kid111
28.08.08, 12:21
Dociera do mnie mnóstwo informacji ( gazetki, internet, koleżanki, które mają
już starsze dzieci i nie bardzo pamiętają , już nie wspomnę o mojej mamie lub
teściowej). W jaki sposób rozszerzać dietę u maluszka. Każda mówi co innego.
Nie chodzi mi o słoiczki, mięsko, owoce. Raczej o ten cholerny gluten, kaszki
( czy konieczne, a jeśli tak to jakie i ile). W ogóle co powinnam wprowadzać w
każdym miesiącu? Co jest niezbędne dla rozwoju maluszka i co go nie
utuczy?Dzięki z góry za pomoc. Pozdrawiam