żyłam jakoś tak nad wyraz noirmalnie..nie myślałam o ciąży dopiero teraz mi się włącza;p wątpie bardzo czy coś z tego wyszło ale abym chociaż dostała @ o czasie , w kolejnym cylku usg kolejne na pewno i lekarz...sadwyznaczyłam sobie testowanie nie wcześniej jak na 30 dc (cykle 27/28 dniowe).
        • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 07:27
          Ah kurka, jestem bardzo niezadowolona z tej wczorajszej wizyty u ginekolożki! Jak jej powiedziałam, że to dopiero 3 miesiące starań, to już od razu kompletnie mnie olała. Na nic się zdało tłumaczenie, że niepokoją mnie te plamienia i że ostatnio jak zsumowałam plamienia i samą @ to wyszło 2 tygodnie! Nie dała mi skierowania na żadne badania, kazała brać duphaston (dziś wzięłam pierwszą tabletkę) i na początku następnego cyklu (o ile w tym nie zaszłam) zrobić USG tranwaginalne i tyle. A to przecież Luxmed jest, powinna mnie inaczej potraktować sad
          • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 08:22
            w Lux Medzie sa rozni lekarze
            moja pierwsza lekarka tez mnie zlewała i uwazała ze badania wpedzaja pacjentke w chorobe !!!!!!!!!!!!! nie zrobiła mi kilku waznych badan i w konsekwencji skonczyło sie tak jak sie skonczyło

            teraz zmieniłam lekarza i on niczego nie bagatelizuje
            moze poczytaj oipinie o lekarzach na stronach "dobry lekarz" albo umow sie na wizyte do kogos innego

            niestaty nie warto im mowic prawdy - powiedz ze masz plamienia i starasz sie juz rok a kiedys miałas problemy z prolaktyna - dostanie skierowania na wszystko (akurat prolaktye z obciazeniem mozesz zrobic sama bo to i tak jest płatne - tylko dowiedz sie czy jak nie masz skierowania to na podanie tabletki musisz miec jakis papier od lekarza - w niektorych lab. trzeba w innych nie)

            • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 08:42
              Umówiłam się już do ginekolożki, do której chodziłam zanim dostałam kartę w Luxmedzie i zawsze byłam z niej bardzo zadowolona. Nigdy niczego nie bagatelizowała, od ręki robiła USG u siebie w gabinecie. Niestety to będzie wizyta prywatna, więc pewnie zapłacę za nią sporo, ale trudno. Wizyta na początku października, mam maluteńką nadzieję, że a nuż będę już w ciąży, ale jakoś wątpię sad

              Jedyne co mi powiedziała wczoraj lekarka, to że widzi u mnie śluz około-owulacyjny, ale nie jest w stanie powiedzieć czy jest już po owulacji czy przed. Wczoraj nie było seksu, bo wieczorem padliśmy, był przedwczoraj i dwa dni temu, będzie dziś wieczorem. I teraz martwię się, że to właśnie wczoraj była owu i że to był ten jedyny dzień, kiedy się nie kochaliśmy sad(
              • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 08:51
                a mierzysz temp. ?
                jesli wczoraj bytła owulacja to najwieksze szanse na zapłodnienie maja kijanki nie z wczoraj tylko z przedwczoraj - bo zdązyły dotrzeć do komórki i dojrzec smile a jesli owu sie zbliza to przezyją tam do jutra
                dzis mozecie dla pewnosci jeszcze powalczyc wink

                my wczoraj tez padlismy uncertain
                • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 09:25
                  Nie mierzę, bo rano wstaję i tak o 5 rano (pracuję na 6:30), muszę wyprowadzić psy na spacer i nakarmić, wykonać tysiąc czynności i czasu mi nie starcza...
                  Ale teraz się strasznie martwię - czy jeśli wzięłam ten duphosan dziś rano (ok. 6) a owulacji jeszcze nie było (tzn. gdyby miała być dziś albo jutro), to on mi tę owulację zablokuję i nici ze starań?? sad
              • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 08:51
                A i powiedzcie mi - ten duphaston - kazała mi go wziąć dziś i wzięłam dziś. A jeśli jestem jeszcze przed owulacją, to on mi zablokuje owulację?? I dupa ze starań?
                • ca.melia Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 10:00
                  Dzień dobry

                  Wieje u mnie bardzo, brzuch pobolewa, jeśli będę miała takie cykle, jak ostatnio czyli 26 dni, to za 4 dni dostanę @. I tak się na to czuję.

                  to mój wykres. Cały czas nie rozgryzłam tej granicy wyższych temperatur. Popatrzcie - mam szanse na Malucha czy nie..?

                  Moja druga połowa wyjechała wiec nici z przytulania

                  enpr.pl/1057
                  • annika23 ca.melia 15.09.11, 08:42
                    Moim zdaniem wykres jest prawidłowy, owulacja była, a z szansami na malucha to wiesz jak jest...25% w cyklu- także łatwiej nie zajść, niż zajść.
                    • ca.melia Re: ca.melia 15.09.11, 10:48
                      annika23 napisała:

                      > Moim zdaniem wykres jest prawidłowy, owulacja była, a z szansami na malucha to
                      > wiesz jak jest...25% w cyklu- także łatwiej nie zajść, niż zajść.


                      aniko kochana a gdzie Ty widzisz owulację? Powiedz, błagam żebym sama potrafiła to jakoś namierzyć.

                      błagam błagam
                      • pikka6 Re: ca.melia 15.09.11, 16:22
                        tempka wzrosła i utrzymuje się nad kreską od kilku dni więc można podejrzewać że owulacja była, choć takiej pewności mieć nie można. Ja bym jednak przesunęła granicę wyzszych temp o jeden dzień w przód ale mogę się mylić.
                        • ca.melia Re: Głupia jestem 15.09.11, 16:34
                          a ja zrobiłam dziś pewnie głupotę ale miałam bezpłatną okazję do zrobienia BHCG .
                          jestem w 23 d c
                          enpr.pl/1057
                          BHCG wyszło piękne 0

                          i powiem tak, chrzanie. to był mój ostatni cykl, mam dość. Czekam na @ i zakładam spiralę.

                          Powodzenia Dziewczyny
                          • pikka6 Re: Głupia jestem 15.09.11, 16:57
                            ale po co Ci ta spirala???? sory ale nie kumam...
                            • ca.melia Re: Głupia jestem 15.09.11, 17:02
                              żeby mieć 10000% pewności, że nic mi się nie przytrafi.
                              • migotka.s Re: Głupia jestem 15.09.11, 17:30
                                ca.melia napisała:

                                > żeby mieć 10000% pewności, że nic mi się nie przytrafi.

                                hmmmm ale nie chcesz juz dzieci? bo jesli chcesz to można odpuścić ustalić, ze soba ze koniec a jak sie przytrafi to bedzie ...
                                no chyba ze chodzi ci o to, zeby miec pewnosc ze nie musisz mieć co miesiąc nadziei bo to Cie wykańcza - to tak to rozumiem ....

                                camelia - a ile sie w sumie staracie (pewnie pisałaś ale ja nie pamietam smile )
                • pikka6 Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 16:14
                  oj to przecież 5 minut roboty, nastaw budzik kilka minut wcześniej i dużo więcej będziesz wiedziała, a już na pewno to czy owulacja była. J bym luteiny nie brała nie mając pewności że owu była. Kochana połowa ginekologów to konowały którym powinno się odebrać prawo wykonywania zawodu. Przepisują leki nie mając zielonego pojęcia o leczeniu uncertain ech... ja kilka miesięcy temu tez dostałam luteinę w tych samych dniach. Pofatygowałam się pomierzyłam temperaturę i okazało się że owulacje mam nie wcześniej niż 18 dc. szkoda gadać...
                  • paciaty Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 17:14
                    Witam. Beta HCG<1. Dziękujemy temu cyklowi, do widzenia. K...mać.
                  • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 19:18
                    Kurde, niestety nie poczytałam na forum przed łyknięciem pigułki i niczego nieświadoma dziś rano wzięłam pierwszą dawkę uncertain Dziś jej 16dc, ale nie wiem czy ovu była już czy nie... Pocieszyłam się troszkę tym, że przeczytałam gdzieś, że trzeba brać powyżej 30mg duphastonu dziennie, żeby zablokować ovu i że trzeba brać go na przynajmniej kilka dni przed ovu, a jak wzięłam na dzień czy dwa przed, to powinno nie być różnicy... I tego się trzymam, bo jak już wzięłam jedną tabletkę, to nie mogę nagle przerywać i znów zaczynać za dwa dni...
          • martynauk-85 Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 19:21
            a masz te plamienia pierwszy cykl czy od zawsze? bo jak ci sie zdazylo od tak to sie nie dziwie ze cie nie zbadali, 3 miesiace staran to jest nic, naprawde nic... jesli plamisz tak w kazdym cyklu to faktycznie moze to znaczyc o zaburzeniach hormonalnych, jesli to byl taki pierwszy cykl to moglo ci sie cos rozregulowac chwilowo,moze odstawilas tabletki, bylas na urlopie w cieplym kraju, stress? organizm to nie szwajcarski zegarek ma prawosmile
            • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 14.09.11, 19:59
              Takie plamienia mam od 3 cykli, wcześniej nie miałam. Tabletki antykoncepcyjne odstawiłam prawie dwa lata temu, więc to raczej nie to. Na wakacjach w ciepłym kraju byłam, ale to rzutowałoby tylko na ostatni cykl, a nie tłumaczy poprzednich dwóch... Mam tylko nadzieję, że ten duphaston, jeśli wzięłam go za wcześnie, nie utrudni...
              • annika23 Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 08:39
                Progesteron (np. duphaston/luteina) podany za wcześnie może zablokować owulację. Dlatego, aby być pewną od kiedy go brać należy mierzyć temperaturę, albo robić monitoring. Standardowo lekarze przepisują od 16-25 dnia cyklu...a często owulacja jest k.19 dnia...
                • migotka.s Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 09:16
                  annika23
                  cześc smile rzuciłabys okiem na moj wykres - tzn połowe wykresu bo on trwa

                  ale ta temperatura jako nie rosnie spektakularnie i hmmmm czy tu jest szansa na owulacje ? 28dni.pl/cycles/current
                  • migotka.s rzucicie okiem ;) ??? 15.09.11, 14:43

                    Dziewczyny wiem, ze truje ale rzućcie okiem wink
                    aha szyjka miekka i mocno otwarta (co mnie martwi... )

                    migotka.s napisała:

                    > annika23
                    > cześc smile rzuciłabyś okiem na moj wykres - tzn połowę wykresu bo on trwa
                    >
                    > ale ta temperatura jako nie rośnie spektakularnie i hmmmm czy tu jest szansa na owulacje ? 28dni.pl/cycles/current
                    • annika23 Migotko 16.09.11, 09:06
                      Chętnie oceniłabym ten Twój wykres, ale wyskakuje mi tylko strona 28 dni, a żadnego konkretnego wykresu nie ma.
                      • migotka.s Re: Migotko 16.09.11, 09:19
                        annika23 napisała:

                        > Chętnie oceniłabym ten Twój wykres, ale wyskakuje mi tylko strona 28 dni, a żad
                        > nego konkretnego wykresu nie ma.


                        a teraz 28dni.pl/cycles/171365/share
                        28dni.pl/cycles/171365
                        jak dlaej nie to zrobie zrzut ekranu big_grin
                        • migotka.s Re: Migotko 16.09.11, 09:20
                          ten drugi link powinien zadziałac smile
                • puwen Re: Wrześniowe staraczki :) 15.09.11, 10:30
                  annika23 - no niestety ja wzięłam duphaston 16dc rano, tak jak mi powiedziała lekarka i dopiero potem przeczytałam, że może blokować owulację... Chyba teraz nie powinnam przerywać (dziś jest 17dc)? I gdzieś właśnie wyczytałam, że w małej dawce (10mg) nie blokuje owulacji, chyba, że by się go brało na kilka ładnych dni przed ovu, nie na dzień czy dwa... Spotkałyście się z tym??
                  • annika23 puwen 16.09.11, 09:13
                    Jeżeli owulacja była już bardzo blisko, tzn. miała wystąpić np. w 17 dc, a Ty wzięłaś duphaston w 16, to myślę,że on jej nie zablokował, jeżeli zaś masz ją np. w 19-20dc, to wtedy mógł przeszkodzić. Polecam mierzenie tempki- wtedy będziesz dokładnie wiedziała jak brać dupka. Mi też gino-endo (mimo, że super specjalista) zaleciła brać standardowo jak wszyscy lekarze od 16dc, ale ja wiedziałam,że owu u mnie to jakiś 17-18 dc, więc wzięłam od 19 i się udałosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka