Dodaj do ulubionych

Czy to nie jest juz lekka przesada

01.12.05, 12:38
smyki.pl/domeny/51015.pl/marysiaweronisia/index.php
CZy to nie jest tak że mamusie siedzące w domu z dziećmi zaczynają już żyć
tylko zyciem dzieci.
Nie ma juz włąsnych zainteresowań tylko dzieciaczki.

Przecież taki szkrab na pewno nie jest swiadomy tego co wyprawia mamusia.
A tu jeszcze blog Pisany w pierwszej osobie jako dziecko...
Mnie to troche przeraża...
Obserwuj wątek
    • hancik5 Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 12:45
      A co Was to obchodzi...
      Przeszkadza Wam to ???

      Czysta złośliwość...
      • ninka71 Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 12:48
        czasami przeszkadza , sama jestem mamą i w piaskownicy siedziałam itd. ale jak przychodzi do mnie druga mama w stanie dosłownie skrajnej histerii, bo jej zosia ma ziarenku piasku w gaciach i to spowodowało moje dziecię to wybacz wtedy zmamuśkałe mamuśki mi przeszkadzają.
        • 18_lipcowa Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 12:55
          potem wychowuja takie niedojdy zyciowe i fujary.
        • pipunia69 Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 13:06
          Tak,to przesada,nie to co u mnie na moim ulubionym kąciku o kotkach:
          mamy tematy takie jak
          -czy storczyk jest szkodliwy dla kotka
          -kupencja kotka
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=32392257
          -kochaniuńka kiciulka nawaliła mi do zlewu,
          -kocio ma brudną pupcię i go swędzi-co robić???,
          -kot we śnie daje mi znaki!!!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=31770854
          i wiele wiele innych
          Słoooodkie....

          Niektóre kobiety rozmawiają wciąż o dzidziach-my za to o "sisiach
          kocinki","kupciach","zapaszkach","wetach"(wy o ginach),"kociotkach".
          Jesteśmy urocze,prawda?
          Te walnięte mamuśki o dzieciach ciągle gadają.Ja tam wolę pogadać o pupci
          mojego Mruczucia,którego słodki zapaszek sisi czuć w naszym małym domku.
          • marychna31 Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 13:39
            Nie przejmuj się Pipuniu, na F. Zwierzęta też cały sztab umoralniaczy i
            pouczaczy wyłapuje tego typu "zbrodnie forumowe" i od rana do nocy
            piętnuje "niezdrowe hobby" innych forumowiczówwink)) Tym z kolei pewnie mama z
            tata zabraniają trzymac zwierzęta w domuwink))
      • 18_lipcowa Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 12:54
        Alez biedna kobieta.
        Z takiej to juz sorry ale pozytku zadnego nie ma.
    • weronikarb Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 12:48
      mnie sie podoba smile
    • aga55jaga Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 12:50
      no to co? Wiele mam tak mówi - a teraz zjemy zupkę, pójdziemy na spacer to
      norma. Mamusia zrobiła blog dla dzieciaczka i co to jest takie dziwne? Przecież
      od takich blogów roi się w necie.
      • 18_lipcowa [...] 01.12.05, 12:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • aga55jaga Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 13:01
          skąd wiesz czy ten blog nie jest efektem pracy obojga rodziców.???
          • 18_lipcowa [...] 01.12.05, 13:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • dzindzinka Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 13:06
              E tam, żeby tylko tacy po... rodzice byli, to nie byłoby tak źle.
    • aga55jaga oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 12:54
      jak zwykle napiszesz zamiast najpierw pomyśleć. Ciekawe czy ty, kiedy nadejdzie
      na ciebie pora, (chodzi mi o bycie mamą) nie będziesz wystawiała swojego
      brzuszka na jakimś forum a potem w pocie czoła przy necie wklejała fotografii
      swojego dziecka?
      • 18_lipcowa [...] 01.12.05, 12:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • aga55jaga Re: oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 12:59
          trata tata - też byłam kiedys taka mądra jak ty smile bez urazy nic nie sugeruję
          • 18_lipcowa Re: oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 13:03
            Nie musisz mi nic sugerowac.
            Ale wybacz
            nie dla mnie ciumkanie, przytulanko i karmienie do 5 roku zycia
            w zyciu bym nie zalozyla takiego bloga, w zyciu
            • aga55jaga Re: oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 13:08
              ale chciaż do roku pokarmisz co? A przytulać dziecko będziesz i całować i
              cumkać (co to znaczy?) i tak naprawdę to z ciebie fajna mama będzie, nie mówię
              wcale tego złośliwie.

              Ja też takiego bloga bym nie założyła od tego są albumy w domu. Jeżeli ktoś to
              robi to jego sprawa ma swoją jakąś motywację i już. Są gorsze rzeczy na
              świecie.
              • 18_lipcowa Re: oj lipcowa lipcowa 02.12.05, 12:08
                karmic do roku????????????
                jezu to dla mnie cos tak niepojetego jak nie wiem co
                po co karmic osobnika ktory moze juz prawie wszystko jesc?
                • aga55jaga Re: oj lipcowa lipcowa 02.12.05, 15:45
                  sama sobie odpowiesz kiedyś na to pytanie moja droga. Pozdrawiam
      • cocollino1 Re: oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 13:11
        A to trzeba sie tak zachowywać jak jest się mamą???
        Nie kazdy ma taką potrzebę.
        Mnie tez smiesza takie mamy, ale cóż.
        • aga55jaga Re: oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 13:31
          ej tam Cocollino trzeba czy nie trzeba - przecież sama wiesz jak to jest z
          kobietkami, często te które najwięcej krzyczą i wyśmiewają z mam i ich
          problemów czy pomysłów- potem, kiedy same już mają dziecko zupełnie wariują na
          punkcie potomka. Podkreślam - nie zawsze ale ileż ja znam takich przypadków.
          Pozdrawiam
          • cocollino1 Re: oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 13:39
            Wiesz, ja mysle, ze nie kazdy wariuje, ja np. nie bardzo. Co nie wyklucza faktu
            bezgranicznej milosci do dziecka. Ale niekoniecznie musze pisac blogi,
            rozmawiac wylacznie na temat dzieci.
            • aga55jaga Re: oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 13:53
              Cocco toż napisałam że w niektórych przypadkach, smile
              • cocollino1 Re: oj lipcowa lipcowa 01.12.05, 13:54
                Wiem, wiemsmile)
                Kazdy jest inny.
    • zona_mi Sprytna Julinka7 ;))) 01.12.05, 13:07
      Każdy teraz z ciekawością zajrzy do podanego linku i hop - rośnie liczba
      odwiedzających córci stronkę i wygrana w tym miesiącu murowana smile))
      A cwana mamusia siedzi i zaciera rączki wink
      he he he...
      • ingrid123 Zona:) 01.12.05, 13:09
        Ty detektywiesmile
        hehehe
        co racja to racja!
      • cocollino1 Re: Sprytna Julinka7 ;))) 01.12.05, 13:12
        he he dobresmile
      • mika_p Re: Sprytna Julinka7 ;))) 01.12.05, 13:20
        Zono, twoja dusza mroczna i podejrzliwa całkiem jak... moja smile Ale zajrzałas
        tam czy od razu zwachałas przekret ? smile Ja kliknełam...
        • aga55jaga Re: Sprytna Julinka7 ;))) 01.12.05, 13:32
          kurczę ja też!
        • zona_mi Re: Sprytna Julinka7 ;))) 01.12.05, 13:35
          He he - nie ze mną te numery, Brunner!
          Niuch, niuch wink))
          • akkacjowa [...] 01.12.05, 13:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • polka3 Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 13:48
      A ja myślałam że taka strasznie zła jestem bo moje maluszki słodziutkie nie
      mają takiego słodziutkiego milusińskiego ciaciuśnego bloga-buuu
      A w tym waątku wychodzi na to,że jestem ta mądra mama- hi hi -

      No ale moje dzieci nawet ksiąg z opisem postępów nie mają- to chyba bardzo
      źle!!!
      • polka3 Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 13:50
        No nie całkiem, bo moje robaki mają tu swoje pięć minutsmile
      • cocollino1 Polka 01.12.05, 13:52
        to FATALNIE!!!!!!!!!!!!!!!!smile))))
      • ala67 Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 13:56
        polka3 napisała:

        > No ale moje dzieci nawet ksiąg z opisem postępów nie mają- to chyba bardzo
        > źle!!!
        Moje mają - puste. Zakupiłam, ale wytrwałości do prowadzenia nie stałosmile))
        Boszszsz, co za matka ze mnie...

        A tak serio, to rozumiem te dziewczyny. Jak moje dzieci były młodsze (zwłaszcza
        pierwsza córka), to nie ręczę, czy mając możliwość pisania czegoś takiego, sama
        bym nie zaczęła. Jak im to sprawia radość...W końcu nie ma przymusu wchodzenia
        tam i czytania, to nie jest żadne epatowanie. Nie mam nic przeciwko.
    • aga55jaga taka mała dygresja 01.12.05, 14:13
      podążając tokiem myślenia niektórych (zaznaczam ja tak nie myślę),to ok 2/3 mam
      z forum Zobaczcie (ponad 104 tysiące wątków!!!)) jest walniętych, ponieważ w
      prawie każdym z tych wątków znajdują się całe sesje niemowląt i starszych
      maluchów z opisami typu: tutaj urodziliśmy się", "tutaj uśmiechamy się po raz
      pierwszy" a "tutaj jemy zupkę" itd w podobnym tonie.
    • mynia_pynia Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 14:53
      Wczoraj nadziałam się w TV na jakiś program, gdzie babka opowiadała coś,
      czytała i pokazywała swojemu dziecku (normalnie byłam w szoku jaki debilizm) no
      ale to było chyba dla mam i już od 2 lat na antenie bo jakiegoś torta kroili.
      I naszła mnie refleksja ... że po urodzeniu dziecka tylko niektórym udaje się
      zachować "normalność" a niektórzy żyją tylko dla dzieci i co gorsza życiem
      dziecka.
      A co będzie jak syn czy córka dorosną pójdą na studia ??? ... Syndrom "pustego
      gniazda" ???
    • mkolaczynska Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 15:46
      To dziecko chyba jakieś upośledzone jest bo ma już prawie 2 lata a mówi tylko 6
      wyrazów. Coś z nią nie tak. Powinnam napisac to mamusi?
    • niepytana Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 01.12.05, 15:54
      No i co takiego. Najlepiej to jakbys Ty mowila ludziom co i kiedy i w jaki
      sposob maja pisac. Tacy jak Ty przekonuja mnie ze wasze spoleczenstwo jest
      uposledzone i nie moze wyjsc z zamordyzmu, a to juz tyle lat minelo... Caly
      czas zgrzytanie zebami i jadowitosc. Kazda mama kocha swoje dziecko i co w tym
      zlego??? To lepiej jak dzieci sa bite i zostawione samym sobie??? Zastanow sie
      co bys tak naprawde chciala od swiata. Pewnie zeby chodzily samie julinki7 i
      jej dzieci. Wyluzuj wiec panna, i daj innym zyc.
      • zona_mi Niepytana :) 01.12.05, 16:25
        Nie irytuj się tak, to przecież strona dziecka julinki7 - sprytnie zwraca na
        nią naszą uwagę wink))
        Poczytaj moje wcześniejsze posty wink
        • niepytana Re: Niepytana :) 01.12.05, 17:08
          Ok, wiem o co chodzi i przecieram oczy z niedowierzaniem ze az taka desperacja.
          No coz, mimo to ostatnie trzy zdania z mojego wczesniejszego postu i tak
          dedykuje julince. Dzieki wink
    • lajlah Re: Czy to nie jest juz lekka przesada 02.12.05, 15:58
      Szczerze mówiąc Julinko, mnie trochę też, bo mimo, że wychowuję dziecko i nie
      pracuję zawodowo, to nigdy nei byłam w nie zapatrzona jak w obrazek. Potrafię
      zostawić Eryka z opiekunką, a sama do kina, do kawiarni, na masażyk, czy inne
      przyjemności. Oczywście z dzieckiem też jeżdżę, ale bez przesady.
    • pade a czytałyście poradnik? 02.12.05, 19:53
      aż roi się od błędów ortograficznych...
      • dagmama Ja to zazdrosna jestem!!! 02.12.05, 20:47
        Nie trzymam zdjęć dziecka w internecie i mam taki program "Pamiętnik" do
        spisywania wspomnień, dostępny na hasło.
        Nie będą mi wredni internauci, albo i pedofile zaglądać i wydziwiać, ze coś tam
        napisałam i się nie podobasmile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka