Sama nie wiem.Ostatnio dowiedziałam się, że lepiej będzie jeśli nie wrócę do pracy. Mogę ewentualnie iść na wychowawczy... ale łaska.Pięć lat pracy, wysiłków, staranie się, poświęcania się i co... I okazuje się, że jako matka z dzieckiem jesteś już niepotrzebna.Czasem się zastanawiam czy warto się tak angażować - praca często po kilkanaście godzin na dobę, bycie właściwie na telefon, wyjazdy służbowe, z których tak naprawdę nie wolno ci zrezygnować; delegacje 6-cio miesięczne, które niszczą związki...Wszystko to wytrzymałam...Tak właściwie żal jest, że potrafią człowieka tak szybko skreślić i złość, bo nic nie można zrobić.Mam za to wspaniałego synka

i kochanego męża... ale siedzi we mnie gdzieś i żal i złość, chciałam się tego pozbyć a najlepiej tam, gdzie znajdzie się zrozumienie.Pomyślałam o was...