24.09.22, 13:40
Ogladacie? Będziecie ogladać? Obejrzałam trailer i szczerze chyba po raz pierwszy w zyciu boję się czegoś włączyć (chyba dlatego, ze to sie zdzarzyło naprawdę).
Obserwuj wątek
    • brenda_bee Re: Dahmer 24.09.22, 13:45
      Obejrzałam. Serial bardzo mroczny, ciężki, brutalny i drastyczny. Zdecydowanie WYŁĄCZNIE dla dorosłych. Świetny klimat, ścieżka dźwiękowa. Wart obejrzenia choć nie dla osób wrażliwych.
      • kaka-llina Re: Dahmer 24.09.22, 16:22
        Ale to nie jest dokument...
        • kaka-llina Re: Dahmer 24.09.22, 16:23
          pod nick miało byc, ale widzę, że brenda juz napisała..
          • rosapulchra-0 Re: Dahmer 24.09.22, 17:02
            Dokument będzie niedługo.
            A sam serial polecam.
            • kaka-llina Re: Dahmer 24.09.22, 18:07
              Jakiś dokumenty sa coś widziałam...
        • nicknachwile79 Re: Dahmer 25.09.22, 15:27
          Niby tak, ale raczej u nastolatka nie wywoła szoku nawet serial, jak ugryzł temat i wie, kto i co. Nastolatki i gorsze okropieństwa oglądają i chodzilo mi o to, że moim zdaniem mogą jak chcą obejrzeć (może nie takie wczesne, ale takie 14+)
          • brenda_bee Re: Dahmer 25.09.22, 16:05
            No nie. W tym przypadku mojej 15-latce, która już niejedno widziała nie pozwoliłam oglądać.
            Dokument z reguły i przede wszystkim pokazuje suche fakty. Ten serial zaś emocje i makabryczne odczucia Dahmera.
            • nicknachwile79 Re: Dahmer 25.09.22, 22:03
              Aż tak darstyczny?
              • veryvery Re: Dahmer 26.09.22, 01:10
                Wlasnie nie jest drastyczny, obejrzalam wszystkie 10 odcinkow za jednym zamachem I oszczedzono widzom realistycznych scen gore. W serialu jest taka duszna, mroczna atmosfera, jest caly czas niepokoj co sie za chwilę wydarzy. Aktor grajacy dahmera oszczednie okazuje emocje, w sensie ze widac czy sie smuci, cieszy, złości ale to jest takie nie do konca pewne, niepelne
              • brenda_bee Re: Dahmer 26.09.22, 07:52
                Ta drastyczność jest taka nieoczywista, niedopowiedziana. Po prostu wg mnie całość jest mroczna, okrutna i niepokojąca.
                To jest tak jak z dobrym horrorem- nie litry krwi i urwane nogi ale atmosfera powinna straszyć- przykładem choćby Omen z Gregorym Peckiem.
              • barattolina Re: Dahmer 17.10.22, 10:49
                Uwaga, trochę spoiler.

                Nie, ale działa mocno na wyobraźnie.
                Morderstw nie widać, tylko skutki - jakieś plamy, mięso w kanapce itp.

                Słuchać też kryzki mordowanych i odgłosy cięcia zwłok, a także wiertła wwiercajacego się w mózg. Przez kratkę wentylacyjną u sąsiadki. Na ekranie widzisz beczkę w rogu pokoju i wiesz co w niej jest. Dahmer otwiera lodówkę i tez wiesz co w niej jest. Raz pokazują, wystarczy.

                Całe mieszkanie Dahmera jest tak zbudowane, że niemalże czujesz smród wydobywający się z ekranu.
                • zuzanna_a Re: Dahmer 17.10.22, 13:16
                  Widzialam ale mnie to nie rusza.
                  Jak ktoś ogladal od poczatku serial „Dexter” ( notabene świetny!) to ten nie robi az takiego wrazenia.
                  • iwles Re: Dahmer 17.10.22, 13:49

                    Różnica jest taka, że (jak ktoś już wyżej napisał), masz świadomość, że to fakty.
                    Na końcu masz zdjęcia ofiar.
                  • martini-n Re: Dahmer 17.10.22, 15:30
                    Nieee, Dexter nie miał tak ciężkiego klimatu, a główny bohater zabijał "złych".
    • nicknachwile79 Re: Dahmer 24.09.22, 15:39
      Dla tylko dorosłych masz porno.
      Nastoletnie dziecko może spokojnie przeczytać/obejrzeć dokument o seryjnych mordercach.
      • nicknachwile79 Re: Dahmer 24.09.22, 15:41
        Pod Brenda to miało być
        • brenda_bee Re: Dahmer 24.09.22, 15:57
          Ale to nie jest dokument.
      • panna.nasturcja Re: Dahmer 24.10.22, 00:35
        To nie jest dokument.
        I po co miałoby to robić?
    • ichi51e Re: Dahmer 24.09.22, 16:09
      Cóż nikt na twarzy nie ma wypisane ze jest morderca.
      • feniks_4 Re: Dahmer 23.10.22, 17:04
        To fakt, pozory mylą. Ted Bundy też nie miał wypisane na twarzy.
        • martini-n Re: Dahmer 31.10.22, 14:11
          Bundy to w ogóle był przystojny, inteligentny i komunikatywny, co niestety ułatwiało mu działalność.
    • wkswks Re: Dahmer 24.09.22, 16:14
      Mam tak samo
    • gaskama Re: Dahmer 25.09.22, 11:17
      Ależ się wynudzilam. Niby klimat jest, zdjęcia są, gra aktorska jest. Ale kosmicznie nudne. Odpadlam w połowie drugiego odcinka.
      • ajr27 Re: Dahmer 23.10.22, 10:07
        Miałam to samo. Pierwszy odcinek był ciekawy i mi wystarczył. W drugim zaczęło się nudziarstwo na całego.
        • izabela1976 Re: Dahmer 23.10.22, 12:41
          Ja nie przeszłam nawet przez pierwszy
    • spirit_of_africa Re: Dahmer 25.09.22, 15:05
      Nie będę ogladac chyba. Interesuję się seryjnymi mordercami, ogladam reportaże, czytam dużo na ich temat i akurat od Dahmera mnie najbardziej odrzuca. Chyba przez to wiercenie i kwas 🤮
    • rinoa_woman Re: Dahmer 25.09.22, 16:45
      Jestem w trakcie. Bardzo mi się podoba, aczkolwiek nie wiem czy dobrze jest się przyznać, że podoba mi się serial o mordercy. Generalnie podoba mi się wszystko poza treścią jaką niesie. Odczuwam też pewien dyskomfort wiedząc, że to wszystko miało miejsce i że zapewne po Ziemi chodzi jeszcze niejeden taki Dahmer. Z drugiej strony fascynujące jest to, jak wiele czynników jest w stanie zrobić z człowieka potwora, chociaż wydaje mi się że ćpanie jego matki, gdy była z nim w ciąży, jest chyba najbardziej znaczące.
    • tokyocat Re: Dahmer 25.09.22, 21:36
      Wlasnie koncze 2 odcinek.
    • majenkir Re: Dahmer 26.09.22, 00:56
      Jestem na trzecim odcinku. Super show!
      Jak ktos lubi takie klimaty, to jest tez fajny film sprzed paru lat "My friend Dahmer", nie wiem czy na Netflix.
      • panna.nasturcja Re: Dahmer 24.10.22, 00:39
        Show? "Lubi klimaty"?
    • kaktusowepole Re: Dahmer 26.09.22, 09:45
      Obejrzałam na razie trzy odcinki.
      Podoba mi się gra aktorska. Ciekawa fabuła pokazująca jak ojciec zaszczepił w nim fascynacje do rozkładających się ciał. Pozwolił mieć pokój gdzie truchła zebrane z drogi opracowywali. Preparowal i wypychał zwierzęta. Jak się rodzice rozwiedli ojciec wyjechał i matka też. Został sam w domu w wieku 17 lat przez trzy miesiące w tym czasie pił i popełnił pierwsza zbrodnie. Na razie jest to wszystko pokazane że z czegoś to wynikało.
      Dla mnie to haniebne usprawiedliwienie czynów i aktor grający postać mordercy powinien być bardziej brzydki. Jak się włączy tik Toka to jest wszędzie.
      Jak wpisałam Dahmer to wyskoczył mi glasses.
      Nie podoba mi się jak postać mordercy może fascynować włącznie z jego wyglądem.
      • rinoa_woman Re: Dahmer 26.09.22, 13:57
        Akurat Dahmer w rzeczywistości nie był brzydki, mógł się podobać. Nie każdy morderca to brzydal, a właśnie taki który wygląda normalnie, przeciętnie, jak każdy z ulicy, a nawet kiedy jest przystojny, to przeraża jeszcze bardziej. Jeśli chodzi o aktora to właśnie wiernie odwzorował postać Dahmera, zwłaszcza fizycznie, a że jest teraz trend, to tylko świadczy o tym, że jego rola jest dobra.
      • martini-n Re: Dahmer 17.10.22, 07:55
        Poniekąd się z Tobą zgadzam, tzn. ja uważam, że serial mógłby być bardziej gore, żeby głupie małolaty z tik toka, fascynujące się postacią miały świadomość, co on naprawdę zrobił, bo chyba średnio dociera.
        Jestem po szóstym odcinku, ponoć druga połową serialu to bardziej perspektywa ofiar, społeczeństwa i pokazanie zaniedbań w śledztwie niż perspektywa Dahmera. Nie uważam, że serial go gloryfikuje, ale momentami robi z niego biedactwo, niepotrzebnie.
        • lauren6 Re: Dahmer 17.10.22, 09:08
          Bardzo dobrze, że serial pokazuje skalę zaniedbań rodzicielskich. Taki przekaz dla takich rodziców jak ci z wątku obok o opiece naprzemiennej: zajmijcie się swoimi dziećmi, zamiast skupiać na sobie. Serial świetnie pokazał wiecznie niedostępną emocjonalnie, skupioną na sobie matkę. Ojca, który zajęty jest swoją pracą i obłapianiem nexi. Rodzice, którzy zostawili syna samego sobie i w porę nie wyłapali jego zaburzeń. W zasadzie jedynym normalnym dorosłym w życiu chłopaka była jego babcia, ale trafił do jej domu po prostu za późno. Może cała historia potoczyłaby się inaczej, gdyby chłopak został oddany na wychowanie tej babci, która o niego dbała, interesowała się jego życiem i jako pierwsza wyłapała jego patologiczne zachowania.
          • martini-n Re: Dahmer 17.10.22, 15:27
            Podobno ojciec Dahmera chciał po śmierci syna przekazać jego mózg do badań, ale matka się nie zgodziła. Poza tym nie taka była wola zmarłego, więc tego nie zrobiono. Szkoda, bo wydaje mi się, że coś by tam znaleziono, tak jak w przypadku np. Karola Kota. A zaniedbania rodzicielskie pomogły potworowi, ale raczej nie stworzyły go. Co do babci, to Dahmer mordował pod jej nosem, więc nie przeceniałabym jej roli.
            • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 10:12
              martini-n napisała:

              > Podobno ojciec Dahmera chciał po śmierci syna przekazać jego mózg do badań, ale
              > matka się nie zgodziła. Poza tym nie taka była wola zmarłego, więc tego nie zr
              > obiono. Szkoda, bo wydaje mi się, że coś by tam znaleziono, tak jak w przypadku
              > np. Karola Kota. A zaniedbania rodzicielskie pomogły potworowi, ale raczej nie
              > stworzyły go. Co do babci, to Dahmer mordował pod jej nosem, więc nie przeceni
              > ałabym jej roli.

              co znaleziono w mózgu Karola Kota ?
              • nicknachwile79 Re: Dahmer 23.10.22, 11:25
                Ogromny guz mózgu
                • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 11:46
                  dzieki

                  i ten guz był odpowiedzialny za jego socjopatyczne zachowania ?
                • chatgris01 Re: Dahmer 23.10.22, 17:33
                  Z tym guzem to niepotwierdzone pogloski.

                  Według medialnych relacji, podczas sekcji jego zwłok stwierdzono rozległy guz mózgu[11]. Według książki Semczuka jest to nieprzekonujące. Od czasu wykonania kary do odebrania zwłok w zakładzie pogrzebowym minęły 2 godziny. W tym czasie sekcja zwłok miałaby nie być możliwa, ponadto miano nie stosować takich procedur dla osób na których wykonano wyrok śmierci, a także nie zaprezentowano żadnego oficjalnego dokumentu potwierdzającego przeprowadzenie sekcji pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Kot_(morderca)
                  • martini-n Re: Dahmer 31.10.22, 14:03
                    Dzięki za info, myślałam, że z tym guzem to potwierdzona wersja.
                    Nie zmienia to faktu, że moim zdaniem przebadanie mózgu takiego Dahmera nikomu krzywdy by nie zrobiło, a mogłoby pomóc odpowiedzieć na kilka pytań. Albo i nie, no ale tego się nie dowiemy.
                    • chatgris01 Re: Dahmer 31.10.22, 16:17
                      Zgadzam sie (z tym przebadaniem mozgu).
          • livia.kalina Re: Dahmer 24.10.22, 07:45
            Nie zgadzam się, że babcia była normalna. Fanatyczka religijna, zamknięta na oczywiste fakty, chcąca leczyć z homoseksualizmu, a że słaba fizycznie to akurat taka do lekceważenia i protekcjonalnego traktowania.
            • fornita111 Re: Dahmer 24.10.22, 09:34
              W tym serialu to nie bylo moze jednoznacznie pokazane, ale ja uwazam, ze i babcia i ojciec czegos sie domyslali, tylko to wypierali. Ona siedziala przy tym odurzonym chlopaku cala noc, tak jakby sie bala go zostawic z wnukiem... I mysle, ze w rzeczywistosci tak czesto jest z bliskimi seryjnych mordercow- nie chca wiedziec.
              • martini-n Re: Dahmer 31.10.22, 14:05
                Tak, w tym sensie są poniekąd współwinni.
                Natomiast wyparcie to dosyć częsty mechanizm obronny w stosunku do rozczarowania dzieckiem czy do własnych błędów jako rodzica.
        • dramatika Re: Dahmer 17.10.22, 13:13
          martini-n napisała:

          > uważam, że serial mógłby być bardziej gore
          > , żeby głupie małolaty z tik toka, fascynujące się postacią miały świadomość, c
          > o on naprawdę zrobił, bo chyba średnio dociera.


          Namówiłaś mnie właśnie na zapłacenie Netlixowi, a to duża sztuka tongue_out
          Z opisu wygląda na ponadprzeciętne netlixowe robienie wody z mózgu, ciekawa jestem do czego się posunęli smile
          • martini-n Re: Dahmer 17.10.22, 15:32
            Ogladaj z wypiekami i szukaj! 😂
      • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 10:01
        kaktusowepole napisała:

        > Obejrzałam na razie trzy odcinki.
        > Podoba mi się gra aktorska. Ciekawa fabuła pokazująca jak ojciec zaszczepił w n
        > im fascynacje do rozkładających się ciał. Pozwolił mieć pokój gdzie truchła ze
        > brane z drogi opracowywali. Preparowal i wypychał zwierzęta. Jak się rodzice ro
        > zwiedli ojciec wyjechał i matka też. Został sam w domu w wieku 17 lat przez trz
        > y miesiące w tym czasie pił i popełnił pierwsza zbrodnie. Na razie jest to wszy
        > stko pokazane że z czegoś to wynikało.

        Zapomniałaś dodać , ze matka była psychicznie chora ( już w ciązy)

        > Dla mnie to haniebne usprawiedliwienie czynów i aktor grający postać mordercy p
        > owinien być bardziej brzydki. Jak się włączy tik Toka to jest wszędzie.
        > Jak wpisałam Dahmer to wyskoczył mi glasses.
        > Nie podoba mi się jak postać mordercy może fascynować włącznie z jego wyglądem.
        >
        Aktor grający mordercę jest BARDZO podobny do niego. BARDZO. Aktor był taki, jak rzeczywistość..

    • barattolina Re: Dahmer 17.10.22, 10:41
      Został mi jeden odcinek.
      Serial dość mocno ryje beret, są też dłużyzny.
      Kreacja aktorska Dahmera - porażająco wspaniała.

      No i ciekawie pokazali jego ojca, pomimo tych wszystkich potworności nie przestał kochać syna.
      • leli1 Re: Dahmer 17.10.22, 11:53
        pomijając czyny głównego bohatera, największe wrażenie zrobił na mnie ojciec. Ze pomimo tylu przesłanek, aby syna odtrącić, odciąć się, dać sobie z nim spokoj-wtrwał przy nim do końca. W pewnym momencie nawet uznał fakt jego "zrytej psychiki" i zaczał szukac pomocy specjalistów. Natomiast kiedy sobie pomyslę, czy ja miałabym w sobie tyle siły w obliczu tych straszności....nie wiem , boje sie ze nie.
        Sam film mimo mrocznosci i dłużyzn b.ciekawy. Ciekawie pokazane czasy...rasizm, homofobia, "zaangazowanie" policji zwłaszcza w przypadku zgłoszen sąsiadów, przed wszystkim w sytuacji kiedy D. był złapany niemal na gorącym uczynku, to było w połowie jego "działalnosci", tyle osób udałoby sie uratowac...ehhh
        • barattolina Re: Dahmer 17.10.22, 12:58
          Ojciec wypiera zło syna, sądząc, że jest chory.
          Obwinia siebie o to, że w porę nie dostał pomocy.

          To chyba forma obrony przed świadomością, że z jego genów mógł powstać taki potwór, człowiek zły od podstaw.
          • konsta-is-me Re: Dahmer 17.10.22, 15:57
            Ojciec napisał książkę ( o sobie)...
            Były też plany hollywoodzkiego filmu z udziałem obojga rodziców, jakieś takie to podszyte "będziemy sławni!".
            Zresztą sam Dahmer to powiedział do policjantów ,jak go złapali.
            Ale fakt- też mnie to uderzyło, że nie odrzucili syna .Aczkolwiek jego brat zmienił nazwisko ( trudno mu się dziwić).
            • dramatika Re: Dahmer 17.10.22, 16:08
              konsta-is-me napisała:

              > też mnie to uderzyło, że nie odrzucili syna .

              Śmierdzi na kilometr poczuciem winy za bicie dzieciaka po głowie, o ile nie coś gorszego.

              Na onecie (czy w innym szmatławcu) mignęło mi, że rodziny ofiar protestowały w sprawie serialu ze względu na "romantyzowanie" osoby mordercy. Coś widać musi być na rzeczy. Netflixowi za mało widać patologizowania ludzi "twerkowaniem" przez 13-latki i sięgają po cięższe środku wyrazu smile
        • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 10:11
          Dla mnie ojciec jest chyba straszniejszy niz syn w pewnym sensie. Syn to rasowy psychol, ojciec... nie potrafie rozumem i emocjami ogarnac jego postawy.
    • iberka Re: Dahmer 17.10.22, 11:07
      Pierwszy odcinek "zaliczyłam" w kilka sekund......nie dla mnie, zbyt straszne
    • enigma81 Re: Dahmer 17.10.22, 12:35
      Na razie mam za sobą 3 odcinki.
      Mocny, przerażająco dobry jest aktor grający główną rolę. I strasznie nie kompetentna policja uncertain
      mam wrażenie, że ta duszna atmosfera mnie oblepia, muszę sobie dawkować oglądanie.
    • tanebo001 Re: Dahmer 17.10.22, 15:18
      a tu masz na żywca wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-usa-22-latka-z-obroza-na-szyi-uciekla-oprawcy-opowiedziala-o,nId,6353161
    • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 09:18
      Ogladam, 8 odcinkow za mna. Nie szokuje mnie, ze istnieja tacy porabani ludzie, tylko "dzialania" policji w jego sprawie. Po prostu sie w glowie nie miesci. Gosc mordowal, trupy smierdzialy, sasiadka zglaszala- i nic. A juz odstawienie czternastoletniego dziecka do mieszkania mordercy- jezu uncertain
      A tak poza tym, to swietny jest aktor, ktory gra Dahmera i w ogole caly serial bardzo dobrze zrobiony wg mnie.
      • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 10:12
        fornita111 napisała:

        > Ogladam, 8 odcinkow za mna. Nie szokuje mnie, ze istnieja tacy porabani ludzie,
        > tylko "dzialania" policji w jego sprawie. Po prostu sie w glowie nie miesci. G
        > osc mordowal, trupy smierdzialy, sasiadka zglaszala- i nic. A juz odstawienie c
        > zternastoletniego dziecka do mieszkania mordercy- jezu uncertain
        > A tak poza tym, to swietny jest aktor, ktory gra Dahmera i w ogole caly serial
        > bardzo dobrze zrobiony wg mnie.

        Patrz jak nasze poglądy i osobiste postawy wpływają na odbiór tego, co widzimy . To nie zarzut- po prostu refleksja.
        Ja z kolei widziałam faceta, który ma nerwy ze stali, jest świetnym kłamcą i potrafi się zachować. Ta scena w której małolat próbuje uciec i kobiety dzwonią po policję i rozmowa Dahmera z policją, jego zachowanie- mistrzostwo. Wiedział jak kłamać, co skłamać, jak sie zachować - to mnie najbardziej przeraziło, że jego zachowanie było logiczne, zimne , bez zarzutu ( ty widziałaś tu nieudolność policji).
        Tak samo scena w aucie, gdy zatrzymał go policjant bo jechał slalomem ( emocje po 1 morderstwie) i rozmowa miedzy nimi . Wszystko mogło się potoczyć inaczej. Dla ciebie to nieudolność policji- dla mnie ich ludzkie podejście i wyrozumiałość ( biedny nastolatek z rozbitej rodzinie, który musi harować w domu itd )

        • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 10:23
          O boze. Serio odstawienie ewidentnie maloletniego, nagiego, totalnie odurzonego chlopaka do domu kolesia, ktory podaje sie za jego kochanka to "ludzkie podejscie i wyrozumialosc"??. Nie napisze, co mysle o tych slowach, bo mnie wytna tongue_out Tam zreszta tez byl ewidentny podtekst rasistowski i ci policjanci mieli zostac ukarani, ale zwiazki zawodowe ich "ludzkie podejscie" wybronily. Jedyne co mi przychodzi na mysl w kwestii twojej interpretacji (na obrone jej) to, ze widzialas tylko dwa odcinki. Natomiast tekst policjanta o tym, ze sie bedzie mysial odwszawic... moze to i ludzkie, ale lepiej chyba, zeby policja byla profesjonalna a nie "ludzka"...
          • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 10:29
            fornita111 napisała:

            > O boze. Serio odstawienie ewidentnie maloletniego, nagiego, totalnie odurzonego
            > chlopaka do domu kolesia, ktory podaje sie za jego kochanka to "ludzkie podejs
            > cie i wyrozumialosc"??.

            Wyrozumiałość i ludzkie podejście - wyraźnie napisałam o sytuacji, w której patrol zatrzymuje go gdy wiezie w workach poćwiartowane zwłoki ( pierwsza ofiara )

            Nie napisze, co mysle o tych slowach, bo mnie wytna tongue_out
            NO nie pisz, przeczytaj dokładnie co napisałam


            > Tam zreszta tez byl ewidentny podtekst rasistowski i ci policjanci mieli zostac
            > ukarani, ale zwiazki zawodowe ich "ludzkie podejscie" wybronily.

            Tak, masz rację. To niestety ameryka i całe jej tło. Sam fakt, że policję wezwały czarnoskóre, małolat też była jakimś latynosem chyba. A Dahmer był grzeczny, biały, spokojny, miły

            Jedyne co mi
            > przychodzi na mysl w kwestii twojej interpretacji (na obrone jej) to, ze widzia
            > las tylko dwa odcinki.

            I o tych dwóch i dwóch sytuacjach piszę .

            Natomiast tekst policjanta o tym, ze sie bedzie mysial o
            > dwszawic... moze to i ludzkie, ale lepiej chyba, zeby policja byla profesjonaln
            > a a nie "ludzka"...

            A to nie wiem - nie kojarzę ( chyba w późniejszych odcinkach ? )
          • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 10:29
            P.s. ludzkie (w pozytywnym a nie potwornym sensie) by bylo wezwanie karetki, nawet jesli uwierzyli, ze dzieciak jest kochankiem Dahmera. Wydaje mi sie, ze kazdy czlowiek, widzac kogos do tego stopnia pijanego/nacpanego powinien udzieluc takiej wlasnie pomocy. A juz funkcjonariusze, to w ogole powinni robic "z automatu", bez wahania.
            • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 10:38
              * Samo puszczenie pijanego- owszem, wspolczucie, wyrozumialosc. Ja skurat jestem cieta na pijanych za kolkiem, wiec takiego wspolczucia nie pochwalam, ale to nie byla granda na miare ignorowania wezwan sasiadki, fakt. Najbardziej mnie rozwalil sedzia, ktory po ludzku i ze wspolczuciem przemawial do Dahmera, skazujac go za molestowanie trzynastolatka. No szok, szok, szok. "Przypominasz mi mojego wnuka, twoje miejsce nie jest w wiezeniu" surprised A rodzina molestowanego chlopca byla na sali sadowej i sluchala tego sad
              • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 10:49
                fornita111 napisała:

                > * Samo puszczenie pijanego- owszem, wspolczucie, wyrozumialosc. Ja skurat jeste
                > m cieta na pijanych za kolkiem,

                ja też
                ale to Ameryka a nie Polska. Inne podejście do alkoholu, do prawa jazdy, inny % alkoholu w piwie itd.

                wiec takiego wspolczucia nie pochwalam,

                ja też nie pochwalam - i nie usprawiedliwiam. Po prostu patrzę bardziej na stalowe nerwy dahmera -bo dzięki temu jemu się ufarciło. gdyby był narabany w trzy dupy, zaczął się stawiać do policji a nie grać porzuconego dzieciaka - to pewnie zaraz by go wyciągneli z auta

                Najbardziej mnie ro
                > zwalil sedzia, ktory po ludzku i ze wspolczuciem przemawial do Dahmera, skazuja
                > c go za molestowanie trzynastolatka. No szok, szok, szok. "Przypominasz mi moje
                > go wnuka, twoje miejsce nie jest w wiezeniu" surprised A rodzina molestowanego chlopc
                > a byla na sali sadowej i sluchala tego sad

                Może - strzelam- nie oglądałam - ten psychol miał w sobie jakieś kuwa wibracje, że tak potrafił oszukiwać ludzi ?
                ( ten sędzia to fikcja czy faktycznie tak było ?)
                • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 10:56
                  Co do sedziego: nie wiem, bo faktem jest na pewno tylko lagodny wyrok jaki wydal, czy rzeczywiscie padly takie slowa- nie wiem. Co do samego Dahmera, to ja to znowu widze to troche inaczej. Nie tyle stalowe nerwy, co jakies takie emocjonalne przymulenie, zawieszsnie sie- co paradoksalnie dzialalo bardzo na jego korzysc, nie okazywal dzieki temu strachu, zdenerwowania.
                  • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 10:58
                    fornita111 napisała:

                    Co do samego Dahmera, to ja to
                    > znowu widze to troche inaczej. Nie tyle stalowe nerwy, co jakies takie emocjon
                    > alne przymulenie, zawieszsnie sie- co paradoksalnie dzialalo bardzo na jego kor
                    > zysc, nie okazywal dzieki temu strachu, zdenerwowania.

                    Tak, możesz mieć rację. Te stalowe nerwy mogły wynikać z zamuły
                    Ale znowu ta sytuacja gdy wpierdzielił się na zdjęcie -to już nie była zamuła . On zupełnie na zimno pojawił się w miejscu, w którym nie powinien/nie miał prawa być
                    Celowo to zrobił
                    • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 11:01
                      A to akurat bylo urocze z tym zdjeciem big_grin
                      • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 11:09
                        A dla mnie właśnie przerażające- bo wymagało ogromnego tupetu, opanowania, złośliwości i..okrucieństwa ( popsuł ważną chwilę dobrym uczniom)
                    • chatgris01 Re: Dahmer 23.10.22, 11:45
                      Przeciez stalowe nerwy, tupet, brak odczuwania strachu i zdolnosc emocjonalnego wczucia sie w rozmowce, tak zeby moc mu powiedziec dokladnie to, co tamten chce uslyszec, to kluczowe cechy psychopatow.
                      • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 11:47
                        a ktoś twierdzi inaczej ?

                        btw - nie został uznany za niepoczytalnego
                        • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 12:58
                          Nie zostal tez zdaje sie zdiagnozowany jako psychopata? Jakas dwubiegunowka i schizofreniczne sprawy byly grane? Jeszcze nie zglebilam tematu; ale pewnie to zrobie wink
                          • chatgris01 Re: Dahmer 23.10.22, 15:02
                            Jako psychopata chyba nawet nie (wlasnie zglebilam), ale jako border i owszem, a te ceche maja wspolna.
                        • panna.nasturcja Re: Dahmer 24.10.22, 02:09
                          wapaha napisała:

                          > a ktoś twierdzi inaczej ?
                          >
                          > btw - nie został uznany za niepoczytalnego

                          Nie został.
                          Ale bycie psychopatą nie oznacza z automatu bycia niepoczytalnym.
                          Inne choroby psychiczne też tego automatycznie nie oznaczają.
            • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 10:46
              fornita111 napisała:

              > P.s. ludzkie (w pozytywnym a nie potwornym sensie) by bylo wezwanie karetki, na
              > wet jesli uwierzyli, ze dzieciak jest kochankiem Dahmera. Wydaje mi sie, ze kaz
              > dy czlowiek, widzac kogos do tego stopnia pijanego/nacpanego powinien udzieluc
              > takiej wlasnie pomocy. A juz funkcjonariusze, to w ogole powinni robic "z autom
              > atu", bez wahania.


              z tego co pamiętam- dahmer mówił że to jego chłopak, że jest pełnoletni i że on się nim zajmuje. Masz rację powinni drążyć, nie wierzyć w wyjaśnienia itd ( ale czy wtedy nie byłoby zarzutu że to zamach na wolność, że dorosły trzeźwy spokojny obywatel tłumaczy, bierze odpowiedzialnosć za swego partnera a policja się czepia ?)
              No i - widz zna kontekst - jak małolat się znalazł, co się działo, kim jest dahmer - i to jest przerażające że widzi sytuację gdy młody ma szansę sie uratować , jest juz już tak blisko, wszystko na dobrej drodze- a policja która przyjeżdza na zastana sytuację - wierzy właśnie mordercy. BO przyjeżdza i widzi rozhisteryzowane drące się czarnoskóre baby ( konktekst rasistowski), widzi naćpanego latynosa ( znowu- bo to mało takich ćpunów) i w końcu przychodzi spokojnie dorosły biały ( znowu!) mężczyzna, który racjonalnie i logicznie wyjasnia sytuację i bierze odpowiedzialnosć za dorosłego ( !) cpuna

              Ja tę scenę odebrałam w ten sposób
              • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 10:51
                Czternastolatek wygladajacy na pelnoletniego? Troche bajki, nawet jesli przyjmiemy, ze trudniej bialym jest ocenic wiek Azjaty. Ja to odebralam tak: dzielnica zla, malolat kolorowy, napruty i w dodatku homo- a kij z nim. Niestety, zwlaszcza, ze zaraz potem padl tekst o odwszawianiu.
                • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 10:54
                  fornita111 napisała:

                  > Czternastolatek wygladajacy na pelnoletniego? Troche bajki, nawet jesli przyjmi
                  > emy, ze trudniej bialym jest ocenic wiek Azjaty. Ja to odebralam tak: dzielnica
                  > zla, malolat kolorowy, napruty i w dodatku homo- a kij z nim. Niestety, zwlasz
                  > cza, ze zaraz potem padl tekst o odwszawianiu.

                  No tak stwierdził - a policja uwierzyła ( fakt, mogli drązyć )
                  Kurde, nie kojarze tego tekstu o odwszawianiu ( oglądałam film w towarzystwie kilku osób i momenty ciszy przeplatały się z momentami dyskusji)

                  Ile jest wszystkich odcinków ? 8 ?
                  • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 11:00
                    10. Ale ten tekst padl w tym odcinku, ktory ogladalas wink I w ktoryms kolejnym jest dodane, ze te slowa zostaly nagrane, bo to przez radio mowil jeden z policjantow. I na koncu tego odcinka jest tez zapis rozmowy z sasiadka, ktora wezwala policje do tego czternastolatka. Jej to nie dawalo spokoju, dzwonila dopytac, czy ten chlopak byl pelnoletni, bo wygladal jak dziecko. Zostala spuszczona po brzytwie.
                    • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 11:11
                      fornita111 napisała:

                      > 10. Ale ten tekst padl w tym odcinku, ktory ogladalas wink

                      tak, zrozumiałam że piszesz o tym odcinku. po prostu nie zarejestrowałam

                      I w ktoryms kolejnym j
                      > est dodane, ze te slowa zostaly nagrane, bo to przez radio mowil jeden z policj
                      > antow.

                      I na koncu tego odcinka jest tez zapis rozmowy z sasiadka, ktora wezwala
                      > policje do tego czternastolatka. Jej to nie dawalo spokoju, dzwonila dopytac,
                      > czy ten chlopak byl pelnoletni, bo wygladal jak dziecko. Zostala spuszczona po
                      > brzytwie.

                      no bo skąd mogli wiedzieć czy jest pełnoletni-skoro nie mieli dowodu ( nie wylegitymowali) tylko stwierdzenie opiekuna- więc spuścili
              • lauren6 Re: Dahmer 23.10.22, 11:56
                > z tego co pamiętam- dahmer mówił że to jego chłopak, że jest pełnoletni i że on się nim zajmuje.

                Wygooglaj sobie zdjęcia tego zabitego nastolatka. Przecież to był dzieciak, nikt normalny by nie uwierzył, że jest pełnoletni.

                Policjanci poszli po linii najmniejszego oporu, bo nie chcieli mieć na głowie problemu naćpanego (w ich odczuciu) kolorowego patusa. Są współwinni śmierci tego chłopca. Tutaj nie ma okoliczności łagodzących.
                • lauren6 Re: Dahmer 23.10.22, 11:58
                  Dodam jeszcze, że nawet jeśli jakimś cudem oszacowali jego wiek na 19 lat to jedynym słusznym postępowaniem w stosunku do osoby, z którą nie ma kontaktu, jest wezwanie karetki. Nie odstawienie do mieszkania kochanka.
                  • filipianka Re: Dahmer 23.10.22, 12:05
                    Była karetka i nawet stwierdzili że chłopak wymaga pomocy ale panowie policjanci ich odesłali.
                    en.wikipedia.org/wiki/John_Balcerzak
                    Childress called 9-1-1 and Balcerzak, Joseph T. Gabrish, and Richard Porubcan responded, along with a fire department ambulance.[6][7] Ambulance personnel thought Sinthasomphone needed treatment but were sent away by the officers.
                    • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 12:53
                      Matko. No to nawet gorzej niz w serialu.
                      • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 17:15
                        Hm.
                        faktycznie, dziwnie ugładzony ten film w takim razie..
                        Opisałam moje odczucia w/w scen - ale fornita twoje "przeczulenie" jednak się sprawdziło-bo chyba rzeczywistość była dużo gorsza.
                • dramatika Re: Dahmer 23.10.22, 12:13
                  lauren6 napisała:


                  > Policjanci poszli po linii najmniejszego oporu, bo nie chcieli mieć na głowie p
                  > roblemu naćpanego (w ich odczuciu) kolorowego patusa.

                  Nie. Nie chcieli mieć na głowie problemu ewentualnych oskarżeń o homofobię jakby wyszło, że nic szczególnego się nie zdarzyło. Ponadto biały może mieć problem z ustalenie wieku azjaty na pierwszy rzut oka.
                  Nawet tutaj na forum wycinają za chocby sugestie, że gej może być pedofilem smile Tak to działa.
          • dramatika Re: Dahmer 23.10.22, 10:59
            fornita111 napisała:


            > Tam zreszta tez byl ewidentny podtekst rasistowski

            Nie, nie było. To dorobił Netflix.
            Policjanci zachowali się jak zachowali, bo funkcjonowała już wtedy polityka proLGBT, a sprawa dotyczyła teoretycznie gejowskiej "pary", więc nie chcieli zdeklarowanego geja dyskryminować podejrzeniami o pedofilię czy inne przestępstwa. Wspomniano o tym półgębkiem w filmie dokumentalnym (też na na Netflixie).
            • wkswks Re: Dahmer 23.10.22, 11:00
              Oczywiście ze rasistowski. Gdyby chłopak był biały a dzielnica lepsza to by drążyli.
              • dramatika Re: Dahmer 23.10.22, 11:12
                wkswks napisał(a):

                > Oczywiście ze rasistowski. Gdyby chłopak był biały a dzielnica lepsza to by drą
                > żyli.

                Nie, nie drążyli, bo Dahmer mówił, że są w gejowskim związku. Drążenie oznaczałoby wtedy (i dziś) homofobię.
                • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 11:15
                  Faktycznie, jest taka scena - jak on mówi, że to jego chłopak i policjanci "tracą rezon"/wycofują się
                  Nie wiedziałam, ze to mogło mieć związek z polityką proLGTB ale faktycznie, mogłoby tłumaczyć zachowania policjantów ( nie usprawiedliwiac)
                  • dramatika Re: Dahmer 23.10.22, 11:19
                    wapaha napisała:

                    > faktycznie, mog
                    > łoby tłumaczyć zachowania policjantów ( nie usprawiedliwiac)

                    Sam Netflix to przyznaje, w filmie dokumentalnym o Dahmerze. Film fabularny to tylko pewna wariacja na temat realnych zdarzeń, kontekst rasistowski został dorobiony.
                    • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 11:25
                      może i dorobiony - ale myślę, że jak najbardziej mógł istnieć
          • filipianka Re: Dahmer 23.10.22, 11:27
            Dodam jeszcze do dyskusji, że jednym z policjantów był Janek z polskim korzeniami
            en.m.wikipedia.org/wiki/John_Balcerzak
            • filipianka Re: Dahmer 23.10.22, 11:30
              Jeszcze jedno źródło
              pol.cm-ob.pt/taboo-season-2-renewed
            • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 11:55
              niezły gagatek
              i...fatalne funkcjonowanie całego systemu prawa
    • wapaha Re: Dahmer 23.10.22, 09:56
      rzadko oglądam tv i cokolwiek w tv - ale miałam okazję w towarzystwie oglądnąć chyba 2 odcinki
      No

      mocne
      robi wrażenie
      świetnie nakręcone- przerażający jest ten cholerny spokój z którym jest to kręcone, powolne sceny, dialogi, spojrzenia...brrr
      sama konstrukcja ( ciągłe retrospekcje) dodają jeszcze aury grozy -bo widz WIE co będzie się działo, WIE jak to się skończy a mimo to i tak sie boi

      Dobre, bardzo dobre
      Nie polecam jednak wszystkim, to bardzo specyficzny cykl
    • bene_gesserit Re: Dahmer 23.10.22, 10:38
      Nie bardzo rozumiem, po co coś takiego oglądać.
    • myelegans Re: Dahmer 23.10.22, 19:13
      Ogladalam nomen omen po kawalku…… pozniej ogladnelam tez archiwalne wywiady z Dahmerem z wiezienia
    • fornita111 Re: Dahmer 23.10.22, 19:25
      Dzis wieczor mam nadzieje zobaczyc jego smierc smile Jego zachowanie w wiezieniu (juz po procesie i po tym, jak widzial cierpienie rodzin ofiar i bol wlasnego ojca) mnie tak podkurfilo, ze nie moglam.
      • wapaha Re: Dahmer 24.10.22, 09:34
        fornita111 napisała:

        > Dzis wieczor mam nadzieje zobaczyc jego smierc smile Jego zachowanie w wiezieniu (
        > juz po procesie i po tym, jak widzial cierpienie rodzin ofiar i bol wlasnego oj
        > ca) mnie tak podkurfilo, ze nie moglam.

        ale czekaj
        boo już sie zgubiłam
        trafiłam na informację, że został zabity przez współwięźnia ?
        • fornita111 Re: Dahmer 24.10.22, 09:46
          tak. Nie bylo tam kary smierci, na szczescie go wykonczyl wspolwiezien.
          • wapaha Re: Dahmer 24.10.22, 09:49
            czyli film dość mocno rozjeżdza się z rzeczywistością

            poczytałam trochę jeszcze - ten jego kochanek małolat, do którego wezwano policję- w rzeczywistości miał wstrzyknięty do mózgu kwas solny..
            • fornita111 Re: Dahmer 24.10.22, 09:53
              Nie rozjezdza sie. Tzn na pewno podkolorowano te scene, ale tak wlasnie zginal w zyciu, jak i w serialu.
              • wapaha Re: Dahmer 24.10.22, 09:53
                ok ok
            • iwles Re: Dahmer 24.10.22, 09:53
              wapaha napisała:

              > czyli film dość mocno rozjeżdza się z rzeczywistością


              odnośnie jego śmierci?
              • wapaha Re: Dahmer 24.10.22, 09:54
                sądziłam, że odnośnie śmierci
                ale tak doczytuję trochę- i chyba ogólnie tez się rozjeżdza
            • fornita111 Re: Dahmer 24.10.22, 09:54
              To nie byl jego "kochanek" ten malolat, co ty wypisujesz?
              • wapaha Re: Dahmer 24.10.22, 09:55
                fornita111 napisała:

                > To nie byl jego "kochanek" ten malolat, co ty wypisujesz?


                skrót myślowy- nawiązanie do tego co pisałyśmy wyżej
        • iwles Re: Dahmer 24.10.22, 09:50
          wapaha napisała:

          > ale czekaj
          > boo już sie zgubiłam
          > trafiłam na informację, że został zabity przez współwięźnia ?


          No tak. Przecież nie napisała nic o tym, jak umarł.

          I, co za ironia, został zabity dokładnie tak samo, jak sam zabił swoją pierwszą ofiarę - ciężarkiem od sztangi.
          • wapaha Re: Dahmer 24.10.22, 09:53
            iwles napisała:


            >
            >
            > No tak. Przecież nie napisała nic o tym, jak umarł.

            no tak, pomyślałam że został skazany na karę śmierci
            >
            > I, co za ironia, został zabity dokładnie tak samo, jak sam zabił swoją pierwszą
            > ofiarę - ciężarkiem od sztangi.

            za lekko mu poszło, za lekko....
            powinien na żywca odczuwac dokładnie to samo, co robił innym
            chociaż....może zjeba by to rajcowało i dawało przyjemność uncertain
    • borsuczyca.klusek Re: Dahmer 31.10.22, 14:05
      Właśnie męczę ten serial i nie rozumiem zachwytów 😪
      • borsuczyca.klusek Re: Dahmer 02.11.22, 13:37
        Chyba jednak nie zmogę do końca. 6 odcinek mnie pokonał 🙄
        • fornita111 Re: Dahmer 02.11.22, 13:57
          Rewelacyjny jest. Ja bym drugi raz obejrzala, gdyby nie mocne sceny.
          • borsuczyca.klusek Re: Dahmer 02.11.22, 14:02
            Przeciągnięty do granic możliwości, miejscami nudnawy.
            Może dlatego, że znalazłam dość szczegółowo tę historię wcześniej 🤷‍♀️
            • fornita111 Re: Dahmer 02.11.22, 14:20
              Mnie urzeka jak dobrze sa pokazani bohaterowie. Zadnych latwych wyjasnien. Dahmer- raz jak jakis potwor, ktory wypelzl z blota, ma w sobie tyle czlowieczenstwa, co legwan. A za chwile jest calkiem ludzki. A juz postac ojca- dawno we mnie nikt tak wielu sprzecznych uczuc nie budzil: litosc, odraza, zrozumiemie, niezrozumienie. I te niedopowiedzenia, kto czego sie domyslal/nie chcial domyslac... Totalnie moje klimaty
              • martini-n Re: Dahmer 02.11.22, 14:29
                I sąsiadka jest świetnie zagrana, chociaż to akurat jest jednoznaczna postać.
                • fornita111 Re: Dahmer 02.11.22, 14:38
                  Tam sa wszyscy swietnie zagrani wink Babcia, ojciec, sasiedzi, ofiary. (borsuczyca nie czytaj- SPOILER!) Jedna ze scen, ktora mnie na lopatki rozlozyla, bylo jak ojciec i jego kobieta wznosili toast "za bestseller". Dziwny z nas gatunek, naprawde wink
                  • martini-n Re: Dahmer 02.11.22, 15:00
                    Dla mnie trio Dahmer, ojciec Dahmera i sąsiadka szczególnie się wybija. smile
              • borsuczyca.klusek Re: Dahmer 02.11.22, 14:43
                Zgadzam się, że ojciec i relacja z nim najlepiej pokazane.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka