Dodaj do ulubionych

Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyzn

02.06.25, 00:13
Niezależnie od wyniku wyborów, przepraszam za mężczyzn, którzy w istotnej większości głosowali na kibola, cwaniaka i sutenera. Bo to oni zdecydowali. Za was. I jeśli to indywiduum zostanie prezydentam, to będzie ich zasługa. A w szczególności mężczyzn młodych.

Ale nie oszukujmy się, kto tych mężczyzn uformował, wychował, zaszczepił pierwsze nasiona różnych idei? Czy to nie wy, kobiety matki? Swoją postawą? I od malego ucząc paciorka, posyłając na religię zanim malec pozna pierwsza literę, gdzie odbywa się zbiorowa indoktrynacja i pranie mózgów na wzór totalitarny? Zmuszając latorośle do służebności wobec słowa padającego z ambony, z ust jakiegoś dewianta*, którego obowiązkowo co tydzień przez całe życie trzeba wysłuchać?
Ktoś powie, że przesadzam. Czyżby? To dlaczego właśnie w "pasie biblijnym" i dodatkowo na wsi ZAWSZE przede wszystkim głosuje się na takich kandydatów. Tam gdzie edukacja szkolna ustępuje pola tej religijnej.

Chcecie cywilizacji? To zacznijcie od własnych domów.

*) bo trzeba mieć nierówno pod sufitem zeby wpaść na pomysł zostania księdzem
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 00:18
      A ojców wywiało?
      • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 00:37
        Jeśli kobieta daje się zapłodnić facetowi który potem musi przede wszystkim iść na piwo z kolesiami zamiast współwychowywać potomstwo, to też i w tym jest współwinna.
        Mężów trzeba wychowywać a nie kultywować patologię z pokolenia na pokolenie.
        • angazetka Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 00:39
          Wychowywać męża, wychowywać dzieci, a na koniec przyjdzie Lomek i powie, że spier..liłam sprawę.
          • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 00:42
            Najpierw trzeba dobrze wybrać. Wychowywać trzeba zawsze każdego i jest się przez każdego wychowywanym. Całe życie to trwa.
            • bene_gesserit Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:18
              lomek22 napisał:

              > Najpierw trzeba dobrze wybrać. Wychowywać trzeba zawsze każdego i jest się prze
              > z każdego wychowywanym. Całe życie to trwa.


              Zgaduje, że większość życia oraz teraz nie masz kobiety. Czyż nie.
              • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 22:26
                Akurat jest dokładnie odwrotnie i jeszcze bardziej niż myślisz.
          • abidja Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 05:02
            angazetka napisała:

            > Wychowywać męża, wychowywać dzieci, a na koniec przyjdzie Lomek i powie, że spi
            > er..liłam sprawę.
            >

            😆😆😆👍
        • homohominilupus Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 15:53
          lomek22 napisał:

          > Jeśli kobieta daje się zapłodnić facetowi który potem musi przede wszystkim iść
          > na piwo z kolesiami zamiast współwychowywać potomstwo, to też i w tym jest wsp
          > ółwinna.
          > Mężów trzeba wychowywać a nie kultywować patologię z pokolenia na pokolenie.


          Wychowywać męża?

          Ciebie zona wychowała?

          Cały twój post jest w tak protekcjonalnym tonie że wsadz go sobie w d
          • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 01:29
            Owszem. Musiałem sie dostosować, pewne rzeczy zaakceptować, z pewnych rzeczy zrezygnować.
    • paskudek1 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 00:22
      Czyli niby przepraszasz za mężczyzn ale jednak winne kobiety...
      • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 00:35
        Bo jestem mężczyzną wychowanym na wschodzie Polski. I wiem jakim byłbym katoprzetrąconym tłukiem gdybym nie był w stanie wyzwolić się spod wpływu religijnych dewiacji mojej głównie babki. A ojciec akurat w mojej rodzinie był tym najbardziej zdroworozsądkowo myślącym. Może mi w odłaczeniu nie pomógł, ale przynajmniej nie przeszkodził.
        • wyprawa32768 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 01:16
          i co ? powstał tęczowy fircyk który z odwagą na widok inżyniera z Niemiec od razu tyłek nadstawia ? to jakaś forma obrony ?
          • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 01:22
            Wręcz przeciwnie, jestem 100% hetero ojcem, który współwychował własne dzieci i ma z nimi świetny kontakt.
            A niemieccy akurat inżynierowie schylają przede mną głowy kiedy do nich mówię, co mają zrobić i jak. Taki cud nad Wisłą!
          • angazetka Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 01:24
            To od dzisiaj obowiązują w kraju kultura?
          • babcia47 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 15:50
            Oho, kolejny zero-jedynkowy. Musi nadstawiać inżynierowi z Niemiec albo księdzu . Innego wyboru brak
        • abidja Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:28
          lomek22 napisał:

          > Bo jestem mężczyzną wychowanym na wschodzie Polski. I wiem jakim byłbym katoprz
          > etrąconym tłukiem


          Nadal jestes. To po tatusiu.
        • z_lasu Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 19:20
          A, czyli ojciec wystarczy jak nie przeszkadza. I nie jest winien, że nie wychował. Matka winna, bo w ogóle próbowała.
    • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 05:13
      Masz 100% racji. Ale one Dalej będą chrzcić. Czytam to forum od 20 lat niewiele się zmienia. Postekają troszkę na pedofilów, a później będą po..dywać w wątku ile dać na komunię, albo czy ładna sukienka na wesele. My stąd wyjeżdżamy w ciągu 2 lat. Za chwilę będzie koalicja pis+ konfa a bandy..niczego nie zawetuje, tej 5 również nie. A inwentarz nadal będzie chodził z koszyczkiem, bo przecież taka ładna tradycja. Będą mieć za chwilę totalny powrót do tradycji.
      • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 05:34
        Mnie w moim wieku już nikt nic nie zrobi ani nie zaszkodzi. Tylko młodych szkoda. Ale skoro młodzi durni jak tabaka w rogu, to kij im w oko.
        Moja córka już wybyła, syn pewnie też miejsca nie zagrzeje. Szkoda, ale trudno. Jak mówi powiedzenie, lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.
        Słońce znowu wstaje nad Katopizdestanem.
        • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 05:35
          My
          • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 05:39
            Za szybko mi się wysłało,my trochę włożyliśmy w ten kraj. Ale czytajac to forum widzę,że tu się nic nie zmieni,żadnej refleksji. Tak długo jak będą chrzcić i łazić do tego koścółka Polska będzie ciemnogrodem i tyle. My jesteśmy w średnim wieku, nasi synowie jeden za 2 lata kończy studia, drugi za rok miałby zacząć. Zacznie poza Polską. Tutaj nie ma przyszłości, będą rządzic katofaszyści, a one dalej bedą biegać z koszyczkiem.
            • simply_z Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 08:46
              I gdzie wybywacie? Syf jest wszedzie.
              • tanebo0001 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 15:06
                Mars?
              • homohominilupus Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 15:55
                simply_z napisała:

                > I gdzie wybywacie? Syf jest wszedzie.
                >

                Może do słonecznej cieplutkiej Hiszpanii 🤣
        • engine8t Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 05:40
          lomek22 napisał:

          > Mnie w moim wieku już nikt nic nie zrobi ani nie zaszkodzi. Tylko młodych szkod
          > a. Ale skoro młodzi durni jak tabaka w rogu, to kij im w oko.
          > Moja córka już wybyła, syn pewnie też miejsca nie zagrzeje. Szkoda, ale trudno.
          > Jak mówi powiedzenie, lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.
          > Słońce znowu wstaje nad Katopizdestanem.

          No coz. Grstuluje nowego prezydenta. Narod wybraal i wole Narodu trzeba sznowac.
          • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 05:54
            Nie szanuję "narodu", więc jego woli tym bardziej.
    • eagle.eagle [...] 02.06.25, 06:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mlodyniedowziecia Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:19
        Bzdura z tymi kibolami. Wystarczy wspomnieć Powstanie Warszawskie.
        • maly_fiolek Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 08:29
          > Bzdura z tymi kibolami. Wystarczy wspomnieć Powstanie Warszawskie.

          Nie taka bzdura, na Ukrainie się sprawdziło.
          To właśnie kibole drużyn, zwłaszcza Metalist Charków (Azow) tak naprawdę uratowali Ukrainę. Są też najlepszymi żołnierzami, rzucanymi na najtrudniejsze odcinki frontu.
          • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 08:42
            Jasne... "Gangster i neonazista Olgierd L. trafił za kraty za to, że namawiał do podpalenia restauracji w Gdyni. Tę operację ABW zidentyfikowała jako działanie na zlecenie rosyjskich służb specjalnych. Krążący w PiS raport.."
      • abidja Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:26
        Uchodzcy to ludzie ktorzy potrzebuja pomocy i bezpiecznego nieba nad soba. Nikogo nie atakuja a juz zestawienie ich z pedofilami...
        Wiecej to mowi o tobie niz cokolwiek innego.
        Kiboli przestepcow bedziesz nasylac na ludzi w potrzebie 🤬🤬🤬🤬
      • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:30
        Ludzie bardziej się boją tych kiboli niż uchodźców, przecież bydło porywało kobiety zakłądało worki na głowy i przywiązywało do kaloryferów Siejesz ruską propagandę tym tez kibol wygrał. Ruską propagandą. Na którą nie reaguje nikt.
        • abidja Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:34
          Xwlaszcza ze srodowisko kiboli to handel narkotykami, sutenerstwo, pobicia . Tam kwiat naziolstwa w pelnym rozkwicie.
      • chicarica Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:56
        Kibole to uchodźców przewożą za pieniądze.
        www.rp.pl/przestepczosc/art37588511-pseudokibice-pomagaja-przemycac-ludzi-z-bialorusi-do-polski
      • paszczakowna1 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 18:28
        Och, nie wątpię, że na uchodźców, czyli bezbronnych i wyczerpanych ludzi (a już zwłaszcza na kobiety) kibole by napadli. Tak kibole robią. Do bicia tych, którzy nie mogą oddać, są pierwsi. A już zwłaszcza kobiet i dzieci.

        Natomiast entuzjazmu dla obrony na przykład przed rosyjskim wojskiem wśród nich nie widzę. Wręcz przeciwnie.
    • hrasier_2 [...] 02.06.25, 06:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tanebo0001 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:19
      Fakt. Przepraszam. Ale z drugiej strony jedynie prawica okazuje jakiekolwiek zainteresowanie męskimi problemami.
      • z_lasu Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 19:23
        Tylko, że proponuje zupełnie nierealne rozwiązania tych problemów. Ale pozornie łatwe, dlatego chwytliwe.
      • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 21:43
        Raczej męskie problemy tworzą prawicę i wszystko co jest jej nośnikiem.
    • zosia_1 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:30
      Najpierw " przepraszam", a potem atak na kobiety. Dobre, dobre...
      • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:40
        Ma rację jeśli kobieta wiążę się z naziolem zdając sobie z tego sprawę jest współwinna.
        • mocca25 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:43
          nawet zakładając wspólwinność to gdzie jest drugi współwinnny w poscie autora?
        • abidja Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:49
          ariathedevil napisała:

          > Ma rację jeśli kobieta wiążę się z naziolem zdając sobie z tego sprawę jest wsp
          > ółwinna.

          Tez jestem za tym,ze jak skażą mezczyzne za jakiekolwiek przestepstwovto żona z automatu musi zostac skazana jako wspolwinna. Bez sadu czy wyroku. Jest akt malzenstwa. Maz na 10 l pudla to ona to samo. Chociaz, moze powinna dostawac +50%kary meza wiecej?
          Przeciez nie ma ofiar...
          Ci z dziecmi takiej pary jeszcze nie zdecydowałam. Moze masz jakies propozycjie? Sterylizacja? Golenie na łyso? Poprawczak?
          • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:02
            Kurde przecież jeśli kobieta wiąże się z dajmy na to z mordercą i doskonale zdaje sobie sprawę, że facet robił to co robił i zamierza robić to nadal, to wiedząc o tym i świadomie wchodząc w taki związek jest wspolwinna i tyle. Nie róbmy z kobiet idiotek. No chyba że nimi są. Nigdy nie związałabym się z konfonaziolem czy pislamistą że względu na ich poglądy,jeśli te by się zmieniły na naziolskie i nie dałoby się nic z tym zrobić to bym się rozwiodła. Oczywiście najbardziej winni są sami faceci, ale kobiety w związku z takimi legitymizują ich poglądy nawet jeśli same mają inne,ctak samo jak te chodzące do kościółka tego kościółka który mówi im wprost ustami swych kapłanów, że nie myślą i nawet jeśli się z tym nie zgadzają,chodząc tam tylko to potwierdzają.
            • mocca25 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:05
              a może po prostu uznać, że wina nie zależy od płci?
              • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:12
                Można zalezy przede wszystkim od głupoty. Robienie cały czas tego samego i oczekiwania na inne rezultaty jest głupotą i tyle. A mnóstwo tu było wątków broniących kościólka, po tym gdy wyszedł na jaw kolejny skandal pedofilski. A później wątki o komuniach i sukienkach. I obrona tych l"biednych " ludzi ze wschodu. Debile uzykali hipregoność i nazywają innych "patoelitą" i schlebianie ich utwiredza ich tylko w debiliźmie. 72 % z Podkarpacia głosowało na tego...życzę im żeby tak własnie było. Toleracja i próba zrozumienia katofaszytów tak właśnie się kończy.
                • mocca25 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:16
                  dlatego bo na tym forum dominują kobiety.

                  Ale "przeprosiny" autora, które de facto są atakiem na kobiety, są żałosne.

                  Ta "wina" nie ma płci.
                  • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:21
                    Ma płeć są nimi przede wszytskim mężczyźni, młodzi mężczyźni za ktorych przeprosił, ale angazetka sugerujac mu, że kobieta która wychowała młodego faszyste nie jest współwinna, no cóż ..jest wpsółwinna i on i ona. Zje..i. To napisał lomek i ja się z nim całkowicie zgadzam.
                    • mocca25 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:35
                      Ale za tych "młodych mężczyzn" też są winne kobiety jego zdaniem. To wina kobiet, że te biedne misiaczki wybierają PiSKonfederację. To dokładnie napisal autor.
                      • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:49
                        "Jeśli kobieta daje się zapłodnić facetowi który potem musi przede wszystkim iść na piwo z kolesiami zamiast współwychowywać potomstwo, to też i w tym jest współwinna.
                        Mężów trzeba wychowywać a nie kultywować patologię z pokolenia na pokolenie."
                        Ma rację jeśli kobieta daje się zapłodnić takiemu facetowi to jest współwinna. To napisał i ma rację. Jeśli kobieta robi sobie dziecko katofaszytstą i z tym katofaszystą wychowuje swoje dziecko to tak jest wpółwinna. Przez to, że zrobiła sobie dziecko z takim gościem jest wspołwinna. Nie napiszę nic o wychowaiu takiego "męża" bo z tym się nie zgadzam, nie ma jak wychowaywać już dorosłego faceta, ale wybór i prokreacja z takim gościem jest zwyczajnie głupotą. Jeśli kobieta wie, że w kościele gwałcą dzieci i chodzi do tego kościoła to tak jest współwinna. Legitemizuje swoją obcnością tę patolgię i jest wspólwinna i jeśli kobiety tego nie zrozumieją będą w czarnej dudzie na własne życzenie i wpychają inne w tę dudę. To jest problem i jeśli to się nie zmieni, nic się nie zmieni. Nawrocki jest klinicznym przykładem zdemoralizowania Polski. Nic się nie zmieni jeśli nie zmienimy podejścia, walczymy z tym od 10 lat, czytam to forum od 20 i ciągle widzę to samo. Narzekanie na kościółek i a co szkodzi pójść na wesele. Pasuje po prostu.
                • mocca25 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:18
                  i ten wklejony wpis też dotyczy mężczyzn i kobiet.
                  • ariathedevil Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 11:57
                    Masz rację, chodzi tylko o pierwszą część tego wpisu który zacytowałam, to tak jak pisałam z kościółkiem chodzenie tam i zastanawianie się dlaczego jest tak źle, ostatnio bardziej wrażliwi ludzie lewicowi bronią tych poglądów jednocześnie domagając się prawa do aborcji, równego traktowania kobiet i mężczyzn, związków partnerskich, traktowania podmiotowego ludzi. To jest schizofrenia, te dwa poglądy zupełnie się wykluczają, bo albo kato narzucą innym swoją wolę , swoim prawem, albo po prostu ludzie, a szczególnie kobiety przestaną tam chodzić. Chodząc tam legitymizuja to prawo i to by stawać się dobytkiem zerknij kto głosował na nawrota x.com/sheemawn/status/1929634945871630506 Jak pisała Gretkowska "Historia, wóda i religia to polski trókąt bermudzki i Polacy sami nim rozwalają Polskę" I wiesz nikt by do tych katoli nic nie miał gdyby nie : systemowo kryta pedofilia, religjne prawo narzucane innym, dykryminacja osób o innej orientacji,złodziejstwo,chciwość i zmuszanie innych jeszcze do płacenie na to...itd.. wiesz co by mnie obchodził ten czy inny szaman, gdyby mnie nie zmuszono od tego żeby respektować ich barbarzyńskie "prawo" . Nic totalnie nic, ale widzę że jest coraz gorzej i wątki ile dać w kopercie na komunię po wątku, że ksiadz powiedział na kazaniu że kobiety nie myślą. Tylko potwierdzają,że niestety klecha ma rację. Te kobiety które tam chodzą sciągają nie tylko na siebie taki los. Sciągają go również na inne które zupelnie nie widzą się w roli dobytku. Tak samo związek z takim gościem. Bo zwyczajnie za wszystkie te rzeczy i prawo religijne, głęboką patologię jest odpowiedzialny kk i tyle. Zdemoralizowanie i hipokryzję która nakazuje by wybrać przestępcę który sypia z biblią zamiast normalnego człowieka. Tak gdybym związała się z seryjnym mordercą, wiedząc o jego zbrodniach, w jakiś sposób je racjonalizowała, usprawiedliwiała, zamiast coś z tym zrobić: rozstać się nim i ostrzec inne, byłabym po części współwinna krzywdzie którą wyrządzi kolejnym ofiarom. O to mi chodziło.
            • abidja Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:07
              Czyli mezczyzna moze nie zauwazyc 5 ciaz u zony z ktora ma wspolne łozko ani cial noworodkow w beczkach czy zamrazarce w kuchni ale żony wiedza z automatu wszystko co ich maz robi poza domem. I ponosza za to wspolodpowiedzialnosc bo sa idiotkami.
              Czy tak: kobiety sa idiotkami ale jednoczesnie ponosza wspolwine za zbrodnie meza bo musza wiedziec o nim wszystko.
              Mezczyzna jest madrzejszy ale nie zauwazy ciazy, martwych noworodkow, nie ponosi wspolwinny bo nie.
              Dobrze lacze kropki?
              Bo nie ogarniam hak mozna byc idiotka a jednoczesnie "posiadac wiedze". Jak ty to laczysz?
    • mocca25 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:37
      Przeprosiny nie zostały przyjete.
      • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 01:32
        Nie oczekiwałem, że wszystkie zrozumiecie. To po pierwsze. Po drugie ochrona swojego "stanu posiadania". Innymi słowy, uderz w stół...
        • mocca25 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 07:23
          lomek22 napisał:

          > Nie oczekiwałem, że wszystkie zrozumiecie. To po pierwsze. Po drugie ochrona sw
          > ojego "stanu posiadania". Innymi słowy, uderz w stół...


          Pudło.

          Dalej chcesz "przepraszać"?
          • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 21:41
            Co miałem do powiedzenia, powiedziałem na wstępie. Oceniaj jak sobie chcesz.
        • homohominilupus Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 11:13
          lomek22 napisał:

          > Nie oczekiwałem, że wszystkie zrozumiecie.

          Mądry i dobry pan w kurniku przemówił 🤦‍♀️
          Ale drób, wiadomo


          To po pierwsze. Po drugie ochrona sw
          > ojego "stanu posiadania". Innymi słowy, uderz w stół...
    • login.na.raz Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:54
      lomek22 napisał:

      > Niezależnie od wyniku wyborów, przepraszam za mężczyzn, którzy w istotnej więks
      > zości głosowali na kibola, cwaniaka i sutenera. Bo to oni zdecydowali. Za was.
      > I jeśli to indywiduum zostanie prezydentam, to będzie ich zasługa. A w szczegól
      > ności mężczyzn młodych.
      >
      > Ale nie oszukujmy się, kto tych mężczyzn uformował, wychował, zaszczepił pierws
      > ze nasiona różnych idei? Czy to nie wy, kobiety matki? Swoją postawą? I od male
      > go ucząc paciorka, posyłając na religię zanim malec pozna pierwsza literę, gdzi
      > e odbywa się zbiorowa indoktrynacja i pranie mózgów na wzór totalitarny? Zmusza
      > jąc latorośle do służebności wobec słowa padającego z ambony, z ust jakiegoś de
      > wianta*, którego obowiązkowo co tydzień przez całe życie trzeba wysłuchać?
      > Ktoś powie, że przesadzam. Czyżby? To dlaczego właśnie w "pasie biblijnym" i do
      > datkowo na wsi ZAWSZE przede wszystkim głosuje się na takich kandydatów. Tam gd
      > zie edukacja szkolna ustępuje pola tej religijnej.
      >
      > Chcecie cywilizacji? To zacznijcie od własnych domów.
      >
      > *) bo trzeba mieć nierówno pod sufitem zeby wpaść na pomysł zostania księdzem
      • login.na.raz Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:55
        Przepraszam, coś mi się tu źle skopiowało, napiszę zaraz jeszcze raz
    • login.na.raz Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 06:57
      Nie głosowałam na Nawrockiego i nie cierpię pis. Jestem ateistką. Ale twoje ostatnie zdanie uważam za obrzydliwe. Tolerancja? Widać to się tyczy tylko tolerancji dla ludzi, którzy mają podobne wartości. Pokazałeś, że nie jesteś lepszy od pisowca, co wyzywa homoseksualistów od pedałów.
      • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 01:36
        A gdzie pisałem, że jestem tolerancyjny wobec tego, co uważam za patologię?
        Dokładnie jest jak piszesz. Tym się różnię od demokratycznego centrum, że moim zdaniem pewne rzeczy trzeba wypalić gorącym żelazem albo amputować. Bo, moim zdaniem, z bandytą można wygrać tylko zniżając się do jego metod. Jest i miejsce na głąskanie po główce i łagodną perswazję, ale w pewnych sytuacjach tylko siłowe rozwiązania są rozwiązaniami.
        • homohominilupus Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 11:14
          Zupełnie nie masz racji. Przez takich jak ty po obu stronach barykady Polacy są tak silnie spolaryzowani.
          • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 21:40
            Pewnie nie mam racji. Ale nie wiem jaka jest racja i kto ją zna.
            NA PEWNO nie jest metodą nadstawianie drugiej strony, żeby równo puchło. W ten sposób zafundowano nam 8 lat PiS-u, które wiadomo jak wyglądały.
            Obawiam się, że w ogóle nie ma wyjścia z tej sytuacji. Jedyne co usuwa wzajemną wrogość miedzy podgrupami, to jeszcze większa wrogośc do grupy zewnętrznej. Albo czas, długi i dobrze wykorzystany. Tyle że to też utopia.
    • bene_gesserit Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:16
      Chcesz cywilizacji? Najpierw się sam ucywilizuje.
    • chicarica Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 07:56
      Tatusie jak zwykle wyparowali.
    • maly_fiolek Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 08:40
      Jakby nie patrzeć 46% kobiet zagłosowało za Nawrockim (może więcej, nie wiem czy się tego dowiemy).
      Głosowały głównie panie na wsi, emerytki.
      Bo Nawrocki to kandydat emerytów, wśród których zdecydowanie przeważają kobiety.

      Przeciw Trzaskowskiemu głosowali ludzie na wsi, bo KO proponuje rozwiązania jawnie wrogie (ustawa łańcuchowa). Tego się nie dało zmienić.

      Największą winą Trzaskowskiego jest to że nie wykorzystał szansy u Mentzena, nie wytłumaczył że jest kandydatem mężczyzn, że nie chce (w przeciwieństwie do Nawrockiego) wrzucać im na barki coraz większych obciążeń w imię tzw 'solidarności społecznej'. Może nie chciał tego?
    • arthwen Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 02.06.25, 16:47
      Cóż, mój mąż, wychowany przez swoją matkę (i ojca też, częściowo, żeby nie było) głosował tak samo jak ja. W pierwszej turze na Biejat, w drugiej na Trzaskowskiego.
      Mój syn, który jeszcze praw wyborczych nie ma jest przeciwko PiS i przeciwko Konfederacji.
      • lomek22 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 01:39
        Syn jedynie kopiuje rodziców. Ale to dobrze, bo to znaczy że was szanuje. Albo, inny równie dobry powód, jest już myślący.
        • marecky81 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 06:51
          Ktoś cię upoważniał do przeprosin, ciapku?
    • engine8t Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 01:43
      Przepraszac to Ty mozesz jedynie za siebie.
      To chyba juz powinienes byc w stanie pojac i nie robic z siebie dupka-glupka podlizujaca sie do plci przeciwnej
      • angazetka Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 07:25
        Nawet nie rozumiesz, że to nie są przeprosiny ani podlizywanie się.
        • abidja Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 11:01
          angazetka napisała:

          > Nawet nie rozumiesz, że to nie są przeprosiny ani podlizywanie się.
          >

          Wiesz, jak bije to kocha.
          To tego typu myslenie, nazwe cie idiotka a ty nadz wdzieczna ze dowiedzialas sie czegos nowego.
          Szkoda czasu na dyskusje, to beton moralny ale przekonany ze ma złote próby.
    • tanebo0001 Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 14:28
      Ale za co? Nowy "prezydent" może oznaczać zniszczenie manosfery. Oto cucoild i beta odniósł sukces. To niszczy red pill, black pill a nawet green pill. Oto dowód

      • angazetka Re: Niezależnie od wyniku, przepraszam za mężczyz 03.06.25, 23:10
        Jest coś wybitnie obrzydliwego w podniecaniu się, że Nawrocki "wychował syna innego mężczyzny". To jest od dawna jego syn. Serio, świat wygląda inaczej niż w móżdżkach pillowców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka