15.04.08, 19:52
Ten wątek powinien się znależć na zdrowiu dziecka,ale jakoś tak wolę
tutajsmile
Przyjechałam sobie do rodziców na tydzień.Miało być fajnie,piękna
pogoda,spotkania ze znajomymi itp...
Tak było do wczoraj.
Dziesiejszą noc spędziłam z moją Mamą na zmienianiu pościeli co 5
min.po konwulsjach mojego Dziecka...
Wymiotowała dosłownie z 7 razy jednej nocy.Do tego rano doszła tak
straszna biegunka,że ledwo zmieniłam pieluchę-już szła następna.
Byłam u lekarza-oczywiście rotawirus.Młoda nic nie je,jest
senna,osowiała...Dobrze że chociaż chce pić.
Jest mi smutno po prostu.Mała się męczy,pogoda piękna,a ona nawet na
plac zabaw nie możeuncertain
Teraz śpi,a ja sobie siedzę i myślę aby zostać naukowcem i
wyeliminować wszystkie choroby tego świata.Na pierwszym miejscu
byłyby choroby dzieci,które ni ch..a nie kumają dlaczego tak
potwornie się czują...
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Masakra 15.04.08, 19:58
      Naukowcy akurat w tym temacie juz cos zdzialali i wymyslili szczepionke,
      dostepna w Polsce.

      Malej wspolczuje, moja tez kiedys przez cos podobnego przeszla sad
    • semida Re: Masakra 15.04.08, 20:01
      No jest szczepionka,ale nie na wszystkie choroby.Poza tym niektóre
      szczepienia są tak drogie,że nie każdego na nie stać.
      • jak_matrioszka Re: Masakra 15.04.08, 20:07
        Mialam na mysli szczepionke na rotawirusa. To ze jest droga, to juz inna sprawa.
        • elza78 Re: Masakra 15.04.08, 20:08
          trzeba tez w odpowiednim momencie zaszczepic dziecko...
          • anika772 Re: Masakra 15.04.08, 20:23
            Niech szybko zdrowieje!!
    • moninia2000 Re: Masakra 15.04.08, 20:30
      Ooooooooooooooj, wspolczuje serdecznie, przede wszystkim malutkiej,
      a potem i Tobiesad
      Trzymajta sie, mala niech do zdrowia szybko wraca, przeczysci sie
      trochewink
      Ja tez cierpie jak nasza malutka choruje, ale takei zycie...
      Dobrze, ze "tylko" tosmile
      Powodzenia
    • lila1974 Wcale nie 15.04.08, 21:12
      powinien być na Zdrowie dziecka - wszak nie pytasz o poradę
      medyczną, a skarżysz się na swój i jej biedny los, tak? Tak smile

      Czymcie się dziewczyny!
    • denea Re: Masakra 16.04.08, 09:29
      Biedactwa sad To syf, ale przejdzie, jeśli nie dostała antybiotyku to
      może pocieszy Cię, że trafiłyście na światłego lekarza ;p ? No,
      próbuję wymyślić coś pozytywnego...
      • semida Re: Masakra 17.04.08, 19:12
        Dzięki za słowa otuchysmile
        Lekarz powiedział że na wirusy nie ma co dawać antybiotyków,bo tylko
        mogą zaszkodzić.
        Małej już lepiej,dziś jeszcze lekka gorączka,ale nie wymiotuje i
        coraz mniej kupekbig_grin
        No i bardziej się udziela kontaktowosmile
        Za to ja od rana biegam dzisiaj do kibelka i raz się do niego
        modlę,a raz na niego sr..uncertain
        • denea Re: Masakra 17.04.08, 20:03
          Ło Jesuuu, no to do d.. sad Cieszę się, że małej lepiej, ale Tobie
          będzie ciężko sad Mam nadzieję, że ktoś Ci może pomóc, żebyś sobie
          spokojnie pozdychała w okolicach kibelka i nie tylko...
          U nas to była jelitówka raczej, ale też hardore. Pamiętam jak dziś,
          dwa dni przed Wigilią leżałam na podłodze w samym środku
          rozgrzebanego pokoju i słabym głosem prosiłam dzieciątko, żeby
          jeszcze chociaż chwilkę poukładało te klocki... Małego złapało
          dopiero później, ale miał na szczęście tylko lekką biegunkę.
          Ech, życzę Wam zdrowia !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka