Dodaj do ulubionych

Pomóżcie

28.08.08, 12:21
Dociera do mnie mnóstwo informacji ( gazetki, internet, koleżanki, które mają
już starsze dzieci i nie bardzo pamiętają , już nie wspomnę o mojej mamie lub
teściowej). W jaki sposób rozszerzać dietę u maluszka. Każda mówi co innego.
Nie chodzi mi o słoiczki, mięsko, owoce. Raczej o ten cholerny gluten, kaszki
( czy konieczne, a jeśli tak to jakie i ile). W ogóle co powinnam wprowadzać w
każdym miesiącu? Co jest niezbędne dla rozwoju maluszka i co go nie
utuczy?Dzięki z góry za pomoc. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • blue_belle Re: Pomóżcie 28.08.08, 13:21
      Ja mam taki schemat:
      1-6 miesiąc

      Sugerowana liczba posiłków: Karmienie piersią zależne od potrzeb dziecka

      Rodzaj pożywienia/żywność uzupełniająca: Posiłki uzupełniające [przypis 1] można
      wprowadzić wyjątkowo przed końcem 6. miesiąca (ze wskazań lekarskich ewentualnie
      na życzenie matki można wprowadzić mleko początkowe lub następne, w zależności
      od wieku dziecka):

      początkowo - papka jarzynowa ("zupa");

      następnie - zupa jarzynowa [przypis 2] z gotowanym mięsem (bez wywaru) z
      bezglutenowym kleikiem zbożowym lub papka jarzynowa z mięsem gotowanym; sok
      owocowy - najlepiej przecierowy - lub przecier owocowy (może być z dodatkiem
      kleiku bezglutenowego) od 6. miesiąca [przypis 3]

      warzywa - ziemniak, marchew, dynia, pietruszka, seler, brokuł, kalafior, kapusta
      (biała, czerwona, włoska), brukselka, groszek zielony, kukurydza, fasolka
      szparagowa, kabaczek, cukinia, patison, soczewica czerwona;

      owoce - jabłko, dzika róża, czarne jagody;

      produkty zbożowe - ryż, kukurydza (kasze, mąki, płatki - również z brązowego ryżu).

      7. miesiąc

      Sugerowana liczba posiłków: 5-6 posiłków (w tym karmienie piersią)

      Rodzaj pożywienia/żywność uzupełniająca: Posiłki uzupełniające wprowadzane po
      raz pierwszy w 7. miesiącu posiłki uzupełniające rozpocząć według zasad podanych
      dla okresu wcześniejszego, a następnie wprowadzić stopniowo:

      kaszka/kleik bezglutenowy [przypis 4]

      pół żółtka (co drugi dzień)

      od 7. miesiąca [przypis3] :

      warzywa - soczewica zielona, kalarepa, por (jeśli w rodzinie występuje alergia
      pokarmowa, to podajemy por dopiero od 10. miesiąca), burak (z tym samym
      zastrzeżeniem co w przypadku pora);

      owoce - morela, gruszka, maliny.

      8. miesiąc

      Sugerowana liczba posiłków: 5 posiłków (w tym karmienie piersią)

      Rodzaj pożywienia/żywność uzupełniająca: Posiłki uzupełniające - jak w 7. miesiącu

      oraz:

      warzywa - jarmuż, świeże szparagi, sok z kapusty kiszonej (jedna łyżka); gdyby
      jednak pojawiło się zaczerwienienie wokół ust, przerywamy podawanie i ponowną
      próbę podejmujemy dopiero po 12. miesiącu;

      owoce - śliwki (węgierki, mirabelki, renklody i inne, także suszone), czereśnie,
      brzoskwinie, kiwi, winogrona, mango, melon, banan, morele, daktyle, jabłka,
      gruszki i rodzynki (jeśli dziecko ma już zęby, to może próbować gryźć, jeśli
      nie, to gotujemy i miksujemy);

      produkty zbożowe - kasza gryczana biała niepalona, kaszka krakowska, mąka sojowa;

      przyprawy - majeranek, kminek, koperek (suszony), sezam.

      9. miesiąc

      Sugerowana liczba posiłków: 5 posiłków (w tym karmienie piersią)

      Rodzaj pożywienia/żywność uzupełniająca: Posiłki uzupełniające - jak w 8.
      miesiącu oraz:

      biszkopty bezglutenowe, chrupki kukurydziane;

      zmiana: całe żółtko co drugi dzień

      od 9. miesiąca [przypis 3] :

      warzywa - cebula, groch, szpinak i szczaw (jeśli dziecko ma problemy z nerkami,
      to nie);

      owoce - jeżyny, aronia, wiśnie, borówka amerykańska, porzeczki (białe, czerwone,
      czarne), arbuz;

      produkty zbożowe - kasza jaglana, amarantus (mąka, ziarno), jęczmień;

      pestki i nasiona - słonecznik, dynia;

      przyprawy - tymianek, cząber, estragon, bazylia, rozmaryn, oregano (ostrożnie
      przy alergii).

      10 miesiąc

      Sugerowana liczba posiłków: 5 posiłków (w tym karmieniu piersią)

      Rodzaj pożywienia/żywność uzupełniająca: Posiłki uzupełniające - jak w 9.
      miesiącu oraz:

      zmiana: obiad z 2 dań - zupka + jarzynka z dodatkiem gotowanego mięsa [przypis 5] ;

      produkty zbożowe - w tym glutenowe - kaszki, kleiki, kasze, bułki, chleb, sucharki;

      warzywa - awokado (nie, jeśli dziecko ma problemy z wątrobą lub zdarzyły się one
      w rodzinie), bakłażan, ogórek świeży gruntowy, papryka, rzodkiew, soja,
      cieciorka, pomidor gruntowy, fasola - biała, czerwona, bób (nie - jeżeli dziecko
      ma kłopoty z przewodem pokarmowym), ogórek kiszony, kapusta kiszona (jeśli po
      soku nie było czerwono wokół ust);

      owoce - borówki, żurawina, poziomki, truskawki, pasiflora, papaja, ananas;

      kiełki - soczewicy, soi, słonecznika, lucerny, rzodkiewki;

      przyprawy - czosnek, pieprz, papryka słodka, kolendra, sól kamienna
      (nieoczyszczona i tylko odrobinkę), cynamon (ostrożnie przy alergii),
      szczypiorek, natka pietruszki, koperek, rzeżucha (świeże, ale nie ze szklarni).

      11.-12. miesiąc

      Sugerowana liczba posiłków: 4-5 posiłków (w tym karmienie piersią)

      Rodzaj pożywienia/żywność uzupełniająca: Posiłki uzupełniające - jak w 10.
      miesiącu oraz:

      zmiana: całe jajko 3-4 razy w tygodniu;

      twarożek, kefir, jogurt 1-2 razy w tygodniu;

      od 11. miesiąca [przypis 3] :

      warzywa - rzepa, cykoria;

      owoce - figi.

      od 12. miesiąca [przypis 3] :

      warzywa - sałata, rzodkiewki;

      owoce - pomarańcze, mandarynki, grejpfrut, cytryna, limonka;

      produkty zbożowe - pszenica (mąka, kiełki, ziarno);

      orzechy - włoski, laskowy, nerkowiec i inne.

      Przypisy:

      1. Nowe produkty należy wprowadzać kolejno i pojedynczo, zaczynając od
      niewielkich ilości i obserwując przez kilka kolejnych dni ewentualną reakcję
      dziecka. Kolejność wprowadzanych produktów może zostać zmieniona przez lekarza.

      2. Jako tłuszcz do zup jarzynowych można używać wysokiej jakości masła, oliwy z
      oliwek lub bezerukowego oleju rzepakowego (jest dostępny w sklepach ze zdrowa
      żywnością).

      3. Oznacza to - od ukończenia danego miesiąca życia.

      4. Zaleca się, by wprowadzane produkty zbożowe były wzbogacone w żelazo.

      5. Konsystencja jarzyn i mięsa powinna zachęcać dziecko do żucia.
    • blue_belle Re: Pomóżcie 28.08.08, 13:22
      do tego mogę dołożyć:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=632&w=71001263&a=71912589
      • dorota.skupa Re: Pomóżcie 28.08.08, 13:45
        Przede wszystkim nie przesadzać ze schematami, które zmieniają się
        średnio raz w roku...
        Zaufać trzeba sobie, posłuchać mamę czasem teściową...
        Mój miał ząbki od 4-5 miesiąc, zajadał się chrupkami kukurydzianymi
        w 5-6, w 7-8 jadł chleb z wędliną, mannę (miał 4 zęby)a w 9 jadł
        prawie to co my - obiadów nie gotowałam jakiś szczególnie
        specjalnych.Jeżeli tylko dzidzia nie jest uczulona - trzeba
        obserwować BARDZO reakcje na nowe pokarmy- to nie trzeba być
        zapatrzonym w schematy...
        • blue_belle Re: Pomóżcie 28.08.08, 14:12
          Dorotko to ja muszę Cię zapytać o ten chleb z wędliną. Jak Twój synek to jadł?
          Bo moja jakoś niebardzo do gryzienia wiec sobie tego nie mogę wyobrazić a ma 8
          miesięcy (10 września skończy). no i ma dwa dolne zęby ale tyle co jej wyszly w
          zeszłym tygodniu. więc chyba sobie tego nie pogryzie. daję jej ciasteczka czy
          piętkę ale nie bardzo wie co ma z tym zrobić. i trochę tego gryzienia to nie
          mogę przeskoczyć. bo zupkę jak za słabo zmiksuje to ma odruch wymiotny i nie
          bardzo chce jeść. no i kurcze tu mam problem.może dlatego że zęby ma tak późno
          to wszystko się opóźni jakoś. sama już nie wiem.
          • dorota.skupa Re: Pomóżcie 28.08.08, 14:22
            To zależy od dziecka.Moja córka była zawsze totalnym niejadkiem,
            cokolwiek pływało w zupie - było niejadalne i tak zostało.
            Ale Bartosz do jedzenia zawsze był pierwszy.Ta kromka z wędliną - no
            nie jakaś pajda wiejskiego chleba z szynką...- cienka kromeczka bez
            skórki, masełko, drobiowa krucha szyneczka, cieniutka.Gryzł bez
            problemu, "memlał" dziąsłami i połknął.
    • blue_belle Re: Pomóżcie 28.08.08, 13:41
      a tak naprawdę to ja robię wszystko na wyczucie i co mam akurat pod ręką
      (oczywiście bez przesady). jak zaczynałam rozszerzać dietę to też mnie wkurzało
      strasznie że nie wiedziałam co i jak dać i kiedy. aż w końcu stwierdziłam że
      takie normalne rzeczy które się je na co dzień nie powinny małej szkodzić. no i
      teraz gotuję jak uważam. tzn. zupki zawierają zawsze ziemniaka, marchewkę i
      kawałek pietruszki oraz miesko - kurczak lub indyk. natomiast do tego dodaję
      zawsze jeden inny składnik i są to zazwyczaj: groszek zielony, kukurydza
      (mrożonki), cukinia i kabaczek (jak były z działki), kalafior, brokuł, buraczek
      lub liście buraka, kapusta (mimo że nieraz piszą że daje się ją później), seler,
      cebula (też niby później). do tego jak pamiętam to źółtko jajka. generalnie to
      chcę teraz dorzucać też szpinak. no i może jeszcze coś wymyślę. nie wiem jakie
      jeszcze warzywka dorzucać więc takie najbardziej popularne daję które sama jem.
      po co mam jej wymyślać np zupy na króliku jeśli ja sama jadłam tylko raz taką.
      daję co jest w sklepie.
      no a ten gluten. dałam normalnie łyżeczkę kaszy manny do zupki i już.
      stwierdziłam że raz kozie śmierć i nic sie nie dzieje. więc zakładam że jest ok
      i daję dalej.
      co do kaszek to daję kaszkę raz dziennie jako drugie śniadanie. ale daję dlatego
      żeby przemycić mleko bo Meli za mlekiem nie przepada. natomiast daję mniej. jak
      teraz normalnie zjada mleka 180ml to kaszki daję 150ml. możesz dawać jeszcze
      mniej. ja wychodzę z założenia że ta kaszka bardziej tucząca smile no i daję też bo
      jest gęsta więc mojej małej się mniej ulewa ale ma ten refluks. możesz też jej
      robić płynną kaszkę (np dać miarkę czy dwie na butelkę i wtedy smoczkiem
      trójprzepływowym) - tyle że moja nie chciała takiej pić.
      Generalnie w celu podsumowania to się powtórzę: zaufaj temu co myślisz i już. w
      sumie półroczna niunia już nie taka mała i sobie poradzi. dawaj co uważasz i
      tylko patrz czy jej brzuch nie boli. ja tak robię do tej pory na intuicję. bo
      jak każdy mówi i pisze coś innego to nie wiadomo kto ma rację.
      do tego dla mnie to tak jest że jest jak zawieje. bo dawniej dzieci miały pół
      roku to jadły to co na stole było dla każdego i zalewajki i bigosy i co tam
      jeszcze i jakoś żyją do tej pory i miewają się całkiem nieźle. a dopiero jak
      zaczęli wydziwiać z tymi glutenami, skazami i nie wiadomo czym jeszcze to te
      dzieci takie pod kloszem chowane, każda rzecz wychuchana wydmuchana i później są
      wydelikacone że tak powiem.
      ja jestem z tych co to tak raczej dzieci traktują według własnego chowu:
      wszystko jest ok dopóki dziecku nie szkodzi. Tzn że warzywa bez przesady ale nie
      muszą być jakieś wyszukane i ekologiczne bo później całe życie nie będzie ich
      Meli jeść. tak samo jej pozwalam raczkować po trawie, głaskać psa i kota,
      grzebać w piasku, obgryzać kamienie itd tylko po to żeby miała styczność z
      bakteriami i się uodparniała, żeby poznawała świat tak jak chce i żeby się
      dobrze bawiła ( jedyny minus to pranie wink)) I jak na razie raz tylko miała katar.
      i tyle na ten temat ode mnie.
      pozdrawiam i życzę powodzenia w karmieniu smile)))
      • kid111 Re: Pomóżcie 28.08.08, 18:01
        Dzięki dziewczyny. Ten drugi schemat mam i to właśnie nim się tak mniej więcej
        kieruję. Zastanawia mnie tylko po co ładować kleiki bezglutenowe i kaszki do
        mleka. W "Mamo to ja" wyczytałam, że one nie mają żadnych wartości poza tym, że
        tuczą. Nawet dodane do wieczornego mleka nie sycą dziecka tak, aby nie było
        głodne do rana. I tak jest też z moją Natalką. A co z tym glutenem- jest on
        potrzebny do prawidlowego rozwoju bobasa, w jakim celu się go podaje?
        • dorota.skupa Re: Pomóżcie 28.08.08, 18:10
          gluten jest później w większości produktów, trudno go uniknąć
          zdrowemu dziecku.Chodzi o to żeby organizm dziecka przyzwyczaił sie
          do niego.
          • kid111 Re: Pomóżcie 28.08.08, 21:39
            Dziś w Tesco szukałam kaszki glutenowej, bo mam ją wg schematu dodawać do mleka.
            Nie znalazłam. Wszystkie są bezglutenowe. Gdzie mogę ją kupić?
            • dorota.skupa Re: Pomóżcie 28.08.08, 21:44
              Manna, płatki owsiane.Z błyskawicznych chyba jest kaszka pszenna lub
              wielozbożowa.
              Ja gotowałam mannę na wodzie bardzo gęstą i rozrabiałam to mlekiem
              modyfikowanym (którego się nie gotuje), lub dodawałam ją do
              zagęszczania zupek.
    • dorota.skupa Zajrzyjcie na forum 28.08.08, 21:47
      ...jedzenie
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=579
      temat diet , glutenu czy białka jest tam dość często "wałkowany"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka