kanuk
06.06.25, 06:43
Nazwa zawartosci podana jest w gornej czesci , a zwykle od gory sie taka torebke otwiera i dodaje lyzeczke do gotowanej potrawy . Po zamknieciu gumka , nazwa pozostaje ukryta , a gdyby byla w dolnej czesci torebki mozna by te ,ktorej szukamy szybko wybrac. Oczywiscie, na Antypodach tego problemu nie ma ,bo wszystko stoi na glowie a przyprawy sie zbrylaja i ulegaja przeterminowaniu lub mrowkom. Tu apel do producentow , czy tez mamy prosic o pomoc ONZ ?