Dodaj do ulubionych

na plazy słońce praży...

16.06.06, 18:04
a ja obserwujęsmilei...
sezon zaczął się upalnie,pogoda dopisała,dzisiaj wybraliśmy się nad wodę(mały
staw,jedyny w okolicy).Mloda po zetknięciu z wodą natychmaist woła
siku,pędzimy do wc,niestety klamkę całujemy.Pozostało nam podlanie
krzaczka.Nasze władze po raz kolejny zaspały(w zeszł6ym roku było to samo) a
potem pretensje,że dzieci,dorosli do wody leją,albo okolicę
zanieczyszczają.Bo trudno cholewcia przewidzieć ,że jak długi weekend,szkoła
ma wolne,słonce praży to ludzie będą korzystać.
Albo mamuski,ło matko.siedzą na krzesełkach pilnują dzieci trzymając lampki
winabig_grinDD.jAkby w kurorcie jakim były.buahaha.Trzymają to wino przez dobre 1,5
godziny sącząc,od samego trzymania w dłoniach by się zagrzało a co dopiero w
takim upale.
albo kobitki w bikini,dół stringi.Smiesznie to wygląda nad wiejskim
stawem,dziwnie jakoś,no i widać jak która wygolona,to dopiero odjazd.
Albo plasterki antykoncepcyjne-czy naprawdę noszenie tego na wierzchu jest
takie trendy,czy po prostu trzeba to tak nosić??nie można na posladku,albo w
innym niewidocznym miejscu.?
A NA KONIEC złapałnas deszcz,zjadłam ze dwadziescia fistaszków i chyba
dostanę okres no i już wszystko
pa pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dzoaann Re: na plazy słońce praży... 16.06.06, 18:11
      po co z domu wychodzisz jak Cię wszystko mierzi???Oto polskie obgadywanie w
      wersji forumowejsad
      Jakie szczęście,że mieszkam za granicą i tu każdy ubiera się jak chce itp i nikt
      na to nie zwraca uwagi-głowy mu nie przyjdzie psioczyć.Ludzie są różni.Jeśli
      nikomu nie dzieje się krzywda to o co Ci chodzi?
      Za jakiś czas do kraju-raju na wakacje jadę i już sobie wyobrażam jak mnie
      wszyscy znajomi i nieznajomi objadą o co sie dasad((
      • beata985 Re: na plazy słońce praży... 16.06.06, 18:17
        a kto powiedział,że mnie mierzi.hahah,to są moje spostrzezenia i obserwacje.Ty
        możesz mieć inne odczucia i nic mi do tego.
        wyluzuj kobietko,A co to już pogadać nie wolno??
    • moofka Re: na plazy słońce praży... 16.06.06, 18:32
      a poza tym, co dobrego? tongue_out
      • beata985 Re: na plazy słońce praży... 16.06.06, 18:52
        moofka napisała:

        > a poza tym, co dobrego? tongue_out

        no wszystko dobre-poleżałam ,poopalałam się,poobserwowałam,dzieci sie wyszalały.
        A na dodatek znowu słonce wyszłosmile)))
        • moofka Re: na plazy słońce praży... 16.06.06, 18:59
          a u nas leje
          burza jest
          • dzoaann Re: na plazy słońce praży... 16.06.06, 19:13
            A co to za spostrzeżenia??Że komuś spod bikini plaster wystaje albo włosy???A co
            Tobie do tego?
            Jedyne sensowne spostrzeżenie to to o kibelkachsmile
            • beata985 Re: na plazy słońce praży... 16.06.06, 19:16
              dzoaann napisała:

              > A co to za spostrzeżenia??Że komuś spod bikini plaster wystaje albo włosy???A
              c
              > o
              > Tobie do tego?
              > Jedyne sensowne spostrzeżenie to to o kibelkachsmile

              a to o bezsensownych już pisać nie można???
              o d..e maryni pogadać???
              Coś taka poważna i urażona?daj na luz lato idzie,wakacje
              smile)))
              • dzoaann Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 02:38
                no widzę,że Ty luzu na tej plaży nie czułaś,bo Ci różne rzeczy przeszkadzałysad
                O doopie maryni se gadaj,a ja małostkowości i zaściankowości nie lubię i telasad((
    • jusytka Wyluzuj !!! 17.06.06, 09:27
      - i nie bądź taka krytyczna, czy gdyby ktos tak stale obserwował ciebie,
      naprawdę nie mógłby czegoś tu dopisać?
    • roksi23 Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 09:32
      nie macie większych problemów chyba?tylko co komu wystajesmile)))))))
      ja jak plazuje to zwracam uwagę na nasze dziecko a nie gapię się bezsensownie
      jak beatka a potem przezywa ze któras miała ciuchy za tyle i tyle...chyba
      poprostu kobieca zazdrosc i tyle...
      • beata985 Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 09:42
        no widzę,że kompletnie już zwariował świat.
        a gdzie ja napisałam,że mnie coś zbulwersowało,rozśmieszyło,rozzłościło.?
        i naprawdę nie przeżywam,ciuchów za tyle czy tyle.
        Pozdrawiam słonecznie i dzisiaj również idę obserwować bo praży.
        A skoro Tobie dzoaann przeszkadzają polskie zwyczaje i obgadywanie to po co
        przyjeżdzasz do tej wieśniackiej dziury,będą potem gadać.Ty ze swoim tonem
        napastliwym przypominasz mi podrzędną targową przekupkę.Bardzo osobiście
        odebrałś ten post.Ne ma w nim nazwisk,nicków,miejscowości.Czyżby kompleksy
        jakieś się odezwały.?
        • roksi23 Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 09:49
          napisałas ze jedna była w stringach,dla mnie albo miała ładną pupe i chciała ja
          pokazac albo nie miała kasy aby kupić bikini i tyle..
          • beata985 Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 10:06
            roksi23 napisała:

            > napisałas ze jedna była w stringach,dla mnie albo miała ładną pupe i chciała
            ja
            >
            > pokazac albo nie miała kasy aby kupić bikini i tyle..

            no zaoobserwowałam,niech sobie była kit mi do tego,tylko,że MOIM zdaniem
            smiesznie wyglądała na wiejskiej plaży,pośród bawiących się dzieci
            Co innego w kurorcie,tam pewnie bym uwagi nie zwróciła pośród dziesiątek gołych
            tyłkówsmile
            poprostu chodzi mi o to,że niektóre zachowania,ubrania nie pasują do danego
            miejsca.

            jakbyś w gumofilcach do muzeum poszła też by o tym gadali.
            • roksi23 Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 10:13
              bez przesady to nie znaczy ze ktos mieszka na wsi to juz nie moze chodzic w
              stringach,dla mnie ta jakis absurd!!!!!!!!
              • beata985 Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 10:26
                roksi23 napisała:

                > bez przesady to nie znaczy ze ktos mieszka na wsi to juz nie moze chodzic w
                > stringach,dla mnie ta jakis absurd!!!!!!!!

                no cóż nie rozumiemy się i tyle.nie chodziło mi o obrażeniekogoś czy
                wyśmiewanie.
                Ale jak widzę im bardziej lużny wątek tym więcej kontrowersji wywołuje.
                Jeszcze raz pozdrawiam słonecznie
    • halszkabronstein Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 14:51
      Jeśli mam być szczera to wole jak ktoś podleje już z braku laku okoliczny
      krzaczek niż wode w której siedze. Najbardziej mnie wkurza jak mamusia wysadza
      do wody dziecko . Do takiej to tylko podejść i nie wiem poprosić jakiegoś
      menela co jej puści w twarz wielkiego śmierdzącego , jajecznego BĄKA i zrobi
      kupe obok kocyka . Swoją drogą ja przed wyjściem na plaże wpadłam na to by
      zrobić siusiu i gdyby wiekszość osób była też tak domyślna to by chyba nie
      miała takich problemów .


      Co do bikini to nie wiem czemu Cie to tak oburza ? Wstydzisz się własnego ciała
      i nie masz co pokazać , że tak Cie to niby śmieszy ? Każdy chce się opalić jak
      najbardziej ... to nie one wygladaja śmiesznie ale Ci ludzie z wiejskiego stawu
      co się gapią jakby majtek nie widzieli , wielkie mi halo hehe. Jak wygolone
      jeszcze to dobrze o nich świadczy . U kobiet nadmiar włosów za piękny nie
      jest smile.

      Jak kobieta ma ładne ciało to może pokazać , ja za to widuje o wiele częściej
      panie w za małych kostiumach którym się wszystko wylewa ...
      • jusytka wystarczy, przejść zachodnią granicę, by ... 17.06.06, 15:01
        - pozbyć się kompleksów na zawsze wink Każdy kto był na niemieckiej plaży, bądź w
        saunie wie, że obowiązujący tam strój kąpielowy to "strój Ewy" bez względu na
        wiek i wygląd ciała. Mało tego starsze, często otyłe Niemki spacerują sobie po
        plaży bez żadnego skrępowania i nikogo to nie szokuje ...
      • beata985 Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 18:40
        halszkabronstein napisała:

        >
        > Co do bikini to nie wiem czemu Cie to tak oburza ? Wstydzisz się własnego
        ciała
        >
        > i nie masz co pokazać , że tak Cie to niby śmieszy ?

        na litość boską,jeszcze raz pytam gdzieście wyczytały,że coś mnie
        oburzyło,rozśmieszyło czy zbulwersowało?
        pilnując dzieci miałam oczy otwarte i sobie zaobserwowałam to i owo stosunek
        mając do tego obojętny i nijaki.

        a dzieci ,które zrobiły siku w domu przed wyjsciem po zetknięciu z wodą
        niestety mają potrzebę zrobienia ponownie,dorosły też zresztą tak odczuwa
    • wieczna-gosia Re: na plazy słońce praży... 17.06.06, 18:46
      ja to prawde mowiac jakos malo uwazna na plazy jestem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka