jusiaz
03.03.05, 14:53
Wróciłam ze spaceru i jest mi baaardzo wesoło. Moja mała 1,5 r uwielbia sanki
a dziś stoi trzyma sznurek i mówi mama pokazujac na sanki. Ja mówię nie to
Wiktorcia ma siedzieć a mam będzie ciągnęła saneczki. A ona z uporem - mama.
Usiadłam, zaczęłam przebierać nogami i pojechałyśmy. Jaką miała radochę!! A
jaką radochę mieli ludzie którzy nas mijali. A co mi tam, niech się śmieją.
tylko nogi trochę bolą
Justyna i Wicia