najeeli
05.05.08, 11:09
no żesz do jasnej anielki od miesiaca rozmawiam z matka chrzestnego
mojej córki na temat komunii, bo chrzestnego w domu zastać nie
można, do 15 spi i budzic go nie wolno ( słowa jego matki) a potem
jak juz wstanie to ja jestem w pracy a zanim wrócę to chłop na
balangi wychodzi i dzis pretensje że on nic nie wie
jakim cudem i kiedy miałam go zaprosic?????? no żesz jassssssssssna
kurttyzana jego matuchna w decybele kopana
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
i co ja mam zrobic??