feiticeira
14.10.22, 17:07
I odeszłam od męża.
Od 3 tygodni mieszkam osobno.
Wszystko przebiega inaczej niż się spodziewałam, ale jest lepiej niż myślałam, że będzie.
Przede mną jeszcze formalności, może być różnie, ale najważniejsze zrobione.
To tak ku pokrzepieniu dla tych, co się wahają i żeby się pochwalić, jaka jestem dzielna :-)