Dodaj do ulubionych

forumowa historyjka :D

25.04.08, 22:53
Podłapałm ten wątek z innego zaprzyjaźnionego forum, mam nadzieję, że dziewczyny się nie obrażą, ale nie mogłam się powstrzymać bo zabawa jest przy tym świetnasmile
Każda z nas niech dopisuje po kawałku tej historyjki i może powstanie z tego jakiś bestsellersmile Czym śmieszniej tym lepiej.
Zacznę tak:

Dzisiejszej nocy nie mogłam zasnąć, wstałam więc i zaczełam chodzić po mieszkaniu nie wiedząc co ze sobą zrobić...
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:00
      ....podeszlam do okna i wtedy niespodziewanie...
      • o-lcia Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:04
        ...ujrzalam...
      • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:04
        zobaczyłam, że w oknie na przeciwko pali się światło, zaciekawiona przyjrzałam się dokładniej i....
        • edzia.79 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:09
          zdalam sobie sprawe ze ktos z tego okna mnie obserwuje...
          • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:11
            było to zbyt daleko by zobaczyć twarz, ale byłam przekonana, że jest to jakiś
            mężczyzna
            • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:12
              o cholera pomyślałam, przecież nie mam na sobie ubrania
              • 0.mamamartynki Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:21
                mam tylko nadzieję, że w świetle księżyca wyglądam korzystnie
          • 0.mamamartynki Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:11
            niewiele myśląc...
            • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:26
              pobiegłam do łazienki po szlafroczek, od razu jednak wróciłam do okna, zaintrygował mnie ten mężczyzna- może przystojny jakiś- pomyślałam
              • edzia.79 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:29
                chwycilam do rak lornetke,patrze... a on tez nago!!!!!
                • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:31
                  mmmmm... co za "ciacho"!!!!
                  • 0.mamamartynki Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:33
                    ze smaczną wisienką
                  • edzia.79 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:33
                    pomyslalam glosno polykajac sline smile))
                    • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:37
                      i wtedy do sypialni wszedł mąż i wszystko zepsuł sad(
                      wrzeszcząc:
                      -A TY TU CO??!!!!
                    • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:37
                      i w tym momencie do pokoju wszedł mój mężuś, no to sobie popatrzyłam,
                      pomyślałam, czyś ty babo do reszty zgłupiała 3 w nocy a ty z lornetką przy oknie
                      stoisz-wrzasnął
                      • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:52
                        speszona pobiegłam do łóżka, jednak myśl o muskularnym przystojniaczku z naprzeciwka do rana nie dała mi zasnąć...
                        • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 25.04.08, 23:56
                          przekręcałam się z boku na bok..
                          • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 00:05
                            a wściekły mąż, który szedł do pracy na pierwszą zmianę, przeniósł się spać na kanapę, stukając mi po głowie, że niby nienormalna jestem...
                            • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 00:11
                              a co ja za to moge, że marzy mi się normalny facet..
                              • edzia.79 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 00:30
                                a nie jakies troki od kaleson-pomyslalam marzac o przystojniaku z naprzeciwka
                                • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 00:34
                                  w końcu zasnęłam, kiedy się obudziłam była 8 rano, mężulka już nie było więc pobiegłam zobaczyć w zaprzyjaźnione okno, niestety nie zobaczyłam nic oprócz firanek...
                                  • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 01:03
                                    no i wróciła szara rzeczywistośćsad
                                    chłop w robocie, dzieciaki trza budzic i wyprawic do szkoły, iśc na
                                    zakupy i wymyślic cos na obiad..
                                    och, co za życie..

                                    "a moglo byc tak pieknie..."
                                    (i tak stoi i gapi sie w to okno z nadzieją, że możeeee jednak ktos
                                    sie wychyli zza tych firanek-szarych do tego, upranych chyba
                                    w "zwykłym" proszku)...
                                    • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 01:43
                                      a tu nikogo - już ja cię znajdę przystojniaczku - w końcu wiem gdzie mieszkasz - uśmiechnęłam się pod nosem i poszłam obudzić dzieciaki....
                                      • 79julka Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 08:02
                                        Nagle uslyszalam dzwonek do drzwi.Pobieglam otworzyc...
    • gaga805 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 10:10
      a tam nie uwierzycie stoi ..............
      • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 17:02
        listonosz... big_grinDDDDD
        • 79julka Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 18:04
          Przygladam mu sie blizej i co widze....Ze owym listonoszem jest ten
          facet,ktorego podgladalam!!!!!
          • ivonnebest Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 20:57
            Wpatrując się w niego, jak przez mglę uslyszalam slowa... mam dla Pani list
            poleconysmile tylko musi Pani pokwitować odbiór;p
            • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 21:05
              i już miałam podpisywac... patrze, a to, z Urzedu Skarbowego... surprised
              • ivonnebest Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 21:13
                cholera pomyślalam, a moglo być tak pięknie a tu natrój pryslsmile
                • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 26.04.08, 22:41
                  pewnie znowu jakas kasa do płacenia://
                  • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 27.04.08, 00:42
                    ale co tam, rozbieram go w oczach i widzę to piękne muskularne ciało...
                    • kukim Re: forumowa historyjka :D 28.04.08, 09:47
                      w tej samej chwili do przedpokoju wszedł mój kochany piesek i zaraz
                      obok moich nóg puścił pawia...big_grin
                      • margaretkaaaa Re: forumowa historyjka :D 28.04.08, 19:23
                        ...nie zastanawiająć się długo, rzuciłam na pawia na podłodze kurtkę
                        męża i zapytałam: "Może Pan wejdzie na kawę?"
                        • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 28.04.08, 23:34
                          -Z miłą chęcią... -odpowiedziałsmile

                          i wszedł.
                          • kukim Re: forumowa historyjka :D 29.04.08, 09:29
                            ...jednak, gdy tylko przekroczył próg mieszkania...stanął biedak na
                            tej feralnej kurtce M przykrywającej wymiociny i wyrżnął orła
    • gaga805 Re: forumowa historyjka :D 29.04.08, 10:08
      i nosem zanurkował w tą obrzydliwą breję a feeeee pomyślałam
      • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 29.04.08, 13:13
        ...zaśmiałam się cicho,po czym zaproponowałam prysznic i...
        • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 29.04.08, 14:10
          listonosz skorzystał ...
          • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 29.04.08, 21:45
            ... niezastanawiając sie ani minuty... postanowiłam wykorzystac ów
            sytuacje i ...big_grinDD
            • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 29.04.08, 21:49
              wskoczyć do niego pod prysznic....
              • melka133 Re: forumowa historyjka :D 30.04.08, 09:30
                pociągam za klamkę od łazienki ale co to? ZAMKNIĘTE????
                • kukim Re: forumowa historyjka :D 30.04.08, 17:22
                  ...zapomniałam mu powiedzieć, żeby nie zamykał drzwi od środka, bo
                  zamek szwankuje i mój nowy "przyjaciej" zatrzasnął się uncertain
                  • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 30.04.08, 23:21
                    Oooo ja biedna!!!
                    Co robić???! Jak tam wejść???!!!surprised
                    • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 30.04.08, 23:40
                      Zadzwonię po ślusarza!!!-pomyślała
                      • kukim Re: forumowa historyjka :D 01.05.08, 10:10
                        stałam pod drzwiami i rozmyślałam jak by tu otworzyc te drzwi,hmmm
                        pomyslalam i przykleklam przed klamka zeby podejrzec przez dziurke
                        od klucza posladki listonosza-w tej samej chwili drzwi z ogromna
                        sila sie otworzyly i dostalam klamka prosto w oko big_grin
                        • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 03.05.08, 00:20
                          ...upadłam.Listonosz próbował mnie podnieść i wtedy z jego mokrego
                          ciała zsunął się ręcznik...
                          • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 03.05.08, 01:26
                            nie wierzyłam własnym oczom.. w to co zobaczyłam..
                            • olazur Re: forumowa historyjka :D 04.05.08, 19:07
                              o rany!!!! krzyknęłam i znowu padłam na podłoge jak długa.
                              • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 05.05.08, 14:38
                                listonosz miał slipki....
                                • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 05.05.08, 15:14
                                  SZOK surprised
                                  no ale nic...
                                  trzeba coś z tym zrobić... <kombinuje>

                                  wstałam, otrzepałam się, poczym spytałam:
                                  -Czy czegoś panu potrzeba? smile
                                  • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 05.05.08, 17:05
                                    mnie nie, ale raczej pani - powiedział listonosz i wskazał na wielką śliwę pod
                                    moim okiem....
                                    • kukim Re: forumowa historyjka :D 07.05.08, 11:55
                                      zaraz coś z tym zrobimy, ale narazie proszę pomóc mi wstać z
                                      podłogi. Chcąc się dzwingąć straciłam równowagę i odruchowo złapałam
                                      za pierwszą rzecz jaka była pod ręką żeby znowu nie grzmotnąć o
                                      glebę...rzeczą tą okazały się owe slipki smile zsunęły się od kolan a
                                      ja zamarłam... on ma piczkę!!!zemdlałam...
                                      • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 07.05.08, 12:18
                                        na to wszystko otwarły się drzwi wejściowe i do mieszkania wszedł nie kto inny jak....
                                        mój maż....
    • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 07.05.08, 12:23
      "Co tu się dzieje?"-zapytał rozgniewany.
      • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 07.05.08, 12:36
        zawstydzony, czerwony jak burak listonosz (czy moze listonoszka?) wybiegł z mieszkania a ja....
        • olazur Re: forumowa historyjka :D 07.05.08, 14:38
          stałam jak zamurowana. Odjęło mi mowe.
          • kukim Re: forumowa historyjka :D 07.05.08, 17:33
            Mąż niewiele myśląc poszedł do pokoju i zaczął się pakować...
            • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 09.05.08, 12:02
              a ja zamiast powstrzymywać męża pobiegłam za nieco dziwnym listonoszem....
    • elwiraalfa Re: forumowa historyjka :D 10.05.08, 23:10
      który oddalił się w kierunku swojego domu. Niewiele zastanawiając
      się obserwowalam bacznie jak wybiera kod w domofonie i drzwi się
      otwierają. ....hmm... a jednak to On - pomyślałam, choć przez chwilę
      miałam nadzieję, że to jakaś koszmarna pomyłka, bo jak to możliwe
      żeby tak muskularna góra obdarzone było tak mizernym dołem...???
      Stałam tak z miną posepną i pewnie jeszcze długo bym wlepiała wzrok
      w domofon, jednak to co ujrzałam w tej chwili spowodowało, że
      oniemiałam... otóż w jednej chwili oczom moim ukazał się widok
      nieziemski... "mój" listonosz właśnie wyszedł w bardzo eleganckim
      skrojonym na miarę garniturze a wszystko to stało się w przeciągu
      minuty, więc tym bardziej mnie to zaintrygowało, bo mogło to
      oznaczać tylko jedno jest ich dwóch albo...
    • kukim Re: forumowa historyjka :D 12.05.08, 13:04
      ...albo...ze mną jest coś nie tak...
      • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 13.05.08, 00:40
        postanowiłam udać się za nim... byłam straaaasznie ciekawa dokąd to
        sie wybiera tak elegancko ubrany...
        • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 13.05.08, 21:25
          niestety.... za rogiem czekała na niego taksówka, wsiadł i pojechał....
          • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 13.05.08, 22:32
            Niewiele myśląc,zatrzymałam inną taksówkę i udałam się za nim...
            • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 13.05.08, 22:52
              odwróciłam się patrzę za okno taksówki a tam nie kto inny jak mój szanowny mężuś
              z walizkami stoi na chodniku
              • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 14.05.08, 00:36
                "co u licha:/..."
                • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 14.05.08, 12:17
                  a niech sie wyprowadza co tam, teraz mam wazniejsze sprawy na głowie
                  • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 19.05.08, 22:54
                    i ruszyłam dalej w pogoń za taksówką listonosza,a raczej listonoszki.
                    • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 20.05.08, 11:50
                      W końcu taksówka się zatrzymała,poszłam za nim.Wszedł do
                      mieszkania.Nie wiele się zastanawiając zapukałam do drzwi...
                      • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 20.05.08, 19:24
                        otworzyła mi pięknaaaa, długonogaaaa blondynka, o niebieskich
                        oczach... ;-///
                        zdębiałam!
                        • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 20.05.08, 21:20
                          o co tu chodzi do licha...
                          • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 20.05.08, 23:21
                            Czyżbym pomyliła mieszkania-pomyślałam.
                            Przepraszam,czy widziała pani może przystojnego listonosza?-zapytałam
                            • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 21.05.08, 21:56
                              "listonosza????;/"-spytała...
                              i spojrzala na mnie jak na idiotke...
                              • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 21.05.08, 22:11
                                nie patrząc na nic wtargnęłam do mieszkania...
                                musimy wyjaśnić w końcu tą nieco dziwną sytuację - krzyknęłam
                                • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 26.05.08, 00:30
                                  I ku mojemu zdziwieniu,na tapczanie,siedział on...
                                  • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 26.05.08, 00:32
                                    Musimy sobie coś wyjaśnić-powiedziałam.Czy to co widziałam u mnie w
                                    mieszkaniu,to przewidzenie czy pan to pani?
                                    • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 28.05.08, 00:06
                                      Ale co pani opowiada,jestem stu procentowym mężczyzną,chyba ten
                                      upadek pani zaszkodził.Niech pani spyta moją żonę!!!
                                      • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 03.06.08, 11:27
                                        zdębiałam....
                                        • elwiraalfa Re: forumowa historyjka :D 04.06.08, 14:09
                                          bo rzeczywiście blondynka wyglądała na wyraźnie zadowoloną
                                          z "odwiedzin" (???) męża- niemęża listonosza. cóż pomyślałam, to
                                          jakaś grubsza historia, bo jakim cudem to jest jego żona skoro on
                                          mieszka w bloku na wprost mnie...?ma 2 mieszkania??? ma 2 żony???
                                          prowadzi podwójne życie???miliony myśli kłębiły mi się w głowie, ale
                                          musiałam jakoś wybrnąć i wyjść z twarzą, więc powiedziałam ...
                                          • dziunia27 Re: forumowa historyjka :D 05.06.08, 22:54
                                            kupileś marchewke???? tongue_outP

                                            (sorry ale tak mi się skojarzyłosmile))
                                            • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 12.06.08, 12:29
                                              smile
                                              • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 12.06.08, 12:31
                                                albo tak jak przypuszczałam wcześniej, jest ich dwóch....
                                                w kazdym razie nic tu po mnie- powiedziałam do zaskoczonej pary i wyszłam, będę
                                                musiała przeprowadzić śledztwo w mieszkaniu na przeciwko.....
                                                • elwiraalfa Re: forumowa historyjka :D 29.06.08, 23:18
                                                  jak pomyślałam tak też zrobiłam i następnego ranka postanowiłam
                                                  ślenczeć przy oknie i bacznie obserwować przez lornetke wszystkie
                                                  ruchy w mieszkaniu na przeciwko, malo tego okazało się że mam
                                                  również świetny punkt widokowy na wyjście z klatki, więc doskonale
                                                  widziałam kto i kiedy wchodzi i wychodzi a dodatkowo otworzyłam okno
                                                  i korzystając z panującej wokół ciszy którą przerywał tylko trzepot
                                                  ptasich skrzydeł smile postanowiłam najzwyczajniej w świecie
                                                  podsłuchiwać. Moje wysiłki nie poszły na marne a oto bilans moich
                                                  zysków i strat z całego dnia: podejrzany ma brata bliźniaka, który
                                                  pracuje w jakiejś tajemniczej instytucji (ze strzępów rozmowy jaka
                                                  odbywała się pod blokiem zrozumiałam, że jest wzywany do agencji,
                                                  ale jakiej tego już nie wiem), do której zabrał go równie tajemniczy
                                                  samochód (czarne BMW z przyciemnianymi szybami). W tym samym czasie
                                                  widziałam ich dwóch przed blokiem, jeden przystojniaczek odjechał
                                                  komfortowym samochodem a drugi zasuwał ile sił w nogach z ciężką
                                                  torbą listonosza. A ze strat to chyba nalezy wymienić, męża który
                                                  nadal nie wraca, przypalony czajnik, w którym gotowała sie woda na
                                                  kawę, pusty żołądek i rozpaczliwe burczenie w brzuchu, tak więc idę
                                                  jeść...
                                                  • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 04.07.08, 17:28
                                                    dowiedziałam się wiele ale wciąż nie wiem tego najważniejszego, dlaczego ten
                                                    listonosz ma albo raczej nie ma między nogami tego co mieć powinien.....
                                                  • olazur Re: forumowa historyjka :D 10.07.08, 15:02
                                                    zaczęłam obmyślać plan, jak tu jeszcze raz móc spojrzeć między jego
                                                    a może jej nogi. Oby plan się udał - pomyślałam.
                                                  • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 16.07.08, 21:09
                                                    i w tym momęcie usłyszałam dzwonek do drzwi, pobiegłam otworzyć i mnie
                                                    zamurowało, za drzwiam stał mój marnotrawny mąż ale nie sam tylko z jakąś
                                                    kobietą, która bardzo mi kogoś przypominała, ale coś mi tu nie grało w jej
                                                    wyglądzie, co to za jedna?
    • elwiraalfa Re: forumowa historyjka :D 19.07.08, 14:55
      WSZEDŁ niby nigdy nic i usiadł a wraz z nim "takjakby" listonoszka
      (???????????????????????) nie wiedziałam co powiedzieć o co chodzi i
      jak się znaleść w tej sytuacji. Ale ale moment mój mąż zaczął
      opowiadać coś jednym tchem, coś co nie kleiło się z początku, ale
      później jak sie okazało zaczęło się trzymać kupy... w skrócie rzecz
      ujmując... listonosz jest kobietą, bo przeszedł już kurację
      hormonalną pod tym kątem, mój mąż zna jego-jej historię lepiej niż
      mogłam się spodziewać, ale ... nie wiem najważniejszego czy coś ich
      łączy, dlaczego przyszli tu razem ... nie wiem nie wiem, bo tych
      kilku słowach wybiegłam z domu....
      • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 01.08.08, 12:09
        i zaczęłam rozmyślac....
        czyli jest ich dwóch to z pewnością bliźniacy, jeden z nich żonaty a drugi jest
        już prawie kobietą, dobre sobie a ja chciałam z nim pod prysznicem smile zaśmiałam
        się sama do siebie
        czyli sprawa poniekąd jasna tylko skąd mój mąż ją właściwie zna i jakim cudem
        znaleźli się razem w naszym mieszkaniu, no chyba nie mają romansu................
        nie wytrzymałam i postanowiłam wrócić do mieszkania
        • migi-79 Re: forumowa historyjka :D 05.08.08, 10:42
          Weszłam do mieszkania i nikogo nie zastałam.Ale nagle dobiegł dźwięk
          lejącej się wody w łazience-pomyślałam,że mąż pewnie się kąpie.Nie
          wiele się zastanawiając zrzuciłam ciuchy,aby dołączyć do
          niego.Wchodzę i co widze?.....
          • dotinka77 Re: forumowa historyjka :D 27.08.08, 00:11
            mój mąż goli się przed lustrem a w tym samym czasie listonoszka bierze
            prysznic..............
            tego już za wiele, skoczyłam do męża i dałam mu w twarz, co on sobie wyobraża,
            romans w moim domu? może nawet bym to zniosła ale ja nawet nie wiem czy on ma
            ten romans z kobietą czy z mężczyzną, to już ponad moje siły
            -co ty wyobrażasz sobie zboczewńcu- krzyknęłam do męża i trzasnęłam drzwiami od
            łazienki
            -ależ kochanie...- ale ja wybiegłam już z domu
            • magdaszara Re: forumowa historyjka :D 04.12.08, 15:15
              snułam się po ulicach zastanawiając się co mam dalej robić ...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka