ipola
03.11.08, 11:47
W świetle mojej obecnej sytuacji partnerskiej, chyba na zasadzie
podświadomości przyśnił mi się tak sen: mąż dostał kartkę pocztową z
pozdrowieniami od jakiejś kobiety i numerem jej telefonu, ja patrząc mu w oczy
pytam: kto to jest, skąd się znacie, on mi na to po długim milczeniu: znamy
się z imprezy zakładowej, ja pytam: całowaliście się?, on: tak jakoś wyszło,
ja na to: spałeś z nią? on: wiesz, był alkohol, atmosfera i tak wyszło. Ja:
jak mogłeś???!!! i obudziłam się zlana potem i zalana łzami. Do rana nie
zmrużyłam oka.