Był tu jakiś czas temu wątek o bardzo młodo wyglądających mamach, wszystkie
mamy pisały jak sie cieszą z tego faktu. Ja też jestem taką mamą, mam 29 lat,
6-letnią córke, a daja mi od 18-22 lat. I wiecie co Wam powiem, że zaczyna
mnie to już męczyć. Każdy, jak tylko wspomnę o 6-letniej córce, "wywala
oczy", że jak to? to ile ja mam lat. Wczoraj poszłam do sklepu zamówić
łóżeczko dla córki facet powiedział mi, że wyglądam na 15 lat

(ubarna
byłam na luzie). Myślę już, że może czas zmienić styl ubierania się (ubieram
się tak bardziej młodzieżowo, ale bez przesady). Mam dość i sama nie wiem czy
coś zmieniać, czy zostawić tak jak jest?.
Ach troche się Wam dziewczyny wyżliłam, bo mnie ten facet wczoraj dobił.