Dodaj do ulubionych

Biedna dziewczyna

03.11.21, 20:08
Oglądam Uwagę na TVN. Rozmawiają z matką zmarłej na sepsę kobiety. Ofiary ustawy antyaborcyjnej. Matka pokazywała smsy od córki. Ona pisała, że lekarze czekają na śmierć płodu z powodu tej ustawy. Pisała że ma 39.9 stopni, że boi się sepsy. Ostatni sms to: Buźka mamuś..
Obserwuj wątek
      • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:14
        Straszne naduzycie popelniono. Ta ustawa, jesli nie zmieniona, powinna byc chociaz uscislona na tyle, zeby jasno napisano, ze zycie i zdrowie matki ma wartosc nadrzedna. Dopiero potem mozna myslec o plodzie. Tej malutkiej co zostala bez mamy tez zal. Teskni i nawet nie rozumie co sie stalo.
          • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:19
            Nie miesiecy? Ale hooye. Trauma na cale zycie. Nie ogladalam programu, oswiadczenie rodziny wystarczylo zeby mi zybac nastroj. Myslalam, ze to dziecko mniejsze zostawila.
            • georgia.guidestones Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:21
              umi napisała:

              > Nie miesiecy? Ale hooye. Trauma na cale zycie. Nie ogladalam programu, oswiadcz
              > enie rodziny wystarczylo zeby mi zybac nastroj. Myslalam, ze to dziecko mniejsz
              > e zostawila.
              Brzmisz jakby dwa dni po porodzie kobieta zaszla w ciaze. Nie dwa miesiace, a dni.
              • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:27
                Mnie ta informacja tak zszokowala, ze nawet nie liczylam i nawet z tej okazji wrocilam na forum. Qzva, nie chcialam, zeby mi ktos wyliczyl. Mala chociaz by nie pamietala matki. Moze i by zyla z zalem, ale chociaz nie miala wspomnien. Qrvy. Jakim cudem ich to nie rusza? uncertain
              • azalee Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 11:19
                No nie, zmarla w 22 tygodniu ciazy, to jest 5 miesiac. Wiec zajsc mogla jak najbardziej ok. 4 miesiecy po porodzie.
                Tez gdzies slyszalam ze jej corka ma niecaly roczek.
        • larix_decidua77 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:20
          umi napisała:

          > Straszne naduzycie popelniono. Ta ustawa, jesli nie zmieniona, powinna byc choc
          > iaz uscislona na tyle, zeby jasno napisano, ze zycie i zdrowie matki ma wartosc
          > nadrzedna. Dopiero potem mozna myslec o plodzie. Tej malutkiej co zostala bez
          > mamy tez zal. Teskni i nawet nie rozumie co sie stalo.

          Wtedy każdy płód z wadą letalną można by usunąć. Bo każdy taki płód może umrzeć i spowodować sepsę.
          • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:23
            No ale chodzi nam o to, zeby jak najwiecej osob przezylo, prawda? skoro mamy 1 trup vs dwa, to wybieramy jednego, nie? Jesli ktoras chce ryzykowac, podpisuje papier. A nawet jak podpisze i zacznie umeirac, tez reanimujemy. Jak nie wyjdzie, to sama chciala. Ale dopiero jak sama chce.
            • larix_decidua77 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:27
              Ale ja nie uważam że powinno się usuwać płodów z wadami. Uważam, że nie da się tak skonstruować ustawy żeby były chronione i płody z wadami letalnymi i matki. Albo ustawa idzie do kosza albo będą umierały matki.
              • larix_decidua77 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:31
                larix_decidua77 napisał(a):

                > Ale ja nie uważam że powinno się usuwać płodów z wadami.
                Zabrakło "nie".
                Miałam napisać: Ale ja nie uważam, że NIE powinno się usuwać płodów z wadami.
                Oczywiście jestem za prawem do wyboru w tej sytuacji z naciskiem na: ratuj siebie kobieto.
              • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:33
                Moim zdaniem moga byc chronione. jesli sie zapisze, ze ich nie usuwamy automatycznie. Usuwamy jesli jest zagrozenie dla zdrowia lub zycia matki. I priorytetem jest matka. Jesli lekarz stwierdzi, ze plod jej, to zaleca aborcje. Ciezarna sie zgadza albo nie, w zaleznosci od tego, jak sie czuje i na ile chce zyc. Wystarczyloby napisac, ze ratowanie matki jest priorytetem (to w ogole oczywiste jest dla kazdego normalnego czlowieka bez uposledzonych neuronow lustrzanych, ale w prawie lepiej wpisac, bo niektorym nie dzialaja). Smierc to za ciezki kaliber jest, zeby to tak zostawic. Kobiety w pl chyba po prostu nie chca sie w wiekszosci rozmnazac, dlatego jeszcze jest tak spokojnie, zamiast huczec z paleniem opon. Albo w szkoku poczatkowym wszyscy sa.
                • larix_decidua77 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:37
                  Czyli masz płód bez pokrywy czaszki, albo bez nerek, albo z wytrzewieniem albo z zespołem Edwrdsa czy Pataua. To można przerwać ciążę czy nie? Póki płod żyje nie ma zagrożenia, dopiero jak umrze jest.
                  Chodzi o to, że przy wadach letalnych zawsze jest zagrożenie życia.
                  • mamamisi2005 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:44
                    larix_decidua77 napisał(a):

                    > Czyli masz płód bez pokrywy czaszki, albo bez nerek, albo z wytrzewieniem albo
                    > z zespołem Edwrdsa czy Pataua. To można przerwać ciążę czy nie?
                    Do oceny każdego indywidualnego przypadku potrzeba kilku opinii i kilku miesięcy jak sądzę. W międzyczasie problem się nomen omen rozwiąże.
                      • mamamisi2005 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 21:56
                        Lekarz bez prokuratura na karku będzie się kierował przesłankami medycznymi. Lekarz z widmem więzienia będzie rozważał, czy bardziej boi się oskarżenia o niezasadną aborcję, czy ew kłopotów związanych z pogorszeniem zdrowia pacjentki.
                      • mamamisi2005 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 14:07
                        No pewnie, powinna mieć prawo do decyzji oraz do rzetelnej informacji opartej na tylko i wyłącznie wiedzy medycznej.
                        Zamiast tego mamy ubezwłasnowolnienie kobiet i strach lekarzy przed podejmowaniem decyzji opartych na wiedzy fachowej. Nawet nie chodzi tylko o położników. Psychiatrzy tez się boją wystawić zaświadczenie, że kontynuowanie ciąży zagraża zdrowiu matki, choć mają takie przesłanki.
                  • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:45
                    Jesli lekarz uzna, ze jest zagrozenie zycia, to nie moze pozwolic wlasnej pacjentce zejsc. Gdyz jego zadaniem jest ja ratowac. To chyba oczywiste jest. Jakby sie chciala sama narazac, wtedy moze zagrac z nia w rosyjska ruletke. Ale ona musi byc swiadoma, ze ryzykuje i podpisac stosowny papier. Tylko w ChRL zabija sie ludzi, zeby miec z nich zysk. W cywilizowanym kraju zabijanie pacjentek nie powinno miec meijsca. Jelsi trafi sie taki plod, dla ktorego lekarz stwierdzi, ze nie zargraza na razie i nie zagrozi nagle z minuty na minute, a jakby zaczal, to on sobie skokojnie poradiz i pacjentka wyjdzie bez szwanku, to wtedy moze taka ciaze spokojnie prowadzic dalej.
                      • larix_decidua77 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:57
                        Niestety wada letalna to wada letalna, nawet jak 100 lekarzy uzna, że nie zagraża to nie będzie mieć racji. Bo jest letalna.
                        Czyli ustawa jest nie do doprecyzowania. To tak jakby ustanowić, że po mieście nie można jeździć 200 km/h chyba że to nie zagraża innym uczestnikom drogi. Zawsze będzie zagrażać.
                        • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 21:03
                          Piszemy, ze nadrzedne jest zycie i zdrowie kobiety. Tyle. Lekarz decyduje, kiedy ta nadrzedna wartosc jest zagrozona, kiedy nie. Jak sie rypnie, jest blad w sztuce i ma na konce trupa/kaleke. Jak sie nie rypnie, ma dobrze poprowadzona pacjentke. Reszta to szczegoly. Lekarz zna sie na leczeniu, ksiadz na chrzczeniu. Jak lekarz zrobi swoje, to ksiadz tez moze wejsc ze swoim. I kazdy robi swoja robote. Nie lepiej by bylo, skoro juz nei moze byc normalnie?
                          • antonina.n Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 21:32
                            Umi, wypisujesz kompletne bzdury. W normalnych okolicznościach lekarz usuwa ciąże, BO SIĘ NIE BOI PROBLEMÓW. Obecnie, lekarz czeka i czeka i czeka, bo może ta „przykra sprawa” się sama rozwiąże? Bo nie chce mieć Kai Godek na karku.

                            A piszesz bzdury, bo „zagrożenie życia” to nie jest stan, który można sobie określić z wyprzedzeniem i rezerwą czasową. Jak się pojawia, to bywa ze jest za późno na ratunek. Nie wspomnę już o MASAKRZE PSYCHOLOGICZNEJ i MAKABRZE, jaką przezywają kobiety traktowane jak bezwartościowy inkubator dla umierającego płodu. I wiedząc, ze nikt IM pomaga, tylko każdy CZEKA, nie dlatego, ze czekać się powinno, tylko żeby nie mieć problemów.
                            • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 21:53
                              Eee.... Ja Cie rozumiem. Natomiast Ty nie rozumiesz tego co napisalam. Nie neguje masakry psychologicznej i nie neguje tego, ze to jest znecanie sie nad kobieta w ciazy. Oraz odbieranei drugiej osobie podstawowych praw i zwyklej ludzkiej wolnosci. Natomiast wez pod uwage, ze autorzy tego prawa rozpatuja serio sytuacje penalizacji kazdej aborcji. Czyli piszac wprost, sa niedorozwinieci i nie jest to obelga tylko stwierdzenie faktu. Dlatego napisalam to, co wyzej.
                            • kira02 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 08:11
                              Oczywiście, że tak. Przecież gdyby lekarz nie czekał na śmierć płodu, tylko usunął ciążę, to od razu miał by na karku Kaję Godeł i spółkę, oskarzenia o aborcję i widmo utraty prawa do wykonywania zawodu i więzienia. Nikt się nie podejmie takiego ryzyka tylko że względu na dobro pacjentki. Zresztą widać, ze ze strony zwolenników zaostrzenia ustawy pies z kulawą noga się nie zainteresował tematem.
                              • antonina.n Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 08:36
                                Ale przecież zwolenników zaostrzenia nie interesuje „temat”, czyli ludzie, tylko samo zaostrzenie. Tak już jest z psychopata i fundamentalistami.

                                Tak samo Kaczora nie interesuje rządzenie, tylko posiadanie władzy.
                                • a23a23 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 17:52
                                  antonina.n napisała:

                                  > Ale przecież zwolenników zaostrzenia nie interesuje „temat”, czyli ludzie,

                                  Zwolennicy zaostrzenia już napisali, że to wina feministek. Bo to feministki wmówiły lekarzom, że nie wolno usuwać ciąży jeśli zagraża życiu matki. Zawsze jak mi się wydaje, że już nic głupszego nie mogą powiedzieć, oni pokazują "potrzymaj mi piwo".
                          • a23a23 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 17:50
                            umi napisała:

                            > Piszemy, ze nadrzedne jest zycie i zdrowie kobiety. Tyle.

                            Nie, żadne tyle. Taki zapis dokładnie nic nie zmieni.
                            Bo nieprawdą jest, że każda ciąża z wadą letalną jest w każdej chwili stanem bezpośredniego zagrożenia życia.
                            Z resztą, tutaj już nie ma miejsca na półśrodki, nie ma też co walczyć o prawo do terminacji ciąży z wadami letalnymi - bo wtedy znowu nam powiedzą, że macie swój nowy kompromis i się cieszcie.
                            Tylko, że ten nowy kompromis to będzie krok wstecz, od którego jeszcze ciężej będzie wrócić choćny do poprzedniej ustawy.
                        • memphis90 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 18:15
                          >Niestety wada letalna to wada >letalna, nawet jak 100 lekarzy uzna, >że nie zagraża to nie będzie mieć >racji. Bo jest letalna.
                          Mylisz teraz pojęcia. Trudno każdą ciążę jako taką traktować jako realne zagrożenie życia matki. Natomiast wadą letalna z definicji jest letalna dla płodu lub narodzonego dziecka, nie dla kobiety noszącej plod w macicy. Dziecko bez nerek nie przeżyje, ale taka ciąża dla kobiety nie stanowi większego zagrożenia niż ciaza z płodem z nerkami. A nawet zupełnie prawidłowo zbudowany plod może z różnych powodów obumrzeć w macicy - i to już jest zagrożenie.
                          • larix_decidua77 Re: Biedna dziewczyna 05.11.21, 10:30
                            memphis90 napisała:

                            > Mylisz teraz pojęcia. Trudno każdą ciążę jako taką traktować jako realne zagro
                            > żenie życia matki. Natomiast wadą letalna z definicji jest letalna dla płodu lu
                            > b narodzonego dziecka, nie dla kobiety noszącej plod w macicy.
                            Niczego nie mylę. Przecież nie piszę, że matka ma wadę letalną. Nie zgadzam się z tobą. Płód z wadą letalną może w każdej chwili umrzeć i spowodować sepsę u matki. Dlatego każdy płód z taką wadą jest zagrożeniem, bo jest duże prawdopodobieństwo takiego obrotu sytuacji. Owszem, zdrowy płód też może umrzeć ale ryzyko jest niewielkie i kobiety je świadomie podejmują żeby mieć dziecko. W przypadku wady letalnej ryzyko jest wysokie a gra nie warta świeczki bo dziecka i tak nie będzie.
                    • jednoraz0w0 Re: Biedna dziewczyna 05.11.21, 02:21
                      > Jakby sie chciala sama narazac, wtedy moze zagrac z nia w rosyjska ruletke.

                      no właśnie, ja tak na logikę nie rozumiem tego piardolenia, że no nie było 100% pewności że dostanie sepsy a jakby dostała, to nie było 100% pewności, że umrze. No to dokładnie na tej samej zasadzie ja mogę w kogoś strzelać z rewolweru który ma połowę magazynka pełną i potem się tłumaczyć, że przecież była szansa, że trafi na pustą komorę a nawet przy pełnej to bywa, że się przeżyje rany postrzałowe, więc co wy mi tu z zabójstwem, wysoki sądzie, no ofiara miała pecha, ale mamy ją w myślach i modlitwach.
                    • triss_merigold6 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 06:55
                      O, tak właśnie powiedział mi lekarz w IMiD kiedy robiłam pierwsze amnio i zapytałam, czy i w jakich wypadkach niefartu terminują. Jest to wada letalna, o ile dziecko nie przejdzie fefnastu operacji zaraz po porodzie. Zresztą, według mnie ciężka wada rozwojowa czy genetyczna powinna być wskazaniem, czyli wszytkie Downy, Edwardsy, Turnery etc. do decyzji rodziców.
              • antonina.n Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:36
                larix_decidua77 napisał(a):

                > Ale ja nie uważam że powinno się usuwać płodów z wadami. Uważam, że nie da się
                > tak skonstruować ustawy żeby były chronione i płody z wadami letalnymi i matki.
                > Albo ustawa idzie do kosza albo będą umierały matki

                Masz prawo tak uważać. Jednak w normalnej rzeczywistości ja powinnam mieć prawi uważać zupełnie inaczej I OBYDWIE POWINNYSMY MIEĆ PRAWO ZADECYDOWAĆ.

                Ja osobiście uważam, ze NIE MIAŁABYM PRAWA sprowadzić na świat dziecka wyłącznie po to, by cierpiało. A takie działanie uważam za egoizm.
                • larix_decidua77 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:41
                  antonina.n napisała:

                  > Masz prawo tak uważać. Jednak w normalnej rzeczywistości ja powinnam mieć prawi
                  > uważać zupełnie inaczej I OBYDWIE POWINNYSMY MIEĆ PRAWO ZADECYDOWAĆ.
                  >
                  Poniżej napisałam, że zżarło mi słówko: nie. Z resztą można to wywnioskować ze składni i dalszej wypowiedzismile. Ale powtórzę: jestem za możliwością terminacji takiej ciąży i sama bym taką przerwała.
                • umi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:41
                  Przy obecnym prawie uposledzone dzieci tak czy tak beda umieraly godzinami w meczarniach. Wiec uwazam, ze nalezy ratowac kobiety. I chociaz niech one maja szanse zyc, dla siebei i swoich bliskich. Dziecko z wada letalna i tak umrze. Czy humanitarnie, czy nie, nie da sie go uratowac. Skoro juz chca tego cierpienia innych, to przynajmniej zmniejszmy je o matki, ktore moglyby zyc.
              • asia-loi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 21:08
                larix_decidua77 napisał(a):

                > Uważam, że nie da się tak skonstruować ustawy żeby były chronione i płody z wadami letalnymi i matki.
                > Albo ustawa idzie do kosza albo będą umierały matki.


                A ja uważam, że nie musiałoby by być takich dylematów, gdyby aborcja była legalna i na życzenie. Wtedy kobieta decydowałaby sama o sobie i o swoim dziecku. A lekarzom nie powinny grozić żadne kary za aborcje.
                Żeby z aborcją było tak, jak w PRL-u.
                • triss_merigold6 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 18:15
                  Również nie rozumiem, identycznie jak nie rozumiałam tego 30 lat temu. W ogóle nie widzę powodu dla którego miałyby być chronione ciąże/płody z wadami oraz ciąże po prostu nie chciane. IMO wystarczającym powodem do usunięcia ciąży jest fakt, że pani w tym momencie życiowym nie chce w niej być.
                  • melisananosferatu Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 18:27
                    Aborcja jest jedynym zabiegiem, ktorego odmawia sie pacjentce ze wzgledu na okolicznosci 'zaistnienia':
                    - skaczesz z plotu i zlamales noge? Prosze, oto przeswietlenie, gips i L4.
                    - paliles 50 fajek dziennie przez 40 lat a teraz masz nowotwor? Prosze, operacja, chemia.
                    - Uprawialas seks I jestes w niechcianej ciazy? Trzeba ponosic konsekwencje wlasnych wyborow.
                    • paskudek1 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 23:28
                      melisananosferatu napisał(a):

                      > Aborcja jest jedynym zabiegiem, ktorego odmawia sie pacjentce ze wzgledu na oko
                      > licznosci 'zaistnienia':
                      > - skaczesz z plotu i zlamales noge? Prosze, oto przeswietlenie, gips i L4.
                      > - paliles 50 fajek dziennie przez 40 lat a teraz masz nowotwor? Prosze, operacj
                      > a, chemia.
                      > - Uprawialas seks I jestes w niechcianej ciazy? Trzeba ponosic konsekwencje wla
                      > snych wyborow.

                      Doskonale podsumowanie. Od dawna powtarzam że w zakazie aborcji nie chodzi o żadną ochronę życia a o ukaranie kobiety za to że uprawiała seks.
                  • chicarica Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 23:24
                    Dokładnie. A zakazana jest tylko dlatego, że temat dotyczy wyłącznie kobiet. Te chore kościółkowe mózgi tak bardzo nienawidzą kobiet, że są w stanie wykorzystać każdy instrument i każdy argument by je udupić.
                • manon.lescaut4 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 18:26
                  Ponieważ tym krajem rządzi banda debili i ignorantów, którym Godek powiedziała, ze nie wolno zabijać muminkow. No to przygotowali ustawę, chroniąca de facto płody ze wszystkimi wadami włącznie z letalnymi, ponieważ idioci nie zdawali sobie sprawy, ze ZD to nie jedyna wada wrodzona. W związku z tym prezydent Dupa przygotował swoją ustawę, która litościwie zezwala na terminowanie ciąży z bezmózgowiem. Niestety ci kretyni dowiedzieli się, ze istnieją jeszcze inne wady letalne. Może przygotują wiec kolejny projekt, gdy kolejna kobieta umrze.
                  • chicarica Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 23:29
                    No widzę właśnie.
                    Normalną sytuacją w normalnym kraju jest, że ciąża do pewnego momentu może, w przypadku takiej a nie innej decyzji kobiety, zostać usunięta. Nie oszukujmy się, to nie jest DZIECKO, to jest płód, nie ma żadnego powodu dla którego ma być traktowany jak pełnoprawny człowiek. Daliśmy sobie zryć mózgi i dyskutujemy w sprawach, które dyskusji podlegać nie powinny. A poziom ochujenia budzi grozę.
          • mid.week Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 05:04
            Nie mam sił was czytać i tego odwiecznego pierdolenia jakie wady EWENTUALNIE powinno sie dopuścić do usowania. Nadal nie kumacie, że nie powinno być kompromisów tylko bezwzględna dowolność dysponowania swoim coalem
            • triss_merigold6 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 06:59
              Wszystkie. Powinno być jak w PRL i cywilizowanych krajach - do końca 12.tygodnia na życzenie, potem z powodu wad, przestępstwa lub zagrożenia dla ZDROWIA lub życia matki. W ogóle nie ma powodu tworzenie katalogu wad i rozkminianie, czy przy jednej nożce bardziej można albo czy przy dwóch główkach lekarz nie będzie miał focha.
              • paskudek1 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 08:17
                triss_merigold6 napisała:

                > Wszystkie. Powinno być jak w PRL i cywilizowanych krajach - do końca 12.tygodni
                > a na życzenie, potem z powodu wad, przestępstwa lub zagrożenia dla ZDROWIA lub
                > życia matki. W ogóle nie ma powodu tworzenie katalogu wad i rozkminianie, czy p
                > rzy jednej nożce bardziej można albo czy przy dwóch główkach lekarz nie będzie
                > miał focha.
                DOKŁADNIE. Tak powinno być. I decyduje KOBIETA z lekarzem a nie kurwa ksiądz, poseł, senator, Kaja Godek czy internetowe byty.
        • antonina.n Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:25
          Nie. „Ustawa” nie powinna być uściślana. Bo ta „ustawa” i wyroki pseudo sędziów to zamach na zdrowie i życie kobiet. A uściślanie w jakich okolicznościach ktoś może szastać moim zdrowiem i zyciem to są po prostu systemowe tortury.

          Kobiety powinny się zorganizować i raz na zawsze skończyć z tym orwellowskim szambem.
      • asia-loi Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:20
        gaskama napisała:

        > A najgorsze jest to, że w tym kraju drugiej Irlandii nie będzie.

        >

        Tak, nie będzie bo ci których to dotyczy mają w nosie protesty. Dzisiaj miały być protesty z tego powodu w iluś miastach, w moim też. Zaraz sprawdzę ile było osób w moim mieście. Obstawiam, że niewiele. W innych miastach pewnie podobnie. A powinny być tłumy.
        • gaskama Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:23
          Dziś pokazywali znicze w kilku miastach. Było ich chyba mniej, niż u mnie przed likwidowanym Tesco mlodzi dla jaj postawili. Ja nie wiem, co się dzieje z młodymi Polkami.
            • nenia1 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 23:11
              zona_glusia napisał(a):

              > Ludzie chyba, oby nie, stracili wiarę, że protesty mają sens.


              Nie sądzę. Wydaje mi się, że po prostu zbyt mocno żyjemy w pewnej rzeczywistości. Takiej, w której wszystko
              ma być to i teraz. A to nie czasy rewolucji. Pewne rzeczy, wiele rzeczy, jest po prostu procesem.

              Takim samym jak odchodzenie ludzi od kościoła. Latami czytałam, że nic się nie zmienia, nawet chyba dzisiaj znowu ktoś dowodził "tu nic się nie zmieni" ciemnota dalej chodzi do kościoła, lud tępy posyła dzieci na religię, do komunii i na roraty.
              Tymczasem sondaże powoli bo powoli pokazywały stopniowe odchodzenie od KK, dzisiaj już nie da się
              temu zaprzeczyć, świat się zmienia, tyle że nie od razu.
              Teraz też PIS nie odda władzy, nie ugnie się bo ludzie wychodzą na ulice. Nie powinniśmy tego jednak odbierać jako klęski i porażki. Te prosty robią swoje choć może nie tak jak to sobie wyobrażamy, typu "PIS ma chwilę refleksji i dochodzi do wniosku, że się jednak pomylili". Oni przecież się nie mylą. Natomiast rośnie młodzież, nowe pokolenie, które na bazie tego wszystkiego odchodzi od Kościoła i nie boi się mówi "wypierdalać". Ich idolami nie jest PIS. Poza tym popatrzmy na polityków z opozycji. Też się zmieniają. Ten sam Tusk, który brał po 27 latach małżeństwa ślub kościelny tuż przed wyborami czy Lewica, która podpisała konkordat, też przestają w końcu lizać tyłek klerowi. To są zmiany, może nie spektakularne i gwałtowne, ale tworzące proces. Róbmy swoje.
                • nenia1 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 23:21
                  bene_gesserit napisała:

                  > Róbmy. Zmiana to nei jest towar on-line, dostępny w 48h.
                  >
                  > Ale oczekiwanie ma swoją cenę - przecież ta kobieta jest pierwszą z wielu. Ilu?
                  >
                  Nawet o jedną jest za dużo. Pytanie czy mamy w tej chwili realny wpływ, żeby to zmienić
                  od jutra. A jeśli nie to czy powinniśmy się poddać.
        • woman_in_love Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:46
          Tak, nie będzie bo ci których to dotyczy mają w nosie protesty. Dzisiaj miały być protesty z tego powodu w iluś miastach, w moim też. Zaraz sprawdzę ile było osób w moim mieście. Obstawiam, że niewiele. W innych miastach pewnie podobnie. A powinny być tłumy.

          Muszę to napisać, no muszę: założę się, że ta dziewczyna też miała w doopie Strajki Kobiet.
        • runny.babbit Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 21:45
          Tłumy były w zeszłym roku i zobaczyły że to nic nie daje. Mężczyźni nas nie poparli , en masse, bo wiadomo że niektórzy tak. Część obywateli się obruszyla że jak to, kobiety brzydko mówią, więc nie będą popierać SK.
        • asia-loi Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 09:15
          asia-loi napisała:

          Zaraz sprawdzę ile było osób w moim mieście. Obstawiam, że niewiele.


          Sprawdziłam. Było bardzo mało osób, piszą że około kilkudziesięciu. I ciągle te same osoby protestują, bo widać na zdjęciach.
            • asia-loi Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 15:27
              hanusinamama napisała:

              > NO ale ciebie nie było...wiec czemu sie innych czepiasz, ze nie byli?
              >


              Nie było mnie, ponieważ mnie aborcja nie dotyczy, bo ja już jestem stara baba, a dzieci nie mam.
              Ja chodziłam na te protesty i widziałam jak mało było młodych ludzi. W ogóle ludzi było mało, ale wśród tych co byli więcej było ludzi starych niż młodych. Skoro młodzi mają w nosie ważne dla siebie sprawy, to ja stara baba nie będę walczyć o ich prawa. Też sobie wolę w niedzielę gotować obiad w ciepełku niż protestować na deszczu i w zimnie.
              Jak zobaczę że na ulice wyjdą ogromne tłumy, to ja też wyjdę.
      • odnawialna Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 07:43
        Mogą. Wczoraj był u Olejnik Girzyński. Na pytanie, czy nie ma wyrzutów sumienia, bo głosował za ustawą, odpowiadał pytaniem, czy Olejnik ma sumienie popierać zabijanie niewinnych dzieci. Skurwiele i tyle. Dla koryta zrobią wszystko.
        • lauren6 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 07:50
          To jest właśnie efekt przesunięcia języka dyskusji w prawo.
          No sorry, ale pisanie o płodzie i terminacji ciąży "zabijanie niewinnego dziecka" to taka krindżówa, po której powinno się lądować jako potencjalny pacjent psychiatryka. Kto normalny tak mówi?
          • antonina.n Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 08:22
            Bardzo dziwne, jak te niewinne dzieci robią się winne zaraz po urodzeniu i wszyscy obrońcy mają je głęboko w dupie. Stają się tak winne, ze jedynie słusznym rozwiązaniem wydaje się zostawienie ich w lesie na granicy.
            • hanusinamama Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 13:23
              Zgadza się. Zapraszam do osrodka w którym pomagam: same lewaczki, lgbty i walczące o prawo do aborcji. To jest nic ...zapytaj rodziców tych ludzi ( wiekszość to dorośli z ZD) oni wszyscy są za wolnym wyborem. Od nich sie dowiedziałam, ze Godek ma nieprzeracowaną traume i to co robi to normalna w tym srodowisku wsciekłość na świat, ze sie takie dziecko mi urodziło. Tyle ze wiekszość z powodu tej złosci nie rozpierdala innym życia.,
              • chicarica Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 18:12
                Godek przede wszystkim dostaje pieniądze od ruskich za robienie zamieszania i antagonizowanie. I doskonale jej się to udaje. A że przy okazji jest kurwią która mści się na innych za swoje nieudane życie to drugi temat.
                • memphis90 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 18:34
                  Pani Godek zrobi wszystko, byle tylko nie siedzieć w domu że swoim uposledzonym Muminkiem. Jak skończy z aborcją, to wsiądzie na konika LGBT, jak zapłoną stosy dla gejów, to weźmie się za cnoty niewiescie, antykoncepcję, cyklistów czy co tam jej do łba strzeli. Im glupsza wojenka tym lepiej, bo tym dłużej nie musi wracać do swojego upośledzonego Muminka, który będzie w coraz gorszym i gorszym stanie...
                • hanusinamama Re: Biedna dziewczyna 05.11.21, 00:02
                  Nie ona tak odreagowuje to co jej sie przytrafiło. Widac jaki to miód. Plus ma wymówkę, czemu sie swoim Muminkiem nie zajmuje. Walczy o inne muminki. Nie o ich lepszy byt...nie. Tylko o to aby sie rodziły
        • daniela34 Re: Biedna dziewczyna 03.11.21, 20:17
          Przed styczniem 2021 ten płód mógłby zostać usunięty przed bezwodziem i przed gorączką. Z powodu wad wrodzonych, bo takie miał. Owszem, to jest wytwór tych czasów.
          • 3-mamuska Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 20:07
            daniela34 napisała:

            > Przed styczniem 2021 ten płód mógłby zostać usunięty przed bezwodziem i przed g
            > orączką. Z powodu wad wrodzonych, bo takie miał. Owszem, to jest wytwór tych cz
            > asów.


            „W sumie może być tak, że w każdej chwili sepsę dostanę. Ja jeszcze czekam na przyjęcie. Nie mam pokoju od rana - pisała przed przyjęciem do szpitala”.

            Izabela z Pszczyny w SMS-ach do mamy wyjawiła, że lekarze nie specjalnie przejmowali się jej stanem. Nie mierzono nawet jej temperatury.

            Dlatego to ze umarła to wina lekarzy nie samej ustawy. Lenistwo konowały cholerne.
            Teraz będą się zasłaniać ustawa świetna wymówka, powiedzą ze nic mogli i z głowy.
            Od początku mówiłam ze lekarze po prostu nic nie zrobili.
            I wcale nie jest powiedziane ze gdyby usunęli płód tego dnia wieczorem ,to sepsa by się nie rozwinęła.
            Skoro tak olali. Nie pierwszy zapewne nie ostatni raz kobieta w ciąży traci zdrowie czy życie z powodu zaniedbań.
            • paskudek1 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 20:44

              > Dlatego to ze umarła to wina lekarzy nie samej ustawy. Lenistwo konowały chole
              > rne.
              > Teraz będą się zasłaniać ustawa świetna wymówka, powiedzą ze nic mogli i z gł
              > owy.
              > Od początku mówiłam ze lekarze po prostu nic nie zrobili.
              > I wcale nie jest powiedziane ze gdyby usunęli płód tego dnia wieczorem ,to seps
              > a by się nie rozwinęła.
              > Skoro tak olali. Nie pierwszy zapewne nie ostatni raz kobieta w ciąży traci zdr
              > owie czy życie z powodu zaniedbań.
              >
              Przestań łaskawie pyerdolić ok? Od kilkunastu lat ciężko w Polsce dokonać prawnie dozwolonej aborcji. O ile jeszcze udawało się zrobić ja właśnie z powodów uszkodzenia płodu o tyle dwa pozostałe punkty ustawy były praktycznie martwe. Teraz martwe są WSZYSTKIE. A pożyteczni idioci pieprzą wciąż i wciąż że lekarze mogli to czy tamto ze względu na stan zdrowia kobiety. Gdzie byłaś ostatnie 30 lat? W bunkrze? OSTATNIE co się w tym kraju liczy to zdrowie i życie kobiety.
        • 3-mamuska Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 20:13
          triss_merigold6 napisała:

          > Nie podać leki, tylko indukować poród i usunąć martwą tkankę.


          Ale jaką martwą tkankę? płód żył wiec co martwego mieli usuwać?
          Płód zmarł o 4.30 ona o 7.35. Co zrobili przez te 3 godziny oprócz skierowania ja na blok?

          Lekarz gdyby się martwił i chciał pomoc to na bloku by była, i czekała na smierć płody skoro tak się bał ustawy , leki dożylnie duże dawki o szerokim spektrum , pilnowanie stanu pacjentki/płodu i działa tuż po zatrzymaniu akcji serca płodu , a jak się nią zajęli jak nawet jej temperatury nie zmierzyli?
          • 3-mamuska Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 20:24
            Przypomnijmy, że 22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny pod kierownictwem Julii Przyłębskiej orzekł, że aborcja z przesłanek embriopatologicznych (z powodu nieodwracalnych wad płodu) jest niezgodna z konstytucją. Według mediów to właśnie to orzeczenie przyczyniło się do śmierci 30-letniej Izabeli z Pszczyny.

            Przecież tej sytuacji nie da się podpiąć pod tą ustawę.
            Bo jej odeszły wody ze stresu ( po wypadku starszej córki) , nie ma tam o wadach płodu choć nawet jeśli by były aborcja byłby wykonana z powodu złego stanu zdrowia matki nie wad płodu, ( albo w tym artykule nie było o wadach , w tym który czytałam )
            Jakby dbali o nią wpisali by ze ciąża zagrażała życiu matki ze rozwija się infekcja/sepsa , gdy tylko zaczęła gorączkować a z tego powodu chyba można dokonać aborcji. Ale nie wiedzieli z dla gorączkę. A kroplówka to nie koniczne antybiotyki.
            Wady płodu nie miały tu nic do rzeczy gdyby lekarzowi się chciało.
            • gama2003 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 21:00
              Bzdury gadasz - doczytaj. Byly wady plodu i mimo tego ona chciala to dziecko urodzic !

              Ale sprawa się skomplikowala bezwodziem i tym samym zagrożeniem sepsą. Zawsze bezwodzie niesie takie zagrożenie. Zawsze !
              Obejrzyl uwage, co mowi matka dziewczyny, co pisała zmarla w smsach. Co wreszcie - dzis bylo ! mówiła dziewczyna lezaca z nią na sali. Ta dziewczyny sygnalizowala pogarszajacy sie stan, bala sie o zycie ! Czula sie coraz gorzej, miala dreszcze, goraczke i zielone uplawy.


              Obejrzyj i dopiero wtedy oceniaj. Wydarzyła się zbrodnia. Dzięki atmosferze po zmianie prawa.
              • dramatika Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 21:33
                gama2003 napisała:

                > Dzięki atmosferze po zmianie prawa.

                O, widzę że łagodzimy przekaz. Już nie "dzięki prawu" ta sytuacja, tylko dzięki "atmosferze".
                Bidulki odpowiedzialne za śmierć tej kobiety, popijające kawkę lub śpiące na dyżurce, będą mogły dzięki wam powiedzieć, że wcale nie spyerdoliły swojej roboty, tylko "bały się atmosfery".
                • antonina.n Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 21:42
                  O, szczujnię reżimową czas rozpocząć, nie?

                  Przecież to od razu było wiadomo, ze jak kobiety umrą, to będzie wina lekarzy. A jak przeżyją, to będzie pochwała od prezesa, biskupa i godek.

                  Fuj, jakie to musi być obrzydliwe, wchodzić do dupy takim osobnikom bez wazeliny.
                • nenia1 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 22:02
                  dramatika napisał(a):

                  > Bidulki odpowiedzialne za śmierć tej kobiety, popijające kawkę lub śpiące na dy
                  > żurce, będą mogły dzięki wam powiedzieć, że wcale nie spyerdoliły swojej roboty
                  > , tylko "bały się atmosfery".


                  qurwa, jakim trzeba być zjebem, żeby sądzić, że taki sprawy jak wyrok TK nie będzie
                  miał wpływ na decyzję lekarzy. Pracowałaś kiedyś w niejasnym i nieprecyzyjnym systemie
                  prawnym, w którym obojętnie co nie zrobisz grozi ci odpowiedzialność?
                  • dramatika Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 22:40
                    nenia1 napisała:

                    > Pracowałaś kiedyś w niejasnym i nieprecyzyjnym s
                    > ystemie
                    > prawnym, w którym obojętnie co nie zrobisz grozi ci odpowiedzialność?

                    Ale co jest niejasnego w prawie dotyczącym aborcji w Polsce?
                    W przypadku zagrożenia zdrowia i życia kobiety lekarz jak najbardziej można dokonać aborcji. Może zamiast wiecznie drzeć twarze i miotać wyzwiskami na ulicach wzięłybyście się za jakąś konkretną akcję, na przykład organizację szkoleń z prawa dla połozników, jak tacy biedni niedoinformowani.
                    • nenia1 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 22:45
                      dramatika napisał(a):

                      > W przypadku zagrożenia zdrowia i życia kobiety lekarz jak najbardziej można dok
                      > onać aborcji.

                      Odpowiedź masz przecież w tym zdaniu. Kiedy stwierdzić, że jest już a może jeszcze nie ma zagrożenie zdrowia i życia? Wiesz ile możesz być zmiennych? Sądzisz, że to jest takie biało-czarne? A jak ktoś inny stwierdzi, że wcale nie było jeszcze zagrożenia zdrowia i życia? Sprawy z lekarzem po śmierci ojca Ziobry też nie znasz? Włącz trochę myślenia a nie działaj jak klon po linii partii.
                      • dramatika Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 23:05
                        nenia1 napisała:


                        > Kiedy stwierdzić, że jest już a może jesz
                        > cze nie ma zagrożenie zdrowia i życia?

                        Ale przecież odpowiedzialność za decyzje dotyczące zdrowia to część pracy lekarza i każdy lekarz tę odpowiedzialność ponosi codziennie. Zawsze są jakieś wątpliwości, w każdej specjalizacji, to po prostu taka praca - dziwne że tylko w położnictwie lekarzowi daje się prawo do unikania tej odpoweidzialności, nawet kosztem życia kobiety. Jak jeden z drugim boją się podjąć decyzję, bo się "boją atmosfery" i ziobrowskiego spisku antykobiecego, to może lepiej niech zatrudnią się w Biedrze?
                      • antonina.n Re: Biedna dziewczyna 05.11.21, 00:31
                        nenia1 napisała:


                        > Odpowiedź masz przecież w tym zdaniu. Kiedy stwierdzić, że jest już a może jesz
                        > cze nie ma zagrożenie zdrowia i życia?

                        Przecież dla nich to jest bardzo proste, tylko ma tę wadę, ze działa wstecz. Umarła=było zagrożenie życia. Przeżyła=zagrożenia nie było.
                • gama2003 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 22:09
                  Jakie łagodzimy !
                  W świetle prawa umierają kobiety, lekarze boją się usuwać ciąże pozamaciczne przed pęknięciem jajowodu ( które i tak ZAWSZE musi nastąpić), nie ratują zdrowego z bliźniąt bo chorego nie abortują zanim będzie ze zdrowym pozamiatane !

                  To prawo odebrało kobietom bezpieczeństwo. Lekarze boją się - i słusznie, bo pokazówek by lekarza załatwić było i będzie mnóstwo.

                  I nie pisz mi przekaz - piszę w swoim imieniu, na życie nie zarabiam włażeniem pisowcom do dudy, jak ty.
                • paskudek1 Re: Biedna dziewczyna 04.11.21, 22:09
                  Dramatika przestań pieprzyć dobrze? Od LAT w Polsce nie wykonuje się praktycznie ŻADNYCH aborcji ze względu na zagrożenie zdrowia lub, życia i co, nagle teraz mieli taką zrobić? Zwłaszcza po wyroku TK? Ja wiem że ty jesteś parszywa gnida ale zamilknij. Zamknij swoją parszywą mordę i idź stąd. Idź do tej boru z której znowu wyoełzłas i zniknij