g0sik
20.03.05, 01:00
Dziewczyny,
Właśnie się dowiedziałam, że w naszej klatce w piwnicy mieszka bezdomny.
Zaczęło śmierdzieć spalenizną i próbowaliśmy zlokalizować źródło. Z tego co
udało mi się dowiedzieć (jest już późno) człowiek ten miał mieszkanie na 3
piętrze ale przepisał je synowi. Syn wyrzucił go, a mieszkanie wynajął. Nie
wiem co zrobić. Czy jeśli zwrócę się do opieki społecznej to coś pomogą? Nie
chciałabym zaszkodzić temu Panu. Rozmowa z nim raczej nie wchodzi w grę -jest
lekko upośledzony. Dziwi mnie, że sąsiedzi do tej pory nie starali się mu
pomóc. Może któraś z Was wie gdzie powinnam się zwrócić żeby mu pomóc?