fargo10 09.12.03, 12:00 Jak pieszczotliwie zwraca się do Was mąz? I co weażniejsze Jak często tak mówi. Pozdrawiam - MYSZKA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiunia235 Re: Czułe słówko 09.12.03, 12:10 WITAM DO MNIE STANDARTOWO-KOCHANIELUB TAK JAK W NICKU ASIUNIA, PRZEWAŻNIE ZWRACA SIĘ TAK DO MNIE NIE INACZEJ , CHYBA ,ZE NABIJE ZA DUZY RACHUNEK ZA TELEFON WTEDY MÓWI PO PROSTU ASIA)LUB ZWRACA SIĘ BEZOSOSBOWO , PONIEWAZ JEST ZŁY, A RACHUNKI ZA TELEFON POTRAFIE NABIĆ A U WAS JAK JEST Z MANIA TELEFONOWANIA?? Odpowiedz Link Zgłoś
jagasz Re: Czułe słówko 09.12.03, 12:40 Nie wiem czy to jest pieszczotliwie: jaga albo zołzunia - cudnie co? Odpowiedz Link Zgłoś
zusiak Re: Czułe słówko 09.12.03, 14:12 Mój mąż mawia do mnie: "serce", "kotuś", zwyczajnie "kochanie" albo po imieniu ale wcale nie dlatego, że jest zły. Rzadko się na siebie złościmy a jeśli już, to więcej powodów mam ja. Ja zwracam się do męża najczęściej "kochanie" albo zdrobniale po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mimarzena Re: Czułe słówko 09.12.03, 12:48 Mój maż zwykle mówi mi po imieniu, w szczególnych chwilach "wegielku", a jak byłam w ciąży, pieszczotliwym zwrotem było "gruba". Jak się wygłupiamy, to mówi "wstrętna ropucho" lub "brzydalu". Odpowiedz Link Zgłoś
ligia76 Re: Czułe słówko 09.12.03, 13:02 Od wieków - Niunia, Niuniusia. Po imieniu mówi do mnie tylko wtedy gdy jest na mnie z jakiegoś powodu obrażony. Ligia Odpowiedz Link Zgłoś
akmka Re: Czułe słówko 09.12.03, 13:20 ale fajny watek.... Żabko, Aniu lub Anka w gorszych chwilach a gdy byłam w ciąży Dużku (wiecie niby taki duszek ale duży) hahahaha. AAAA!w czasie chodzenia i narzeczeństwa byłam Kwiatuszkiem i Myszką. Jak widać wszystko sie zmienia. A na mężów jak mówicie; ja Kochanie, Żabko lub teraz tatusiu. Na naszą córeczkę Wiktorię mówimy Kulka, Vałka, Wikulka. Ale mamy fantazję. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Czułe słówko 09.12.03, 13:32 Zoneczko, albo mamusiu (to glownie przy dzieciach). Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Czułe słówko 09.12.03, 13:40 A ja jestem Miśka albo Mika, bo tak od zawsze na mnie mówiono w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka19 Re: Czułe słówko 09.12.03, 13:51 My jak sie wygłupiamy to moj mąz nazywa mnie " robalkiem brzydalkiem " , najczęściej jednak mowi do mnie " Psinka, Psinus " (nie wiem skąd mu sie wzieło to określenie) a czasem nazywa mnie słonkiem.Czy to nie urocze???? Odpowiedz Link Zgłoś
umargos Re: Czułe słówko 09.12.03, 14:02 Mój miły mówi do mnie per Milaczek względnie Rudzielec lub Ruda (żona) ;o))). A w ciązy nazywał mnie Kangurkiem. Po imieniu mówi baaardzo rzadko, głównie przy postronnych. No...zdarza się też "wstrętny rudzielec" :o)))) Pozdrawiam Ula Odpowiedz Link Zgłoś
martaj7 Re: Czułe słówko 09.12.03, 14:03 Czesc A ja jestem zwierzok, zwierzoczek albo krowka vel krowek. Marta tylko przy obcych. Ja na niego mowie Michaleczek, Michalek albo malutki (ma 205 cm wzrostu...) Pozdrowki, Marta Odpowiedz Link Zgłoś
vaana Re: Czułe słówko 09.12.03, 14:17 Mariusz do mnie mowi: MAŁGOŚ lub KFIATEKU (tu nie ma literowki), kiedys bylo "kwiatuszku" ale teraz to juz w wyjatkowych sytacjach Ja do Niego mowie: MAJU albo MAJUŚ. No i kiedy mamy sobie do powiedzenia cos w imieniu dzieci to mowimy per Mamo, Tato. Czasem zdarza mi sie do Mariusza na gg zwrocic po imieniu np. Mariusz czy wiesz cos tam? Za to w odpowiedzi dostaje obrazone: nie mam pojecia Malgorzato. Odpowiedz Link Zgłoś
gag10 Re: Czułe słówko 09.12.03, 14:43 A mój Misiek mówi na mnie najczęściej Szkodnik, Szkodniczek i bynajmniej nie wtedy jak się na mnie złości, a po imieniu bardzo rzadko. Ten Szkodnik to już nie pamiętam skąd się wziął ale tak już zostało i się przyjęło, czasami nawet w towarzystwie Pozdrawiam Grażyna vel Szkodnik Odpowiedz Link Zgłoś
cz.wrona Re: Czułe słówko 10.12.03, 00:42 czarna czarna wrona (kolor włosów) mISIAK rumpla pumpla a ja do Niego: Kochanie Misiu zdrobniale po imieniu a jak chcę Go wkurzyć to: Słodkie Ciasteczko Z Bitą Śmietaną Z Wisienką Na Samym Czubku )))) Odpowiedz Link Zgłoś
szymanka Re: Czułe słówko 10.12.03, 09:07 On do mnie: - dziubku, dziubeczku - słońce ty moje - żoneczko moja kochana - pecynko, bziumbo (rzadziej przy ludziach po imieniu Jak jest zły: - ŻONA! (lżejsza postać złego humoru) - nijak, bezosobowo (cięższa postać złego humoru) Ja do niego: - dziubku - kotku Jak jestem zła: - wcale się nie odzywam Jak często ? na codzień Odpowiedz Link Zgłoś