Dodaj do ulubionych

malinowa herbatka...

15.12.03, 13:51
czy malinwa herbatka rzeczywiście działa?chodzi mi tutaj o to, czy
rzeczywiście powoduje skurcze???
Obserwuj wątek
    • aluc Re: malinowa herbatka... 15.12.03, 13:54
      po pierwsze, zaraz to wyrzucą na Ciążę i poród wink

      po drugie, nie malinowa herbatka (pyszności) ale napar z liści malin (śffiństwo
      straszne)

      po trzecie nie powoduje skurczów, ale może pomóc szyjce zmięknąć i skrócić czas
      rozwierania
    • farpakon Re: malinowa herbatka... 15.12.03, 14:22
      no wlasnie, chodzi o malinowe LISCIE. mozesz zaczac pic herbatke od ok. 36 tyg.
      dziala lagodnie, wiec nie spodziewaj sie natychmiastowego efektu. do
      naturalnych srodkow przyspieszajacych skrucze naleza takze: swiezy ananas (nie
      z puszki; zawiera hormon wywol. skurcze), olej z wiesiolka, no i seks! meska
      sperma zawiera hormony przyspieszajace porod. oczywiscie na kazdego dziala
      inaczej. ja troche sie przestraszylam wizja kroplowki przyspieszajacej porod,
      bo ponoc to bolesniejsze niz naturalnie. wiec stosowalam wyzej wymienione
      srodki i urodzilam 2 dni po terminie, a zapowiadalo sie,ze dzidzia urodzi sie
      pozniej. aha, siedzialam w domu na pilce i cwiczylam miesnie kegla, skupiajac
      sie bardziej na rozkurczu. porod byl szybki i nie taki bolesny jak sobie
      wyobrazalam. chociaz nigdy sie nie dowiem czy pomogla mi herbata z lisci malin,
      czy nie. ale sprobowac nie zaszkodzi.
      powodzenia!
      • yolka.g Re: malinowa herbatka... 15.12.03, 22:43
        .. mi niestety pomogla dopiero kroplowka i niestety dlugo to zajelo i nie
        bylo za przyjemne , a herbatke pilam , meaz stosowalam , kegla cwiczylam i
        bylo co bylo.

        yola i 2 miesieczny skarb - Igorek
    • dorota1974kr Re: malinowa herbatka... 16.12.03, 02:17
      4 miesiace temu urodzilam coreczke, porod byl duzo...latwiejszy niz myslalam,
      ze bedzie. Jestem jedna z nielicznych osob, ktore nie opowiadaja strasznych
      historii o rodzeniu dzieci, a wszystko dzieki malinkom - tak mysle. Od 34
      miesiaca zaczelam brac polecone mi przez moja polozna tabletki z lisci malin i
      pilam olbrzymie ilosci herbaty z sokiem malinowym. Moja coreczka urodzila sie
      w poltorej godziny od momentu pojawienia sie pierwszych skurczy. I tego samego
      dnia po przebadaniu przez lekarza wyszlysmy ze szpitala. Polecam wiec liscie z
      malin, nawet w postaci herbatki choc jak ktos napisal jest ona niedobra w
      smaku. Nie mozna tego jednak brac zbyt wczesnie bo moze spowodowac zbytnie
      przyspieszenie porodu.
      Pozdrawiam
      Dorota
      PS Jesli ktos wierzy w homeopatie to polecam zaopatrzenie sie na porod w leki
      z arniki.
    • mika_p Re: malinowa herbatka... 16.12.03, 23:03
      A ja myslałam,że to taki zimowo-wieczorowy wątek dla oddechu i spokoju wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka