lomek22
02.06.25, 00:13
Niezależnie od wyniku wyborów, przepraszam za mężczyzn, którzy w istotnej większości głosowali na kibola, cwaniaka i sutenera. Bo to oni zdecydowali. Za was. I jeśli to indywiduum zostanie prezydentam, to będzie ich zasługa. A w szczególności mężczyzn młodych.
Ale nie oszukujmy się, kto tych mężczyzn uformował, wychował, zaszczepił pierwsze nasiona różnych idei? Czy to nie wy, kobiety matki? Swoją postawą? I od malego ucząc paciorka, posyłając na religię zanim malec pozna pierwsza literę, gdzie odbywa się zbiorowa indoktrynacja i pranie mózgów na wzór totalitarny? Zmuszając latorośle do służebności wobec słowa padającego z ambony, z ust jakiegoś dewianta*, którego obowiązkowo co tydzień przez całe życie trzeba wysłuchać?
Ktoś powie, że przesadzam. Czyżby? To dlaczego właśnie w "pasie biblijnym" i dodatkowo na wsi ZAWSZE przede wszystkim głosuje się na takich kandydatów. Tam gdzie edukacja szkolna ustępuje pola tej religijnej.
Chcecie cywilizacji? To zacznijcie od własnych domów.
*) bo trzeba mieć nierówno pod sufitem zeby wpaść na pomysł zostania księdzem