03.12.08, 10:18
...do co bardziej opornych na wiedzę, mających mało czasu na czytanie,
odwrotnie proporcjonalną do chęci wypowiedzenia się na dany temat. Czytajcie!!
Ja proszę, błagam, prawie na kolanach - czytajcie wątki, wypowiedzi koleżanek,
dyskusje! W 90% przypadków wszystko, co mogło być powiedziane, zostało
powiedziane przy pierwszych pięciu wypowiedziach. Powielanie tego samego
pytania, udzielanie tej samej rady, stawianie tych samych zarzutów - powoduje
jedynie irytację, z grzeczności należy odpowiadać, a efekt jest tylko taki, że
powstaje wątek-monstrum, długi i nudny, a bardziej nawiedzeni twórcę wątku
nazywają trollem, odsądzając od czci i wiary. Ponadto, wypowiadanie się po
kilkunastu godzinach, w dodatku identycznie jak przedmówcy, jest równie
męczące, jak wpadanie w połowie wykładu na salę i kazanie sobie wytłumaczyć, o
co chodzi wykładowcy...
Tak tak, ja wiem, każdy ma prawo itede, ale litości... Czasem wystarczy rzucić
okiem na wypowiedzi, by wiedzieć, że już nic nowego się nie wniesie do dyskusji.

I tyle w temacie.
I informuję, że nie będę się dziś udzielać, bo pogoda prześliczna, zmykamy na
spacer do lasu tongue_out

Czyli, cytując Sida Leniwca - marynujcie się, panie, beze mnie smile


<tzw. robatchek wykończony odpowiadaniem na te same pytania>
Obserwuj wątek
    • ib_k Re: Apel 03.12.08, 10:29
      No cóż apel bardzo zasadny szczególnie, że ty go piszesz. Ja dołączm się i proszę cię abyś najpierw przemyślała to co chcesz napisać wówczas nie musiałabyś się głupio tłumaczyć i prostować swoje własne słowa, "że nie dokładnie to myślałaś co napisałaś albo przesadziłaś albo dopiero dokładnie się wypytałaś dziecka itp. (wątki o 4 godzinach 6 miesięcznego niemowlęcia przed tv i głupiej nauczycielki karającej twego syna).
      Pozdrawiam i udanego spaceru życzę pogoda rzeczywiście zadziwiająco słoneczna.
      • asiaiwona_1 Re: Apel 03.12.08, 10:34
        Ale co w sytuacji, kiedy autorka wątku będzie chciała poznac opinie
        innych bo sama nie wie jaką podjąc decyzję. I być może wyznacznikiem
        będzie dla niej ilość postów na tak i na nie. Czy jeśli na przykład
        będzie wątek na temat "czy powinnam mojemu eks oddać pierścionek
        zaręczynowy" to może się wpisać tylko jedna osoba na tak i jedna na
        nie???
      • madameblanka Re: Apel 03.12.08, 10:36
        no i tu pierwszy przykład. Wystarczyło napisać "dołączam się". Ale nie mogło
        zabraknąć uszczypliwości, prawda?

        Wracając do wątku: popieram.
        • asiaiwona_1 Re: Apel 03.12.08, 10:40
          jeśli miałabym napisać tylko "dołączam się" to wogóle bym nic nie
          napisała. Chciałam napisać więcej co o tym sądzę. Jakiś zakaz
          powstał na forum, że nie mozna napisac co się sądzi na dany temat???
          To chyba przeczy idei forum
          • madameblanka Re: Apel 03.12.08, 10:46
            asiaiwona, żadnego zakazu nie ma. Wątek o którym wspomniałaś był wczoraj i jak
            chciałaś mogłaś się do niego ustosunkować. Teraz wykorzystujesz wątek autorki
            przeciwko niej, oj nieładniesmile
            • asiaiwona_1 Re: Apel 03.12.08, 10:48
              Pewnie, że mogła. Ale nie miałam nic do powiedzenia na ten temat, bo
              nie wiem jak sama bym zrobiła. A tym wątkiem rzuciałam tak dla
              przykładu - nawet nie pamiętam kto go założył. Chciałam tylko
              pokazać jak by wyglądało forum, gdyby wszyscy zastosowali się do
              prośby robatchek
              • madameblanka Re: Apel 03.12.08, 10:57
                asiaiwona ten post nad tobą o wykorzystywaniu wątku przeciwko autorce miał być
                do ib_k, myślałam że dyskutuję z nią. Sorry nie wiem dlaczego twój nick mi
                zapadł w pamieci, o rany chyba też pójde się przejśćsmile
      • robatchek Re: Apel 03.12.08, 10:38
        Luzik, zwyczajnie wyobrażam sobie, że dorosłe kobiety mają odrobinę dystansu,
        wyobraźni, i poczucia humoru. Ale zapamiętam, żeby do Ciebie zwracać się wprost,
        bez podtekstów, bez przymrużenia oka - w końcu nie wszyscy muszą myśleć
        identycznie, nie ten poziom pojmowania abstrakcji...

        PS. Jakoś niczego nie musiałam prostować. Niektórym, co najwyżej, trzeba było
        tłumaczyć, jak chłop krowie na rowie. A co do wątku o nauczycielce - przed
        chwilą się dowiedziałam, że ją trochę dyrektorka wyprostowała. I cóż, wyszło na
        moje...

        I mimo wszystko, wolę z humorem podchodzić do spraw, i opisywać je dowcipniej,
        niż mieć usuwane wypowiedzi ze względu na naruszanie regulaminu... smile

        Z pozdrowieniami, i równie słonecznej pogody życzę, i serio zmykam, bo mała już
        gotowa smile
      • hellious Re: Apel 03.12.08, 11:00
        ib_k napisała:

        > (wątki o 4 godzinach 6 miesięcznego niemowlęcia przed tv

        To to dziecko ma 6 m-cy?? Moje jak bylo takie male wcale na bajki nie zwracalo uwagi, wiec dziwne wydaje mi sie to tym bardziej...
        • ib_k hellious 03.12.08, 11:08
          cytat z robaczka
          > Dokładnie pół roku i dziesięć dni smile


          No dzisiaj już 11 dni
          • hellious Re: hellious 03.12.08, 14:06
            ib_k napisała:

            > cytat z robaczka
            > > Dokładnie pół roku i dziesięć dni smile
            >
            >
            > No dzisiaj już 11 dni

            No to moim zdaniem gruba przesada takiemu malenstwu w ogole tv wlaczac. Po co? Nie sadze zeby w ogole ja te bajki w sensie tematycznym interesowaly. Bardziej zwraca uwage na zminiajace sie obrazki, wiec tym bardziej nie przeszkadza jej to, ze leca w kolko. Wiekszosc dzieci w tym wieku nie siedzi nawet, wiec mlode robachka jakies nad wiek rozwinietetongue_out

            A co do "apelu", to mam go gleboko w powazaniu.
        • bri Re: Apel 03.12.08, 11:52
          Rany, moje to jeszcze nawet nie siedziało w tym wieku wink
    • baba06 Re: Apel 03.12.08, 10:42
      kurcze i teraz nie wiem, chciałam się dopisać o wątku z Mikołajem, ale właściwie
      chyba 90% zostało napisanesad
      Nic czekam na wątki gdzie jest mało wpisówsmile
      • asiaiwona_1 Re: Apel 03.12.08, 10:43
        No właśnie baba o to mi chodziło. Teraz na forum będzie kto pierwszy
        ten lepszy. Jak nie dopiszesz się w pierwszej dziesiątce to możesz
        juz wogóle nie pisać smile
    • kawka74 nonsens 03.12.08, 10:44
      Gdyby wszyscy byli tacy korekt i wpisywali tylko i wyłącznie odkrywcze i świeże
      myśli, wnioski, pretensje i porady, forum (nie tylko to) zdechłoby raz dwa.
      • madameblanka Re: nonsens 03.12.08, 10:49
        myślę że autorce watku chodzi bezmyślne pisanie postów, zwłaszcza tych które nie
        wnoszą nic do dyskusji a mają na celu docinki i temu podobne.
        • myga Re: nonsens 03.12.08, 10:53
          madameblanka napisała:

          > myślę że autorce watku chodzi bezmyślne pisanie postów, zwłaszcza tych które ni
          > e
          > wnoszą nic do dyskusji a mają na celu docinki i temu podobne.
          _____________________
          I kto niby mial by byc tym oceniajacym, czy czyjs post wnosi cokolwiek do
          dyskusji czy tez nie? Czy pisanie jest "bezmyslne" czy tez nie? Chyba komus
          teskno za cenzura na forum? Forum jest otwarte i dla wszystkich. Kazdy moze
          zabrac glos w kazdej sprawie. I tylko lamanie netykiety kwalifikuje post do
          usuniecia, a o tym tez decyduja moderatorzy (n.b. tez nie wedlug wlasnego
          widzimiesie, a maja pewne zasady).
          • ib_k nie w temacie wątku 03.12.08, 11:01
            myga napisała:
            a o tym tez decyduja moderatorzy (n.b. tez nie wedlug wlasnego
            > widzimiesie, a maja pewne zasady).

            Co do tego mam pewne wątpliwości, na emamie nie jest tak zle ale np. na forach moderowanych przez Giwi czy Siwą to tylko one wiedzą dlaczego kasują
            • myga Re: nie w temacie wątku 03.12.08, 11:07
              > Co do tego mam pewne wątpliwości, na emamie nie jest tak zle ale np. na forach
              > moderowanych przez Giwi czy Siwą to tylko one wiedzą dlaczego kasują
              __________
              zawsze mozna poprosic o wyjasnienie, albo tez glosic problem do administracji.
              • ib_k Re: nie w temacie wątku 03.12.08, 11:09
                > zawsze mozna poprosic o wyjasnienie, albo tez glosic problem do administracji

                kiedyś próbowałam ale po 7 mailu z tym samym automatycznym komunikatem odpuściłamsad
                • myga Re: nie w temacie wątku 03.12.08, 11:17
                  ib_k napisała:

                  > > zawsze mozna poprosic o wyjasnienie, albo tez glosic problem do administr
                  > acji
                  >
                  > kiedyś próbowałam ale po 7 mailu z tym samym automatycznym komunikatem odpuścił
                  > amsad
                  __________
                  widzisz, a mi sie udalo, tez mialam problemy, ale szczesliwie wszystko sie
                  pomyslnie rozwiazalo.
            • siwa Re: nie w temacie wątku 03.12.08, 13:06
              ib_k napisała:
              > na forach
              > moderowanych przez Giwi czy Siwą to tylko one wiedzą dlaczego kasują

              Giwi moderuje kilka forów, ale ja zajmuję się zawodowo całością.
              Zawsze jestem w stanie wyjaśnić dlaczego coś wycinam (wbrew pozorom
              własnoręcznie raczej rzadko).
              Na maile odpowiada dyżurny, nie automat, a w skrzynce forumowej mam jeden mail
              od Ciebie. Pozytywnie załatwiony.
          • madameblanka Re: nonsens 03.12.08, 11:04
            myga, oceniającymi są "forumki", uważasz że trzeba ukończyc Oxford żeby odróżnić
            ironiczne wypowiedzi od tych które mają na celu rozwiązanie problemu?
            • myga Re: nonsens 03.12.08, 11:15
              madameblanka napisała:

              > myga, oceniającymi są "forumki", uważasz że trzeba ukończyc Oxford żeby odróżni
              > ć
              > ironiczne wypowiedzi od tych które mają na celu rozwiązanie problemu? ____________
              Czym innym jest ocenanie juz napisanych postow (i to jest wlasnie forum) od
              zabraniania wypowiadania sie w temacie, bo ktos uwaza, ze twoja wypowiedz
              apriori jest "bezmyslna" oraz "nic nie wnoszaca do tematu". I o tym chyba jest
              ten watek, prawda? Autorka apeluje do forumowiczow, aby sie nie wypowiadaly w
              watku, jezeli juz ktos sie na jakis temat wypowiedzial, oraz o przymusowe
              czytanie wszystkich odpowiedzi, aby sie dowiedziec, czy ktos ma takie zdanie jak
              my, i od tego uzaleznia mozliwosc wypowiadania sie. Otoz stwierdzam, ze nie ma
              takiego przymusu, nikt nie musi czytac wszystkich postow, moze wypowiedziec sie
              kiedy chce i na jaki temat chce, byle nie lamac netykiety. Natomiast oczywistym
              jest, ze ZAKLADAJAC NOWY WATEK wypadalo by sie pogrzebac, czy temat juz byl
              poruszany i albo go podniesc, albo poprostu poczytac. Tak np byl juz na kilku
              watkach maglowany problem zakupow w lumpeksie albo kas dla kobiet w ciazy.
            • id.kulka Re: nonsens 03.12.08, 11:17
              madameblanka napisała:

              > myga, oceniającymi są "forumki", uważasz że trzeba ukończyc Oxford
              żeby odróżni
              > ć
              > ironiczne wypowiedzi od tych które mają na celu rozwiązanie
              problemu?

              Czyli poprawne są tylko posty merytoryczne, a ironiczno-rozrywkowe,
              nie mówiąc o oftopikowych, już nie? smile
          • czajkax2 o to, to 03.12.08, 11:10
            myga napisała:
            I kto niby mial by byc tym oceniajacym, czy czyjs post wnosi
            cokolwiek do
            > dyskusji czy tez nie? Czy pisanie jest "bezmyslne" czy tez nie?
            Chyba komus
            > teskno za cenzura na forum? Forum jest otwarte i dla wszystkich.
            Kazdy moze
            > zabrac glos w kazdej sprawie. I tylko lamanie netykiety
            kwalifikuje post do
            > usuniecia, a o tym tez decyduja moderatorzy (n.b. tez nie wedlug
            wlasnego
            > widzimiesie, a maja pewne zasady).


            I pod ta własnie wypowiedzia moderator podpisuje sie rękami i
            nogami.
            • madameblanka Re: o to, to 03.12.08, 11:17
              I pod ta własnie wypowiedzia moderator podpisuje sie rękami i
              nogami.

              co za bzdura? Pod czym tu sie niby podpisywać?
              Moderatorki są od tego żeby rękę trzymać na pulsie w kwestiach takich jak m.in.:
              rasistowskich uwag, nie cezuralnych, czy wątki odbiegające od ematki. Jeżeli
              chodzi o wrednawe wypowiedzi to oceniającymi sa forumki, to one decydują czy się
              ustosunkować do wypowiedzi czy nie i nie potrzebna jest przedszkolanka
              moderatorka grożąca paluszkiem. Spoko, damy sobie rade!
              • myga Re: o to, to 03.12.08, 11:23
                madameblanka napisała:

                > I pod ta własnie wypowiedzia moderator podpisuje sie rękami i
                > nogami.
                >
                > co za bzdura? Pod czym tu sie niby podpisywać?
                _____________
                pokaz, co jest wg ciebie bzdura w mojej wypowiedzi?

                > Moderatorki są od tego żeby rękę trzymać na pulsie w kwestiach takich jak m.in.
                > :
                > rasistowskich uwag, nie cezuralnych, czy wątki odbiegające od ematki.
                ______________
                zapewniam cie, ze maja scisle zasady moderowania

                Jeżeli
                > chodzi o wrednawe wypowiedzi to oceniającymi sa forumki, to one decydują czy si
                > ę
                > ustosunkować do wypowiedzi czy nie i nie potrzebna jest przedszkolanka
                > moderatorka grożąca paluszkiem. Spoko, damy sobie rade!
                ___________
                coz, zawsze mozesz sie zglosic na moderatorke.
              • czajkax2 Re: o to, to 03.12.08, 11:56
                madameblanka napisała:
                Jeżeli
                > chodzi o wrednawe wypowiedzi to oceniającymi sa forumki, to one
                decydują czy si
                > ę
                > ustosunkować do wypowiedzi czy nie i nie potrzebna jest
                przedszkolanka
                > moderatorka grożąca paluszkiem.

                Ah cóż za bzdura
        • asiaiwona_1 Re: nonsens 03.12.08, 10:53
          Jeśli tak to faktycznie. Wczoraj był na przykład taki wątek o
          powtarzających się bajkch na mini mini. I faktycznie sporaz część
          wpisów dotyczyła tego, że autorka wątku jest złą matka bo pozwala
          dziecku oglądac bajki przez 4 godziny. A przecież ona nie zadała
          pytania czy dobrze robi pozwalając dziecku tyle ogląadć, czy wogóle
          dziecko może oglądać. Chciała tylko zasygnalizować fakt jak mini
          mini i inne stacje pewnie też traktują nasze dzieci. I rzeczywiście
          bardzo mało było w tamtym wątku wpisów dotyczących meritum sprawy.
        • kawka74 Re: nonsens 03.12.08, 11:06
          O ile wiem, nie jest to forum pomocy technicznej, tylko forum dyskusyjne. I
          nawet dziadzio Sch. uznał, że w żywej dyskusji argumenty ad personam są całkiem
          przydatne.
      • robatchek Czyżby? 03.12.08, 10:53
        Rrrany, nie wyjdę, nooo...


        Ja nie mówię o odkrywczych wnioskach. Ale, jak mi czterdziesta baba zadaje
        pytanie, czy sadzam dziecko na cztery godziny przed telewizorem, to po czwartej
        udzielonej odpowiedzi mam ochotę ugryźć laptopa. Teraz rozumiesz? Najpierw może
        lepiej sprawdzić, czy już to nie było opisane....?

        Tyle.
        Zmykam, paaa...
        • asiaiwona_1 Re: Czyżby? 03.12.08, 10:55
          O, właśnie zobaczyłam, że to był twój wątek robatchek. To w takim
          razie popieram cię w kwestii wypowiadania się NA TEMAT, a nie
          przeinaczanie czyichś słów
        • myga Re: Czyżby? 03.12.08, 10:56
          Ale, jak mi czterdziesta baba zadaje
          > pytanie, czy sadzam dziecko na cztery godziny przed telewizorem, to po czwartej
          > udzielonej odpowiedzi mam ochotę ugryźć laptopa.
          ___________
          ale ty wcale nie musisz odpowiadac na wszystkie posty, powiem wiecej, czasem
          brak odpowiedzi, czyli taki ignor zaczepiajacego bardziej go dotknie, niz gdybys
          miala z nim sie klocic.
        • ib_k Re: Czyżby? 03.12.08, 10:58
          Cytat z ciebie robaczku
          Ja mam codzienną dawkę tych
          przyjemności, średnio od ósmej rano do południa.

          A zadają pytania bo nie mogą uwieżyć że sadzasz 6 mies. dziecko na 4 godz przed tv.
          To jest tak zadziwiające że wciąż pytają "naprawdę sadzasz 6 mies.dziecko na 4 godz przed tv???"

          PS
          idz na ten spacer a my tu sobie pogadamy w twoim wątku, odpowiesz hurtem jak wrócisz.
          Bo potem założysz wątek że nie chodzisz z dzieckiem na dwór bo musisz wciąż odpowiadać na te same pytania na forum.
        • kawka74 brzytwa ockhama 03.12.08, 11:10
          Poniekąd sama jesteś sobie winna, bo niepotrzebnie próbujesz przenieść zasady
          dyskusji w realu, gdzie niegrzecznie jest olać kogoś, kto zadaje Ci pytanie, na
          net, gdzie naprawdę nie trzeba odpisywać każdemu i każdemu wyjaśniać. Przyjmij,
          że to nie jest, jak już wyżej napisałam, forum pomocy technicznej, tylko bazar,
          gdzie docinki i głupie pytania są na porządku dziennym.
          I idź już na ten spacer, bo mnożysz byty ponad potrzebę. ;p
          • dlania W ostateczności: pogrzebacz Wittgensteina;-) n/t 03.12.08, 14:54

        • dlania Re: Czyżby? 03.12.08, 14:53
          Robaczek, a po co odpowiadać po raz enty na to samo pytanie? Olej te
          foremki - im sie nie chce czytać, ale tobie ma sie chcieć
          odpowiadać? Nie bądż taka kulturalnawink
    • nutka07 Re: Apel 03.12.08, 10:57
      Odnosze wrazenie, ze chcesz sie wytlumaczyc.
      Tak robisz w swoich watkach, gdy tylko ktos Ci cos zarzuci to tlumaczysz sie do
      oporu. Wyglada jakbys chciala 'zlagodzic' to co napisalas wczesniej, zeby
      zmienic niekorzystne postrzeganie Ciebie, Twoich zachowan.
    • pade Re: Apel 03.12.08, 11:02
      No i właśnie dlatego rzadko się odzywamsmile
    • mika_p Re: Apel 03.12.08, 11:22
      Wpadłam w wątek po niecałej godzinie, przeczytałam w całości (zajęło mi to kilka
      minut, dlatego jest już 11:22), więc mogę dodać, że mam identyczne zdanie jak
      przedmówcy.
      Wszyscy.

      A tak poza tym, to musze przyznac, że zawsze mnie dziwi, jak chętni do
      ustawiania współforumowiczów są ci, którzy są na forum od niedawna.
    • bri Re: Apel 03.12.08, 11:53
      Sorry, ale nie mam czasu ani ochoty czystać 120 wypowiedzi, z
      których połowa nic nowego nie wnosi do tematu wink
    • bea.bea Re: Apel 03.12.08, 12:10
      ha ha ha
      czytac dziewczyny..czytać...
      a potem napisac...
      to ja tez mysle ja:
      zosia, marysia, j23, zdb, uma193.bea, ...................kasia54..itd itd...nie
      wiem czy krócej nie było by napisac, nie zgadzam sie z .....i tu stosowna lista,
      bo uważam tak jak..i tu znowu lista...

      eeee....chyba lepiej napisac własne zdanie, bo to choc powielenie ilus których
      nie przeczytała, to i tak krócej, a poza tym nie muszę robić sobie listy
      papierowej, z kim sie zgadzam , a zkim nie...bo pamięć mam krótką, a ksywek nie
      zapamietam
    • socka2 Re: Apel 03.12.08, 12:12
      no i wlasnie dlatego nie dopisuje sie do watkow (morgen o to
      pytala). albo juz zostalo napisane (a po po co mam sie powtarzac)
      albo temat taki, ze nie chce mi sie pisac smile
      • toniesamowite Re: Apel 03.12.08, 14:10
        wybacz,ze nie czytalam wypowiedzi innych forumek w tym watkuwink
        zwyczajnie nie chce mi sie-nie mam az tyle wolnego czasu.
        A pytanie do Ciebie (po zapoznaniu sie z trescia Twojego postu):
        czy Ty masz jakis problem ze soba?
    • smerfetka8801 ło bosze... 03.12.08, 14:41
      robatchek widze,że musisz na siłę odwrocic uwagę d siebie i
      udowodnić,ze to z nami jest coś nie tak.
      jak piszesz ,ze twoje niemowle siedzi od 8 do południa przed tv i
      ogląda te same bajki to kazdy ma prawo skomentować 2 kwestie-kwestie
      oglądania tv przez zieci i jakość bajek.
      a skoro tak ci przeszkadza to co pokazuje mini mini to je wyłącz nie
      płać abonamentu a cenzury nam tu nie wprowadzaj bo nawet głupie posty
      może pisac kto chce i gdzie chce.
      dowodem to,że mimo wszystko ty dalej możesz się wypowidać i ja też
      choć zapewne nie wszyscy żywią do mnie wirtualną sympatię
      • dlania A ja nie znosze wątków wyciąganych na główną 03.12.08, 14:58
        ... stronę, np. ten o kolędzie i opłatku - dopisuje się do niego
        mnóstwo istot z kosmosu, ematek prawie nie ma, nikt nikogo nie czyta
        tylko każdy swoje niezwykle odkrywcze zdanie wygłasza (wcześniej
        wygłoszone przez 20 przedmówców), wątek umiera, ogólna nędza.
    • mama-123 Re: Apel 03.12.08, 15:27
      Rozmowy na forum sa inne od tych w realu. W kazdym watku rozmawia
      sie czasem z wieloma osobami jednoczesnie. Mozesz po prostu zbiorowo
      odpowiedziec i tyle albo i wcale nie odpowiedziec dlaczego Twoje
      dziecko oglada X godzin TV. Te rozmowy sa o tyle inne, ze zawsze
      mozesz je odtworzyc, nawet kilka lat wstecz, sa wiec zupelnie inne
      niz zwykle rozmowy, gdy widzisz rozmowcow.
      BTW nie przeczytalam calego watku, nie mam pojecia co dziewczyny juz
      napisaly, wiec jesli sie powtorze to trudno. NIe musisz mi
      odpowiadac jesli ktos o to samo juz zapytal, czy to samo juz
      napisal.
    • robatchek Re: Apel 03.12.08, 15:58
      No, to widzę, że już sobie podyskutowałyście, poużywałyście, super! To zgodnie z
      zaleceniem jednej z mam, hurtem odpowiem i zmykam, bo obiad smile

      Tak naprawdę, to faktycznie chyba nie ma o czym dyskutować. Forum, jakie jest,
      każdy widzi, natomiast nikt (lub prawie nikt) nie widzi, z kim dyskutuje. No to
      huziaaaa - poużywać sobie, pognębić, poudawać mądrzejsze niż są w
      rzeczywistości. Pal licho, kto w jakim wieku, czy odchował dwójkę dzieci, czy
      siódemkę, czy dopiero ma w planach. Nikt nie widzi, więc można swoje frustracje
      wylać na innych. I nie o mnie chodzi, ja oporna jestem na takie wymiociny, ale
      już wielokrotnie byłam świadkiem, jak na pytanie, na przykład - kiedy przebić
      dziewczynce uszy i założyć kolczyki, nie odpowiadano: jak skończy miesiąc, rok,
      dziesięć lat. Wrzask się podnosił jak na jarmarku, z matki robiono sadystkę,
      upokarzano i bluzgało na potęgę. Takie same komentarze były przy innych, często
      kontrowersyjnych tematach. Szokuje mnie wówczas, jak dorośli ludzie nie potrafią
      czytać ze zrozumieniem, i na pytanie JAK, odpowiadają - PO CO? Gdyby tak się
      działo na pracy maturalnej, połowa oblałaby egzamin, bo napisane nie na temat.
      Tak samo było w moim wczorajszym temacie, tak samo w dzisiejszym. Jedna
      dziewczyna, już dziś, ale we wczorajszym wątku, wyprowadziła mnie z równowagi
      tak, że nawet ja straciłam panowanie i odpowiedziałam chamsko-ironicznie. Tylko
      garstka bardzo nielicznych babek przeczytała tematy ze zrozumieniem i odniosła
      się do nich z sensem. I nie chodzi mi o te, które najgłośniej klaszczą,
      bynajmniej. Jeśli wszyscy będą sobie wzajemnie kadzić, dyskusja nie ma sensu.
      Ile ludzi, tyle opinii, więc to normalne, że się nie zgadzamy. Pytam się więc
      już zupełnie wprost - nie można grzeczniej? Nie można na temat? Naprawdę
      myślicie, że jak się setny raz zada identyczne pytanie, to wpłynie na
      całokształt? Jeśli zapytam następnym razem, co dziś gotujecie na obiad, to
      naskoczycie na mnie z pytaniem, po co gotuję?? A co Was obchodzi, po co? Ja się
      pytam, co gotujecie, a nie, po co gotujecie! (temat fikcyjny, bo mi zaraz któraś
      zarzuci, że nie wypowiadam się precyzyjnie)
      Czy teraz, po tym, co napisałam, jest to bardziej zrozumiałe?
      Odnośnie zarzutu Nutki07, że chcę złagodzić to, co wypisuję, wybielić się,
      wytłumaczyć, wycofać - bzdura. Jeśli ktoś mi coś zarzuca, oczywiste jest, że
      tłumaczę swoje zachowanie. W temacie piszę skromniej, a gdy w dyskusji wynikają
      nieścisłości, to je wyjaśniam, takie to dziwne?
      Kawka47 - trafnie to ujęłaś. Niepotrzebnie chciałam odpowiadać każdemu, ja sama
      nie chciałabym być olewana w dyskusji, tak samo więc traktuję innych. Wydawało
      mi się zawsze, że poważne potraktowanie rozmówcy to rzecz oczywista, i jak
      najbardziej kulturalna. Myślałam, że do netu też się to odnosi, pomyliłam się.
      Tu można wszystko.
      Rozbawił mnie komentarz Miki_p, która usiłuje wprowadzać hierarchię ważności
      poszczególnych emam. Po pierwsze, to, że od roku czy półtora występuję pod
      nickiem Robatchek, nie oznacza, że nie było mnie tu wcześniej. Po drugie, tu nie
      ma równych i równiejszych, są admini i są forumowicze, a kółko wzajemnej
      adoracji to już sprawa wewnętrzna, niekoniecznie do zaakceptowania. Juz dawno
      zauważyłam, że jak jedna coś napisze, choćby głupio, to chwalą, rozczulają się
      nad fantastycznym tekstem, a jak napisze inna, choćby najmądrzej, to jak jej
      któraś nie lubi, to nie lubi jej zawsze, bez względu na sens wypowiedzi - i
      zawsze do czegoś się przyczepi. Po trzecie, gdyby było jak piszesz, to wątek
      Morgen o cichutkich obecnych nie miałby sensu. Przybywają nowi, odchodzą stali
      bywalce, musisz się z tym pogodzić.

      Żeby już nie przedłużać, pozwolę sobie wkleić link do wypowiedzi jednego z
      panów, ze starego
      wątku, który niedawno był tu przypominany.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=24898212&a=26537800
      Przeczytałam cały wątek, facet ma stuprocentową rację, a mi pozostaje tylko
      dodać - dystansu, humoru, ugryzienia w język od czasu do czasu, i tzw szklanki
      wody "zamiast" - tego tu naprawdę brakuje.

      Pozdrawiam, wpadnę, jak się tu uspokoi, bo szkoda nerwów smile

      PS. A spacer cudo - widziałyśmy jelenia smile

      • rita75 Co ty się znowu tak ciskasz...? ehh 03.12.08, 17:52
        Forum, jakie jest,
        > każdy widzi, natomiast nikt (lub prawie nikt) nie widzi, z kim
        dyskutuje. No to
        > huziaaaa - poużywać sobie, pognębić, poudawać mądrzejsze niż są w
        > rzeczywistości. Pal licho, kto w jakim wieku, czy odchował dwójkę
        dzieci, czy
        > siódemkę, czy dopiero ma w planach. Nikt nie widzi, więc można
        swoje frustracje
        > wylać na innych.

        Nie podoba sie- proste - zmień forum na takie z gutunku slodko-
        pierdzacych.
      • id.kulka Re: Apel 03.12.08, 18:36
        > Szokuje mnie wówczas, jak dorośli ludzie nie potrafi
        > ą
        > czytać ze zrozumieniem, i na pytanie JAK, odpowiadają - PO CO?
        Gdyby tak się
        > działo na pracy maturalnej, połowa oblałaby egzamin, bo napisane
        nie na temat.

        Ale to nie praca maturalna... To forum DYSKUSYJNE. W żadnej dyskusji
        nie zdarzają Ci się dygresje?
    • wieczna-gosia Re: Apel 03.12.08, 16:02
      uwazam ze im mniej wiem na dany temat tym bardziej jest on dla mie interesujacy
      i tym chetniej sie wypowiadam. To samo mam z watkami- jak tylko zaczynam czytac-
      widze ze juz ktos to powiezial i trace ochote by sie wypowiedziac.

      Tego watku oczywiscie rez nie przeczytalam.
      • wilma1970 Re: Apel 03.12.08, 20:15
        Ale robatchek chciał dobrze, tylko tak wyszło. W każdej wypowiedzi robatchka
        jest samo dobro. Ja tam wolę robatchka niż te lipcowe (której życzę, żeby
        wpełzła do własnej dupy i tam zdechła - to cytat z klasyka).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka